Co będzie się działo po pierwszym
-
Pan Starszy
- Czytelnik

- Posty: 23
- Rejestracja: sob lut 28, 2004 1:46 pm
Co będzie się działo po pierwszym
Ostatnio z kim rozmawiam w branży - wszyscy odnotowują ruch do pierwszego. Będzie jeszcze realizacja zamówień z przed pierwszego, a co potem? Czy ktoś ma jakieś pomysły? Większość ludzi mówi o niewiadomej. Może jednak ktoś odważy się podzielić swoimi spostrzeżeniami, czy przewidywaniami.
-
Pan Starszy
- Czytelnik

- Posty: 23
- Rejestracja: sob lut 28, 2004 1:46 pm
nadzieje na przyszłość
Przed kilkoma dniami miałem okazję zapoznać się z częścią opracowania wykonanego na zlecenie jednego z europejskich zrzeszeń producentów tzw. elementów stolarki budowlanej .
Z tego opracowania wynikałoby , że wprostproporcjonalnie do zmniejszania sie potencjału rynków Zachodniej Europy (głównie Niemcy i Benelux) będzie rósł potencjał naszej branży w Europie Wschodniej (mowa tam jest przede wszystkim o Polsce i Rosji ) . Tak zwane branżowe insider-kręgi mówią otwarcie o oczekującym nas w Polsce boomie budowlano-modernizacyjnym.
A więc głowy do góry w oczekiwaniu tych "tłustych" lat .
Theo
www.pcv.pl
Z tego opracowania wynikałoby , że wprostproporcjonalnie do zmniejszania sie potencjału rynków Zachodniej Europy (głównie Niemcy i Benelux) będzie rósł potencjał naszej branży w Europie Wschodniej (mowa tam jest przede wszystkim o Polsce i Rosji ) . Tak zwane branżowe insider-kręgi mówią otwarcie o oczekującym nas w Polsce boomie budowlano-modernizacyjnym.
A więc głowy do góry w oczekiwaniu tych "tłustych" lat .
Theo
www.pcv.pl
-
Pan Starszy
- Czytelnik

- Posty: 23
- Rejestracja: sob lut 28, 2004 1:46 pm
Jakom już obrał taką ksywę sugerującą żem starszy, to się wypada tylko zapytać, czy ja tego dożyję jeszcze. Pocieszające mimo wszystko jednak. Czy jednak dożyją tego polskei firmy i czy jako polskie ( nie mam na myśli nazwy tylko kapitał- własność ). Jest rzeczą przecież porażajacą jak pomimo blisko 10 lat ( odliczając ze dwa ostatnie to na pewno 8 -miu ) branza ciagle sie rozwijała a szacuje się, że tylko do wymian nie zrobiono wiecej jak 10%. Gdyby tak ruszyło budownictwo? Aż strach pomyśleć. Jedno jest pewne - juz za kilka miesiecy nie ruszy sie z nową produkcją tak tanio jak obecnie. I to by było na tyle.

