Czy ktoś ma WindowMaker'a ?
Czy ktoś ma WindowMaker'a ?
Ktoś pracuje na WindowMaker? Jeśli tak, to jak się spisuje? Podobno jest jednym z najlepszych programów do pełnej automatyzacji ale, kto go tam wie.
:-)
Witam.
Odpowiedź jest bardzo prosta. Programy do produkcji okien lub inne specjalistyczne mają jedną zasadniczą wadę.Koszt.
Pracują one dobrze w swych wersjach macierzystego języka
jednakze adaptowane do np. polskich warunków traktowane są po macoszemu przez niemieckich czy angielskich programistów. Mówię tu o serwisie,instrukcjach i tłumaczeniu, uaktualnieniach.
Rachunek ekonomiczny jest prosty. Proszę sobie wyliczyć koszt programu biorąc takie parametry jak 3 zatrudnionych,biuro,dojazdy,rozwój.
Przy kosztach ok 80 tys zł na pracownika, daję nam to koszt 240 tys zł.
Jeśli firma np jak Windowsmaker czy Klaes sprzedaje 1 program na rok za powiedzmy średnio 90 tys zł to rachunek jest prosty.
Z drugiej strony sprzedaż nie będzie większa dopóki nie zwiększa się inwestycję na wielojęzykowość programu.
*** Kolejny problem : Czy to Klaes,Adulo,Winowsmaker tworzone są na macierzystych komputerach, a co za tym idzie i specyficznym dla danego kraju Windowsie. I zdarza się tak,że ta sama wersja chodzi bezbłędnie np w centrali w Niemczech a nie chodzi z Polskim windowsem.
NIe oszukujmy się,firmy te nie robią testów po napisaniu programu na polskim systemie operacyjnym.
Wszelkie uwagi i poprawki wprowadzane są po sprzedaży programu w Polsce. To klienci wychwytują i zgłaszają bezpłatnie zauważone błedy merytoryczne czy techniczne. W taki sposób firmy programistyczne oszczędzają na kosztach testów ( ok 100 tys euro rocznie)
Dlatego jeśli czytacie Państwo " Program w wersji polskiej" jest to nie prawdą !!!!! Program jest tylko SPOLSZCZONY. A jego mechanizmy dale zostają niemieckie lub angielskie.
Mówię tu np o sortowaniu, walutowości, regułach zaookraglania i skrótach....
Tak więc tylko StolCad jest programem polskim.
Pozdrawiam i sorki za mój przydługi wywód.
Pozdrawiam.
DrKlaes
P.S.
Opowiadał mi kiedyś jeden z pracowników Klaesa co oznacza to słowo w jednym z j.południowych a mianowicie "płakać"
Powodzenia
Aha.
odpowiadam na pytanie
Nie miałem nigdy nic wspólnego z firmą Klaes.
Poproszony zostałem tylko o pomoc jego wdrożenia w jednej z dużych polskich firm i połączenia go z istniejącą infrastrukturą sieci komputerowej i systemem finansowo-magazynowym.
Firma ta kupiła w końcu Adulo

Odpowiedź jest bardzo prosta. Programy do produkcji okien lub inne specjalistyczne mają jedną zasadniczą wadę.Koszt.
Pracują one dobrze w swych wersjach macierzystego języka
jednakze adaptowane do np. polskich warunków traktowane są po macoszemu przez niemieckich czy angielskich programistów. Mówię tu o serwisie,instrukcjach i tłumaczeniu, uaktualnieniach.
Rachunek ekonomiczny jest prosty. Proszę sobie wyliczyć koszt programu biorąc takie parametry jak 3 zatrudnionych,biuro,dojazdy,rozwój.
Przy kosztach ok 80 tys zł na pracownika, daję nam to koszt 240 tys zł.
Jeśli firma np jak Windowsmaker czy Klaes sprzedaje 1 program na rok za powiedzmy średnio 90 tys zł to rachunek jest prosty.
Z drugiej strony sprzedaż nie będzie większa dopóki nie zwiększa się inwestycję na wielojęzykowość programu.
*** Kolejny problem : Czy to Klaes,Adulo,Winowsmaker tworzone są na macierzystych komputerach, a co za tym idzie i specyficznym dla danego kraju Windowsie. I zdarza się tak,że ta sama wersja chodzi bezbłędnie np w centrali w Niemczech a nie chodzi z Polskim windowsem.
NIe oszukujmy się,firmy te nie robią testów po napisaniu programu na polskim systemie operacyjnym.
Wszelkie uwagi i poprawki wprowadzane są po sprzedaży programu w Polsce. To klienci wychwytują i zgłaszają bezpłatnie zauważone błedy merytoryczne czy techniczne. W taki sposób firmy programistyczne oszczędzają na kosztach testów ( ok 100 tys euro rocznie)
Dlatego jeśli czytacie Państwo " Program w wersji polskiej" jest to nie prawdą !!!!! Program jest tylko SPOLSZCZONY. A jego mechanizmy dale zostają niemieckie lub angielskie.
Mówię tu np o sortowaniu, walutowości, regułach zaookraglania i skrótach....
Tak więc tylko StolCad jest programem polskim.
Pozdrawiam i sorki za mój przydługi wywód.
Pozdrawiam.
DrKlaes
P.S.
Opowiadał mi kiedyś jeden z pracowników Klaesa co oznacza to słowo w jednym z j.południowych a mianowicie "płakać"
Powodzenia
Aha.
odpowiadam na pytanie
Nie miałem nigdy nic wspólnego z firmą Klaes.
Poproszony zostałem tylko o pomoc jego wdrożenia w jednej z dużych polskich firm i połączenia go z istniejącą infrastrukturą sieci komputerowej i systemem finansowo-magazynowym.
Firma ta kupiła w końcu Adulo
Dr.Klaes Porady i leczenie profilaktyczne
Windowmakera ma coraz więcej firm
Windowmaker jest chyba najlepszym narzędziem przy produkcji PCV (zwłaszcza w dużych, zautomatyzowanych zakładach).
Przy drewnie i aluminium ma pewne ograniczenia (program "wyrósł" z produkcji PCV).
Obecnie jest wykorzystywany w firmach Thyssen Okna (Zd. Wola), Rzońca (Wrocław), Plast-System (Radom), SuperOkno (Zabrze) i paru innych.
Program jest od ponad 5 lat dostosowywany do polskich wymagań i obecnie sprawdza się nieźle. Polecam.
Przy drewnie i aluminium ma pewne ograniczenia (program "wyrósł" z produkcji PCV).
Obecnie jest wykorzystywany w firmach Thyssen Okna (Zd. Wola), Rzońca (Wrocław), Plast-System (Radom), SuperOkno (Zabrze) i paru innych.
Program jest od ponad 5 lat dostosowywany do polskich wymagań i obecnie sprawdza się nieźle. Polecam.
alleluja i do przodu

