Mam problem!

KLARA
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: pt paź 01, 2004 11:12 pm
Lokalizacja: lubelskie

Mam problem!

Post autor: KLARA »

Witam!
Mam problem z klientką , której bardzo przeszkadza rosienie szyb po zewnętrznej stronie.Nie docierają do niej żadne tłumaczenia o zjawisku fizycznym,ponieważ ma zamontowane obok okno i nie rosieje.Ma zamiar podać sprawę do sądu.Czy ktoś się może orientuje jaki jest koszt rzeczoznawcy i gdzie takiego szukać w lubelskim?

oknoAD


Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

Nie wiem jak w lubelskiem, ale w łódzkim ten sam rzeczoznawca napisze dwie sprzeczne opinie, zależnie od tego kto mu płaci. Koszt 400+vat.

Cytuję za szacowną panią z dopowiedniego związku techników budownictwa-"Opinie zawsze są korzystne dla klientów". Była to odpowiedź na moje pytanie o sens wydania tak znaczącej kwoty bez pewności osiągnięcia korzyści w zleconej sprawie. Oczywiście padła telefonicznie bez rozpoznania sprawy.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
Robert Klos
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 137
Rejestracja: pt lis 08, 2002 8:22 pm
Lokalizacja: Polskie Okna i Drzwi
Kontakt:

Post autor: Robert Klos »

Cytuję za szacowną panią z dopowiedniego związku techników budownictwa-"Opinie zawsze są korzystne dla klientów". Była to odpowiedź na moje pytanie o sens wydania tak znaczącej kwoty bez pewności osiągnięcia korzyści w zleconej sprawie. Oczywiście padła telefonicznie bez rozpoznania sprawy.[/quote]

Przy Związku POLSKIE OKNA I DRZWI powstaje grupa wyspecjalizowanych rzeczoznawców d/s stolarki budowlanej - ich zadaniem jest obiektywne zbadanie stanu technicznego, ale z podkreśleniem że istneją pewne tolerancje w jakości wykonania czy montażu okien. Z praktyki rzeczoznawczej wynika, że ogromna większość reklamacji jest skutkiem błędów w montażu lub niewłaściwej eksploatacji okien.
KLARA
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: pt paź 01, 2004 11:12 pm
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: KLARA »

Dzięki za informacje.Jeśli ktoś miał kiedyś podobny problem proszę o kontakt.
Prezes
Małomówny
Małomówny
Posty: 72
Rejestracja: czw lip 24, 2003 7:43 pm

Post autor: Prezes »

miałem podobny problem.pojechałem do goscia ,obróciłem szybę o180
stopni i pomogło.szyba była osadzona stroną wew. na zew.
po drugie ta ...... chce cię podać do sądu.blefuje,chce cię tylko nastraszyć.założenie sprawy to spory wydatek.takich ludzi którzy straszą
nas sprzedawców sadami trzeba spuścić jak wode w klozecie.
POZDRAWIAM.
KLARA
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: pt paź 01, 2004 11:12 pm
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: KLARA »

Dzięki za słowa otuchy,ale obawiam się,że ona nie żartuje.Podała sprawę do rzecznika ds. konsumentów,a ten przysłał pismo,że mam wymienić całe okno.Z tego co się orientuję,rzecznik zakładając sprawę w imieniu konsumenta jest zwolniony z opłat sądowych.Szyby zostały przełożone i dalej rosieją(oczywiście nie codziennie i tylko do 9 rano,potem słońce je osusza)Wychodzi na to ,że jako sprzedawca nie mam żadnych praw,w przeciwieństwie do konsumenta.

Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

Nienawidzę rzeczników praw konsumentów, w moim odczuciu prawo stawiające klientów ponad sprzedawcami jest krzywdzące dla nas sprzedawców.
Prośba do Zwiżku polskie Okna i Drzwi przyjżyjcie się przepisom o rzecznikach, czy nie naruszają równości stron wobec prawa.
My spzredawcy nie możemy do niczego klienta wzywać, rzecznik może, rzecznik jest zwolniony z opłat sądowych my nie, taki rzecznik nie ma prawa wejść i samemu zapoznać się z tematem, ale może nas podać do sądu.
Tu największa paranoja, nie ma prawa wejść do klienta by rozpoznać sprawę, ale może w interesie klienta wystąpić przeciwko sprzedawcy, czyli z góry przyjmuje naszą winę.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Tacy klienci niestety się zdarzają, musicie się przyzwyczaić. Grunt to w terminie odpowiadać na jakiekolwiek pisma. W pierwszym zawsze wyjaśnij przyczyny takiego stanu rzeczy, jeśli nie potrafisz takiego pisma sformułować, poproś kogoś od producenta (technolog, serwis ). Nie zgadzaj się na wymianę okna, a tym bardziej na zastraszanie. Acha jeszcze producent szyb może ci pomóc. :wink:
KLARA
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: pt paź 01, 2004 11:12 pm
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: KLARA »

Producent szyb jak i okien umywają ręcę-"zjawisko fizyczne-nie podlega reklamacji".Pewnie mają rację,ale kobieta nie wierzy!
ZNAWCA
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 195
Rejestracja: ndz lut 29, 2004 2:30 pm
Lokalizacja: Centralna Polska

Post autor: ZNAWCA »

Niech twój dostawca okien napisze bezpośrednio pismo do twojej klientki. Czasami to pomaga.
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Jeżeli producent umywa ręce i nie chce pomóc, to poinformuj klientkę gdzie ma skierować pismo ( podaj adres producenta ), a panią przeproś i wytłumacz, że ty już więcej nie możesz zrobić. I pamiętaj, nie mów że to wina producenta! Ale tylko oni mogą to zjawisko wyjaśnić.
KLARA
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: pt paź 01, 2004 11:12 pm
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: KLARA »

Dzięki za wszystkie rady, ale czy w takim przypadku w ogóle można mówić o czyjejś winie.Kobiecie CZASAMI rosieją okna (nad ranem kolo 9 to znika). Od jakiegoś czasu zwracam wiekszą uwagę na to zjawisko i okazało się, że w wielu mieszkaniach nad ranem na szybach pojawia się rosa, podobnie jak np. na samochodach.Problem w tym,że nikt do tej pory nie wpadł na pomysł, żeby to reklamować, ale cóż konsumentom wszystko można.
Hans K
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: czw wrz 23, 2004 11:10 am
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Ach te szyby!!!

Post autor: Hans K »

No tak. rosieja nam szyby, w środku mają smugi, czasem jadą do klienta z rysami.
KOCHANI KLIENCI!!!! Nie dajcie się wpuszczać w maliny!!!! Takie szyby przeważnie wychodzą od producentów, ktorzy sami kombinują i zespalają wkłady szybowe do okien u siebie na produkcji i po prostu sami muszą od nowa zrobić nowe zespolenie. Nie dajcie sie zwiźć ze producent zgłosił ten fakt u producenta zespoleń. BZDURA!!! W żadnym szanującym sie zakładzie, który posiada kontrole jakości, takie buble nie wychodzą.
Poza tym na ramce od producenta zespoleń musi widnieć gwarancja na daną szybę zespoloną- jest nabita lub wyciśnieta.

Oryginalne zespolenia posiadają dwie tafle termofloat, a te robione na hali w garażu maja od wewnątrz zwykła szybę a tylko od zewnatrz szybe termofloat.
Być może chłopaki odwrotnie wstawili wkład szybowy do okna, jak już ktoś trafnie wspomniał na forum.

Pozdrawiam producentów z POMORZA.
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

No to teraz nam dogadałeś :shock: :shock: :shock: . Widzę, że nie bardzo się znasz na zjawiskach opisanych wyżej, chyba że jesteś rzecznikiem konsumentów. Producent jak chce póścić bubel to skraca szybę z opisem na ramce i klient nic nie wie. Tu chodzi o uczciwość, której niektórym brakuje.
tomi
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: wt mar 09, 2004 7:39 am
Lokalizacja: Polska

Re: Ach te szyby!!!

Post autor: tomi »

Hans K napisał:
Hans K pisze:...Oryginalne zespolenia posiadają dwie tafle termofloat, a te robione na hali w garażu maja od wewnątrz zwykła szybę a tylko od zewnatrz szybe termofloat....
chyba krótko jesteś w tej branży, pakiety które nazywasz orginalnymi tj. z thermoflotem na obie strony, np Climaplus 4S są reklamowane jako na cztery pory roku i nie posiadają oznaczeń którą stroną szklić (nie ma po prostu potrzeby, w obie strony ma ten sam współczynnik przenikania ciepła), natomiast zdecydowana większość, pakietów szybowych o K=1,1 W/m2 posiada thermoflot który powinien znajdować się od strony wewn. budynku.

co do jakości to chyba nie widziałeś 150 szt. szyb z naklejkami w środku pakietu... zakład który je wyprodukował ma ISO 9001, lub pakietu 24 mm "teoretycznie" z Argonem, lecz faktycznie pająkiem który zrobił sobie ładną pajęczynę... to był inny zakład z ISO
nie podaję nazw tych firm, z prostego powodu, ogólna liczba takich wpadek nie przekracza 1% u obydwu firm, a gdy zaistnieje taki problem to natychmiast jest on rozwiązywany.

z tą rosą to jest problem, najczęściej w domkach jednorodzinnych, prawie nigdy w blokach, na zewnętrznej stronie pojawia się na jesieni, gdy spada temperatura, jednocześnie spada zdolność do wchłonięcia wody przez 1 m3 powietrza i odpowiednio dla temperatur:
20 stopni wynosi ~35 mg wody
0 stopni wynosi ~20 mg wody
-20 stopni wynosi ~0 mg wody

te dane mogą być nie do końca ścisłe bo pisałem je z głowy, lecz co do powyższej zależności można być pewnym
pozdrowienia
Husky
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 30
Rejestracja: wt sie 31, 2004 1:00 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Husky »

Niech klientka pozwie ciebie do sądu . Z prawami fizyki nie wygra. Nie masz się czego bać . A rzeczoznawcę niech ona sobie powoła i niech płaci za niego . Jak usłyszy ile to kosztuje to pokocha rosę na szybach . :wink:
Poważny
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 9
Rejestracja: wt mar 30, 2004 4:56 pm

Post autor: Poważny »

test
Poważny
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 9
Rejestracja: wt mar 30, 2004 4:56 pm

Post autor: Poważny »

Poniżej wyjaśniam zaistniały problem:
kondensacja na powierzchni zewnętrznej szkła zespolonego jest spowodowana zmniejszonym nagrzewaniem się szyby zewnętrznej przez podniesienie współczunnika U. Temperatura zewnętrznej powierzchni szyby, zwłaszcza nocą, obniża się znacznie i przy niskich temperarurach zewnętrznych szyba zewnętrzna pokrywa się kondensatem pary wodnej.
Jest to tzw. pozorny błąd przy wytworzeniu szyby zespolonej i wyłączony jest z postępowań reklamacyjnych.
Reasumując, to zjawisko nie podlega reklamacji.
Źródło: Huta Szkła EUROGLASS, produkty, dane techniczne 2004/2005.
Pozdrawiam
perfect
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 47
Rejestracja: śr paź 13, 2004 8:42 pm

Post autor: perfect »

Witam. Nie masz się co przejmować, Urząd Konsumenta nie ma prawa wskazywać w jaki sposób załatwić reklamację, przedstawia jedynie wizję załatwienia reklamacji swojej klientki. Jeżeli odpiszesz, że zjawisko to jest normalne i może wystepować, to ich kompetencja w zakresie reklamacji się kończy i zamykają sprawę. Klientka może liczyć na pouczenie z ich strony, czyli co jej przysługuje (droga sądowa), ale w żadnym wypadku nie opłacają kosztów procesu sądowego. Dlatego możesz być spokojny, taka baba nie będzie ryzykować utratą 400 zł aby przegrać. Pozdrawiam. Mam takich klientów. Perfect.
murti
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 16
Rejestracja: czw paź 14, 2004 2:25 pm

Post autor: murti »

Hej klara, mam na tapecie podobną sprawę,zresztą z bardzo fajną klientką...
Jeśli chcesz, doślę Ci mądre ekspertyzy w temacie - podaj mail.
Co do rzeczoznawców - koszty ponosi sprzedawca do bodajże 6 miesięcy od daty sprzedaży, z tego co pamiętam-tak stanowią nowe przepisy(które nawiasem mówiąc, sprowadziły nas do rangi oszustów zawodowych).Także tu musisz uważać...
Faktycznie, odpowiadaj na czas i nie staraj się brać na siebie konsekwencji naturalnych zjawisk przyrodniczych. Swoją drogą: sprawdź czy przełożenie wkładu nie pomoże.Zjawisko może ustąpić także po włożeniu zwykłego u=2,5, w sytuacji skrajnej możesz tak sprawę załatwić, skoro babka będzie z gatunku betonulus upierdus...
Powodzenia!
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Rada, nic nie sprawdzaj i nie wymieniaj, jeśli to zrobisz to tak samo jakbyś przyznała się do winy.
Marko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 18
Rejestracja: śr wrz 08, 2004 11:59 am

Post autor: Marko »

Jestem Handlowcem i miałem podobna sprawę. Poradziłem Dilerowi, aby odpisał do rzecznika pismo tej mniej wiecej tej treści,, Reklamowany przez Klienta problem jest normalnym zjawiskiem fizycznym, które niepodlega reklamacji.” Takie krótkie i konkretne, minęło już sporo czasu i nic się niedzieje – miech teraz Rzecznik się martwi, co to za zjawisko.
Pozdrawiam: Marko
stasiek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: pn paź 04, 2004 8:59 pm
Kontakt:

Re: Ach te szyby!!!

Post autor: stasiek »

Oryginalne zespolenia posiadają dwie tafle termofloat, a te robione na hali w garażu maja od wewnątrz zwykła szybę a tylko od zewnatrz szybe termofloat.

Stary ty nie masz zielonego pojęcia o szybach zespolonych, a jak mniemam również o oknach.
Jeżeli chodzi o klientkę to proponuję:
1 - wymienić zespolenie na zespolenie z "ciepłą ramką" - 60-65 zł/m2
2 - zamontować w oknie nawiewnik higrosterowany
3 - odesłać klientkę do producenta (sam jestem producentem) on powinien sobie poradzić.
Bzyq
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 6
Rejestracja: pt paź 15, 2004 9:12 am
Lokalizacja: lódzkie

Post autor: Bzyq »

hans gratuluję wiedzy
murti
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 16
Rejestracja: czw paź 14, 2004 2:25 pm

Post autor: murti »

stasiek, wydaje mi się, że opowiadasz tu dziwne rzeczy :? . Przy parowaniu szyby zewnetrznej chcesz zaordynować "ciepłą ramkę" i "nawiewnik higrosterowny" :shock: - to jakiś żart, co ?
Wytłumacz też, co dla Ciebie oznacza wyrażenie "oryginalne zespolenie", do jakiej normy się odnosisz, może jakieś konkrety ?
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Re: Ach te szyby!!!

Post autor: MANIEK »

stasiek pisze:Oryginalne zespolenia posiadają dwie tafle termofloat, a te robione na hali w garażu maja od wewnątrz zwykła szybę a tylko od zewnatrz szybe termofloat.

Stary ty nie masz zielonego pojęcia o szybach zespolonych, a jak mniemam również o oknach.
Jeżeli chodzi o klientkę to proponuję:
1 - wymienić zespolenie na zespolenie z "ciepłą ramką" - 60-65 zł/m2
2 - zamontować w oknie nawiewnik higrosterowany
3 - odesłać klientkę do producenta (sam jestem producentem) on powinien sobie poradzić.
Mówimy o roszeniu z zewnątrz? Czy skraplaniu się pary wew?
tomi
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: wt mar 09, 2004 7:39 am
Lokalizacja: Polska

Re: Ach te szyby!!!

Post autor: tomi »

pani klarze chodziło o zewn stronę szyby,
niedługo mogą pojawić się np takie problemy:
rosa od środka przy:
dom opalany piecykiem gazowym, centralny piec węglowy wyłączony,
w jednym pokoju zimno ok 8 st.Celcjusza, okno zasłonięte roletką lub żaluzją(jak kto woli), zamkięte okno, kwiatki (cała oranżeria),
w drugim piecyk gazowy + akwarium + oranżeria + żaluzje
na zewnątrz mroz np. -20 st. Celcjusza, w domu brak kratek wentylacyjnych
i żeby było weselej w jednym pokoju k-1,1 z ciepłą ramką (rosa na środku szyby) w drugim k-1,1 z ramką Al (rosa u dołu szyby), mikrowentylacja nie wchodzi w grę bo "to strata ciepła i nie po to kupuje się nowe okna, by się wietrzyć w zimie"

czy jest coś, poza ewentualnie nawiewnikami co tu pomoże(choć w niewielkim stopniu)?

pozdrowienia
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Nie ma nic lepszego niż zacząć grzać w pomieszczeniu i wietrzyć. Niestety ludzie lubią żyć w termosie, uważają że jeśli zamkną okna, zakleją kratki wentylacyjne i przykręcą grzejniki to będzie ciepło. Znam klienta, który miał 80% wilgotności w domu, nie mógł nas niczym zaskoczyć to zażądał certyfikatu na okna (wariat), oczywiście że dostał. 8)
duzy
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: wt kwie 06, 2004 2:07 am
Lokalizacja: Kraków

Nie do końca na temat ale można poczytać

Post autor: duzy »

Kiedyś znalazłem coś takiego:


Na moich oknach pojawiła się rosa, co robić?

Rosa oznacza, że okna są szczelne. Powstający w mieszkaniach mikroklimat powoduje "pocenie się" szyb, ram okiennych i pozostałych elementów. Jest to skutek skraplania się pary wodnej na ochłodzonych od zewnątrz powierzchniach.

Regularne wietrzenie pomieszczenia eliminuje skraplanie się pary wodnej. Pomieszczenie należy więc wietrzyć krótko, ale intensywnie. Najlepiej otworzyć wszystkie okna, aby nastąpiła całkowita wymiana powietrza. Wietrzenie należy powtarzać według potrzeb. Uchylenie jednego okna na stałe jest często niewystarczające.

Co to jest wentylacja?

Wentylacja to proces usuwania z pomieszczeń zanieczyszczonego powietrza i dostarczania w jego miejsce powietrza świeżego. Wentylacja jest konieczna ponieważ powietrze we wszystkich pomieszczeniach stale ulega zanieczyszczeniu


Skutki złej wentylacji w budownictwie mieszkaniowym

Widoczne skutki złej wentylacji to:
· grzyb i pleśń na nadprożach, ościeżach okiennych, pod parapetem, w narożach pokoi, za meblami
· zaparowane szyby w oknach
· skroplona para wodna na chłodnych powierzchniach ścian i przedmiotach
· nawiew powietrza przez kratki wywiewne w kuchni lub łazience
· pęcznienie drewnianych mebli i podłóg
Niewidoczne skutki złej wentylacji to:
· złe samopoczucie-bóle i zawroty głowy, zmęczenie, podrażnienia błony śluzowej nosa, podrażnienia gardła, podrażnienia skóry, uczulenia, alergie
· niszczenie konstrukcji budynku-wnikanie wilgoci do ścian i stopniowa ich destrukcja
Konsekwencją złej wentylacji i oddychania zanieczyszczonym powietrzem może być astma lub inne choroby dróg oddechowych, a nawet nowotwory.
Niesprawnie działająca wentylacja w pomieszczeniach z gazowymi urządzeniami grzewczymi może doprowadzić do wydzielania się tlenku węgla. Zatrucie tlenkiem węgla może mieć bardzo poważne konsekwencje zdrowotne, może być śmiertelne.

Skąd się bierze wilgoć w domu ?

Wilgoć jest wszechobecna w powietrzu. W mieszkaniu, jeżeli jest jej więcej niż tego potrzebuje człowiek, należy ją traktować jak substancję zanieczyszczającą powietrze. Nadmiar należy usuwać za pomocą wentylacji.

Zawartość pary wodnej w powietrzu może się znacząco zmieniać, przy czym maksymalna zawartość wilgoci w powietrzu zależy od ciśnienia atmosferycznego i temperatury.
Ze względów zdrowotnych i dla utrzymania komfortu cieplnego wilgotność względna powietrza w temperaturze 20-22 stopnie Celsjusza może wynosić 30-65%. W temperaturze około 26 stopni wilgotność nie powinna przekraczać 55%.

Gdy wilgotność przekracza 70%, warunki zaczynają sprzyjać powstawaniu grzybów i pleśni, które są szkodliwe dla ludzi i niszczą konstrukcję budynku.

Źródeł wilgoci w mieszkaniu jest wiele. Dostaje się ona do pomieszczenia wraz z powietrzem zewnętrznym, powstaje także w wyniku czynności wykonywanych przez domowników. Kąpiele, pranie, gotowanie produkują najwięcej pary wodnej. Także wszystkie organizmy żywe emitują wilgoć jako produkt metabolizmu.

Orientacyjna intensywność wydzielania pary wodnej:
· sen lub odpoczynek 50 g/h
· lekka praca 90 g/h
· ciężka praca 150 g/h
· szybki taniec 340 g/h
· kąpiel w wannie 1000-1100 g/h
· kąpiel pod prysznicem 1500-1700 g/h
· suszenie bielizny (jeden wsad do pralki) 2000 g/h
· gotowanie (jeden posiłek) 1000-2000 g/h

Okna jako element wentylacji budynków

Zasady wentylacji
Podstawowym zadaniem systemu wentylacji jest wymiana powietrza w budynku. Jej skuteczność zależy od właściwego doprowadzenia świeżego powietrza do budynku z zewnątrz, zapewnienia odpowiedniego przepływu pomiędzy pomieszczeniami i sprawnego usunięcia powietrza zanieczyszczonego. W Polsce najbardziej rozpowszechnionym, stosowanym od lat, typem wentylacji jest wentylacja naturalna, zwana także grawitacyjną. Jej zasada działania wykorzystuje siły natury, w głównej mierze różnicę gęstości powietrza na zewnątrz i wewnątrz budynku. Powietrze w naturalny sposób powinno przedostawać się przez nieszczelności w obudowie budynku do jego wnętrza, a po wymieszaniu z zanieczyszczeniami i ogrzaniu wydostawać się na zewnątrz przez kanały wentylacyjne. Zasada dobrej wentylacji budynku zakłada napływ powietrza do pomieszczeń najmniej zanieczyszczonych, a więc w przypadku budynków mieszkalnych do pokoi, a następnie przepływ do kratek wywiewnych w pomieszczeniach o większym stężeniu zanieczyszczeń - kuchni, łazienek, toalet i pomieszczeń bezokiennych. Proces ten jest możliwy jedynie wtedy, gdy do budynku dostaje się odpowiednia ilość powietrza, która zapewnia wymaganą intensywność usuwania zanieczyszczeń i odpowiedni ciąg kominowy.
Przyczyny złej wentylacji
Coraz częstszym zjawiskiem jest zakłócenie działania wentylacji wywoływane zbyt małym dopływem powietrza zewnętrznego. Głównym powodem jest zbytnie uszczelnienie współczesnych budynków. W poszukiwaniu maksymalnych oszczędności energetycznych stosuje się technologie zapobiegające infiltracji powietrza. Dzięki temu ogranicza się niekontrolowany przepływ powietrza przez ściany i okna. Największe zyski energetyczne w porównaniu do budynków sprzed kilkunastu lat udaje się osiągnąć dzięki stosowaniu szczelnych okien. W ten sposób ogranicza się wielkość strumienia powietrza wentylacyjnego, które w dobrze izolowanych termicznie budynkach jest główną drogą strat ciepła. Należy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że w ślad za ograniczaniem intensywności wentylacji w pomieszczeniach znacznie pogarsza się jakość powietrza wewnętrznego powodująca u użytkowników objawy tak zwanego syndromu chorych budynków. Na skutek złej jakości powietrza zwiększa się także nadmiernie wilgotność względna powietrza. Para wodna wykraplająca się na wewnętrznej powierzchni szyb i chłodnych powierzchniach ścian stwarza warunki sprzyjające rozwojowi grzybów i pleśni.
Zjawiska te nie występowały tak często w czasach gdy powietrze dostawało się do budynku przez nieszczelności okien. Stolarka niskiej jakości zapewniała, zgodnie z przepisami, napływ powietrza niezbędnego do wentylacji. Ilość powietrza przepływająca tą drogą była z reguły większa niż to było konieczne co powodowało nadmierne straty energii zimą.
Oczywiste staje się więc, że przepływ powietrza niezbędnego do wentylacji powinien być przewidziany już na etapie projektu. Minimalna ilość i sposób dostarczenia powietrza do budynku powinny także być niezależne od ingerencji użytkowników. System powinien jednak zapewniać możliwość czasowego zwiększania wydajności wentylacji gdy jest to niezbędne.
Szczelność okien
Rosnąca liczba reklamacji szczelnych okien i obiektywne pogorszenie jakości powietrza wewnętrznego skłoniły producentów stolarki otworowej do poszukiwania rozwiązań tego problemu. Początkowo zaczęto usuwać fragmenty uszczelek w górnej części okna, następnie wprowadzono okucia pozwalające na rozszczelnianie okien i tak zwaną mikrowentylację. Usuwanie fragmentów uszczelek daje z punktu widzenia wentylacji niewielkie efekty. Bardziej skuteczne jest stosowanie mikrowentylacji. Rozwiązanie to ma jednak zasadniczą wadę. Może być skuteczne jedynie wtedy, gdy użytkownicy świadomie z niego korzystają. Powszechnie natomiast zdarza się, że klienci kupujący nowoczesne okna nie pamiętają o ich rozszczelnianiu lub wręcz nie chcą korzystać z tej możliwości.
Najskuteczniejszym sposobem zapewnienia właściwego napływu powietrza do budynku jest w tej sytuacji zastosowanie specjalnych nawiewników powietrza. Są to urządzenia, które można montować w oknie lub w ścianie zewnętrznej budynku, zapewniające określony przepływ powietrza. Wielkość tego przepływu można regulować w zależności od typu urządzenia ręcznie lub automatycznie. Niezależnie od tego ich parametry powinny być zgodne z przepisami ( PN-83/B-03430) zapewniać maksymalny przepływ od 20 do 50 m3/h - jeżeli zastosowano wentylację grawitacyjną, od 15 do 30 m3/h - jeżeli zastosowano wentylację mechaniczną wywiewną. Na polskim rynku największą popularnością cieszą się nawiewniki automatyczne. Są trzy sposoby regulacji: higrosterowanie, sterowanie różnicą ciśnień, sterowanie różnicą temperatur. Nawiewniki montuje się w górnej części okna lub w ścianie nad oknem. Dzięki temu chłodne powietrze dostające się z zewnątrz opada na grzejnik i ogrzewa się, przez co nie pogarsza komfortu użytkowania pomieszczenia.
W nowym rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie zawarto wymagania z normy 03430 dotyczące nawiewników. Określono między innymi dopuszczalną szczelność otwieranych okien i drzwi balkonowych. Okna o współczynniku infiltracji powietrza mniejszym niż 0,3 m3/(mhdaPa2/3) montowane w budynkach mieszkalnych, zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej powinny być wyposażone w nawiewniki zapewniające dopływ powietrza do celów wentylacji. Gdy brak jest nawiewników, w pomieszczeniach musi być zainstalowana wentylacja mechaniczna nawiewna. W pozostałych wypadkach współczynnik infiltracji musi mieścić się w granicach 0,5-1,0 m3/(mhdaPa2/3). Obliczenia przeprowadzone przez dr Jerzego Sowę z Politechniki Warszawskiej wykazują jednak, że nawet okna spełniające powyższy warunek nie zapewniają skutecznego doprowadzenia powietrza wentylacyjnego. W rozpatrywanym przykładowym pomieszczeniu o powierzchni 15,4 m2 i kubaturze 40 m3, przy najczęściej występujących różnicach ciśnień, okna o współczynniku a=0,5 m3/(mhdaPa2/3) powinny mieć szczeliny doprowadzające powietrze długości 65-90 m, a przy współczynniku a=1 m3/(mhdaPa2/3) długość szczelin powinna wynosić 30-45 m, aby mogły doprowadzić 20 m3 powietrza na osobę w ciągu godziny. Jak widać nie spełniają tego warunku i nie można ich traktować jako doprowadzenia powietrza wentylacyjnego.
Regulacja intensywności wentylacji
Dążąc do optymalnego wentylowania pomieszczeń i jednoczesnego ograniczenia strat ciepła można regulować wielkość strumienia powietrza wentylacyjnego zależnie od potrzeb. Najważniejszym kryterium jest w tym wypadku stężenie zanieczyszczeń zawartych w powietrzu wewnętrznym. Jednym z najczęściej występujących i powodujących duże szkody jest wilgoć. Jej zawartość zależy między innymi od aktywności użytkowników pomieszczeń, którzy są Ľródłem pary wodnej, a także wytwarzają ją podczas czynności domowych. Zastosowanie elementów wentylacyjnych, nawiewników i kratek wywiewnych sterowanych poziomem wilgotności powietrza - higrosterowanych, daje możliwość automatycznego ograniczenia strumienia wentylacyjnego wtedy, gdy poziom wilgotności nie jest nadmiernie wysoki. Doświadczenia przeprowadzone w Wielkiej Brytanii pokazują, że w ten sposób można zaoszczędzić około 30 procent energii zużywanej na cele wentylacyjne.
Tomasz Trusewicz, Marcin Gasiński
Stowarzyszenie Polska Wentylacja
Artykuł został przygotowany przez Stowarzyszenie Polska Wentylacja dla miesięcznika Izolacje
Ukazał się w numerze 6/2002
www.izolacje.com.pl


Dlaczego nowe okna parują?

Na chłodnej powierzchni szyb skrapla się para wodna znajdująca się w budynku. Powodem jest nadmierna wilgotność powietrza w pomieszczeniu spowodowana brakiem lub nieskuteczną wentylacją. Wentylacja może nie działać skutecznie ponieważ do pomieszczenia napływa zbyt mała ilość powietrza.
Nowoczesne okna mają konstrukcję, która ma ograniczać utratę ciepła. Dlatego stosuje się w nich uszczelki zapobiegające przewiewaniu powietrza, tym samym zakłóca się prawidłowe działanie wentylacji.
Aby temu zaradzić można w oknach lub w ścianach zewnętrznych zainstalować nawiewniki powietrza. Właściwą wymianę powietrza może także zapewnić system wentylacji mechanicznej, czyli mikrowentylacja.


Pozdrawiam wszystkich sprzedających :lol:
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Duży może DUŻO :D
renek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: czw sie 12, 2004 10:26 am

A u mnie coś dziwnego

Post autor: renek »

A ja tak sobie myslę czytając te wszystkie posty o rosieniu szyb:
dlaczego u mnie w jednym pokoju rano na szybach od dworu jest rosa, natomiast na drugim oknie w drugim pokoju takiej roski nie ma. Obydwa te okna mam na wschód a odległość między nimi to zaledwie 50 cm. Aha, nikt w tych pokojach nie śpi, a pokrętła mam ustawione równo na tej samej temperaturze, okna są z szybą k=1.1 (jeśli ma to coś wspólnego z rosieniem), lecz okna pochodzą z różnych profili (Alu i Veka) :lol:
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Przyczyn może być wiele, może jedne szyby są 1.1 tylko z nazwy, może jedno okno jest zaslonięte balkonem lub drzewem, może jedno okno masz rozszczelnione i ciepłe powietrze ogrzewa szyby,
famix
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: śr cze 16, 2004 3:43 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: famix »

Dobrze to wyjaśnił "POWAŻNY" i wg mojej skromnej osoby to:
jeśli rosieją to dobrze o nich znaczy!
- wystarczy cofnąć się do wiedzy z fizyki ze szkoły podstawowej;
rano temperatura jest najniższa ok. godz. 4~6 (przymrozki)
dom jest nagrzany
różnice temperatur między szybami zew. a wew. są największe
mimo to zewnętrzna szyba nie nagrzewa się od wewnętrznej czyli mówiąc lapidarnie nie łapie ciepła z domu,
skoro zewnętrzna szyba nie przejmuje ciepła z budynku, to dlatego bo jest dobra termoizolacja.
TO ZALETA – może nie ???
O godz. 9-tej gdy temp. powietrza już wzrośnie – szyba ciągle jest zimna bo nagrzewa się dużo wolniej i wskutek wilgotności powietrza następuje skraplanie na jej powierzchni zew., która ociepla się znacznie wolniej niż powietrze atmosferyczne.

W oknie obok jest słabsza termoizolacja wiec szyba zewnętrzna jest cieplejsza – ot dlaczego nie rosieje – i to jest jej minus
:lol:
Jeśli wniesiesz zimne okulary do ciepłego pomieszczenia to zarosieją, ale jeśli będą ciepłe (nie zdążą obniżyć swojej temperatury np. jak wyjdziesz na chwilę w zimę na zewnątrz i wrócisz przed oziębieniem szkieł nie powstanie nawet mgiełka
Capiszi???
Po co ty tyle wywodów i ekspertyz – proste jest piękne !!!
Tak przynajmniej mi się wydaje – pozdrawiam wszystkich okniarzy
halwer
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 33
Rejestracja: czw lis 18, 2004 9:52 am
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

szkło

Post autor: halwer »

nie wiem dokładnie
ale spróbować można;
poprostu sprawdź jak zamontowane są szyby- najlepszy sposób to poprostu zamiana szkła ,prawdopodobnie są zamontowane odwrotnie szkło do wewnatrz jest na zewnątrz często się to zdarza gdy szklarz pcha szkło jak idzie należy zzwrócić uwagę na oznaczenie flotowe
najlepiej kontakt z firmą press-glas na stronie int.jest opis.
ODPOWIEDZ