firma garażowa - co to takiego?

koliber

firma garażowa - co to takiego?

Post autor: koliber » czw maja 29, 2003 6:18 pm

Często się mówi o producencie okien "fima garażowa". Co to tak na prawdę znaczy?

oknoAD


Szaman

Re: firma garażowa - co to takiego?

Post autor: Szaman » pt maja 30, 2003 6:34 am

koliber pisze:Często się mówi o producencie okien "fima garażowa". Co to tak na prawdę znaczy?


To taka firma kolego że jak gość ma do zrobienia trochę większe okno
to musi zgrzewarkę wytaramczyć na dwór bo mu potem okno nie wyjdzie przez drzwi he he he

Gość

Post autor: Gość » pt maja 30, 2003 7:28 am

Oj Szamanie definicja nie bardzo precyzyjna. A co wtedy gdy garaż ma duże drzwi?
Pytanie o firmę garażową nasunęło się czytając wypowiedzi na forum . Sformułowanie takie padało często w stosunku do różnych firm, i z dużymi i małymi drzwiami. Ciekaw więc jestem co każdy miał na myśli mówiąc Firma Garażowa?

Gość

Post autor: Gość » pt maja 30, 2003 8:28 am

Anonymous pisze:Oj Szamanie definicja nie bardzo precyzyjna. A co wtedy gdy garaż ma duże drzwi?
Pytanie o firmę garażową nasunęło się czytając wypowiedzi na forum . Sformułowanie takie padało często w stosunku do różnych firm, i z dużymi i małymi drzwiami. Ciekaw więc jestem co każdy miał na myśli mówiąc Firma Garażowa?

Przychód do 5 mln zł rocznie.

Gość

Post autor: Gość » pt maja 30, 2003 9:25 am

A co jeśli firma ma kapitał zakładowy 5 milionów, a roczną sprzedaż tylko 4 miliony. To TEŻ garażowiec????

bungy
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: wt maja 27, 2003 4:27 pm

Post autor: bungy » pt maja 30, 2003 1:06 pm

Anonymous pisze:A co jeśli firma ma kapitał zakładowy 5 milionów, a roczną sprzedaż tylko 4 miliony. To TEŻ garażowiec????


wymień proszę taką firmę

branzowiec

Post autor: branzowiec » pt maja 30, 2003 5:46 pm

bungy pisze:
Anonymous pisze:A co jeśli firma ma kapitał zakładowy 5 milionów, a roczną sprzedaż tylko 4 miliony. To TEŻ garażowiec????


wymień proszę taką firmę


KORONA - PABIANICE

maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 2:37 pm

Post autor: maxio » sob maja 31, 2003 10:48 am

A Korona Fabryka Okien to nie spółka jawna i nie ma kapitału zakladowego bo jak wiadomo dotyczy to tylko spolek z o.o. i S.A. ??
Maxio

Gość

Post autor: Gość » pn cze 02, 2003 8:10 am

Przychód mniejszy czy większy to żadne kryterium.
Wchodzę do firmy i od razu mówię "garazowiec". A skad to wiem.
Dwóch czy trzech pracowników odwala całą produkcję, poczynając od pocięcia profili aż do ich zamontowania. Szef siedzi w "biurze" przyjmuje kientów i przygotowóje cały proces produkcyjny.

RedYeti

Post autor: RedYeti » pn cze 02, 2003 9:03 am

Jak są pracownicy i szef to jest już przerośnięty garaż.
Garażowiec rasowy to taki co sam przyjmuje zamówienia, sam robi okna i jeszcze sam je zamontuje.

Gość

Post autor: Gość » pn cze 02, 2003 1:12 pm

Anonymous pisze:Przychód mniejszy czy większy to żadne kryterium.
Wchodzę do firmy i od razu mówię "garazowiec". A skad to wiem.
Dwóch czy trzech pracowników odwala całą produkcję, poczynając od pocięcia profili aż do ich zamontowania. Szef siedzi w "biurze" przyjmuje kientów i przygotowóje cały proces produkcyjny.
Wynocha do szkoły!!!
naucz sie pisać !!!

:twisted:

Szaman

Post autor: Szaman » pn cze 02, 2003 7:57 pm

Mimo wszystko jestem za gościem który użera się ze zgrzewarką taramcząc ją na dwór ( później okno mu nie wyjdzie przez drzwi ), bo właśnie zamiast drzwi garażowych ma teraz witrynę z napisem np "OKNO SZOPA" Producent Okien PCV etc...

Pozdrawiam
Garażowcy wszystkich krajów łączcie sie

włodek

Re: firma garażowa - co to takiego?

Post autor: włodek » pn cze 02, 2003 8:43 pm

koliber pisze:Często się mówi o producencie okien "fima garażowa". Co to tak na prawdę znaczy?



witaj
chcesz wiedzieć co to firma garażowa?
przyjedz do nas 8) 8)
produkujemy w garażu jakieś 800 - 1000 okien w miesiącu i dumni jestesmy z tego, że Klienci nas polecaja swoim znajomym.
A poza tym co za bzdura dzielic firmy na .... no własnie garażowe i jakie?
A może sensowniej było by podzielić na profesjonalne i ..... popaprańców??

Gość

Post autor: Gość » pn cze 02, 2003 10:28 pm

Bzdura, czy nie taki podział istnieje, i chyba nie zależy od miejsca produkcji.
Swoją drogą to musi być duuuuży garaż. (może na tira z przyczepą).

Gość

Post autor: Gość » wt cze 03, 2003 7:18 am

Gościu od ortografii zachowujesz się jak gówniarz, chowający się za kolegów i myślący, że chamskimi odzywkami kogoś rozbawisz, chyba tylko takich samych jak Ty.
Pisząc szybko i nie czytając tego co się napisało często wychodzą różne nieprzyzwoite błędy, które jeżeli kogoś rażą to może w kulturalny i dowcipny sposób poprawić. Nieprawdaż.
A tak na koniec jeżeli już kogoś poprawiasz to sam sprawdź 10 razy, czy nie masz żadnego błędu. Bo zauważ, że w zaimku zwrotnym się dopuszczalna jest wymowa bez nosowości np. sie jednak zawsze piszemy ę
Ale dalej tematem niech pozostanie firma garażowa.

psycholog

Post autor: psycholog » wt cze 03, 2003 3:29 pm

"Firma garażowa" to kłopotliwy konkurent producenta okien, próbującego w ten bezsilny sposób zdeprymować go używając tego określenia.

smerf

Post autor: smerf » wt cze 03, 2003 6:51 pm

każdy z Was dupki zaczynał w garażu a teraz sie wielce wymądrzacie !!!

COPAL
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 41
Rejestracja: wt kwie 15, 2003 7:30 am
Lokalizacja: Trzcianka /Wielkopolska
Kontaktowanie:

Post autor: COPAL » śr cze 04, 2003 6:50 am

Firmy garazowe - ciekawy temat.
Pamietam poczatki powstawania stolarki okiennej alu i pcv.
Faktycznie w tamtych czasach pojecie firmy garazowej czesto bylo uzywane jako pogardliwe. Dlaczego? poniewaz taka firma, czesto produkujaca faktycznie w garazu lub innym pomieszczeniu zaoszczedzala maksymalnie na kosztach ulepszajac we wlasnym zakresie technologie produkcji (np. produkcja stolarki alu bez uzywania zagniatarek itp.).
Moglo sie to odbic faktycznie na jakosci wyrobow.
Aczkolwiek osobiscie znam taka firme, ktora zaczynala od produkcji stolarki alu w stodole (nie garazu) a na dzien dzisiejszy stawia 2 hale.
Szef dalej sam obsluguje klientow, robi kalkulacje i bieze czynny udzial w produkcji. Ale realizuja kontrakty na 20-50 tys zl (jednorazowo)

I najwiekszy problem dla innych producentow to taki, ze firma "garazowa" dzieki obcieciu pewnych kosztow potrafi wyprodukowac troche taniej.
Male firmy w wyrobach nie typowych sa tansze.

Wydaje mi sie ze to jest raczej pozytywny objaw, poniewaz pozadna firma garazowa potrafi wykonac tanio to co dla duzego producenta jest problemem.
Garazowiec na dzien dzisiejszy raczej nie bedzie konkurencja w wyrobach typowych (nie uzyska tak niskich cen zakupu materialow oraz nie zautomatyzuje tak produkcji zeby zmniejszyc koszty prdoukcji w seriach).

Reasumujac - kiedys pojecie garazowca oznaczalo papudraka, ktory brzeszczotem tnie profile i frezuje wiertarka. Dzisiaj chyba to pojecie znacznie sie zmienilo...

PS
dla ortomenow- nie uzywam PL znakow w tekscie. Przepraszam

Gość

Post autor: Gość » śr cze 04, 2003 8:24 am

:D

teraz byłoby bardzo trendy nazwać swoją firmę tak :

Firam Garażowa - produkcja okien i drzwi

wszyscy by o niej mówili :twisted:

psuBrat

COPAL
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 41
Rejestracja: wt kwie 15, 2003 7:30 am
Lokalizacja: Trzcianka /Wielkopolska
Kontaktowanie:

Post autor: COPAL » śr cze 04, 2003 8:37 am

Anonymous pisze::D

teraz byłoby bardzo trendy nazwać swoją firmę tak :

Firam Garażowa - produkcja okien i drzwi

wszyscy by o niej mówili :twisted:

psuBrat

a dlaczego mieli by mowic??

Gość

Post autor: Gość » śr cze 04, 2003 9:04 am

Popatrzmy na systemy- system copal jak podobne przeszedł transformację i dostosował się do każdego rodzaju odbiorcy i dzięki temu może mówić że nie ma dużej czy małej firmy jest tylko dobry lub zły wykonawca.
Te same wartości można przenieść na rynek pvc bo jak na każdym rynku jest miejsce dla dużych i małych małe też jest piękne a rolą producentów jest stworzyć im do tego warunki.
Monthy

COPAL
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 41
Rejestracja: wt kwie 15, 2003 7:30 am
Lokalizacja: Trzcianka /Wielkopolska
Kontaktowanie:

Post autor: COPAL » śr cze 04, 2003 10:56 am

Anonymous pisze:Popatrzmy na systemy- system copal jak podobne przeszedł transformację i dostosował się do każdego rodzaju odbiorcy i dzięki temu może mówić że nie ma dużej czy małej firmy jest tylko dobry lub zły wykonawca.
Te same wartości można przenieść na rynek pvc bo jak na każdym rynku jest miejsce dla dużych i małych małe też jest piękne a rolą producentów jest stworzyć im do tego warunki.
Monthy

Skoro juz poruszamy temat systemu COPAL (dzieki za reklame) to nie przeszedl on transformacji tylko takie byly zalozenia od poczatku. System dla kazdego.
Za granica sprzedaje sie takie systemy w marketach do skladania przez majsterkowiczow.
Inaczej chyba wyglada produkcja PCV, tutaj garazowiec musi zainwestowac pare groszy w sprzet, ale i tak pozostanie problem logistyki produkcji oraz cen+kosztow zaopatrzenia co przy masowej produkcji typowek jest elementem podstawowym ksztaltujacym cene.

Gość

Post autor: Gość » śr cze 04, 2003 11:11 am

COPAL pisze:
Anonymous pisze::D

teraz byłoby bardzo trendy nazwać swoją firmę tak :

Firam Garażowa - produkcja okien i drzwi

wszyscy by o niej mówili :twisted:

psuBrat

a dlaczego mieli by mowic??


już mówią - jak widzisz cały ten wątek i wiele innych dotyczy firmy garażowej :) Ktoś kto pierwszy odważy się nazwać swoją firmę Firma Garażowa ma za darmo reklamę i pamięć wszystkich :)

psuBrat

koliber

Post autor: koliber » czw cze 05, 2003 8:32 am

Wróciłem więc wypadałoby coś od siebie dopisać.
COPAL pisze:Firmy garazowe - ciekawy temat.

I najwiekszy problem dla innych producentow to taki, ze firma "garazowa" dzieki obcieciu pewnych kosztow potrafi wyprodukowac troche taniej.
Male firmy w wyrobach nie typowych sa tansze.

PS
dla ortomenow- nie uzywam PL znakow w tekscie. Przepraszam


A ja bym dodał że jeżeli obcięcie tych kosztów robi zgodnie z prawem (certyfikat, zus, podatki, itp), produkuje zgodnie z aprobatą, to nie jest moim zdaniem zadna firma garazowa, a po prostu mały producent.
A patrząc z drugiej strony tematu, widzieliście kilku- kilkunastoosobowego producenta, produkującego w przypadkowym mniejszym czy większym pomieszczeniu, szumnie nazywjacego się FABRYKA OKIEN.

Ps.
dla ortomenow- nie uzywam PL znakow w tekscie. Przepraszam
dodałbym chamskich ortomenów

Gość

Post autor: Gość » czw cze 05, 2003 8:49 am

:D Garaż to pojęcie względne - może być to garaż autobusowy [na 100 takich pojazdów. Może być stary kurnik, stary sklep, magazyn - więc odczepcie się od garażowców bo takich nie ma. Każdy ma taką samą zgrzewarkę, piłę - tylko jakość jakoś niektórym nie wychodzi. Nawet tym największym co garażami pogardzają.

mag

Post autor: mag » czw cze 05, 2003 10:12 am

A mi się garażowiec kojarzy jako firma działająca poza prawem.
Lepiej to chyba widać wśród firm naprawiających samochody.
Co garaż to firma i serwis autoryzowany, a praktycznie to nawet firma nie jest zarejestrowana. A mechanicy wiedzą o samochodach tyle co wyczytali w gazecie AUTO (bez urazy dla gazety). Odbierasz bryczkę z naprawy i zaraz sam musisz jechać na kanał i śrubki posprawdzać. Podobnie chyba jest w innych branżach.
No taka interpretacja firmy garażowej raczej nie jest pozytywna.

Gość

Post autor: Gość » czw cze 05, 2003 12:33 pm

Reasumujac - kiedys pojecie garazowca oznaczalo papudraka, ktory brzeszczotem tnie profile i frezuje wiertarka. Dzisiaj chyba to pojecie znacznie sie zmienilo.

Nawet dziś widzę "producenta" (notabene z obrotem 20 mln rocznie ,ktory
zamiast frezarki każe używać wiertarki . I nie wyda złotówki więcej niż musi. Ale brykę to ma za 170 tyś. Dlaczego? bo jak sam uważa oszczędza!

Gość

Post autor: Gość » czw cze 05, 2003 7:51 pm

smerf pisze:każdy z Was dupki zaczynał w garażu a teraz sie wielce wymądrzacie !!!

Nie prawda, niektórzy zaczynali w stodole, inni w pustych magazynach po różnych fabrykach itp. itd.
Skoro istnieje w środowisku okniarzy pojęcie "firma garażowa" nie rozumiem pieniactwa kolegi Smerfa. Każdy po prostu pisze jak to pojęcie rozumie, nie wnikając w to, czy uważa się za coś lepszego czy nie.
Wygląda na to że się identyfikujesz jako "firma garażowa" - napisz dlaczego.

Szaman

Post autor: Szaman » pt cze 06, 2003 6:47 am

Witam

To chyba z braku zajęcia większość z Was ( sądzę że najczęściej handlowcy ) zajmują się tematami zastępczymi typu " firma garazowa " etc. Wiadomo okna nie idą trzeba coś robić
Ja proponuję prześledzić kariery tylko kilku znanych firm o zasięgu światowym na dzień dzisiejszy . Wymieniać nie muszę wszyscy je znacie.
Jeżeli ktoś z Was siedzi w interesie już kilka lat to niech łaskawie przypomni sobie jak zaczynał biznes okienny . Mieliście od razy salony okienne w marmurach ekrany LCD przy kompach ? Załoze się że nie.
Moj pierwszy montaż wygladał tak : osiem okien pvc zwykła używana wiertarka z komisu kupiona godzinę przed robotą za dzisiejsze 15 zł i wiertło 10 na ...... SDS . Koszmar do dzisiaj nie wiem jak udało mi się zamontować te okna . Dzień dzisiejszy no coż dwa samochody , sprzet za kilkanaście tysięcy złotych kawałek własnego lokalu spokojne życie .
Mi w zupełności wystarcza
Kilka lat temu naplulibyście mi w twarz że jestem " garażowiec "

pozdrawiam
Szaman

mirek

Post autor: mirek » pt cze 06, 2003 6:59 am

szaman, gratuluje szczerości może następni powiedzą jak zaczynali .pozdraowienia

JarekK

Post autor: JarekK » pt cze 06, 2003 7:30 am

Zgadzam się z Szamanem.

Wszyscy na świecie od czegoś zaczynali. I w większości nie były to marmury.
Ja też jak zaczynałem to pierwsze co zrobiłem to ściąłem żyto i postawiłem tartak. Później się mozolnie rozwijałem i rozwijałem i teraz podobnie jak Szaman twierdzę, że mi w branży okiennej wystarczy.
A jeśli ktoś tu powie że zaczynał od razu od milionów to chyba sam siebie oszukuje.

koliber

Post autor: koliber » pt cze 06, 2003 8:00 am

Prawdopodobnie wiekszość musiała przejść przez etap "firmy garazowej" i nikt tego chyba nie neguje. Ale jak sami widzicie każdy inaczej to pojęcie interpretuje.
Najciekawsze jest jednak to, jak "frma garazowa" szybko przekształca się w Farykę Okien
Temat chyba jak wiele inych na forum - ani lepszy, ani zastępczy (bez wskazywania palcem).Obrazek

COPAL
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 41
Rejestracja: wt kwie 15, 2003 7:30 am
Lokalizacja: Trzcianka /Wielkopolska
Kontaktowanie:

Post autor: COPAL » pt cze 06, 2003 6:46 pm

To moze inaczej.
KTO ZNA FIRME KTORA NIE STARTOWALA Z "GARAZU"??
A moze sam prowadzi taka firme??

mirek

Post autor: mirek » pt cze 06, 2003 8:44 pm

copal = nachalna reklama.
jestem w trzciance 3-4 razy w roku od 10 lat ale o tej firmie nie słyszałem, i nie widzałem reklam w okolicy.
może zareklamujesz się bardziej na lokalnym rynku a nie na forum dyskusyjnym. pozdrowienia

Szaman

Post autor: Szaman » sob cze 07, 2003 7:30 am

mirek pisze:copal = nachalna reklama.
jestem w trzciance 3-4 razy w roku od 10 lat ale o tej firmie nie słyszałem, i nie widzałem reklam w okolicy.
może zareklamujesz się bardziej na lokalnym rynku a nie na forum dyskusyjnym. pozdrowienia


Mirek piona dla Ciebie
no bo Trzcianka chyba nie jest aglomeracją wielkości Warszawy

Nara
Szaman

Awatar użytkownika
CICHY
Małomówny
Małomówny
Posty: 84
Rejestracja: pn mar 10, 2003 11:06 pm

Post autor: CICHY » sob cze 07, 2003 8:22 am

POPIERAM, DOŚĆ SAMOREKLAMY!!!, Miły panie z Trzcianki ,my Cię znamy daj sobie luz.A co do garaży , tylko Kulczyk przyznaje ,że pierwszy milion($) dostał od taty ,reszta zaczynała od zera . moją pierwsza wiertarką była CELMA z nakładką na udar , oj jak fajnie sie montowało w blokach z płyty . Dosłownie uciekałem przed klientami/

Trzcianka

Post autor: Trzcianka » ndz cze 08, 2003 9:47 am

Szaman pisze:Mirek piona dla Ciebie
no bo Trzcianka chyba nie jest aglomeracją wielkości Warszawy

Nara
Szaman

ok.16 tys mieszkancow.. duzo nie brakuje do Wa-wy :)

Gość

Post autor: Gość » ndz cze 08, 2003 9:52 am

mirek pisze:copal = nachalna reklama.
jestem w trzciance 3-4 razy w roku od 10 lat ale o tej firmie nie słyszałem, i nie widzałem reklam w okolicy.
może zareklamujesz się bardziej na lokalnym rynku a nie na forum dyskusyjnym. pozdrowienia

Ktos sie nie wstydzi i podpisuje pod tym co pisze i to juz reklama??
Napisz na maila ze to wbrew przyjetej netykiecie i po problemie.
A Trzcianke to chyba mijales w nocy polnymi drogami :idea:
Tak trzymaj, zdrowka zycze i wpadnij za dnia :lol:

Trzcianka

Post autor: Trzcianka » ndz cze 08, 2003 10:03 am

CICHY pisze:POPIERAM, DOŚĆ SAMOREKLAMY!!!, Miły panie z Trzcianki ,my Cię znamy daj sobie luz.A co do garaży , tylko Kulczyk przyznaje ,że pierwszy milion($) dostał od taty ,reszta zaczynała od zera . moją pierwsza wiertarką była CELMA z nakładką na udar , oj jak fajnie sie montowało w blokach z płyty . Dosłownie uciekałem przed klientami/

Milo ze mnie znasz tylko jakos Twojej twarzy sobie nie moge przypomniec :(
Tak to ten sam, ale pisze jako gosc bo znowu ktos wywali ze samoreklama.
A co do tematu, to niekoniecznie trzeba od ojca cos dostac lub startowac z garazu. Znam np. firmy co z kredytu wystarowaly.

PS zapraszam do Trzcianki na koncert DZENU 2003-06-21 :!:

mirek

Post autor: mirek » ndz cze 08, 2003 10:18 am

Trzcianka ma drogi asfaltowe , a nie polne gościu i jest fantastycznie położona dużo zieleni, lasów i wody dookoła osobiście polecam.
To prawda ok. 16- cie tysięcy to nie tak dużo do Warszawy. powodzenia

Trzcianka

Post autor: Trzcianka » ndz cze 08, 2003 6:41 pm

mirek pisze:Trzcianka ma drogi asfaltowe , a nie polne gościu i jest fantastycznie położona dużo zieleni, lasów i wody dookoła osobiście polecam.
To prawda ok. 16- cie tysięcy to nie tak dużo do Warszawy. powodzenia

No ma troche asfaltowych :D
Wlasnie caly dzien przesiedzialem na lajbie az se skore przyjaralem.
A-hoy jezeli ktos z plywajacych wpadnie na forum :)
Dobra bo mi wladujecie ze znowu samoreklame robie...

Odpowiedz

Wróć do „Branżowe Forum Dyskusyjne (broń pozostawiamy w szatni)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości