Strona 1 z 1

Negocjacje każdego dnia

: wt lut 18, 2020 4:12 pm
autor: Mariusz100
Sytuacje negocjacyjne są wszechobecne. Jesteśmy istotami społecznymi i negocjujemy ze znajomymi, rodziną, pracownikami czy klientami. Można powiedzieć, że jesteśmy zanurzeni w świecie negocjacji. Dobrze byłoby należycie się do nich przygotować. Oczywiście istnieją praktyczne techniki negocjowania i zasady postępowania, jednak nie ma jednego wzorca. Każda sytuacja w jakiś sposób się różni. Na szczęście można opracować częściowo wspólne narzędzia negocjacyjne.

Podstawą sukcesu w negocjacjach jest przygotowanie. Mało kto lubi tę część negocjacji. Jest w niej więcej żmudnych prac administracyjnych, a nic z samej walki negocjacyjnej. Ta praca wymaga pozyskania informacji oraz udzielenia odpowiedzi na pewną dawkę pytań: - jakie są cele i priorytety negocjatora, - co jest jego minimalnym celem, - co jest jego alternatywą w sytuacji braku porozumienia, - jakie ma silne i słabe strony, na kogo może liczyć w negocjacjach. Podobna praca powinna być wykonana w odniesieniu do sytuacji strony przeciwnej. Ważne jest również poszukanie płaszczyzny porozumienia. Jeżeli takiej płaszczyzny nie ma to trudno się dziwić, ze strony nie mogą się dogadać. Takich pytań jest więcej, ale przynajmniej te pozwalają już wzmocnić pozycję negocjatora i lepiej ukierunkować proces negocjacji. Jest to punkt startu do każdych negocjacji. Zapewne są osoby, które chciałyby pogłębić swoją wiedzę z negocjacji. Polecam więc dwie dobre książki - "Jak negocjować" Pierre Casse, „Negocjować można wszystko” Gavina Kennedy’go oraz „Wynegocjuj to” Herba Cohena, albo do zapoznania się z dużą dawką informacji o negocjacjach handlowych czy zakupowych na stronie http://www.cepolska.pl lub też na innych stronach związanych ze szkoleniami dla handlowców http://www.cepolska.pl/szkolenia-dla-handlowcow.html . Każda dodatkowa wiedza przybliża nas do celu. W sumie o to chodzi aby nieustannie się doskonalić.

Re: Negocjacje każdego dnia

: pt mar 06, 2020 12:06 pm
autor: OknoOkno
Nie prawda. Jak ktoś kupuje Ferrari, to rabat byłby dla niego obrazą :)