Chcieli wydymać klienta!

fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Myślę że w znacznym stopniu to sam klient powinien o siebie zadbać współpracując ze znanymi i wypróbowanymi na rynku lokalnym firmami.
Pozdrawiam

oknoAD


fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Może rozwiązaniem byłoby zamawianie w firmach, które mają montażystów na etacie, a nie w takich, które robią "łapankę" pod sklepem przed każdym montażem. W takim sensie myślę o wiarygodnych firmach.
Pozdrawiam
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Myślę, że jedynym zabezpieczeniem jest obecność właściciela lub stróża. Zastanawiam się czy montazyści, którzy mają na celu kradzież okien montują je fachowo, tzn: czy jest odpowiednia ilość kotew, czy kotwy są dobrze przykręcone do muru? Przecież jak ktoś ma zamiar ukraść okno to zamontuje je na kilku kotwach ( ilu?), klient powinien zapoznać się z instrukcją montażu i sprawdzić jego poprawność, mało tego po zamontowaniu powinien wiertłem rozwiercić śruby ( nie mówię o montażu bezpośrednim ), ewentualnie zaprawą zakryć kotwy.
fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Ostatnio często zdarza mi się, że jestem na budowie tego samego dnia co fachowiec od alarmów i już pierwszej nocy dom znajduje się w sieci monitoringu firmy ochroniarskiej. Myślę że to rozsądne rozwiązanie.
Pozdrawiam
ronald
Małomówny
Małomówny
Posty: 61
Rejestracja: pt paź 15, 2004 1:29 pm

Post autor: ronald »

Słyszałem o podobnej sytuacji, tylko że zostały w nocy po montażu skradzione grzejniki i piec CO, po dochodzeniu wyszło, że jeden z monterów (pracownik), za łapówkę przekazywał komuś informację gdzie, kiedy i co zostało zamontowane, jak dostać się do środka itd.

pozdrawiam - ronald
ODPOWIEDZ