CO tam słychać w ###EKO-OKNA### bo coś cicho o nich?

Saperos
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 170
Rejestracja: pt lut 18, 2005 5:35 pm

CO tam słychać w ###EKO-OKNA### bo coś cicho o nich?

Post autor: Saperos » czw cze 28, 2007 10:14 am

Co słychać w Eko-Oknach Racibórz bo ostanio coś cicho o nich na forum widocznie chyba im sie dobrze wiedzie skoro sie nie promują sie na forum ?

oknoAD


dr window
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 28
Rejestracja: sob cze 24, 2006 10:28 pm

Post autor: dr window » sob lip 07, 2007 10:35 pm

Podobno dobry towar nie wymaga reklamy.. 8)

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » wt lip 10, 2007 7:22 pm

...robią sobie sami szyby i zarabiają kupę forsy :roll:
...mają fajnego gościa od zarządzania tym wszystkim i dlatego mają porządek i komfort pracy
jawaryn :)

cristoferus
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: pt wrz 16, 2005 3:30 pm

TRAGEDIA

Post autor: cristoferus » pn lis 19, 2007 4:48 pm

Powoli schodzą na psy. Nie pakują okien. Zlecają lub sami oklejają złotym dębem białe profile. W balkonach wykrzywiają się skrzydła bez względu czy jest R czy RU.

mix
Małomówny
Małomówny
Posty: 54
Rejestracja: pt lip 28, 2006 8:52 pm

Post autor: mix » pn lis 19, 2007 9:53 pm

WYKRZYWIONY GEALAN (DRZWI BALKONOWE) TO NORMALNE !!! WSZYSTKO W NORMIE - TAK TWIERDZą :wink:

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » wt lis 20, 2007 1:45 pm

Żaden standard.. robiliśmy testy Gealana na własne potrzeby i ogólnie mówiąc bez uwag. Jakościowo są ok, pod warunkiem użycia normalnych wzmocnień z okresloną tolerancją (Gealan ma ją niższą od innych producentów). To że mają zniszczoną markę to ich własna wina i zdają sobie z tego sprawę.

oknoAD


mix
Małomówny
Małomówny
Posty: 54
Rejestracja: pt lip 28, 2006 8:52 pm

Post autor: mix » śr lis 21, 2007 12:25 pm

standard miły panie lekomin - ich wykrzywione skrzydła są znane w całej zachdniej europie - natomiast oni robią z tego wolne żarty robiąc głupie tolerancje na wzmocnienia. o tym wie nawet ITB

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » czw lis 22, 2007 1:26 pm

mix,
a od kiedy Gealan produkuje okna?

Ja ci mogę powiedzieć, że przy oknie wyprodukowanym zgodnie z aprobatą nie powinno być z nim większego problemu. Ze wzmocnieniami chodzi o to, że oni maja mniejszą tolerancję (setne a nie dziesiąte części milimetra) na wzmocnieniu. I jeśli ktoś używa wzmocnień, które są normalne dostępne na rynku, to się prosi o kłopoty.

Ale do samych profili dużo zarzutów mieć nie można, można mieć do producentów okien na tych profilach, ale to już zupełnie inna sprawa.

Opinia przedstawiona powyżej, to nie jest moje widzimisie tylko opinie badań, za które sam płaciłem nie produkując na Gealanie. Więc są naprawdę obiektywne. Nie mam żadnego interesu w tym, żeby sztucznie podnosić "markę" Gealana. Po prostu stwierdzam fakty.

Co do ITB to jak rozumiem, nie zarzucasz im, że skoro wiedzieli o jakichś "problemach" ze wzmocnieniami to nie powinni byli podpisywać aprobaty?

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » czw lis 22, 2007 10:48 pm

...Gealan - ładną mają 6 stkę.
jawaryn :)

mix
Małomówny
Małomówny
Posty: 54
Rejestracja: pt lip 28, 2006 8:52 pm

Post autor: mix » czw lis 22, 2007 11:15 pm

SZANOWNY PANIE LEKOMIN.
a co jeżeli są skrzywione a wzmocnienie jest również od dostawcy profila??

azo11azo
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: pt lis 23, 2007 7:53 am

nic nie wiecie???? :)

Post autor: azo11azo » pt lis 23, 2007 7:56 am

podobno kłosek z daleka wrocil i robi porzadki..... nie mogą się otrząsnąć z szoku. Po małej stabilizacji wraca chaos

mix
Małomówny
Małomówny
Posty: 54
Rejestracja: pt lip 28, 2006 8:52 pm

Post autor: mix » pt lis 23, 2007 8:01 am

ponoć w e--o o----ach mają zatrudnionych 7 serwisantów (krzywizna okien)

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » pt lis 23, 2007 2:15 pm

mix,
to, że wzmocnienie jest od Gealana nic nie znaczy. Wystarczy, że okno jest przewymiarowane, trzeba włożyć wzmocnienie innego typu a "producent okien" o tym zapomni.

Ja robiłem testy okna zrobionego zgodnie z wytycznymi Gealana, w tym aprobatą, i nie było problemu.

Ja ostatnio uśmiałem się jak nie wiem, bo dostałem konkurencyjną ofertę do naszej. Bardzo duża suwanka, wyceniliśmy na HKS, skrzydle pośrednim i z szybami 6mm z dwóch stron. Afera się podniosła, bo klient stwierdził, że ma ofertę od pewnej firmy Vekowskiej z nazwą zaczynającą się na W., o połowę taniej. I ta oferta trafiła w moje ręcę: normalna Veka, na okiennym profilu, na normalnych okuciach z szybami 4.16.4.
Zrobienie takiego produktu, to proszenie się o kłopoty. I to nie będzie wina Veki, nie będzie wina wzmocnienia, będzie wina głupiego producenta.

Więc nie generalizuj, że Gealan jest zły jako profil, bo niczym nie różni się od dużej ilości profili na rynku.

robop
Małomówny
Małomówny
Posty: 50
Rejestracja: sob mar 12, 2005 12:50 pm
Lokalizacja: łask

tragedia z gelanem

Post autor: robop » pt lis 23, 2007 8:03 pm

Wy tu państwo robicie sobie pyskówki na tematy błache a tu na wszystkich którz produkują i są użytkonikami okien na gelanie czeka niespodzianka okna faktycznie się wyginają . Wyginają się przede wszystkim skrzydła a w póżniejszym termine skrzydła ciągną za sobą ramy ( niemożliwe ale prawdziwe ) ostatnio wypłyneło z ITB takie opracowanie mówiące o tym iż profile nie nadają się do PRODUKCJI OKIEN I DRZWI . Mówi się o tym że gealan ma miec zabraną aprobate .
Eko robią super okna lecz nie mogą sobie poradzić z tymi wyginaniami i stąd mają 7 serwiantów Ale nowy profil który pojawi się na wiosnę wszystko zmieni i będzie to firma super ( dzięki BOGU już bez gelana ) :roll: :roll: :roll:

mix
Małomówny
Małomówny
Posty: 54
Rejestracja: pt lip 28, 2006 8:52 pm

Post autor: mix » sob lis 24, 2007 9:01 am

Ja również podzielam informacje przedmówcy (robop) i uważam ,że ITB powinno zająć ostateczne stanowisko w tej sprawie gdzie tak naprawdę to klient końcowy płacze natomiast panowie ze rzgowa wymyślają coraz to nowsze parapetry i odrzucają reklamacje. Wynik jest taki że Eko już mają wybranego nowego dostawcę profila na rok 2008. I to się nazywa wysoka jakość (niemiecka ale w rzgowie). :D :cry: :lol:(brak kontroli w rzgowie zupełny)

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » sob lis 24, 2007 11:16 pm

No i ubraliście mnie w obrońcę Ekookien i Gealana ;)

Nie ma takiego trybu, że "z ITB wychodzi opracowanie".. Jeśli stwierdzą, żę jest coś nie tak, to mogą całą imprezę rozpędzić na cztery wiatry nakładając przy tym kosmiczne kary.

Powtarzam po raz kolejny: to nie Gealan produkuje okna ;)

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » ndz lis 25, 2007 1:20 pm

Mnie się VEKA 3 K z 2000 roku w zimę 2005 wygięła/wypaczyła - wtedy były mrozy dochodzące do - 28 stopni a w mieszkaniu +22 stopnie (ile za gaz wtedy zapłaciłem to szkoda gadać :!:

Wzmocnienie + technologia - bez zarzutu. Sprawdzałem 2 tygodnie temu jak sąsiad wymieniał okna pvc na nowe 5 k też pvc :roll: Wymieniał z powodu okuć - były urzytkownik / właściciel zdezelował je kompletnie.

PVC to PVC nie dokońca jest stabilne :P
Drewno, aluminium to jest materiał o wysokiej statyce :!:

Pozdrawiam
jawaryn :)

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » ndz lis 25, 2007 1:32 pm

Zima 2005 to była tragedia..

mix
Małomówny
Małomówny
Posty: 54
Rejestracja: pt lip 28, 2006 8:52 pm

Post autor: mix » pn lis 26, 2007 8:19 am

oczywiście że Gealan nie produkuje okien ale ITB ma przeprowadzone testy potwierdzające złą jakość . :oops:

wardal
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: ndz wrz 09, 2007 6:56 pm
Lokalizacja: Pólnocny-Wschód

http://forum.oknonet.pl/viewtopic.php?t=9028

Post autor: wardal » wt lis 27, 2007 12:06 am

Witam Serdecznie wszystkich, sprzedaję okna PCV od nastu lat i wiem wiele ale cały czas się uczę. Mało tego sprzedaje okna głownie z profili Gealan. Kiedyś to były okna głównie z firm, które dziś z Gealan`em pracują po 10 i mniej lat. I muszę zaznaczyć, że nie miałem takich problemów z wyginaniem. Oczywiście były różne zdarzenia ale rzadko, że coś tam drobnego jakościowo się trafiło ale to wiem, że każdy systemodawca ma takie problemy, bowiem widziałem niejedną ekstruzję i wiem także, że nie zawsze zależy to od człowieka, a często ciśnienie, które jest na kalibratorach może wpłynąć na coś co zostanie wadliwie wyprodukowane. Ale wiem też nie ma to wpływu z wyginaniem się profili PCV. Z wyginaniem myślę, że każdy rozsądny producent oraz dealer wie, że główny związek ma dobra stal taka jaka jest zapisana w aprobacie, odpowietrzenie komór profila no i oczywiście myślę, że równie ważne gęste wkręcanie stali. Można też powiedzieć o montażu na kotwy nie na dyble w niektórych przypadkach ale to gdzieś po tych głównych sprawach. Mimo tego, iż zawsze wierzyłem w to, że tylko dobrą jakością zyskuje się klientów od paru lat sytuacja zupełnie się zmieniła, bowiem rynkiem zaczęła rządzić cena a wraz z nią niska jakość gotowego produktu. Dlatego pracując razem ze swoimi na ówczesny czas dostawcami, z którymi nigdy nie miałem problemów rozpocząłem również współpracę z "rąbieniem" (chodziło mi głównie, o to że mają Gealan`a) Ok, pierwsza partia okien zapłacona z mojej strony przedpłatą bo z tym nie miałem nigdy problemów no i okna dla montażystów i na montaż. I tu ciekawostka, dzwoni do mnie montażysta, którego nie było przy rozładunku okien a jadąc na montaż wziłą je z magazynu: "Szefie te okna są jakieś lekkie" Ręsztę dopowiedzcie sobie sami. Oczywiście różnica cenowa na gotowym oknie była ok 43PLN, ale czy był sens aby później bujać się po reklamacjach otóż nie. I taką krótką przygodę miałem z tanimi oknami-Całe szczęście, że były to białe okna i monterzy zakotwili je gęściej. To tyle o sobie, a teraz chciałbym podsumować Wasze odpowiedzi na postawiony temat. I tu zacznę może od końca bo to najbardziej utkwiło mi w głowie.
1) Jak ITB jednostka certyfikująca może wystawić jakąkolwiek ekspertyzę i tu wiem, że chodzi o "rąbień" jak do tej pory wystawiła dla Gealan`a aprobaty na systemy S3000, S8000bez zastrzeżeń?, i tu nasuwa się pierwsze pytanie gdzie dziś są Ci naukowcy, którzy dopuścili profil? No właśnie gdzieś są tylko siedzą jak szare myszki bo ktoś wyżej wziął kasę za ekspertyzę! Wszyscy doskonale wiemy, że w Polsce urzędnik jest PANEM, który nawet jak popełni bład to za niego nie odpowie, tudzież jakaś ekspertyza. (urzędnicy skarbowi-ich decyzję, które póżniej sąd odwołał wprowadziły wielu szanowanych biznesmenów w bankructwa)
Mało tego ta sama jednostka na codzień wystawia certyfikaty dla producentów okien w systemie Gealan. Czy nic Wam to nie mówi, to co przecież ten producent robi okna do badań właśnie na profilu, który przychodzi na codzien w dostawach!
2) Mam też pytanie do pana o pseudo "mix" czy aby Pan nie występuje w roli tego poszkodowanego "rąbienia"? Dlaczego inni producenci jeżeli coś zrobią niezgodnie ze statyką itp. to nie rządają niczego. Zgoda zdarzają się przypadki ale z tego co Wiem to "rąbień" kupował tego towaru kilometrami, i co akurat do "rąbienia" sprzedawano ten zły profil?

Dlatego Panowie zastanówcie się nad jednym czy firmy, które są znane z dobrej jakości pracowałyby na Gealan`ie gdyby rzeczywiście był złym profilem? Chyba nie. Zgodzę się, że "rąbień" dla Gealan`a był niewypałem, który jeszcze niewybuchł i właśnie na takim forum stara się chyba buchać jak ten kapiszon.

Pozdrawiam

Waldek

wieslaw II
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: śr sie 29, 2007 8:43 pm

Panie "Waldek"

Post autor: wieslaw II » wt lis 27, 2007 8:07 pm

Jedna z niewielu odwaznych wypowiedzi na tym forum. I wlasnie takich tu brakuje! Zrobil lub robi ktos gowno dlaczego nie nazwac tego po imieniu??Dlaczego boja sie wszyscy tak strasznie powiedziec ze producent taki a taki robi okna na stali o polowe cienszej niz przewiduja to normy Dlaczego nie ostrzec przed tym kolegow by nie musieli znowu swiecic oczyma przed klientem? Jakas chora solidarnosc panuje tu na forum , wszyscy tylko narzekaja ale nikt nie ma odwagi nazwac winowajcow po imieniu czy nazwie firmy. Wszyscy tylko chowaja sie za wlasnym cieniem i groza palcem reki schowanej w kieszeni.....

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » wt lis 27, 2007 8:17 pm

wiesław,
nikt nie pisze wprost, bo jeśli na ma na magazynie okna "ze stalą o połowe cieńszą" to może mieć duże problemy prawne.

mix,
jakie badanie ma ITB? Bo ja nic nie rozumiem. Jeśli ITB wykryłby i udokumentował odstępstwo od normy to powinien momentalnie iść do UOKIKu i prokuratory. UOKIK wszczyna odpowiednią procedurę i tyle. ITB zrobiłby badania i skowało do szuflady? W dzisiejszych czasach? Jakoś bez wiary do tego podchodzę.

michajlowski
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 2
Rejestracja: pn lis 28, 2005 1:28 pm
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: michajlowski » śr lis 28, 2007 9:52 am

Pisze jako przedstawiciel "zlej firmy" Rabien. Chciałem przed wszyskim zwrocic uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze skad panu Wardalowi, jak sadze przestawicielowi firmy Gealan przyszla do glowy firma z Rabienia. Przeciez od roku produkuje na innym systemie, z którym nie ma klopotow. Moze pan dostal do wgladu te "nie istniejace badania". Zgodnie z polityką firmy (Gealan), odwraca kota ogonem.
Co do pana Lekomina, rywalizacja pomiedzy producentami doszla do takich rozmiarow, ze odbiera zdolnosc logicznego myslenia. Tutaj nie chodzi o to: czy kogos oczernimy, czy nie - tylko o konsekwenta polityke niektorych koncernow profilowych (nie wszyskich), czyli zwalanie calej odpowiedzialnosci na producenta okien ze swoje towary drugiej jakosci. Zapraszam pana Lekomina na ta "zla produkcje" kazdnego dnia bez zapowiedzi. Moze dojdzie pan do jakis wnioskow...

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » śr lis 28, 2007 12:53 pm

michajlowski pisze: Co do pana Lekomina, rywalizacja pomiedzy producentami doszla do takich rozmiarow, ze odbiera zdolnosc logicznego myslenia. Tutaj nie chodzi o to: czy kogos oczernimy, czy nie - tylko o konsekwenta polityke niektorych koncernow profilowych (nie wszyskich), czyli zwalanie calej odpowiedzialnosci na producenta okien ze swoje towary drugiej jakosci. Zapraszam pana Lekomina na ta "zla produkcje" kazdnego dnia bez zapowiedzi. Moze dojdzie pan do jakis wnioskow...
Na forach nie używa się raczej wyrażeń typu Pan.. to po pierwsze.
Po drugie, nigdzie nie użyłem nazwy Rąbienia ani żadnego innego producenta na Gealania. Nie widziałem waszego okna, więc nie wiem. Sam miałem u siebie na produkcji zrobionych kilka okien na Gealanie do testów, zrobiłem badania i było ok., bez rewelacji ale poprawnie. O jakich towarach drugiej kategorii piszesz? Masz zrobione odpowiednie badania? Czy może jest to Twoje wewnętrzne przeczucie? Jeśli miałeś wiedzę, że profile są felerne, to powinieneś był zgłosić to momentalnie do ITB i UOKIK. Jeśli to tylko i wyłącznie Twoje przeczucia, to przykro mi, ale są mało przekonujące.

Co do Waszej produkcji, skąd wiesz, że u Was nie byłem? :)

ASM
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 1
Rejestracja: wt lis 27, 2007 9:54 pm

Post autor: ASM » śr lis 28, 2007 9:55 pm

I tak doszliśmy do zagadnienia relacji ceny do jakości. Ciągła walka cenowa między dużymi wytwórniami okien doprowadziła do takiej sytuacji o której teraz dyskutujemy. Producent chciałby jak najtaniej wyprodukować, zachowując przy tym dobrą jakość wyrobów. Ale proszę odpowiedzieć na pytanie czy Mix kupujący okno 034 za 310 zł w "R" (Post z 13 marca 2007 Temat: Jędraszek bardzo dobre opinie) może być pewien poprawnej jakości takiego wyrobu?
Producent chcąc wyjść na swoje przy tak niskiej cenie musi gdzieś znaleźć przysłowiowe "oszczędności". I tak zaczyna się balansowanie na cienkiej linie bez asekuracji, zarówno dla producenta jak i jego wszystkich kooperantów. A na tym wszystkim traci klient końcowy, który psioczy na okna PVC. Jako branża okien PVC zmierzamy w złym kierunku. Pytanie- jak to zmienić?????

Pozdrawiam

wardal
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: ndz wrz 09, 2007 6:56 pm
Lokalizacja: Pólnocny-Wschód

http://forum.oknonet.pl/viewtopic.php?t=9028

Post autor: wardal » śr lis 28, 2007 11:14 pm

Do: michajlowski

Nie wiem kolego dlaczego przypisujesz mi w tym momencie przypis kogoś z gealan`a? Niigdy z nikim ślubu nie brałem i nigdy nie promowałem żadnego systemu na śmierć i życie ale nie lubię obłudy. A taką właśnie reprezentujesz Ty ze swoim kolegą mix`em, który mówi, w którymś tam poście, że kupuje u Was za 310 netto.
Uwierz mi kolego lub nie ale ja w tej branży jestem już 11 lat i naprawdę wiele przeżyłem. Oczywiście zawsze sprzedając okna jako "dealer", wiem doskonale o wielu rzeczach nie jak z Twojej wypowiedzi jako ktoś z Gealan`a ale jako ten, który mając taką sprzedaż chciał otworzyć własną produkcję okien PCV. Woziłem się z tym tematem chyba z pół roku, zrobiłem casting na profile, okucia, szyby itp. dostałem dobre ceny na przysłowiowe sety oczywiście po skontach, pełne okucie również w dobrej cenie no i szkło. No i wyobrażcie sobie szacowni forumowicze, że nigdy z tak dobrych cen nie wyszło mi 310Pln netto do sprzedaży jak koszt produkcji samego materiału miałem z wyliczeń ok 339 PLN a gdzie pracownicy koszty eksploatacji maszyn, prąd, transport? Zdradź mi kolego michajlowski jak Wam się w takim razie udało lub udaje nadal sprzedawać dla sznownego mix`a za 310 netto? Mało tego piszesz, że od roku nie pracujecie na tym gealanie, to skąd Wam się wzieła cena do połowy tego roku na tym Waszym nowym systemie też w granicach 320-330PLN? Ty może może macie na produkcji Alladyna lub Dobrą Wróżkę?
Uwierzcie mi drodzy moi, że nie wiem dalej skąd takie ceny się biorą przecież ceny tych setów są porównywalne. Chyba, że okucia kupujecie tanio maksymalnie odchudzone bez takiej ilości zaczepów jak wszyscy pozostali to wtedy masz oszczędność w stosunku do normalnych producentów ok 20PLN na oknie no i wtedy można stwierdzić, że każde okno PCV Ci się wygnie. Bo jak na zasuwnicy w tym podstawowym oknie 034 dasz jeden góra dwa zaczepy to sory ale skrzydło będzie Ci się odkształcać. Jeżeli nie wierzysz to zrób sobie taki test, zastosuj w skrzydle rozwiernym docisk zamiast zewnętrznego (dociska skrzydło do ościeżnicy) włóz wewnętrzny i zacznij go regulować. Właśnie taką reklamację miałem w ubiegłym roku, montażyści zaczeli docisk wewnętrzny regulować w oknie R i zamiast skrzydło powinno dociskać do ościeżnicy to się od niej odpychało i co w tym momencie robił się banan w tym miejscu. Dlatego nawet jeśli pieszesz, że teraz stosujecie dobrą stal, że możecie organizować wycieczki to radziłbym zapłacić trochę drożej za okucie i wtedy będziesz miał pewność, że z Twojej strony wszystko gra.
A w tym momencie to doszsukujesz się brachu w d...ie kija. Kończąc ten wywód chciałem powiedzieć, że tak zawsze jest zamiast brać się do dobrej roboty to póżniej kończy się to właśnie takim gadaniem bzdur. Ktoś tam wcześniej napisał, że w Eko-Oknach iluś serwisantów, oczywiście jak się produkuje dużo i masowo to trzeba się liczyć że tak będzie bo jak jie w transporcie się coś zarysuje to coś innego ktoś sp...rzy, apropo tych serwisantów to Wiem od handlowca z jednej z firm, ze jedna z dużych firm na Vece ma aż 5 serwisantów i co powiecie mi, że Veka też jest hu...wa? Oj chyba nie. Tak jest zawsze każda firma musi mieć serwis. A ty michajlowski ilu macie bądź mieliście wcześniej?

mix
Małomówny
Małomówny
Posty: 54
Rejestracja: pt lip 28, 2006 8:52 pm

Post autor: mix » pt lis 30, 2007 8:50 pm

do wardal:
czytam pana wypowiedzi i nasuwa się jedno stwierdzenie "jak się bedzie trzeba podlizać to ci powiemy" ( odnośnie Gealana) "wszyscy na forum dobrze wiedzą ,że jest pan z firmy gealan."
ale poważnie:
brednie , które pan wypisuje ile , za ile ,ile za profil i za okucia a ile to wychodzi na jakim świecie pan żyjesz robisz to pan z ołowkiem w ręku? Wszyscy wiedzą doskonale że cena jednostkowa spada wraz ze wzrostem produkcji i tak jest właśnie u dużych producentów - więc przeliczenia na sucho itd -są krótko bezmyślne. Doskonale wiemy ,że każdy dostawca daje zawsze cene najniższą ale uwarunkowaną od ilości - i tak jest właśnie w Rą---ń,D--st itp firmach (produkcja masowa) i nigdy mały im nie podskoczy (prawo silniejszych). i negocjacje cenowe na materiały przebiegają zupełnie inaczej . a jeżeli boli cie że tym firmom się tak wiedzie to może zacznij sam produkować - i...... wtedy zabieraj głos.
Jeżeli profil ist gut to warum Gealan latał jak poparzony jak R---n odchodził i skoro jak uważasz Rąbień za złą firmę to dlaczego tak wykwitny Gelan nie zabiegał o to aby Rabien produkował poprawnie.
UWAżAM- że skoro R--ń odszedł od systemodawcy z dnia na dzień to chociaż świadczy o ich potędze finansowej ( brak terminu płatnośći panie wardal również ma odzwierciedlenie w cenie zakupu "seta" (proszę nie mylić z tenisem)) skorzystał na tym znów silniejszy jak nie najsilniejszy (Aluplast)- handlowcy aluplasta twierdzą że R ma najnowocześniejszy park maszynowy.
Jeżeli się nie zgadzasz to jak wytłumaczysz tak szybki rozwój firm typu D---st,R---en itp?
i jak myślisz gelan zapchał dziurę obrotową po stracie R- jak widzisz nikogo dużego nie przejeli a wierz mi byli wszędzie .
do Lekomin Wiem jedno ,że zrobiono testy na samym profilu i stwierdzono ,ze jest za duża sucha komora co powoduje niedoleganie wzmocnienia.
na skutek czego robiły się banany.
Po zmianie profila w R--- ilość okien bananowych spadła a to mnie jako odbiorcę i moich klientów najbardziej interesuje.
a propo cen-------niskich cen to najtaniej ma chyba dziś drutex - więc co też oszczędza ????????(panie wardal niech pan to sprawdzi może to papier) LUDZIE ZEJDZCIE NA ZIEMIE .
A MOżE WAM TAKICH CEN NIE DAJą BO ZALEGACIE ????HI HI. :lol: :lol: :lol:

KAT
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 139
Rejestracja: wt wrz 16, 2003 3:48 pm

Post autor: KAT » sob gru 01, 2007 8:32 am

Bardzo lubię czytać posty ludzi nie związanych bezpośrednio z produkcją
okien czyli ''dielerów'' i i tych co niby ''budują domek'' jak operują fachowym językiem okniarzy, jak wiedzą co powiedział handlowiec od profili, jaki park maszynowy ma ten z południa kraju ale również jakie maszyny ma ten z Pomorza, oczywiście wiedząc co o tym sądzi handlowiec od maszyn.Przecież wszyscy mogą przypadkiem spodkać handlowca dowolnej branży nie tylko okiennej ( np fabryki wagonów,cementu,choinek ) na stacji benzynowej i poznać wszystkie tajniki specyficznych przynajmniej dla mnie gałęzi przemysłu.

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » sob gru 01, 2007 10:20 am

No ja mam produkcję jakieś 30m od miejsca, w którym teraz siedzę, czyli moich postów nie lubisz czytać? :D

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1096
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Post autor: finlandia » sob gru 01, 2007 11:28 am

Lekomin, no tak chciales napisac cos obiektywnego, a odczytano to za obronę Gelana. Ktoś go musi bronic;), bo łatwiej jest oskarzac, szczegolnie gdy krzyczą wszyscy wokół.
No tak, co jest winny młynarz temu, że piekarz chce eksperymentowac i zrobic nowy hit rynkowy(cenowy)..

To moze zmienmy na chwile przedmiot dyskusji na słodszy - jak to sie dzieje, ze w siedleckich sklepach od dawna trwa walka o najniższą cenę pączka? Normą jest 50 groszy/ szt, ale i są tańsi.. ktoś to przeliczał ?Czemu 30 km dalej te ceny to juz minimum 1zł?

Cholerka, Lekomin, zdradzisz po co Wam był Gelan? Chyba nie myslicie wejsc w segment rynku gdzie trzeba kopać sie z koniem?

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » sob gru 01, 2007 12:03 pm

Osobiście znam 3 firmy, które "grzeją" Gealana i nie mają żadnych problemów z jakością. Oczywiście nie mówimy tu o tzw 5 tce 60 mm- to ewentualnie na niej mogą występować problemy bowiem odległość międy ryflami jest < 3mm. Dlatego trzeba wzmacniać ją porządną stalą a nie taką co wkręty wchodzą w nią jak w masło - pozatym wzmocnienie musi być dobrze wpasowane.

Natomiast JA mam problemy z VEKĄ 3 k po 7 latach użytkowania - bananuje się i mi wieje. Okno na elewacji południowej.

No i co ? Ja Wam powiem co - pvc to wielkie g...o to produkt dla biednych ludzi i przetargów a także dla inteligentnych alternatywnie :roll: .
Sami o tym wiecie
jawaryn :)

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » sob gru 01, 2007 10:42 pm

finlandia,
z Gealanem to jest ogólnie długa historia. W chwili obecnej jest taka sytuacja na rynku, że wszyscy profilowcy jeżdzą jak wariaci po firmach. Kilku systemodawców uzależniło się od kilku bardzo dużych klientów [Oknoplast, Drutex, Rąbień dla przykładu], więc jakakolwiek nagła zmiana, tak jak to było w przypadku Gealana, powoduje błyskawiczną próbę znalezienia innego klienta.

Co najlepsze, profilowcy wreszcie zaczeli patrzeć na sprzedaż bardziej długofalowo, a nie przez pryzmat następnego kwartału. Jeden potężny klient, robiący 60-70% obrotów i cenowo wycinający innych klientów, to jest proszenie się o kłopoty. Teraz wpadł Gealan, następny będzie Aluplast: otworzenie tłoczenia profilu przez Rąbień to kwestia czasu, a o wspólnym projekcie Drutexu i Oknoplastu rynek mówi od jakiegoś czasu. Nie ma dymu bez ognia.. A czym bardziej w las, tym skuteczniej Oknoplast wycina innych Vekowców, a Veka od niego się uzależnia. Jestem pewny, że umiejętnie to wykorzystuje Oknoplast, ale bardzo mnie ciekawi, jaki jest poziom bólu Veki ;)

Wracając do nas: byli wszyscy profilowcy za wyjątkiem Veki i Aluplasta. Gealan ma kilka nowych produktów w planach, bardzo interesujących. Dla nich podpisanie nas, oznaczało podpieranie się naszą marką: nie oszukujmy się, Gealan na rynku ma markę zrąbaną [jak się ładnie powiedziało ;] a my całkiem niezłą ;) wystarczy sobie wejść na Vox Populi, czyli fora internetowe i poszukać :)

Co my z tego mielibyśmy? Produkt zrobiony dokładnie tak jak chcieliśmy, pod określoną niszę rynkową, za konkurencyjną cenę. Oszczęności cenowe na materiale, znowu możnaby zainwestować w reklamę i nakręcać dalej młynek.

Dlaczego nie wypaliło? Za duże ryzyko popsucia marki w stosunku do zysków. Ale sporo testów zrobiliśmy i nie wypadały źle. Byłbym z tych okien zadowolony, a to jest akurat dla mnie najważniejszy wskaźnik. Podkreślam, że piszę o nowych profilach Gealana a nie o starych. Ja nawet nie wiem na czym Rąbień, czy EkoOkna produkowały/produkują.

Tak swoją drogą... może mi ktoś potwierdzić, że Znany Producent z Lublina zmienił właściciela? Mamy tam salon firmowy, i konkurencja mnie interesuje ;)

wardal
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: ndz wrz 09, 2007 6:56 pm
Lokalizacja: Pólnocny-Wschód

http://forum.oknonet.pl/viewtopic.php?t=9028

Post autor: wardal » ndz gru 02, 2007 10:02 pm

Szanowni forumowicze wiem, ze każdy z Was zrozumiał moje wypowiedzi jako obronę Gealan`a ale dziwi mnie postawa "mix`a", który dalej przypisuje mi pewną łatkę kogoś z gealana. Czy uważacie, że jeżeli ktoś chce bronić może nie samego gealana ale produktu to czy w tym jest jakiś problem? Myślę, że nie! Broniąc gealana nie bronię firmy ale bronię produktu fianlnego, bowiem w ofercie mam również okna z profili Gealan. Mało tego wcześniej już zaznaczyłem, że nie lubię obłudy jaką preferuje "mix". Jego wyznacznikiem i jemu podobnym jest cena. Koleś przytacza producenta z Bytowa, że oni mają tańsze okna na dzień dzisiejszy a dlaczego? Bo właśnie przez takich jak dostawca okien dla 'mix`a" szanowana niegdyś firma D...ex chce dzis wytępić takich jak R...ń, D...t, to głównie te firmy zepsuły rynek niską jakością i cena, dziś klient w wielu przypadkach patrzy na cenę.
I to co mnie właśnie cały czas męczy to to, że mam na swoim rynku dwa "wrzody", którzy to wielcy okniarze handlują jeden z R...m a drugi z D...m a pomiędzy nimi gdzieś ja i inni. I to co w tym najgorsze? Obłuda. A dlaczego? Bo kiedyś jeden sprzedawał okna na A...ście a dziś A...Gardę i psioczy na A...sta, natomiast ten drugi kiedyś sprzedawał Gealan`a i psioczył na Aluplasta a teraz sam sprzedaje Aluplasta. Czy to jnie jest obłudne? I w takiej samej roli dziś przed nami występuje "mix"

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1096
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Post autor: finlandia » pn gru 03, 2007 11:11 am

Nono..
wiedzialem ze macie dobre, produktowe podejscie do swoich okien, Twoje wypowiedzi tylko to potwierdzają. To fakt ze w dzisiejszych czasach nie można się trzymac slepo jednego profilodawcy ale i skakac co kwartał tez sie nie da. Trzeba miec oczy dookoła głowy.
A ze rynek profili jest u nas zepsuty przez pogoń cenową to inna sprawa.
Bardzo dobrze pamiętam czasy gdy wszyscy psioczyli na Panoramę (bo była najtańsza). Dlatego spokojnie pracuję w drewnie i bez paniki patrzę na rynek pcw, co nie znaczy, ze niechcialbym na niego szerzej wejsc.

To w Lublinie jest jakis znany Producent?

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » pn gru 03, 2007 12:41 pm

finlandia,
dziękuje za miłe słowa :)

Drewno jest bardzo niszowe ale naprawdę daje zarobić. Pomyśl o PCV z wyższej półki.. MS, Oknoplast, my..

W Lublinie jest jeden poważny producent, głównie drewna, z nazwą na G ;)
Ostatnio zmieniony pn gru 03, 2007 12:47 pm przez lekomin, łącznie zmieniany 1 raz.

mix
Małomówny
Małomówny
Posty: 54
Rejestracja: pt lip 28, 2006 8:52 pm

Post autor: mix » pn gru 03, 2007 12:44 pm

Panie Wardal/
skoro uważa pan ,że D---ex,D---st, R----ń to wrzody na rynku okiennym to musi sie pan udać do onkologa bo długo już pan w pcv nie pociągnie.
musi Pan uznać -że na dzień dzisiejszy to tylko te w/w firmy to pociągi expresowe i kto do nich nie wsiądzie to zostanie na stacji . :roll: :roll:

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1096
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Post autor: finlandia » pn gru 03, 2007 1:36 pm

lekomin pisze:finlandia,
dziękuje za miłe słowa :)

Drewno jest bardzo niszowe ale naprawdę daje zarobić. Pomyśl o PCV z wyższej półki.. MS, Oknoplast, my..

W Lublinie jest jeden poważny producent, głównie drewna, z nazwą na G ;)
Lekomin, ja juz swojego producenta PCW z wyzszej polki wybralem i nie załuje, bo jak kiedys napisałem dał mi wiarę ze sa jeszcze firmy przez duze F (czyli takie z którymi mozna wspolpracowac) a nie tylko takie, gdzie mozna jedynie wypelniac paragrafy umowy (no i zarabiając przy tym, bo bez tego nie da sie dzialac).
Załuje jedynie ze nie udaje mi sie na tym rynku zaistniec szerzej..
G? Uznałem ze to firma ze Swidnika... ale to fakt, tez robila Gelana..
Hmm.. owszem, znana, ładne okna, fajny marketing, ale.. tez do mnie nie trafilo do serca, chociaz patrzyłem w tamtym kierunku.

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1096
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Post autor: finlandia » pn gru 03, 2007 1:41 pm

mix pisze:Panie Wardal/
skoro uważa pan ,że D---ex,D---st, R----ń to wrzody na rynku okiennym to musi sie pan udać do onkologa bo długo już pan w pcv nie pociągnie.
musi Pan uznać -że na dzień dzisiejszy to tylko te w/w firmy to pociągi expresowe i kto do nich nie wsiądzie to zostanie na stacji . :roll: :roll:
Mix, zapomniales dodac dokąd jadą te pociagi: bo wg mnie bilet jest w jedną stronę, do tego to zsyłka na Syberię a tam juz blisko do Chin i dopiero sie mozna bedzie popisac masówką...
Moze odrobine przesadzam, ale to najprostsza droga działania. Powinienem Wam tylko przytaknąć, bo bede miał za kilka lat duzo okien do wymiany, niech no tylko spoleczenstwo stanie sie bogatsze.

brawimex
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: czw gru 06, 2007 4:35 pm

Post autor: brawimex » czw gru 06, 2007 5:37 pm

Drodzy Panowie...
W eko- oknach robi sie ilość nie jakość!
Raczej robią wszystko, by zmniejszyć koszty produkcji z zachowaniem zysku.
Ponoć zmieniają okucia z schuringa i roto na GU który chyba ma problem sam z sobą.
Plotka głosi, ze pierwszy raz gdy zaczeły sie problemy w firmie własciciel wyjechał za granice i robił tam kase pod nazwa Feniks nie mam pojęcia czy to nowa nazwa eko za granicą??.
Wtedy pojawił się człowiek który firme eko-okna praktycznie postawił znów na nogi.
Ale po powrocie w połowie tego roku własciciela i jego głupich, idiotycznych pomysłach zaczęły się czystki...
Prezes wyleciał za nie podpisywanie idiotycznych dla firmy decyzji wczesniej ponoć spadł do rangi kierownika na produkcji szyb.Dobrzy pracownicy zostali zwolnieni, a została cała banda włazidupków lub nowych pracowników którym jeszcze brakuje wprawy w fachu.
Ci którzy zostali jakims trafem pozostawieni sami wypowiadaja umowy o prace.W samym biurowcu juz pomału nie ma kto pracowac (zerknijcie na portale z ofertami pracy), a własciciel po kadrowych liczy wypłaty dla pracowników czy przypadkiem nie dodaja więcej??Taka własnie jest atmosfera w eko.Ludzie w Raciborzu juz bardzo niechetnie składaja tam podania o prace i mozna sie liczyc jak tak dalej bedzie,ze w firmie przy sezonie bedzie brakowac ludzi.Jak to mawiają w eko niech Kłosek co daje w nosek wraca za granice, bo firma się rozpadnie.
Praktycznie cała kadra kierownicza, brygadzisci zamiast isc, za pracownikiem ida sami za soba.Moze winą jest ich niskie wykrztałcenie.Ponoć eko to zbiorowisko ludzi po podstawówce na kierowniczych stanowiskach.Ich pomysły i uskutecznianie produkcji pewnie zostawiają duzo do zyczenia...
Tam nie ma czasu na dokładne ustawienie maszyn... zgrzewarki zle zgrzewają, listwiarki zle tną, a w handlu dostępny jest silikon.
Stalowe wzmocnienia są prawdopodobnie przegrzewane przy wypalaniu ew., otworów .Robią się wtedy banany i mamy wykrzywionego gelana.Czy dostarcza stal im gelan, czy stal jest zgodna z aprobatą, to wiedzą pewnie tylko w samym eko.
Ponoć miało być lepiej przed zwolnieniem prezesa firmy.Stal miała być wycinana laserowo i w taki sposób, by zapewnic "uniwersalność" wymiarową ??
Lecz ktoś mądry na stanowisku kierowniczym zle coś pomierzył i cały transport kwitnie gdzieś na eko,a wszystko robi się po staremu.

chuda-jolka
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: czw gru 06, 2007 7:27 pm
Lokalizacja: internet

Re: CO tam słychać w ###EKO-OKNA### bo coś cicho o nich?

Post autor: chuda-jolka » czw gru 06, 2007 7:48 pm

Saperos pisze:Co słychać w Eko-Oknach Racibórz bo ostanio coś cicho o nich na forum widocznie chyba im sie dobrze wiedzie skoro sie nie promują sie na forum ?
... słyszałam, że Eko swoją potęgę na zagranicznych rynkach zbudowało dzięki, przejęciu (odkupieniu od niedocenionego handlowca) bazy danych teleadresowych ze szczegółami warunków handlowych i oferty cenowej firmy Dako !!!!
Prawda to ????
... że teraz jest taka moda, że handlowiec finansowo niedoceniony odchodząc z firmy sprzedaje poufne dane firmie konkurencyjnej ???

Ciekawe, może ktoś coś wie na ten temat i może to potwierdzić ???
Niedawno był w mediach taki przypadek, chyba Żabki, ktoś sprzedawał drugi kupował i kryminałem się to skończyło.

Ciekawe jak się to w Eko obije, konkurencja, pewnie już zaciera ręce ....

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » czw gru 06, 2007 8:09 pm

Pan Krzysztof M. nie pracuje już Eko Okna Racibórz :?: :shock:
jawaryn :)

brawimex
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: czw gru 06, 2007 4:35 pm

Re: CO tam słychać w ###EKO-OKNA### bo coś cicho o nich?

Post autor: brawimex » czw gru 06, 2007 8:50 pm

chuda-jolka pisze:
... słyszałam, że Eko swoją potęgę na zagranicznych rynkach zbudowało dzięki, przejęciu (odkupieniu od niedocenionego handlowca) bazy danych teleadresowych ze szczegółami warunków handlowych i oferty cenowej firmy Dako !!!!
Prawda to ????
... że teraz jest taka moda, że handlowiec finansowo niedoceniony odchodząc z firmy sprzedaje poufne dane firmie konkurencyjnej ???

Ciekawe, może ktoś coś wie na ten temat i może to potwierdzić ???
Niedawno był w mediach taki przypadek, chyba Żabki, ktoś sprzedawał drugi kupował i kryminałem się to skończyło.

Ciekawe jak się to w Eko obije, konkurencja, pewnie już zaciera ręce ....
[/quote]

To normalka...
Jesli miał w umowie obowiązek zachowania tajemnicy firmy to skończyło sie kryminałem... A jak nie to zycie nie jest kolorowanką, a biznes to biznes.

brawimex
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: czw gru 06, 2007 4:35 pm

Post autor: brawimex » czw gru 06, 2007 8:52 pm

KNMTG pisze:Pan Krzysztof M. nie pracuje już Eko Okna Racibórz :?: :shock:
Na 100% już nie.

chuda-jolka
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: czw gru 06, 2007 7:27 pm
Lokalizacja: internet

Post autor: chuda-jolka » pt gru 07, 2007 8:26 pm

brawimex pisze:
KNMTG pisze:Pan Krzysztof M. nie pracuje już Eko Okna Racibórz :?: :shock:
Na 100% już nie.
... a to ciekawe. Ciekawe też co z udziałami Pana Krzysztofa M ???, wszak miał ich co najmniej 15% ( z 2 mln kapitału spółki to niezła kasa)
Może zdążył odsprzedać Kłoskowi za dobre pieniądze, zanim to całe Eko zamieni się w ruinę

Saperos
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 170
Rejestracja: pt lut 18, 2005 5:35 pm

Post autor: Saperos » pt gru 07, 2007 11:21 pm

Może ktoś z Eko-Okien by się na ten temat wypowiedział!!! bo zaczynają na nich jechać niemal jak na Dobroplast. No ale!!! nieraz jak się o firmie mówi nawet nie najlepiej jest dla niej lepiej niż jak się nic nie mówi. Z tego co ja wiem no to w sezonie robią naprawdę duże ilości okien jak na taką fabrykę, i wiem że nieraz odbija się to na jakości(w sezonie)ale raczej w "miarę"możliwości poprawiają niedoróbki .
No ale z tymi okuciami to by była klapa jak by na GU przeszli, miałem doświadczenia z Rąbieniem gdy przeszli na GU była tragedia i przestałem zamawiać ich okna, jeśli przejdą na GU to pewnie też przestane.
zresztą koledzy z forum piszą że są firmy które taniej sprzedają od Dobroplasta i z tego co wiem robią niezłe okna na dobrych okuciach .
Czekam na odzew Ludzi z EKO-OKIEN!!!!

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 942
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Post autor: komarko1 » sob gru 08, 2007 2:34 pm

popieram Twoje spostrzeżenia Saperos. Jak znam eko kilka lat zawsze były okresy lepiej-gorzej. Dawało się jednak wytrzymać :) Wpadki nadrabiali terminem, kontaktem z serwisem i przedstawicielem,ceną itp Ogólnie dało się przeżyć (przecież po tych trzech wielkich włąściwie mało zostaje firm jak eko) Mam cichą nadzieję ze to "chwilowe osłabienie" Niemniej uwaga co do okuć słuszna. Innne niestety są mniej idiotoodporne (no może jeszcze winkhaus oprócz roto nadaje się do czegoś) Natomiast konkurencja eko zaciera rączki bo do tej pory to deptało po piętach że hej - na szczęście wypadek eko pod sam koniec sezonu ;)

brawimex
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: czw gru 06, 2007 4:35 pm

Post autor: brawimex » sob gru 08, 2007 11:48 pm

Panowie...
Sama firma eko - okna jest dobra ale dobra firma jest tylko wtedy jesli dba sie o pracowników bo maszyna jest maszyna, a człowiek jet człowiek.Komarko... Komarko Jawor jak sądze..., dobrze mówisz mieli wzloty i upadki, ale tylko wtedy mieli upadki jak wracał Pan Mateusz K.Który sam zreszta przyznał ze Krzysztofa M. zatrudnił tylko po to, by wykaraskał firme z gówna i tak bedzie tez tym razem.Narobi bigosu i ucieknie.Wpadki tez ale przy takiej ilosc produktu nie masie co dziwic. Zachowanie zreszta Pana Mateusza K. i jego "dbałosc" o pracowników
łacznie z ręko czynami w stosunku do nich raczej nie wpłynie dobrze na opinie o firmie, a to jednak ciagnie dalej..., brak pracowników,nie dotrzymanie terminów dostaw... Na chwileobecna juz nawet w eko nie ma kto szyb w biurowcu zamawiac, bo wszyscy albo na L4 przed wypowiedzeniem lub jakos takchca te 30 dni sie nie męczyc.Zwalniają sie równierz handlowcy,bo człowiek jednak ma swe uczucia, wartosci i jak mu sie nie podoba to swe zycie zmienia.Krzysztof M., postawił tą firme do pionu był to jedyny człowiek z którym kadra pracownicza sie dogadywła.Za odmowe podpisywania idiotycznych decyzji został wykopany lubam sie zwolnił.Eko okna posiadają na chwile obecna trzyzakłady.Eko okna łąkowa tam produkuje sie okna i szyby do okien,eko okna eichendorffa tam robi sie szyby, drzwi i drzwi ze skosami i nowopowstały zakład eko okna ogrodnik produkuje on drzwi i został on przeniesionyz eichendorffa i tu juz pierwsza idiotyczna decyzja Pana Mateusza K. po co przenosic skoro buduje wielgachna chale za raciborzem i tam ma byc wszystko??
Co do okuc to drzwi robia juz na GU lecz nie wszystkie, co do okien nie wiem.Czysciprofile do PCV zamawiają z GU klej do uszczelek tez oraz profile aluminiowe... moze to tylko testy??

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » ndz gru 09, 2007 12:14 pm

...potrzebne namiary na Pana Krzysztofa M. :!: :!: :!:

jpl :idea:
jawaryn :)

kucyk
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 1
Rejestracja: ndz gru 09, 2007 8:28 pm

Post autor: kucyk » pn gru 10, 2007 9:05 pm

Pora tez powiedziec pare slow...
Nie da sie nie zauwazyc,ze sa tu ludzie dobrze poinformowani o biezacych wydarzeniach w firmie.Moze to swiadczyc o tym,ze to ktos z bylych (lub obecnych )pracownikow,albo tez ktorys z partnerow handlowych, ktorego obsluguje " wylewny " handlowiec.
Jesli jestes pracownikiem - bylym czy tez nie -.zastanow sie ,dlaczego tak sie dzieje.
Nikt nie lubi rewolucji, szczegolnie tych niezapowiedzianych, zwlaszcza wtedy,gdy skutki dotykaja ich bezposrednio.
Najprosciej jest zwalic wine na wlasciciela. to on doprowadzil do takiego stanu rzeczy i juz..Moze tak, ale chyba cos go do tego sklonilo..
Zadaj sobie pytanie : czy bylem naprawde dobrym pracownikiem, czy wykonywalem swoje obowiazki sumiennie ( nie czytaj nadgorliwie),czy tylko figurowalem na liscie plac?
Odrzuc wszelkie emocje i odpowiedz sam sobie..Potem mozesz dalej zabierac glos w tej sprawie..
Gdybys byl naprawde dobrym i lojalnym pracownikiem,pewnie nigdy nie wypowiadalbys sie w ten sposob, i nadal pracowalbys na swoim stanowisku..
Jesli nie jestes pracownikiem, dlaczego wypowiadasz sie na forum , opierajac sie na zaslyszanych opiniach ,nie zawsze zgodnych ze stanem faktycznym? Byc moze masz jakis w tym interes?
Nie bede ukrywal,ze jestem pracownikiem Eko -Okien.
Nie jestem wlascicielem,nie zajmuje zadnego kierowniczego stanowiska,nie jestem handlowcem.
Jestem zwyklym pracownikiem ,ktorego tez dotknely skutki zmian w firmie.Stac mnie jednak na to,zeby trzezwym okiem spojrzec na to wszystko.
Nie pytaj,co firma moze zrobic dla ciebie, tylko ,co ty mozesz zrobic dla firmy..
Nie uprawiam tu wazeliniarstwa ,bo tym sie brzydze..


Prosba do wszystkich ,ktorzy chca jeszcze wrzucic jakies zaslyszane opinie..
Zanim to zrobisz ,sprawdz dokladnie ,czy to prawda..

Pozdrawiam wszystkich ... :D
taki ktos...

oknohit
Małomówny
Małomówny
Posty: 55
Rejestracja: wt sty 10, 2006 12:34 pm

Post autor: oknohit » pn gru 10, 2007 10:11 pm

Chyba nie jest tak zle z tymi ekooknami dostałem ostatnio za darmo
kalendarz flaszkę na święta brawimex widocznie nic nie dostał i dlatego
jest taki zflustrowany

brawimex
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: czw gru 06, 2007 4:35 pm

Post autor: brawimex » pn gru 10, 2007 11:47 pm

Ha ha
Nie jestem pracownikiem eko okien i nigdy nie byłem, ale powiem otwarcie, ze obsługiwałem tą firmę.
Jako takie kontakty mam i swoje wiem jest tez wiele rzeczy o których wiem, ale dla własnych korzyści o nich nie bede sie rozpisywał.
Jak widzisz kucyk topic brzmi co słychac w eko oknach...

Sam tez wiesz najlepiej jaka w eko jest atmosfera, a jaka była.
Identycznie było tez w firmie Capek która produkuje metalowe drzwi, bramy...
Madra głowa narobiła tam syfu i ludzie nie mieli ochoty tam pracowac.Obecnie w firmie jest juz OK.
Nie mówie, ze eko upada ta firma bedzie sie rozwijac i to sami kontrahenci juz niedługo zobaczą.
W firmie obecnie jest chlew i tyle.
Oczywiscie zgodze sie z tym co napisałes, ze pracownik pracownikowi nie równy...
Ale jak skomentujesz rózne szarpaniny, rękoczyny Pana M.K o których słyszałem??
Oknohit, flaszki nie dostałem,ale wino w firmowej skrzyneczce tak ;-)

Mateusz Kłosek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 28
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:20 pm

eko okna Racibórz

Post autor: Mateusz Kłosek » wt gru 11, 2007 3:18 pm

Witam wszystkich, którzy wypowiadają się n/t firmy Eko-Okna. Może teraz ja powiem kilka słów na jej temat. W roku 1998, kiedy to miałem okazję wymyślić tę nazwę nie przypuszczałem, że prawie 10 lat później będzie ona wzbudzać aż tyle negatywnych emocji. Moimi celami od samego początku było stworzenie firmy, która zapewni dobre warunki socjalne i płacowe swoim pracownikom, chciałem dostarczać okna w racjonalnych cenach oraz kompletne i jakościowo dobre swoim klientom, chciałem być dobrym partnerem dla moich dostawców. Chciałbym aby firma Eko-Okna była największą i najlepszą firmą produkującą okna w Polsce. Kilka słów n/t zarządzania i zmian w firmie - uważam, że to są sprawy wewnątrzfirmowe na temat których tak jak n/t stosunków panujących w rodzinie nie powinno się rozmawiać i dyskutować. Nawet nie wypada - no chyba, że oknonet zawiąże forum gospodyń wiejskich. Możemy porozmawiać w kontekście firmy która produkuje okna, dostarcza je klientom i jak ich obsługuje. Uważam obecnie i przyznaję się do tego, że nasze wyroby mogą być lepsze, że możemy lepiej obsługiwać naszych klientów. Teraz skoro mam taką możliwość będę się starał naprawić jakość, kompletność dostaw, relacje z naszymi klientami. Uważam i zawsze uważałem, że firma to ludzie, którzy w niej pracują - jak również nie ma firmy bez klientów. My jesteśmy producentem więc mamy produkować dobrej jakości okna i dostarczać terminowo klientom - to jest podstawowy cel naszej firmy i jeśli nie wywiązujemy się prawidłowo z naszych obowiązków to nie mamy możliwości przetrwać jako firma. Aby prowadzić dobrze i z sukcesem firmę potrzebujemy dobrych relacji z klientami oraz współpracowników, którzy wiedzą co znaczy osiągać cel i wspólnie o niego walczyć. MK.
mklosek

andrzej
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 159
Rejestracja: śr wrz 04, 2002 12:28 pm
Kontaktowanie:

Post autor: andrzej » czw gru 13, 2007 8:44 pm

Do użytkownika chuda-jolka. Przy całym moim liberalnym podejściu, podniosło mi się ciśnienie jak zobaczyłem ostatnią Pana wypowiedź do Pana Kłoska. Usunąłem ją i zachowałem. Przekroczył Pan granicę. Przyznaję, że będę obserwował Pana wypowiedzi. Sugeruję powściągniecie emocji. Jeśli dalej będzie Pan pisał w podobnym stylu, będę zmuszony odciąć Pana od forum.

red. nacz.
Andrzej Kubicki

oknohit
Małomówny
Małomówny
Posty: 55
Rejestracja: wt sty 10, 2006 12:34 pm

Post autor: oknohit » czw gru 13, 2007 8:58 pm

Panie andrzeju czy jz też przekroczyłem granice jest co prawda rocznica stanu wojennego ale czy to czasem nie przesada ?

chuda-jolka
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: czw gru 06, 2007 7:27 pm
Lokalizacja: internet

Post autor: chuda-jolka » czw gru 13, 2007 9:04 pm

Panie Naczelny
Niewielu będzie wiedziało o czym Pan pisze, i dlaczego mnie Pan straszy odcięciem od forum.

Forum jest po to żeby każdy mógł wypowiedzieć się obiektywnie.
To co o sobie pisze Pan Mateusz Kłosek obiektywne nie jest.
Pan jako znawca branży wie o czym piszę i musi Pan przyznać mi rację, że dobrze będzie jak każdy będzie się chwalił swoimi sukcesami, a nie probował się wybielać krytykując innych.
Sam Pan wie jak było w tym Eko.

Gdzieś zniknęło Pańskie liberalne podejście do forum i do i opinii na nim zamieszczanych, dziwię się ponieważ nie napisałem nic co nie było by prawdą. Uważam, że w mojej opinii nie bylo nic obraźliwego tylko szczera opinia i sugestia aby to każdy chwalił się swoimi wymiernymi i namacalnymi sukcesami, a nie bekotał co o wizjach, planach i samych wilkach w koło, które to tylko za łydki kąsają.

Nawet nie wiem, czy Pan Kłosek poczułby się obrażony, czy też bardziej dotknięty tzw szczerością do bólu ????

Postraszył mnie Pan odcięciem od forum, ale niech Pan mi odpowie na jedno pytanie, czy to forum jeszcze, czy TWA ????

andrzej
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 159
Rejestracja: śr wrz 04, 2002 12:28 pm
Kontaktowanie:

Post autor: andrzej » czw gru 13, 2007 9:35 pm

Panie "chuda-jolka"
Podtrzymuje to co napisałem i mam nadzieję, że Pan się zreflektuje. Wcale mi nie zależy na Pana odejściu z forum i nie chcę wprowadzać cenzury. Oceniam Pana wypowiedź, wbrew temu co Pan pisze, na nieobiektywną.
Co do TWA, jak rozumiem chodzi o "towarzystwo wzajemnej adoracji", to pozwolę sobie mieć inne zdanie, ale nie będę Pana przekonywał.
pozdrawiam :)
P.S.
Do oknonhit, też usunąłem to w sumie krótkie Pana zdanie i nie chcę "kruszyć kopi" ani sie doktoryzować teraz na ten temat. Proszę poszukać zamienników słów "chlew" czy "rozwolnienie" na bardziej merytoryczne.
pozdrawiam

oknohit
Małomówny
Małomówny
Posty: 55
Rejestracja: wt sty 10, 2006 12:34 pm

Post autor: oknohit » czw gru 13, 2007 10:17 pm

Panie andrzeju uważałem pana za troszkę poważniejszego naczelnego
po pierwsze słowo chlew to cytat z wcześniejszego postu którego pan jeszcze nie usunoł a całe moje krótkie zdanie nie miało na celu nikogo obrazać mało tego mam o firmie eko dosyć dobre zdanie ale nie zrozumiałem tłumaczeń Pana kloska a uważam że jakieś mi się należą
choćby z tego wzgłedu że jestem pana kłoska jednym z większych klientów i niepokoą mnie odczówalne również dla mnie drastycznie
pogarszającą się jakość współpracy z jego firmą a niestety innej
możliwości kontaktu z PANEM Właścielem nie mam chodziło mi tylko
o uspokojenie mnie jako klienta i zappewnienie że nadal mogę bezpiuecznie robić przelewy a nie przedstawiać mi swoje niezrealizowane
wizje jeśli była by to rozmowa w realu to za wtrącanie się do rozmowy
niezbyt grzecznie bym pana panie andrzeju wyprosił z lokalu nawet jeśli
byłby pan jego właścielem .

andrzej
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 159
Rejestracja: śr wrz 04, 2002 12:28 pm
Kontaktowanie:

Post autor: andrzej » czw gru 13, 2007 10:34 pm

Ok Panie oknohit :)
Jak dla mnie to co Pan teraz napisał jest o wiele bardziej merytoryczne i o wiele lepiej rozumiem o co chodzi. Cieszę się, że można jednak inaczej. Co do usuwania wcześniejszych "rodzynków" to liczę po prostu na zwrot w dyskusji, na zmianę sposobu wyrażania swojego zdania.
pozdrawiam w nadziei dogadania się :)
P.S. A z lokalu nie dam się wyprosić :)

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » czw gru 13, 2007 10:37 pm

Witam,
To jest forum dyskusyjne, a wyrażane na nim opinię są prywatną sprawą publikujących posty.

Kiedyś na forum Muratora, wszedł gość z nickiem "Jezierski skrzywdził mnie".. niezadowolony był z .. rolet, które kupił za pośrednicwem naszej firmy [a dokładniej naszego dilera, który kupił je odemnie].

Wydaje setki tysięcy złotych w Muratorze co roku, więc jeden telefon i te posty byłyby wykasowane. Nigdy jednak nie przeszło mi przez myśl, żeby taki telefon wykonać: TO JEST FORUM INTERNETOWE! Wolność słowa jeszcze obowiązuje..

Jeśli ktoś czuje się urażony wypowiedziali jakiegokolwiek użytkownika, pozostaje droga sądowa.

Cenzurowanie wypowiedzi użytkowników przez administratora forum, to przekroczenie Rubikonu. Każdemu producentowi powinno zależeć na pozytywnych infomacjach, ale także na tych złych - bo wszyscy uczymy się na błędach. Nie można chować głowy w popiele.

Bawimy się w dyskutowanie czy moderowane poklepywanie się po plecach?
pzdr
Piotr Jezierski
PPH Jezierski

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » czw gru 13, 2007 10:47 pm

lekomin pisze:Witam,
To jest forum dyskusyjne, a wyrażane na nim opinię są prywatną sprawą publikujących posty.

Kiedyś na forum Muratora, wszedł gość z nickiem "Jezierski skrzywdził mnie".. niezadowolony był z .. rolet, które kupił za pośrednicwem naszej firmy [a dokładniej naszego dilera, który kupił je odemnie].

Wydaje setki tysięcy złotych w Muratorze co roku, więc jeden telefon i te posty byłyby wykasowane. Nigdy jednak nie przeszło mi przez myśl, żeby taki telefon wykonać: TO JEST FORUM INTERNETOWE! Wolność słowa jeszcze obowiązuje..

Jeśli ktoś czuje się urażony wypowiedziali jakiegokolwiek użytkownika, pozostaje droga sądowa.

Cenzurowanie wypowiedzi użytkowników przez administratora forum, to przekroczenie Rubikonu. Każdemu producentowi powinno zależeć na pozytywnych infomacjach, ale także na tych złych - bo wszyscy uczymy się na błędach. Nie można chować głowy w popiele.

Bawimy się w dyskutowanie czy moderowane poklepywanie się po plecach?
pzdr
Piotr Jezierski
PPH Jezierski

...potwierdzam :!:
jawaryn :)

andrzej
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 159
Rejestracja: śr wrz 04, 2002 12:28 pm
Kontaktowanie:

Post autor: andrzej » czw gru 13, 2007 11:40 pm

Witam Panie Piotrze :)
Po pierwsze, zgadzam się z Panem w całej rozciągłości! I przez wszystkie te lata forum ani na chwilę nie odstąpiłem od zasad o jakich Pan pisze. ( hm... szukam jeszcze w pamięci... no może raz zgrzeszyłem, ale kto nie winny niech pierwszy rzuci...)
Po drugie, przyznaję się do błędu, rację miał "chuda-jolka" słusznie mi wytykając, że inni nie będą wiedzieli o co poszło!
Dlatego wyjaśnię, że chodziło o prywatne "wycieczki", typu "leczenie się z depresji" i inne. Nie będę ich tu wyciągał bo po to je skasowałem...
Wyciągając dalej wnioski wyjaśniam, że Pan Kłosek nie kontaktował się ze mną, nie było żadnej interwencji. Myślę, że każdy liczy się z krytyką własnej firmy, ale wjeżdżanie na teren prywatny to inna kategoria.
pozdrawiam :)

Mateusz Kłosek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 28
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:20 pm

kontakt ekookna

Post autor: Mateusz Kłosek » ndz gru 16, 2007 6:09 pm

oknohit w razie chęci kontaktu ze mną - mklosek@ekookna.pl, bardzo chętnie wysłucham twoich opinii na temat firmy. co do wzmocnień to od 2 stycznia wprowadzamy nowy rodzaj wzmocnienia który spowoduje to, że wystarczy nam połowa wizyt serwisowych które robimy obecnie. również wprowadzamy nowe klamki - aluminiowe, wszystkich którzy zostali zwolnieni z eko - przepraszam, ale niestety z 430 osobami nie da się przeżyć zimy
mateusz
mklosek

Jaq
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 43
Rejestracja: sob gru 22, 2007 9:23 pm

Post autor: Jaq » sob gru 22, 2007 11:41 pm

finlandia pisze:
lekomin pisze:finlandia,
dziękuje za miłe słowa :)

Drewno jest bardzo niszowe ale naprawdę daje zarobić. Pomyśl o PCV z wyższej półki.. MS, Oknoplast, my..

W Lublinie jest jeden poważny producent, głównie drewna, z nazwą na G ;)
Lekomin, ja juz swojego producenta PCW z wyzszej polki wybralem i nie załuje, bo jak kiedys napisałem dał mi wiarę ze sa jeszcze firmy przez duze F (czyli takie z którymi mozna wspolpracowac) a nie tylko takie, gdzie mozna jedynie wypelniac paragrafy umowy (no i zarabiając przy tym, bo bez tego nie da sie dzialac).
Załuje jedynie ze nie udaje mi sie na tym rynku zaistniec szerzej..
G? Uznałem ze to firma ze Swidnika... ale to fakt, tez robila Gelana..
Hmm.. owszem, znana, ładne okna, fajny marketing, ale.. tez do mnie nie trafilo do serca, chociaz patrzyłem w tamtym kierunku.
------------------


W Lublinie działa od 12 lat PERFEKT Lubelska Fabryka Okien, w tym roku kupił Montex i wchodzi agresywnie na rynki krajowe i zagraniczne.

Lekomin masz bardzo wybiórcze dane, zapraszam do Lublina , czasami dobrze jest odwiedzić dane miasto , zebrać informacje i dopiero udzielać rad.

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » ndz gru 23, 2007 6:04 pm

Ależ ja mam dość dokładne info z Lublina ;) Jest jeden poważny lokalny gracz. Właśnie ten na G ;)

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1096
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Post autor: finlandia » czw gru 27, 2007 10:46 am

A ja w przyszłym roku będę "świętował" 10-cio lecie w branży i o "poważnych" graczach z Lublina nie słyszałem ;) Oczywiście znani w Polsce Goran i Polskone, dawniej Montex (znajomy wspomina je obok okien Okfens2 za najlepsze jakościowo) ale tych firm juz nie ma.. Pozostały (miłe) wspomnienia. A Perfect? Zyczę jak najlepiej i pozdrawiam.

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1096
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Re: kontakt ekookna

Post autor: finlandia » czw gru 27, 2007 11:14 am

Mateusz Kłosek pisze:oknohit w razie chęci kontaktu ze mną - mklosek@ekookna.pl, bardzo chętnie wysłucham twoich opinii na temat firmy. co do wzmocnień to od 2 stycznia wprowadzamy nowy rodzaj wzmocnienia który spowoduje to, że wystarczy nam połowa wizyt serwisowych które robimy obecnie. również wprowadzamy nowe klamki - aluminiowe, wszystkich którzy zostali zwolnieni z eko - przepraszam, ale niestety z 430 osobami nie da się przeżyć zimy
mateusz
Szanowny Panie Mateuszu,
jak Pan widzi wszedł Pan na tą sferę rynku, gdzie trzeba cierpliwie znosić głosy krytyki płynące z każdej strony. Najgorsze, że dotyczą one też Pana byłych (?) pracowników.. Współczuję, bo to oznacza że chyba nie wszystko jest w porządku w Pana firmie, bo nie wyobrażam sobie by odpowiedzialni ludzie dopuszczali się takich czynów jak sprzedaż danych czy publiczne plucie na swojego pracodawcę.
Przyznam że miałem ochotę przerwać czytanie tego wątku w połowie ze względu na kompletną pyskówkę która tu dominuje, ale zaciekawiła mnie ingerencja w posty Naczelnego, p. Andrzeja. Faktycznie, post skupił wiele wypowiedzi poniżej poziomu...
Ale cóż, prawdziwa cnota krytyki się nie boi..

Jaq
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 43
Rejestracja: sob gru 22, 2007 9:23 pm

Post autor: Jaq » ndz gru 30, 2007 2:36 pm

finlandia pisze:A ja w przyszłym roku będę "świętował" 10-cio lecie w branży i o "poważnych" graczach z Lublina nie słyszałem ;) Oczywiście znani w Polsce Goran i Polskone, dawniej Montex (znajomy wspomina je obok okien Okfens2 za najlepsze jakościowo) ale tych firm juz nie ma.. Pozostały (miłe) wspomnienia. A Perfect? Zyczę jak najlepiej i pozdrawiam.
To mało słyszałeś !! Masz chyba przed-potopowe dane.
Jeśli chodzi o Gorana i Polskone to właściwie się nie liczą w segmencie okien PVC , a co do PERFEKT ( przez K ) to w tym roku kupił Montex i ma się nieźle
, a ich wyroby są całkiem dobre jakościowo.

Co do Perfectu, to też jest z Lublina i to całkiem fajna kapela :).

Jaq
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 43
Rejestracja: sob gru 22, 2007 9:23 pm

Post autor: Jaq » ndz gru 30, 2007 2:42 pm

lekomin pisze:Ależ ja mam dość dokładne info z Lublina ;) Jest jeden poważny lokalny gracz. Właśnie ten na G ;)
Ten na G , jak już wspomniałem nie liczy się prawie na rynku , jeśli chodzi o okna PVC, a gwoli uzupełnienia Twoich niedokładnych info nie jest w Lublinie , a w Swidniku, w Lublinie poważnym producentem jest PERFEKT .

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 942
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Post autor: komarko1 » ndz gru 30, 2007 3:01 pm

Panowie Jag , finlandia itp -jeśli chcecie pieprzyć o lokalnej firmie ze Świdnika która zapewne będzie odgrywała jakąś niszową role (np ze wzgl.na wielkość produkcji) to załóżcie temat - okna ze Świdnika - chyba że waszą rola jest podgrzewanie tematu okien z Eko i kopanie konkurencji. W ten sposób można - ale nie ładnie (odpowiadam jako dealer Eko okien)
Bez wzgl na to co tam się dzieje w Raciborzu to firma wprowadziła na rynek już trochę okienek ( już liczymy chyba w milionach ?) i należy patrzeć na całokształt. Jak oknoplast stosowało nieuczciwe nadużycie -" jedyne okna które przeszły badania" to jakoś was nie słyszałem. Sądzę ze pora zamknąć temat i zająć sie czymś bardziej pożytecznym np jak wygląda sprawa certyfikatu parapetów z chin, itp
To na tyle - pozdrawiam

lekomin
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 242
Rejestracja: pn sie 22, 2005 1:08 pm
Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
Kontaktowanie:

Post autor: lekomin » ndz gru 30, 2007 7:54 pm

O przepraszam.. na Oknoplast najeżdzałem od lewa do prawa za nieuczciwe reklamy.
Z moich statystyk wynika, że Goran w Lublinie liczy/liczył się najbardziej. Z całym szacunkiem do firmy Perfekt, ale nigdy o niej nie słyszałem, i nie widziałem jej reklamy.
pzdr

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1096
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Post autor: finlandia » pn gru 31, 2007 2:31 pm

Jag, mysle ze reagujesz zbyt emocjonalnie. Poza forum i Lublinem nikt o Perfekcie szerzej nie słyszał. A czyjes urazone ambicje.. cóż, postaraj sie bardziej. Mysle ze uzytkownicy ktorych przywołujesz nie są laikami ani ignorantami, wiec cos w tym jest.

Komarko - z całym szacunkiem do Ciebie i Eko-Okien. Temat zaistnial, dostal kilku innych, niezwiązanych z głównym wątkow, ale gdy ktos mnie "wyzywa" to musze sie odezwać.
A ze w temacie dotyczącym Eko- sorry, takie to prawo forum.
Nikt nie robi tego celowo (taką mam nadzieje).

Mateusz Kłosek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 28
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:20 pm

krótka historia KNS

Post autor: Mateusz Kłosek » pn mar 17, 2008 6:33 am

Witam Szanowni forumowicze. po długiej przerwie wszystko wiadomo, gdzie jest p. krzysztof itd. widać o co tutaj chodziło - nowa firma z maszynami za 2 mln zł - skąd ta kasa można się domyślić ( 2 latka hasania po Eko-Oknach bez kontroli )Nowy twór powstaje na naszej piersi ( tzn eko-okien ) nikomu nie życzę takiej sytuacji, kiedy to wybiera się kilkudziesięciu pracowników z firmy w ciągu 2 miesięcy, karze się im iść na chorobowe, tak, aby mogli już pracować na rzecz firmy KNS np. Pani Renata Kańczok - która to będąc na chorobowym Eko-Okna ( ze względu na chorą mamę ) obdzwaniała naszych klientów - informując o nowej firmie na vece i roto - ale cenach niższych ( co nie jest prawdą ),
Pan Baca Sebastian – 2 dni przed swoją rezygnacją wydrukował i wyniósł listę ze wszystkimi klientami firmy oraz obrotami - do samego końca mnie zapewniał, że będzie pracował w naszej firmie, kiedy już 3 miesiące wcześniej podjął decyzję o założeniu własnej spółki - JAKA PERFIDIA ? zrobił cennik dla KNS - CENNIK PANA BACY = w 80 % cennik Eko-Okna ( do cen pododawano jedynie + 3 % ), również szata graficzna. Po swoim odejściu zaczyna rekrutować pracowników handlowych – począwszy od działu sprzedaży, handlowcach a na pracownikach naszego sklepu firmowego skończywszy. próbuje przekonać właściciela sklepu firmowego, w którym prowadzimy działalność do wypowiedzenia nam umowy bo bankrutujemy. Panie Sebastianie – zero wdzięczności kiedy to przyszedł Pan prosić o pracę po tym, jak spowodował Pan śmiertelny wypadek samochodem z Pana winy i prosił mnie Pan o opinię na swój temat, aby przed sądem się wybielić, kiedy to prosił Pan, aby zrobić wyjątek w sprawie własnego sklepu – najpierw była mowa o jednym, a później były 3. Kiedy to miało nie wpływać na Pana pracę, a wpływało. Rekrutuje 2 pracowników działu sprzedaży, pozostawiając firmę bez obsługi rynku czeskiego,byli to Paweł Majewski i Mariusz Sichma – odpowiedzialny za rynek czeski w ostatni dzień pozostaje w pracy do godz 18, tak aby móc wyciągnąć wszystkie dane, poza tym ktoś kradnie zeszyt z telefonami i adresami klientów. W następny dzień obydwoje przynoszą chorobowe.
Ja rozumiem każdy ma prawo w demokratycznym kraju otwierać jaką działalność się chce, ale dlaczego palimy mosty i niszczymy wszystko za sobą. Dlaczego ma być tak, że w 100 % za nasze pieniądze i tak łatwo jak po maśle wszystko idzie, niech się troszkę chłopaki pomęczą, niech wiedzą, że to nie tak prosto otworzyć produkcję i już po 5 dniach mieć zamówień na 200 – 600 okien/dzień.
Nadmieniam, że firma względem p. Bacy rozliczyła się co do grosza, nawet zapewniając mu premię roczną ( samochód oraz pieniądze ), której nie musiał dostać.

Pan Krzysztof Mędrala – negocjuje swoje odejście jako wielki przegrany następnie przechodzi w stan wielkiego ukrywającego się , po swoim odejściu nakazuje swoim kilku współpracownikom pójście na chorobowe oraz kilkumiesięczną współpracę z nim „ po cichu „ – mówię tu o tworzeniu programu produkcyjnego przez p. Procka oraz chorobowe p. Edyty Procek, następnie rekrutuje kierownika produkcji Michała Węgrzyńskiego ( naszego długoletniego pracownika ), który z kolei ściąga za sobą kilkunastu pracowników z produkcji. W międzyczasie Magda Węgrzyńska – chorobowe ciążowe przez 2 miesiące. Podczas negocjacji z dostawcami wykorzystuje informacje o cenach i warunkach dostaw, które ma firma Eko-Okna. Dzwoni do biura i próbuje rekrutować praktycznie wszystkich lepszych pracowników.
W ostatnich dniach musieli ruszyć z drugą zmianą, ponieważ znów ubyło nam 2 pracowników oraz brat Michała Węgrzyńskiego – Dawid jest na chorobowym, bo dostał korzonków ( i jak sądzę więcej w pracy się nie pokarze ).

DLA WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW TEGO TEKSTU. ZRÓBMY COŚ, ABY NIE BYŁO TO TAKIE PROSTE, WYŁUDZIĆ PIENIĄDZE, MIEĆ PRACOWNIKÓW ZA DARMO, MIEĆ KLIENTÓW ZA DARMO, MIEĆ SAMOCHÓD ZA DARMO – CHOCIAŻ KTO WIE WSZYSTKO JEST MOŻLIWE.
mklosek

Kemor
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 145
Rejestracja: pn paź 30, 2006 8:03 pm
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kemor » pn mar 17, 2008 9:51 am

Kiedyś współpracowałem z EKO i to są dobre wspomnienia. Na brak lojalności pracowników trzeba się niestety przygotować. Widać taka "moda" się zrobiła, żeby kraść. Nigdy nie jest tak, żeby wina leżała tylko po jednej ze stron, ale uczciwy człowiek jak mu nie pasuje poprostu się zwalnia i idzie do innej pracy. I tyle!!

KNS
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 1
Rejestracja: pn mar 17, 2008 1:20 pm

Post autor: KNS » pn mar 17, 2008 1:29 pm

Szanowny Panie Mateuszu !

Czytając Pana dzisiejszy post na forum dyskusyjnym doszliśmy do wniosku , iż Pański stan emocjonalny pozostawia wiele do życzenia. Nie należy braku własnych umiejętności zarządzania personelem zrzucać na karb innych ludzi.
Z życzeniami jak najszybszego powrotu do dobrej kondycji psychofizycznej


Właściciele
Śląskiej Fabryki Okien „KNS”

Krzysztof Mędrala
Norbert Cyran
Sebastian Baca

P.S. Żądamy zamieszczenia przeprosin na powyższym forum dyskusyjnym, w stosunku do naszych pracowników jak i nas samych w ciągu 24 godzin , w przeciwnym razie wszystkie pomówienia damy szansę Panu wyjaśnić przed Sądem. Zaznaczamy również, że jet to nasza pierwsza i ostatnia wypowiedź na ten temat w forum dyskusyjnym.

KAT
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 139
Rejestracja: wt wrz 16, 2003 3:48 pm

Post autor: KAT » pn mar 17, 2008 3:29 pm

W zeszłym roku dieler Ekookien napsół mi najwięcej krwi (cenami). Mam nadzieję że powyższa sytuacja da chociaż mi trochę więcej zdrowia w bieżącym roku, a Pan Kłosek niech się nie martwi, był taki przypadek podobny chyba pod Łodzią dwa lata temu i co,ABM dalej robi a ta Ziemia Obiecana się ze...ła (nawet mi się zrymowało )

Mateusz Kłosek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 28
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:20 pm

odpowiedź na żądanie

Post autor: Mateusz Kłosek » pn mar 17, 2008 3:41 pm

Szanowni Panowie KNS. Życzyłbym sobie, aby mój stan emocjonalny pozostawiono w spokoju i nic powtarzam nic co napisałem nie jest nieprawdą. Jeśli chcecie Panowie spotkać się przed sądem to proszę bardzo - bo na każdą z powyższych tez mam dowód. To są po prostu fakty. Jeśli zaprzestacie ciągłego wyrywania ludzi z mojej firmy ( dopuszczam zapewnienie w formie pisemnej lub ustnej ) to mogę zdjąć ten post - no ale do tego trzeba trochę się pomęczyć, a nie tylko "wykradać" wszystko co się da w białych rękawiczkach i z uśmiechem na twarzy.
mklosek

Szerszel
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 580
Rejestracja: wt lut 14, 2006 1:11 pm
Lokalizacja: Poland

Post autor: Szerszel » pn mar 17, 2008 7:54 pm

Znam podobny przypadek nawet nazwa też była od imion.

oknohit
Małomówny
Małomówny
Posty: 55
Rejestracja: wt sty 10, 2006 12:34 pm

Post autor: oknohit » pn mar 17, 2008 9:30 pm

Panie Mateuszu obawiam się że nikt na tym forum nie będzie panu
współczuł a pana post mnie jako pana dealera troszeczkę martwi
bo obnaża słabości pana firmy a wolał bym współpracować z mocną
stabilną fabryką ta sytuacja napewno może irytować ale również może
mobilizować a swoją drogą ciekaw jestem jak długo przetrwa spółka
trzech tak niezwykle lojalnych "przejaciół"

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » pn mar 17, 2008 10:53 pm

Po składzie KNS-u widać, że to fachowcy z najwyższej półki - wróży to najlepiej zarządzaną firmę w Polsce :roll:

Samych sukcesów Krzysiek :D
jawaryn :)

Mateusz Kłosek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 28
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:20 pm

Post autor: Mateusz Kłosek » wt mar 18, 2008 7:21 am

Jeśli chodzi o moje zdolności organizacyjne, to myślę, że gdyby nie one to KNS - u by nie było. Natomiast, jeśli Pan zauważył Panie Oknohit moja krytyka dotyczy nie współczucia, ale chciałem napiętnować takie działania, które bezkarnie mogą uchodzić. No bo jak tu przejść do porządku dziennego, gdy kilkadziesiąt osób idzie na chorobowe - jasne dla niektórych wszystko może być normalne.
Przepraszam pominąłem jeszcze waszego pracownika, który chyba przez pomyłkę zapomniał, że jest na L4 w Eko-Okna, a już wykonywał pracę na rzecz KNS - Ryszard Uliarczyk ( kilka miesięcy na chorobowym ). Następni L4 – owcy: Adam Dominiak, Paweł Surówka. Razem godziny na chorobowym pracowników, którzy poszli na L4, a następnie bezpośrednio do KNS to ponad 2000 godzin . Nie wiem, czy nie zostanę posądzony, ale nieskromnie powiem, że KNS kojarzy się mi, ale to oczywiście osobista uwaga z niemieckim słowem Kra Nken Schwester ( krankenszwester – czyli z pielegniarką ) no bo jak tu nazwać masowy pochód na chorobowe, a następnie wylądowanie w bezpiecznej przystani pod nazwą KNS. Tak powstała firma z którą mamy konkurować, ale czy tak musi być? Moim zdaniem nazwanie tych osób po nazwisku - to już pierwszy krok, przynajmniej nie milczę i nie akceptuję tego. Tym razem to się przydarzyło mnie, a następnym niewiadomo. Piętnuję również nakłanianie przez przyszłego pracodawcę nowych pracowników do wzięcia chorobowego. Tak - tylko o to mi chodzi, dlaczego mam milczeć, aby obawiać się, że oknohitowi lub innym się to nie spodoba lub zostanę postraszony przez Krzysztofa Mędralę?
Poza tym te wszystkie bezczelne uwagi, które pod moim adresem w grudniu na tym forum dyskusyjnym wykonywali posłuszni żołnierze przyszłego KNS wyglądają dziś śmiesznie. No bo jak można posądzać mnie o jakość, „chlew” skoro to nie ja zarządzałem tą firmą przez ostatnie 2 lata. No, ale tumanów i imbecyli nie brakuje. Tylko jeszcze mała uwaga, co do ostatniego pisma wysłanego przez krankenszwester, dowiadujemy się z niego, że oto nasi nowi fabrykanci Pan K i Pan S zapraszają ich szanownych klientów do współpracy po małej przerwie, spowodowanej ot nie wiadomo czym. Ja się pytam, jakich ich klientów do cholery, to przecież klienci Eko-Okna, a ta bezczelna podróba nigdy nie zastąpi oryginału. Jaką jakość mogą oni zaoferować skoro mogli się wykazać w Raciborzu, a tak to zaprzepaścili stosując kijate wzmocnienie, nieoryginalne części. Dzwoniłem alarmowałem, ale nie było żadnej reakcji. Teraz drodzy forumowicze staramy się to wyprostować: stosujemy odpowiednie wzmocnienie oraz wprowadziliśmy całą masę drobnych zmian, które mają poprawić nasz produkt i powrócić do hasła sprzed lat: „Najwyższa jakość obsługi”.
Zdaję sobie sprawę, że opisując te rzeczy będę pod obstrzałem całej masy nielubiących mnie i nie znających prawdy ludzi.
Myślę jednak, że jestem to winien firmie Eko-Okna i tym pracownikom, którzy nie dali się skusić namowom i lepszym ofertom naszej nowej konkurencji. Pozdrawiam Was, Mateusz Kłosek.
mklosek

ale ja sie nie znam
Małomówny
Małomówny
Posty: 72
Rejestracja: śr paź 19, 2005 8:57 pm

Post autor: ale ja sie nie znam » wt mar 18, 2008 9:49 am

Panie Mateuszu - ok forum służy do swobodnego wyrażania opini wiec ja pozwolę sobie wyrazić swoją - Krzysztof już z jedną firmą w której był dyrektorem /pisaną na G/ rozstawał się dość szybko i w niemiłej atmosferze - przy zatrudnianiu go dość łatwo można było to zweryfikować - jeżeli nie chciał Pan / nie potrafił tego zweryfikować lub więdział Pan o tym i powierzył Pan zarządzanie Przedsiębiorstwem bez pełnej kontroli z Pana strony to można śmiało powiedzieć, że "widziały gały co brały", a opisywanie sprawy na formum moim zdaniem nic nie da i odwróci się przeciwko Panu - albo ma Pan kwity na kolegów z konkurencji - wtedy są odpowiednie paragrafy na nich - albo nie - jeżeli nie to jest to zwykłe szkalowanie i szykanowanie nowo powstałego podmiotu.
Pozdrawiam

adam2411
Małomówny
Małomówny
Posty: 58
Rejestracja: pt sie 24, 2007 10:56 am
Lokalizacja: Polska

Post autor: adam2411 » wt mar 18, 2008 10:39 am

Panowie jestem pełen podziwu dla niektórych z Was.
W sumie ciekawy temat na jakiś dobry film.
Z całą pewnością czuć tu smród.
Z logicznego punktu widzenia nie jest mozliwe bez jakichkolwiek "podchodów"ściągnięcie w tak krótkim czasie tylu pracowników.
Nie bede sie zagłębiał w temat , bo chyba wszystko już zostało powiedziane.

Przytoczę tylko
moje zdanie - ludzie sie nie zmieniają zrobili cos raz, zrobią kolejny
i stare przysłowie
kto pod kim dołki kopie sam w nie wpada.


ps. Panie Mateuszu, brawo. Bezposrednio i prosto z mostu. Tak jak lubię.

EKO OKNA SRC
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 6
Rejestracja: wt mar 18, 2008 6:34 pm

Post autor: EKO OKNA SRC » wt mar 18, 2008 6:43 pm

Mateusz Kłosek pisze:Jeśli chodzi o moje zdolności organizacyjne, to myślę, że gdyby nie one to KNS - u by nie było. Natomiast, jeśli Pan zauważył Panie Oknohit moja krytyka dotyczy nie współczucia, ale chciałem napiętnować takie działania, które bezkarnie mogą uchodzić. No bo jak tu przejść do porządku dziennego, gdy kilkadziesiąt osób idzie na chorobowe - jasne dla niektórych wszystko może być normalne.
Przepraszam pominąłem jeszcze waszego pracownika, który chyba przez pomyłkę zapomniał, że jest na L4 w Eko-Okna, a już wykonywał pracę na rzecz KNS - Ryszard Uliarczyk ( kilka miesięcy na chorobowym ). Następni L4 – owcy: Adam Dominiak, Paweł Surówka. Razem godziny na chorobowym pracowników, którzy poszli na L4, a następnie bezpośrednio do KNS to ponad 2000 godzin . Nie wiem, czy nie zostanę posądzony, ale nieskromnie powiem, że KNS kojarzy się mi, ale to oczywiście osobista uwaga z niemieckim słowem Kra Nken Schwester ( krankenszwester – czyli z pielegniarką ) no bo jak tu nazwać masowy pochód na chorobowe, a następnie wylądowanie w bezpiecznej przystani pod nazwą KNS. Tak powstała firma z którą mamy konkurować, ale czy tak musi być? Moim zdaniem nazwanie tych osób po nazwisku - to już pierwszy krok, przynajmniej nie milczę i nie akceptuję tego. Tym razem to się przydarzyło mnie, a następnym niewiadomo. Piętnuję również nakłanianie przez przyszłego pracodawcę nowych pracowników do wzięcia chorobowego. Tak - tylko o to mi chodzi, dlaczego mam milczeć, aby obawiać się, że oknohitowi lub innym się to nie spodoba lub zostanę postraszony przez Krzysztofa Mędralę?
Poza tym te wszystkie bezczelne uwagi, które pod moim adresem w grudniu na tym forum dyskusyjnym wykonywali posłuszni żołnierze przyszłego KNS wyglądają dziś śmiesznie. No bo jak można posądzać mnie o jakość, „chlew” skoro to nie ja zarządzałem tą firmą przez ostatnie 2 lata. No, ale tumanów i imbecyli nie brakuje. Tylko jeszcze mała uwaga, co do ostatniego pisma wysłanego przez krankenszwester, dowiadujemy się z niego, że oto nasi nowi fabrykanci Pan K i Pan S zapraszają ich szanownych klientów do współpracy po małej przerwie, spowodowanej ot nie wiadomo czym. Ja się pytam, jakich ich klientów do cholery, to przecież klienci Eko-Okna, a ta bezczelna podróba nigdy nie zastąpi oryginału. Jaką jakość mogą oni zaoferować skoro mogli się wykazać w Raciborzu, a tak to zaprzepaścili stosując kijate wzmocnienie, nieoryginalne części. Dzwoniłem alarmowałem, ale nie było żadnej reakcji. Teraz drodzy forumowicze staramy się to wyprostować: stosujemy odpowiednie wzmocnienie oraz wprowadziliśmy całą masę drobnych zmian, które mają poprawić nasz produkt i powrócić do hasła sprzed lat: „Najwyższa jakość obsługi”.
Zdaję sobie sprawę, że opisując te rzeczy będę pod obstrzałem całej masy nielubiących mnie i nie znających prawdy ludzi.
Myślę jednak, że jestem to winien firmie Eko-Okna i tym pracownikom, którzy nie dali się skusić namowom i lepszym ofertom naszej nowej konkurencji. Pozdrawiam Was, Mateusz Kłosek.
Witam pnie Mateuszu.
A więc sprawa wygląda tak. Jeśli chodzi o pracowników o których pan pisze(nie będę wymieniał nazwisk ponownie bo to nie o to chodzi) to i tak pan dużo nie stracił. Ci którzy poszli na L4 i obecnie przeszli do firmy KNS , pracowali u pana w firmie z takim tempem jak nowo przyjęci pracownicy którzy nic nie umieją. To były osoby które pracowali u pana jakiś czas. Podostawali większe stawki i zadużo nie pokazywali od siebie , bo ( oni mają stawż i w ogóle)

Trzymam kciuki myślę ża ta firma będzie taka jak kiedyś.

Pozdrawiam!!!

pudels
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 1
Rejestracja: pn mar 17, 2008 10:06 pm

Głos z firmy ...

Post autor: pudels » wt mar 18, 2008 7:26 pm

Witam !

Mam nadzieje, że głos aktualnych pracowników Eko-Okien będzie dość istotnym w poruszanym temacie i tak Mateuszu :

prawda jest taka , że pozbyłeś się wielu świetnych pracowników, których bardzo ciężko będzie zastąpić
nie zaproponowałeś im oprócz pieniędzy czegoś co mogło ich zatrzymać w firmie :
choć i u nas mówi się o Tobie , że nikt tyle nie zaoferuje ile ”obieca” Ci Mateusz
jesteś bardzo trudny w kontaktach z pracownikami i dostawcami – niektórzy z naszych dostawców szydzą z Twojego zachowania już po wyjściu z Twojego biura
przypomnij sobie sytuacje gdy kilku miesięcy temu w obecności świadków uderzyłeś placowego, który się zwolnił – zaprzeczysz i spojrzysz nam na korytarzu w oczy?!
większość byłych pracowników przeszła do KNS-u z a mniejsze pieniądze ale do bardzo stabilnych i przewidywalnych szefów
musisz wiedzieć , że większość inni pracownicy oczekują propozycji przejścia do konkurencji nawet za mniejsze pieniądze – każdy ma Cie dość
po przyjeździe z Belgi krytykowałeś nas – nowych pracowników i mówiłeś , że jesteśmy pomyłką w zatrudnieniu – teraz nagle mówisz, że ja i inni pracownicy jesteśmy dobrzy . Chyba tylko dlatego, iż wyrosła Ci konkurencja
znów zatrudniasz osoby , które sa konfliktowe i nie akceptowalne przez innych – Pani M. Oraz Pani G.
pisanie o ludziach , którzy zostawili u nas w firmie wiele zdrowia i umiejętności jako o złodziejach itp. Jest chwytem poniżej pasa,
Boże po tym co przeczytałem (łam) na forum o mych byłych szefach i kolegach zrobiło mi się wstyd , że pracuje w tej firmie i muszę reprezentować jej interesy
Nie moge uwierzyć , żę zwierzęce myślenie pozwoliło Ci przytoczyć takie nietyczne argumenty z których i tak większość jest kłamstwem
wielu klientów czekało na taką darmową reklamęKNSu - zrobiłeś im przysługe
kiedy wreszcie polityka zatrudnienia będzie przemyślana i analityczna a nie będzie pomysłem chwili?
Wiesz co to jest klasa? - to coś co chciałbym ( chciałabym) by posiadał to mój szef
pokaż , że masz jej choć troszkę j daj spokój już z tym pisaniem na forach i ciągania firmy po sądach
dla naszej firmy zawsze będzie miejsce na rynku tylko się opamiętaj i najlepiej niech zarządza nią Rafał - bardzo przewidywalna i stabilna osoba



Zatroskana (ny)
Pracownica (nik)
Eko-Okien

Jacob
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 1
Rejestracja: wt mar 18, 2008 8:18 pm

Post autor: Jacob » wt mar 18, 2008 8:32 pm

Pewnie autorem poprzedniej wiadomości jest pan Rafał
8)
Ludzie zarządzający firmą na odpowiedzialnych stanowiskach to muszą być osoby zaufane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dlatego bardzo wiele firm buduje się w oparciu o najbliższych o rodzinę tam nie ma miejsca na kradzież przekręty jest wspólny cel
Przykro mi że pan Mateusz nie potrafił stworzyć zaufanego zespołu.
:cry:

Mateusz Kłosek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 28
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:20 pm

kolejny krok

Post autor: Mateusz Kłosek » wt mar 18, 2008 8:35 pm

Szanowny Obojniaku – głosie z firmy, bardzo doceniam Twoje szczere i spokojnie wypowiedziane uwagi, ale śmiem twierdzić, iż skoro jesteś moim pracownikiem i tak widzisz naszą współpracę to coś tu jest nie tak. Skoro byłeś pomyłką w zatrudnieniu i masz takie o sobie zdanie jak również o swoim szefie, to co tu jeszcze robisz ( tak mógłbym pomyśleć, ale no cóż jest jeszcze jedno wyjście – odezwał się szczery głos sumienia byłych pracowników L4 owców, nie wiedząc jak tu się teraz odezwać zza muru próbują coś powiedzieć – rozumiem to jest forum dla każdego i mogą boleć pewne uwagi ). Poza tym, żaden placowy, ani inny pracownik nie został przeze mnie uderzony. Może to Ty Obojniaczku masz kompleksy na tym punkcie. Może ktoś Cię bił i próbujesz teraz po swoim byłym szefie „jechać”.
Skoro już została poruszona Belgia – to jest uważam największa korzyść jaką odniosłem w ciągu kilku ostatnich lat. Ten rok który tam spędziłem i rozwijałem naszą placówkę uważam za milowy krok w rozwoju Eko-okien. To dzięki niemu mamy w swojej ofercie w standardzie takie kolory okien, jak: niebieski, zielony, kremowy, szary antracyt, srebrny. Nasza oferta jest bogata i dostosowana do tamtych rynków. Sądzę, że nasi dealerzy mogą na tym bardzo zyskać, jeśli będą chcieli exportować w tamtym kierunku. Poza tym nasza oferta poszerzyła się o drzwi suwankowe HST oraz ST. W najbliższym czasie wprowadzimy najnowszej generacji program do rozpisywania zleceń i obsługi firmy. Staram się ponadto wdrożyć najwyższe standardy obsługi klienta. To jest chyba najważniejsze !!!
A kolejne zastraszenie przyjąłem, jak poprzednie sądowe również, czekam na następne.
mklosek

szafa106
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: wt mar 18, 2008 8:16 pm

Post autor: szafa106 » wt mar 18, 2008 9:18 pm

:lol:
Ostatnio zmieniony wt kwie 22, 2008 12:53 pm przez szafa106, łącznie zmieniany 1 raz.

Mateusz Kłosek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 28
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:20 pm

eko-okna nie tylko solidny dostawca

Post autor: Mateusz Kłosek » wt mar 18, 2008 9:45 pm

Szanowny Panie ( albo ktosiu ) dziękuję za takie postawienie mnie do pionu lecz chciałbym zauważyć, iż to po moim powrocie do firmy ( wrzesień 2007 ) zostały podwyższone wynagrodzenia o ponad 30 % ( średnia płaca na produkcji w tej chwili dla wykwalifikowanego pracownika za 8 godzin pracy to 2000 zł netto ) poza tym płace w administracji są zdecydowanie wyższe. Frustracja załogi związana z poprzednim zarządem wynikająca przede wszystkim z braku poszanowania jednostki oraz braku nadzoru nad tym „chlewem” ( jak to ktoś wcześniej nazwał ) , który tu miał miejsce zamieniła się w satysfakcję z pracy oraz perspektywą stabilnej i perspektywicznej przyszłości. Firma Eko-Okna obecnie zatrudnia ponad 260 osób i jest 4 pod względem wielkości pracodawcą w Raciborzu. Znacząco poprawiły się warunki pracy na większości stanowisk, firma wygląda i zaczyna funkcjonować jak zakład XXI wieku. Od miesiąca 05.2008 powracamy do własnego transportu, który to nasi klienci pamiętają jako jeden z naszych atutów. Poza tym jesteśmy w trakcie budowy nowoczesnego zakładu, w którym będziemy mogli kontynuować nasze cele polityki personalnej, czyli nie tylko na piśmie zwiększania kompetencji i przeszkolenia załogi oraz ciągłego doskonalenia kadry kierowniczej, ale również w praktyce. Jesteśmy firmą z którą warto związać swoją przyszłość i nie jest w stanie tego zmienić jakiś jegomość, który już się nie podszywa pod pracownika Eko-Okien.
mklosek

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 942
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Post autor: komarko1 » wt mar 18, 2008 9:52 pm

Szanowni Państwo
Apeluję o rozwagę i umiar w dyspucie.
Obrzucanie się kalumniami,wyrzucanie uzasadnionych bądż wyimaginowanych żali i pretensji nie prowadzi do niczego zdrowego,co wniosło by przyrost choć jednego punktu IQ, choć jedną złotówkę w kieszeni. Budzi jedynie niepokój zwykłych klientów , którzy również czytają to forum. Daliście sobie Panowie po razie,a nawet dwa, jednak jak sie tak zastanowicie to dalej złość, żal i niesmak zostaje. Przecież ta wymiana zdań szkodzi bardziej Panom i wizerunkowi Panów niż wnosi coś twórczego.Czasy pojedynków na szable minęły , więc musicie sobie to odpuścić.

Do potencjalnych klientów : na szczęście okna produkowane przez Eko Okna były na zdecydowanie wyższym poziomie niż w/w toczone boje, a zapewne (ponieważ czuje oddech konkurencji) wysoki poziom będzie utrzymany. Nowy gracz : firma SRC zapewne też będzie starała się konkurować cenową i jakością. Reasumując - tylko z pożytkiem dla klienta.
Na tym proponuję dyskusję zakończyć , a brudy prać we własnym domu.

szafa106
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: wt mar 18, 2008 8:16 pm

Post autor: szafa106 » wt mar 18, 2008 10:23 pm

:o
Ostatnio zmieniony wt kwie 22, 2008 12:55 pm przez szafa106, łącznie zmieniany 1 raz.

Scotch&Soda
Małomówny
Małomówny
Posty: 81
Rejestracja: sob kwie 14, 2007 5:15 pm
Lokalizacja: Kopavass

Post autor: Scotch&Soda » śr mar 19, 2008 12:48 am

Ludzie w tych EKO to chyba epidemia :P Wszyscy na L4!!!
Alleluja i do przodu

Mateusz Kłosek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 28
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:20 pm

Post autor: Mateusz Kłosek » śr mar 19, 2008 7:33 am

Widzowie tego dziwnego przedstawienia, to co mogliśmy przeczytać wczoraj, szczególnie pod koniec sesji było wulgarne i chamskie. No tak, ale jak byśmy się czuli, gdybyśmy my byli na ich miejscach. Wierzyli w to, że nikt nie ośmieliłby sobie podważyć naszą rację do masowego pójścia, czasem kilkumiesięcznego na chorobowe z polecenia? Ja tego nie akceptuję, ponieważ w moich kategoriach wartości osoba, która przebywa na zwolnieniu chorobowym, które to zwolnienie jest spowodowane nie chorobą ( no jak to nie, skoro jest papierek ?, co jest realne?) kłamie i próbuje naciągnąć mnie jako firmę, a następnie ZUS. Nie mieści się w moich kategoriach wartości i społeczeństwa pracodawca, który nakłania swoich przyszłych pracowników do pójścia na chorobowe. Więc, tak samo jak nie potrafię bezczynnie spoglądać na coś co mnie razi, tak samo w tym wypadku nie potrafię przejść nad dwudziestym którymś takim przypadkiem. Będąc na miejscu tej grupy ponad 20 osób pewnie teraz czułbym złość i niesmak. Tylko jak się tu bronić – zakwestionować nie mogą moich słów bo to fakt. Więc najlepszą obroną jest atak, taki jak wczoraj na mnie, grupa niezidentyfikowanych L4 – owców, która już pod koniec postanowiła nie przebierać w słowach i po raz 3 mnie zastraszyć. Myśleli, że będą bezkarni, anonimowi, że to jest normalne, ale mi się wydaje, że tak nie może być. Chciałbym, aby był to pierwszy taki krok, krok wiary w słuszność walki z korupcją i nieprawidłowościami, które akceptujemy bo tak musi być. Krok ten Szanowni czytelnicy, który jeśli będzie konieczne nie bójmy się wykonać. Możliwe, że na taką skalę jest to ewenement w Polsce, ale kto wie. Będzie to jakieś narzędzie obrony dla pracodawców ( tylko jak tu patrzeć na pracodawcę, który nakłania pracowników do złego, no ale nie generalizujmy może ten przypadek czegoś nauczy przyszłych zawodników ). Dziękuję Wam wszystkim za zaangażowanie i wsparcie.
mklosek

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 9:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Post autor: KNMTG » śr mar 19, 2008 2:41 pm

Rozumiem, że firma EKO OKNA ma poważne problemy bo odeszła część kadry co przerzuci się pewnie na spadek wydajności, bałagan i pewnie część sieci sprzedaży (aktywa) zrezygnuje z zakupów.
A więc problemy z cash flow.
Wydaje się też, że właściciel firmy w swoich postach nie przedstawia realiów w różowych kolorach.

Dla mnie jako potencjalnego poddostawcy to sygnał do wysokiej ostrozności w kontaktach biznesowych :!:
jawaryn :)

MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 4:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK » śr mar 19, 2008 4:05 pm

Niezły temat. Trochę dużo czytania, ale nadrobię zaległości. Na chwilę obecną jeszcze nie wiem kto jest dobry a kto zły ale żaden temat mnie ostatnio tak nie zaintrygował. Proszę nie kasować postów! Mogą być pomocne w ustaleniu kto jest czarnym charakterem.

andriu1968
Małomówny
Małomówny
Posty: 58
Rejestracja: wt sie 28, 2007 5:35 pm

Post autor: andriu1968 » śr mar 19, 2008 6:00 pm

Ale jaja otworzył oczy?

EKO OKNA SRC
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 6
Rejestracja: wt mar 18, 2008 6:34 pm

Post autor: EKO OKNA SRC » śr mar 19, 2008 8:32 pm

Myślę że ci którzy się wypowiadają na temat firmy EKO OKNA pracują lub pracowali w tej firmie nie dłużej niż 3 lata. Nie mają pojęcia o tym jak zbudowana była i jak funkcjonowała firma jakieś 6-7 lat wstecz.
Nie obwiniajcie cały czas pana Mateusza Kłoska o to jaki jest i co robi źle a co dobrze. Jestem przekonany (na) na 100% ,że każdy z tych osób które piszą takie negatywne i bezsensowne posty nie dałyby rady zrobić tego co pan M.Kłosek. Z tego względu ,że EKO OKNA jest wileką firmą. To naprawdę jest duży ciężar kierować samemu taką inwestycją. I wiem o tym że Pan M.Kłosek przeszedł nie jedno załamanie , wzloty i upadki.
Więc zastanówcie sie co piszecie nie mając o tym zielonego pojęcia.
Jeśli jesteście tacy mądrzy to pozakładajcie każdy z osobna takie firmy i pokażcie co potraficie! Pewnie po niedługim czasie będą się z was nabijać i obrażać publicznie tak jak to robicie teraz.

Panie Mateuszu głowa do góry - proponuje sobie przypomnieć jak firma funkcjonowała 6-7 lat temu. Moim zdaniem było tak jak powinno być. Odkąd wyjechał pan do Belgii w firmie zrobił się bajzel, ponieważ (wiadomo-nie było szefa można było robić co się chciało).
Ale ci co mają szacunek w sobie i wyrozumiałość napewno pujdą za Panem.

Pozdrawiam !!!

szafa106
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: wt mar 18, 2008 8:16 pm

wichura nad eko okna

Post autor: szafa106 » śr mar 19, 2008 8:52 pm

:shock:
Ostatnio zmieniony wt kwie 22, 2008 12:57 pm przez szafa106, łącznie zmieniany 1 raz.

MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 4:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK » śr mar 19, 2008 10:12 pm

Przeczytałem wszystko (no prawie wszystko, bo połowa to pierdoły). Wniosek? Czasem czytam niektóre komentarze pod artykułami na Interi, są żenujące i swiadczą o "istotach" piszących je. Po przeczytaniu tego tematu widzę, że niekturzy odnajdują się też na tym forum.
Przywalic, obrazic, napisac cokolwiek przecież nikt mnie nie zna, nie złapie...
Klasę się ma albo nie!
Ktoś jeszcze powiedział "Kto się urodził wróblem, skowronkiem nie zdechnie" to do TYCH co mają po ....
Co do uczciwych, na prostą i do przodu!

eko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 2
Rejestracja: śr mar 19, 2008 10:44 pm

Post autor: eko » śr mar 19, 2008 11:26 pm

Witam wszystkich! Dorzucę może coś jeszcze od siebie jako aktualnego pracownika EkoOkien.
Pracuje tam sam nie wiem jak długo :D ale powiem tyle że ostatnie pół roku to okres zamian w firmie. Jedne wychodzą na dobre inne odwrotnie z różnym skutkiem. Ale widać że zaczynają przynosić korzyści. Trochę to trwało ale warto było się chyba pomęczyć. Niestety cenę jaką zapłaciliśmy „zapłacili inni” była ogromna :( dziesiątki ludzi zwolnionych, praktycznie traktowanych jak bydło pędzone na rzęź (zwalniano... zatrudniano za parę dni na nowo gdy produkcja wzrastała i znów zwalniano po paru dniach jak niebyli już potrzebni) po prostu masakra i tu za to wielki MINUS dla pana Mateusz za takie traktowanie ludzi bo można było to załatwić na pewno inaczej nie w taki sposób jak się to działo. Więcej zastrzeżeń do szefostwa nie mam prócz tego jednego piętna które zostanie na imieniu tej firmy :( . jestem za to zadowolony że pozmieniało się „tam na górze” nowy prezes Rafał genialny człowiek widać że interesuje się firmą nie to co poprzedni który to miał problem trafić na stołówkę dla pracowników gdy było zebranie ( i to serio na fakcie napisałem bo tak bardzo się pewnie interesował Eko że nie miał czasu wychodzić po za swoje przytulne biuro;D ) {no i tu kilka słów do Rafała – nie zmieniaj się chłopie nie pozwól żeby kasa zamieszała Ci w głowie jak to z wieloma było }. Dobrze też się stało że doszło do zmiany kierownictwa na produkcji . Maiłem dość tych układzików. Zrobił bym jeszcze kilka cięć żeby się bardziej miło zrobiło ale to już do mnie nie należy. A jeszcze jedno co do wypowiedzi EKO OKNA SRC zgadzam się że jak są tacy mądrzy i specjaliści po zawodówce na tym forum to niech sami założą spróbują założyć swój zakład. Pozdrawiam. :wink:

Tomek80
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: czw mar 20, 2008 8:55 am

Post autor: Tomek80 » czw mar 20, 2008 9:04 am

Witam szanownego Pana Mateusza Kłoska, jak tam twoja nowa pasja rozwija się???? chodzi mi o bieganie po hali produkcyjnej i pstrykanie fotek stanowiskom pracy tak aby można było udowodnić że ktoś np. nie posprzątał. No brawo!! Zajęcie godne właściciela tak dużej i wspaniałej firmy, jednakże moim skromnym zdaniem znacznie lepsze i chyba mniej upokarzające niż bieganie ze sprayem i wypisywanie na murach i świeżutko postawionym, nowym pięknym namiocie haseł niestety z poprzedniej epoki. HALO komuna się skończyła a hasła „ jakość , wydajność, zaangażowanie, oszczędność „ oraz slogan „motywujący” do lepszej pracy typu „myśl EKO OKNA to ty” to chyba jakaś farsa. No ale widocznie tak poważny przedsiębiorca lubi wystawiać się na pośmiewisko swoich pracowników oraz dostawców jak i odbiorców którzy sikali w majty kiedy dowiedzieli się że te bazgroły to dzieło właściciela firmy więc nie wiem czy to co czytałem w poprzednich postach odnośnie pańskiego stanu emocjonalnego itp. nie powinno skłonić jednak pana do kontemplacji nad swoim zachowaniem no chyba że ktoś lubi grać rolę błazna. A może to nie gra tylko szara rzeczywistość…………

Odpowiedz

Wróć do „Branżowe Forum Dyskusyjne (broń pozostawiamy w szatni)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości