Czy komuś przypadkiem nie zaszkodził ołów?

oknowidz
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: ndz maja 13, 2007 7:25 pm

Czy komuś przypadkiem nie zaszkodził ołów?

Post autor: oknowidz » ndz maja 13, 2007 8:38 pm

Co sądzicie o tej nowej histerii z ołowiem? konretnie chodzi mi o te głupoty rozpowszechniane przez Budvar, a ostatnio dołączył do tego kommerling z plakatami w miastach. dla mnie jest to godne potępienia zagranie, ponieważ robi wodę z mózgu klientom i opiera się na starszeniu ich zupełnie wyimaginowanymi zagrożeniami. a do tego budvar nagina w swoich ulotkach fakty sugerując, jakoby pisały o tym "problemie" opiniotwórcze czasopisma. myślałem, że po straszeniu kilka lat temu przez forisa upośledzeniami dzieci itp. wynikającymi z kontaktu z ołowiem temat nie wróci, ale jednak kolejni uznali to za niezły wyróżnik. może i tak by było, ale ich argumentacja jest chora i spłycona. czy wasi klienci to chwytają? czy przychodzą po okna, które leczą ?

oknoAD


zawadzki
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 41
Rejestracja: śr gru 15, 2004 4:18 pm
Lokalizacja: koszalin

Post autor: zawadzki » pn maja 14, 2007 8:22 am

Ja swoim klientom zadaję tylko jedno pytanie: Skoro wcześniej te firmy sprzedawały okna z ołowiem , to czy teraz te okna trzeba wyrzucić? Większość inteligentnych klientów sama sobie odpowiada - nie trzeba im podpowiadać więcej.

turkuc
Małomówny
Małomówny
Posty: 75
Rejestracja: śr wrz 20, 2006 12:31 pm
Lokalizacja: podkarpackie

Post autor: turkuc » pn maja 14, 2007 8:39 am

Ktos na tym forum juz kiedys pisal o olowiu i bylo fajne porownanie do...deski klozetowej tez z PCV i daleko wiekszy "kontakt" klijenta z towarem a raczej od tego nikt nie umarl przynajmniej nie slyszalem :wink:

emdeokna.pl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 18
Rejestracja: czw lut 08, 2007 11:40 am
Kontaktowanie:

Post autor: emdeokna.pl » pn maja 14, 2007 9:47 am

Może i nie zaszkodził w wielkim stopniu ale jak bym miał wybór i był poinformowany o zawartości ołowiu w profilu to bym jednak kupił bezołowiowy profil. Bo miałbym wybór. Chyba to jest logiczne.
pozdrawiam wszystkich myślących oby ich nie zabrakło

RÓŻA
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: pt maja 11, 2007 12:43 pm

Post autor: RÓŻA » pn maja 14, 2007 10:25 am

czy wiesz ze ten sam stabilizator ołowiowy jest w :

- woreczkach do przechowywania krwi,

- rurkach z PCW używanych do transfuzji krwi,

- myszce twojego komputera i innych jego elemetach

- 99% plastykowych rzeczy uzywanych na codzien

??

Akurat ten ołów jest calkowicie obojetny dla twojego organizmu,
chyba ze masz zamiar jeść okno lub myszcze komutera :)
FOROZA

emdeokna.pl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 18
Rejestracja: czw lut 08, 2007 11:40 am
Kontaktowanie:

Post autor: emdeokna.pl » pn maja 14, 2007 10:50 am

Pewnie ze masz racje ale jak wiem że może go nie być to powiedz mi dlaczego mam go kupować i zakładać w swoim domu.
Jak by były myszki bez ołowiu to też by sobie taką kupił.
Nie widzę tu problemu chyba że ktoś jest producentem okien i wtedy może go to dotyczyć bezpośrednio bo ja nie widzę innego powodu.
pozdrawiam wszystkich myślących oby ich nie zabrakło

oknoAD


RÓŻA
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: pt maja 11, 2007 12:43 pm

Post autor: RÓŻA » pn maja 14, 2007 11:01 am

emdeokna.pl pisze:Pewnie ze masz racje ale jak wiem że może go nie być to powiedz mi dlaczego mam go kupować i zakładać w swoim domu.
Jak by były myszki bez ołowiu to też by sobie taką kupił.
Nie widzę tu problemu chyba że ktoś jest producentem okien i wtedy może go to dotyczyć bezpośrednio bo ja nie widzę innego powodu.
ja nie rozumiem o co chodzi
jezeli masz zamiar kupic kilo okien, ugotowac i skonsumowac to moga ci zaszkodzic.
ale jak masz zamiar je wstawic w mur to co za roznica z czego sa zrobione ??
chyba ze twierdzisz iz ołów sie z nich sie ulatnia ?

pytales budowlancow skad brali wode przy laniu fundamnetów ?
z Żywca czy z Ńałęczowa ?
a jak z poblliskiej rzeki w ktorej pływają śniete ryby to co ?
rodzina sie rozchoruje ?
FOROZA

RÓŻA
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: pt maja 11, 2007 12:43 pm

Post autor: RÓŻA » pn maja 14, 2007 11:02 am

emdeokna.pl pisze:Pewnie ze masz racje ale jak wiem że może go nie być to powiedz mi dlaczego mam go kupować i zakładać w swoim domu.
Jak by były myszki bez ołowiu to też by sobie taką kupił.
Nie widzę tu problemu chyba że ktoś jest producentem okien i wtedy może go to dotyczyć bezpośrednio bo ja nie widzę innego powodu.
a dlatego ze jest trwalszy
FOROZA

Kemor
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 145
Rejestracja: pn paź 30, 2006 8:03 pm
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kemor » pn maja 14, 2007 11:07 am

Tamat ołowiu zawsze mnie bawił.
Racja: klient ma prawo wyboru! Jeżeli chce bez ołowiu - to jego prawo!
Głupio tylko wbijać klienta w butelkę, mówiąc że to jest istotny aspekt użytkowania okna.
Ja proponuję więc wszystkim wrogom ołowiu okna bez azbestu, pestycydów oraz promieniowania szkodliwego.

Pozdrawiam
Romek Sadowski

PS. Ołów z okien wydziela się dopiero przy spalaniu tworzywa. Wątpię żeby klient był zadowolony z tego, że co prawda chałupamu spłonęła , ale przynajmniej nie zatruł środowiska :)

emdeokna.pl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 18
Rejestracja: czw lut 08, 2007 11:40 am
Kontaktowanie:

Post autor: emdeokna.pl » pn maja 14, 2007 11:52 am

Myslę że każdy ma prawo wyboru i tylko o to chodzi. Mi specjalnie nie zależy na tym jakie okna klient sobie zamówi ale widzę że są tacy pewnie ci ,którzy nie maja tzw okien bez ołowiowych w swojej ofercie wyraznie maja z tym problem.
Różnica jest miedzy produktami na pewno chociażby marketingowa(pewnie w tym wypadku kluczowa) klient wybiera i tyle dlatego myśle że nie ma co toczyć dyskusji ile ołowiu jest w ołowiu a ile go nie ma.
pozdrawiam wszystkich myślących oby ich nie zabrakło

sunaj78
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: ndz maja 13, 2007 7:46 pm

Post autor: sunaj78 » pn maja 14, 2007 12:10 pm

Każde okna PCV w swoim składzie posiada satbilizatory i są to najczęściej dwa: ołowiany i wapienno-cynkowy. Moża powiedzieć że ołów w masie związanej jest całkowiicie obojętny dla zdrowia człowieka. Potwierdzają to atesty PZH.
Pozdrawiam!!!

oknowidz
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: ndz maja 13, 2007 7:25 pm

Post autor: oknowidz » pn maja 14, 2007 4:41 pm

emdeokna.pl pisze:Myslę że każdy ma prawo wyboru i tylko o to chodzi. Mi specjalnie nie zależy na tym jakie okna klient sobie zamówi ale widzę że są tacy pewnie ci ,którzy nie maja tzw okien bez ołowiowych w swojej ofercie wyraznie maja z tym problem.
Różnica jest miedzy produktami na pewno chociażby marketingowa(pewnie w tym wypadku kluczowa) klient wybiera i tyle dlatego myśle że nie ma co toczyć dyskusji ile ołowiu jest w ołowiu a ile go nie ma.
Całkowicie się z Tobą zgadzam i podpisuję pod tym, że każdy ma prawo wyboru. Nie neguję też i nie wychwalam żadnego ze stabilizatorów. Mam do czynienia z obydwoma. Nie do zaakceptowania jest jednak dla mnie argumentacja (poniżej pasa) stsowana przez firmy, które wymieniałem. To jest coś w stylu "naród ciemny kupi wszystko, więc z tym jedziemy". Sam ołów jest jak najbardziej szkodliwy i z pewnością może wpływać na zdorowie osób mających z nim kontakt. NIe dotyczy to jednak produktu jakim jest okno, w którym występuje on w związkach. Niestety niektóre firmy posuwają się do czystej manipulacji stosując skrót myślowy ołów=okna ze stabilizatorami ołowiowymi=szkodzi zdrowiu, upośledza itp. Jest to naganne i nie oparte na rzeczowych i rzetelnych argumentach. Szkodzi to w sumie nam wszystkim, bo wywołuje strach u ludzi, którzy nie mają wystarczających informacji. Kto wie czy w ogóle nie wyrobią sobie w ogóle opinii, że okna pvc są be, bo mają jakieś metale w sobie. Wyróżnik jakim jest 'ekologiczność' może być elementem strategii tych firm, ale niestety jej interpretacja już nie.

Awatar użytkownika
Richie
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: pt lip 02, 2004 12:17 pm

Post autor: Richie » pn maja 14, 2007 6:23 pm

Warto by było, abysmy się zastanowili, dla czego np. Stany Zjednoczone, Kanada i inne państwa "NAFTA" wprowadziły zakaz stabilizowania PVC ołowiem już 1984 roku ? Nie dla tego, że ołów jest bezpośrednio szkodliwy dla użytkownika danego produktu ( bo nie jest ) może tylko nieznacznie w procesie produkcji. Ale ze względu na utylizację tegoż PVC po okresie jego użytkowania, co jak wiemy prędzej czy później nastąpi. Proces odchodzenia od technologii "ołowiowych" jest faktem, i przy moich skromnych kalkulacjach, za 10-15 lat nie bedzie już w Europie producentów stosujących tą technologię. Kto wtedy będzie przetwarzał i dla kogo, tysiące ton okien z demontażu ? Wylądują prawdopodobnie na wysypiskach, gdzie środowisko, woda, gleba znacznie szybciej wejdą w reakcję z tworzywem, uwalniając (na marginesie bardzo łatwo rozpuszczalne w wodzie związki ołowiu) do gruntu. Co do argumentacji "dla czego firmy kiedyś sprzedawały okna "ołowiowe" a teraz nie" mogę się tylko uśmiechnąć - proszę spytać producentów jakichkolwiek innych produktów - dla czego wczesniej sprzedawano np. samochody bez poduszek powietrznych a teraz z, proszki do prania ze szkodliwymi dla środowiska składnikami a teraz nie, okucia do okien - kadmowane a teraz cynkowane..itd.. Postęp technologiczny.
Reasumując, nie podobają mi się metody niektórych firm stosujących tego typu reklamę, jak np wyżej wymieniona B, ale jeżeli przyniesie ona spadek produkcji PVC stabilizowanego ołowiem - skorzystamy na tym wszyscy. Pozdrawiam..

Scotch&Soda
Małomówny
Małomówny
Posty: 81
Rejestracja: sob kwie 14, 2007 5:15 pm
Lokalizacja: Kopavass

Post autor: Scotch&Soda » pn maja 14, 2007 6:24 pm

Z tego co się orientuję to ołów ostatnio zaszkodził Barbarze Blidzie! "Zatruła" się. :wink: Pozdro :lol:
Alleluja i do przodu

Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 » wt maja 15, 2007 6:44 am

emdeokna.pl pisze:Pewnie ze masz racje ale jak wiem że może go nie być to powiedz mi dlaczego mam go kupować i zakładać w swoim domu.
Jak by były myszki bez ołowiu to też by sobie taką kupił.
Nie widzę tu problemu chyba że ktoś jest producentem okien i wtedy może go to dotyczyć bezpośrednio bo ja nie widzę innego powodu.
Powód jest taki że wprowadza sięklientów w bład, po drugie jedna firma o której już pisałem produkowała na takim samym profilu jak i wiele innych firm w kraju, z ta różnicą że ich był bezołowiowy. Po trzecie dokładne receptury są utajnione i tak naprawdę to Ja nie wiem z dokładnie jakie sa dskładniki profilu - jeśli znasz przepis to nas oświeć. Po piąte właśnie dlatego kupiłbym z ołowiem bo mam w tym doświadczenie i wiem że profile z ołowiem mają ładniejszy połysk, lepszą gładź powierzchni, lepiej obrobione naroża, trwalsze zgrzewy.
Ołow masz też w dzbanku w kórym gotujesz wodę na herbatkę, w farbie antykorozyjnej w wielu odmianach farb koloru białego. Gdy brak stabilizatorów ołowiowych to zastępuje się je cynowo-wapiennymi a te powidują uczulenia, owrzodzenia i wiele innych. W odróżnieniu od ołowiu dla alergików już sam kontakt z cynkiem powoduje reakcję organizmu, ołów by był szkodliwy musi być wchłonięty do organizmu.
Uwaga - konsumcja profofili PCV może być przyczyną pogorszenia stanu zdrowia, zaleca się powstrzymanie od konsumpcji i ochronę profili przed dziećmi i osobami niepowołanymi.

Ponadtto uważam że jak zwykle światem rządzi ekonomia a nie jakieś tam dyrdymały jak powyżej, profilowcy odchodzą od ołowiu na rzecz innych stabilizatorów bo jest droższy, i tyle.

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » wt maja 15, 2007 9:37 am

Ołów jest rakotwórczy. To jest argument wszystkich co nie produkują pvc.
jawaryn :)

Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 » wt maja 15, 2007 8:32 pm

Gówno prawda, jedyny problem z ołowiem jest taki że nasz organizm nie potrafi go wydalać i przez to gromadzi się w nas przez całe życie, a w nadmiarze ......poczytaj sobie na jakiś stronach medycznych.
Rakotwórcze to są papierosy.

mast
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 2
Rejestracja: śr maja 16, 2007 11:54 am
Kontaktowanie:

Post autor: mast » śr maja 16, 2007 12:32 pm

Witam!

Ciekawe co np. Budvar mówi dotychczasowym klientom, którzy kupili u nich "szkodliwe" okna z ołowiem? - Wymieniają ZA DARMO i przepraszają za utrudnienia?
DAWNIEJ AREX DZIŚ NEXBAU.
ZMIANY TYLKO NA LEPSZE!

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1096
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Post autor: finlandia » śr maja 16, 2007 12:57 pm

Lamentujecie nad ołowiem..
A ja zapytam: skoro wczoraj zakazaliśmy azbestu, dziś myslimy nad ołowiem to jutro może w ogóle nad PCW? I zostaną okna tylko ze szkła. Bo na drewno też za chwilę powiecie że nieekologiczne.

Wkurza mnie taka reklama - ale "ciemny lud to kupuje". Nabijanie w butelkę - reaguję obrzydzeniem na takie działalnie(myślę o konkretnej reklamie Budvaru). TO NIEETYCZNE.

A szkodliwość.. może na niektórych działać. 5 lat przepracowałem w hali gdzie cięte były profile z PCW i nie mam objawów choroby. Ale moja rodzona siostra - po okresach góra miesiąca dostawała wysypki na dłoniach która dziwnie ustępowała po jej dłuższych przerwach w pracy.

astef
Małomówny
Małomówny
Posty: 65
Rejestracja: pn mar 01, 2004 1:08 am

Post autor: astef » śr maja 16, 2007 5:25 pm

My stosujemy ołów celowo. Ponieważ zbrojenie jest normalnie radioaktywne więc ołów jest konieczny aby izolować przed promieniowaniem jinizującym - tak jak w pracowni RTG. Dziwię się więc klientom, którzy wybierają stabilizawory wapniowo cynkowe - przecież promieniowanie ich ich zabije.

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » pt maja 18, 2007 9:09 am

astef pisze:My stosujemy ołów celowo. Ponieważ zbrojenie jest normalnie radioaktywne więc ołów jest konieczny aby izolować przed promieniowaniem jinizującym - tak jak w pracowni RTG. Dziwię się więc klientom, którzy wybierają stabilizawory wapniowo cynkowe - przecież promieniowanie ich ich zabije.
To je dobre Panoćku. :)

miras
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: ndz cze 05, 2005 9:23 pm

Post autor: miras » pt maja 18, 2007 11:21 pm

BUDVAR wchodzi na giełdę :!:
ot co,
zadbał o dobry debiut, :D
jakoś wcześniej nie widziałem go na bilbordach,
aż tu przypadkiem kiedy wchodzi na giełdę wielkie halo :D
że się ołowiem przejęli :D

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » sob maja 19, 2007 4:17 pm

Dziwi mnie, że nie wiecie w jakim kontekście ołów jest szkodliwy w stolarce otworowej i dlatego wymyślono stabilizatory cynkowo-wapniowe - bo po coś to zrobiono.
Nie dlatego, że się komuś tam zachciało :roll:

Problemem jest ewentualny POZAR i efekt mocnego dymienia pvc ( plastik się nie pali tylko tli )- to wtedy uwalnia się tlenek ołowiu, który powoduje zatrucie - nieodwracalne zmiany w organizmie po odratowaniu, a w większości przypadków niestety zgon. Niemcy są baaaardzo wrażliwi na punkcie bezpieczeństwa i zdrówka a także ekologii - tu jest też problemem tzw utylizacja pvc z ołowiem. I to powiem szczerze będzie problem za 10 - 20 lat tak jak z eternitem czy plastikowymi torebkami ( w Kanadzie zabronione od niedawna jest sporo linii do kupienia )

Tu jest clou - a nie jakieś tam raki.

Narra :roll: :roll:
jawaryn :)

Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 » sob maja 19, 2007 7:34 pm

Oj toś nas kolego oświecił, widać że ambicji Tobie nie brakuje. Lekcję odrobiłeś perfekcyjnie podziwiam, pełen mój szacunek dla Ciebie.

Tak trzymaj!!!!!!!!!

sunaj78
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: ndz maja 13, 2007 7:46 pm

Post autor: sunaj78 » sob maja 19, 2007 7:34 pm

Zgodnie z wytycznymi jakie UE postawiła producentom okien PCV liderzy światowego rynku tejże branży zobowiazali się od 2010 roku do całkowitego wycofania stabilizatora ołowiowego.

Nie pozostaje nic innego jak oczekiwanie na rezultaty tego właśnie postanowienia.

Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 » ndz maja 20, 2007 9:06 pm

Oj jeśłi takie jest prawo to trzeba go przestrzegać, dlatego przyznaję przekonaliście mnie co doszkodliwości ołowiu, niemniej jednak swoje powyższe posty podtrzymuję. Handel i etyka trochę się rozmijają, dlatego każdy dobry podręcznik zaczyna się od słow - nie stosuj tych metod do rodziny, przyjaciól i stałych klientów z którymi stosunki oparte są na wzajemnym zaufaniu. Powyżej prezentowałem skuteczne sposoby radzenia z trudnym klientem co to sięołowiu boi. To dobrze ze się boi bo mamy o czym pogadać, a zarozumiale stwierdzę i kto mnie zna to pamięta - jeśli klient zaczoł ze mną gadać to kupił.

If you are really good trademan, simply persone like nearly ewryone no chance with you. The best of the best customer is old persons, usualy those pepoles have a lot of time to make friends, for you this is both chalenge and big chance for take the sukces. Yuo can take all if your put mind to it.[/quote]

sunaj78
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: ndz maja 13, 2007 7:46 pm

Post autor: sunaj78 » pn maja 21, 2007 9:45 am

Piękne stwierdzenie DAREK 13:
"(...)Możesz osiągnąć to wszystko jeżeli zaangażujesz swój umysł."
Brawo!

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 942
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Post autor: komarko1 » wt maja 29, 2007 1:42 pm

KNMTG napisał"I to powiem szczerze będzie problem za 10 - 20 lat..."
ja też wiem że za te dwadzieścia lat trzeba się przejmować - sądze jednak że ważniejsze niż ołów będzie dla większości problem z wzwodem,prostatą , hemoroidami i tym ...no...niemcem altz- coś tam

Al Capone
Małomówny
Małomówny
Posty: 50
Rejestracja: pn mar 01, 2004 9:43 am

Post autor: Al Capone » wt maja 29, 2007 5:38 pm

M_A_R_T_I pisze:"Na warszawskiej Giełdzie (GPW) zadebiutowała w poniedziałek(28 maja) spółka Budvar Centrum. Na rozpoczęciu notowań prawa do akcji serii D wzrosły o 56,70 proc. do 23.50 zł. Cena emisyjna wynosiła 15 zł za akcję." Z ołowiem czy tez nie.. jedno można powiedzieć: Debiut udał im się:)..
W takim razie kapitalizacja Budvaru bedzie wynosiła około 150 mln zł.
To ciekawe ile wyniosłaby Drutexu czy Oknoplastu jak ich sprzedaz jest większa o 3 czy 4 razy niż takiego Budvarku.

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » śr maja 30, 2007 11:18 am

a cynkowo-wapniowe tak samo sa szkodliwe - od cynku wypadaja wlosy a wapn zakloca poziom wapnia w organizmie i nastepuje osteoporoza - budwar zawsze mial nieprzecietne metody reklamy - mam ich cala szafke [nawet potrafil profile dwukomorowe przerobic na pieciokomorowe - kto z was tak potrafi] a ze na nich - tych idiotycznych reklamach wychodzi jak zablocki - widocznie tak lubi - robta swoje okna i budwar olewajta cieplym moczem

doświadczony
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 12
Rejestracja: śr sie 24, 2005 4:43 pm
Lokalizacja: małopolska

Post autor: doświadczony » wt cze 12, 2007 2:45 pm

Z tym Budvarem to różnie bywa.
Zadebiutowali na GPW moze zaczną płacić zaległości.

dany
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 47
Rejestracja: czw mar 15, 2007 12:03 pm

Post autor: dany » pt cze 15, 2007 11:30 am

ołów zaszkodził tym co sprzedają okna bez ołowiu

RedYeti
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 27
Rejestracja: śr lip 23, 2003 9:38 am

Post autor: RedYeti » sob cze 16, 2007 6:34 am

Panowie! Dyskutujecie o szkodliwości tego czy tamtego. A przecież ta kampania to czysty marketing. I tylko skutecznością samej kampanii można ją oceniać. Notabene pomysł i przygotowanie większości materiałów to zasługa nie Budvaru a Profine.
Można w sumie powiedzieć, że to jest coś na kształt słynnych "tytanowych okien" M&S, które swego czasu wszystkim nam sporo krwi napsuły :) . Dyskutujmy więc o tym jako o pomyśle marketingowym, a nie w kategoriach szkodzi - leczy.


