Śmiech na sali.

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn sty 25, 2010 9:18 am

Witam.
Tak czytam to wasze forum i nie moge sie nie wypowiedziec. Podniecacie sie tymi okienkami jakbyscie przeprowadzali operacje na otwartym sercu. Uciac zgrzac okuc zaszklic. Robicie z tego taka filozofie ze chyba ciezko wam o pracownika. Powinien miec pewnie minimum 3 fakultety hehe. Klocicie sie o te profile , stal. Jak dzieci. Jak sie gamonie nudzicie to wezcie sie za uczciwa robote. Dobrze ze sie rynek nasycil , bedzie was mniej. Biznesmeni na zgrzewarkach jednoglowicowych hehehe.
Pozdrawiam :)

oknoAD


Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » pn sty 25, 2010 9:24 am

A możesz tak rozwinąć swoją wypowiedź co ci leży na serduchu? Bo wypowiadają się tu nie tylko producenci.
Pewnie zaraz wyskoczysz z pieśniami pochwalnymi na temat któregoś z "wielkich i przecudownych" producencików w stylu wiadomym.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

andrzej
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 159
Rejestracja: śr wrz 04, 2002 1:28 pm
Kontaktowanie:

Re: Śmiech na sali.

Post autor: andrzej » pn sty 25, 2010 9:33 am

Trzeźwe oko pisze:Witam.
Tak czytam to wasze forum i nie moge sie nie wypowiedziec.
.........
Czyżby to Forum stało się i Twoje? :D Witamy wśród Gamonii ;) :lol:
Dla mnie to miły akcent na początek pierwszego dnia po Budmie.
pozdrawiam
naczelny Gamoń ;) z krainy zwanej Gamonia

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn sty 25, 2010 9:39 am

Czytaj gamoniu ze zrozumieniem (Magik). A jesli o to chodzi to moje ulubione forum to o dobroplascie. Jak wy sie tam denerwujecie , rzucacie k...wami , aprobatami hehehe. Piszcie. Mam niezly ubaw :)

Awatar użytkownika
marjan
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 114
Rejestracja: pt gru 05, 2008 8:47 am
Lokalizacja: EU

Re: Śmiech na sali.

Post autor: marjan » pn sty 25, 2010 9:42 am

a ja myślę że kolo sie czegoś napalił bo wypalił jak filip z konopii :-))))

albo świadoma prowokacja i zaraz pojawi sie w tle jeden z producentow.

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn sty 25, 2010 9:46 am

1.Nie jestem UB wiec zadna prowokacja.
2. Zgadles , wrocilem o 7 rano z imienin :)
Jeden mądry :)
PS. nic mnie z waszą branża nie łaczy , wiec nikt sie nie pojawi.

oknoAD


Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » pn sty 25, 2010 9:49 am

Marjan już się pojawił znany producent w tle,no ale my jeszcze 2 fakultetu nie mamy to jak możemy się dopatrzeć. Dobrze gamoniu-nowicjuszu,Trzeźwe Oko,wracam do twojego pierwszego postu i zaczynam czytać na wspak,może zrozumiem co ci w główce siedzi. :)
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn sty 25, 2010 9:53 am

Magik ty jednak za bystry nie jestes hehe. Widzisz to co chcesz. Podpowiem ci. Wstaw tam kazda inna firme w "". Akurat tam jestescie najbardziej ze tak powiem poddenerwowani hehehe.

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » pn sty 25, 2010 9:59 am

Idź się chłopoku wyspać po imprezce. Albo zapal jeszcze ze 2 ziółka może ci się polepszy.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn sty 25, 2010 10:17 am

Wujku dobra rado tak zrobie. A ty uwazaj bo po sezonie a szef widzi ze nic nie robisz i spisz na biurku "handlowcu" hehehe

Awatar użytkownika
CICHY
Małomówny
Małomówny
Posty: 84
Rejestracja: pn mar 10, 2003 11:06 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: CICHY » pn sty 25, 2010 10:19 am

Ech..... czego te różne używki nie robią .Wystarczy zajarać i ...temat gotowy :D

Awatar użytkownika
POGROMCA OSZUSTÓW
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 378
Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: POGROMCA OSZUSTÓW » pn sty 25, 2010 10:35 am

Kobita mu nie daje i przyszedł się tu na forum wytrzepać.
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn sty 25, 2010 10:37 am

hehehe wiedzialem ze i psycholog sie trafi. strzelaj dalej hehehe

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » pn sty 25, 2010 10:43 am

PS. nic mnie z waszą branża nie łaczy , wiec nikt sie nie pojawi.[/quote]
Widzisz Trzeźwe Oko,problem z twoim wątkiem i reakcją na niego leży gdzieś indziej,każdy z wielu forumowiczów walczy o sprzedaż swoich wyrobów za godziwe pieniądze ale dając w zamian porządne okna,wspomniałeś że śmieszą cię wypowiedzi w jednym wątku,ale akurat jako handlowiec,nie myl z PH rozumiem co tych ludzi boli.Tak więc nie dziw się reakcjom.
A mnie co najwyżej mogą rozliczyć klienci za obniżenie jakości produktu lub usługi. Pozdrowionka.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn sty 25, 2010 10:50 am

i jest ok. kazdy walczy jak moze ale po co tu to wywlekacie ? Raz madrze magic napisales :).

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn sty 25, 2010 10:51 am

ide lulu. Pozdrawiam "OKNIARZE" hehe

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » pn sty 25, 2010 10:58 am

Idź lulu. A po co wywlekamy? Chociaż by po to żeby gro ludzi przeglądających nasze forum nie marnowało pieniędzy na kiepską inwestycję tylko zainwestowało w porządny produkt. Zapytam cię tak,lubisz kupować buble z kłamliwą informacją że to produkt najwyższych lotów? Odp.sobie sam.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn sty 25, 2010 11:50 am

ja to sie nie znam ale wystarczy wziasc magnez i przylozyc do okna w roznych miejscach. jak nie trzyma nie place. spojrzec na ramke w szybie i na to co pisze na zaczepach. to chyba proste. co wy tu za filozofie uprawiacie. jest badziewie i jest towar ok , jak wszedzie. a i popatrzec na zgrzewy czy nie dlutem obrabiane :)

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » pn sty 25, 2010 11:55 am

Trzeźwe oko pisze:ja to sie nie znam ale wystarczy wziasc magnez i przylozyc do okna w roznych miejscach. jak nie trzyma nie place. spojrzec na ramke w szybie i na to co pisze na zaczepach. to chyba proste. co wy tu za filozofie uprawiacie. jest badziewie i jest towar ok , jak wszedzie. a i popatrzec na zgrzewy czy nie dlutem obrabiane :)
A magnesem sprawdzisz grubość stali lub ścianek w profilu? Dorzuć do tego jeszcze grubość tafli szkła,jaki gaz w pakiecie,etc,etc. To też wszystko magnesem sprawdzisz? Wejdź w branże popracuj z 2 lata w niej i skumasz w czym problem.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn sty 25, 2010 11:56 am

to juz akademickie dywagacje. ach ta grubosc stali..... hmmmmmm. Dany profil ile ma scianek to chyba kazdy wie. Watpie zeby producent zamowil profil a systemodawca przyslal dany "odchudzony" jak to mowicie. Szyba to 4mm ta ramka ma z 15mm i druga szyba tez 4. Gaz to chyba argon jak dobry producent to i gaz da (patrz napis na ramce). Prosty fach. Dlatego duzo chlopkow roztropkow firemki otwiera. O tm byl ten watek ze z prostej rzeczy robicie filozofie :). Inna inszosc to wez to sprzedaj ale nie o tym tu mowa :) PS.Cos spac nie moge :)

monciak
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 403
Rejestracja: czw lis 25, 2004 11:45 pm
Lokalizacja: Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Śmiech na sali.

Post autor: monciak » pn sty 25, 2010 8:39 pm

Te "krzywe oko" czy jak Ci tam, mam cosik lepszejszego dla Ciebie tu możesz popisać się swoją dywagacją. http://forum.gazeta.pl/forum/w,15128,98 ... m_z_meskos

Pozdrawiam prawdziwych okniarzy!!!

Awatar użytkownika
marjan
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 114
Rejestracja: pt gru 05, 2008 8:47 am
Lokalizacja: EU

Re: Śmiech na sali.

Post autor: marjan » pn sty 25, 2010 8:50 pm

jedyny pozytyw z tego posta że chyba jednak pierwszy temat nie raklamujący jakiegoś producenta. Mimo wszystko uważam że to tylko zaczepka , prowokacja dla odbicia z tematu. NIe związany z branżą "ktoś lub coś" nie zadałby sobie trudu czytania całego forum i dowiadywania się że stal , że profil , że okucie hihihi :mrgreen: no kolo wyłaź zza krzaka

Awatar użytkownika
POGROMCA OSZUSTÓW
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 378
Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: POGROMCA OSZUSTÓW » pn sty 25, 2010 8:52 pm

monciak coś brakuje w tym linku
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ

monciak
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 403
Rejestracja: czw lis 25, 2004 11:45 pm
Lokalizacja: Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Śmiech na sali.

Post autor: monciak » pn sty 25, 2010 8:56 pm


darol
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 23
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 10:02 pm
Lokalizacja: south side

Re: Śmiech na sali.

Post autor: darol » pn sty 25, 2010 8:59 pm

nie karmić trola :wink:
w branży od 1994r.

Awatar użytkownika
POGROMCA OSZUSTÓW
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 378
Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: POGROMCA OSZUSTÓW » pn sty 25, 2010 9:16 pm

no to trzeba poddać kolesia Trzeźwe oko pomiarom
http://www.allegro.pl/listing/search.ph ... ko%C5%9Bci
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ

monciak
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 403
Rejestracja: czw lis 25, 2004 11:45 pm
Lokalizacja: Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Śmiech na sali.

Post autor: monciak » pn sty 25, 2010 9:39 pm

Wpisałem w google "trzeźwe oko" i wyskoczyło http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4347591
Dobra trzeba dać luz facetowi, szkoda czasu.

fajneokna.pl
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 164
Rejestracja: pt cze 27, 2008 1:16 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: fajneokna.pl » wt sty 26, 2010 4:28 pm

Trzeźwe oko pisze:PS. nic mnie z waszą branża nie łaczy .
Nic? Zatykasz snopiem otwory okienne?

josek73
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 114
Rejestracja: śr mar 11, 2009 10:43 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: josek73 » śr sty 27, 2010 6:27 pm

Na temat d-plstu to każdy ma ubaw czytając co się tam pisze (pewnie oni sami też).
Trzeźwe okno - ty "troszeczkę" ściemniasz, że nie kumasz o co kaman w tej naszej branży. :wink:
Znasz się na szybach, profilach, okuciach.
No nie bądź taki - przyznaj się.
Może kiedyś chociaż kupowałeś okna . Miałem klienta, który sprawdzał magnesem czy aby wzmocnienia włożyli - to chyba nie ty :?: :D

Awatar użytkownika
RRQ
Ekspert
Ekspert
Posty: 260
Rejestracja: ndz mar 21, 2004 12:09 pm
Kontaktowanie:

Re: Śmiech na sali.

Post autor: RRQ » śr sty 27, 2010 8:13 pm

Trzeźwe oko pisze:wystarczy wziasc magnez i przylozyc do okna w roznych miejscach. jak nie trzyma nie place
to na samochodach też się znasz i zaraz rozpoznasz magnesikiem, że bity był albo w oryginale jest..... tylko po co tym setką gamoni mierniki grubości lakierów działających z dokładnością do +/- 7 mikronów?? :?: dziwni Ci ludzie


a o piłkę nożną i politykę nie pytam bo jestem przekonany,że wiesz więcej od Lisa i Szpakowskiego razem wziętych
Dwa razy koła nie wymyślisz...

Awatar użytkownika
CICHY
Małomówny
Małomówny
Posty: 84
Rejestracja: pn mar 10, 2003 11:06 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: CICHY » śr sty 27, 2010 8:46 pm

E nie narzekajcie .Za oknami ...sezon.....ogórkowy.A tak z nudów klepiecie w klawiaturę :D

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » śr sty 27, 2010 11:07 pm

" a o piłkę nożną i politykę nie pytam bo jestem przekonany,że wiesz więcej od Lisa i Szpakowskiego razem wziętych "

Taki widze bazarowy prowokator jestes RRQ. :)

Tego pana od snopków w "otworach okiennych" pomine milczeniem gdyz widze ze bladzi i nie czyta ze zrozumieniem.

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » śr sty 27, 2010 11:39 pm

Jeszcze cię po imieninkach trzyma :?: Coście tam pili,paliwo lotnicze czy jeszcze coś mocniejszego :?: :D
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

Awatar użytkownika
DILeer
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 1
Rejestracja: sob sty 30, 2010 9:24 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: DILeer » sob sty 30, 2010 9:32 am

:) A najlepsze jest to Panowie "handlowcy roku" że patrząc na wasze komentarze to trzeźwe oczko po prostu ma racje, wy nawet potraficie bić pianę w reakcji na taką śmieszną prowokację , cytujecie jakieś fora jedno po drugim a koleś ma z was jeszcze większy ubaw... żenada...

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » sob sty 30, 2010 11:16 am

DILeer jakie proszki puszczasz na rynek? Te z Kolumbii?
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

Bartłomiej Zegadło
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 681
Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
Lokalizacja: Suchedniów
Kontaktowanie:

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Bartłomiej Zegadło » sob sty 30, 2010 7:43 pm

>Trzeźwe oko< jest z nami "bardzo długo"
Jak sam przyznał nie kuma o co chodzi w naszej gadaninie.
Więc jak się nie zna, to niech zamilknie, bo od czytania tych jego bredni niedobrze się robi.

Siedzę sobie teraz w hotelu w Belgii. Jestem po dziesięciogodzinnym mitingu z klientem. Dlatego właśnie jestem wkurzony.
Gdybyś ty >Trzeźwe oko<, słyszał o co ci ludzie tutaj pytają i ile informacji technicznych trzeba im przekazać, to zmieniłbyś zdanie w 5 minut.
Takie teksty jak twoje, że nie ma nic prostszego, jak sprzedać okno zostałyby wyśmiane na wstępie rozmowy.
Magnesy i inne twoje argumenty i techniki kontroli jakości możesz sobie stosować w swoim środowisku. Tutaj "sąsiad, który za flaszkę naprawi prom kosmiczny" nie istnieje. Poziom rozwoju technicznego społeczeństwa (ogólny) jest dużo wyższy niż u nas (nie ma się co dąsać, bo tak jest)
Zostałem dzisiaj zapytany, czy moja firma może wykonywać tutaj inne prace poza produkcją i montażem okien AL i PVC. Mówię nie, ponieważ nie znam standardów wykonywania prac wykończeniowych w Beneluxie. I to był strzał w dziesiątkę. Kontrakt jest mój, bo tutaj liczy się specjalizacja. A cenę można wsadzić sobie w kieszeń i zabrać do Polski. Tutaj, to aden argument w roymowach o wspolpracy.
Jakosc, sumiennosc, fachowosc. Cena jest wypadkowa tzch rzeczy.

Na marginesie, brawo dla Naczelnego.

Osobiście jestem dumnu, że należę do grona Gamoni.
Pozdrawiam więc wszystkich.

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » sob sty 30, 2010 9:02 pm

A ja leże na plazy na Hawajach i czytam jak sie jarasz jakims kontraktem na 10 okienek :).
PS. Belgowie znaja j. polski bo nie wiem jak sie dogadales? hehe

finestra xyz
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 14
Rejestracja: sob paź 03, 2009 10:17 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: finestra xyz » sob sty 30, 2010 10:51 pm

A co to ? ...jakiś kolejny cwaniaczek?....pisze ,że trzezwy a gada jak pijany albo naćpany...

Awatar użytkownika
POGROMCA OSZUSTÓW
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 378
Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: POGROMCA OSZUSTÓW » ndz sty 31, 2010 1:28 pm

Taki z niego MADAFAKA :?:
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » ndz sty 31, 2010 2:00 pm

A nie mówiłem ze chlopki roztropki :). Pisze jakies p..... smiejac sie pod nosem a POGROMCA OSZUSTÓW nie moze usiedziec i musi odpisac hehe. I to zeby cos madrego a on probuje nieudolnie mnie wyprowadzic z rownowagi jakims dennym madafaka :). Budowlane texty na mnie niestety nie dzialaja :). Skup sie pan :)

Awatar użytkownika
POGROMCA OSZUSTÓW
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 378
Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: POGROMCA OSZUSTÓW » ndz sty 31, 2010 2:16 pm

Trzeźwe oko pisze:A nie mówiłem ze chlopki roztropki :). Pisze jakies p..... smiejac sie pod nosem a POGROMCA OSZUSTÓW nie moze usiedziec i musi odpisac hehe. I to zeby cos madrego a on probuje nieudolnie mnie wyprowadzic z rownowagi jakims dennym madafaka :). Budowlane texty na mnie niestety nie dzialaja :). Skup sie pan :)
Sam nie możesz usiedzieć na tyłku i musisz dogadywać. Madafgaka to raczej młodzieżowy slang a nie budowlany, a na pewno nie zamierzam Cie wyprowadzić z równowagi bo mi to wisi. Ja się skupię jak Ty się otrząśniesz lub wytrzeźwiejesz albo jak Ci się podoba to rób dalej z siebie idioę. Jak jesteś MADAFAKA to napisz czym ty się zajmujesz to my się może pośmiejemy. Pewnie nie napiszesz bo z Ciebie to koleś co robi dużo szumu i rżnie cwaniaka ale jak się coś dzieje to byś pierwszy uciekał aż by Ci buty pospadały. Jak masz coś sensownego w temacie do powiedzenia to napisz.
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » ndz sty 31, 2010 3:28 pm

Właśnie wykułem na pamiec wszystkie grubosci scianek w kazdym profilu Aluplasta :) Czy zasluguje na miano znawcy ?

meraś
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 703
Rejestracja: pt mar 14, 2008 1:09 pm
Lokalizacja: Syreni Gród

Re: Śmiech na sali.

Post autor: meraś » ndz sty 31, 2010 4:32 pm

Tak. Jesteś specjalistą ds. grubości ścianek profili Aluplast :) moje gratulacje 8)
..bałagan i porządek - to tylko liczby...

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » ndz sty 31, 2010 4:39 pm

Wąska bo wąska ale zawsze to jakas specjalizacja :)

meraś
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 703
Rejestracja: pt mar 14, 2008 1:09 pm
Lokalizacja: Syreni Gród

Re: Śmiech na sali.

Post autor: meraś » ndz sty 31, 2010 4:51 pm

dokładnie ! tak trzymaj ! a może jednak nie :) rozwijaj się dalej...to naprawdę fajna branża i jest tu miejsce dla wszystkich ;)
..bałagan i porządek - to tylko liczby...

Bartłomiej Zegadło
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 681
Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
Lokalizacja: Suchedniów
Kontaktowanie:

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Bartłomiej Zegadło » pn lut 01, 2010 9:55 am

Wiesz, Trzeźwe oko, "nie chce mi się z tobą gadać" - jak to powiedział kiedyś pewien znany aktor.
"Ty zły człowiek jesteś" - to też z jego kwestii.
Koledzy skończcie już ten wątek.
Z koniem nie ma co "się kopać". Plujecie wałowi w twarz, a on i tak mówi że deszcz pada.
Sorry za język. Nigdy tak nie piszę, ale gość bije rekordy głupoty i arogancji. Sam już nie wiem jak to wszystko nazwać.

Pozdrawiam.

andrzej
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 159
Rejestracja: śr wrz 04, 2002 1:28 pm
Kontaktowanie:

Re: Śmiech na sali.

Post autor: andrzej » pn lut 01, 2010 10:22 am

Witaj Bartku :)
W sieci często nazywa się to trolingiem, a człowieka trolem. Ja bym dodał, że zgorzkniałym trolem. Są ludzie, którzy starają sprowokować i zirytować uczestników for internetowych. Jedyny skuteczny sposób na nich to brak reakcji, ale nie zawsze od razu ich rozpoznajemy. Psycholodzy tłumaczą, że bywa to sposób odreagowania w związku z nieradzeniem sobie z czymś w życiu. Czytałem nawet opinie, że może to mieć zalety, bo zamiast na dzieciach, wyżywa się na klawiaturze i na nas.
Ale i tak od nas samych zależy czy coś nas obraża, irytuje czy nie... więc wybieram... zabawę! :) A naszego trolka (sami go wyhodowaliśmy) przepraszam, jeśli przykrość sprawiłem. No i jak tu takiego swojaka teraz "wygłodzić" na śmierć... obojętnością?
pozdro

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn lut 01, 2010 12:35 pm

Fiu fiu. Alez to towarzystwo nerwowe. Ba ! Nawet dowiedzialem sie kim jestem. W tej branzy nawet i jasnowidze są. Pozdrawiam :)

Tomsi3
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 34
Rejestracja: sob gru 19, 2009 8:12 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Tomsi3 » pn lut 01, 2010 12:40 pm

Siemasz Trzeźwy trolu. Mamuśka z pierdla już wyszła i ci komputerek kupiła? Ciekawe jak na niego zarobiła?

Tomsi3
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 34
Rejestracja: sob gru 19, 2009 8:12 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Tomsi3 » pn lut 01, 2010 12:48 pm

.....na drutach?

Ignatio
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: wt paź 07, 2008 11:13 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Ignatio » pn lut 01, 2010 1:12 pm

Witam!

Przeglądam sobie ten wątek i muszę powiedzieć, że troszkę jestem zdziwiony.. 'Trzeźwe oko' podsunął wątek, którego chyba nie zrozumieliśmy, lub nie chcieliśmy zrozumieć my wszyscy.
Jeśliby na to spojrzeć z jednej strony, czyli powiedzmy zainteresowanych branżą, to 'gość nie wie o czym mówi', zrobić okno może nie jest jakaś straszna filozofia, jak się ma do tego sprzęt i odrobinę wiedzy, zrobić dobre okno (wiadomo o co chodzi), już takie proste nie jest. Sprzedać to okno i na tym zarobić to już w ogóle inna historia (ten wątek nie jest o tym). Ludzie przecież na oknach dorabiali się całkiem sporej kasy i taką też potrafili w oknach utopić i zaprzepaścić, więc chęci i emocje z tym związane są na spodziewalnym i wysokim poziomie (niejednokrotnie przecież od tych okienek zależy czy jest na chlebek i masełko do niego). I tutaj wściekłość jest rzeczą normalną: "ja na tym zarabiam, z tego żyję i utrzymuję rodzinę to dla mnie ważne itd. itp., a tu przychodzi taki ... i mówi że to jakaś niezdrowa podnieta...".
Patrząc z tej strony nie sposób się nie zgodzić.

Ale z drugiej strony, może jemu (Trzeźwe oko - przyp. i.) oto właśnie chodziło. Siądźmy i spójrzmy na to tylko jak na pracę. Życie poza pracą ma jeszcze inne aspekty, niemniej piękne zresztą. Każdy ma rodzinę przyjaciół, znajomych i spędza czas nie tylko w pracy, przysiądźmy i zastanówmy się może czy czasem nie przesadzamy, spójrzmy na to chłodniej, lub chociażby spróbujmy.

Miło przeczytać, że Pan Bartłomiej działa w Beneluxie, fajnie, od dziś ma łatwiej bo norma okienna ich też dotyczy, ale zastanówmy się przez chwilę, czy jeśli prawdą jest, że Pan Trzeźwe oko siedzi (leży) sobie gdzieś na plaży i nie musi się tym przejmować ile jeszcze musi zarobić albo kto mu odbiera rynek itp.to czy trochę mu jednak nie zazdrościmy?

Mam przyjaciela, który doszedł do takiego stanu, że mógł cały rok spędzać surfując w Wenezueli na desce, ale i tak nie był szczęśliwy.

Podejrzewam, że Pan 'Trzeźwe oko' o tym chciał nam powiedzieć: "zatrzymajmy się i zastanówmy przez chwilę, a potem idźmy dalej"

Pozdrawiam
ignatio

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn lut 01, 2010 1:35 pm

Mamuska jeszcze siedzi ale tatus ma wokande jutro. Moze mi kupi nowszy jak wyjdzie :)

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » pn lut 01, 2010 4:12 pm

Hej,trolu,czyżbyś się stał wielbicielem Aluplasta? :D To pochwal się tym co wykułeś na temat grubości ścianek.
Ignatio,przyznaję ci rację że życie to nie tylko praca,ale wiele innych czynników. Tyle że inaczej patrzysz na początku drogi a inaczej jak masz ją już w jakiś sposób ustabilizowaną(tzn.pozycje na rynku). Pozdrawiam i miłego tygodnia.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » pn lut 01, 2010 4:41 pm

Zamykam gamonie temat bo wam cisnienie strasznie skacze :)

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » pn lut 01, 2010 4:52 pm

Hurraaaa,nareszcie trolu gamoniowaty !!!!!!!!!!!!!!!
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

Awatar użytkownika
POGROMCA OSZUSTÓW
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 378
Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: POGROMCA OSZUSTÓW » pn lut 01, 2010 9:40 pm

Trzeźwe oko pisze:Właśnie wykułem na pamiec wszystkie grubosci scianek w kazdym profilu Aluplasta :) Czy zasluguje na miano znawcy ?
Jak jesteś zadowolony z tego, że nauczyłeś się o grubości ścisnek w Aluplaście i bawi cie to, to wyluzuj trochę bo od tej wiedzy rozsadzi Ci czerep rubaszny i po co :?:
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1101
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Re: Śmiech na sali.

Post autor: finlandia » śr lut 03, 2010 5:44 pm

andrzej pisze:Witaj Bartku :)
W sieci często nazywa się to trolingiem, a człowieka trolem. Ja bym dodał, że zgorzkniałym trolem. Są ludzie, którzy starają sprowokować i zirytować uczestników for internetowych. Jedyny skuteczny sposób na nich to brak reakcji, ale nie zawsze od razu ich rozpoznajemy. Psycholodzy tłumaczą, że bywa to sposób odreagowania w związku z nieradzeniem sobie z czymś w życiu. Czytałem nawet opinie, że może to mieć zalety, bo zamiast na dzieciach, wyżywa się na klawiaturze i na nas.
Ale i tak od nas samych zależy czy coś nas obraża, irytuje czy nie... więc wybieram... zabawę! :) A naszego trolka (sami go wyhodowaliśmy) przepraszam, jeśli przykrość sprawiłem. No i jak tu takiego swojaka teraz "wygłodzić" na śmierć... obojętnością?
pozdro
Ech,
dawno mnie tu nie było (praca) a tu taki ciekawy przypadek.
Nie znałem definicji zjawiska trollingu - dzięki Panie Andrzeju za jej przytoczenie. I podziwiam wytrwałość i wiarę w lepsze standardy (może kiedyś nastąpią :wink: ) - bo Pan, jako moderator tego forum mógłby ten wątek usunąć..

Nie mniej jednak - Trzeźwe oko - czuję się przez Ciebie obrażony.

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » czw lut 04, 2010 12:13 am

buahahah. Ja to was chyba podniecam :) Nawet uspiony sie wybudzil. Zamykam wątek. A wy pokemony klepcie sie po plecach a pozniej nie placcie sobie fakturek :). Taka branza.

Awatar użytkownika
POGROMCA OSZUSTÓW
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 378
Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: POGROMCA OSZUSTÓW » czw lut 04, 2010 11:59 am

ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ

Trzeźwe oko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 25, 2010 9:11 am

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Trzeźwe oko » czw lut 04, 2010 3:36 pm

Niby dlaczego admin mialby zamykac ten watek ? Z tego co widze to wy "branzowcy" staracie sie nieudolnie mnie obrazic nie ja was. Pogromca oszustow to chyba wasz naczelny przyglup. Coz prezes musi byc nawet na forum :) Pozdrawiam

Kuba N.
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1236
Rejestracja: ndz cze 17, 2007 9:36 pm
Lokalizacja: Piotrków T.

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Kuba N. » czw lut 04, 2010 4:26 pm

Kolego jak myślisz, że się tobą podniecamy to się grubo mylisz. To nie miejsce dla Ciebie. Idz poszumieć na jakąś zabawę to chłopaki Ci szybko wytłumaczą gdzie twoje miejsce i zweryfikują co potrafisz. Nie pisz o kimś, że jest przygłup bo może Tobie jest bliżej do tego stanowiska niż innym.

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » czw lut 04, 2010 7:40 pm

Zapraszam do siebie pajacu Trzeźwe Oko,wyjedziesz ale jako posiniaczone oko.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

monciak
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 403
Rejestracja: czw lis 25, 2004 11:45 pm
Lokalizacja: Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Śmiech na sali.

