Jaki ruch o tej porze roku?

Tatas
Małomówny
Małomówny
Posty: 50
Rejestracja: czw gru 04, 2003 10:51 pm
Lokalizacja: Włocławek

Jaki ruch o tej porze roku?

Post autor: Tatas »

Pytanie jezeli chodzi o sprzedaz i ruch klientow (majac na uwadze zmiane VATu w perspektywie)....
Obserwujecie wzrost? Zastoj? Tak samo jak latach ubieglych?
Sytuacja jest dosc nienormalna, ciekaw jestem jak innym idzie...
"najwiekszy dealer okien: Bill Gates..."

oknoAD


Umberto
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 122
Rejestracja: śr gru 03, 2003 7:15 pm

masakra

Post autor: Umberto »

mam taki zapierdul, że nie mam czasu posiedzieć i pisać coś na forum. Pa pa
konioziar
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 13
Rejestracja: czw mar 04, 2004 4:19 pm

Post autor: konioziar »

W stolicy różnie :wink:
Słoma z butów
pm
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 18
Rejestracja: sob lut 21, 2004 1:06 pm
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: pm »

Uważam, że jak na taki okres (przed zmianą stawki VAT) powinno być dużo lepiej. Mam jednak nadzieję że to ze względu na pogodę ten bezruch (przynajmniej u mnie), aby do wiosny.
ALUMATIC
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: czw mar 04, 2004 10:17 am
Lokalizacja: PIOTRKÓW TRYB.

Post autor: ALUMATIC »

chyba niewiele już zostało "do wymiany" tak jak kiedyś w NRD
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

W tej chwili jestem w trakcie zmiany pracy, dlatego nie biorę bezpośredniego udziału w grze.
Mój pogląd na interes okienny-klienci kupują okna bo stare są zniszczone, nieszczelne, trudne w utrzymaniu, nieestetyczne...itd.
Kupują bo mają potrzebę któraą chcą zaspokoić.
Pewna grupa kupi okna przed zmianą stawki VAT, wprowadzając jednocześnie ożywienie.
Jestem przekonany że zmiana stawki VAT nie odbije się niekorzystnie na naszych interesach, w perspektywie długofalowej.
W okresie obrachunkowym ok. dwóch miesięcy zapewne zanotujemy pewien spadek. Stare giełdowe przysłowie mówi że, po każdym dołku przychodzi górka. Kiedy i jak duża górka przyjdzie do nas, jest zależne najbardziej od nas samych, od naszego marketingu, aktywności i takich tam.

Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

DAREK !3

Post autor: DAREK 13 »

ALUMATIC pisze:chyba niewiele już zostało "do wymiany" tak jak kiedyś w NRD
Spokojnie ciagle buduje się nowe domy, okna które wstawialiśmy kilka lat temu są już podstażałe i za chwilę nie będą spełniać nowych standardów. Po prostu magia rynku, to koło się kręci od zawsze.
Kupujesz luksus auto nie wiem po ilu tam kilometrach bądź latach mówisz o swoim pojeździe marzeń -czas zastąpić ten złom czymś konkretnym.

Tak już jest że zaczyna nas swędzić i zmieniamy, z oknami jest tak samo nie sa żadnym wyjątkiem.

Dlatego spoko bedą zmienać bo maja stary typ, lub niemodny wygląd.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 3:37 pm

Post autor: maxio »

Nie porównuj okien do samochodów bo to dwa zupełnie różne produkty ... kupujesz luksusowe auto to rośnie twój status społeczny ... awansujesz ... a kupując drogie okna może cię ktoś co najwyżej posądzić że przepłaciłeś ... znaczy zawsze się znajdą tacy co próbują się "chwalić" i piąć po drabinie na podstawie wartości stolarki ale to już naprawde desperaci .
Wymieniając samochód rośniesz w oczach a wymieniając okna ... poprostu upiększasz mieszkanie , ulepszasz .... nic wielkiego ...
Dlatego twierdze że normalna rodzina z tzw. middle class (o ile takowa istnieje) częściej będzie wymieniała samochód , dokupowała następny niż wymieniała stolarkę ...
Maxio
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

Zgadzam sie, nie mniej jednak z różnych innych powodów znajdziemy klientów na okna i po 1 maja 2004 i za następne 10 lat. Ilu ich znajdziemy, a ilu z nas zostanie to juz inna historia.
Nie chce uwierzyć w apokalipsę, co mówi ze jak już wszystko wymienimy to padniemy. wierzę że zawsze bedzie coś do wymiany.

Ps.
Porównanie do samochodu było przypadkowego, chyba trafniejsze niż do chleba naszego powszedniego.
Zgadzam się że nietrawjone.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 3:37 pm

Post autor: maxio »

Nie oczywiscie że nie padniemy :D
Wystarczy spojrzeć na rynek niemiecki , tam stolarka PCV dostępna jest od ponad 20 lat ... i jakoś działają ... i są dużo większym rynkiem niż Polska ... Polska w miare bogacenia się będzie wymieniała coraz więcej stolarki a to z tego powodu że ludzie będą się budować , niektórych w późniejszym okresie będzie stać na wymiane stolarki ... jest milion różnych czynników które będą miały wpływ a najważniejszy to że
jeżeli cała nasza gospodarka jakoś się będzie kręcić to i biznes okienny będzie się kręcić ...
Ale prawda jest taka że stolarkę przeciętna rodzina wymienia ile razy w życiu ? Może co 10 lat , może troche dłużej , czyli ok. 3-4 razy w ciągu życia dorosłego człowieka , a samochód ?? Niedość że cena jego średnio wynosi 20-30 tyś zł to jeszcze średnio obecnie samochód jest wymieniany co 5 lat (wg. samar) a ten okres ma ulec skróceniu do 2 lat .... czyli średnio dorosły człowiek wymieni 2-5 samochodów za 40-300 tyś zł w ciagu 10 lat gdy w tym czasie ten sam człowiek na stolarkę wyda max 10 tyś zł ... jest różnica nie :D ?
Maxio
Al Capone
Małomówny
Małomówny
Posty: 50
Rejestracja: pn mar 01, 2004 9:43 am

Post autor: Al Capone »

Maxio ja wymieniam stolarkę co 2 lata, zawsze jak pojawi się jakaś nowość.
maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 3:37 pm

Post autor: maxio »

to ty jestes jeden ...
Maxio
pvc
Małomówny
Małomówny
Posty: 85
Rejestracja: pt paź 25, 2002 9:13 pm

Post autor: pvc »

maxio pisze:to ty jestes jeden ...
to ty jestes jeden..........mafioso (i jest Ciebie na to stać 8) )
ODPOWIEDZ