A poradni "Jaki Program"

WMiWM

A poradni "Jaki Program"

Post autor: WMiWM » pn lis 04, 2002 9:42 am

Widzę , że wielu producentów ma spory dylemat z wybraniem oprogramowania .
Moje uwagi odnośnie programu czy sposobu zakupu spotkały się z ostrym atakiem .
Pewnie ! Lepiej mieć nieświadomych klientów , którzy nigdy nie będą wiedzieli co im się należy . Ktoś napisał „ ty może poradnik napiszesz , przecież oni nie znają Windows a ty tu z takimi rzeczami „ . Dobre pojęcie o kliencie , świetne nastawienie , chyba ktoś marketing studiował zaocznie w Koluszkach .
Moje rady . Zapisać i stosować !
1.Sporządzić umowę kupna oprogramowania .
W umowie określić , że firma X sprzedaje program X i zobowiązuje się dostarczyć go z danymi technologiczno-produkcyjnymi oraz uruchomić go i przygotować do pracy tak aby
W dnu .... program mógł w 100% obsłużyć pracę zakładu w zakresie :
- obsługa biur handlowych .
- obsługa produkcji w tym ( wyszczególnić maszyny jeżeli będzie sterowanie )
- obsługa magazynów
- zaopatrzenia
- itd. W zależności od tego co dostawca programu obiecuje.

2.Określić , czy firma w przypadku nowej wersji programu , dostarczy go i przejmie dane ze
starej wersji do nowej .
3.Określić sposób przejmowania danych do innych programów . Jeżeli firma zastosowała kodowanie w swoich bazach danych będziecie zmuszeni programy pomocnicze kupić w tej firmie . Wszelkie obietnice z firm informatycznych o przejmowaniu danych mogą kosztować majątek . Podobne jest to do rozszyfrowania tajemnicy Enigmy .
Jeżeli zechcemy dane przejąć np. do księgowości , nie uda nim się to . Chyba , że określimy to w umowie , że przejmowaniem danych zajmie się firma dostarczająca program .
Jest to bowiem potrzebne w dalszej pracy do statystyki , księgowości czy innych połączeń
z programami , które w naszej firmie pracują lub będą pracowały .
4. Określić czy firma dostarczająca program dostarcza również oprogramowanie do reorganizacji danych czy archiwizacji .Chodzi tu też o programiki , które są stworzone do naprawy baz danych a których firmy nie dostarczają . Za taka naprawę musimy bowiem ekstra zapłacić lub przy nieumiejętnej naprawie przez informatyka tracimy bieżące dane .
5.Określamy cenę za całość podkreślając , że jest to cena za wszystkie powyższe czynności , które firma x zobowiązuje się wykonać do dnia ............. .
6.Firam dostarczająca oprogramowanie określa , że sprzęt jaki znajduje się w firmie kupującej jest wystarczający do obsługi programu . Jeżeli nie , określa wymagania sprzętowe i podaje co należy dokupić .
7.Firma sprzedająca określa najlepszy sposób archiwizacji danych i podaje sprzęt jaki powinien być zastosowany .
8.Firma dostarczy instrukcje obsługi programu w języku polskim .
9.Firma przeszkoli pracowników . Tu określić ilość godzin najlepiej 5-6 dni roboczych .
10.Firma dostarczy szczegółowy opis plików i określi ich przeznaczenie i zawartość .
Wnioski :
Jaki program wybrać to dziś pytanie bez odpowiedzi , każda bowiem będzie zła .
Weźmy bowiem prosty , tani program , nie kodowany , napisany w Windows .
Czytając dane z tego programu , przekazując do innych programów , które możemy kupić również za niewielkie pieniądze , mając dobrego informatyka , możemy stworzyć system niezawodny , funkcjonalny , pracujący na nas wg naszych życzeń .Kupując drogie oprogramowanie musimy dostosować nasz zakład do tego co wymyślili informatycy z danej firmy a co często nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością a tym samym z naszymi realiami

Program marketingowo - magazynowy ze świetną statystyką z firmy X kosztuje 600 PLN
W porozumieniu z firmą za tą sama cenę dostosują program do moich wymogów . Niech połączenie z programem produkcyjnym , który potraktuję jako szablon do rozbudowy , kosztuje mnie 2-3 tyś PLN . Niech każdy kolejny program kosztuje mnie 2-3 tyś zloty .
To i tak nigdy nie wyjdzie mi cena jaką trzeba zapłacić za program zagraniczny . Aby uzyskać naprawdę dobre efekty należy kupić takie oprogramowanie , które można bez zbędnych problemów połączyć z naszym , działającym systemem komputerowym .Obietnice nic tu nie dadzą należy określić to w umowie kupna . Połączenie musi polegać na swobodnym i bezbłędnym przekazywaniu danych do innych programów ( księgowych , magazynowych , zaopatrzeniowych , marketingowych , statystycznych ). Oprogramowanie powinno obejmować nowoczesne połączenie z naszymi biurami handlowymi , tak aby zlecenia w swobodny sposób mogły spływać do firmy ( połączenie np. modemowe.) . Koszt takich połączeń może być spory i tu sprawność przekazywania danych i nowoczesne połączenia gwarantują oszczędności do 80% . takie rozwiązania zaoszczędzą czas i siłę roboczą bowiem każde rozwiązanie polegające na nieautomatycznym wprowadzaniu danych to dodatkowa osoba do pracy . Zanim więc wydamy pieniądze , poprośmy kogoś o zaprojektowanie systemu komputerowego w oparciu o program X a nie kupujmy oprogramowania , które nie pozwoli nam realizować swoich założeń organizacyjnych , kadrowych , produkcyjnych .
Myślę , że nie uraziłem nikogo a moja porada stanie się pretekstem do dobrej pracy wszystkich stron i pomoże wielu osobą odpowiedzieć na pytanie „jakie wybrać oprogramowanie ?” Pamiętajcie za te same pieniądze dostaniecie dużo więcej , musicie tylko tego zarządzać i umieścić w umowie , inaczej będziecie płacili za wszystko osobno , dużo , dużo więcej !

Pozdrawiam

wmiwm@interia.pl

oknoAD


Mis

Post autor: Mis » pn lis 04, 2002 12:59 pm

..... a jeśli chodzi o serwis to sprawdzić czy firma istnieje gdzieś
w Polsce ( chociaż regon) i czy numery telefonów są stałe
czy na Kajmanach.

Aha. Nieprawda,że program kupiony w niemczech jest 30% tańszy
Jest 16% droższy, a jesli idzie na eksport to należy doliczyć
22% Vatu i 20% cła jeśli jest to fizycznie program ( nie licencja)
oraz 22% plus 30 % cła od usługi wdrożeniowej.
tak,tak, program kupiony za granicą lub od rezydenta w Polscebędzi kosztował ok 30-40% więcej, mio braku cła na oprogramowanie.

Szanowny przedmówca wie o tym doskonale bo dziła na takiej zasadzie
jako zasłonę dymną pokazuję ukryte zalety własnego produktu

Ale ta cena no i opieka

Gość

Post autor: Gość » pn lis 04, 2002 10:33 pm

Mis pisze:..... a jeśli chodzi o serwis to sprawdzić czy firma istnieje gdzieś
w Polsce ( chociaż regon) i czy numery telefonów są stałe
czy na Kajmanach.

Aha. Nieprawda,że program kupiony w niemczech jest 30% tańszy
Jest 16% droższy, a jesli idzie na eksport to należy doliczyć
22% Vatu i 20% cła jeśli jest to fizycznie program ( nie licencja)
oraz 22% plus 30 % cła od usługi wdrożeniowej.
tak,tak, program kupiony za granicą lub od rezydenta w Polscebędzi kosztował ok 30-40% więcej, mio braku cła na oprogramowanie.

Szanowny przedmówca wie o tym doskonale bo dziła na takiej zasadzie
jako zasłonę dymną pokazuję ukryte zalety własnego produktu

Ale ta cena no i opieka
Jak slowo daje ! Czy to wszystko czytają tylko sprzedawcy programów .
Ciekawe czy bęąc w takim razie sprzedawcą wyłożył bym wszystkie karty na stół . Po za tym sprzedawcy oprogramowania nie posiadają takiej wszechstronnej wiedzy .I potrafią tylko dawać głupie uwagi . Czkam na opinię ludzi zwiazanych z produkcją ! Podobaja się wam moje uwagi ?

WMiWM

Adam2

Post autor: Adam2 » wt lis 05, 2002 9:50 am

NIE

Gość

Post autor: Gość » pn lut 10, 2003 6:32 pm

:lol: a mnie sie podobaja

hehe

jaki program...tak naprawde..

Post autor: hehe » pn lut 10, 2003 8:21 pm

Panie, a po co jakis program ??
Co, jak bylem mlody, to okna sie liczylo na kartce i to do dwoch miejsc po przecinku, a i pokolorowac mozna bylo kredka jak sie chcialo..
I napisac obok jak to zrobic nalezy... i majster w szopce zara wiedzial co i jak, ajk nie wiedzial to jutro juz majstrem nie byl...
Komu jaka oferta na co...jakies poalczenia z punktami handlowymi....
Co faxem (tfu tfu, na psa urok) przyjdzie mozna przepisac zara recznie
Po co komu jakas baza adresowa...
Co zaniesc kartke ciezko do ksiegowoasci, ze jakis export potrzebny ???
Jakies bzdury tu facet pisze normalnie...
Jakies bazy danych...reaorganizacje...i inne ...nizacje
Zboczony...

Jak program to niech zainstaluja, wpisza wszytsko, podlacza i moze sie zastanowie czy zaplace...
Zawsze sie cos znajdzie, zeby nie zaplacic)))
Frajery jedne...tylko forse by chcieli wyciagac..
Ja tam moze 200 zloty zaplace..
A moj syn to lepszy program napisal..
O...

I tylko dobre i tylko polskie...
Tutaj sa najmadrzejsi ludzie... nie bedzie miemiec ani zaden angol albo i belg plul nam w twarz !!!
Wara i recze precz !!!

a w razie co, bedziem blokowali drogi !

oknoAD


Nabakowski
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 6
Rejestracja: sob sty 18, 2003 9:39 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Post autor: Nabakowski » pt lut 14, 2003 4:05 pm

8) Problemy z doborem oprogramowania dla firmy produkcyjnej wiążą się z jedną podstawową (zaletą).
Do niedawna w naszym kraju Informatyk to buł GOŚĆ !!!?
Każdy z nas dysponuje jakąś mniejszą lub więlszą wiedzą i dzięki temu wdrożenie takiego oprogramowania wiąże się przedewszystkim z:
1. Walka na "noże" z księgowym (drugi super zawód po Informatyk), co przypomina generalnie jedno - co by tu jeszcze spiepszyć, aby prezes nie kupował tego zintegrowanego systemu (obawa o włąsny stołek oraz pani Krysi, Halinki, Bożenki i jeszcze 20 osób z działu księgowości)
2. Tłumaczeniem wdrożeniowcom iż ta ikona to jest do bani i nie w tym rogu. Formularze to już w ogóle do bani - czy Pan widział taki formularz.

Można by tu mnożyć takie komantarze lecz do czego zmierzam.

"Lepszy" jest program np. Niemiecki bo informatycy są daleko i nikt im nie każe zmieniać np. wyglądu ikon itd...
Polski prodkt jest porównywany do tego niemieckiego (ale gdyby miał takie ikony ...)
Wdrożenie w naszych firmach to walka z domorosłymi informatykami którzy wiedzą lepiej jak powinien program wyglądać, działać, itd. itp.
Kupując samochód nie możemy żadać przeniesienia np. włącznika wycieraczek czy czegokolwiek bezpłatnie i bezkarnie natomiast gro "informatyków" niejednokrotnie kładzie wdrożenie systemu w firmie - bo poprostu nie ma motywacji do uczenia się czegokolwiek.

Obawa przed reorganizacją, jawnością wszystkich operacji ( kontroling nt. kto, co, i kiedy wykonał "spiepszył") jest tym czynnikiem który decyduje w większości firm o wdrożeniu lub nie danego systemu.

PS. Od września 2002r wdrażamy Zintegrowany System w Firmię branży okiennej i do dnia dzisiejszego Księgowa nie jest pewna czy założony plan kont jest tym który powinien być (760 kont syntetycznych), Magazynier zastanawia się czy 19 magazynó fizycznych i 36 wirtualnych to będzie najlepsze rozwiązanie - ale przez ten czas system został tak zmieniony iż nie wiadomo w tym momencie do czego były potrzebne poszczególne aplikacje, skróty, odwołania.
Masz klienta to go szanuj ktoś powie
O.K. ale gdzie granice "co by tu jeszcze???..."

Odpowiedz

Wróć do „Branżowe Forum Dyskusyjne (broń pozostawiamy w szatni)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości