bez tematu
-
Artur Robaczewski
- Czytelnik

- Posty: 8
- Rejestracja: śr mar 03, 2004 8:52 pm
bez tematu
Wiosna się robi cieplo .Idziemy do Europy.
Ostatnio zmieniony pt mar 19, 2004 1:29 pm przez Artur Robaczewski, łącznie zmieniany 2 razy.
AR
-
Mc. Donald's
- Czytelnik

- Posty: 24
- Rejestracja: sob lut 28, 2004 10:31 am
- Lokalizacja: jeszcze ten kraj
Re: 80 % mniej za telefon
co to jest 80% rabatu okniarze potrafia dac rabat 100% jeszcze montaz dolozyc gratis, a i tak nie ma chetnych na okna.musisz arturku jeszcze troche pocwiczyc na tym forum nie takie rabaty juz bylyArtur Robaczewski pisze:80% oszczędności na rozmowach telefonicznych . Przeczytaj na stronie i zamów :
http://tele_net.w.interia.pl
opinia jest jak d**a, każdy ma inną
-
Artur Robaczewski
- Czytelnik

- Posty: 8
- Rejestracja: śr mar 03, 2004 8:52 pm
ar
Ale jesteście nerwowi.
Ostatnio zmieniony pt mar 19, 2004 1:27 pm przez Artur Robaczewski, łącznie zmieniany 1 raz.
AR
Akurat to forum średnio się nadaje do tego typu ogłoszeń ... ty piszesz że ograniczasz rachunki do 80% czyli z 10 tyś będzie 2000 zł , ale pod warunkiem że rozmawiamy o rozmowach międzynarodowych , czyli musiała być to firma stricte exportowa , a w większości (99%) firm export stanowi tylko dodatek i wydatki na rozmowy międzynarodowe nie stanowią większego problemu .
Czyli nie wiem czy jest jakaś firma produkująca która ma rachunek 10 tyś zł połączeń międzynarodowych na tym forum...
Zaproponuj jak obnizyć koszta połączeń na kom , to będzie coś ...
Czyli nie wiem czy jest jakaś firma produkująca która ma rachunek 10 tyś zł połączeń międzynarodowych na tym forum...
Zaproponuj jak obnizyć koszta połączeń na kom , to będzie coś ...
Maxio
-
Artur Robaczewski
- Czytelnik

- Posty: 8
- Rejestracja: śr mar 03, 2004 8:52 pm
cd
Ale nudy .
Ostatnio zmieniony pt mar 19, 2004 1:28 pm przez Artur Robaczewski, łącznie zmieniany 1 raz.
AR
-
Artur Robaczewski
- Czytelnik

- Posty: 8
- Rejestracja: śr mar 03, 2004 8:52 pm
Re: cd
Jeszcze większe nudy .
Ostatnio zmieniony pt mar 19, 2004 1:28 pm przez Artur Robaczewski, łącznie zmieniany 1 raz.
AR
Ja nie jestem prof. Miodkiem i płynną i bezbłędną polszczyzną nie władam ale jak czytam co piszesz to aż mnie oczy bolą . Albo masz dysortografię , wtedy jak się wypowiadasz używaj słownika albo masz 16 lat.
Ja tylko skomentowałem twoją wypowiedź . Napisałem że nie znajdziesz chętnych na twoje usługi raczej tutaj , równie dobrze mógłbyś dać ogłoszenie na forum sklepikarzy , murarzy , piekarzy . Dałeś przykład ograniczenia wydatków z 10 tyś do 2 tyś a ja napisałem że prawda jest taka że prawie żadna firma nie posiada takich rachunków z rozmów międzynarodowych .
Ja tylko skomentowałem twoją wypowiedź . Napisałem że nie znajdziesz chętnych na twoje usługi raczej tutaj , równie dobrze mógłbyś dać ogłoszenie na forum sklepikarzy , murarzy , piekarzy . Dałeś przykład ograniczenia wydatków z 10 tyś do 2 tyś a ja napisałem że prawda jest taka że prawie żadna firma nie posiada takich rachunków z rozmów międzynarodowych .
Maxio
Dysleksje, drogi Watsonie, Dysleksje...
Co do tych Osczednosci, kurna jak nie zrobilem w ciagu zeszlego roku zadnej romowy miedzynarodowej to znaczy ze mi zwroca 8000, tak??
/me pociaga nosem i czuje zapach pieniedzy
Jak tak to wchodze w to
Pecunia non olet
Niby
hehe
Co do tych Osczednosci, kurna jak nie zrobilem w ciagu zeszlego roku zadnej romowy miedzynarodowej to znaczy ze mi zwroca 8000, tak??
/me pociaga nosem i czuje zapach pieniedzy
Jak tak to wchodze w to
Pecunia non olet
Niby
hehe
"najwiekszy dealer okien: Bill Gates..."
Taka sobie jeszcze mala dygresja...
Wiecie co mi nasuwa na mysl czytanie wszelkiej masci wypowiedzi na necie (zdecydowanej wiekszosci przynajmniej...)
?
Taki serial "Allo, allo"
I tego "francuskiego" policjanta.
Polski tlumacz zrobil tu swietna robote, chociaz i w orgyginale tez to dobrze brzmi (a pewnie i lepiej, ale nie jestem angolem coby to oceniac)
Nieodmniennie mam skojarzenia z "Napydem na bąk"
hehehehe
PS Uwaga! Miodek moze byc za kazdym zakretem, nie poznasz dnia ani godziny
Wiecie co mi nasuwa na mysl czytanie wszelkiej masci wypowiedzi na necie (zdecydowanej wiekszosci przynajmniej...)
?
Taki serial "Allo, allo"
I tego "francuskiego" policjanta.
Polski tlumacz zrobil tu swietna robote, chociaz i w orgyginale tez to dobrze brzmi (a pewnie i lepiej, ale nie jestem angolem coby to oceniac)
Nieodmniennie mam skojarzenia z "Napydem na bąk"
hehehehe
PS Uwaga! Miodek moze byc za kazdym zakretem, nie poznasz dnia ani godziny
"najwiekszy dealer okien: Bill Gates..."
Re: bez tematu
Moje gratulacje:):)Artur Robaczewski pisze:Ale ze mnie cwniak wszystkich wykiwałem.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
-
Artur Robaczewski
- Czytelnik

- Posty: 8
- Rejestracja: śr mar 03, 2004 8:52 pm
Nie mam ochoty
Wycofałem się bo nie zapraszałem Cię do dyskusji .I w związku z takim bezsensownym atakowaniem wszystkiego i wszystkich przez kilka osób występujących pod różnymi PSEUDONIMAMI( chć to te same osoby) postanowiłem nie pisać nic więcej . Na koniec chcę zapytać . Co ty chcesz na tym forum udowodnić ? Że wszyscy są głupi a ty mądry ? Ja umieszczam niewinną reklamę a ty robisz z tego wojnę . Nie komentuję TWOICH wypowiedzi bo ludzie któży się w temacie orjętują widzą , że mylisz nazwy i pewne pojęcia . Na siłę chcesz cały świat przekonać jaki jestes wspaniały i madry. Ale kogo to obchodzi.
Rozmawiam z ludźmi i niedługo nie będzie komu na tym forum dyskutować . Ja więcej nie napiszę tu nic . Bo nie chcę się denerwować.
A piszę denerwować bo inaczej nie wolno . Myślę , że to już nie jest forum fachowe ale forum - kto ma racje a kto nie. I jeżeli napiszę tu dziś było ładne słońce zaraz będzie tu kilka bezczelnych postów nie MAJĄCYCH NIC WSPÓLNEGO Z TYM CO NAPISAŁEM . Szkoda , że tylko ja miełem odwagę wystapić tu pod swoim władsnym nazwiskiem.
Rozmawiam z ludźmi i niedługo nie będzie komu na tym forum dyskutować . Ja więcej nie napiszę tu nic . Bo nie chcę się denerwować.
A piszę denerwować bo inaczej nie wolno . Myślę , że to już nie jest forum fachowe ale forum - kto ma racje a kto nie. I jeżeli napiszę tu dziś było ładne słońce zaraz będzie tu kilka bezczelnych postów nie MAJĄCYCH NIC WSPÓLNEGO Z TYM CO NAPISAŁEM . Szkoda , że tylko ja miełem odwagę wystapić tu pod swoim władsnym nazwiskiem.
AR
Kolego posłuchaj są dwie sprawy :
1. Piszesz na forum ogólnodostępnym i jeżeli walniesz głupotę to musisz się liczyć z tym że ktoś zareaguje , ja Ciebie nie obraziłem , ja stwierdziłem dwa proste fakty , a wojne to Ty wywołałeś .
2. Twoja wypowiedz "że ja Ciebie do dyskusji nie zapraszałem" świadczy że chyba nie za bardzo rozumiesz do czego służy to forum . Chciałeś dać ogłoszenie ?? (i bez komentarzy twojego ogłoszenia) zgłoś się do oknonetu oni za nie wielką opłatą pokażą twoje ogłoszenie na pierwszej stronie oknonetu .
Jeżeli piszesz na forum MUSISZ SIĘ LICZYĆ ŻE KTOŚ ZAREAGUJE a Ty zamiast wojne wywoływać powinieneś był wykorzystać zainteresowanie jakie wzbudził twój post (czy nie o to w rzeczywistości Ci chodziło ??) . Zdaje mi się że jesteś takim typem introwertyka który za wszelką cene unika i boi się konfrontacji , ktoś skomentował twój list ? Wykorzystaj to aby i tak wyszło na twoje . Nie możesz ciągle unikać konfrontacji (między innymi na tym forum) , masz coś ciekawego do powiedzenia pisz , ktoś skomentował twoją wypowiedź , odpowiedz mu tak żeby i tak wyszło na twoje , czego się boisz ??
1. Piszesz na forum ogólnodostępnym i jeżeli walniesz głupotę to musisz się liczyć z tym że ktoś zareaguje , ja Ciebie nie obraziłem , ja stwierdziłem dwa proste fakty , a wojne to Ty wywołałeś .
2. Twoja wypowiedz "że ja Ciebie do dyskusji nie zapraszałem" świadczy że chyba nie za bardzo rozumiesz do czego służy to forum . Chciałeś dać ogłoszenie ?? (i bez komentarzy twojego ogłoszenia) zgłoś się do oknonetu oni za nie wielką opłatą pokażą twoje ogłoszenie na pierwszej stronie oknonetu .
Jeżeli piszesz na forum MUSISZ SIĘ LICZYĆ ŻE KTOŚ ZAREAGUJE a Ty zamiast wojne wywoływać powinieneś był wykorzystać zainteresowanie jakie wzbudził twój post (czy nie o to w rzeczywistości Ci chodziło ??) . Zdaje mi się że jesteś takim typem introwertyka który za wszelką cene unika i boi się konfrontacji , ktoś skomentował twój list ? Wykorzystaj to aby i tak wyszło na twoje . Nie możesz ciągle unikać konfrontacji (między innymi na tym forum) , masz coś ciekawego do powiedzenia pisz , ktoś skomentował twoją wypowiedź , odpowiedz mu tak żeby i tak wyszło na twoje , czego się boisz ??
Maxio
-
Mc. Donald's
- Czytelnik

- Posty: 24
- Rejestracja: sob lut 28, 2004 10:31 am
- Lokalizacja: jeszcze ten kraj
maxio a lez ciebie chwalipieta, a tak powaznie rowniez jestem zdziwiony wycofaniem postow przez p. Artura podobno prawdziwa cnota krytyki sie nie boii, ale nie kazdy jest cnotliwymaxio pisze:ps. Ja występuje nie zmiennie od 2 lat pod tym samym pseudonimem jestem jednym z najdłużej zarejestrowanych użytkowników ( a napewno najbardziej aktywnym)
opinia jest jak d**a, każdy ma inną
- Hermene Gilda
- Czytelnik

- Posty: 38
- Rejestracja: czw wrz 05, 2002 1:06 pm
Może i długi ten tekst, ale przyda się nam wszystkim 
hg
[b]Dysleksja rozwojowa[/b] - specyficzne trudności w czytaniu i pisaniu u dzieci o prawidłowym rozwoju umysłowym, u których współwystępują zaburzenia funkcji poznawczych, percepcyjno-motorycznych, zaangażowanych w procesy nabywania tych umiejętności.
Termin "dysleksja rozwojowa" wskazuje na fakt wczesnych uwarunkowań tych trudności trwających od urodzenia, a nie nabytych w późniejszym okresie życia (Marta Bogdanowicz, Integracja percepcyjno-motoryczna. Metody diagnozy i terapii, 1990).
Zaburzenia te mogą dotyczyć funkcji:
analizy i syntezy wzrokowej, pamięci wzrokowej symboli graficznych,
analizy i syntezy słuchowej, pamięci słuchowej sekwencyjnej i bezpośredniej,
pamięci słuchowo-wzrokowo-ruchowej,
funkcji językowych,
motoryki,
lateralizacji (przewagi stronnej ciała),
orientacji w kierunkach i przestrzeni,
współdziałania, czyli integracji ww. procesów.
Nasilenie trudności w czytaniu i pisaniu zależne jest od głębokości i zakresu zaburzeń poszczególnych funkcji. Zakres zaburzeń jest wąski, gdy dotyczy tylko jednej funkcji uczestniczącej w procesie czytania i pisania lub szeroki, gdy dotyczy kilku funkcji jednocześnie. Przy poważnych trudnościach w czytaniu i pisaniu występują na ogół sprzężone zaburzenia kilku funkcji.
Dla określenia rodzaju poszczególnych trudności w czytaniu i pisaniu stosuje się na ogół trzy pojęcia: dysleksja, dysortografia i dysgrafia.
[b]Dysortografię[/b] jako zaburzenie w pisaniu rozpoznajemy wówczas, gdy występuje od początku nauki szkolnej u dziecka o prawidłowym rozwoju umysłowym, którego pismo wykazuje różnego rodzaju odstępstwa od prawidłowego zapisu wyrazów, w tym błędy ortograficzne, pomimo znajomości podstawowych zasad pisowni i odpowiedniej motywacji do poprawnego pisania.
Z definicji wynika, że należy rozpoznawać:
1. Jakiego rodzaju trudności ma uczeń w pisaniu (także w czytaniu, czy też innych formach działalności szkolnej)?
2. Kiedy te trudności się pojawiły?
3. Czy uczeń zna zasady pisowni?
4. Czy uczeń ma motywację do poprawnego pisania?
[b]Dysleksję[/b] jako specyficzne trudności w czytaniu rozpoznajemy u dziecka wówczas, gdy jest ono prawidłowo rozwinięte intelektualnie, a mimo to ma trudności z opanowaniem umiejętności czytania i w tym zakresie znacznie odbiega od średniego poziomu klasy, do której uczęszcza, i od przeciętnych umiejętności czytania osiąganych w jego wieku.
Trudności w czytaniu na ogół szybciej ustępują niż w pisaniu. Niemniej jednak część dyslektyków nie osiąga nigdy biegłości w czytaniu.
[b]Dysgrafia[/b] to trudności w opanowaniu umiejętności pisania poprawnego pod względem graficznym. Objawy:
niedokładności w odtwarzaniu liter, ich połączeń, niekształtność liter,
niewłaściwe proporcje liter w obrębie wyrazów (zróżnicowanie wielkości),
nierównomierne zagęszczenie pisma,
niejednolite położenie pisma (nachylenie liter),
litery "drżące" o niepewnej linii.
Znaczne nasilenie tych cech powoduje, że pismo jest nieestetyczne oraz mało lub zupełnie nieczytelne.
hg
[b]Dysleksja rozwojowa[/b] - specyficzne trudności w czytaniu i pisaniu u dzieci o prawidłowym rozwoju umysłowym, u których współwystępują zaburzenia funkcji poznawczych, percepcyjno-motorycznych, zaangażowanych w procesy nabywania tych umiejętności.
Termin "dysleksja rozwojowa" wskazuje na fakt wczesnych uwarunkowań tych trudności trwających od urodzenia, a nie nabytych w późniejszym okresie życia (Marta Bogdanowicz, Integracja percepcyjno-motoryczna. Metody diagnozy i terapii, 1990).
Zaburzenia te mogą dotyczyć funkcji:
analizy i syntezy wzrokowej, pamięci wzrokowej symboli graficznych,
analizy i syntezy słuchowej, pamięci słuchowej sekwencyjnej i bezpośredniej,
pamięci słuchowo-wzrokowo-ruchowej,
funkcji językowych,
motoryki,
lateralizacji (przewagi stronnej ciała),
orientacji w kierunkach i przestrzeni,
współdziałania, czyli integracji ww. procesów.
Nasilenie trudności w czytaniu i pisaniu zależne jest od głębokości i zakresu zaburzeń poszczególnych funkcji. Zakres zaburzeń jest wąski, gdy dotyczy tylko jednej funkcji uczestniczącej w procesie czytania i pisania lub szeroki, gdy dotyczy kilku funkcji jednocześnie. Przy poważnych trudnościach w czytaniu i pisaniu występują na ogół sprzężone zaburzenia kilku funkcji.
Dla określenia rodzaju poszczególnych trudności w czytaniu i pisaniu stosuje się na ogół trzy pojęcia: dysleksja, dysortografia i dysgrafia.
[b]Dysortografię[/b] jako zaburzenie w pisaniu rozpoznajemy wówczas, gdy występuje od początku nauki szkolnej u dziecka o prawidłowym rozwoju umysłowym, którego pismo wykazuje różnego rodzaju odstępstwa od prawidłowego zapisu wyrazów, w tym błędy ortograficzne, pomimo znajomości podstawowych zasad pisowni i odpowiedniej motywacji do poprawnego pisania.
Z definicji wynika, że należy rozpoznawać:
1. Jakiego rodzaju trudności ma uczeń w pisaniu (także w czytaniu, czy też innych formach działalności szkolnej)?
2. Kiedy te trudności się pojawiły?
3. Czy uczeń zna zasady pisowni?
4. Czy uczeń ma motywację do poprawnego pisania?
[b]Dysleksję[/b] jako specyficzne trudności w czytaniu rozpoznajemy u dziecka wówczas, gdy jest ono prawidłowo rozwinięte intelektualnie, a mimo to ma trudności z opanowaniem umiejętności czytania i w tym zakresie znacznie odbiega od średniego poziomu klasy, do której uczęszcza, i od przeciętnych umiejętności czytania osiąganych w jego wieku.
Trudności w czytaniu na ogół szybciej ustępują niż w pisaniu. Niemniej jednak część dyslektyków nie osiąga nigdy biegłości w czytaniu.
[b]Dysgrafia[/b] to trudności w opanowaniu umiejętności pisania poprawnego pod względem graficznym. Objawy:
niedokładności w odtwarzaniu liter, ich połączeń, niekształtność liter,
niewłaściwe proporcje liter w obrębie wyrazów (zróżnicowanie wielkości),
nierównomierne zagęszczenie pisma,
niejednolite położenie pisma (nachylenie liter),
litery "drżące" o niepewnej linii.
Znaczne nasilenie tych cech powoduje, że pismo jest nieestetyczne oraz mało lub zupełnie nieczytelne.



