Problemem utrudniającym sprzedaż okien i drzwi w supermarketach
budowlanych może być nie tyle brak kompetencji u sprzedawców , ile
ich zbyt mała ilość w obrębie obsługi klientów .
Okna i drzwi są tak czy inaczej produktami wymagającymi intensyw-
nej informacji towarzyszącej sprzedaży(o tym pisał mój poprzednik).
Jeżeli sieci marketów budowlanych w Polsce będą zwalniały , tak jak to
ma miejsce w Europie Zachodniej , corazto większą rzeszę pracowników
etatowych , może dojść do takiej sytuacji , że potencjalni klienci zainte-
resowani zakupem okien i drzwi nie otrzymają żadnej informacji .
Pozatym nie jestem pewien , czy polskiego klienta kupującego drzwi i
okna w supermarkecie , nie przerazi wizja wymiarowania i montażu,
którego będzie musiał dokonać we własnym zakresie .
Chyba , że ceny tych okien i drzwi będą nadzwyczaj atrakcyjne.
I tu jest "pies pogrzebany" : w Niemczech dostawy drzwi i okien do
takich sieci jak : OBI , Castorama , Praktiker , Hellweg itd. zostały
praktycznie zdominowane przez kilka firm : Moderne Bau Elemente ,
Grupa-Reuschenbach ( sprzedająca pod marką SAFE) czy
MEETH-FENSTER . Na temat tej ostatniej nie będę się wypowiadał ,
ponieważ tematyka wyrobów MEETH-FENSTER była na tym forum
wielokrotnie poruszana (patrz : archiwum) .
Jeżeli chodzi o MBE i SAFE , firmy te oferują drzwi ( na oknach się nie
znam , więc się nie wypowiadam ) z PVC już od ca. 1.200,- zł. a z
profili aluminiowych w granicach 4.000,- zł.
Pozostaje pytanie : ile polscy konsumenci będą skłonni zapłacić za okna i drzwi , które będą zmuszeni sami sobie zamontować ?
@ Robert
proszę Pana o kontakt ze mną e-mail :
[email protected]
pozdrawiam
Theo