problem z pianą montażową - proszę o pomoc !!!!!!!!!!

montażysta

problem z pianą montażową - proszę o pomoc !!!!!!!!!!

Post autor: montażysta » pt lip 25, 2003 2:59 pm

czy nie obrobiona zaprawą tynkarską piana montażowa może po kilku tygodniach wypaczyć ościeżnice okna. Jak długo się rozpręża kiedy nie jest odizolowana od warunków atmosferycznych?

oknoAD


mirek

Re: problem z pianą montażową - proszę o pomoc !!!!!!!!!!

Post autor: mirek » pt lip 25, 2003 8:56 pm

montażysta pisze:czy nie obrobiona zaprawą tynkarską piana montażowa może po kilku tygodniach wypaczyć ościeżnice okna. Jak długo się rozpręża kiedy nie jest odizolowana od warunków atmosferycznych?
powiedz w jakiej firmie pracujesz, postaram sie omijac ta firme z daleka.
bardziej idiotycznych pytan nie mozna juz zadac. powodzenia

montażysta

Re: problem z pianą montażową - proszę o pomoc !!!!!!!!!!

Post autor: montażysta » sob lip 26, 2003 8:57 am

mirek pisze:
montażysta pisze:czy nie obrobiona zaprawą tynkarską piana montażowa może po kilku tygodniach wypaczyć ościeżnice okna. Jak długo się rozpręża kiedy nie jest odizolowana od warunków atmosferycznych?
powiedz w jakiej firmie pracujesz, postaram sie omijac ta firme z daleka.
bardziej idiotycznych pytan nie mozna juz zadac. powodzenia
Jeżeli nie potrafisz mi pomóc to lepiej się nie wypowiadaj, bo ja potrzebuję mądrej opini a nie bzdurnych opini.

Gość

Post autor: Gość » pn lip 28, 2003 9:38 am

Osłonięta, czy nieosłonięta - nie powinna spęcznieć później.
Znam podobny przypadek - ale wtedy piana była zestarzała. Piana jak wiesz pieni się od wilgoci - jak jej było za dużo [za dużo piany] to się do końca nie spieniła [została jak żółtko w jajku] i spieniła jak okna się poluźniły i wilgoć weszła przez mikroszczelinę do tego "żółtka"[/list]

dziku

Post autor: dziku » wt lip 29, 2003 8:52 pm

Nie którzy nie powinni posiadać komputerów.

Nie jest to odiosobniony przypadek. Sam miałem kilka razy podobne problemy. Robiłem So. i po nawet po roku potrawiła ta pianka jeszcze pracować. Aby unoknąć takich problemów zacząłem stosować inną piankę i problemy znikęł. WAŻNE!!! I piankę i miejsce gdzie ma być pianka musi być spryskana wodą.

Gość

Post autor: Gość » śr lip 30, 2003 10:18 am

Niedobrze jest też pryskać pianę na nieodlurzone podłoże, zapylone a nawet zagruzowane pyłem, miałem - w progu. Wtedy nawet wiadro wody nie pomoże.

oknoAD


Odpowiedz

Wróć do „Branżowe Forum Dyskusyjne (broń pozostawiamy w szatni)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości