Gwarancja na montaż

Awatar użytkownika
Gargamel
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob paź 10, 2009 11:50 am

Gwarancja na montaż

Post autor: Gargamel » pn mar 15, 2010 5:00 pm

WItam , chciałbym sie dowiedziec jak wygląda sprawa gwarancji na montaz , ile trwa gwarnacja i co klient moze zareklamowac i na jakiej podstawie. Ciekawe jaką znajaomosc macie w tej kwestii

oknoAD


Awatar użytkownika
RRQ
Ekspert
Ekspert
Posty: 260
Rejestracja: ndz mar 21, 2004 12:09 pm
Kontaktowanie:

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: RRQ » pn mar 15, 2010 7:21 pm

Klient może reklamować wszystko, ale nie wszystko należy rozpatrzeć pozytywnie :-D

Masz na myśli usługę montażu?
Dwa razy koła nie wymyślisz...

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Magic353 » pn mar 15, 2010 8:21 pm

Czy do montażu i ewentualnych reklamacji zaliczasz również obróbkę tynkarską jeżeli była przewidziana i ustalona z klientem przy podpisywaniu umowy?
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

krzysztofp
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 118
Rejestracja: sob lis 15, 2008 5:38 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: krzysztofp » pn mar 15, 2010 11:08 pm

Witam.

Problem jest złożony. Polecam poniższy link;

http://www.mostostal.waw.pl/uploads/ima ... dy_pdf.pdf

Po dokładnej analizie zamieszczonego tam artykułu każdy powinien wyciągnąć stosowne wnioski. Jedno jest pewne.
Warto wiedzieć co i jak pisać, żeby nie mieć kłopotu na własne życzenie.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
uKrawczyka
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 348
Rejestracja: ndz sie 30, 2009 9:41 pm
Kontaktowanie:

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: uKrawczyka » pn mar 15, 2010 11:45 pm

, gdy ja wspomniałem, że z przytoczonych powodów może być wielka granda, bo, przypomnę:

Wstawiasz sobie okienka, wstawiłes ich np. tysiąc, i nagle, z twojej winy , albo i nie twojej, nagle okazuyje się, że masz 23% reklamcji = załózmy, że do wymiany - sądowy nakaz = 230 okien.

230 okien = jesteś załatwiony na amen.

Wtedy mądralińscy bagatelizowali sprawę, ale , gdy przychodzi co do czego, to trzęsą portkami...

DELARZE ZAPAMIETAJ - Pozostaniesz na placu boju sam, jakby co.

Ty jesteś stroną dla klienta. Dlatego też - nie montuj i nie sprzedawaj za grosze, bo to jest samobójstwo finansowe.

Musisz odłożyć na sądy, reklamacje i na bilet do ciepłego kraju...



Przy okazji podam rozwiązanie problemu:


Zarejestruj w UK Spółkę LTD - same plusy i sen spokojny.
Okna Nr.1 - www.ukrawczyka.pl

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1100
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: finlandia » wt mar 16, 2010 1:09 am

Wyjście ze spółką jest tylko mało etycznym kołem ratunkowym dla lubiących się babrać w niepewnych interesach.

Ja polecam przede wszystkim podejmowanie tematów, na których się znamy :D

oknoAD


Awatar użytkownika
CICHY
Małomówny
Małomówny
Posty: 84
Rejestracja: pn mar 10, 2003 11:06 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: CICHY » wt mar 16, 2010 8:35 am

uKrawczyka pisze:,
Przy okazji podam rozwiązanie problemu:
Zarejestruj w UK Spółkę LTD - same plusy i sen spokojny.
Ciekaw jestem , który producent wówczas udzieli dużego kredytu kupieckiego ?

Awatar użytkownika
POGROMCA OSZUSTÓW
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 378
Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: POGROMCA OSZUSTÓW » wt mar 16, 2010 8:37 am

Udzielać gwarancji na sam montaż :?:
Jeżeli jest on prawidłowo zrobiony wg zasad to po co gwarancja. Klient po montażu sprawdza funkcjonowanie ewentualnych okien i drzwi oceniając robotę. Następuje odbiur robut i tyle. Dlaczego bez gwarancji :?: Doświadczenie mnie do tego zmusiło i ilości montowanych okien bo jak robi się kilka okienek to nie ma problemu ale jak pujdzie w setki lub tysiące to zaczyna być ciekawie. Kolejne ekipy na budowie mogą sprawić, że twoja robota legnie na całej linji, bo np. powydłubują piankę paluchami lub innymi przedmiotami robiąc dziury jak w serze zamiast ją ładnie poobcinać, powyciągają kliny spod okien bo im przeszkadzają, docierają gładzie przy otwartych oknach gdzie ten cały pył sypie się na okucie, jeżdzą taczką po progu w balkonie i inne historie. Zniszczą okna zanim zamieszkają ale i tak potem uważają, że to twoja wina.
Ja mogę dać komuś gwarancję jak wykonam pełną usługę na gotowo. Zamontuję i obrobię. Na sam montaż gwarancja jest oczywiście ale do momentu jak wyjdę za płot. Po tym niech sobie ludziska robią z tyni oknami co chcą. Oczywiście zdarzy się jakieś przeoczenie i błąd z naszej strony - przyjadę i poprawię. Ale jak widzę, że jest ingerencja w moją robotę to też ją mogę poprawić ale za PLNnie za FREE - są oczywiście wyjątki.

Takie samo pytanie tyczy się regulacji okien i drzwi. Nigdy nie wiadomo co ludziska wyprawiają z oknami po naszym wyjściu jak je użytkują.
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ

Awatar użytkownika
POGROMCA OSZUSTÓW
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 378
Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: POGROMCA OSZUSTÓW » wt mar 16, 2010 9:22 am

Tak się kasuje za serwis. :shock:
www.youtube.com/watch?v=Whre5qgT588
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ

Kuba N.
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1236
Rejestracja: ndz cze 17, 2007 9:36 pm
Lokalizacja: Piotrków T.

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Kuba N. » wt mar 16, 2010 10:32 am

Gwarancję wypadało by dać ale trzeba uświadomić klienta co go czeka w przypadku stwierdzenia ingerencji w naszą robotę i niedbałości o okna i drzwi. Klient musi nauczyć się przestrzegać restrykcyjnie zasad gry.

Awatar użytkownika
Gargamel
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob paź 10, 2009 11:50 am

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Gargamel » wt mar 16, 2010 11:33 am

Ja polecam przede wszystkim podejmowanie tematów, na których się znamy :D[/quote]

Popieram w całej rozsciagłosci ale jest maly problem. Własnie to jest temat na którym musimy sie znać . Przyznaje ze jak narazie "krzysztofp" pokusił się o mały wysiłek by odpowiedziec na moje pytanie , niestety ten artykuł troche wprowadza w błąd nas wykonawcow ( my montujemy w większosci u klientow indywidualnych a opis dotyczy umów miedzy firmai ) , na koncu jest wpradzie dodatkowa podpowiedz ale dalej z prykroscią stwierdzam nie otrzymałem odpowiedzi tylko wolne wnioski a to za mało gdy dochodzi do problemu .
Co do pytań o zakres montazu to przyjmijny ze jest to pełna usługa wymiany z obróbkami ( odrazu dam małą podpowiedz - nie ma znaczenia czy to jest sam montaz w surowwym czy tez pełna usługa)

Wątek ten załozyłem po to by podniesć waszą swiadomosc bo to dotyczy pieniędzy na które pracujemy .

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 952
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: komarko1 » wt mar 16, 2010 1:57 pm

W normalnych warunkach , przy normalnym dostawcy i rzetelnej robocie reklamacje to sprawa marginalna.
Dlatego klienci którym "wyszła" gwarancja mogą liczyć na pomoc w dalszym ciągu (jesli nie jest to nachalne naciaganie firmy). No chyba że trafiłes na firmę gdzie 5% okien do poprawy i 20% montaży - wtedy zmień zawód i uciekaj,uciekaj,uciekaj...

Awatar użytkownika
Gargamel
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob paź 10, 2009 11:50 am

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Gargamel » wt mar 16, 2010 3:14 pm

DROGI KOMARKO JA SIE TYLKO PYTAM CZY ZNACIE PRZEPISY ? CZY WIECIE NA CO TRZEBA ZWRÓCIC UWAGĘ . KAZDY KIEDYS MIAŁ ,MOŻE MA I NAPEWNO BĘDZIE MIAŁ PROBLEM Z JAKIMS KLIENTEM . KRÓTKO MÓWIĄC PYTAM W PROST . ZNASZ PRZEPISY PRAWNE NA KTÓRE MOZE SIĘ POWOŁAC SZALONY KLIENT LUB CWANIAK KTÓRY MOZE NIE CHCIEC ZAPŁACIC LUB TEZ PRZYJDZIE NP PO ROKU Z REKLAMACJĄ .

POCZEKAM JESZCZE TROCHE NA JAKĄS KONSTRUKTYWNĄ ODPOWIEDZ .
1. ILE CZASU KLIENT MA PRAWO NA ZŁOZENIE REKLAMACJI ?
2. Z JAKIEGO TYTUŁU MOZE ZŁOZYC REKLAMACJE ?
3. W JAKIEJ FORMIE MOZE ZŁOZYC?
4. JAKIE SĄ SKUTKI GDY NIE ODPOWIE SIE NA REKLAMACJE I W JAKIM TEMINIE MA BYC ODPOWIEDZ
ITP.

Szerszel
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 580
Rejestracja: wt lut 14, 2006 1:11 pm
Lokalizacja: Poland

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Szerszel » wt mar 16, 2010 8:41 pm

Pierwsza sprawa to posiadać podpisany przez klienta protokół odbioru który potwierdza odbiór roboty bez zastrzeżeń.
Nik Ci potem nie wcisnie że coś było od początku , nie ma książki gwarancyjnej bez protokółu !
Dobrze jak w książce jest opis sposóbu regulacji i zapis że okna takowej wymagają , dołącz kluczyk 4 mm za 30 groszy i styka.

Jeżeli okna masz zrobione jak trza i montaż zrobisz dobrze to możesz dać ile chcesz. Klient zgłasza reklamację w pierwszym lub drugim roku po montażu , potem już sam się bawi w serwis albo zapomina. Ostatnio poproszono mnie o naprawę okien u klientki , podjechałem zamknołem i tyle. Na moje pytanie dlaczego całą zimę były oklejone plaistrem zamiast poprosić o pomoc babeczka odpowiedziała : myślałam że są po gwarancji - były niespełna 3 letnie.

Widziałem montaże na które nie dał bym i 3 miesięcy gwarancji , ale to inna bajka :D

Z tego co pamiętam , jeżeli na pisemną reklamację nie odpowiesz w ciągu 14 dni to przyznajesz się do winy , daj odpowiedź że potrzebujesz więcej czasu na ustosunkowanie się do problemu ale zrób to w okreslonym ustawowo czasie , inaczej może być żle.

backspace
Ekspert
Ekspert
Posty: 259
Rejestracja: pn maja 04, 2009 12:25 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: backspace » wt mar 16, 2010 8:54 pm

Otóż drogi Gargamelu, zadając w ten sposób pytania i wywołując wątek sam pokazujesz co wiesz, a czego nie wiesz na temat rodzajów gwarancji, sposobów jej udzielania nabywcom, a na dodatek bratku kręcisz pojęcia pomiędzy tzw. "niezgodnością wyrobu konsumpcyjnego z umową", a "gwarancją komercjalną".
"Niezgodność wyrobu konsumpcyjnego z umową" jest "konsumenckim" odpowiednikiem rękojmi za wady opisywanej w Kodeksie cywilnym. "Gwarancja komercjalna" jest odpowiednikiem "gwarancji jakości" opisywanej w Kodeksie cywilnym.
Do obu tych trybów reklamacyjnych, czyli "niezgodności" oraz "gwarancji komercjalnej" mają zastosowanie przepisy ustawy "O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej...". Co prawda ustawodawca do spraw gwarancji komercjalnej odniósł się po macoszemu poświęcając jej jeden jedyny artykuł w tej ustawie, a mianowicie art.13, którego nieznajomość często sporo kosztuje różne firmy okienne po kontrolach UOKiK, których przedmiotem jest badanie treści wzorców umów stosowanych w obrocie, bo nie wiem czy już wiesz, że tzw. gwarancja jest formą umowy i podlega z tego tytułu tak kontroli administrarcyjnej jak i sądowej.

Zadane przez Ciebie pytania, które cytuję poniżej:

ILE CZASU KLIENT MA PRAWO NA ZŁOZENIE REKLAMACJI ?
2. Z JAKIEGO TYTUŁU MOZE ZŁOZYC REKLAMACJE ?
3. W JAKIEJ FORMIE MOZE ZŁOZYC?
4. JAKIE SĄ SKUTKI GDY NIE ODPOWIE SIE NA REKLAMACJE I W JAKIM TEMINIE MA BYC ODPOWIEDZ
ITP.

świadczą bezwzględnie, że mylą się Tobie tryby prowadzenia reklamacji. Reklamacja prowadzona w trybie "niezgodności towaru..." faktycznie podlega pewnym czasowym rygorom ustawowym. Roszczenie reklamacyjne składane przez nabywcę w związku z otrzymaną gwarancją komercjalną takim rygorom już nie podlega. Jeśli przyjąć, że interesuje Cię wyłącznie sprzedaż B2C, a zadając pytania masz na myśli rozwiązania w zakresie gwarancji komercjalnej, odpowiedź na nie może i musi nieść wyłącznie treść karty gwarancyjnej, bowiem ze swej istoty gwarancja jest dobrowolnym i dodatkowym zobowiązaniem producenta lub sprzedawcy, a w związku z tym to gwarant określa tryb i warunki sprawowania gwarancji do jakiej się zobowiązuje. Gwarant z tytułu udzielonej gwarancji jakości odpowiada przed nabywcą z tego tytułu przez cały okres trwania (długości) tejże gwarancji, a nabywcy w całym tym okresie wolno składać reklamacje. Generalnie gwarancja jakości, czy też gwarancja komercjalna dotyczą jakości rzeczy sprzedanej i w braku innych postanowień przyjmuje się, że obejmuje wady tkwiące w rzeczy sprzedanej.

