Okna DIMEX
Okna DIMEX
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
mialem doczynienia i przy trzymaniu sie statyki nawet niezle sie trzyma (pierwsze zamontowane okna dimexu 6 lat temu - klienci nie dzwonia i nie narzekaja) Faktem jest ze z racji swojej sztywnosci wiekszych gabarytow wykonac sie nie da - balkon powyzej 2100 to juz samobojstwo 
to chyba tyle co do mojego doswiadczenia z dimexem. Genialny do okien piwnicznych
dziwi mnie to zolkniecie gdyz tworzywo to samo co w Schuco
to chyba tyle co do mojego doswiadczenia z dimexem. Genialny do okien piwnicznych
dziwi mnie to zolkniecie gdyz tworzywo to samo co w Schuco
Znam Dimex od 8 lat. Robilem okna na 60 mm 3 kom.. teraz robie na 70 mm 5 kom. a przymierzam się do nowych 80 mm 7 kom. Sprzedajemy okna w skandynawii Niemczech, Szwajcarii, Hiszpanii a tekże w Polsce.
Trzymając się wymogów technicznych i nie kombinując z "pseudo oszczędzaniem" tak modnym u nas w kraju, nigdy nie spotkałem sie z problemami, czego też życzę wszystkim producentom w innych systemach.
Profile Dimex posiadają wszelkie potrzebne certyfikaty europejskie.
Czasami musze poswiadczac pisemnie moim odbiorcom, ze profile nie są estrudowane na terenie europy wschodniej. Nie ukrywam, ze okna sprzedajemy drogo ale i na takie w dzisiejszych czasach mozna znaleźc klienta (który oczekuje dobrej jakości okien) gdyz jak tłumaczymy klientom "gorzkie wspomnienie złej jakosci trwa dłuzej niz krótka radosc z niskiej ceny".
Co do pływania kolorów to jak producent zastosuje nieodpowiednią stal to kazdy system pływa
-Dimex w Hiszpanii nie pływa - a tam gorąco.
Co do problemów na rynku toruńskim to Fimo Almont - trzeba pamietac, ze do montazu okien tez trzeba fachowców a nie ludzi z pod budki z piwem -certyfikat jeszcze nikomu nie pomógł w montażu.
A co do zółkniecia okien - to podpowiadam, ze tam gdzie sie pali papierosy na tle wypranych firan każde okno PCV bedzie zółte, nie tylko Dimexu. Moja propozycja - wymyć takze czasami i okna.
Trzymając się wymogów technicznych i nie kombinując z "pseudo oszczędzaniem" tak modnym u nas w kraju, nigdy nie spotkałem sie z problemami, czego też życzę wszystkim producentom w innych systemach.
Profile Dimex posiadają wszelkie potrzebne certyfikaty europejskie.
Czasami musze poswiadczac pisemnie moim odbiorcom, ze profile nie są estrudowane na terenie europy wschodniej. Nie ukrywam, ze okna sprzedajemy drogo ale i na takie w dzisiejszych czasach mozna znaleźc klienta (który oczekuje dobrej jakości okien) gdyz jak tłumaczymy klientom "gorzkie wspomnienie złej jakosci trwa dłuzej niz krótka radosc z niskiej ceny".
Co do pływania kolorów to jak producent zastosuje nieodpowiednią stal to kazdy system pływa
-Dimex w Hiszpanii nie pływa - a tam gorąco.
Co do problemów na rynku toruńskim to Fimo Almont - trzeba pamietac, ze do montazu okien tez trzeba fachowców a nie ludzi z pod budki z piwem -certyfikat jeszcze nikomu nie pomógł w montażu.
A co do zółkniecia okien - to podpowiadam, ze tam gdzie sie pali papierosy na tle wypranych firan każde okno PCV bedzie zółte, nie tylko Dimexu. Moja propozycja - wymyć takze czasami i okna.
piszesz kompletne bzdety [inaczej tego nie mozna nazwac] system DIMEX nie ma aprobaty technicznej ITB na okna kolorowe - a co plywania profili kolorowych to jest wiele przyczyn - jedna jest nieodpowiednia mieszanka PVC, moga tez byc okna zle wyprodukowane - za cienka stal - brak OTWOROW ODPREZAJACYCH. Jak nie ma aprobaty technicznej to nie moze byc certyfikatu lub deklaracji zgodnosci - producenci produkujacy okna kolorowe DIMEX lamia prawo budowlane i narazaja sie na znaczne koszty bo wprowadzaja na rynek towar de facto nielegalny. Od palenia papierosow okna nie zolkna - to kosmiczna bzdura jakiej nie sluszalem od lat 16-tu - to brak niektorych stabilizatorow. A firma ALMONT ma prawo isc do sadu bo sprzedano jej profile PVC kolorowe DOMEX ktore nie maja dopuszczenia. Almont - pijaczki spod budki z piwem nie maja z Waszymi problemami nic wspolnego. Certyfikaty europejskie - nie ma czegos takiego
Wielmożny Panie Pchełek
Przegladając Pańskie posty zastanawia mnie upartość z jaką drąży Pan sprawy, takie które praktycznie na dzień dzisiejszy w naszej okiennej branzy istnieja tylko wirtualnie. Porusza Pan sprawę zezwolen certyfikatów i aprobat w kraju, gdzie produkcja według takich wymogów zanika w zastraszającym tempie.
cena - cena cena
Radzisz Pan, żeby sprawdzać czy firmy mają te dokumenty, denuncjować do Inspektora nadzoru, karać, zamykac itp (kim ty byłeś kiedyś?)
To napuszczanie i szczucie jednego na dugiego nie uratuje juz naszego rynku okiennego zniszczonego przez nas samych i przez te panskie przepisy i dopuszczenia.
cena - cena - cena
Są jeszcze dzisiaj w Europie porządne systemy profili, o grubosci ścianek 3 mm, do których nalezy i Dimex z których to produkuje sie porzadne okna (kat.A) gdyż tylko takie tam sie sprzedają ( z certyfikatami Rosenheim, ISSO , RAL - akceptowane w całej unii europejskiej)
jakość - jakość - jakość
Ale u nas o dziwo perzechodzą okna wyprodukowane z profili Kat.B o grubosci ścianek do 2,5 mm - ekonomiczne, a że my potrafimy oszczędzać to stosujemy tez ekonomiczną stal 1,0 mm lub tez całkiem ekonomiczne - bez stali
Za moment nadejdzie era profili Kat. C ze wzmocnieniami bambusowymi
. Jak wtedy biedny Pchełku odczytasz ich certyfikaty????
cena - cena - cena
A teraz wytłumacz mi Miły Pchełku czy jest sens walczyć producentowi okien KAt. A z towarem Kat. B i C- którego to coraz więcej na naszym rynku. Nasze certyfikaty, aprobaty i inne dokumentyu to tylko papier.
cena - cena - cena
I tu sie zaczyna nasz problem jako producentów. Gdzie sie podziały takie sprawy jak, dobre imię firmy, uczciwosc i honor producenta. Na tym polu powalcz Pchełku jak jesteś taki dobry i na swoich stronach oświeć "Kowalskiego" - jakie okna ma kupować, co w oknie powinno się znajdować i jak to sprawdzić. Jak okno powinno byc zamontowane i dlaczego tak jest a nie inaczej.
Według mnie jest to chyba jedyny sposób na uzdrowienie naszej branży i na powrót do czasów kiedy to "DOBRE OKNO BYŁO W DOBREJ CENIE"!!!
Z poważaniem
Przegladając Pańskie posty zastanawia mnie upartość z jaką drąży Pan sprawy, takie które praktycznie na dzień dzisiejszy w naszej okiennej branzy istnieja tylko wirtualnie. Porusza Pan sprawę zezwolen certyfikatów i aprobat w kraju, gdzie produkcja według takich wymogów zanika w zastraszającym tempie.
cena - cena cena
Radzisz Pan, żeby sprawdzać czy firmy mają te dokumenty, denuncjować do Inspektora nadzoru, karać, zamykac itp (kim ty byłeś kiedyś?)
To napuszczanie i szczucie jednego na dugiego nie uratuje juz naszego rynku okiennego zniszczonego przez nas samych i przez te panskie przepisy i dopuszczenia.
cena - cena - cena
Są jeszcze dzisiaj w Europie porządne systemy profili, o grubosci ścianek 3 mm, do których nalezy i Dimex z których to produkuje sie porzadne okna (kat.A) gdyż tylko takie tam sie sprzedają ( z certyfikatami Rosenheim, ISSO , RAL - akceptowane w całej unii europejskiej)
jakość - jakość - jakość
Ale u nas o dziwo perzechodzą okna wyprodukowane z profili Kat.B o grubosci ścianek do 2,5 mm - ekonomiczne, a że my potrafimy oszczędzać to stosujemy tez ekonomiczną stal 1,0 mm lub tez całkiem ekonomiczne - bez stali
Za moment nadejdzie era profili Kat. C ze wzmocnieniami bambusowymi
cena - cena - cena
A teraz wytłumacz mi Miły Pchełku czy jest sens walczyć producentowi okien KAt. A z towarem Kat. B i C- którego to coraz więcej na naszym rynku. Nasze certyfikaty, aprobaty i inne dokumentyu to tylko papier.
cena - cena - cena
I tu sie zaczyna nasz problem jako producentów. Gdzie sie podziały takie sprawy jak, dobre imię firmy, uczciwosc i honor producenta. Na tym polu powalcz Pchełku jak jesteś taki dobry i na swoich stronach oświeć "Kowalskiego" - jakie okna ma kupować, co w oknie powinno się znajdować i jak to sprawdzić. Jak okno powinno byc zamontowane i dlaczego tak jest a nie inaczej.
Według mnie jest to chyba jedyny sposób na uzdrowienie naszej branży i na powrót do czasów kiedy to "DOBRE OKNO BYŁO W DOBREJ CENIE"!!!
Z poważaniem
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
andrew66 - dam Ci przyklad uczciwosci, fachowowci i Twarzy handlowca ale takze i propducenta ktory cos takiego wykona
Kilka dni zajela mi obsluga jednego z potencjalnych klientow. Chalupa calkiem niezla, okienka wymyslne, zamontowane na luku. Cos podobnego do tego co kiedys wykonalem:

z mala modyfikacja. Klient zazyczyl sobie by dwa okna ze zdjecia staly sie balkonem dwuskrzydlowym oczywiscie z ruchomym slupkiem. Powiedzialem mu wprost ze tego mu nie zrobie gdyz wiem jakie bedzie mial z tym pozniej klopoty (szerokosc planowana 1800 przy wysokosci 2350 na poludniowo zachodniej scianie). Dwa dni zajelo mu przelkniecie tego i pozostawienie wizji pierwotnej. Kolejny dzien trawil koniecznosc zastosowania poprzeczki. Jade sobie do niego by podpisac umowe i nagle telefon. Zwymyslal mnie ze kiep ze mnie i nie znam sie na rzeczy gdyz inny dealer z ktorym sie spotkal powiedzial iz zrobi mu taki dwuskrzydlowy balkon, ze poprzeczka nie jest potrzebna. Nie bede podawal profili ale moj z grupy "A" konkurenta z "B"
andrew66 - i powiedz mi w jaki sposob takiemu klientowi przemowic do rozsadku? Powiedz jak pokonac dealera ktory majac w d.... system w ktorym handluje wciska klientowi kit? Jak zmienic nastawienie klientow chcacych na oknach zaoszczedziec nawet i 100 zlotych gdy inwestycja na ponad 300 tys obliczana?
Ja metody na to nie mam.
Czy nie jest jedynym sposobem wlasnie eliminacja producentow i dealerow ktorzy juz nie stosuja sie do zadnych zalecen - liczy sie tylko cena....cena.....cena....
Kilka dni zajela mi obsluga jednego z potencjalnych klientow. Chalupa calkiem niezla, okienka wymyslne, zamontowane na luku. Cos podobnego do tego co kiedys wykonalem:

z mala modyfikacja. Klient zazyczyl sobie by dwa okna ze zdjecia staly sie balkonem dwuskrzydlowym oczywiscie z ruchomym slupkiem. Powiedzialem mu wprost ze tego mu nie zrobie gdyz wiem jakie bedzie mial z tym pozniej klopoty (szerokosc planowana 1800 przy wysokosci 2350 na poludniowo zachodniej scianie). Dwa dni zajelo mu przelkniecie tego i pozostawienie wizji pierwotnej. Kolejny dzien trawil koniecznosc zastosowania poprzeczki. Jade sobie do niego by podpisac umowe i nagle telefon. Zwymyslal mnie ze kiep ze mnie i nie znam sie na rzeczy gdyz inny dealer z ktorym sie spotkal powiedzial iz zrobi mu taki dwuskrzydlowy balkon, ze poprzeczka nie jest potrzebna. Nie bede podawal profili ale moj z grupy "A" konkurenta z "B"
andrew66 - i powiedz mi w jaki sposob takiemu klientowi przemowic do rozsadku? Powiedz jak pokonac dealera ktory majac w d.... system w ktorym handluje wciska klientowi kit? Jak zmienic nastawienie klientow chcacych na oknach zaoszczedziec nawet i 100 zlotych gdy inwestycja na ponad 300 tys obliczana?
Ja metody na to nie mam.
Czy nie jest jedynym sposobem wlasnie eliminacja producentow i dealerow ktorzy juz nie stosuja sie do zadnych zalecen - liczy sie tylko cena....cena.....cena....
Ostatnio zmieniony wt cze 28, 2005 1:02 am przez Jaroslaw Andrzej, łącznie zmieniany 2 razy.
Profile okenne kat A to gr. ścianek ponizej 2,5mm. a kat C to powyżej 2,8mm. Jeżeli rzeczywiście profile z których produkujesz okna są w kat A to nawet nie wiesz jakie dobre okna robiszandrew66 pisze: Są jeszcze dzisiaj w Europie porządne systemy profili, o grubosci ścianek 3 mm, do których nalezy i Dimex z których to produkuje sie porzadne okna (kat.A)
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
kategoria A [klasyfikacja normowa] to profile wedlug klasyfikacji RAL w klasie C - czyli najgrubsze powyzej 2,8 mm - klasa B to scianki powyzej 2,5 mm - klasa C jest najnizsza [wedlug klasyfikacji normowej] i moze byc to scianka 0,1 mm.
jak sie cos pisze to tzreba to sprawdzic - inaczej wychodza glupoty
Jakby producentom pozwolic produkoac bez kontroli to by same badziewe produkowali - wszedzie na swiecie jest prowadzona kontrola i wydawane sa certyfikaty - tylko Polska to taki "dziki kraj" gdzie takie dokuemty uznaje sie za smieci - a co do okien DIMEX to Aprobata Techniczna ITB utracila juz waznosc.
I nikogo nie szczuje - to tylko w Twoim odczuciu tak jest - ja tylko eliminuje producentow cwaniakow i oszustow - i bede to robil bo taka moja jest profesja - tylko tak mozna utrzymac rynek na jako takim poziomie - inaczej zejdzie to kompletnie na psy
jak sie cos pisze to tzreba to sprawdzic - inaczej wychodza glupoty
Jakby producentom pozwolic produkoac bez kontroli to by same badziewe produkowali - wszedzie na swiecie jest prowadzona kontrola i wydawane sa certyfikaty - tylko Polska to taki "dziki kraj" gdzie takie dokuemty uznaje sie za smieci - a co do okien DIMEX to Aprobata Techniczna ITB utracila juz waznosc.
I nikogo nie szczuje - to tylko w Twoim odczuciu tak jest - ja tylko eliminuje producentow cwaniakow i oszustow - i bede to robil bo taka moja jest profesja - tylko tak mozna utrzymac rynek na jako takim poziomie - inaczej zejdzie to kompletnie na psy


