Bajcar na krawędzi?????
-
Gość
Bajcar na krawędzi?????
Podobno Firma Bajcar troszkę przeinwestowała i jest teraz na krawędzi. Za okna biorą kasę od dealerów już wtedy gdy nie są jeszcze wyprodukowane. Nie ma już czegoś takiego jak termin płatności czy kredyt. Brak kogoś kto wziąłby Firmę w garść i pokierował. Na pół Polski jedzie teraz jeden samochód raz w tygodniu albo i to nie.Jakość spada . Pracownicy i dealerzy odchodzą . A tak mogło być pięknie..... Oby nie zrobili wielkiego kroku naprzód.... 
-
Gość
Znaczy tak dwie sprawy :
Bajcar ma taką politykę kasa w dniu odbioru i konsekwentnie stosuje tą politykę w całym kraju i to nie stało się teraz tylko tak było wcześniej ...
Co do ilości to każdemu spadła i teraz jest najgorszy okres trzeba zacisnąć pasa ... dotyczy to także BAJCARA ...
Działa jedynie z tymi co mają i dają kasę ... i to ma sens ... to że wielu to nie pasuje to trudno ..
Co do przetrwania to zobaczymy ilu przetrwa bo EURO jest na poziomie 4,72 + "poprawka" dostawców a ceny są niezmienione albo niższe od roku... a najgorsze nie zapowiada się by EURO nagle spadło do poziomu chociaż 4,2 ...
Współpracuje już od jakiegoś czasu z Bajcarem i nie mam problemów ani z dostawami ani z jakością . Wszystko gra gdby nie kasa ...
Bajcar ma taką politykę kasa w dniu odbioru i konsekwentnie stosuje tą politykę w całym kraju i to nie stało się teraz tylko tak było wcześniej ...
Co do ilości to każdemu spadła i teraz jest najgorszy okres trzeba zacisnąć pasa ... dotyczy to także BAJCARA ...
Działa jedynie z tymi co mają i dają kasę ... i to ma sens ... to że wielu to nie pasuje to trudno ..
Co do przetrwania to zobaczymy ilu przetrwa bo EURO jest na poziomie 4,72 + "poprawka" dostawców a ceny są niezmienione albo niższe od roku... a najgorsze nie zapowiada się by EURO nagle spadło do poziomu chociaż 4,2 ...
Współpracuje już od jakiegoś czasu z Bajcarem i nie mam problemów ani z dostawami ani z jakością . Wszystko gra gdby nie kasa ...
-
Gość333
Re: Bajcar na krawędzi?????
Wyobrażasz sobie aby taka sprzedaż kredytować ???
a po co ryzykowac ? albo masz kase i sprzedajesz albo spadaj
a po co ryzykowac ? albo masz kase i sprzedajesz albo spadaj
-
Gość
z drugiej strony Bajcar nic nie dostaje za gotówke ... gdyby jego dostawcy nie kredytowali to by nie był tu gdzie jest . On kupuje profile dostaje przykładowo 60 dni tyle samo na okucia i szkło ... a potem sprzedaje towar za gotówke ... maxymalizacja zysków ... kilkukrotnie obraca kasą ... jest to niewygodne dla jego odbiorców ale wygodne dla niego ....
-
ARTUR 1
-
mirek
-
Gość
KONKURENT BAJCARAAnonymous pisze:z drugiej strony Bajcar nic nie dostaje za gotówke ... gdyby jego dostawcy nie kredytowali to by nie był tu gdzie jest . On kupuje profile dostaje przykładowo 60 dni tyle samo na okucia i szkło ... a potem sprzedaje towar za gotówke ... maxymalizacja zysków ... kilkukrotnie obraca kasą ... jest to niewygodne dla jego odbiorców ale wygodne dla niego ....
NA 60 DNI TO DZISIAJ DAJE MAŁO KTÓRY DOSTAWCA.
Najczęściej producenci okien mają termin standardowy na płatność
ok. 4 tygodni i 3-5% skonta za płatność z góry lub do np. 3dni od dostawy i z tej opcji większość korzysta chcąc utrzymać się na rynku .
Niepojęte zatem jest dla mnie głupie tłumaczenie dealerów zwlekających
z kasą ,że klient im nie zapłacił lub nie zdążyli jeszcze zamontować
okien i ze "swoich" nie będą płacić .!!!!!!!!!!!!!!!!!.Co to kogo obchodzi?Chcesz handlować to wyskakuj z prywatnej kasy albo zbieraj butelki
i nie bierz się za sprzedaż .Dlaczego w naszym kraju każdy każdego chce wyd...ć i na nim budować swą "potęgę" ? Istnieje jeszcze opcja z jakimś zabezpieczeniem np. cesją na coś ,gwarancje bankowe itp., wtedy producent zaczyna poważniej traktować dealera od tego ,który cały swój interes opiera na kredytach zaufania
(zw. kupieckimi )najczęśniej mocno już nadwyrężonego.
NIE DZIWI MNIE POLITYKA BAJCARA .
-
Gość
zgadzam się wśród dealerów okien ostatnio zrobiła się moda na niepłacenie w terminie, czyli odbiorca okien płacący gotówką otrzymuje je w pierwszej kolejności, a ten co ma notoryczne problemy z płatnościami ma natychmiast "blokady", jak nie to niech naciąga kogoś innego...Anonymous pisze:KONKURENT BAJCARAAnonymous pisze:z drugiej strony Bajcar nic nie dostaje za gotówke ... gdyby jego dostawcy nie kredytowali to by nie był tu gdzie jest . On kupuje profile dostaje przykładowo 60 dni tyle samo na okucia i szkło ... a potem sprzedaje towar za gotówke ... maxymalizacja zysków ... kilkukrotnie obraca kasą ... jest to niewygodne dla jego odbiorców ale wygodne dla niego ....
NA 60 DNI TO DZISIAJ DAJE MAŁO KTÓRY DOSTAWCA.
Najczęściej producenci okien mają termin standardowy na płatność
ok. 4 tygodni i 3-5% skonta za płatność z góry lub do np. 3dni od dostawy i z tej opcji większość korzysta chcąc utrzymać się na rynku .
Niepojęte zatem jest dla mnie głupie tłumaczenie dealerów zwlekających
z kasą ,że klient im nie zapłacił lub nie zdążyli jeszcze zamontować
okien i ze "swoich" nie będą płacić .!!!!!!!!!!!!!!!!!.Co to kogo obchodzi?Chcesz handlować to wyskakuj z prywatnej kasy albo zbieraj butelki
i nie bierz się za sprzedaż .Dlaczego w naszym kraju każdy każdego chce wyd...ć i na nim budować swą "potęgę" ? Istnieje jeszcze opcja z jakimś zabezpieczeniem np. cesją na coś ,gwarancje bankowe itp., wtedy producent zaczyna poważniej traktować dealera od tego ,który cały swój interes opiera na kredytach zaufania
(zw. kupieckimi )najczęśniej mocno już nadwyrężonego.
NIE DZIWI MNIE POLITYKA BAJCARA .
powodzenia
-
Gość
No wszystko gra tylko np THYSSEN czy SIEGENIA czy producent SZYB mógłby powiedziec BAJCAROWI to samo ... chcesz działać dawaj kase bo my z golasami nie gadamy . To działa w dwie strony . Rozumiem pewną wstrzemieźliwość firmy BAJCAR w stosunku do DEALERÓW których jedynym majątkiem jest biurko i krzesło a działają w wynajętym lokalu . Ogólnie rzecz ujmując np. w drzwiach dostaje się standardowo 7 dni termin płatności , a Porta swoim regionalnym dystrybutorom daje ponad 30 dni terminu płatności , no ale może to są drzwi i to jest PORTA może tam są inne przebitki , może to jest kwestia że PORTA to jest zupełnie inna liga firm (należy do grupy KOMFORT a roczna sprzedaż całej grupy to ponad 700 mln zł) .
Zauważcie jak jest gdzie indziej w branży np. spożyczej chcesz abym handlował twoim towarem , ok nie ma problemu 30 dni termin płatności i niższe ceny (sieci sklepów) . Sprzedaż za gotówkę odbywa się jedynie do pojedynczych sklepów i tam wskaźnik sięga ok.50-60% za gotówkę .
Zauważcie jak jest gdzie indziej w branży np. spożyczej chcesz abym handlował twoim towarem , ok nie ma problemu 30 dni termin płatności i niższe ceny (sieci sklepów) . Sprzedaż za gotówkę odbywa się jedynie do pojedynczych sklepów i tam wskaźnik sięga ok.50-60% za gotówkę .
-
Gość
Z tego co wiem to przerażająca większosć u BAJCARA ma rozliczenia w dniu odbioru towaru (zwykle potwierdzenie przelewu w dniu odbioru) a BAJCAR kredytuje niewielu klientów w ogóle (tych najstarszych z którymi ma podpisane umowy współpracy) . Ta polityka ma sens . Każdy z dilerów czuje się "mocno obciążony" płatnością gotówkową ale żaden z nich nie stał po drugiej stronie ... Na kreche dać łatwo tylko później z kasą bywa różnie , a w tej branży w sprzedaży detalicznej są same małe i mikro firmy których jedynym majątkiem jest biurko i krzesło w wynajętym lokalu , i daj jemu na kreche a on dzis bierze od Bajcara od jutro Budvaru NORMY czy innego producenta na THYSSENIE . Zadłuży się u jednego i skacze z kwiatka na kwiatek . W tej branży zamałe firmy są aby je kredytować . Bajcara THYSSEN jest w stanie kredytować na kilka nawet milionów zł , bo ma majątek i budzi zaufanie .
-
Gość
od dwóch lat obserwuję jednego dealera, naciągnął kilku producentów okien na thyssen'ie -> teraz ma komornika na karku, a co do wielkości producentów okien, to chyba żaden nie ma nawet 5% rynku okien w polsce więc można skakać dalej... on dalej sprzedaje oknaAnonymous pisze:Z tego co wiem to przerażająca większosć u BAJCARA ma rozliczenia w dniu odbioru towaru (zwykle potwierdzenie przelewu w dniu odbioru) a BAJCAR kredytuje niewielu klientów w ogóle (tych najstarszych z którymi ma podpisane umowy współpracy) . Ta polityka ma sens . Każdy z dilerów czuje się "mocno obciążony" płatnością gotówkową ale żaden z nich nie stał po drugiej stronie ... Na kreche dać łatwo tylko później z kasą bywa różnie , a w tej branży w sprzedaży detalicznej są same małe i mikro firmy których jedynym majątkiem jest biurko i krzesło w wynajętym lokalu , i daj jemu na kreche a on dzis bierze od Bajcara od jutro Budvaru NORMY czy innego producenta na THYSSENIE . Zadłuży się u jednego i skacze z kwiatka na kwiatek . W tej branży zamałe firmy są aby je kredytować . Bajcara THYSSEN jest w stanie kredytować na kilka nawet milionów zł , bo ma majątek i budzi zaufanie .
-
gość 1
-
Gość
-
Gość
[ -> ja wysłałem ostatnio 6-ciu do krajowego rejestru długów
pozdrowienia[/quote]
\
Ja 12 posłałem do windykacji i dodatkowo 4 do prokuratury o wyłudzenie.
Niestety ,mimo szczerych chęci po paru miesiącach proszenia
o swoje cierpliwość się wyczerpała . Nieoficjalnie wiem ,że tych czterech ma sumieniu i innych dostawców .
pozdrowienia[/quote]
\
Ja 12 posłałem do windykacji i dodatkowo 4 do prokuratury o wyłudzenie.
Niestety ,mimo szczerych chęci po paru miesiącach proszenia
o swoje cierpliwość się wyczerpała . Nieoficjalnie wiem ,że tych czterech ma sumieniu i innych dostawców .
