Wyjaśniam o co chodzi.
Producenci umieszczają np. na swojej stronie internetowej informację o swoim dealerze - gdzie się znajduje jego siedziba (dealera) telefon, adres jednym słowem namiary. Ten owy dealer broni zaciekle aby nikt inny w jego rejonie nie pojawił się z oknami, które on oferuje - bo załatwił sobie tzw. wyłączność na rejon. Kontaktując się z przedstawicielem producenta i prubując podjąć rozmowę o współpracy otrzymujemy zapytanie: skąd jesteśmy. Odpowiadając na nie dostajemy odpowiedź - my już tam mamy dealera co bieże od nas okna i nie chcemy współpracy.
Pytam bo dostałem wycenę z jednego z punktów oferujących okna, który to punkt reklamuje się bardzo znanym producentem i jest umieszczony wyjątkowo na jego stronie jako dealer, natomiast moja wycena jest na zupełnie innych oknach niż tych co powinien wycenić jako uczciwy sprzedawca. Koleś potraktował mnie jak przysłowiowego łosia co na oknach się nie zna i myślał, że wciśnie mi najtańszego bubla - bo pytałem go ocenę. Tak robi na obecną chwilę 99% ludzi pytających po okna i ja też tak zrobiłem.
Co producent powinien zrobić z takim dealerem co mu szyje buty



