C*C*C*
C*C*C*
Cena Czyni Cuda
Patrząc na posty widze, że faktycznie dorastamy, że zaczynamy wyrastać z sytuacji z przed 14 lat gdzie do handlowania wystarczył leżak na skrzyżowaniu i obojętnie co (i jakiej jakości) na nim, by zarabiać. Wiemy wszyscy, że przy dużym nasyceniu rynku nie znajdziemy na nim wszyscy miejsca.. To przykre ale tak już zaczyna się dziać. Teraz pytanie czy nasze "fabryczki garaze" i punkciki sprzedaży będą umierać i powstawać z popiołów jak feniks (tylko w innych rekach właściciela), czy może nawet ten mikrorynek dopadnie szerząca sie światowa globalizacja i przetrwają wielcy, dobrze zorganizowani??
Klienci również dorastają i mają swoją świadomość, już niedługo nikt nie bedzie chciał odwiedzac zamiziałych budek z kiepską ekspozycją, juz teraz widac jak czesto klient pyta co to za fabryka ile lat jest na rynku i co kłamać??....
Post ma jeden cel. Pokazać ze na forum są młodzi, katórzy nie pamiętają i nieznają bumu okiennego. Jednak pilnie rozglądają się wkoło. Analizujemy i wiemy Doświadczeni Panowie, że już niebawem zostawicie rynek dla nas młodych. Dlaczego?? Ilu z was studiuje? ilu jeżdzi na starze zagraniczne, czyta angielskie niemieckie strony? napewno wielu z was ale zdecydowana większoś nie zdaje sobie sprawy jak działa rynek, organizacja. Kto z was planuję przyszłośc? oczywiście hurem krzykniecie NIEDA SIĘ!!! tak samo jak krzyczycie CCC!!!!
Pozdrawiam okniarzy którzy swej przyszłości szukają w samodoskonaleniu i rozwoju a nie w CCC
Patrząc na posty widze, że faktycznie dorastamy, że zaczynamy wyrastać z sytuacji z przed 14 lat gdzie do handlowania wystarczył leżak na skrzyżowaniu i obojętnie co (i jakiej jakości) na nim, by zarabiać. Wiemy wszyscy, że przy dużym nasyceniu rynku nie znajdziemy na nim wszyscy miejsca.. To przykre ale tak już zaczyna się dziać. Teraz pytanie czy nasze "fabryczki garaze" i punkciki sprzedaży będą umierać i powstawać z popiołów jak feniks (tylko w innych rekach właściciela), czy może nawet ten mikrorynek dopadnie szerząca sie światowa globalizacja i przetrwają wielcy, dobrze zorganizowani??
Klienci również dorastają i mają swoją świadomość, już niedługo nikt nie bedzie chciał odwiedzac zamiziałych budek z kiepską ekspozycją, juz teraz widac jak czesto klient pyta co to za fabryka ile lat jest na rynku i co kłamać??....
Post ma jeden cel. Pokazać ze na forum są młodzi, katórzy nie pamiętają i nieznają bumu okiennego. Jednak pilnie rozglądają się wkoło. Analizujemy i wiemy Doświadczeni Panowie, że już niebawem zostawicie rynek dla nas młodych. Dlaczego?? Ilu z was studiuje? ilu jeżdzi na starze zagraniczne, czyta angielskie niemieckie strony? napewno wielu z was ale zdecydowana większoś nie zdaje sobie sprawy jak działa rynek, organizacja. Kto z was planuję przyszłośc? oczywiście hurem krzykniecie NIEDA SIĘ!!! tak samo jak krzyczycie CCC!!!!
Pozdrawiam okniarzy którzy swej przyszłości szukają w samodoskonaleniu i rozwoju a nie w CCC
Re: C*C*C*
Post ma jeden cel. Pokazać ze na forum są młodzi, którzy nie pamiętają i nieznają bumu okiennego. Jednak pilnie rozglądają się w około. Analizujemy i wiemy Doświadczeni Panowie, że już niebawem zostawicie rynek dla nas młodych.
Dlaczego??
Ilu z was studiuje?
Ilu jeżdzi na starze zagraniczne, czyta angielskie niemieckie strony?
Napewno wielu z was, ale zdecydowana większoś nie zdaje sobie sprawy jak działa rynek, organizacja.
Kto z was planuję przyszłośc?
Oczywiście hurem krzykniecie NIEDA SIĘ!!! tak samo jak krzyczycie CCC!!!!
Pozdrawiam okniarzy którzy swej przyszłości szukają w samodoskonaleniu i rozwoju a nie w CCC[/quote]
Brawo,brawo, brawo.
Wierzę (lub mam nadzieję), że podobnych do Ciebie młodych gniewnych jest w naszym kraju więcej, w nich nadzieja narodu na lepsze jutro.
"młodości ty nad poziomy wylatuj" ------ A. M.
Dlaczego??
Ilu z was studiuje?
Ilu jeżdzi na starze zagraniczne, czyta angielskie niemieckie strony?
Napewno wielu z was, ale zdecydowana większoś nie zdaje sobie sprawy jak działa rynek, organizacja.
Kto z was planuję przyszłośc?
Oczywiście hurem krzykniecie NIEDA SIĘ!!! tak samo jak krzyczycie CCC!!!!
Pozdrawiam okniarzy którzy swej przyszłości szukają w samodoskonaleniu i rozwoju a nie w CCC[/quote]
Brawo,brawo, brawo.
Wierzę (lub mam nadzieję), że podobnych do Ciebie młodych gniewnych jest w naszym kraju więcej, w nich nadzieja narodu na lepsze jutro.
"młodości ty nad poziomy wylatuj" ------ A. M.
Pozdrawiam RRQ oraz DAREK 13.
BRAWO, BRAWO, BRAWO.
Firmę należy budować na jakości, organizacji i zadowoleniu klientów, a nie tylko cenie. Cena nie jest najważniejsza. Oczywiście nie można sptrzedawać okien w cenach całkowicie oderwanych od rzeczywistości rynkowej. Jeżeli konkurent podejmuje walkę cenową należy mu tym samym odpowiedzieć (oczywiście w granicach rozsądku).
BRAWO, BRAWO, BRAWO.
Firmę należy budować na jakości, organizacji i zadowoleniu klientów, a nie tylko cenie. Cena nie jest najważniejsza. Oczywiście nie można sptrzedawać okien w cenach całkowicie oderwanych od rzeczywistości rynkowej. Jeżeli konkurent podejmuje walkę cenową należy mu tym samym odpowiedzieć (oczywiście w granicach rozsądku).
Wydaje mi się że polityka procenowa nie zależy od wieku i stażu pracy. Wydaje mi się że zależy ona od świadomości właścicieli. A bywałem na wielu imprezach branżowych i uwierzcie mi Panowie, prostactwem tak bije że aż hej nie mówiąc już o świadomości. Panowie dorobili jakichś pieniędzy natomiast zatrzymali się intelektualnie kilka lat wcześniej.
coż... teoretycznie konstrucja sprzedaży składa się z 4 elementów: produktu, ceny, dustrybucji oraz promocji. jaką strategię wybierze firmy to już sprawa indywidualna. tyle teorii... a życie toczy się dalejperfect pisze:Pozdrawiam RRQ oraz DAREK 13.
BRAWO, BRAWO, BRAWO.
Firmę należy budować na jakości, organizacji i zadowoleniu klientów, a nie tylko cenie. Cena nie jest najważniejsza. Oczywiście nie można sptrzedawać okien w cenach całkowicie oderwanych od rzeczywistości rynkowej. Jeżeli konkurent podejmuje walkę cenową należy mu tym samym odpowiedzieć (oczywiście w granicach rozsądku).
pozdrawiam serdecznie
-
bruce willis
- Czytelnik

- Posty: 24
- Rejestracja: ndz mar 05, 2006 11:34 pm
michalek Wysłany: Czw Mar 30, 2006 8:48 pm Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------
coż... teoretycznie konstrucja sprzedaży składa się z 4 elementów: produktu, ceny, dustrybucji oraz promocji. jaką strategię wybierze firmy to już sprawa indywidualna. tyle teorii... a życie toczy się dalej
pozdrawiam serdecznie
Nie zgadzam się z tym
pierwszoplanową rolę odgrywa handlowiec-osoba sprzedająca ( prezencja itp) , reszta elementóW jest na dalszym planie
pozdrawiam wszystkich PARTNERÓW HANDLOWYCH
--------------------------------------------------------------------------------
coż... teoretycznie konstrucja sprzedaży składa się z 4 elementów: produktu, ceny, dustrybucji oraz promocji. jaką strategię wybierze firmy to już sprawa indywidualna. tyle teorii... a życie toczy się dalej
pozdrawiam serdecznie
Nie zgadzam się z tym
pierwszoplanową rolę odgrywa handlowiec-osoba sprzedająca ( prezencja itp) , reszta elementóW jest na dalszym planie
pozdrawiam wszystkich PARTNERÓW HANDLOWYCH
Myślę, że młodzi i gniewni powinni zacząć od nauki ortografii (STAŻ) a potem czasem posłuchać paru rad starszych i doświadczonych sprzedawców... Zgadzam się z tym, że NIE TYLKO cena czyni cuda i tak właśnie myśli wielu "starych", ciągle jest dla nich miejsce... Samą ceną walczą tylko oszołomy chętne na szybki zysk (i najczęściej krótki).
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Handlarz starzyzną 
CENA CZYNI CUDA czy to się komuś podoba czy nie obrażanie się
producentów na swoich dealerów że chcą tanio kupować jest nie poważne
definicja handlu jest prosta tanio kupić drogo sprzedać jeżeli producent
chce dyktować cenę to jedynie w swoich biurach wbrew pozorom
produkcja jest mniej złożona niż sprzedaż jednym słowem
śpiewać każdy może tylko nie każdy może tego słuchać
pozdrawiam MAGGREGOR
producentów na swoich dealerów że chcą tanio kupować jest nie poważne
definicja handlu jest prosta tanio kupić drogo sprzedać jeżeli producent
chce dyktować cenę to jedynie w swoich biurach wbrew pozorom
produkcja jest mniej złożona niż sprzedaż jednym słowem
śpiewać każdy może tylko nie każdy może tego słuchać
pozdrawiam MAGGREGOR
ccc
Jakies pięć lat temu gdy zaczynałem zabawe w okna wyznawałem zasade ccc jednak od jakiegos czasu juz tak nie myśle prawda cena ma znaczenie ale obsługa klienta ma o wiele większe znaczenie.Nie mozna tylko wpaść pomierzyc sprzedac zamontowac i zapomniec a jak dzwoni zeby mu cos wyregulowac to nas nie ma. od mniej więcej 2 lat staram się dbac o klientow i przynosi to efekty np w ogole nie ogłaszam się nigdzie a na brak pracy nie nazekam pozdrawiam
-
Artur Nizio
- Czytelnik

- Posty: 43
- Rejestracja: pt lip 15, 2005 10:28 am
- Lokalizacja: Lublin
-
monciak
- Profesjonalista

- Posty: 403
- Rejestracja: czw lis 25, 2004 11:45 pm
- Lokalizacja: Śląsk
- Kontakt:
wyrobiona marka firmy, dobry handlowiec, elastyczność cenowa, reklama+promocja,
dostosowanie się do rynku i od 5ciu lat wzrost sprzedaży. Taka to branża kto nie inwestuje w firme ten pada. Skończyły sie czasy sielanki, teraz trzeba troche pogłówkować żeby sprzedawać. Na rynku robi się normalnie, prawdziwi branżowcy otwierają kolejne sklepy,producenci stawiają nowe hale. Teraz nie
wystarczy za handlowca ładna panienka zarabiająca 600 zł oraz montażyści pracujący za kwotę mniejszą od wartości materiału. Reklama i profesjonalizm czyni cuda.
POZDRAWIAM
dostosowanie się do rynku i od 5ciu lat wzrost sprzedaży. Taka to branża kto nie inwestuje w firme ten pada. Skończyły sie czasy sielanki, teraz trzeba troche pogłówkować żeby sprzedawać. Na rynku robi się normalnie, prawdziwi branżowcy otwierają kolejne sklepy,producenci stawiają nowe hale. Teraz nie
wystarczy za handlowca ładna panienka zarabiająca 600 zł oraz montażyści pracujący za kwotę mniejszą od wartości materiału. Reklama i profesjonalizm czyni cuda.
POZDRAWIAM



