Kitownica marki royal
Kitownica marki royal
Nowoczesna technologia produkcji wykorzystująca bezołowiowe stabilizatory ma dla Royal Europa wielkie znaczenie. Niestety większość firm do dzisiaj używa szkodliwych stabilizatorów w procesie swojej produkcji.
Jeśli wciskacei kit o szkodliwości stabilzatorów większości firm i to na tym forum na pierwszej stronie, to albo macie konkretne badania szkodliwości stosowanych stabilizatorów, albo jesteście mega dup......
Skoro na portalu działa mała cenzura to proszę objąć nią również pierwszą stronę, jeśli firma która opublikowała ten oficjalny artykuł nie ma takich badań, powinna co najmniej przeprosić konkurencję.
Jeśli wciskacei kit o szkodliwości stabilzatorów większości firm i to na tym forum na pierwszej stronie, to albo macie konkretne badania szkodliwości stosowanych stabilizatorów, albo jesteście mega dup......
Skoro na portalu działa mała cenzura to proszę objąć nią również pierwszą stronę, jeśli firma która opublikowała ten oficjalny artykuł nie ma takich badań, powinna co najmniej przeprosić konkurencję.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
DEMC pisze:Jeśli stosowanie ołowiu jest takie bezproblemowe to dlaczego nastąpił odwrót od benzyny z ołowiem
Benzyna w wyniku spalania emituje gazy do atmosfery, a te wdychamy.
Poza tym nie podważam szkodliwości poszczególnych składników, tylko dziwię się że w oficjalnym piśmie znajdują się takie uproszczenia, do tego w retoryce wojennej. No chyba że większość produkuje szkodliwe profile.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
chyba że go zjesz. To napewno będziesz miał zatwardzenie. Widac z tego że do końca nie wiesz jak się robi robi profile PVC. A może ja czegoś nie wiem. Powiedz mi kiedy dokładnie szkodzi to środowisku? Dlaczego te 2% ołowowiu ma znaczenie dla użytkownika? Nie wiem. Ja nie wiem.
Nie znam systemu, który posiada aprobate techniczną do stosowania w budownictwie na terenie RP i nie bedącego na stabilizatorach "ekologicznych" i nie posiada atestu higienicznego.
Czy ktoś zna taki profil, którego nie można stosować w szkołach, przedszkolach szpitalach?????????
Nie znam systemu, który posiada aprobate techniczną do stosowania w budownictwie na terenie RP i nie bedącego na stabilizatorach "ekologicznych" i nie posiada atestu higienicznego.
Czy ktoś zna taki profil, którego nie można stosować w szkołach, przedszkolach szpitalach?????????
DEMC pisze:Podobnie jest ze stabilizatorami ołowiowymi. Związki ołowiu uwalniają się w trakcie produkcji profili PVC. Na tym etapie jest to szkodliwe dla środowiska. A te ok. 2% zawrtości ołowiu w gotowym profilu okiennym nie ma już znaczenia dla uzytkownika okna.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH OKNIARZY. ABY NAM SIĘ DOBRZE DZIAŁO.
Napisałem, że ołów znajdujący się w oknie PVC, jak w każym zresztą wyrobie PVC - NIE MA ZNACZENIA, dla jego użytkownika. Natomiast związki ołowiu uzywane do stabilizacji PVC na etapie produkcji profili mają szkodliwy wpływ na środowisko (być może - również przy recyklingu)
"Sole, tlenki i inne związki ołowiu są trucizną kumulującą się w organizmie. Toksyczne skutki działania tego pierwiastka na organizm ludzki określa się nazwą ołowica.
Zaabsorbowane związki ołowiu przenikają do krwiobiegu, gdzie ołów wbudowuje się do czerwonych ciałek krwi- średni czas przebywania wynosi 30 dni. Stąd 25-40% jego zawartości przenika do tkanek miękkich, około 15% do kości, a pozostała ilość jest wydalana. Czas przybywania w tkankach miękkich wynosi około 30 dni, a w kościach 40-90 lat u dorosłego osobnika (homo sapiens?). Ołów jest silnie wiązany ze związkami o dużej liczbie cząsteczkowej, takich jak: aminokwasy, hemoglobina, enzymy RNA i DNA; w ten sposób ulega zaburzeniu wiele przemian metabolicznych. Skutkami toksyczności są: zaburzenia tworzenia krwi, nadciśnienie tętnicze, neuropatia, a także uszkodzenia mózgu.
Zatrucie ołowiem powoduje niedokrwistość, bóle i zawroty głowy, drżenie mięśniowe i miażdżycę, a także bóle stawowe, dolegliwości przewodu pokarmowego, bezsenność, brak łaknienia oraz uszkodzenie wątroby i nerek. Końcowym efektem tej choroby jest wyniszczenie całego organizmu."
"Sole, tlenki i inne związki ołowiu są trucizną kumulującą się w organizmie. Toksyczne skutki działania tego pierwiastka na organizm ludzki określa się nazwą ołowica.
Zaabsorbowane związki ołowiu przenikają do krwiobiegu, gdzie ołów wbudowuje się do czerwonych ciałek krwi- średni czas przebywania wynosi 30 dni. Stąd 25-40% jego zawartości przenika do tkanek miękkich, około 15% do kości, a pozostała ilość jest wydalana. Czas przybywania w tkankach miękkich wynosi około 30 dni, a w kościach 40-90 lat u dorosłego osobnika (homo sapiens?). Ołów jest silnie wiązany ze związkami o dużej liczbie cząsteczkowej, takich jak: aminokwasy, hemoglobina, enzymy RNA i DNA; w ten sposób ulega zaburzeniu wiele przemian metabolicznych. Skutkami toksyczności są: zaburzenia tworzenia krwi, nadciśnienie tętnicze, neuropatia, a także uszkodzenia mózgu.
Zatrucie ołowiem powoduje niedokrwistość, bóle i zawroty głowy, drżenie mięśniowe i miażdżycę, a także bóle stawowe, dolegliwości przewodu pokarmowego, bezsenność, brak łaknienia oraz uszkodzenie wątroby i nerek. Końcowym efektem tej choroby jest wyniszczenie całego organizmu."
Zaabsorbowane związki ołowiu przenikają do krwiobiegu, gdzie ołów wbudowuje się do czerwonych ciałek krwi- średni czas przebywania wynosi 30 dni. Stąd 25-40% jego zawartości przenika do tkanek miękkich, około 15% do kości, a pozostała ilość jest wydalana.
Panie kolego, całe nieszczęście z ołowiem polega na tym że organizm nie potrafi go wydalać, mamy go w sobie coraz więcej.
A tak napoważnie, TWIERDZĘ że sporo firm produkuje szkodliwe profile. Wniosek swój opieram na braku reakcji z ich strony jest w świeltle wypowiedzi firmy Royal, które są utrzymywane w tym tonie od dwóch lat. Inna możliwość to taka że nie zaglądają na to forum, lub taka że na tym poziomie nie polemizują.
Panie kolego, całe nieszczęście z ołowiem polega na tym że organizm nie potrafi go wydalać, mamy go w sobie coraz więcej.
A tak napoważnie, TWIERDZĘ że sporo firm produkuje szkodliwe profile. Wniosek swój opieram na braku reakcji z ich strony jest w świeltle wypowiedzi firmy Royal, które są utrzymywane w tym tonie od dwóch lat. Inna możliwość to taka że nie zaglądają na to forum, lub taka że na tym poziomie nie polemizują.
godna podziwu desperacja w obronie straconej pozycji, wracając do meritum nasza kitpwnica nie pisze o ołowiu, tylko po prostu o szkodliwości, i tylko tyle. Samej szkodliwości nie uzasadnia, dlatego jest to czysta demagogia, lub jak kto woli lepperyzm. Tak mniej więcej przed rokiem miałem (może jest u kogo jeszcze) ulotkę z tej samej kitownicy, w niej napisano "szkodliwe profile trójkomorowe", też bez uzasadnienia. Prosta taktyka tylko my jestesmy cacy.DEMC pisze:No cóż, azbest do niedawna też można było stosować w żłobkach. Pozdrawiam
Mam prośbę do Panów z Royal, wyjaśnijcie bliżej pojęcie stabilizatorów cynoorganicznych. Czy szyko ulegają biodegradacji, czy na takichj profilach rosną grzybki, mchy, porosty. Poproszę o więcej informacji, nie chcę sprzedawać okien które zzielenieją.
Minelo parę dni, czyli dałem supervisorovi Andzrejowi czas na reakcję, czyli zmianę na pierwszej stronie tego forum.
Jaką moralnością Pan się kieruje, jesli dla jednych jest Pan sprawiedliwy i zamyka usta, a dla tych co płacą jest Pan pobłażliwy i pozwala dyskredytować solidnych producentów profili PUBLICZNIE na pierwszej stronie. Trochę mi to przypomina moralność Kalego.
Tłumaczenia że Pan za pierwszą stronę nie odpowiada prowadzą do tego że cały wasz portal za nią odpowiada.
Jaką moralnością Pan się kieruje, jesli dla jednych jest Pan sprawiedliwy i zamyka usta, a dla tych co płacą jest Pan pobłażliwy i pozwala dyskredytować solidnych producentów profili PUBLICZNIE na pierwszej stronie. Trochę mi to przypomina moralność Kalego.
Tłumaczenia że Pan za pierwszą stronę nie odpowiada prowadzą do tego że cały wasz portal za nią odpowiada.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
No cóż, przyznaję, że mam mieszane uczucia co do zdania “ Niestety większość firm do dzisiaj używa szkodliwych stabilizatorów w procesie swojej produkcji.” Ale i nasi redaktorzy maja prawo do swojej opinii. Temat jest trudny i nie wyjaśnia go do końca “Zielona Księga” Unii Europejskiej. ( http://www.oknonet.pl/art/z_ksiega.htm ).
Dość czytelne i jasno wyrażone, a zupełnie odmienne, jest stanowisko dr Marii Obłój-Muzaj, kier. Zespołu PVC w Instytucie Chemii Przemysłowej w Warszawie. (Prawda i mity o PVC
http://oknonet.pl/art/idx/art_076_idx.html )Można sie przy okazji przekonać, że publikujemy opinie zgoła odmienne i nikomu ust nie zamykamy. Artykuły te są od dawna i czytane bardzo często.
P.S.
Tak na marginesie... jeśli ma Pan jakiś materiał, który mógłby coś wnieść do sprawy, to zapraszam do kontaktu ze mną i nie ma przeszkód abyśmy to opublikowali
z pozdrowieniami
red. nacz. Andrzej Kubicki
Dość czytelne i jasno wyrażone, a zupełnie odmienne, jest stanowisko dr Marii Obłój-Muzaj, kier. Zespołu PVC w Instytucie Chemii Przemysłowej w Warszawie. (Prawda i mity o PVC
http://oknonet.pl/art/idx/art_076_idx.html )Można sie przy okazji przekonać, że publikujemy opinie zgoła odmienne i nikomu ust nie zamykamy. Artykuły te są od dawna i czytane bardzo często.
P.S.
Tak na marginesie... jeśli ma Pan jakiś materiał, który mógłby coś wnieść do sprawy, to zapraszam do kontaktu ze mną i nie ma przeszkód abyśmy to opublikowali
z pozdrowieniami
red. nacz. Andrzej Kubicki
..Warto jednak zauważyć, że coraz więcej producentów profili przechodzi na produkcję pozbawioną związków ołowiu. Trzeba jasno powiedzieć, że to jest już proces nieodwracalny i kwestią czasu ( i pieniędzy ) będzie fakt ostatecznego pozbycia się związków metali ciężkich w produkcji profili. Co do Royalu, to powinieneś wiedzieć, że jest to część bardzo dużego koncernu o zasięgu światowym www.royalgrouptech.com i stosowanie systemów ołowiowych wypił jakby z "mlekiem matki". W Ameryce stosowanie stalbilizatorów w PVC, posiadających metale ciężkie jest zabronione już od 1984 roku. Pytanie, dlaczego Europa, nadal truje swoich obywateli. Należy sobie zdać sprawę, że najważniejszym problemem stosowania związków ołowiu w oknach, nie jest ani proces produkcji, ani okres użytkowanie, ale problem utylizacji milonów ton okien, po okresie ich użytkowania, który prędzej czy później nastąpi. Piękny prezent zostawiamy naszym potomkom, tak jak nasi ojcowie pozostawili nam np. azbest. etc. Należy się zastanowić, czemu ciągle odkładane są decyzje zawarte w np" zielonej księdze". Czy nie jest to aby wynikiem nacisku silnego lobby niemieckiego, kontrolujacego europejski rynek profili okiennych ?. Pamietać należy, że przejscie na produkcję profili nie zawierających związków ołowiu wiąże się ze sporymi nakładami w modernizację produkcji i technologi. Np. kalibratory stosowane w ekstruzji profili "ołowiowych" nie nadają się do produkcji profil "bezołowiowych" chodzi o faktor "śliskości" który dają związki ołowiu. Takie próby przeprowadzały w 2001 i 2002 niektóre firmy produkujące profile "ołowiowe" wracając po krótkim okresie z powrotem do poprzedniej technologi. Potwierdzam, że związki ołowiu, w okresie użutkowania okna, są silnie związane w profilu z PVC, ale ich problem nie dotyczy tylko okresu użytkowania okna.
Pozdrawiam - Ricardo
Pozdrawiam - Ricardo
Drogi Ricardo meritum tego tematu stanowi marketing firmy z którą jesteś w jakiś sposób związany. Ja nie kwestionuję szkodliwości samego ołowiu, tylko sposób prezentacji problemu.
Można było przecierz napisać tak.
W procesie producji wtrosce o jakość i czystość środowiska naturalnego wyeliminowaliśmy szkodliwe dla środowiska metale ciężkie,
Lub tak. po latach doświadczeń zastosowaliśmy w procesie produkcji najnowsze rozwiązania, eliminując matele ciężkie (nawet dziecko 10 -letnie wie że są szkodliwe).
No al napisali tak:
"Niestety większość firm do dzisiaj używa szkodliwych stabilizatorów w procesie swojej produkcji."
i to mi się niepodoba, skoro tacy jesteście cacy to spróbujcie zmienić prawo, stwórzcie lobby pro stabilizatorom cynoorganicznym.
Proszę ponownie o info co to są stabilizatory cynoorganiczne.
Można było przecierz napisać tak.
W procesie producji wtrosce o jakość i czystość środowiska naturalnego wyeliminowaliśmy szkodliwe dla środowiska metale ciężkie,
Lub tak. po latach doświadczeń zastosowaliśmy w procesie produkcji najnowsze rozwiązania, eliminując matele ciężkie (nawet dziecko 10 -letnie wie że są szkodliwe).
No al napisali tak:
"Niestety większość firm do dzisiaj używa szkodliwych stabilizatorów w procesie swojej produkcji."
i to mi się niepodoba, skoro tacy jesteście cacy to spróbujcie zmienić prawo, stwórzcie lobby pro stabilizatorom cynoorganicznym.
Proszę ponownie o info co to są stabilizatory cynoorganiczne.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"