Potrzeba więcej informacji? Szkolenia? Sporządzenia dobrej jakości karty gwarancyjnej? Nie ma sprawy, ale nie tu, nie teraz i nie za frico. Jak nie jesteś leń, to sobie poczytaj o tym w sieci. Na początek proponuję uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego III CZP 44/88, będzie bite 10 stron obowiązującej wykładni prawa związanego z gwarancją i rękojmią. Porywające jak ostatni nr Playboya to nie jest, ale jak ktoś zainteresowany, to polecam z czystym sumieniem.

A swoją drogą nie pytaj Gargamelu ile czasu i na co ma klient, a dowiedz się ile czasu i na co masz Ty, jako sprzedawca lub gwarant, bo większość z was Panowie dostaje gwarancyjne baty w sądach z opisanych przez Ciebie tytułów wyłącznie na własne życzenie za własne zasługi.

Pozdrawiam

backspace
Ekspert
Ekspert
Posty: 259
Rejestracja: pn maja 04, 2009 12:25 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: backspace » wt mar 16, 2010 9:10 pm

Szerszel, pewnie się zdziwisz, ale jeśli udzielasz nabywcy okien gwarancji jakości, to on nie musi badać jakości rzeczy, którą nabywa. Tym samym, ten "protokół bez zastrzeżeń" chroni Cię z tytułu udzielonej gwarancji dokładnie tak jak umarłego kadzidło :D
Miło się Was czyta, więc

pozdrawiam z uśmiechem :D

Awatar użytkownika
uKrawczyka
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 348
Rejestracja: ndz sie 30, 2009 9:41 pm
Kontaktowanie:

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: uKrawczyka » wt mar 16, 2010 9:33 pm

Nie odpowiesz na reklamację w terminie = uznajesz ją. Reklamacje składa klient na pismie , jeśli list, to polecony.


Problem polega na tym, że politycy ustawili wszystko pod klienta i tak np. przy sprzedaży przeż internet, klient ma prawo w ciągu 10 dni odstąpić od umowy bez podania przyczy i: KOSZTY PRZESYŁKI W OBIE STRONY POKRYWA SKLEP /!/

Nastepnie: Każda sprzedaż poza siedzibą , czyli np. w domu u klienta , - klient ma 10 dni na odstapienie od umowy, bez podania przyczyn itd itd.

Jesli ktoś z was potrzebuje szybko gotówki, niech woła providenta - do 10 dni możesz oddać mu pieniądze bez odsetek itp - tak stanowi prawo bankowe.

Nawiasem mówiąc, obowiązuje ustawa antylichwiarska i providenty itp , muszą brać "małe odsetki" - omijają to tzw. obsługą klienta tj, odbiór pieniędzy od klienta w domu , omiń to i wpłacaj prosto na konto a unikniesz kosztów największych.

Wracając do tematu - okna to trudna sprawa , przez 5 lat może się wiele zdażyć... dzieci będa się hustać na skrzydłach okien a ty będziesz naprawiać...


Dlatego - jeszcze raz:


Nie róbcie okien za 30z ł zysku... nie róbcie za 100zł zysku... itd - wykończą was jak 2x2=4


ps. jeśli mieszkasz w miejscu, gdzie ludzie dostaja zawału na słowo: Tysiąc złoty - uciekaj stamtąd do Gdańska, Wrocławia czy Warszawy !

- Oszczędź tego swoim dzieciom i wnukom !!!
Okna Nr.1 - www.ukrawczyka.pl

krzysztofp
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 118
Rejestracja: sob lis 15, 2008 5:38 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: krzysztofp » wt mar 16, 2010 11:09 pm

Szanowny kolego Gargamel'u.

Wskazany artykuł podpowiadał gdzie poszukać rozwiązań.
Nie tak to znów różne, gdy masz do czynienia z klientem indywidualnym.

Zastrzeżenie.


Nie jestem prawnikiem. Moja opinia, wyrażona w dobrej wierze i przy dołożeniu
wszelkiej staranności, jest tylko i wyłącznie domniemaniem aktualnego stanu prawnego.


Montaż lub jak kto woli wymiana okien to usługa, a nie towar. Nie znajdują tu zastosowania przepisy
ustawy z dnia 27.07.2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. nr 141, poz. 1176 ze zm.).

Źródłem regulacji są przepisy Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny.

TYTUŁ XVI UMOWA O ROBOTY BUDOWLANE

Art. 658. Przepisy niniejszego tytułu stosuje się odpowiednio do umowy o wykonanie remontu budynku
lub budowli.

A skoro tak to

DZIAŁ II RĘKOJMIA ZA WADY

Art. 568. § 1. Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi
o wady budynku - po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu
wydana.
§ 2. Upływ powyższych terminów nie wyłącza wykonania uprawnień z tytułu rękojmi, jeżeli
sprzedawca wadę podstępnie zataił.
§ 3. Zarzut z tytułu rękojmi może być podniesiony także po upływie powyższych terminów,
jeżeli przed ich upływem kupujący zawiadomił sprzedawcę o wadzie.

PIERWSZA ODPOWIEDŹ – KLIENT MA ROK NA ZŁOŻENIE REKLAMACJI

DRUGA ODPOWIEDŹ – KLIENT MOŻE ZŁOŻYĆ REKLAMACJĘ Z TYTUŁU WAD FIZYCZNYCH

W przypadku montażu może to być np. brak określonych właściwości (np. użyto innych
materiałów, nie zapewniono szczelności itp.).

Tu warto pamiętać, że:

Art. 563. § 1. Kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi
sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w wypadku gdy zbadanie rzeczy
jest w danych stosunkach przyjęte, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu
miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją
wykryć. Minister Handlu Wewnętrznego może w drodze rozporządzenia ustalić krótsze
terminy do zawiadomienia o wadach artykułów żywnościowych.

TRZECIA ODPOWIEDŹ – FORMA ZŁOŻENIA REKLAMACJI LIST POLECONY

(Choć nie sprecyzowano w przywołanym niżej zapisie, że jest to jedyna forma.
Tak więc innych form, np. e-mail, nie wykluczałbym).

§ 3. Do zachowania terminów zawiadomienia o wadach rzeczy sprzedanej
wystarczy wysłanie przed upływem tych terminów listu poleconego.

CZWARTA ODPOWIEDŹ – GENERALNA ZASADA – NIE ODPOWIADASZ – UZNAJESZ RACJE KLIENTA

To coś na zasadzie milczącej zgody. Zawsze w przypadku jakichkolwiek roszczeń,
przyjmuje się zasadę, że odpowiadamy na pismo. Nawet w stylu – nie zgadzam się,
proszę o dodatkowe wyjaśnienia.

TERMIN ODPOWIEDZI – USTAWOWO W TYM PRZYPADKU (RĘKOJMI Z TYTUŁU WAD FIZYCZNYCH)

NIE JEST OKREŚLONY.

Będzie grzecznie gdy odpowiemy przed upływem 14 dni, dobrze 30 – tu dni.
Pierwszy termin to „sprzedaż konsumencka”, drugi – kodeks cywilny.


Mimo tego, dobrze jest pamiętać, że obrona przed roszczeniami (zasadnymi lub nie) nie jest sprawą
prostą, łatwą ani przyjemną. Spór rozstrzygany przez niezawisły sąd wcale nie musi się zakończyć
w sposób przez nas przewidziany na podstawie własnej interpretacji zapisów ustawowych. Wstępując
na drogę sądową, tak naprawdę zdajemy się na umiejętności prawników reprezentujących strony sporu.

Dlatego też rozpatrując zgłoszenie reklamacyjne, należy zawsze zrobić rachunek strat i zysków jakie
pociągnąć może za sobą decyzja o sposobie działania w takim przypadku. Czasem warto pójść
klientowi „na rękę” jeżeli w perspektywie przyniesie to nam korzyść.

Pozdrawiam

Ps. Proszę o komentarz kolegę adjj.

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Magic353 » wt mar 16, 2010 11:36 pm

Krzysztofp nawiązując do twojej wypowiedzi: (Choć nie sprecyzowano w przywołanym niżej zapisie, że jest to jedyna forma.
Tak więc innych form, np. e-mail, nie wykluczałbym).
Nie każdy ma włączoną opcję potwierdzenia przeczytania wiadomości e-mail i w tym momencie oficjalnie można zaprzeczyć że dostaliśmy jakiekolwiek pismo od klienta. A co do listy zysków i strat to fakt warto pójść czasami klientowi na rękę i dać mu pismo do podpisu że jego roszczenia ostały zrealizowane i zaspokojone.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

krzysztofp
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 118
Rejestracja: sob lis 15, 2008 5:38 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: krzysztofp » śr mar 17, 2010 12:57 am

DO BACKSPACE

Pytanie. Czy rozumiesz o co pytał Gargamel ?

Kolejne pytania. Za co tak skrytykowałeś Gargamela ? Po co ta końcówka - nie tu, nie za frico ?

I ostatnie pytanie. Czy jesteś pewny, że przywołana przez Ciebie ustawa dotyczy MONTAŻU OKIEN ? O TO PYTAŁ GARGAMEL.

Skomentuj proszę Art 1. ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie kodeksu cywilnego.

Czego dotyczy ? W ust.1. zapisano "Ustawę stosuje się do dokonywanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedaży rzeczy ruchomej osobie fizycznej..."

Czy wg Ciebie sprzedaż usługi "montaż okna" to sprzedaż rzeczy ruchomej ?

To jest rzeczowa dyskusja i po to jest to forum.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Gargamel
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob paź 10, 2009 11:50 am

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Gargamel » śr mar 17, 2010 12:20 pm

Sznowni forumwicze .
Sami widzicie ze to nie jest łatwa sprawa , po to wiec załozyłem ten wątek. Wypowiadając sie uczymy się wymieniamy zdania a jesli ktos bedzie chcial pochylic sie nad problemem to moze poszpera głebiej by wiedziec jakie sa nasze prawa i obowiazki .

Teraz pozwole sobie na mały komentaz tego co napisał BACKSPACE
Szanowny Kolego ja nie myle pojec i swiadomie uzyłem okreslenia gwarnacji bo jesli klient przygdzie zgłosic jakis problem to bedzie uzywał takiego okreslenia " prosze o naprawę gwarancyjną" . Jak zauwazyłes (chyba) nigdzie nie uzyłem okreslenia " Niezgodnosc ......."
Zdecydowana większosć klientów indywidualnych tez nie zna tego okreslenia.
Jesli chodzi o to ,ze piszesz : Do obu trybow reklamacyjnych ,czyli "niezgodność " oraz "gwrancji komercyjnej " mają zastosowanie przepisy ustwy "o szczególnych wraunkach sprzedarzy konsumenckiej " to tu mamy całkiem inne zdanie .

Szknowny kolego Kszysztofp dziekuje ze prwaidłowo odebrałes powód takiego wątku a słowa krytyki BACKSPACE wcale mnie nie dotkneły . Jesli ktos wyraza jakąs krytyke to ma do tego prawo nawet jesli nie ma racji . CIekawe tylko czy potrafi sie przyznac do tego ze nie ma racji ?

Na koniec tej mojej wypowiedzi powiem tak : Naprawdę małe firmy nie zdają sobie sprawy jak wielkie uprwnienia ma klient i ze jeden klient moze spowodowac wielkie kłopty .

backspace
Ekspert
Ekspert
Posty: 259
Rejestracja: pn maja 04, 2009 12:25 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: backspace » śr mar 17, 2010 1:10 pm

Panie Krzysztofie,

No to zacznijmy rozwiązywać sprawę od końcaJ i nie w całości, czyli od ostatniego Pańskiego postu.

1. Wydaje mi się, że rozumiem o co pytał Gargamel i dlatego pozwoliłem sobie na mój pierwszy przydługi post w tej sprawie. Krytyka wynika z nagminnego w branży okiennej mylenia trybów reklamacyjnych. Jak wyjaśniałem czym innym jest i innym rygorom podlega reklamacja w trybie „niezgodności wyrobu konsumpcyjnego z umową” a czym innym będzie reklamacja oparta o tzw. „gwarancję komercjalną” mimo, że bezwzględnie wynikają z przepisów tej samej ustawy "O szczególnych warunkach..."
W poście z dnia 15.03. Gargamel pyta o GWARANCJĘ. W poście z 16.03 zadaje pytania, które jednak wyraźnie sugerują, że pisząc o gwarancji myśli o niezgodności wyrobu konsumpcyjnego z umową, a potwierdzeniem tego jest to, że w jednym z postów stwierdza, że temat interesuje go ze względu na profil jego klientów (konsumentów) czyli pożąda informacji o stosunkach z gwarancji w transakcjach B2C. Tego typu stosunki w tego typu transakcjach podlegają regulacji zawartej w art. 13 ustawy „O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej” bowiem z mocy art.1 ust 4 tejże ustawy do sprzedaży konsumenckiej nie mają zastosowania odpowiednie regulacje Kodeksu cywilnego dotyczące gwarancji i rękojmi.
Jak wcześniej wspomniałem, ułożenie treści stosunków i zakresu odpowiedzialności z tytułu udzielonej gwarancji komercjalnej leży wyłącznie w gestii gwaranta, bowiem to on ustala treść karty gwarancyjnej, której wydanie konsumentowi ma charakter zawarcia dodatkowej umowy pomiędzy stronami właśnie o świadczenie usług związanych z zapewnieniem jakości rzeczy sprzedanej przez określony okres czasu. Podstawową zasadą kształtowania tych stosunków jest zachowanie gwaranta zgodne z wytycznymi zawartymi w art. 384 do 385.4 Kodeksu cywilnego oraz art.3 ust.1 ustawy „O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej...” Reasumując, to sprzedawca lub producent decydują w karcie gwarancyjnej co jest przedmiotem ochrony, a co nim nie jest. Tym samym jeśli w karcie sprzedawca napisze, że gwarancja nie obejmuje montażu okien i w okresie przedkontraktowym we właściwy sposób poinformuje o tym nabywcę (art.3 ust.1), należy uznać, że udzielona gwarancja komercjalna nie obejmuje montażu okna jednak przy rozpatrywaniu kwestii spornych sąd lub organ administracji z pewnością będą badały skuteczność takiego wyłączenia właśnie w świetle przywołanych wyżej artykułów Kodeksu cywilnego i ustawy „O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej...” .

2. Panie Krzysztofie, „rzecz ruchoma” to pojęcie nie zdefiniowane. W pewnym uproszczeniu na podstawie art. 45 i 46 Kodeksu cywilnego można przyjmować, że rzeczą ruchomą jest wszystko za wyjątkiem nieruchomości (art.46 Kc).

3. Prosi Pan o komentarz do art. 1 ustawy „O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej...”, a w szczególności tych „rzeczy ruchomych”. Częściowe wyjaśnienie zawiera już mój pkt.2. Co równie ważneJ ustawa „O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej...” w art. 1 ust. 2 specyfikuje do jakich rodzajów sprzedaży przepisów ustawy się nie stosuje. Z treści ustępu 2 nie wynika jakoby spod rządów tej ustawy wyłączona była sprzedaż usługi montażu okien, a przy rozpatrywaniu poszczególnych sporów o jakość montażu, konieczne będzie właśnie szczegółowe odniesienie do trybu postępowania reklamacyjnego wybranego przez nabywcę, a to dlatego, że w odniesieniu do sprzedaży konsumenckiej ustawodawca w treści art.6 ustawy „O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej...”, stwierdza wprost, że „Za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową uważa się również nieprawidłowość w jego zamontowaniu i uruchomieniu...”.
Dlatego znajomość różnic pomiędzy trybami reklamacji jest tak istotna dla sprzedawców okien.

4. Pyta pan czy według mnie sprzedaż usługi montażu jest sprzedażą rzeczy ruchomej? A we wcześniejszym poście wywodzi, że umowa o montaż okien ma charakter umowy o roboty budowlane. Postaram się odpowiedzieć na obie te kwestie jednocześnie.
W związku z brakiem legalnej definicji rzeczy ruchomej, należałoby się raczej zastanawiać nad tym czy usługa, którą niewątpliwie jest montaż okien może być zrównana pojęciowo z towarem konsumpcyjnym, produktem, oknem, z rzeczą. W pewnym sensie o takiej możliwości przesądza już treść wcześniej powoływanego art. 6 ustawy „O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej...”, ale możemy pójść jeszcze dalej.
Według mnie w ocenie czy usługa może być potraktowana na równi z rzeczą będzie przesądzał charakter zawartej pomiędzy stronami umowy. W moim rozumowaniu decydujące znaczenie odgrywa pojęcie efektu albo jak kto woli rezultatu osiąganego w wyniku zrealizowania przedmiotu umowy.
Ze względów podatkowych powszechnie na rynku okiennym zawierane są umowy na wykonanie usługi montażu okien, których przedmiot składa się z dwóch, a czasem trzech elementów – wytworzenia okien, dostawy okien i montażu okien.
Pan, Panie Krzysztofie zakwalifikował taką umowę jako umowę o roboty budowlane, mnie się wydaje, że to błędna kwalifikacja. Dlaczego? Decydujące znaczenie ma treść art. 647 Kc, w którym ustawodawca wyjaśnia, że w wyniku prowadzenia robót ma powstać obiekt budowlany. Z pewnością w wyniku umowy usługi zawartej pomiędzy nabywcą okien, a sprzedawcą okien żaden obiekt nie powstaje. Umowa montażu okien jest jedynie częścią procesu budowlanego prowadzącego do powstania obiektu zatem nie ma charakteru samoistnej umowy o roboty budowlane określonej w art. 647.
Ustawodawca w przywołanym przez Pana art. 658 stwierdza, że przepisy umów o roboty budowlane będą miały zastosowanie również przy wykonywaniu remontów budynku.
Tym samym art. 658 nie ma zastosowania do budynków które są obiektami dopiero powstającymi, to raz, a dwa ustawodawca nie definiuje w Kc pojęcia „remont”. Tak więc trzeba taką definicję znaleźć. Znajdzie ją Pan w art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane. (Nie cytuję bo każdy może sam sobie znaleźć.) Nie można jednak poznać pojęcia remont nie odnosząc się jednocześnie do treści art.3 pkt 7 ustawy Prawo budowlane, w której znajdzie Pan definicję pojęcia „roboty budowlane”. Niestety w żaden sposób w pojęciu „roboty budowlane” przyjmowanym przez ustawę Prawo budowlane nie mieści się umowa „montażu okien”. W tym miejscu polecam wszystkim zaglądnięcie na stronę GUNB, z której będziecie mogli się dowiedzieć, że w 9 na 10 przypadków czynność wymiany okien w istniejącym obiekcie budowlanym nie podlega w ogóle rygorom ustawy Prawo budowlane, bowiem nie ma znamion „remontu” lub „bieżącej konserwacji”.
Jaki więc charakter ma umowa o świadczenie usługi polegającej na montażu okien? To klasyczna umowa o dzieło. Umowa rezultatu, umowa efektu. Obie strony umowy wiedzą z góry jaki chcą osiągnąć rezultat w wyniku jej realizacji. A jeśli jest to umowa o dzieło, a jest, to podlega wprost rygorom ustawy „O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej...” na mocy art. 627.1 Kc.

Szanowny Panie Krzysztofie, można by jeszcze dalej wyjaśniać sobie punkty widzenia, ale po przeczytaniu wielu „merytorycznych” wypowiedzi na tym forum (brawo uKrwaczyka J) na różne tematy nie wiem czy to co napisałem jest wystarczająco rzeczowe i merytoryczne dla czytelników tego forum było nie było zajmujących się na co dzień i profesjonalnie sprawami techniki okiennej i sprzedaży. Pytał Pan dlaczego nie tu, nie teraz i nie za frico? Odpowiem. Nie tu, bo ten portal i to forum to nie jest właściwe miejsce na podobne wywody, tu liczy się „zwięzłość nic nie mówiąca”. Nie za frico, ponieważ wiedza i informacja to towar, którego się nie szanuje, jak on nic nie kosztuje. Nie teraz, ponieważ temat jest tak obszerny i złożony, że wymagałby odrębnego potraktowania i to w postaci dłuższych artykułów. Może kiedyś gdzieś to się napiszeJ

A teraz poczekam na Pańską opinię, bo ona jest dla mnie szczególnie ważna jako, że cenię Pana za to co i jak Pan na tym forum pisuje.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Gargamel
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob paź 10, 2009 11:50 am

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Gargamel » śr mar 17, 2010 1:53 pm

Do Kolegi ( jesli sie nie obrazi że tak powiem )BACKSPACE i o to mi chodziło . Mam nadzieje ,że przyznasz mi racje ze świadomosc sprzedajacych konczy sie z dniem pobrania pieniedzy .
Przyznaje , ze moze włozyłem kij w mrowisko ( w pełni swiadomie i z premedytacją ) ale jak widze niektóre posty to odnosze wrazenie że niektórzy wchodząc na forum nie mają na celu wymiany zdań a o to by ktos myslał ze jest wszechwiedzacy i znający sie na wszystkim .Sam tez przyznasz ze ciarki czasem przechodzą po plecach przy takiej lekturze.

Mysle , że to co jest w linku http://www.federacja-konsumentow.org.pl ... /FS/1x.pdf przeczytają inni i powinni.

Pozdrawaim
Ps. Uczmy sie na cudzych błędach

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Magic353 » śr mar 17, 2010 2:06 pm

Gargamel,moim skromnym zdaniem to bardzo dobrze że poruszyłeś temat reklamacji w branży,czytając wypowiedzi Beakspace i Krzysztofp można się bardzo wiele dowiedzieć i dokształcić tym bardziej że przepisy to jedno a wykładnia ich oraz wszelkie aktualizacje tychże przepisów to drugie. Tak więc z mojej strony pokłon za sam wątek jak i wypowiedzi.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

backspace
Ekspert
Ekspert
Posty: 259
Rejestracja: pn maja 04, 2009 12:25 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: backspace » śr mar 17, 2010 2:09 pm

Gargamelu, rozumiem intencje. Uwielbiam jak ktoś się ze mną nie zgadza, ma inne zdanie, bo to mnie mobilizuje do poszukiwania rozwiązań, ale jeśli kolejny raz piszesz coś takiego:

"Jesli chodzi o to ,ze piszesz : Do obu trybow reklamacyjnych ,czyli "niezgodność " oraz "gwrancji komercyjnej " mają zastosowanie przepisy ustwy "o szczególnych wraunkach sprzedarzy konsumenckiej " to tu mamy całkiem inne zdanie",

to to mnie już nie mobilizuje do niczego, bo świadczy, że się Tobie nie chce porządnie przeczytać nawet jednej ustawy.

Zwróć łaskawie uwagę na przypis nr 1 w ustawie O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej..." a dowiesz się, że
"Niniejsza ustawa dokonuje w zakresie swojej regulacji wdrożenia dyrektywy 99/44/WE z dnia 25
maja 1999 r. w sprawie niektórych aspektów sprzedaży towarów konsumpcyjnych i związanych z
tym gwarancji (Dz.Urz. WE L 171 z 07.07.1999)"

Oba pojęcia: "Niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową" oraz "gwarancja komercjalna" wynikają z tej dyrektywy, a ustawa je tylko implementuje do polskiego systemu prawnego, tym samym oba pojęcia wynikają również z tej ustawy, a jeśli tak to tryby reklamacyjne też z niej wynikają, czy to się Tobie podoba czy nie.

Cały powyższy post nie zmienia faktu, że możesz twierdzić zupełnie inaczej, tylko czy warto?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
uKrawczyka
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 348
Rejestracja: ndz sie 30, 2009 9:41 pm
Kontaktowanie:

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: uKrawczyka » śr mar 17, 2010 4:00 pm

Na pewno jest lepiej dojść do porozumienia z klientem i nie szukać rozwiązań po sądach, nawet jeśli nie uznają cię winnym, stracisz masę czasu i nerwów.
-A jeśli sąd dopatrzy się jakiegoś uchybienia z twojej winy to cię SROGO UKARA, nie ma żartów. 8)

Trzeba robić zgodnie z zasadami i przepisami, a reklamacje rozpatrywać - innej drogi nie ma, nie warto szukac na siłę furtek w przepisach, bo tu ich się nie znajdzie.

Nie radzę też pokładac nadzieii w nieświadomości klienta, w grę wchodzą zbyt duże sumy, jak dla potencjalnego Kowalskiego, będzie więc on walczył o swoje -

zwłaszcza, że widok wadliwych okien, będzie mu towrzyszył od przebudzenia po zaśnięcie.... :shock:
Okna Nr.1 - www.ukrawczyka.pl

Szerszel
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 580
Rejestracja: wt lut 14, 2006 1:11 pm
Lokalizacja: Poland

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Szerszel » śr mar 17, 2010 7:30 pm

Wyjatkowo się z Tobą uKrawczyka zgadzam , lepiej nie poznać zawiłości uprawnień konsumenckich , a jeśli już to mieć na tyle odwagi i klasy by załatwić sprawę polubownie. Może lepiej obliczyć ile można stracić aby zyskać ( spokój i dobrą opinię )
Świadomość konsumencka rośnie i dla pracujących z dobrą marżą i produktem to dobry znak i bat na papraków.

Awatar użytkownika
uKrawczyka
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 348
Rejestracja: ndz sie 30, 2009 9:41 pm
Kontaktowanie:

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: uKrawczyka » śr mar 17, 2010 9:32 pm

- to mówię od dawna - jakość jakość jakość i dobra cena = sukces = dlatego swiat nalezy do firm, które mają sumienia.

Drobni cwaniaczkowie, znikną z rynku tak samo jak znikneli cinkciarze sprzed Pewexu - mam tu na myśli producentów o niskim morale.

- i kłamliwych dealerów.
Okna Nr.1 - www.ukrawczyka.pl

krzysztofp
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 118
Rejestracja: sob lis 15, 2008 5:38 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: krzysztofp » śr mar 17, 2010 10:36 pm

Przyznaję szczerze, że moje pierwsze skojarzenie dotyczące MONTAŻU (tylko i wyłącznie jako usługi,
a zatem sytuacji w której montujemy okna zakupione przez klienta – osobę fizyczną tzw. materiał powierzony) dotyczyło właśnie umowy o dzieło.

TYTUŁ XV
UMOWA O DZIEŁO

Art. 627. Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.

Art. 627 (1). Do umowy zawartej, w zakresie działalności przedsiębiorstwa przyjmującego zamówienie, z osobą fizyczną, która zamawia dzieło, będące rzeczą ruchomą, w celu niezwiązanym z jej działalnością gospodarczą ani zawodową, stosuje się odpowiednio przepisy o sprzedaży konsumenckiej.

Zapis powyższy nie dotyczy zatem umów zawieranych pomiędzy podmiotami gospodarczymi.

Nie zdecydowałem się na taką kwalifikację właśnie ze względu na treść Art. 627 (1). bo w konsekwencji
klient znajduje się w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do wykonawcy, gdy dochodzi do sporu.
(A wg kolokwialnej interpretacji prawa: „strony umowy mają równe prawa” - zasada równości stron).

Dobitnie wyjaśnił to Backspace. Dzięki za tę opinię i zachętę do twórczej mam nadzieję polemiki.

Dalej spróbuję wywieść dosyć karkołomną przyznaję konstrukcję, dla obrony swego stanowiska
- traktowania montażu jako robót budowlanych – z całym dobrodziejstwem z tego wynikającym.

Tak to się dzieje, że często sami poprzez własne zaniechanie pakujemy się w kłopoty.
Dobrze sformułowana umowa o ?????????? może pomóc oszczędzić nam wielu kłopotów.
(Oczywiście nie mam na myśli stosowania niedozwolonych zapisów – polecam stronę UOKiK).

Zacznijmy od USTAWY z dnia 7 lipca 1994 r. PRAWO BUDOWLANE

Art. 3.
Ilekroć w ustawie jest mowa o:

7) robotach budowlanych – należy przez to rozumieć budowę, a także prace polegające
na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego

7a) przebudowie – należy przez to rozumieć wykonywanie robót budowlanych,
w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych
istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów,
jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość
bądź liczba kondygnacji; w przypadku dróg są dopuszczalne zmiany
charakterystycznych parametrów w zakresie niewymagającym zmiany granic
pasa drogowego

8) remoncie – należy przez to rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót
budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących
bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych
niż użyto w stanie pierwotnym;


Spróbujmy zatem zaryzykować poniższą preambułę(y) naszej umowy z klientem indywidualnym.

Zamawiający zleca wykonanie przywołanych w Art. 3 ust. 7a) Ustawy z dnia 7 lipca 1994 r
Prawo Budowlane, robót budowlanych podwyższających parametry użytkowe i/lub techniczne obiektu budowlanego wg poniższej specyfikacji;

demontaż istniejącej stolarki.......
montaż nowej stolarki................
naprawę …................................
jednym słowem całe umowne ble, ble z którego wywodzimy cenę usługi.

Ble, ble, proszę nie traktować dosłownie. To ważna jak każda, część umowy.
Powinna tu znaleźć się solidna specyfikacja prac.

Przyznaję, że to trochę naciągane. Może więc lepiej tak.


Zamawiający zleca wykonanie przywołanych w Art. 3 ust. 8 Ustawy z dnia 7 lipca 1994 r
Prawo Budowlane, robót budowlanych polegających na remoncie w celu odtworzenia stanu pierwotnego stolarki okiennej w obiekcie budowlanym wg poniższej specyfikacji;

demontaż istniejącej stolarki.......

No dobrze. Na więcej się nie wysilam.

Powstaje pytanie. Czy tak skonstruowana umowa, która teoretycznie (bo przecież nie mogę nikogo zapewniać, że tak) uwalnia nas od zapisów ustawy konsumenckiej i przesuwa na znacznie
(przynajmniej pozornie) przyjaźniejsze terytorium jest O.K. ? Czy ostoi się w razie konfliktu ?

Czy możemy założyć, że przygotowany nam przez prawnika (za stosowną opłatą) wzorzec umowy,
z założenia zgodny z obowiązującym stanem prawnym, uchroni nas przed ( tu proszę wpisać listę
życzeń) przed czym tak naprawdę ? Wg mnie powinien chronić przed nieuczciwym klientem.
Czy prawnik weźmie na siebie odpowiedzialność za wadliwie
skonstruowaną (np. zapisy zakwestionowane w postępowaniu sądowym) umowę ?

Dla mnie, jedynym widocznym na dziś rozwiązaniem jest założenie perfekcyjnej i profesjonalnej
obsługi klienta, bez marginesu na błędy. A jeżeli się przydarzą, szybka i skuteczna reakcja.
Poza tym (wiem, że to dzisiaj niepopularne stwierdzenie) uczciwość i powrót do modelu w którym
słowo rzemieślnik gwarantowało wszystko.

Nic nowego na ten temat już nie napiszę.

Jeżeli będziecie Panowie, Koledzy, mieli jakieś konstruktywne uwagi, podzielcie się swoimi spostrzeżeniami. Nie piszcie postów w których nie popieracie swoich przemyśleń odniesieniami
do obowiązujących aktów prawnych.

Życzę dobrej nocy, pozdrawiam.

krzysztofp
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 118
Rejestracja: sob lis 15, 2008 5:38 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: krzysztofp » śr mar 17, 2010 10:39 pm

Sorki.

Tam gdzie widnieje emotikon powinno być 8 )

Skąd on tam się wziął, nie mam pojęcia.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Gargamel
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob paź 10, 2009 11:50 am

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Gargamel » czw mar 18, 2010 9:19 am

WItam Kolegę Krzysztofp

Cóz tez myslałem jak zrobic zapis w umowie ,niestety jakby nie patrzył to zawsze wychodzi ze to usługa. Póki stawki Vat na materiał będą różne nie ma szans by wyjsc jakos z tego problemu .
Teorytcznie mozna by umowe spisac na same okna podając cene netto ( oczywiscie cena okna powiekszona o montaz ) tylko pozostaje problem z fakturą jak ją opisac by była stawka 7% . Napewno było by łatwiej gdyby producenci ( niektórzy ) nie uzalezniali zapisów gwarancyjnych od montazu.
Przyznam ze kiedys myslałem nad bardzo karkołomnym rozwiazaniem :lol: czyli wpisywac w umowe montaż gratis , ale w swietle prawa to dalej usługa.
Widadomo ,ze podstawą jest prawidłowy montaz jakby nie pisac , bo zadowolny klient jest bezcenny .
Jak narazie pozostaje nam nasza intuicja czy kupujący ( zlecający usługę ) to normalny klient czy cwaniaczek .

krzysztofp
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 118
Rejestracja: sob lis 15, 2008 5:38 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: krzysztofp » czw mar 18, 2010 10:24 pm

A obiecałem, że kończę temat. Ech.

Dyskutowaliśmy o usłudze montażu, a kolega wraca z problemem sprzedaży okien (towaru) i montażu (usługa).
Życie byłoby proste, gdyby istniała prawnie usankcjonowana forma robót budowlanych pt. wymiana okien w obiekcie budowlanym.
Okno staje się materiałem takim jak cegła, klient płaci za wymianę okien podobnie jak za wybudowanie domu w stanie surowym.
Niestety, prawo nie nadążyło za życiem. Przynajmniej naszym życiem.
Odnośnie stawek VAT nie warto kombinować - polecam Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług Dz. U. z 05.04.2004 r. Nr 54, poz. 535, z 2005 r. Nr 14, poz. 113, Nr 90, poz. 756, Nr 143, poz. 1199 i Nr 179, poz. 1484, z 2006 r. Nr 143, poz. 1028 i 1029, z 2007 r. Nr 168, poz. 1187 (TK) i Nr 192, poz. 1382, z 2008 r. Nr 74, poz. 444, Nr 130, poz. 826, Nr 141, poz. 888, Nr 209, poz. 1320, z 2009 r. Nr 3, poz. 11, Nr 195, poz. 1504, Nr 215, poz. 1666 - od 01.01.2010 r.
Nie polecam też wpisywania w umowę - montaż gratis. US tego nie lubi. Przypomnij sobie sprawę piekarza przekazującego bezpłatnie czerstwy chleb.
Wpisz montaż gratis, ale pamiętaj o zapłaceniu od niego podatku VAT.
Odnośnie producentów i ich wymogów. Producent zobowiązany jest poza innymi znanymi dokumentami dostarczyć instrukcję wbudowania wyrobu budowlanego oraz
jego obsługi i konserwacji. Nie musi zastrzegać w umowie wyłączeń z uprawnień gwarancyjnych lub rękojmi. Jeżeli zamontujesz okno zgodnie z otrzymanym od niego
dokumentem nie musisz niczego się obawiać. No i klient będzie zadowolony. Jak zauważasz - rzecz bezcenna.

Życzę "normalnych" klientów, dobrych i fachowych dostawców i dużo zadowolenia z pracy

Pozdrawiam

backspace
Ekspert
Ekspert
Posty: 259
Rejestracja: pn maja 04, 2009 12:25 pm

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: backspace » czw mar 18, 2010 11:18 pm

Panie Krzysztofp, Panie Gargamelu, hola, hola. Powolutku, bo się bałagan robi w tym wątku.
Miało być o gwarancji, a jest o... umowach, usługach, prawie konsumenckim, taki groszek i kapustka, a jak tak to ja dorzucę od siebie.

Nie rozumiem czemu ma służyć dążenie do wykazania, że umowę na montaż okien można kwalifikować jako umowę o roboty budowlane w rozumieniu K.c., a samo wykonywanie montażu okien jako robót budowlanych w rozumieniu ustawy Prawo budowlane. Nie pojmuję w czym korzystniejsze dla wykonawcy montażu mogą być rozwiązania kodeksowej gwarancji i rękojmi od podobnych rozwiązań z ustawy konsumenckiej. Nie kumam za nic w świecie dlaczego Gargamel boi się pojęcia usługa i twierdzi, że z tego pojęcia wyłazi jakiś szczególny problem.

Sporo tych nie rozumiem, ale co zrobić Panowie. Nie rozumiem i już. Wydaje mi się, że w dziwny sposób próbujecie skomplikować sprawy dość proste i oczywiste.

Panowie, w Kc opisane zostały różne rodzaje tak zwanych umów nazwanych, w tym umowa o roboty budowlane i umowa o dzieło. W praktyce obrotu gospodarczego dzieje się jednak tak, że trudno dopasować do konkretnych zdarzeń gospodarczych przepisy Kc dotyczące wyłącznie jednego rodzaju umowy. Tym samym mamy zazwyczaj do czynienia z umowami nienazwanymi o mieszanym charakterze, których nie można wprost zakwalifikować jako klasycznych umów o roboty budowlane czy też umów o dzieło. Czy to źle? Nie, bo to nie ma znaczenia dla stron, czy umowa jest umową nazwaną czy nienazwaną. Bezwzględnie za to ważna jest jej treść bo i tak w sporze, sąd zawsze bada przede wszystkim zgodność i istotę złożonych w umowie przez strony oświadczeń woli.

Słuszna choć z góry skazana na niepowodzenie wydaje mi się próba Pana Krzysztofp „wypracowania” na forum wzorcowej treści umowy, w najważniejszej jej części dotyczącej opisu przedmiotu umowy, bowiem wbrew powszechnej intuicji i przeczuciu sprzedawców, że umowa ma na wszelkie możliwe sposoby zabezpieczać głównie ich należności, to opis przedmiotu umowy jest kluczowym zagadnieniem dla jej skutecznego działania i ochrony interesów sprzedawcy. Bez wchodzenia w szczegóły powiem tylko tyle, że kiepski opis przedmiotu zamówienia w umowie, pozwala bez kłopotów wygrać, a w najgorszym przypadku nie przegrać dowolnego procesu o zapłatę osobie, która płacić za okna nie chce i nic do tego nie mają gwarancje, rękojmie.

Panowie, 95% okiennych wzorców umów z konsumentami, to po prostu bajzel wart jedynie tyle ile papier, na którym zostały napisane. W mniejszych firmach piszą je głównie sami „Prezesi”, boć to oni wiedzą i potrafią wszystko najlepiej, no czasem skonsultują to z kimś, nie koniecznie prawnikiem, ale np. ciocią urzędniczką i jest ok. A w większych też bywa różnie i to bardzo, bo moim zdaniem większość prawników nie zna się na oknach i specyfice okiennej roboty, a większość okniarzy na prawie, a co gorsza w wielu przypadkach na oknach i okiennej robocie też, więc informacje i życzenia, które przekazują prawnikom do konstrukcji klauzul z góry skazują umowę na pożarcie i na nic tu kazuistyczna gimnastyka.
Nie wierzycie? No to za co niby te ubiegłoroczne kary dla Włoszczowej, Rąbienia i OKF?
No właśnie, za umowy. Ktoś zawalił.

Kończąc powiem tak. W trakcie prezentacji handlowych liczy się głównie marketing i odpowiednie umiejętności związane ze sprzedażą, jednak mało gdzie te same zasady obowiązują przy sporządzaniu kontraktów handlowych. Umowy powinny rządzić się swoimi prawami, które albo się zna albo tonie jeśli trzeba z nich skutecznie skorzystać i na nich pograć w kwestiach spornych. Większość okniarzy nawet jeśli to wie, to nie robi nic, by to zmienić, bo niby po co. Ile razy można popaść w tarapaty? No ile? Ta branża kocha skarżyć się z byle powodu na wiatr w oczy oraz że ma pod górę, ale wręcz chronicznie nie lubi się uczyć, zmieniać i przekształcać co przez lata już doskonale "widać, słychać i czuć" jak ktoś to kiedyś zaśpiewał na scenie, bo przecież nie tu.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Gargamel
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob paź 10, 2009 11:50 am

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: Gargamel » pt mar 19, 2010 9:39 am

backspace pisze:Panie Krzysztofp, Panie Gargamelu, hola, hola. Powolutku, bo się bałagan robi w tym wątku.
Miało być o gwarancji, a jest o... umowach, usługach, prawie konsumenckim, taki groszek i kapustka
Ok. Mysle ze sprawy gwarnacji juz w sposób wyczerpujący omówilismy , wiecej juz chyba nie ma co bic piany na ten temat a temat umowy i zapisów wyszedł jako pochodna .
Jedno jest pociszające :lol: , ze jakos zamilki wszechwiedzący moze dotarło do nich ze nie tylko sprzedaz a i skutki prawne są ważne .
Z mojej strony bardzo dziekuje kolegom Krzysztofp i Backspace za merytoryczna wymiane zdan .

Awatar użytkownika
HONEST99%
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 22
Rejestracja: czw sie 13, 2009 12:36 pm
Lokalizacja: Dziki kraj.

Re: Gwarancja na montaż

Post autor: HONEST99% » pt mar 19, 2010 2:50 pm

Jeśli mogę to przyłączam się do podziękowań.
Pozdrawiam wszystkich normalnych.

Odpowiedz

Wróć do „Branżowe Forum Dyskusyjne (broń pozostawiamy w szatni)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości