Gospodarka Magazynowa
Gospodarka Magazynowa
Klaes tak naprawdę rozłożył firmę Welet !!! Przez okres używania Materialwirtschaft ( Gospodarki Magazynowej ) powstawały ogromne różnice wartości z nieokreślonych przyczyn . Jeden z magazynierów miał sprawę w sądzie za kradzież 2 kontenerów Mahoniu . Mahoń jednak wyjechał tylko wirtualnie . Błąd wykryty został po 2 latach . Niestety do dziś nie jest to wyjaśnione. Superaty na inwentaryzacji sięgały 500 - 600 tysiecy . Klaes nigdy nie ruszył palcem aby coś z tym zrobić . Nigdy też nikt z Klaesa nie przeprosił właściciela za zaistniałą sytuację . Należy dodać , że Klaes nie sprzedaje już tego modułu.
WELET-KLAES
Panie yurecu
Welet tak naprawdę rozłożyli jego pracownicy,którym nigdy nie zależało
na dobrej pracy programu gospodarki,ponieważ ukazywał on niemiłosiernie wszystkie próby machlojek i kradzieży.
A każda próba jego instalowania,wdrożenia lub aktualizacji była sabotowana właśnie przez pracowników, i między innym przez pana, panie yourcu.
Jednak,ma pan rację co do programu gospodarki, był to kmiot.
Program napisany w 1990 r, nigdy nie sprawdzony w praktyce,programista kt go napisał ma dziś chyba z 75 lat
a cena jego wynosiła ok 6900 DEM.
Co jest jeszcze skandaliczne,klienci kt go jednak nabyli,płacili za niego umowę serwisową a gdy przyszła kolej na update pojawiła się wersja BEZ NIEGO !!!!! ani nawet nie zaoferowano nic w zamian.
Mam do Klaesa podejście subiektywne, jednak nie zawsze program jest meritum wszystkich trudności w firmie.
Z mojej praktyki wynika,że rozkłada się to w następujących częściach:
70% to błędy i podejście ludzi
20% błędy programu
10% złośliwość maszyn
Łącze pozdrowienia
Dr.Klaes
P.S.
Ale zakupu w obecnej wersji nie polecam.
Program tłumaczony i serwisowany przez laika może faktycznie
doprowadzić albo do frustracji albo do rozbawienia pracowników i użytkowników, ale chyba nie jest tak groźny by rozłożyć duża firmę.
Welet tak naprawdę rozłożyli jego pracownicy,którym nigdy nie zależało
na dobrej pracy programu gospodarki,ponieważ ukazywał on niemiłosiernie wszystkie próby machlojek i kradzieży.
A każda próba jego instalowania,wdrożenia lub aktualizacji była sabotowana właśnie przez pracowników, i między innym przez pana, panie yourcu.
Jednak,ma pan rację co do programu gospodarki, był to kmiot.
Program napisany w 1990 r, nigdy nie sprawdzony w praktyce,programista kt go napisał ma dziś chyba z 75 lat
a cena jego wynosiła ok 6900 DEM.
Co jest jeszcze skandaliczne,klienci kt go jednak nabyli,płacili za niego umowę serwisową a gdy przyszła kolej na update pojawiła się wersja BEZ NIEGO !!!!! ani nawet nie zaoferowano nic w zamian.
Mam do Klaesa podejście subiektywne, jednak nie zawsze program jest meritum wszystkich trudności w firmie.
Z mojej praktyki wynika,że rozkłada się to w następujących częściach:
70% to błędy i podejście ludzi
20% błędy programu
10% złośliwość maszyn
Łącze pozdrowienia
Dr.Klaes
P.S.
Ale zakupu w obecnej wersji nie polecam.
Program tłumaczony i serwisowany przez laika może faktycznie
doprowadzić albo do frustracji albo do rozbawienia pracowników i użytkowników, ale chyba nie jest tak groźny by rozłożyć duża firmę.
Dr.Klaes Porady i leczenie profilaktyczne
Re: WELET-KLAES
Jest Pan zabawny - jak wielka zawiść bije od Pana - czyżby Pan A.K.K.drklaes pisze:Panie yurecu
Welet tak naprawdę rozłożyli jego pracownicy,którym nigdy nie zależało
na dobrej pracy programu gospodarki,ponieważ ukazywał on niemiłosiernie wszystkie próby machlojek i kradzieży.
A każda próba jego instalowania,wdrożenia lub aktualizacji była sabotowana właśnie przez pracowników, i między innym przez pana, panie yourcu.
Jednak,ma pan rację co do programu gospodarki, był to kmiot.
Program napisany w 1990 r, nigdy nie sprawdzony w praktyce,programista kt go napisał ma dziś chyba z 75 lat
a cena jego wynosiła ok 6900 DEM.
Co jest jeszcze skandaliczne,klienci kt go jednak nabyli,płacili za niego umowę serwisową a gdy przyszła kolej na update pojawiła się wersja BEZ NIEGO !!!!! ani nawet nie zaoferowano nic w zamian.
Mam do Klaesa podejście subiektywne, jednak nie zawsze program jest meritum wszystkich trudności w firmie.
Z mojej praktyki wynika,że rozkłada się to w następujących częściach:
70% to błędy i podejście ludzi
20% błędy programu
10% złośliwość maszyn
Łącze pozdrowienia
Dr.Klaes
P.S.
Ale zakupu w obecnej wersji nie polecam.
Program tłumaczony i serwisowany przez laika może faktycznie
doprowadzić albo do frustracji albo do rozbawienia pracowników i użytkowników, ale chyba nie jest tak groźny by rozłożyć duża firmę.
Odpowiedz
Pani Tasiu, a może Panie Tasiu
Zawisc bije. Puknij sie Pan Pani w glowe
Przeprano widze skutecznie Pani mozg tak ze uwierzyla Pani w to co mowi
Ale niestety nie jest Pani czy Pan wiarzgodny
Bo nie ma Pani Pan pojecia ani o informatzce ani o produkcji okien ani o marketingu.Tak wlasciwie to o niczym.
Pozdrawiam
W.M.
P.S.
Nie AKK ani nie A.H
Zawisc bije. Puknij sie Pan Pani w glowe
Przeprano widze skutecznie Pani mozg tak ze uwierzyla Pani w to co mowi
Ale niestety nie jest Pani czy Pan wiarzgodny
Bo nie ma Pani Pan pojecia ani o informatzce ani o produkcji okien ani o marketingu.Tak wlasciwie to o niczym.
Pozdrawiam
W.M.
P.S.
Nie AKK ani nie A.H
Dr.Klaes Porady i leczenie profilaktyczne
Odpowiedz 2
a propos. Pracuje aktualnie w firmie w Niemczech produkujacej 8 tys okien PvC na miesiac i to na programie ..... StolCad.
A gospodarka materiaowa kontrolowana jest przez programik w Excelu.
Bez zawisci
Narka
WM
A gospodarka materiaowa kontrolowana jest przez programik w Excelu.
Bez zawisci
Narka
WM
Dr.Klaes Porady i leczenie profilaktyczne
Re: Odpowiedz 2
Patrz Panie Wojtku jak Pan mnie doskonale zna i wie co potrafię a co nie!!!! Ale nieważne - rozumiem obawy (haha) - a cóż pana zaprowadziło aż tak daleko czyżby w Polsce już nikt nie chciał z Panem współpracować - w Polcach także pewno sporo pracy dla Pana by się znalazło. Odn. tych programów, których Pan używa - to jak Pan zapatruje się na orgzanizacje firmy to jest Pański problem - mje zdanie jest taki - jak Pan chce produkować okna to nawet bez oprogramowania da Pan radę - tylko szybkość i jakość produkcji się zmienia i oczywiście obsługa klienta oraz własna świadomość nt. własnej firmy. Poza tym nie ma się czym chwalić, że bieda taka w (nie wiem w sumie) postrzeganiu świata, informatyki, marketingu i ludzi. Pozdrawiam (?!).drklaes pisze:a propos. Pracuje aktualnie w firmie w Niemczech produkujacej 8 tys okien PvC na miesiac i to na programie ..... StolCad.
A gospodarka materiaowa kontrolowana jest przez programik w Excelu.
Bez zawisci
Narka
WM