8)

luka
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: śr lip 12, 2006 11:47 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: luka » ndz cze 17, 2007 9:07 pm

Kampania "antyołowiowa" jest "zasługą" firmy PROFINE.
Ołów w oknach może zaszkodzić - jak to było wyżej już ujęte - w czasie pożaru (jak się pali to trzeba uciekać a nie wdychać opary, a jak się nie da uciec to i już ołów nie zaszkodzi).
Jest jeszcze jeden aspekt - gdy okna PCV idą na "złom". Wtedy ten ołów może zaszkodzić ale ogólnie środowisku.
Moim dzieciom lizać okien nie pozwalam więc jest mi obojętne czy ten ołów w nich siedzi, czy nie.
I jeszcze jedno - Schuco od lat nie ma ołowiu i jakoś się z tym nie afiszuje tak bardzo.
A firma Profine wymyśliła sobie chwyt marketingowy - i tyle.

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » śr cze 20, 2007 9:35 am

A co powiecie na coś takiego:
wyciąg ze specyfikacji do przetargu na jakieś 2000 m2 okien:
"-stolarka okienna powinna charakteryzować się nie gorszymi parametrami, jak następujące : bezołowiowy profil okienny trzykomorowy o grubości minimum - ścianek 2,8 mm/m, stali 1,5 mm/m na całości ramy i skrzydeł; szyby zespolone o współczynniku przenikalności 1,0, uszczelki z tworzywa EPDM, stabilizacja PCV wapniowo-cynkowa, temperatura mięknięcia wg. Vicata nie mniejsza niż +85o udarność wg. Charpego powinna wynosić średnio 55 kJ/m 2 a udarność przed starzeniem winna znajdować się na poziomie 6,5 %, a zniszczenie nie powinno mieć charakteru kruchego"
i co wy na to, czy w ogóle może być taki zapis zawarty w specyfikacji przetargowej skoro jest to kontynuacja wymiany okien i te wymienione wcześniej nie są bezołowiowe.
Jak widać reklama działa lub przetarg ustawiony.
Z poważaniem

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 942
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Post autor: komarko1 » śr cze 20, 2007 4:31 pm

Niekoniecznie ustawiony ;) Urzędnik po prostu naczytał się o oknach "bezołowiowych" uznał że najlepsze są takie co to mają profil okienny trzykomorowy o grubości minimum - ścianek 2,8 mm/m, stali 1,5 mm/m na całości ramy i skrzydeł; szyby zespolone o współczynniku przenikalności 1,0, uszczelki z tworzywa EPDM, stabilizacja PCV wapniowo-cynkowa, temperatura mięknięcia wg. Vicata nie mniejsza niż +85o udarność wg. Charpego powinna wynosić średnio 55 kJ/m 2 a udarność przed starzeniem winna znajdować się na poziomie 6,5 %
I postanowił wymienić je (jak i stare wcześniej montowane na przykład) na nowe , super bezołowiowe.
Przetarg łatwy do wygrania - docierasz do producenta okien o w/w parametrach i rzetelnie przeliczasz koszt przetargu - jestes tańszy o kopertę
No chyba ze usłyszysz że jesteś mało wiarygodny - i odrzucą twoją ofertę - ale wtedy niebezpieczeństwo że zgłosisz popełnienie przęstępstwa.

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » czw cze 21, 2007 9:21 am

przetarg bardzo prosty do obalenia - zazadac skad producent ma takie dane - zazadac certyfikatu badz deklaracji zgodnosci potwierdzajacej te wydumane parametry - zazadac potwierdzenia odpornosci na starzenie [badanie trwa pół ruku] - zglosic protest do urzedu zamowien publicznych ze przetarg jest ustawiony - ponadto kazdy sytem spenlni te parametry bo wcale nie sa takie wygorowane - idiotow nie sieja - sami rosna 0 i sami wpadaja w te sidla -
Jaka to firma i jakie to okna jakiego systemu - zaraz podam sto sposobow na obalenie tego przetargu

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » czw cze 21, 2007 3:26 pm

Przetarg już przegrałem z powodu że nie mam okien bezołowiowych, tylko wydaje mi się że nie powinie to być argument do odrzucenia w przetargu, gdy w specyfikacji jest napisane "stolarka okienna powinna charakteryzować się nie gorszymi parametrami, jak następujące : bezołowiowy profil okienny trzykomorowy" ja zaproponowałem profil 5 komorowy-czyli jak mi się wydaje nie gorszy niż 3 komorowy, a w jaki sposób można udowodnić że okna ze stabilizatorem ołowiowym są gorsze od okien ze stabilizatorem wapniowo-cynkowym, tego nie wiem i dlatego szukam sposobu na odwołanie się od tej decyzji.

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » czw cze 21, 2007 4:58 pm

firma musi przedstawic certyfikat zgodnosci z aprobata lub deklaracje zgodnosci - to pierwszy hak - spisz z aprobat wspolczynniki przenikania ciepla dla Twoich ram i dla ram tej firmy - w aprobatach sa szczegolowe dane - natomiast w zadnej z aprobat nie ma napisane ze sa to profile badz na stabilizatorach olowiowych badz cynkowo-wapniowych - tych danych nie ma nawet w aprobatach na profile [jest to nieistotne] - to tez jest podstawa obalenia przetargu - tak samo nieistotna jest grubosc scianek - aprobaty nie rozdzielaja ze te okna to tylko z tych profili a te okna z innych - udarnosc i parametry tez sa nieistotne bo dotycza profili a nie calych okien - o tym aprobaty na okna tez nie wspominaja [Twoje profile zapewne maja takie same parametry] mozna tez do nas skierowac pismo czy sluszne jest i wlasciwe w ten sposob ustalanie warunkow przetargu [inwestor moze to zrobic - ale to jest ustawianie przetargu - podaj na priva jaki to system - i oprotestuj ten przetarg bo oszustow i cwaniakow trzeba eliminowac NIE DA SIE udowodnic ze okna na stabilizatorach olowowych sa gorsze od tych na stabilizatorach cynkowo-wapniowych - takich badan sie nie prowadzi - wiec niech ten co wygral to udowowdni - to tez jest argument do komisji przetargowej

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » pt cze 22, 2007 8:36 am

pchelek pisze:natomiast w zadnej z aprobat nie ma napisane ze sa to profile badz na stabilizatorach olowiowych badz cynkowo-wapniowych - tych danych nie ma nawet w aprobatach na profile [jest to nieistotne] - to tez jest podstawa obalenia przetargu
Dane o tym jaki stabilizator został użyty w danym profilu są zawarte w Ateście Higienicznym w którym wyraźnie jest napisane jaki stabilizator został użyty w danym profilu. Można to zobaczyć np: na stronie firmy Budvar - link do atestu higienicznego http://www.budvar.pl/cert/Atest_HK_TROCAL.jpg gdzie jest napisane że używają stabilizatora wapniowo-cynkowego lub na stronie firmy Drutex - link do strony z Atestem http://www.drutex.pl/pl/okna_drzwi/jakosc.html, gdzie pod nr 14 jest atest w którym wyraźnie jest napisane że użyty jest stabilizator ołowiowy.
Jak widać jest to wyraźnie zapisane, ale zastanawia mnie czy może to być argument do odrzucenia oferty, jeżeli nie to jak sformułować protest.
Wydaje mi się że bardzo istotnym w napisaniu protestu będzie sformułowanie użyte w specyfikacji gdzie napisano, że "stolarka okienna powinna charakteryzować się nie gorszymi parametrami, jak następujące :", a jak już wcześniej stwierdziliśmy w żaden sposób nie można stwierdzić że profile ze stabilizatorem ołowiowym, są gorsze od okien bez takiego stabilizatora i dlatego nie może to być argument do odrzucenia oferty. Jedyne co może być argumentem to to że inwestor po prostu chce mieć okna bezołowiowe, ale to wówczas powinie napisać w specyfikacji coś takiego: "stolarka okienna powinna charakteryzować się następującymi parametrami:", a tak jak mi się wydaje napisać nie można.
Z poważaniem

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » pt cze 22, 2007 8:48 am

ale atesty higieniczne nie sa do aprobat zalaczane wiec w aprobatach nadal nie ma informacji o rodzaju ustabilizatorow
Czy te ze stabilizatorami olowiowymi sa gorsze czy lepsze to ci mozemy odpowiedzec ze nie jest to badane [bo sie tego nie bada] i ze nie wplywa to na jakosc okien bowiem parametry okien okreslaja aprobaty techniczne a kwestia stabilizatorow nie ma na to wplywu.
Zadanie "parametrami nie gorszymi" jest nie do udowodnienia, natomiast rodzaj stabilizatora nie wplywa na parametry okna

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » pt cze 22, 2007 8:52 am

pchelek pisze:ale atesty higieniczne nie sa do aprobat zalaczane wiec w aprobatach nadal nie ma informacji o rodzaju ustabilizatorow
Czy te ze stabilizatorami olowiowymi sa gorsze czy lepsze to ci mozemy odpowiedzec ze nie jest to badane [bo sie tego nie bada] i ze nie wplywa to na jakosc okien bowiem parametry okien okreslaja aprobaty techniczne a kwestia stabilizatorow nie ma na to wplywu.
Zadanie "parametrami nie gorszymi" jest nie do udowodnienia, natomiast rodzaj stabilizatora nie wplywa na parametry okna
A co w wypadku jak profil nie ma aprobaty technicznej tylko deklaracje zgodności z polską normą?

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » sob cze 23, 2007 9:15 pm

Polska norma na profile ????????????????????. Jest norma PN-EN na metody badań - deklaracja zgodnosci na polska norme - to ciekawe - sprawdze w poniedzialek czy jest to w ogole mozliwe - wiem ze sie nie wydaje juz Aprobat na profile a jedynie Rekomendacje techniczne. Z tymi dokumentami to jest straszne zamieszanie. A co to za profile co na nie wydano deklaracje zgodnosci - podaj nazwe na priva. Wyslij pismo z pytaniami to dostaniesz szczegolowa odpowiedz

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » śr cze 27, 2007 9:28 am

Niby z tym stabilizatorem to masz rację, ale tylko niby bo cały czas zostaje kwestia słów "parametrami nie gorszymi niż:", więc powiedz mi o ile stabilizator ołowiowy jest gorszy od stabilizatora wapniowo-cynkowego. Niestety nie jesteś w stanie tego stwierdzić. Przy tak sformułowanej specyfikacji jedynymi elementami jakie można porównać i wówczas stwierdzić że coś jest gorsze od czegoś innego to są: grubość ścianek profilu, grubość stali, współczynnik U, temperatura mięknięcia wg Vicata, udarność wg Charpego, udarność przed starzeniem, a to dlatego, że tu możesz porównać parametry profilu. A może jak ktoś we wcześniejszym poście napisał to stabilizator wapniowo-cynkowy jest gorszy? Któż to wie. I dlatego wg mnie ten parametr nie powinien być czynnikiem eliminującym ofertę z przetargu.
Z poważaniem

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » śr cze 27, 2007 9:47 am

A tak właściwie to co napisać tak konkretnie w takim proteście na co się powołać motywując go. Mam strasznie mało czasu (termin mija mi dzisiaj tj.06-06-2007) na napisanie go więc prosiłbym o szybkie sugestie.

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » wt lip 17, 2007 12:54 pm

Bardzo serdecznie chciałem podziękować koledze Pchelek za bardzo profesjonalne podejście do swojej pracy.
Pomimo, że nic już nie byłem w stanie wskórać i mój przetarg już jest pozamiatany to za udzieloną pomoc jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję.
Wykorzystam ją przy następnym przetargu.
I Panowie pamiętajcie rodzaj używanego stabilizatora nie może być argumentem do odrzucenia oferty w przetargu, pomimo takiego zapisu w specyfikacji przetargowej.
Mam na to papiery.

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » śr lip 18, 2007 7:59 pm

kojocie - troche to trwalo - ale odpowiedz byla nieslychanie trudna do sformulowania - myzle ze warto bys sie skontaktowal ze Stowarzyszeniem Polskie Okna i drzwi. Twój "papier" ma siłe wodospadu. A oszustow twerdzacych ze olow w oknach jest smiertelnie szkodliwy jest niestety wielu. jeden z nich co rozpetal te "kampanie" wycofuje sie rakiem bo widzi co zrobil swoim nieodpowiedzialnym kłapaniem. W sumie stracic moga wszyscy okniarze z PVC. Bo jak szkodliwy jest ołow w PVc to zapewne szkodliwe jest tez PVC. Tylko czekac jak okniarze z drewna to podchwyca. Juz tak bylo.

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 942
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Post autor: komarko1 » śr lip 18, 2007 8:52 pm

no i pamiętajmy że tylko niektóre okna - te ze starej stolnicy - spelniają wymagania - a inne to be - wyszło tak w badaniach ;)

Spahis
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 142
Rejestracja: pt paź 07, 2005 12:27 pm
Lokalizacja: Masovia

Post autor: Spahis » śr lip 18, 2007 10:25 pm

Osobiście uważam, że promowanie stabilizatorów wapniowo cynkowych jest bardzo proekologiczne. Przejście na tę technologię spowoduje zmniejszenie zatrucia środowiska naturalnego. Niestety, ale OŁÓW (Pb) jest śmiertelnym zagrożeniem dla matki Ziemii i dlatego popieram akcję firmy BUDVAR i producentów odpowiednich profili ze stabilizatorami wapniowo cynkowym - takie stanowisko jest zresztą zgodne z wytycznymi KE Parlamentu Europejskiego. SĄ i BĘDĄ PROBLEMY Z tzw UTYLIZACJĄ OŁOWIU.
Za 20 lat produkty naszych fabryk okien trzeba będzie wymienić na nowe - złom pvc pb trzeba będzie zutylizować - koszta, koszta, koszta + zatrucie środowiska !!!
Zresztą BARDZO podobną argumentacją kierował się rząd KANADY zabraniając produkcji i dystrybucji torebek zwanych u nas reklamówkami. Naukowcy, politycy, inżynierowi w Kanadzie czy Brukseli na pewno są mądrzejsi i myślący bardziej perspektywicznie niż polscy "jajogłowi" czego przykłady mamy na codzień w IV R.P..

Osobną sprawą są ceny profili i ich dostępność w technologii Ca/Zn. W tym obszarze zachodzi duży konflikt interesów i dlatego grzeję na DECCO a nie na TROCAL-u skąd inąd bardzo dobrym profilu.
Jednak jeśli rynek profili Ca/Zn dojrzeje do realiów cenowych to z chęcią zacznę je grzać.

Panie i Panowie taka jest prawda i innej nie ma !!!

arturrex
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: czw maja 04, 2006 6:38 pm

Post autor: arturrex » śr lip 18, 2007 11:17 pm

Cała ta dyskusja jest jałowa. Pisza co niektórzy prawie referaty a prawda jest taka " jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze"
Ludzie patrzcie co macie w domu. Meble- toz to kupa zmielonych śmieci z chemikaliami, ze sie z nich cos uwalnia wiedzą juz nawet dzieci w przedszkolu. Na biurku stoi monitor który na pewno nie wpływ pozytywnie na nasze zdrowie. Używamy komórek tez to samo. Odkurzacze telewizory i inny sprzet agd to jedna wielka kupa plastiku ( zapomniałem o zabawkach :? ) i co tego nie trzeba utylizować :?:
Jeden namąci innym w głowach i póżniej są same problemy
Nie sprzedaje okien w systemie Avandgarde.

Jan36_39
Małomówny
Małomówny
Posty: 74
Rejestracja: czw lip 12, 2007 8:54 am

Post autor: Jan36_39 » czw lip 19, 2007 10:29 am

arturrex pisze:Cała ta dyskusja jest jałowa. Pisza co niektórzy prawie referaty a prawda jest taka " jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze"
Ludzie patrzcie co macie w domu. Meble- toz to kupa zmielonych śmieci z chemikaliami, ze sie z nich cos uwalnia wiedzą juz nawet dzieci w przedszkolu. Na biurku stoi monitor który na pewno nie wpływ pozytywnie na nasze zdrowie. Używamy komórek tez to samo. Odkurzacze telewizory i inny sprzet agd to jedna wielka kupa plastiku ( zapomniałem o zabawkach :? ) i co tego nie trzeba utylizować :?:
Jeden namąci innym w głowach i póżniej są same problemy
W zupełności się z Toba zgadzam PB występuje w wiekszości PCV ale tylko w oknach jest "problemem" wywołanym przez speców od marketingu. Jak się okazało dobrych specjalistów- Budvar w 1 kwartale zarobił 8,2 mln zł. " jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze"

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » czw lip 19, 2007 12:14 pm

Jeżeli dobrze rozumuje to odpowiedzi ołowianych obrońców są zbudowane na takiej zasadzie: ołów w oknach zły, ale ołów w innym PVC też zły (zabawki, monitory ...), więc odwalcie się od ołowiu w oknach. ???? Jeżeli komukolwiek muszę tłumaczyć głupotę tego rozumowania to mi ręce opadają. Wiecie czemu okna z ołowiu(bardziej z pvc z zawartością związków ołowiu) to wasz problem? To proste bo to WASZ problem, bo je sprzedajecie, produkujecie ..... I to, że ta gówniana sytuacja występuje w innych branżach, to nie jest żadne tłumaczenie w tej sytuacji. Może ja mam trochę mniej lat niż ty Jan i dlatego przejmuję się tym w jakim zasyfionym świecie przyjdzie mi jeszcze żyć.
DURA LEX, SET LEX.

Jan36_39
Małomówny
Małomówny
Posty: 74
Rejestracja: czw lip 12, 2007 8:54 am

Post autor: Jan36_39 » czw lip 19, 2007 2:28 pm

Spokojnie nie bądź taki nerwowy znowu Twoja wypowiedz nacechowana jest emocjami (negatywnymi oczywiście)zdąrzysz jeszcze nie raz się powkurzac na tym "zasyfionym świcie". Naprawdę sadzisz że Budvar i spółka nagle stali się obrońcami natury. Przez wiele lat robili okna z profili z zawartością PB. Chodzi im tylko o czysto komercyjny zysk (zresztą bardzo słusznie o zysk wszystkim chodzi) Naganne jest tylko sposób prowadzenia kampanii reklamowej bazującej na strachu i niewiedzy klientów. wielu dąło sie na to nabrać i to nie tylko klientów. W mnie w mieście, cześć pseudohandlowców, którzy przynajmniej raz w roku zmieniali swoich dostawców okien w myśl zasady kto da taniej, poodklejali swoje punkty ulotkami Greenline i nigdy nie uwierzę w to że z dnia na dzień stali się światłymi ekologami. Po prostu dali się na to nabrac tak jak i Ty

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » czw lip 19, 2007 9:06 pm

Jednak jeśli rynek profili Ca/Zn dojrzeje do realiów cenowych to z chęcią zacznę je grzać..
Zostań przy tym na czym robisz. Ołow jest be jedynie w produkcji jego jako stabilizatora w fabryce tych stabilizatow. W oknach jest nieszkodliwy jak i w rurach wodociagowych, rynnach itp ite de. Jako ze jest szkodliwy w produkcji jako stabilizator to DLATEGO go sie go wycofuje -by zmiejszyc mase olowiu.
A co do stabilizatorow CA/ZN to sa gorsze niz te olowiowe - gorsza zgrzewalnosc, bardziej sa szorstkie i matowe, szybciej sie urzadzenia do tloczenia zuzywaja, z mniejsza predkoscia mozna tloczyc profile, bardziej sa nieodporne na cieplo [skladowanie pod chmurka] nie mowiac o oknach kolorowych ktore sie tragicznie zachowuja.
O tym sie nie mowi glosno bo kampania na rzecz ochrony zycia poczetego przeciwko podzegaczom i trucicielom olowiem dosiegla absurdu i szczytu glupoty.

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » czw lip 19, 2007 9:11 pm

zabraniając produkcji i dystrybucji torebek zwanych reklamowkami A w torebkach wszak NIE ma ołowiu > Swietny przyklad. Tam jest jedynie polietylen co po spaleniu daje wode i CO2. Ale zanim sie spali [jak sie spali] to polezy na skadowisku 5000 lat. profile rury sie utylizuje wykorzystujac je ponownie. Niewinnej torebki nikt nie chce utylizowac bo wiecej z niej brudu i smieci niz odzyskanego tworzywa.

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » pt lip 20, 2007 9:29 am

1.W żadnej z moich wypowiedzi nie odniosłem się do kampanii firmy Budvar. Z bardzo prostego powodu : najzwyczajniej w świecie ona mi wisi. Sposób na zarobienie pieniędzy jak każdy inny (ani lepszy ani gorszy).Podobno nieźle na nim wyszli. Ty się Jan nie łam, może i Tobie się kiedyś taki uda wymyślić. Znów się kłania "czytanie ze zrozumieniem. Eh ale cóż jestem cierpliwy, więc wyjaśniam. Nie uważam, że firma Budvar (jej pracownicy, szefowie itp.) to ekolodzy. To tylko i wyłącznie Twoja "nad interpretacja". Ich kampania jest "po drodze" temu co ja myślę o na temat (ogólnie) dbania o świat w jakim przyjdzie nam się męczyć (Ty nazywasz to sarkastycznie "ekologią"), i tyle. Sprzedawaj co chcesz i komu chcesz, ale jeżeli dopisujesz do tego nieprawdziwą ideologię (ołów jest w zabawkach więc moje okna są cool), a to sugeruje dwie możliwości albo nie wiesz o czym mówisz, albo kłamiesz. Ani jednym, ani drugim nie warto się chwalić.
2. Dałbyś już spokój "negatywnym emocjom". Naprawdę się ciesze, że ci się to wyrażenie spodobało, ale zdecydowanie go nadużywasz. Moim skromny zdaniem wypowiedzi, które do ciebie kieruję są raczej konkretne i chłodne (w sensie emocjonalnym). Najważniejsza zasada kreatywnej dyskusji: Atakuj tezy przeciwnika (w dyskusji) a nie jego osobę. Trzymanie się jej wyjdzie wszystkim na zdrowie.
3. Pchelek jeżeli ty masz takie zdanie (wiedzę) o utylizacji elementów wykonanych z materiałów, które zawierają stabilizatory ołowiowe, to mogę mieć tylko nadzieję, że jesteś jednostką odosobnioną w tej materii (dla dobra nasz wszystkich).
DURA LEX, SET LEX.

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » pn lip 23, 2007 9:50 am

silverl pisze: 3. Pchelek jeżeli ty masz takie zdanie (wiedzę) o utylizacji elementów wykonanych z materiałów, które zawierają stabilizatory ołowiowe, to mogę mieć tylko nadzieję, że jesteś jednostką odosobnioną w tej materii (dla dobra nasz wszystkich).
Nie powiem kim jest kolega Pchelek bo nie mam takiego pozwolenia od niego, ale na pewno, Ty ze swoją wiedzą na temat okien i PCV to mu nawet do pięt nie dorastasz więc przestań go obrażać.
A problemu utylizacji ołowiu to my na tym forum na pewno nie rozwiążemy, ale jest w naszym świecie jeszcze parę innych bardziej palących problemów niż ołów. Może podyskutujmy na temat dziury ozonowej. Jaki wpływ ma produkcja okien na powiększanie się dziury ozonowej? Słyszał może ktoś coś na ten temat? To na pewno dotyczy nas bardziej (zmiany klimatyczne) niż utylizacja ołowiu. Może za kilkanaście lat jakiś mądry człowiek wymyśli bezproblemową utylizację ołowiu i nasza dyskusja będzie bezsensowna, natomiast jeżeli dzisiaj "zepsujemy" naszą atmosferę to niestety nikt już tego nie naprawi.
Z poważaniem

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » pn lip 23, 2007 8:20 pm

Utylizacją ołowiu poprzez odpowiednie dyrektywy to się zajmuje Parlament Europejski z siedzibą w Brukseli. A nasz kraj jako członek UE musi się podporządkowywać dyrektywą bo jak tego nie zrobi to będzie płacił wysokie kary.
Odpowiednia dyrektywa będzie za niebawem obowiązywać i stąd "show" GRUPPE PROFINE, który ma we wspomnianej dyrektywie bazę do swoich założeń. Natomiast BUDVAR odpowiednimi socjotechnicznymi działaniami zapodał po swojemu ideę dotyczącą Pb. Także profile CaZn za niebawem będą "politycznie poprawne" a wiadoma argumentacja z pewnością zabiera sporą część Klientów reszcie producentów.

"CZY WIECIE PAŃSTWO, ŻE W OKNIE 1,5 X 1,5 JEST 450 gram OŁOWIU" to jest clou tej reklamy. Nie da się ukryć, że to prawda. Mistrzowskie hasło !!!

Narra
jawaryn :)

robop
Małomówny
Małomówny
Posty: 50
Rejestracja: sob mar 12, 2005 12:50 pm
Lokalizacja: łask

Post autor: robop » wt lip 24, 2007 2:44 pm

Za takie hasła to aluplast pozwał budvara do sądu - niebawem będzie wyrok :P :P :P

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » śr lip 25, 2007 9:19 pm

zostanie wymyslony nowy stabilizator [a mysle ze juz jest takowy - tylko w kolejce czeka] a beeeeeeeeeee i szkodliwe beda te cynkowo-wapniowe.
Wprowadzono ekologiczne lakiery na bazie wody jako rozpuszczalnika i co sie okazalo. Ze tez sa szkodkiwe bo sa mniej trwale te lakiery i wiecej ich trzeba uzywac a drewno nimi zabezpieczane jst mniej odporne. A scieki do Wisły płyną.
Pogarsza sie wyrob finalny bo trzeba wprowadzic "ekologiczne lakiery" - to idiotym.
Jak na razie to odpady PVC sa skrzetnie poszukiwane i utylizowane na przerob na inne elementy [rury np]. Nic sie nie marnuje. Gadka o oknach z PVC wyrzucanych na wysypiskach to gadka dla "głupiej baby" bo tak sie nie robi.
Zobaczymy jak bedzie jak okna kolorowe z PVC na bazie ekologicznych stabilizatorow sie pojawia w masowej ilosci.

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » czw lip 26, 2007 9:39 am

pchelek pisze:zostanie wymyslony nowy stabilizator [a mysle ze juz jest takowy - tylko w kolejce czeka] a beeeeeeeeeee i szkodliwe beda te cynkowo-wapniowe.
Wprowadzono ekologiczne lakiery na bazie wody jako rozpuszczalnika i co sie okazalo. Ze tez sa szkodkiwe bo sa mniej trwale te lakiery i wiecej ich trzeba uzywac a drewno nimi zabezpieczane jst mniej odporne. A scieki do Wisły płyną.
Pogarsza sie wyrob finalny bo trzeba wprowadzic "ekologiczne lakiery" - to idiotym.
Jak na razie to odpady PVC sa skrzetnie poszukiwane i utylizowane na przerob na inne elementy [rury np]. Nic sie nie marnuje. Gadka o oknach z PVC wyrzucanych na wysypiskach to gadka dla "głupiej baby" bo tak sie nie robi.
Zobaczymy jak bedzie jak okna kolorowe z PVC na bazie ekologicznych stabilizatorow sie pojawia w masowej ilosci.
Święte słowa Panie J..... .

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » pt lip 27, 2007 10:07 am

KOJOT45 dobrze, że ty bo już myślałem, że większość na tym forum rozumie co czyta. Swoje MEGA-ŚCIŚLE-TAJNE informacje kim jest kolega pchełek zachowaj dla siebie. Powód?? Mam to gdzieś, kim on jest i co robi. Nie ma to, żadnego znaczenia dla mojej opinii (która BTW nie jest obrażaniem). Wypowiedziałem się na podstawie jego postów, stad jego pozycja w społeczeństwie jest mi obojętna. Tak samo jak nazwisko. Jego opinie na temat utylizacji są bzdurą (nie wiem jedynie czy popełnioną świadomie czy nie) . Najbardziej mi się podobał fragment o opowieści dla starej baby. Każdy jest odpowiedzialny za to co głosi i na tej podstawie pozwalam sobie mieć taką, a nie inna opinie o wiedzy pana pchelka na temat utylizacji (nie jest to opinia o jego osobie). Kojot45 czytaj i myśl, jak nie zrozumiesz czytaj jeszcze raz, i tak do bólu. No i znajdź se inny sposób wchodzenia w tyłek pchelkowi (bez urazy dla niego) niż jego obrona prze moimi szaleńczymi "atakami".
DURA LEX, SET LEX.

japis
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 18
Rejestracja: wt sty 02, 2007 10:11 am

Post autor: japis » pt lip 27, 2007 11:59 am

A mnie zastanawia jak wszyscy któryz sie tak anty-bezołowiowo wypowiadają będą reagować za 3 lata skoro wszystkie sprzedawane okna będą musiały być bezołowiowe?

Nie będę się wypowiadać ani na temat Budvaru, ani na temat okien bezołowiowych. Tylko, że jak Oknoplast reklamuje się, że jako jedyni mają certyfikaty to nikt nic nie mówi, a skoro Budvar i Profine wykorzystują to, że oni juz mają profile bezołowiowe to jest wielka afera.

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » pt lip 27, 2007 12:16 pm

silverl pisze:KOJOT45 dobrze, że ty bo już myślałem, że większość na tym forum rozumie co czyta. Swoje MEGA-ŚCIŚLE-TAJNE informacje kim jest kolega pchełek zachowaj dla siebie. Powód?? Mam to gdzieś, kim on jest i co robi. Nie ma to, żadnego znaczenia dla mojej opinii (która BTW nie jest obrażaniem). Wypowiedziałem się na podstawie jego postów, stad jego pozycja w społeczeństwie jest mi obojętna. Tak samo jak nazwisko. Jego opinie na temat utylizacji są bzdurą (nie wiem jedynie czy popełnioną świadomie czy nie) . Najbardziej mi się podobał fragment o opowieści dla starej baby. Każdy jest odpowiedzialny za to co głosi i na tej podstawie pozwalam sobie mieć taką, a nie inna opinie o wiedzy pana pchelka na temat utylizacji (nie jest to opinia o jego osobie). Kojot45 czytaj i myśl, jak nie zrozumiesz czytaj jeszcze raz, i tak do bólu. No i znajdź se inny sposób wchodzenia w tyłek pchelkowi (bez urazy dla niego) niż jego obrona prze moimi szaleńczymi "atakami".
Są na ziemi ludzie, którzy nadal twierdzą że nasza kochana ziemia matka jest płaska i nic nie jest w stanie odwieść ich od tej tezy, po prostu szkoda czasu na polemikę z nimi. A przy okazji dobra rada, uważaj na jad w swoim języku, bo możesz kiedyś sam się nim zatruć, ale pewnie i tak z niej nie skorzystasz.
Z poważaniem

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » pt lip 27, 2007 6:11 pm

kojocie - odpuscmy sobie,
silver piany dostaje bo mu sie psuje jego swietlana reklame okien bezolowiowych - misterny i kosztowny plan zawlaszczenia calego rynku okien w Polsce oknami "bezolowiowymi" - albo przez co poniektorych producentow albo przez systemodawcow -
Spalil na panewce i w gruzy sie zawalil a wiecej szkody przyniosl niz pozytku bo ta agresywna reklama tylko spowodowala wzrost sprzedazy okien z drewna - a mial byc taki efektywny ten antyolowiowy marketing
Stad tyle jadu [sa tacy co nie piotrafia utrzymac rzeczowej dyskusji - mysla ze jak internet jest anonimowy to mozna i bluzgac i ublizac i wyzywac innych] - ale to wylacznie o nich swiadczy.
Jestem odporny na takie prostackie wypowiedzi.

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » pt lip 27, 2007 6:17 pm

a te certyfikaty oknoplastu to mozna w buty wsadzic -
Nie ma mozliwosci [bez zastosowania chromatografu] by stwierdzic jaki jest stabilizator
tego sie nie bada.
Mozna w taki "papier" wszystko wpisac.

Ostatnio jerst nowa wojna polegajaca na tym ze okna z profili w klasie A sa LEPSZE od okien z profili w klasie B. I ze w budownictwie uzytecznosci publicznej jest zakaz stosowania w oknach profili w klasie B.

Byla woja na ilosc komor, jest na stabilizatory [g..no dala] to sie kolejna wymysla [ na klase profili]

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » pn lip 30, 2007 12:16 pm

1. Co do anonimowości internetu:
silverl:
Adrian, Piotr Siwy
zamieszkały w: Piekarach Śląskich
przy ul. Sucharskiego 2c/9
magister prawa. [nie żebym się chwalił, chodzi mi o pokazanie absurdalności nazywania działalności Budvaru, która jak już mówiłem (milion @$&^&$ razy)w ogóle mnie nie interesuje, moim misternym planem]
No to mamy to już z głowy.
2. Co do jadu w języku to mogę jedynie załamać ręce i zrzucić tą wypowiedź na frustracje spowodowaną brakiem argumentów.
3. Oczywiste jest, że wy Panowie (pchełek, kojot45) nie macie bladego pojęcia co to "rzeczowa dyskusja", a mi się tłumaczenie tak podstawowych kwestii znudziło. Nie mam też w zwyczaju obrażać swoich rozmówców (nawet
takich jak wy), a przynajmniej nie wprost. Nie będę wiec tego robił i teraz. Postronny czytelnik tego forum sam oceni wypowiedzi moje i wasze i wyda werdykt.
DURA LEX, SET LEX.

arturrex
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: czw maja 04, 2006 6:38 pm

Post autor: arturrex » wt lip 31, 2007 8:46 am

Panowie spokojnie !
I tak decyzje podejmie jakiś Kowalski i jak bedzie chciał okna bezołowiowe to i tak mu będziecie musieli sprzedać właśnie te a nie inne. A jak bedzie chciał okna z plasteliny to też pewnie jakis sie producent znajdzie. Sezon w pełni a Wy chyba nie macie co robić bo tylko bawicie sie w bicie piany.
Nie sprzedaje okien w systemie Avandgarde.

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 12:36 pm

Post autor: pchelek » wt lip 31, 2007 11:36 am

magister prawa sie wypowiedzial o technologii produkcji okien - wiedza zaiste nieograniczona w nim - alfa i omega

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » śr sie 01, 2007 1:46 pm

.... Widzisz i nie grzmisz. P. pchelek kiedy i gdzie się wypowiadałem na temat technologii produkcji okien. Jeżeli tego nie dowiedziesz to sam swoim słowom wystawisz ocenę. Jak już wspominałem nie mam w zwyczaju obrażać osób, z którymi dyskutuję ale chyba tą zasadę niedługo zmienię. Twoje bezsensowne zarzuty i kompletnie pozbawione merytoryki wypowiedzi trudno już nawet zrzucić na głupotę.
DURA LEX, SET LEX.

MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 4:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK » śr sie 01, 2007 9:22 pm

Zastanawiające? Człowiek nie z branży, całkiem przypadkiem znalazł się na forum okniarzy, całkiem przypadkiem wypowiada się tylko w temacie ołowiu i całkiem bezinteresownie?
No to musi byc walka o planetę...
Za chwilę się dowiem, że przez okna (ołów) ginie Dolina Rospudy !

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » śr sie 01, 2007 11:39 pm

MANIEK pisze:Zastanawiające? Człowiek nie z branży, całkiem przypadkiem znalazł się na forum okniarzy, całkiem przypadkiem wypowiada się tylko w temacie ołowiu i całkiem bezinteresownie?
No to musi byc walka o planetę...
Za chwilę się dowiem, że przez okna (ołów) ginie Dolina Rospudy !
Brawo kolego Maniek. Lepiej by było jak by Pan Silverle wypowiadał się na temat prawa, a nie okien, a może lepiej nie bo skoro nie widzi sensu dyskusji na przedmiotowy temat to boje się pomyśleć jak u niego z znajomością prawa. W gwoli wyjaśnienia kolego Sliverle, wszyscy znający się chociaż troszkę na oknach wiedzą, że w całym tym zamieszaniu nie chodzi o ołów zawarty w oknach (bo jak wszem i wobec jest wiadomo to nie ma on żadnego wpływu na nas i środowisko) tylko o fałszywą reklamę pewnej firmy. O to że reklama nie powinna mieć takiej formy. Nie powinna bazować na strachu klienta, a przede wszystkim nie powinna go wprowadzać w błąd, okłamywać i oszukiwać. I przez nią cała ta dyskusja. Skoro martwisz się tak bardzo o środowisko w którym żyjesz to lepiej zastanów się nad tym co się dzieje z setkami, a nawet wręcz tysiącami starych, zdemontowanych, pomalowanych nie ekologicznymi farbami,drewnianych okien. Zadaj sobie pytanie: co ma większy wpływ na środowisko, te odpady czy może ołów zawarty w oknach.
Z poważaniem

arkady
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 22
Rejestracja: pt wrz 24, 2004 11:17 am

Post autor: arkady » czw sie 02, 2007 12:43 pm

Wczoraj rano przyszedł do mnie klient w celu podpisania umowy na okna 19 szt. jednostronny kolor pełny montaż z obróbkami. Był już kilka razy wcześniej, oglądał, pytał, facet dość szczegółowy. Wczoraj się zdecydował i przyszedł podpisać umowę. Umówiliśmy się na popołudnie w celu dokonania pomiarów i załatwienia reszty formalności.
Po kilku godzinach gość do mnie dzwoni;
-... a proszę Pana zapomniałem zapytać czy te okna nie sa chociaż z ołowiu....
- zaprzeczam i mówię , iż okna sa zrobione m.in. z PCV który jest stabilizowany związkami ołowiu (sprzedaje na profilu Veka)
- no tak to wie Pan eeeeeeee ....(facet kręci) wie Pan ja mam małe dzieci jeszcze coś im się stanie i będę żałował.
Próbuje facetowi tłumaczyć, wyjaśnić ze ten cały ołów to jedna wielka fikcja reklamowa, mówię o certyfikacie PZH itd.
Na nic facet, jest nie przekonany i powoli czyje ze tracę klienta ( a szkoda ładnych parę okienek).
W końcu mówię ;..a wie Pan że okna bez stabilizatorów ołowiany bardzo szybka robią się żółte lub szare i są bardzo słabo odporne na działania temperatury i tak jeszcze mu nawymyślałem parę innych historyjek. Powiedziałem ze przywiozę mu kilka próbek PCV nie stabilizowanych ołowiem i sobie porówna. Po czym znalazłem gdzieś w koncie magazynu kilka starych zaślepek na odwodnienia (wystarczająco żółtych) i zawiozłem je do klienta. Facet to kupił i udało mi się podpisać z nim umowę. kilka tych zaślepek zabrałem ze sobą do biura i pokaże każdemu klientowi który zapyta o ołów. Postąpiłem nie fair ale tak postępuje cała ta ołowiowa klika z budvarem na czele, bazują na kłamstwie i na strachu, więc również użyłem tej broni. tylko komu to potrzebne.
Budvar i spółka wywołali wojnę która szkodzi nam wszystkim, dzisiaj klienci nie pytają o współczynnik U o lepsza szybę, okucia. uszczelkę to jest nieważne, ważny jest jakiś tam ołów.
Pozdrawiam wszystkich rozsądnych klientów i handlowców.

Darek W
Małomówny
Małomówny
Posty: 97
Rejestracja: wt lip 31, 2007 2:55 pm

Post autor: Darek W » czw sie 02, 2007 1:59 pm

Szacunek dla arkady!!!

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » czw sie 02, 2007 2:04 pm

Sz.p.Kojot 45 jeżeli pan nie potrafi nawet mojego nicka poprawnie napisać to dyskusja przedmiotowa z panem na jakikolwiek temat sensu nie ma. Nie będę się powtarzał bo panowie najwyraźniej nie rozumieją co czytają. Jak sobie p. Panie kojot przybliży terminy takie jak utylizacja czy szkodliwość a potem znajdzie różnicę miedzy nimi to zapraszam do dyskusji. Uprzejmie proszę Pana również o nie podważanie (bezpodstawne) mojej wiedzy w jakiejkolwiek dziedzinie (w tym prawa), bo graniczy to z bezczelnością podpartą wspomnianą wcześniej internetową anonimowością. Pana wypowiedzi na tyle wyraźnie świadczą o poziomie pana intelektu, że ja naprawdę nie musiałbym się wysilać żeby Pana obrazić, a mimo to staram się tego unikać. Ocenę szczerości moich wypowiedzi (jako osoby z poza branży) na temat problemów z utylizacją pvc stabilizowanego związkami ołowiu pozostawiam panom.
DURA LEX, SET LEX.

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » pt sie 03, 2007 12:28 am

Oj Panie Silverl przeanalizowałem sobie Pańskie posty w tym temacie (całe 6 wpisów) i w żadnym ani odrobinki, ani ociupinki jakichkolwiek konkretów, tylko non stop jaki to ten lub tamten jest be, gadanie o niczym, tłumaczenie co autor miał na myśli, a to chyba z racji braku wiedzy na przedmiotowy temat, bo skąd ma Pan taką wiedzę posiadać. A teraz gwoli przypomnienia Pańskie posty.
1)
Jeżeli dobrze rozumuje to odpowiedzi ołowianych obrońców są zbudowane na takiej zasadzie: ołów w oknach zły, ale ołów w innym PVC też zły (zabawki, monitory ...), więc odwalcie się od ołowiu w oknach. ???? Jeżeli komukolwiek muszę tłumaczyć głupotę tego rozumowania to mi ręce opadają. Wiecie czemu okna z ołowiu(bardziej z pvc z zawartością związków ołowiu) to wasz problem? To proste bo to WASZ problem, bo je sprzedajecie, produkujecie ..... I to, że ta gówniana sytuacja występuje w innych branżach, to nie jest żadne tłumaczenie w tej sytuacji. Może ja mam trochę mniej lat niż ty Jan i dlatego przejmuję się tym w jakim zasyfionym świecie przyjdzie mi jeszcze żyć.
2)
1.W żadnej z moich wypowiedzi nie odniosłem się do kampanii firmy Budvar. Z bardzo prostego powodu : najzwyczajniej w świecie ona mi wisi. Sposób na zarobienie pieniędzy jak każdy inny (ani lepszy ani gorszy).Podobno nieźle na nim wyszli. Ty się Jan nie łam, może i Tobie się kiedyś taki uda wymyślić. Znów się kłania "czytanie ze zrozumieniem. Eh ale cóż jestem cierpliwy, więc wyjaśniam. Nie uważam, że firma Budvar (jej pracownicy, szefowie itp.) to ekolodzy. To tylko i wyłącznie Twoja "nad interpretacja". Ich kampania jest "po drodze" temu co ja myślę o na temat (ogólnie) dbania o świat w jakim przyjdzie nam się męczyć (Ty nazywasz to sarkastycznie "ekologią"), i tyle. Sprzedawaj co chcesz i komu chcesz, ale jeżeli dopisujesz do tego nieprawdziwą ideologię (ołów jest w zabawkach więc moje okna są cool), a to sugeruje dwie możliwości albo nie wiesz o czym mówisz, albo kłamiesz. Ani jednym, ani drugim nie warto się chwalić.
2. Dałbyś już spokój "negatywnym emocjom". Naprawdę się ciesze, że ci się to wyrażenie spodobało, ale zdecydowanie go nadużywasz. Moim skromny zdaniem wypowiedzi, które do ciebie kieruję są raczej konkretne i chłodne (w sensie emocjonalnym). Najważniejsza zasada kreatywnej dyskusji: Atakuj tezy przeciwnika (w dyskusji) a nie jego osobę. Trzymanie się jej wyjdzie wszystkim na zdrowie.
3. Pchelek jeżeli ty masz takie zdanie (wiedzę) o utylizacji elementów wykonanych z materiałów, które zawierają stabilizatory ołowiowe, to mogę mieć tylko nadzieję, że jesteś jednostką odosobnioną w tej materii (dla dobra nasz wszystkich).
3).
KOJOT45 dobrze, że ty bo już myślałem, że większość na tym forum rozumie co czyta. Swoje MEGA-ŚCIŚLE-TAJNE informacje kim jest kolega pchełek zachowaj dla siebie. Powód?? Mam to gdzieś, kim on jest i co robi. Nie ma to, żadnego znaczenia dla mojej opinii (która BTW nie jest obrażaniem). Wypowiedziałem się na podstawie jego postów, stad jego pozycja w społeczeństwie jest mi obojętna. Tak samo jak nazwisko. Jego opinie na temat utylizacji są bzdurą (nie wiem jedynie czy popełnioną świadomie czy nie) . Najbardziej mi się podobał fragment o opowieści dla starej baby. Każdy jest odpowiedzialny za to co głosi i na tej podstawie pozwalam sobie mieć taką, a nie inna opinie o wiedzy pana pchelka na temat utylizacji (nie jest to opinia o jego osobie). Kojot45 czytaj i myśl, jak nie zrozumiesz czytaj jeszcze raz, i tak do bólu. No i znajdź se inny sposób wchodzenia w tyłek pchelkowi (bez urazy dla niego) niż jego obrona prze moimi szaleńczymi "atakami".
4)
1. Co do anonimowości internetu:
silverl:
Adrian, Piotr Siwy
zamieszkały w: Piekarach Śląskich
przy ul. Sucharskiego 2c/9
magister prawa. [nie żebym się chwalił, chodzi mi o pokazanie absurdalności nazywania działalności Budvaru, która jak już mówiłem (milion @$&^&$ razy)w ogóle mnie nie interesuje, moim misternym planem]
No to mamy to już z głowy.
2. Co do jadu w języku to mogę jedynie załamać ręce i zrzucić tą wypowiedź na frustracje spowodowaną brakiem argumentów.
3. Oczywiste jest, że wy Panowie (pchełek, kojot45) nie macie bladego pojęcia co to "rzeczowa dyskusja", a mi się tłumaczenie tak podstawowych kwestii znudziło. Nie mam też w zwyczaju obrażać swoich rozmówców (nawet
takich jak wy), a przynajmniej nie wprost. Nie będę wiec tego robił i teraz. Postronny czytelnik tego forum sam oceni wypowiedzi moje i wasze i wyda werdykt.
5)
.... Widzisz i nie grzmisz. P. pchelek kiedy i gdzie się wypowiadałem na temat technologii produkcji okien. Jeżeli tego nie dowiedziesz to sam swoim słowom wystawisz ocenę. Jak już wspominałem nie mam w zwyczaju obrażać osób, z którymi dyskutuję ale chyba tą zasadę niedługo zmienię. Twoje bezsensowne zarzuty i kompletnie pozbawione merytoryki wypowiedzi trudno już nawet zrzucić na głupotę.
6)
Sz.p.Kojot 45 jeżeli pan nie potrafi nawet mojego nicka poprawnie napisać to dyskusja przedmiotowa z panem na jakikolwiek temat sensu nie ma. Nie będę się powtarzał bo panowie najwyraźniej nie rozumieją co czytają. Jak sobie p. Panie kojot przybliży terminy takie jak utylizacja czy szkodliwość a potem znajdzie różnicę miedzy nimi to zapraszam do dyskusji. Uprzejmie proszę Pana również o nie podważanie (bezpodstawne) mojej wiedzy w jakiejkolwiek dziedzinie (w tym prawa), bo graniczy to z bezczelnością podpartą wspomnianą wcześniej internetową anonimowością. Pana wypowiedzi na tyle wyraźnie świadczą o poziomie pana intelektu, że ja naprawdę nie musiałbym się wysilać żeby Pana obrazić, a mimo to staram się tego unikać. Ocenę szczerości moich wypowiedzi (jako osoby z poza branży) na temat problemów z utylizacją pvc stabilizowanego związkami ołowiu pozostawiam panom.
A teraz poproszę Pana Silverl o odpowiedź na moje już raz zadane proste pytanko na które niestety wcześniej nie dostałem odpowiedzi: Co jest bardziej szkodliwe dla środowiska, a przez to i dla nas: ołów w oknach czy toksyczne spaliny powstające w trakcie spalania starych, drewnianych ram okiennych? Oczywiście mówimy tu o spalaniu w piecu szarego Kowalskiego. Czekam na odpowiedź, ale tak naprawdę to się jej nie spodziewam. Myślę, że tak jak to było do tej pory, znowu będzie mydlenie oczu, jakąś bezsensowna paplanina i brak konkretów
Z poważaniem

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » pt sie 03, 2007 12:10 pm

Ciekawa sprawa Sz.p. Kojot45, jeden post temu zarzucał mi pan wypowiadania się na temat technologii produkcji, a teraz zarzuca mi pan brak konkretów. Radzę więc najpierw się zdecydować. Wypowiadam się na temat tej produkcji w końcu czy nie? Aż mi się na pusty śmiech zbiera. Co do braku konkretów to jeżeli się dyskutuje się z ludźmi pańskiego pokroju to widać więcej czasu trzeba spędzić na tłumaczeniu panu meritum niż dyskutowaniu o nim. Posługuje się pan zagłuszaniem, atakami na rozmówcę, odwracaniem uwagi od tematu rozmowy czy wypaczaniem słów osób, z którymi Pan dyskutuje. Po tym wszystkim zarzucanie mi "lania wody" brzmi co najmniej bezczelnie. Wydaje mi się, że pora zakończyć to dyskusje bo do takich ludzi jak pan nie trafia nic. Na koniec jednak Sz.P. zaskoczę i odpowiem na pana pytanie (choć nie wydaje mi się żeby to wywarło jakikolwiek skutek). UWAGA!!! Nie ma dla mnie żadnego znaczenia, który z przedstawionych przez Pana problemów ma większe znaczenie z punktu widzenia szkodliwości. Jeżeli założy pan temat na forum, w którym poruszy pan kwestie szkodliwości przy utylizacji materiałów pokrytych powłokami lakierniczymi o nieekologicznym charakterze chętnie się tam wypowiem. Uważam, że niektóre zjawiska są lub nie są szkodliwe, a to które z nich są szkodliwe bardziej ma znaczenie drugorzędne. Zadam pytanie panu. Chce mi pan powiedzieć, że gdyby w jakiś cudowny sposób (czysto teoretycznie) zlikwidowano problem utylizacji szkodliwych powłok lakierniczych, to przestał by pan sprzedawać pvc ze stabilizatorami z ołowiem? A może zasłonił by się pan szkodliwością innych zjawisk. Na koniec drobna prośba. Nie zna mnie pan, więc naprawdę proszę żeby się pan nie wypowiadał na temat mojej wiedzy na jakikolwiek temat. Jeżeli wyraziłem jakiekolwiek zdanie na pana temat to zawsze miało ono poparcie w pana postach, czego nie można powiedzieć o Pana opiniach na mój temat.
DURA LEX, SET LEX.

Awatar użytkownika
Richie
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: pt lip 02, 2004 12:17 pm

Post autor: Richie » pt sie 03, 2007 12:31 pm

Szanowni Państwo !

Jestem zmuszony obalić "koronny" argument zwolenników systemów "ołowiowych" mówiący o tym, że profile "bezołowiowe" są znacznie mniej odporne na starzenie (zmianę koloru, etc..)

Poniżej pozwolę sobie zamieścić kopię ostatniej strony protokołu badań na starzenie, wykonanych w ITB, na próbce profilu w systemie "Royal", stosującym stabilizatory cyno-organiczne (bezołowiowe).
Jak widać, rezultat badania na zmianę koloru (a raczej brak zmiany) jest wręcz rewelacyjny. Zmiana stopnia udarności, też jest warta pozazdroszcenia.

Proszę więc nie straszyć ( bo to Państwo straszycie) gorszymi parametrami na okna wykonane w profili bezołowiowych.

P.S. Szczególne pozdrowienia dla Pana Silverl. Postawa godna naśladowania. Walczy Pan w słusznej sprawie..
Załączniki
Rezultat_badanie_na_starzenie_Royal_small.jpg

arkady
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 22
Rejestracja: pt wrz 24, 2004 11:17 am

Post autor: arkady » pt sie 03, 2007 1:18 pm

Ależ nieprawda że nie starzeją się szybciej, szybciej zółkna i robią sie szare, wiem co mówię. Można powiedzieć, że szybkośc tego procesu jest taka sama jak szybkość zatruwania wydzielającym sie z profili PCV ołowiem.

Awatar użytkownika
Richie
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: pt lip 02, 2004 12:17 pm

Post autor: Richie » pt sie 03, 2007 2:08 pm

arkady pisze:Ależ nieprawda że nie starzeją się szybciej, szybciej zółkna i robią sie szare, wiem co mówię. Można powiedzieć, że szybkośc tego procesu jest taka sama jak szybkość zatruwania wydzielającym sie z profili PCV ołowiem.
Ble, ble, ble... tyle jest warta Pana wypowiedź.

Jan36_39
Małomówny
Małomówny
Posty: 74
Rejestracja: czw lip 12, 2007 8:54 am

Post autor: Jan36_39 » pt sie 03, 2007 3:03 pm

Silver, czy jak sie tam zwiesz, chłopie obrażasz wszystkich którzy próbują z Toba prowadzic jakoś dyskusje, nie wierzysz to przeczytaj swoje posty, wg mnie to jakakolwiek rozmowa z Toba jest bezsasadna. Proponuje nie odpowiadac na jego wypowiedzi - mówiąc potocznie : olac faceta.

Arkady masz racje Oni tzn bezołowiowi zołnierze, okłamuja kientów, że niby ołów sie wydziela i zabija. To tak samo mozna nabiarac kliantów na aspekt szarości, i szybkiego starzenia się ich profili, w myśl zasady Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie, lub jak kto woli Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie. Jutro rozpoczynam poszukiwanie starych zaślepek i osłonek.


Richi; Ble Ble ble twoja wypowiedz jest mniej wiecej tyle samo warta

Pchelek, kojot45, DarekW; Pozdrawiam

Atak w ogóle wiecej luzu panowie!!!

Awatar użytkownika
Richie
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: pt lip 02, 2004 12:17 pm

Post autor: Richie » pt sie 03, 2007 3:28 pm

Jan36_39 pisze:Silver, czy jak sie tam zwiesz, chłopie obrażasz wszystkich którzy próbują z Toba prowadzic jakoś dyskusje, nie wierzysz to przeczytaj swoje posty, wg mnie to jakakolwiek rozmowa z Toba jest bezsasadna. Proponuje nie odpowiadac na jego wypowiedzi - mówiąc potocznie : olac faceta.

Arkady masz racje Oni tzn bezołowiowi zołnierze, okłamuja kientów, że niby ołów sie wydziela i zabija. To tak samo mozna nabiarac kliantów na aspekt szarości, i szybkiego starzenia się ich profili, w myśl zasady Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie, lub jak kto woli Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie. Jutro rozpoczynam poszukiwanie starych zaślepek i osłonek.


Richi; Ble Ble ble twoja wypowiedz jest mniej wiecej tyle samo warta

Pchelek, kojot45, DarekW; Pozdrawiam


Atak w ogóle wiecej luzu panowie!!!
..O nie proszę Pana. Podałem konkretną informację. Proszę o to samo. Dane, wyniki badań, nazwy systemów, paramerty, etc. Wtedy porozmawiamy.

Na marginesie, czy zadał sobie ktoś z Państwa pytanie, o co tak naprawdę chodzi.. ?

..Wyjaśnię. Narzędzia i oprzyrządowanie stosowane do ekstruzji profili bez "dodatków ołowiowych" nie nadają się do ekstruzji profili pozbawynych tychże, ze względu na brak tzw. "faktora poślizgu".
Regeneracja powierzchni kalibratorów (element ekstrudera) też musi być częstsza. Tak więc firmy posiadające taki sprzęt, nie bardzo maję ochotę na wymianę tego oprzyrządowania na drugie. Koszt kompletu - kilkadzięsiąt tyś. Eur. x każdy profil dostępny w ofercie, co dla średniego systemodawcy ( nie mówiąc o naszym krajowym liderze) = koszt rzędu kilku - kilkunastu milionów eur. I tyle. Kasa, nic więcej.

Tak naprawdę to wojna firm, które zainwestowały w nowy sprzęt, chących sobie jak naszybciej pokryć inwestycję, a firmami nie mającymi ochoty na ponoszenie dodatkowych kosztów..

A bajki o wyższości, czy niższości jednego stabilizatora nad drugim pozostawam bez komentarza. Zresztą wyżej podałem przykład obalający pewne mity..

Pozdrawiam..

Darek W
Małomówny
Małomówny
Posty: 97
Rejestracja: wt lip 31, 2007 2:55 pm

Post autor: Darek W » sob sie 04, 2007 11:51 am

Jestem osobą o spokojnym charakterze i za bardzo niczym się nie ekscytuje. Działam już w branży PCV pare ładnych lat ale:
Nie zmuszaj się Pan tak bo coś pęknie i krew zaleje sąsiadów. Panie Richie czyż nie pozajadał Pan wszystkich mózgów i rozumów???? Promujesz Pan tą bezołowiuwkę jakby niewiadomo czym była, a tak na prawdę to temat jest niewarty świeczki i został za bardzo rozbuchany. Jakbyś Pan handlował aluplastem, rehauem czy roplasto to też byś Pan twierdził zapewne że są najlepsze. Przestań Pan fikać z tymi certyfikatami bo to nie problem taki zdobyć i na wsdzystko zdobyć. W dzisiejszych czasach nawetr można "papier" na profesora nawet zdobyć. Przecież wszyscy oficjalnie zapewne znają certyfikat PZH na okna PCV te ze stabilizatorem ołowiowum i wapniowo - cynkowym. Więc proponuje nie fikać tak z tą błędnie rozumianą ekologią i dbałością o środowisko. Zajmijmy się lepiej uczciwością składania okien, dawania porządnych wkładów stalowych(minimum 1,5mm) i niekrojenia na okuciach, a wyolbrzymione kampanie bezołowiowe wyciszmy do minimum bo zawsze będą tacy co są za i tacy co przeciw tak jak we wszystkich sprawach życiowych i biznesowych. Ja rozumiem że ktoś chce pokazać że jest super marketingowcem i potrafi coś rozbuchać. Ja też potrafię takie rzeczy robić(niczym Goebbels) ale w słusznych sprawach i w miarę obiektywnych.
Kończąc ten temat i post: BEZ ODBIORU!!!

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » wt sie 07, 2007 11:41 am

Chyba się muszę dostosować do poziomu. Więc. Janie , czy jak ci tam. Podaj przykład moich obraźliwych wypowiedzi w stosunku do osób, z którymi dyskutuję. Jeżeli nie to podaj chociaż namiary na siebie. Chętnie podjadę i oleję ciebie z góry do dołu sikiem prostym parabolicznym(ta konkretna się nie liczy- sam się prosiłeś). Co do Darka to ciekawi mnie, któż ci przydzielił kompetencje kończenia czegokolwiek i podaj definicję tej "fałszywie pojętej ekologii", której według ciebie nadużywamy.
DURA LEX, SET LEX.

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » wt sie 07, 2007 11:52 am

Nadmienię jeszcze drogi Darku, że jak na osobę tyle lat "działającą w branży" dość ciekawie podchodzisz do terminów dla niej kluczowych. Jeżeli możesz to pochwal się wiedzą i rozwiń skrót z takim umiłowaniem przez ciebie stosowany (błędnie!!!). Mianowicie chodzi o PCV.
DURA LEX, SET LEX.

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » wt sie 07, 2007 11:55 pm

Ręce opadają czytając barwne i wypełnione wiedzą wypowiedzi Pana Silverl.
Pozdrowienia dla wszystkich chociaż troszkę znających się na branży PCV, oj przepraszam PVC ;)

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » śr sie 08, 2007 11:56 am

Kolejny konkretny post w wykonaniu Sz.p. Kojot45. Gratuluję. Na Śląsku w Piekarach jest świetny szpital zajmujący się urazami kończyn, na pewno pomoże na opadające ręce. Pozdrawiam
DURA LEX, SET LEX.

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » śr sie 08, 2007 9:14 pm

silverl pisze:Kolejny konkretny post w wykonaniu Sz.p. Kojot45. Gratuluję. Na Śląsku w Piekarach jest świetny szpital zajmujący się urazami kończyn, na pewno pomoże na opadające ręce. Pozdrawiam
No i Pan Silverl w swoim żywiole.
Widzę że zainteresowanie tematem powoli słabnie, więc zapraszam do dyskusji na nowy temat.
Z poważaniem

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » czw sie 09, 2007 2:09 pm

Wypada mi się wyjątkowo zgodzić z przedmówcą. Oczywiście co do dyskutowania na nowy temat.
Z pozdrowieniami.
DURA LEX, SET LEX.

dar82
Małomówny
Małomówny
Posty: 56
Rejestracja: sob lip 28, 2007 10:27 am

Post autor: dar82 » sob sie 18, 2007 1:53 pm

Widzę że panu Silver zaszkodził ołów hehehehe

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » pn sie 20, 2007 11:43 am

Wrócę na chwilkę do powyższego tematu, chociaż pewnie już prawie wszyscy zapomnieli o nim, ale nasunęło mi się takie pytanko do sprzedających stolarkę bezołowiową. Co mówicie klientom o zawartości ołowiu w montowanych przez Was, razem z bezołowiowymi oknami, parapetach PCV, osłonkach okuć, a przede wszystkim o klamkach (przecież klient ich dotyka)?

Darek W
Małomówny
Małomówny
Posty: 97
Rejestracja: wt lip 31, 2007 2:55 pm

Post autor: Darek W » wt sie 21, 2007 7:36 pm

Ciągnąc zapytanie przedmówcy:
Jak udowodnią klientowi rzekomą wyższość stabilizatora wapniowo - cynkowego nad ołowiowym(w ilościach promilowych) zawartym w oknach????
P.S. Muszę pocieszyć większość rozsądnych, że większość klientów z którymi miałem kontakt w przeciągu trzech ostatnich tygodni śmiało się w żywe oczy z okien bezołowiowych wytykając bzdurną-wręcz śmieszną kampanię bezołowiową

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » śr sie 22, 2007 1:32 pm

Pod względem ekologii żadnej wyższości średnio inteligentnemu klientowi udowadniać nie trzeba, bo jest oczywista. Udowodnij klientom marki Lexus wyższość silników hybrydowych nad spalinowymi.
DURA LEX, SET LEX.

Darek W
Małomówny
Małomówny
Posty: 97
Rejestracja: wt lip 31, 2007 2:55 pm

Post autor: Darek W » sob sie 25, 2007 10:50 am

Panie silverl! Co to za bzdurne porównywanie!!!!! Przecież to nijak nie ma się do okien! Bez przesady! Przecież okna spalin nie wuydzielają!!!!

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 942
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Post autor: komarko1 » sob sie 25, 2007 2:21 pm

Twoja Darku wypowiedż świadczy o niezrozumieniu tematu.
Tłumaczę ;
Chlorek winylu (z którego powstaje polichlorek czytaj PCV) ma tak samo szkodliwe znaczenie dla przyrody jak i ołów ze stabilizatorów
Natomiast jeśli na śmietniku o powierzchni 1 km2 wyląduje 2% okien ze stabilizatorem cynkowo wapniowym , a pozostałe to 98% okien ze stabilizatorem ołowiowym to szkodliwość tego śmietnika jest praktycznie taka sama jak podobnego śmietnika z udziałem 100% okien wytworzonych na bazie stabilizatorów ołowianych
Po za tym jeśli jak sam napisałeś że ; "Jestem osobą o spokojnym charakterze i za bardzo niczym się nie ekscytuje. Działam już w branży PCV pare ładnych lat ale: " najwyższy czas zająć się czymś innym

Darek W
Małomówny
Małomówny
Posty: 97
Rejestracja: wt lip 31, 2007 2:55 pm

Post autor: Darek W » sob sie 25, 2007 3:24 pm

Panie komarko1 Moja ostatnia wypowiedź dotyczyło wypowiedzi poprzedzającej mnie a nie merytorycznego sensu sprawy. Ja rozumiem sens ołowiu itp. itd., ale każdy to wie (nawet CI, którzy sprzedają bezołowiuwki tylko tego nie mówią głośno), że sprawia oółowiu w oknach to błachostka. Ile mamy na sobie ołowiu siedząc przed monitorem i chodząc ulicami.
Za propozycję zmiany branży serdecznie dziękuję, ale nie skorzystam.
P.S. A może zająć się lepiej takimi pseuda fachowcami - sprzedawcami w biurach, którzy twiedzą, że firmy dają zamiast stali to aluminium w okna hehehehehe Co za bzdura nieprawdaż? To się nazywają dopiero fachowcy i bajaderzy. Pewnie sięszczycą że makaron na uszy w ten sposób klientom nakręcają. Hehehe Jak ostatnio to usłyszałem od kolegi(również pracuje w branży) to mało z krzesła nie spadłem ze śmiechu. hehehe

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » pn sie 27, 2007 11:57 am

kojot45 pisze:Wrócę na chwilkę do powyższego tematu, chociaż pewnie już prawie wszyscy zapomnieli o nim, ale nasunęło mi się takie pytanko do sprzedających stolarkę bezołowiową. Co mówicie klientom o zawartości ołowiu w montowanych przez Was, razem z bezołowiowymi oknami, parapetach PCV, osłonkach okuć, a przede wszystkim o klamkach (przecież klient ich dotyka)?
To tak dla przypomnienia, bo jak na razie nikt nie odpowiedział na moje pytanko.

kojot45
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 169
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 1:30 pm

Post autor: kojot45 » wt sie 28, 2007 1:24 pm

Tomsi pisze:
kojot45 pisze:
kojot45 pisze:Wrócę na chwilkę do powyższego tematu, chociaż pewnie już prawie wszyscy zapomnieli o nim, ale nasunęło mi się takie pytanko do sprzedających stolarkę bezołowiową. Co mówicie klientom o zawartości ołowiu w montowanych przez Was, razem z bezołowiowymi oknami, parapetach PCV, osłonkach okuć, a przede wszystkim o klamkach (przecież klient ich dotyka)?
To tak dla przypomnienia, bo jak na razie nikt nie odpowiedział na moje pytanko.
.... ale nie liże :D ...teraz już masz odpowiedź.
Okien też nie liże, a robicie wielkie halo z zawartości ołowiu w oknach, a zapominacie że okno to jeszcze klameczka, osłonki na okucia, parapety, opcjonalnie rolety i roletki materiałowe i tam wszędzie znajduje się ołów, ale o tym klientom już się nie mówi.
Żaden klient nie pytał Was o to?
Z poważaniem

silverl
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 24
Rejestracja: pn maja 07, 2007 3:23 pm
Lokalizacja: Silesia
Kontaktowanie:

Post autor: silverl » pn wrz 10, 2007 12:04 pm

Proponuję zakończyć temat. Nikt tu chyba już nikogo nie przekona, a walka z ignorancją którą prezentują niektórzy rozmówcy już mnie znudziła. Szkoda tylko, że po tak długiej dyskusji wciąż widać argumenty o "lizaniu okien". Pora chyba złożyć broń. Co niniejszym czynię.
DURA LEX, SET LEX.

japis
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 18
Rejestracja: wt sty 02, 2007 10:11 am

Post autor: japis » pn wrz 10, 2007 12:41 pm

Zgadzam się z silverl, a z ciekawością poczytam opinie o oknach bezołowiowych za 3 lata i co wtedy będą mówić sprzedawcy tak mocno trzymający sie teraz "ołówiówek"

Odpowiedz

Wróć do „Branżowe Forum Dyskusyjne (broń pozostawiamy w szatni)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości