A co taśmowo można zrobić dobrze?

garażowiec

A co taśmowo można zrobić dobrze?

Post autor: garażowiec » pt lut 21, 2003 7:26 pm

Panowie "molochy " :shock: nawet mercedes benz korzysta z usług garazowców. Pamiętajcie, że u nas w naszych "garażach " powstają prawdziwe dzieła sztuki, ciekawe czy wasze linie produkcyjne potrafią cos takiego w ogóle stworzyć.
Zanim zaczniecie psioczyć na "garażowców" zobaczcie co macie, wasze nieściągalne długi i chyba nic pozatym.


Garazowiec
:twisted:

oknoAD


Gość

Post autor: Gość » pt lut 21, 2003 10:55 pm

merc benz rocznik 1920 może i tak ...

Gość

Post autor: Gość » sob lut 22, 2003 8:24 pm

Anonymous pisze:merc benz rocznik 1920 może i tak ...
Chciałbys takiego :wink: :lol: 8) :D

Gość

Post autor: Gość » sob lut 22, 2003 8:28 pm

Anonymous pisze:merc benz rocznik 1920 może i tak ...
Chciałbys takiego :wink: :lol: 8) :D

Gość

Re: A co taśmowo można zrobić dobrze?

Post autor: Gość » ndz lut 23, 2003 6:33 am

garażowiec pisze:Panowie "molochy " :shock: nawet mercedes benz korzysta z usług garazowców. Pamiętajcie, że u nas w naszych "garażach " powstają prawdziwe dzieła sztuki, ciekawe czy wasze linie produkcyjne potrafią cos takiego w ogóle stworzyć.
Zanim zaczniecie psioczyć na "garażowców" zobaczcie co macie, wasze nieściągalne długi i chyba nic pozatym.


Garazowiec
:twisted:
Trzymając się motoryzacji.... Mercedes nie korzysta z usług "garażowców", ale wyspecjalizowanych, doskonale oprzyrządowanych warsztatów. W garażu nie sposób urządzić takiego warsztatu, stąd nie wierzę, aby w Twoim garażu mogły powstawać "dzieła sztuki". Jeżeli natomiast masz mały, wyspecjalizowany warsztat, wyposażony w specjalistyczne maszyny, zatrudniasz ludzi wykształconych lub choćby tylko wyuczonych w tym kierunku, płacisz podatki i dajesz gwarancję dobrego wykonania, to dlaczego deprecjonujesz swój zakład nazywając go "garażem". Przecież określenie "garażowiec" nie przynosi chwały i w tym też celu zostało wymyślone....
Dzięki za troskę o nasze długi, choć o to troszczą się już firmy windykacyjne z dużym skutkiem. Natomiast koniecznie musisz odwiedzić któregoś z tych "molochów" i zobaczyć jakie oprzyrządowanie i maszyny mają w warsztatach produkcji "nietypowej". Przez wiele lat będziesz musiał odkładać na takie maszyny, a i tak nie zagwarantuje Ci to sukcesu. Jak zwykle w takich przypadkach apeluję o odrobinę pokory i pozdrawiam - Robert z Molocha

Gość

Re: A co taśmowo można zrobić dobrze?

Post autor: Gość » sob mar 01, 2003 9:17 am

Anonymous pisze:
garażowiec pisze:Panowie "molochy " :shock: nawet mercedes benz korzysta z usług garazowców. Pamiętajcie, że u nas w naszych "garażach " powstają prawdziwe dzieła sztuki, ciekawe czy wasze linie produkcyjne potrafią cos takiego w ogóle stworzyć.
Zanim zaczniecie psioczyć na "garażowców" zobaczcie co macie, wasze nieściągalne długi i chyba nic pozatym.


Garazowiec
:twisted:
Trzymając się motoryzacji.... Mercedes nie korzysta z usług "garażowców", ale wyspecjalizowanych, doskonale oprzyrządowanych warsztatów. W garażu nie sposób urządzić takiego warsztatu, stąd nie wierzę, aby w Twoim garażu mogły powstawać "dzieła sztuki". Jeżeli natomiast masz mały, wyspecjalizowany warsztat, wyposażony w specjalistyczne maszyny, zatrudniasz ludzi wykształconych lub choćby tylko wyuczonych w tym kierunku, płacisz podatki i dajesz gwarancję dobrego wykonania, to dlaczego deprecjonujesz swój zakład nazywając go "garażem". Przecież określenie "garażowiec" nie przynosi chwały i w tym też celu zostało wymyślone....
Dzięki za troskę o nasze długi, choć o to troszczą się już firmy windykacyjne z dużym skutkiem. Natomiast koniecznie musisz odwiedzić któregoś z tych "molochów" i zobaczyć jakie oprzyrządowanie i maszyny mają w warsztatach produkcji "nietypowej". Przez wiele lat będziesz musiał odkładać na takie maszyny, a i tak nie zagwarantuje Ci to sukcesu. Jak zwykle w takich przypadkach apeluję o odrobinę pokory i pozdrawiam - Robert z Molocha
to wy nas nazwaliscie "garażowcami" ale tylko zewzględu na pow. hali produkcyjnej
co do produktu chłopcze nie masz pojecia jak sie robi okna "dzieła sztuki"

pokory kolego :twisted:

oknoAD


maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 2:37 pm

Megalomania

Post autor: maxio » sob mar 01, 2003 4:05 pm

No wlasnie wyszlo .
Moloch ... fajna nazwa na firme okienna . Ludzie wy chyba wszyscy rozumy potraciliscie . Firmy okienne (procz rzeczywistych postkomunistycznych molochow) sa to firmy conajwyzej srednie .
Duze firmy to mozna mowic o firmiach osiagajacych conajmniej 100 mln zl przychodu rocznie . Oknoplast krakow czy M&S nie osiaga takich obrotow ja bym powiedzial ze co najmniej dwie albo trzy firmy takie jak Oknoplast krakow daja 100 mln zl przychodu . Mimo zapewnien nie ktorych osob ze OKNOPLAST-KRAKOW produkuje na 3 zmiany przez okragly rok i nie zmniejsza produkcji , co jest oczywista bzdura .
Denerwuje mnie "wywyzszanie" sie . To ze OKNOPLAST-KRAKOW ma hale 4000 m2 to nie znaczy ze teraz jest molochem . Co to jest 4000 m2 ? Pod duza firme moze aspirowac TRAS . Ale tak naprawde to duzymi firmami sa : POL-SKONE ponad 100 mln zl przychodu , PRESS-GLASS , WLOSZCZOWA , PORTA (Jezeli chodzi o firmy okienne oczywiscie) . To sa duze firmy a nie OKNOPLAST-KRAKOW, czy M&S czy DGG . Widzialem ostatnio "rodzinna firme" produkujaca firanki . Powierzchnia hal ?? 300 tys m2 . I brak tu zadufania, megalomani ktora ogarnia 90% firm okiennych . POWTARZAM PO RAZ 100 POKORY TROCHE BO SIE OSMIESZACIE SWOJA MEGALOMANIA .
Maxio

Gość

Re: A co taśmowo można zrobić dobrze?

Post autor: Gość » sob mar 01, 2003 4:27 pm

Anonymous pisze:
Anonymous pisze:
garażowiec pisze:Panowie "molochy " :shock: nawet mercedes benz korzysta z usług garazowców. Pamiętajcie, że u nas w naszych "garażach " powstają prawdziwe dzieła sztuki, ciekawe czy wasze linie produkcyjne potrafią cos takiego w ogóle stworzyć.
Zanim zaczniecie psioczyć na "garażowców" zobaczcie co macie, wasze nieściągalne długi i chyba nic pozatym.


Garazowiec
:twisted:
Trzymając się motoryzacji.... Mercedes nie korzysta z usług "garażowców", ale wyspecjalizowanych, doskonale oprzyrządowanych warsztatów. W garażu nie sposób urządzić takiego warsztatu, stąd nie wierzę, aby w Twoim garażu mogły powstawać "dzieła sztuki". Jeżeli natomiast masz mały, wyspecjalizowany warsztat, wyposażony w specjalistyczne maszyny, zatrudniasz ludzi wykształconych lub choćby tylko wyuczonych w tym kierunku, płacisz podatki i dajesz gwarancję dobrego wykonania, to dlaczego deprecjonujesz swój zakład nazywając go "garażem". Przecież określenie "garażowiec" nie przynosi chwały i w tym też celu zostało wymyślone....
Dzięki za troskę o nasze długi, choć o to troszczą się już firmy windykacyjne z dużym skutkiem. Natomiast koniecznie musisz odwiedzić któregoś z tych "molochów" i zobaczyć jakie oprzyrządowanie i maszyny mają w warsztatach produkcji "nietypowej". Przez wiele lat będziesz musiał odkładać na takie maszyny, a i tak nie zagwarantuje Ci to sukcesu. Jak zwykle w takich przypadkach apeluję o odrobinę pokory i pozdrawiam - Robert z Molocha
to wy nas nazwaliscie "garażowcami" ale tylko zewzględu na pow. hali produkcyjnej
co do produktu chłopcze nie masz pojecia jak sie robi okna "dzieła sztuki"

pokory kolego :twisted:
Z tym "chłopcem" to chyba przesadziłeś :roll: Mam 46 lat, z czego ostatnich 20 poswięciłem na produkcję okien... :lol: Jeżeli chcesz obejrzeć, to zapraszam m.in. do Pałacu Prezydenckiego w Warszawie.
Mimo wszystko pozdrowienia - Robert

Gość

Re: A co taśmowo można zrobić dobrze?

Post autor: Gość » śr mar 05, 2003 10:25 am

garażowiec pisze:Panowie "molochy " :shock: nawet mercedes benz korzysta z usług garazowców. Pamiętajcie, że u nas w naszych "garażach " powstają prawdziwe dzieła sztuki, ciekawe czy wasze linie produkcyjne potrafią cos takiego w ogóle stworzyć.
Zanim zaczniecie psioczyć na "garażowców" zobaczcie co macie, wasze nieściągalne długi i chyba nic pozatym.


Garazowiec
:twisted:
Jak w garażu może powstać dzieło sztuki? Jest to najwyżej kopia i to jeszcze bez podpisu. :D

Rychu

Re: Megalomania

Post autor: Rychu » śr mar 05, 2003 10:39 am

maxio pisze:No wlasnie wyszlo .
Moloch ... fajna nazwa na firme okienna . Ludzie wy chyba wszyscy rozumy potraciliscie . Firmy okienne (procz rzeczywistych postkomunistycznych molochow) sa to firmy conajwyzej srednie .
Duze firmy to mozna mowic o firmiach osiagajacych conajmniej 100 mln zl przychodu rocznie . Oknoplast krakow czy M&S nie osiaga takich obrotow ja bym powiedzial ze co najmniej dwie albo trzy firmy takie jak Oknoplast krakow daja 100 mln zl przychodu . Mimo zapewnien nie ktorych osob ze OKNOPLAST-KRAKOW produkuje na 3 zmiany przez okragly rok i nie zmniejsza produkcji , co jest oczywista bzdura .
Denerwuje mnie "wywyzszanie" sie . To ze OKNOPLAST-KRAKOW ma hale 4000 m2 to nie znaczy ze teraz jest molochem . Co to jest 4000 m2 ? Pod duza firme moze aspirowac TRAS . Ale tak naprawde to duzymi firmami sa : POL-SKONE ponad 100 mln zl przychodu , PRESS-GLASS , WLOSZCZOWA , PORTA (Jezeli chodzi o firmy okienne oczywiscie) . To sa duze firmy a nie OKNOPLAST-KRAKOW, czy M&S czy DGG . Widzialem ostatnio "rodzinna firme" produkujaca firanki . Powierzchnia hal ?? 300 tys m2 . I brak tu zadufania, megalomani ktora ogarnia 90% firm okiennych . POWTARZAM PO RAZ 100 POKORY TROCHE BO SIE OSMIESZACIE SWOJA MEGALOMANIA .
Maxio sprawdż sobie lepiej przychody tych firm o których mówisz i jak się wypowiadasz to podawaj więcej szczegółów. Poza tym tylko tras może aspirować do firm dużych? Na pewno wiesz jaki był przychód Tras Tychy w 2002 roku. Był on na poziomie 74 mln. Natomiast co z zyskiem? 103 tys.zł? Mylisz się maxio, mylisz się. Jak sie wypowiadasz to chociaż sprawdź dane finansowe firm o których mówisz bo aż wstyd że taki człowiek jak Ty wypisuje takie bzdury.l :oops:

maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 2:37 pm

Post autor: maxio » ndz mar 09, 2003 10:24 pm

O ile wiem o TRAS nie opublikowal danych za rok 2002 , raport roczny ma opublikowac w 30.06.2003 , ja sie opieram na danych ktore TRAS juz opublikowal czyli za rok 2001 a tam jest obrot 65 mln zl i zysk operacyjny - 2 352 zysk brutto-3 304 zysk netto- 3 304 (w tyś zł). To są dane na ktorych sie opieram i na podstawie tych danych stwierdzam TRAS TYCHY TO NIE MOLOCH z obrotami 10 razy takimi moglby aspirowac a nie przy obrotach rzedu 15 mln $ rocznie . Chcecie poznac naprawde duze firmy ?? - Telefonika z Krakowa - okolo 1,2 mld zl obrotu , ATLAS - podobnie jak telefonika , KOLPORTER . Nie wspominajac oczywiscie o firmach typu AGORA czy POLSAT czy ITI czy AMICA czy EFL czy ELDORADO czy NETIA czy OPTIMUS czy HELLENA czy ACTION moglbym tak wymieniac i wymieniac i kazda z tych firm conajmniej osiaga obroty 10 razy takie jak TRAS. Z pelna premedytacja pomijam firmy panstwowe , zprywatyzowane jak TPSA czy KGHM czy PKN ORLEN ktore osiagaja oboroty liczone w mld zl . To sa firmy duze ktore sie licza . POWTARZAM TROCHE REALNOSCI PANOWIE ja wiem ze megalomania jest cecha charakterystyczna tej branzy (tak jak Petecki i jego 300 mln zl obrotu ;) ) ale troche wstrzemiezliwosci bo sie osmieszacie . TRAS oczywiscie to firma duza ale w tym segmencie (czyt. firm duzych) jest mikrusem ktory sie nie liczy .
Maxio

Gość

Post autor: Gość » pn mar 10, 2003 10:10 am

I jeszcze jedno ... jak tu wierzyc ludziom niby z branzy , ktorzy sie tutaj wypowiadaja , wezmy za przyklad OKNOPLAST KRAKOW , ktory w oficjalnym komunikacje podal ze pierwszy raz w histori przekroczyl roczna bariere 100 tys okien , a nie tak dawno klocilem sie z kims z oknoplastu ze to nie mozliwe ze przez 8 miesiecy zrobili 100 tys okien (do wrzesnia). Chyba ze przeskoczyli granice do 140 tys okien bo nie wieze aby przez jedne z najlepszych miesiecy w roku nic nie robili albo robili malo) . Twierdzilem ze to nie mozliwe ze na jednej lini to wymaga 3 zmian na okraglo pracujacych i nie zmieniejszania produkcji w sezonach zimowych . To jest wlasnie typowa z tej branzy megalomania . Tak pozatym 100 tys okien daje w przyblizeniu max 50 mln zl obrotu to jest max . A nie tak dawno ludzie z OKNOPLASTA chwalili sie ze robia 55 mln zl obrotu (rok 2001) czyli przy mniejszej produkcji wiekszy obrot ?? Cud nad wisla ??

maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 2:37 pm

Post autor: maxio » pn mar 10, 2003 11:10 am

A zeby ukrucic wszelkie domysly i przewidywania to zacytuje Prawo działalności gospodarczej :
Za średniego uważa się przedsiębiorcę, który w poprzednim roku obrotowym:

- zatrudniał średniorocznie mniej niż 250 pracowników

- osiągnął przychód netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nie przekraczający równowartości w złotych 40 mln EUR lub suma aktywów jego bilansu sporządzanego na koniec poprzedniego roku obrotowego nie przekroczyła 27 mln EUR.
Jeszcze jakies pytania ?? I jak w takim swietle wygladaja wasze "molochy" ??
Maxio

Piotr K.

Wyluzuj...

Post autor: Piotr K. » pn mar 10, 2003 2:54 pm

Anonymous pisze:I jeszcze jedno ... jak tu wierzyc ludziom niby z branzy , ktorzy sie tutaj wypowiadaja , wezmy za przyklad OKNOPLAST KRAKOW , ktory w oficjalnym komunikacje podal ze pierwszy raz w histori przekroczyl roczna bariere 100 tys okien , a nie tak dawno klocilem sie z kims z oknoplastu ze to nie mozliwe ze przez 8 miesiecy zrobili 100 tys okien (do wrzesnia). Chyba ze przeskoczyli granice do 140 tys okien bo nie wieze aby przez jedne z najlepszych miesiecy w roku nic nie robili albo robili malo) . Twierdzilem ze to nie mozliwe ze na jednej lini to wymaga 3 zmian na okraglo pracujacych i nie zmieniejszania produkcji w sezonach zimowych . To jest wlasnie typowa z tej branzy megalomania . Tak pozatym 100 tys okien daje w przyblizeniu max 50 mln zl obrotu to jest max . A nie tak dawno ludzie z OKNOPLASTA chwalili sie ze robia 55 mln zl obrotu (rok 2001) czyli przy mniejszej produkcji wiekszy obrot ?? Cud nad wisla ??
W kwestii formalnej: 100 tys. sztuk okien to jedynie sprzedaż w sieci Partnerów Handlowych. A to tylko jeden z kilku kanałów dystrybucyjnych firmy... :wink:

Gość

Post autor: Gość » śr mar 12, 2003 11:50 am

maxio pisze:A zeby ukrucic wszelkie domysly i przewidywania to zacytuje Prawo działalności gospodarczej :
Za średniego uważa się przedsiębiorcę, który w poprzednim roku obrotowym:

- zatrudniał średniorocznie mniej niż 250 pracowników

- osiągnął przychód netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nie przekraczający równowartości w złotych 40 mln EUR lub suma aktywów jego bilansu sporządzanego na koniec poprzedniego roku obrotowego nie przekroczyła 27 mln EUR.
Jeszcze jakies pytania ?? I jak w takim swietle wygladaja wasze "molochy" ??
Maxio ale tym się rozwodzisz. Faktycznie śmieszne jest nazywanie firm okniarskich 'molochy',ale tak nazywają je ludzie z firm małych nie wyobrażających sobie takiej produkcji. A jeśli chodfz o tras to się mylisz bo raport został opublikowany. W grupie tras wykazała stratę w wys ok . 1mln zł.

Odpowiedz

Wróć do „Branżowe Forum Dyskusyjne (broń pozostawiamy w szatni)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości