VAT 7%
VAT 7%
Drodzy Państwo. Przyglądam się od pewnego czasu dyskusji na temat VATu na okna i nie mogę zrozumieć dlaczego tak upieracie się nad stosowaniem stawki 7% (jako usługę). Mam wrażenie , że handel w tej branży opiera się tylko na konkurencji cenowej i realny wzrost cen dla klienta detalicznego (poprzez wzrost stawki VATu) naruszył jakąś nienormalną stabilizację "niskich cen" i niektórzy nie dają sobie rady w tej sytuacji ! Przecież gdybyśmy wszyscy stosowali stawkę 22% byłoby o niebo prościej dla wszystkich - brak zwrotów VATu , brak problemów z inwenturami, ze stanami magazynowymi ..... A klienci i tak musieli by kupić. Ale zawsze znajdą się cwaniacy którzy poprzez obniżkę VATu będą się starali być bardziej konkurencyjni - i to jest problem naszej branży.
- Hermene Gilda
- Czytelnik

- Posty: 38
- Rejestracja: czw wrz 05, 2002 1:06 pm
Real gada tak jak młokos, który chce zmienić świat. Jeśli uważacie, że dobrze mówi, też się z tym zgadzam.
Ja osobiście bardzo późno odkryłem że świata nie zmienię, to było gdzieś po trzydziestce, dlatego wolę stosować się do litery prawa.
Problem stanowi że często ta litera jakoś się koślawi, na skutek różnych interpretacji, czasami słyszymy że biel to odcień szarości, a w sensie strikto biel jest odcieniem czerni.
Kiedy trafisz głową w mur urzędniczych decyzji (do tej pory jedynie słusznych i nieomylnych z trybem natychmiastowej wykonywalności) to życzę ci z całego serca rozwal go, poderwij NAS wszystkich do czynu, do stosowania stawki 22%, wszyscy czekamy na naszego NAPOLEONA-działaj czekamy na CIEBIE.
Ja osobiście bardzo późno odkryłem że świata nie zmienię, to było gdzieś po trzydziestce, dlatego wolę stosować się do litery prawa.
Problem stanowi że często ta litera jakoś się koślawi, na skutek różnych interpretacji, czasami słyszymy że biel to odcień szarości, a w sensie strikto biel jest odcieniem czerni.
Kiedy trafisz głową w mur urzędniczych decyzji (do tej pory jedynie słusznych i nieomylnych z trybem natychmiastowej wykonywalności) to życzę ci z całego serca rozwal go, poderwij NAS wszystkich do czynu, do stosowania stawki 22%, wszyscy czekamy na naszego NAPOLEONA-działaj czekamy na CIEBIE.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
Co prawda młokosem już nie jestem , ale zgadzam się że zbyt wiele tymi wypowiedziami nie zdziałam sam. Niestety potrzeba czasu i "przetrzebienia" rynku , aby w miarę zrównoważyć podaż do popytu. Przykro mi z tego powodu , i jeżeli w swoich opiniach nie znajdę poparcia poprzestanę na tym co dotychczas napisałem.DAREK 13 pisze:Real gada tak jak młokos, który chce zmienić świat. Jeśli uważacie, że dobrze mówi, też się z tym zgadzam.
Ja osobiście bardzo późno odkryłem że świata nie zmienię, to było gdzieś po trzydziestce, dlatego wolę stosować się do litery prawa.
Problem stanowi że często ta litera jakoś się koślawi, na skutek różnych interpretacji, czasami słyszymy że biel to odcień szarości, a w sensie strikto biel jest odcieniem czerni.
Kiedy trafisz głową w mur urzędniczych decyzji (do tej pory jedynie słusznych i nieomylnych z trybem natychmiastowej wykonywalności) to życzę ci z całego serca rozwal go, poderwij NAS wszystkich do czynu, do stosowania stawki 22%, wszyscy czekamy na naszego NAPOLEONA-działaj czekamy na CIEBIE.

