Nowością wprowadzoną w tej firmie jest wyjątkowa dbałość o klienta.
Po 7 dniach od wysłania zapytania ofertowego ( dotyczyło ok. 800m2 fasady ) otrzymałem odpowiedź: "przez tyle lat nie nauczył się pan liczyć fasady? To może lepiej niech się pan za to nie zabiera ".
Jeżeli znajdą się jeszcze inne osoby tak miło potraktowane przez firmę PONZIO to proszę o wpis.
PONZIO - nowy system obsługi klienta
to żaden nowy styl to standard
ciekawe czy to ten sam baran.....znaczy sie handlowiec nas obsługuje, a tak swoją drogą to oni chyba jakiś kompleks małomiasteczkowy mają bo podobne odzywki zdarzają sie coraz częściej

odpowiedz
witam!!!
Odnosnie firmy Ponzio....jestem tez jej klientem..i całkowicie ich rozumiem nie popieram jedynie formy ich wypowiedzi (tzn odpowiedzi)...zyjemy w dobie komputerow i wycena fasady (typowej) jest rzecza stosunkowo prosta i łatwa do nauczenia, z mojej strony moge dodac, ze faktycznie...ktos kto planuje zbudowac 800m2 fasady powinien w ogole nie miec problemow z jej wycena..wiadomo pozniej łatwo szukac winnego jesli cos było nie zamówione itp....
Co do małomiasteczkowosci firmy Ponzio...to wypowiedz typowo "polska" czyt. złośliwy slogan...to ze ktos jest "malomiasteczkowy" lub nie ,nie wiaze sie z miejscem zamieszkania a wylacznie z kultura i poziomem człowieka..nie wystarczy sie przeprowadzic np. do Warszawy by sie tego wyzbyc..byłoby za łatwo..to sie wynosi z domu lub sie tego uczy
ps1. nie dostalem kasy za powyzsza wypowiedz od Ponzio
ps2. czesto z nimi rozmawiam i nie mialem przypadku niekulturalnej odpowiedzi..moze dlatego ze nie zachowuje sie w stylu "pan płaci - pan wymaga" jak rowniez nie "bryluje" wielkomiejskim stylem
Odnosnie firmy Ponzio....jestem tez jej klientem..i całkowicie ich rozumiem nie popieram jedynie formy ich wypowiedzi (tzn odpowiedzi)...zyjemy w dobie komputerow i wycena fasady (typowej) jest rzecza stosunkowo prosta i łatwa do nauczenia, z mojej strony moge dodac, ze faktycznie...ktos kto planuje zbudowac 800m2 fasady powinien w ogole nie miec problemow z jej wycena..wiadomo pozniej łatwo szukac winnego jesli cos było nie zamówione itp....
Co do małomiasteczkowosci firmy Ponzio...to wypowiedz typowo "polska" czyt. złośliwy slogan...to ze ktos jest "malomiasteczkowy" lub nie ,nie wiaze sie z miejscem zamieszkania a wylacznie z kultura i poziomem człowieka..nie wystarczy sie przeprowadzic np. do Warszawy by sie tego wyzbyc..byłoby za łatwo..to sie wynosi z domu lub sie tego uczy
ps1. nie dostalem kasy za powyzsza wypowiedz od Ponzio
ps2. czesto z nimi rozmawiam i nie mialem przypadku niekulturalnej odpowiedzi..moze dlatego ze nie zachowuje sie w stylu "pan płaci - pan wymaga" jak rowniez nie "bryluje" wielkomiejskim stylem
onsajt
Faktycznie zyjemy w dobie komputerow, jednak 800m2 fasady ostatnio nie trafia sie zbyt czesto. Wycena takiego zlecenia jest niezbyt skomplikowana. Wydawalo mi sie jednak, ze przy kwocie ok. 200000zl. mozna traktowac zlecenie indywidualnie. Ceny cennikowe i rabaty oczywiscie znam. Mnie interesowala wycena obiektowa. Dodam, ze w ciagu 3 dni dostalem ofertz z 4 innych firm. Z PONZIO nie dostalem odpowiedzi do tej pory.
Re: odpowiedz
onsajt pisze:witam!!!
Odnosnie firmy Ponzio....jestem tez jej klientem..i całkowicie ich rozumiem nie popieram jedynie formy ich wypowiedzi (tzn odpowiedzi)...zyjemy w dobie komputerow i wycena fasady (typowej) jest rzecza stosunkowo prosta i łatwa do nauczenia, z mojej strony moge dodac, ze faktycznie...ktos kto planuje zbudowac 800m2 fasady powinien w ogole nie miec problemow z jej wycena..wiadomo pozniej łatwo szukac winnego jesli cos było nie zamówione itp....
Co do małomiasteczkowosci firmy Ponzio...to wypowiedz typowo "polska" czyt. złośliwy slogan...to ze ktos jest "malomiasteczkowy" lub nie ,nie wiaze sie z miejscem zamieszkania a wylacznie z kultura i poziomem człowieka..nie wystarczy sie przeprowadzic np. do Warszawy by sie tego wyzbyc..byłoby za łatwo..to sie wynosi z domu lub sie tego uczy
ps1. nie dostalem kasy za powyzsza wypowiedz od Ponzio
ps2. czesto z nimi rozmawiam i nie mialem przypadku niekulturalnej odpowiedzi..moze dlatego ze nie zachowuje sie w stylu "pan płaci - pan wymaga" jak rowniez nie "bryluje" wielkomiejskim stylem
ciekawe jak długo z nimi handlujesz?

