Niedawno kupiłem mieszkanie z rynku wtórnego. Okna ogólnie haczyly w kilku miejscach, etc. co po 7 latach miało prawo się wydarzyć. Zamówiłem serwis okien, wyregulowali je, w jednym konieczne było dorzucenie podkładki pod szyba bo haczył górny prawy róg itd. Ogólnie facet wydawał się ogarnięty w temacie. Po jego wyjeździe wyszedłem na balkon i zauważyłem, ze okna maja szczelinę pomiędzy uszczelka zewnętrzna a ramą w dolnym roku po stronie klamki. Co może być przyczyna? Dodam, ze regulacja docisku ze średniego na maksymalny tylko trochę zmniejsza szczelinę ale jest ona w tym miejscu cały czas. Od środka uszczelki w miarę mocno przylegają. Załączam zdjęcia ze średnim i maksymalnym dociskiem. Dodatkowo okna są jakby lekko przenoszone. Lewy dolny róg od strony klamki jest wyżej niż od strony ściany a górny róg od strony klamki jest jest wyżej w stosunku do gornego od strony ściany. Czyli regulacja góra dół nic nie pomoże....Z góry dziękuje za pomoc.



