Makabryczna praca całych okien w murze

Tu możesz poprosić o radę najlepszych ekspertów z branży stolarki budowlanej.
kraskovich
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 1
Rejestracja: czw sie 14, 2014 10:50 am

Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: kraskovich » czw sie 14, 2014 11:34 am

witam forumowiczów

Na poczatku sezonu wiosenno-letniego w moim domu (nowego) montowane byly okna plastikowe oraz 2 pary drzwi balkonowych.
Montaz cieply na bazie tasm rozpreznych. Okna przytwierdzone kolkami rozporowymi o dlugosci 15 cm do muru z bloczkow Ytong Energo (dla niewtajemniczonych lekka odniana gazobetonu, miekka jak pumeks - mozna lamac w rekach). Okna montowane w swietle muru.

Wszystko fajnie dopoki nie okazalo sie ze po obrobieniu wnek okiennych tynk po niedlugim czasie przy ramach zaczal pekac. We wszystkich oknach

Rozmawialem z firma ktora montowala okna i oni stwierdzili ze montaz jest prawidlowy i ze brakuje tylko listew dylatacyjnych.
Przyzna sie ze pierwszy raz w zyciu spotkalem sie z tego typu problemem. Nigdzie nigdy nie widzialem zeby okna tak mocno pracowaly.
Obawiam sie ze jesli okna tak pracuja to po niedalekim czasie okaze sie ze kolki tak mozno beda oddzialywac na miekka strukture muru ze ten zacznie sie "wyrabiac" i w konsekwencji... dalej juz chyba nie musze pisac. Szczegolnie biorac pod uwage bardzo ciezkie 3 szybowe drzwi balkonowe.

Dodam jeszcze tylko male spostrzezenie. okna (prawie wszystkie) po uzytku moze 4 miesiecznym rozregulowaly sie na tyle ze nadaja sie do ponownej regulacji. Drzwi balkonowe tak sie obwiesily ze musze je podnosic zeby wskoczylu w rame. nawet podnosniki skrzydel juz nie spelniaja swojej funkcji. Niestety moje odczucie co do pracy okien jest takie ze niezle sie sfatygowaly jak na tak krotki czas uzytkowania.

Prosze was specjalistow o rade a moze nawet o diagnoze czy montaz zostal wykonany prawidlowo i czy mam powod do skladania reklamacji.

Na poniższych zdjeciach widac istote problemu
serdecznie pozdrawiam
Załączniki
d5.jpg
d4.jpg
d3.jpg
d2.jpg
d1.jpg

oknoAD


Awatar użytkownika
jubra
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 246
Rejestracja: czw sty 07, 2010 9:53 pm

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: jubra » pt sie 15, 2014 3:03 am

kraskovich pisze:witam forumowiczów

.............................

Prosze was specjalistow o rade a moze nawet o diagnoze czy montaz zostal wykonany prawidlowo i czy mam powod do skladania reklamacji.

Na poniższych zdjeciach widac istote problemu
serdecznie pozdrawiam
Nie tylko, że jest powód do reklamacji to na dodatek jest to przykład na poważniejszą interwencję wobec ekipy montażowej "wyspecjalizowanej w technice dylatacyjnej" :lol: .
Po kolei:
- reklamacja (oby tyko było gdzie :?: , :roll: , :oops: )
- rzeczoznawca
- prawdopodobny pozew sądowy (bo pieniądze za montaż na pewno już "twórczo" skonsumowali) :oops: .

PS. Oto przykład rozmijania się jakości montażu z deklaracjami instytucji mających za cel kształcenie i certyfikowanie ekip montażowych.
Piję zdrowie za organizatora następnych warsztatów dla montażystów. Niech twórczo rozwija się postęp ilościowy (bo jakość już dawno
padła śmiercią naturalną) wśród Klientów i twórczych umysłów organizacji ZMS. Kolejny PIKNIK ZMS już 18-ego września i wg ulotki reklamowej i tu cytat : "Nasz nowy Partner stawia do dyspozycji uczestników Zrzeszenia swoich technologów, którzy pomogą rozwiązywać przeróżne dylematy związane z techniką okienną. Poza tym włączą się w opracowanie wytycznych do montażu drzwi wejściowych, które właśnie powstają w gronie ekspertów Zrzeszenia. " - czy "nie za wcześnie czasem ???" :lol:

loose
Małomówny
Małomówny
Posty: 71
Rejestracja: pn kwie 12, 2010 11:55 pm

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: loose » pt sie 15, 2014 11:57 pm

Z tego co widzę DAKO. Atakuj tam. Raczej będą dbali o swoje dobre imię. Kolor ciemny zawsze będzie pracował w takie pogody jak ostatnio. Dylatacja rzeczywiście by się przydała ale okna pomimo jej braku tego powinny pracować.

krzysztofp
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 118
Rejestracja: sob lis 15, 2008 5:38 pm

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: krzysztofp » sob sie 16, 2014 12:18 am

Witam.

Opis i fotografia zawierają niewiele konkretów.

Pewnik.

Kotwa SPAX widoczna na fotografii nie nadaje się do montażu w gazobetonie (YTONG, SOLBET, Siporex, Suporeks, Suporex ).
Niska gęstość materiału powoduje, że standardowo stosowane w cegle czy betonie zamocowania z powodu zbyt niskiego tarcia
oraz pod wpływem znacznego w przypadku stolarki ciężaru, wysuwają się z otworów czyli "nie trzymają".

Domysły.

Nie wiem jakiej grubości bloczki stosowano oraz czy ściana jest jedno czy dwuwarstwowa. Jeżeli nie jest to ściana dwuwarstwowa
(a tak mi się wydaje) to dlaczego okna są tak cofnięte ? Jeżeli to co jest na zewnątrz (przepraszam jeżeli pojechałem po bandzie)
jest dociepleniem - to dlaczego decydując się na "ciepły montaż" nie pomyślano o montażu w warstwie docieplenia ?

Niewiadome.

Czy dobór wymiarów stolarki do wymiarów otworów został wykonany prawidłowo - zapewniając właściwą dylatację kolorowym oknom ?
Widząc dobór elementu mocującego nie staram się nawet domyślać poziomu wiedzy i praktyki w stosowaniu taśm rozprężnych.

A tanio pewnie nie było.

Wnioski.

Pewnik ustawia taktykę działania. Zdemontuj i ponownie PRAWIDŁOWO zamontuj okna.

Pozdrawiam

Krzysztof

snake1984
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 1
Rejestracja: wt sie 19, 2014 3:59 pm

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: snake1984 » wt sie 19, 2014 4:03 pm

Witam, a co sądzicie o tym że pęka przez taśmy źle podobierane i źle powyprowadzane (nieprzygotowane pod tynkowanie) ??

loose
Małomówny
Małomówny
Posty: 71
Rejestracja: pn kwie 12, 2010 11:55 pm

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: loose » czw sie 21, 2014 12:13 am

Pytanie jakie to taśmy (TRIO czy może tylko z zewnątrz ktoś dał rozprężkę). Czy nie myli taśmy z folią. Uwierzcie mi, że pojęcia często mylą nawet sprzedawcy, montażyści a co dopiero klienci (bez urazy :D ). Na szkoleniu w dużej firmie na O.... widziałem kiedyś zdjęcia z reklamacji gdzie ponoć piana na T.... powyginała ramy. Jeżeli już taśmy to jedyne wytłumaczenie jakie mi przychodzi do głowy to rzeczywiście chyba zły dobór taśmy do szczeliny.

oknoAD


Szerszel
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 580
Rejestracja: wt lut 14, 2006 1:11 pm
Lokalizacja: Poland

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: Szerszel » pn sie 25, 2014 5:55 pm

Myślę że przyczyn może być więcej niż jedna : słabej jakości materiały elewacyjne , może zły dobór i same okna niestety również.
Żaden z tynków nie łączy się trwale z ramą okna , wcześniej czy później pojawia się mikropękniecie ale tu masakra.

Co do wkrętów to na pewno trzymają lepiej niż tradycyjne kotwy zabijane na gwoździe :D , długość 15 cm to ok. 10 cm w materiale więc musi trzymać nawet gdy skok nie jest do tego materiału. Błędne wyklinowanie , może zbyt ścisłe z wymiarowanie lub niestety dzisiejsza jakość profili które wyginają się jak " panna na rurze "

To ciekawe że znów problem dotyczy " okien VEKA "

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1100
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontaktowanie:

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: finlandia » pn sie 25, 2014 9:02 pm

A masz zdjęcia z montażu? Od srodka? Jesli to tego rodzaju kotwy montazowe to policz je - pomierz odleglosci od naroznikow i miedzy srubami. Bo mam wrazenie, ze moze jest problem w ich rozmieszczeniu..

ClNEK
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 1
Rejestracja: ndz sie 31, 2014 2:03 pm
Lokalizacja: TARNÓW Malopolska

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: ClNEK » ndz sie 31, 2014 2:15 pm

Szerszel pisze: Co do wkrętów to na pewno trzymają lepiej niż tradycyjne kotwy zabijane na gwoździe :D , długość 15 cm to ok. 10 cm w materiale więc musi trzymać nawet gdy skok nie jest do tego materiału. "
Chyba nigdy nie próbowałeś wkręcać takich śrub do bloczków o gęstości np 400 (a w temacie mowa o bloczkach o gęstości jeszcze mniejszej bo poniżej 350kg/m3). Takie śruby wyjmujesz z tego bloczka dwoma palcami...
Co innego bloczki o dużej gęstości. Tutaj siła wyrywania śruby jest zbliżona do specjalnych kołków rozporowych

burn
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: pt sty 25, 2013 10:49 am

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: burn » śr wrz 03, 2014 4:01 pm

.... no szerszel niestety ale tu się nie popisałeś...
Materiały służące do łączenia stolarki z ościeżem mają swoje przeznaczenie i producent powinien umieścić informację co do czego jest dedykowane, a montażysta powinien się do tego stosować !!!
Minęły już czasy gdzie kołek rozporowy służył do wszystkiego, owszem kołki nie zmieniły się na gorsze a wręcz przeciwnie, natomiast materiały które są stosowane w budowie są już zupełnie inne i nie wszędzie kołek ( nawet najdłuższy) ma zastosowanie.
A komentarz że '' znów pojawia się problem z oknami Veka'' jest zagrywką poniżej pasa i świadczy o Twojej indolencji lub celowym dyskredytowaniu konkurencji. Idąc Twoim tokiem rozumowania, równie dobrze można by było napisać że to wina Tuska..??
Jak zapewne zauważyłeś profil to nie wszystko w oknie - ważne jest raczej kto te okno wyprodukował i jakich do tego użył podzespołów itp.itd.itp.itd
Ponad to problem leży raczej w złym wymiarowaniu okien lub złym montażu - a więc pytam o co chodzi z tą Veką..??
Sam mam do czynienia z Veką i jestem b.zadowolony z jakości okien , natomiast jestem też świadomy jakie znaczenie ma kto jest producentem.
Proszę się zatem nie dziwić mojej irytacji takimi komentarzami.
Pozdrawiam

Szerszel
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 580
Rejestracja: wt lut 14, 2006 1:11 pm
Lokalizacja: Poland

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: Szerszel » wt wrz 23, 2014 6:50 am

burn pisze:.... no szerszel niestety ale tu się nie popisałeś...
Materiały służące do łączenia stolarki z ościeżem mają swoje przeznaczenie i producent powinien umieścić informację co do czego jest dedykowane, a montażysta powinien się do tego stosować !!!
Minęły już czasy gdzie kołek rozporowy służył do wszystkiego, owszem kołki nie zmieniły się na gorsze a wręcz przeciwnie, natomiast materiały które są stosowane w budowie są już zupełnie inne i nie wszędzie kołek ( nawet najdłuższy) ma zastosowanie.
A komentarz że '' znów pojawia się problem z oknami Veka'' jest zagrywką poniżej pasa i świadczy o Twojej indolencji lub celowym dyskredytowaniu konkurencji. Idąc Twoim tokiem rozumowania, równie dobrze można by było napisać że to wina Tuska..??
Jak zapewne zauważyłeś profil to nie wszystko w oknie - ważne jest raczej kto te okno wyprodukował i jakich do tego użył podzespołów itp.itd.itp.itd
Ponad to problem leży raczej w złym wymiarowaniu okien lub złym montażu - a więc pytam o co chodzi z tą Veką..??
Sam mam do czynienia z Veką i jestem b.zadowolony z jakości okien , natomiast jestem też świadomy jakie znaczenie ma kto jest producentem.
Proszę się zatem nie dziwić mojej irytacji takimi komentarzami.
Pozdrawiam
Ilekroć pojawi się jakiś wpis niezadowolonego klienta to zawsze winny jest montażysta :) czasami producent ale nigdy dostawca systemu !
Jeżeli budynek jest z jakiegoś ultra miękkiego materiału to napewno ma betonowe nadproże w którym wkręty te muszą trzymać o ile są tam również wkręcone. Obejrzyj jeszcze raz fotki i zastanów się dlaczego sypie się jednakowo z każdej strony ?
Napisałemm że jest wiecej niż jedna przyczyna , może nią być wyjątkowo słaba jakość tynku ale nie widać by pękało dalej.
Następna to samo okno , paskudne zgrzewy ale reszta chyba w porządku , myślę że gdyby nie logo producenta było by tu kilka razy więcej innych i bardziej dosadnych wpisów :D :D Moim zdaniem Veka już nie jest tym samym profilem co kilka lat temu , i nie tylko takie wrzuty to tylko potwierdzają .
Polityka nie ma tu nic do rzeczy Panie burn.

BMK
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 22
Rejestracja: pn gru 15, 2008 6:59 pm

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: BMK » ndz paź 12, 2014 1:02 pm

Szanowni Koledzy,

moim zdaniem najwiekszy problem polega na fachowosci tynkowania wewnatrz i zewnatrz. Nie twierdze ze montaz okien jest idealny (mocowanie) nie wnikam tez w sposob dobranych tasm i foli bo to tu akurat nie ma najmniejszego wplywu na zjawisko widoczne na zdjeciach , glowny a wrecz jedyny problem to brak listew delatacyjnych miedzy oknem a tynkiem ! a przeciez czytamy ze to nowe budownictwo wiec montazysta nie tynkowal.
co do srob AMO to Ytong wrecz polecy stosowanie tych srob :)

Ponizej link czego brakuje tym oknom.


https://www.youtube.com/watch?v=vPiYRWEbYzw

Szerszel
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 580
Rejestracja: wt lut 14, 2006 1:11 pm
Lokalizacja: Poland

Re: Makabryczna praca całych okien w murze

Post autor: Szerszel » ndz paź 12, 2014 6:37 pm

Możliwe że przy litwach problem by się nie uwidocznił ale to nie znaczy że nie zaistniał , znam wiele budynków ocieplanych tradycyjnie gdzie nic nie leci przez lata a tu wygląda na świeżynkę .

Mylę że autor wątku dobrze go zdefiniował !

Odpowiedz

Wróć do „Poradnik - Okna Drzwi Osłony Stolarka budowlana - Najlepsi eksperci”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości