Zadatek czy zaliczka ?

Qgiel
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 12
Rejestracja: pn mar 30, 2009 10:57 pm

Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: Qgiel » sob kwie 04, 2009 12:14 am

No właśnie.....?
Odwiedziłem troche firm handlujących oknami i wszyscy informowali mnie o zaliczkach.
Czy godzicie się na zadatek, jeśli klient nalega na taką formę częściowej przedpłaty ?
W końcu to nie tylko zapłata za towar, ale najczęściej i usługa montażu, lub demontażu i montażu.
O terminowości i jakości nie zapominając również.
Jak to jest w praktyce ?

oknoAD


Awatar użytkownika
perfektaokna
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 347
Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
Kontaktowanie:

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: perfektaokna » sob kwie 04, 2009 9:05 am

Zasadniczo o tym decyduje umowa zawarta pomiędzy stronami. Kwota wręczona drugiej stronie staje się zadatkiem tylko wtedy, gdy zostanie to jasno określone w umowie, bez takiego zaznaczenia będzie to zaliczka. Zaliczka stanowi cześć ceny a nie stanowi jak zadatek gwarancji wykonania umowy. Przynajmniej tak mi się wydaje i tak by to trzeba rozpatrywać. A i jeszcze jedno nie możesz się starać o zwrot zaliczki jeśli coś nie wypali, zaś o wypłatę zadatku możesz się zwrócić do strony której go wpłaciłeś. I dlatego m.in firmy stosują zaliczki. :lol:
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. :)

adjj
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 175
Rejestracja: śr kwie 25, 2007 1:32 pm
Lokalizacja: Polska

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: adjj » sob kwie 04, 2009 11:34 pm

perfekta, doczytaj jeszcze nieco o tych różnicach pomiędzy zadatkiem i zaliczką, może się kiedyś Tobie przydać. Bez urazy, doczytasz to sobie podoradzasz.

Zadatek nie jest "gwarancją wykonania umowy", bo coś takiego nie istnieje po prostu, stanowi raczej rodzaj zabezpieczenia wykonania umowy lub spełnia rolę odszkodowania w razie jej nie wykonania, a zaliczkę to się powinno oddać jak coś "nie wypali" i to w podskokach.

To co firmy wypisują w umowach sprzedaży i w gwarancjach to czasem tylko załamuje i naraża ludzi na stratę czasu, bo sprawa z góry jest przesądzona "jak coś nie wypali". Dowodów na to bez liku.

Małym firmom się nie dziwię, bo firma to szef, a on się zazwyczaj na tym nie zna dopóki go ktoś nie przećwiczy, wtedy popłacze, ponarzeka, zapłaci i robi się mądrzejszy, ale te rynkowe rekiny? To jest kryminał i tyle. Pewne zapisy stosują świadomie tylko po to by próbować się wyłgać od odpowiedzialności "jak coś nie wypali" i dla nich 0 tolerancji.

Pozdrawiam

krzysztofp
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 118
Rejestracja: sob lis 15, 2008 5:38 pm

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: krzysztofp » ndz kwie 05, 2009 12:38 am

Przekornie.

adjj - sam też doczytaj, to co poniżej.

Zgodnie z art. 394 § 1 Kodeksu cywilnego w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.

Pozdrowienia dla Perfektaokna.

Źródło: www.giih.gov.pl

Qgiel
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 12
Rejestracja: pn mar 30, 2009 10:57 pm

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: Qgiel » ndz kwie 05, 2009 9:33 am

Liczyłem co prawda że odezwą się handlujący oknami i napiszą, jakie formy przdpłat stosują, ale chyba za dużo oczekiwałem :-) ?
Przekornie.

adjj - sam też doczytaj, to co poniżej.

Zgodnie z art. 394 § 1 Kodeksu cywilnego w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.
I to jest, wydaje się , odpowiedź na skromny odzew.
Sprzedawcy swiadomi są rygorów, jakie zadatek ze sobą niesie, a na dodatek wykorzystują niewiedzę klientów, którzy - nie oszukujmy się - w swojej masie nie zdają sobie sprawy z różnic w formie przedpłaty i że można umowę negocjować. A przecież to głównie klient traci w razie problemów.........czas, zdrowie i pieniądze .

adjj
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 175
Rejestracja: śr kwie 25, 2007 1:32 pm
Lokalizacja: Polska

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: adjj » pn kwie 06, 2009 10:10 pm

krzysztofp, a co ja mam doczytywać jak to na pamięć znam? Nic w tym artykule kc nie ma o tym, że zadatek jest "gwarancją wykonania umowy". Nic a nic. Wiesz trochę o tym już kiedyś czytałem, a nawet pisałem :)

oknoAD


Awatar użytkownika
perfektaokna
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 347
Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
Kontaktowanie:

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: perfektaokna » wt kwie 07, 2009 9:32 am

jak to bywa z wszelkimi przepisami każdy interpretuje po swojemu. Jednak nie ma się co rozczulać nad tym wszystkim, ktoś za niemałe pieniądze ustanowił prawo i powinno się go przestrzegać, zresztą nikt nie jest głupi i umowę na zakup tu dzież montaż okien ustawia pod siebie aby potem nie bujać się z klientem. Podpisując umowę akceptujesz warunki w niej zawarte czy to ci się podoba czy nie. Po resztą w każdej zawieranej umowie czy to będzie na zakup telefonu, o kredyt czy jakiejkolwiek innej zawsze jest jakiś haczyk.

PS. Spasi czy jak on tam się zwie dość dawno już się nie wypowiadał i jakoś go nie widać na forum, czy ktoś wie co się z chłopem dzieje.
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. :)

krzysztofp
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 118
Rejestracja: sob lis 15, 2008 5:38 pm

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: krzysztofp » wt kwie 07, 2009 7:57 pm

Do adjj.
No właśnie. Wydaje mi się że czytam ze zrozumieniem.
Qgiel zapytał czy godzimy się na zadatek. Otóż nie lubimy tej formy ze względu na zapis art. 394 - restrykcję zwrotu podwójnej wartości.
Sokoro to wiesz, dziel się wiedzą z innymi. I bez uszczypliwości. Życzliwość popłaca.
Pozdrawiam,.

adjj
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 175
Rejestracja: śr kwie 25, 2007 1:32 pm
Lokalizacja: Polska

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: adjj » śr kwie 08, 2009 3:19 pm

I dobrze mówisz krzysztofp, zrobię jak radzisz. Jednak "nie lubimy tej formy" również nie jest odpowiedzią na pytanie czy się na nią godzimy, a raczej czy się sprzedawcy godzą, bo mnie tam rybka, okien nie sprzedaję.
Sprzedawcy okien bez względu na formę prawną działalności z reguły nie godzą się na zadatki, bo wiedzą, że opowieści o ich firmowej doskonałości i doskonałości ich okien są lub zaraz mogą być marketingową bajką. Co innego w ramach promocji brać 100% zaliczki dając 5% rabatu. Wtedy jest ok. Szczególnie za te wspaniałe "standardowe" montaże na piankę :D .
Klienci są jednak jeszcze jak dzieci we mgle, bo ja bym zaproponował, to zapłacę Wam 105% zadatku. Wchodzicie? Okazałoby się, że nie. A wtedy... . No właśnie, co wtedy?

Pozdrawiam

Greenhorn
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: śr wrz 03, 2008 8:32 am

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: Greenhorn » śr kwie 08, 2009 9:11 pm

adjj pisze: ja bym zaproponował, to zapłacę Wam 105% zadatku. Wchodzicie? Okazałoby się, że nie.
Może się zdziwisz, ale są wśród sprzedawców okien tacy, którzy studiowali prawo :) Czy wchodzimy? Nie wiem. Generalnie nie mam nic przeciw, ale... Stawiasz sprawy w taki sposób, że nie potrafię odczytać Twojego bólu. Chcesz kupić dobry towar czy uprawiać jakieś zapasy?

Pozdro

adjj
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 175
Rejestracja: śr kwie 25, 2007 1:32 pm
Lokalizacja: Polska

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: adjj » czw kwie 09, 2009 7:27 pm

Greenhorn mnie nic w kwestii "zadatek" nie boli, (być może to oznaka braku życia), pewnie dlatego niejakie kłopoty z odczytywaniem "bólu" (bolesności?) :D.

Tylko się cieszyć, że wśród sprzedawców są osoby, którym z punktu paragraf nie kojarzy się z więzieniem, a ustęp, pardon le mot z kiblem. Gdyby niektórzy nie-prawnicy zechcieli skorzystać i wykorzystać ich szkolną i branżową wiedzę oraz doświadczenie, obu stronom okiennych transakcji mogłoby być lżej.

Co do zapasów, to one trwają non stop. Po jednej stronie towar i jego prezentacja, po drugiej potrzeba i pieniądze. Gdyby nie zaciekła i czasem "dziwna" konkurencja (czyt. zapasy) pomiędzy sprzedawcami, nie byłoby zapasów z klientami, tanich kompromisów i lekko podejrzanych promocji. Jedynie proste negocjacje zmierzające do konsensusu. Sposób sprzedawania wyrobów w tej branży od dawna nie budzi zaufania nabywców, stąd tak trudno o partnerstwo i porozumienie stron. Widać to też trochę poprzez posty na tym forum i sposób odpowiedzi na nie. Sposób wiodący praktycznie prostą drogą do eskalacji niemerytorycznych sporów, w wydawałoby się nawet niewinnych i bezspornych kwestiach technicznych, marketingowych czy handlowych.

Pozdrawiam

Bartłomiej Zegadło
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 682
Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
Lokalizacja: Suchedniów
Kontaktowanie:

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: Bartłomiej Zegadło » pt kwie 10, 2009 1:34 pm

Ja tam Wam powiem tak. Czasami biore zadatek, czasami nie. Ostatnio wziąłem 100% (wpłaciła żona przy podpisaniu umowy, o czy nie poinformowała szanownego małżonka - ,zaburzyła mu jego plan wyciągnięcia za friko parapetów) i to była chyba Boża opatrzność. W czasie montażu klient krzyczy, że chce parapety zewnętrzne, bo inni to maja w cenie. Mówię, że jak dopłaci to dostanie. On nie. Mówię, ze ma przecież umowę, z której wynika jaki jest zakres prac itp. On swoje i nie pozwoli skończyć pracy. No to ja do chłopaków, żeby się zwijali, bo kasę mam w kieszeni. Na tym rozmowa sie skończyła i klient kazał skończyć montaz i dopłacił za parapety.
Co by było, gdybym nie wziął 100%. Sąd, tylko kto ma na to czas i pieniadze.

Przecież wszędzie kupuje sie za gotówkę, nawet samochdy na zamówienie (najpierw placisz, a potem go składają)

Pozdrawiam.

tata_muminka
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 27
Rejestracja: pt kwie 10, 2009 10:51 am
Lokalizacja: epicentrum

Re: Zadatek czy zaliczka ?

Post autor: tata_muminka » sob kwie 11, 2009 3:33 pm

A my mamy takie zaufanie do swoich klientów że nie bierzemy zaliczek, to oczywiście żart, 30 % zaliczki to podstawa i bez tego ani rusz ni ma pieniędzy nie ma zamówienia

Odpowiedz

Wróć do „Branżowe Forum Dyskusyjne (broń pozostawiamy w szatni)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości