Heja Mike
Miło teraz Cię kojarzyć

... A co do spotkania to przeca Wy ( z wkładem hutniczym, hihihi - pozdrów Pawła) się spóźniliście. Muszę przyznać, że trochę się obawiałem tego spotkania, nie miałem pomysłu. Myślałem, że będzie sztywno...
Tymczasem jestem kompletnie i bardzo mile zaskoczony

Spotykaliśmy się pojedynczo i małymi grupkami.
Pierwszy był Tomsi3 (myślałem, że Richard Gere nas odwiedził

) i CICHY, który okazał się być bardzo odwrotny od swojego nicku i pełen energii zainspirował pomysł na ciąg dalszy (w opracowaniu). Był też Tanatos (czy Tobie zdarza się nie uśmiechać?) z Bartkiem Zegadło, który jest baaardzo silnym i przesympatycznym Typem. Z Majonezem to się nie mogliśmy nagadać, bo on duuużo wie... no a ja też trochę wiem
No i bardzo miło mnie zaskoczyła młoda generacja branżowa w postaci WojtkoJ. Panowie "stara Gwardia", jesteśmy przy nich "cieniutcy" oj cieniutcy.
Reasumujac, bo biorę zaraz kijki i idę na spacer po śniegu, wykluła się pewna fajna idea... podoba mi się i niech dojrzewa.
pozdrawiam

Andrzej Kubicki