Post autor: monciak » czw lut 04, 2010 8:13 pm

Te "trzeźwe oko" jak takiś mądrala to mam parę pytań bo właśnie chce montować okna u siebie mam wątpliwości, szukam dobrego doradcy znasz się już na aluplast to więc liczę na Ciebie:
- zastanawiam się nad profilem 6-cio komorowym z szybą 4/16/4 czy lepiej kupić 5-cio komorowy a pakiet trzyszybowy
- montować okna z licem ściany czy wysunąć je na zewnątrz poza lico
- zastosować klamki z kluczykiem czy secustik
- dawać okucie WK-1 czy WK-2
- jak okucie atnywłam to szyba P-2, P-4
- gdzie mam dać taśmy tzn gdzie idzie paroszczelna a gdzie paroprzepuszczalna
- czy mogę zastosować drzwi tarasowe przejściowe
- dać okucie zwykłe czy chowane
- zależy mi na jak największym kącie otwierania drzwi tarasowych
- chce zamontować rolety podtynkowe, docieplenie będzie 12 cm
- w wykuszu chce mieć rolety naokienne
- ile kabli pociągnąć do rolet ze sterowaniem ręcznym a ile na pilot
Nie chce mi się więcej pisać, jak cosik Ci się jeszcze nasunie się na myśl aby mi doradzić to dawaj.
Zapraszam także na pomiar okien berlinek w lukarnie oraz ciągu okien na klatce schodowej gdzie jest 8 spoczników.


Pozdrawiam!!!



-

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » czw lut 04, 2010 9:46 pm

Panowie,tak obiektywnie patrząc to idealne odniesienie do Trzeźwego Oka jest w takim fajnym wierszu Juliana Tuwima "Zosia-samosia" a zwłaszcza w ostatnim zdaniu. I chyba trzeba do tego tak podejść,głupek najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a później udowodni że jest lepszy od nas w swojej tępocie. :D
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

josek73
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 114
Rejestracja: śr mar 11, 2009 10:43 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: josek73 » czw lut 04, 2010 10:06 pm

A ja myślę, że Trzeźwe Okno jest z branży tyle tylko,że akurat to jest gość, który wiele pisze po róźnych forach i nikt (bez obrazy) z nim nie wygra w polemice. Każdą merytoryczną wypowiedź obruci w żart lub coś w tym stylu i jak ktoś napisał wcześniej sprowadzi rywala do swego poziomu i go ROZWALI.
Trzeźwe Okno przyznaj się, ze jesteś z branży :D :D albo powiedz w jakim temacie czujesz się najlepiej i na jakich forach się udzielasz. Bądź męszczyzną :oops:

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: Magic353 » czw lut 04, 2010 10:11 pm

Josek, żeby się przyznać to trzeba mieć jaja a tu była rozrywka z granatem w d... i urwało.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

Awatar użytkownika
krakus
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 123
Rejestracja: czw cze 08, 2006 5:49 pm
Lokalizacja: małopolska

Re: Śmiech na sali.

Post autor: krakus » pt lut 05, 2010 10:39 am

Panowie dajcie już sobie na wstrzymanie , Trzeźwe Oko sprowadza was do swojego poziomu inelektualnego a potem robi z wami co chce .
Szkoda waszego czasu na dyskusje , moim zdaniem facet nie odróżnia lekarza od weterynarza a co dopiero potrafi rozpoznać dobre okno
Ten wątek powinien zostać już dawno zamkiniety
okna są tyle warte ,ile ktoś za nie jest wstanie zapłacić.

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1101
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Re: Śmiech na sali.

Post autor: finlandia » pt lut 05, 2010 11:15 am

Sami sobie takiego trolla wyhodowaliśmy..
i po ostatnim słowie.. coś mi się w głowie skojarzyło..

Faktem jest, że ktoś osiągnął cel i wywlókł na wierzch niski poziom dyskusji - i pod tym względem mi wstyd.

waldek 71
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 32
Rejestracja: pn lut 01, 2010 10:24 pm

Re: Śmiech na sali.

Post autor: waldek 71 » czw lut 11, 2010 8:47 am

Czytałem trochę na początku i na końcu bo szkoda czasu myślę to taki typ co pluje na wszystkich tych którym coś się udało osiągnąć np; Adama Małysza i innych osi a może to ten ten osobnik któż to wie sam po prostu dno.

Odpowiedz

Wróć do „Branżowe Forum Dyskusyjne (broń pozostawiamy w szatni)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości