Dzień dobry,
Planuje wymianę okien w bloku z 1956 - budynek z cegły, nieocieplony, ostatnie piętro (3 piętro). W mieszkaniu brak podzielnika ciepła. Zastanawiam się nad tym czy zostać przy oknach dwuszybowych czy wymienić na trzyszybowe?
Czy biorąc pod uwagę stare budownictwo jest sens wymiany na okna trzyszybowe? Czy spełnią one swoją rolę?
Z góry dziękuję za wskazówki.

