kto się ze mną zgadza - branża tonie?
kto się ze mną zgadza - branża tonie?
Obserwując całe forum i jego wszystkie działy mam wrażenie że będzie jeszcze większe bagno niż aktualnie.
Producenci zabijają się cenami - przecież to bez sensu wszyscy zarabiają mniej a sprzedaż i tak stoi. A może niech szanowni producenci ruszą głową jak tu inaczej zwiększyć sprzedaż. Przecież marketing to taka mocna broń - ale dość kosztowna i tu wydaje się że jest pies pogrzebany bo kogo stać przy takich cenach na świetną kampanię reklamową.
Dealerzy zmieniają dostawców jak rękawiczki szukają każdej złotówki przy okazji nie płacąc za jedną czy dwie dostawy uciekają do następnego dostawcy a u poprzednich wyrabiając sobie opinię jako nierzetelnego partnera handlowego.
Najbardziej pokrzywdzony jest klient który cieszy się płacąc minimalne pieniądze za towar który tak naprawdę pod względem jakości nie ma nic wspólnego z towarem sprzed co najmniej dwóch lat kiedy to okno było wykonane z tego co aprobata i wszystkie dokumenty nakazywały.
Czy to jest normalne, do czego to wszystko prowadzi przecież ta branża sama kopie grób dla siebie. Może w końcu się opamiętamy. Normalnie prosperująca branżą to dobry towar, zadowolony klient, pełny serwis, szybko załatwiane reklamacje - czy to jest dzisiaj możliwe - chyba nie.
A moze ktoś ma jakiś genialny pomysł na uzdrowienie.
Pozdrawiam.
Producenci zabijają się cenami - przecież to bez sensu wszyscy zarabiają mniej a sprzedaż i tak stoi. A może niech szanowni producenci ruszą głową jak tu inaczej zwiększyć sprzedaż. Przecież marketing to taka mocna broń - ale dość kosztowna i tu wydaje się że jest pies pogrzebany bo kogo stać przy takich cenach na świetną kampanię reklamową.
Dealerzy zmieniają dostawców jak rękawiczki szukają każdej złotówki przy okazji nie płacąc za jedną czy dwie dostawy uciekają do następnego dostawcy a u poprzednich wyrabiając sobie opinię jako nierzetelnego partnera handlowego.
Najbardziej pokrzywdzony jest klient który cieszy się płacąc minimalne pieniądze za towar który tak naprawdę pod względem jakości nie ma nic wspólnego z towarem sprzed co najmniej dwóch lat kiedy to okno było wykonane z tego co aprobata i wszystkie dokumenty nakazywały.
Czy to jest normalne, do czego to wszystko prowadzi przecież ta branża sama kopie grób dla siebie. Może w końcu się opamiętamy. Normalnie prosperująca branżą to dobry towar, zadowolony klient, pełny serwis, szybko załatwiane reklamacje - czy to jest dzisiaj możliwe - chyba nie.
A moze ktoś ma jakiś genialny pomysł na uzdrowienie.
Pozdrawiam.
Mam genialny pomysł.
Po 1 Trzeba wydawać licencję na sprzedaż okien.
Po 2 Wprowadzić ceny regulowane od górnie .
Po 3 Wprowadzić interwencyjny skup okien najlepiej z montażem .
To powinno wystarczyć trzeba mieć tylko znajomego żeby wydał licencję
i w końcu można będzie zacząć normalnie handlować .
Wybierzcie mnie na prezydenta i macie to jak w banku .
pozdrawiam MAGGREGOR
Po 1 Trzeba wydawać licencję na sprzedaż okien.
Po 2 Wprowadzić ceny regulowane od górnie .
Po 3 Wprowadzić interwencyjny skup okien najlepiej z montażem .
To powinno wystarczyć trzeba mieć tylko znajomego żeby wydał licencję
i w końcu można będzie zacząć normalnie handlować .
Wybierzcie mnie na prezydenta i macie to jak w banku .
pozdrawiam MAGGREGOR
Tomsi nie zgodze sie .
Wolny rynek ma to do siebie że ceny są nie są w jakikolwiek sposob regulowane . Piszesz że w Europie zachodniej liczą na jakość i nie patrzą na cene dlatego ceny okien sa 3 razy drozsze . Z tym sie zgodze tylko po cześci i to nie wielkiej .
To jest jakiś nasz mit , kompleks wobec starej UE że tam są ludzie mądrzejsi intelientniejsi , bogatsi etc . To jest MIT.
Ceny okien są droższe bo :
Wyprodukowanie okna w niemczech jest dużo droższe , koszty pracy są 10 krotnie wyższe niż u nas w kraju . Z tego samego powodu komponenty potrzebne do produkcji okien produkowane w Niemczech są droższe .
A przy tym przeciętnego Niemca na więcej stać i będzie chciał mieć produkt wyższej jakości . Ale to nie jest tak że Europejscy producenci okien zarabiaja 3-4 razy tyle
. Mają większe marże ale nie tak znacząco.
A branża przeżywa kryzys nie pierwszy raz znow przyjdzie oczyszczenie i sie pojawią nowi dlatego z wyjątkiem kilku(nastu) firm reszta branży co rok przeżywa odnowe. Starzy potętaci jak ESTE (ah cóż to była za wielka firma i gdy się połączyła z Montostalem to był potętat największy odbiorca REHAUa w kraju . A pamiętacie Stolbud Gorzów ? Teraz weryfikacja przyszła na TRAS czy NORME 2000 . A firmy takie jak DGG czy Fonfara to już wszyscy zapomnieli.
I tak jest już od wielu wielu lat może kiedyś się to ustabilizuje ale taka rotacja będdzie chyba zawsze bo ten biznes jest bardzo niestabilny i przedewszystkim bardzo sezonowy i naprawde trzeba bardzo umiejetnie ciąć koszty no i przedewszystkim nie popadac w megalomanie ktora dopadla DGG i jego reklame w TV ktora de facto wpedzila firme w jeszcze wieksze klopoty .
Wolny rynek ma to do siebie że ceny są nie są w jakikolwiek sposob regulowane . Piszesz że w Europie zachodniej liczą na jakość i nie patrzą na cene dlatego ceny okien sa 3 razy drozsze . Z tym sie zgodze tylko po cześci i to nie wielkiej .
To jest jakiś nasz mit , kompleks wobec starej UE że tam są ludzie mądrzejsi intelientniejsi , bogatsi etc . To jest MIT.
Ceny okien są droższe bo :
Wyprodukowanie okna w niemczech jest dużo droższe , koszty pracy są 10 krotnie wyższe niż u nas w kraju . Z tego samego powodu komponenty potrzebne do produkcji okien produkowane w Niemczech są droższe .
A przy tym przeciętnego Niemca na więcej stać i będzie chciał mieć produkt wyższej jakości . Ale to nie jest tak że Europejscy producenci okien zarabiaja 3-4 razy tyle
A branża przeżywa kryzys nie pierwszy raz znow przyjdzie oczyszczenie i sie pojawią nowi dlatego z wyjątkiem kilku(nastu) firm reszta branży co rok przeżywa odnowe. Starzy potętaci jak ESTE (ah cóż to była za wielka firma i gdy się połączyła z Montostalem to był potętat największy odbiorca REHAUa w kraju . A pamiętacie Stolbud Gorzów ? Teraz weryfikacja przyszła na TRAS czy NORME 2000 . A firmy takie jak DGG czy Fonfara to już wszyscy zapomnieli.
I tak jest już od wielu wielu lat może kiedyś się to ustabilizuje ale taka rotacja będdzie chyba zawsze bo ten biznes jest bardzo niestabilny i przedewszystkim bardzo sezonowy i naprawde trzeba bardzo umiejetnie ciąć koszty no i przedewszystkim nie popadac w megalomanie ktora dopadla DGG i jego reklame w TV ktora de facto wpedzila firme w jeszcze wieksze klopoty .
Maxio
TOMSI okna to bardzo ręczna robota nawet gdy linia jest zautomatyzowana to nie ma szans aby ustawic jeden wymiar i nawalać .
To jest rzemiosło a niektórzy rozwineli tą sztuke do wielkich rozmiarów .
W tym jest podstawowa różnica .
A to że sprzedawcy ze starej UE kupują w Polskich fabrykach za półceny i mają większe marże to już inna sprawa ja mówie o producentach .
To jest rzemiosło a niektórzy rozwineli tą sztuke do wielkich rozmiarów .
W tym jest podstawowa różnica .
A to że sprzedawcy ze starej UE kupują w Polskich fabrykach za półceny i mają większe marże to już inna sprawa ja mówie o producentach .
Maxio
Bo są bardzo ograniczeni w planowaniu działań nie mówiąc już o konsolidacji branży..facet pisze:Producenci zabijają się cenami
Więc do tego producenci są durni i łatwowierni...Dealerzy zmieniają dostawców jak rękawiczki
Tego bym nie powiedział... Kupując okna za obecne ceny musi być świadomy, że kupuje "wiertarkę za 15zł w hipermarkecie"... Zresztą ostało się jeszcze kilku producentów z cenami 1,5x standardowej, którzy trzymają jakość i co dziwniejsze utrzymuja albo zwiększają sprzedażNajbardziej pokrzywdzony jest klient
To chyba tematy zastępcze, nasza gospodarka ledwo zipi pod ciężarem naszych tłustych polityków, jest ociężała i nieefektywna. W efekcie ludzie są biedni bo nie ma rozwoju... Cokolwiek by robić będzie ciężko dla większości... Trzeba wprowadzić mechanizmy pro rozwojowe, wygodne dla biznesu...nic więcej to wystarczy
A UE to boję sie coraz bardziej ale nie konkurencji tylko ...socjalizmu
A UE to boję sie coraz bardziej ale nie konkurencji tylko ...socjalizmu
I jeszcze sie dziwią że mamy 20% bezrobocie jak wg. raportu w Polsce mamy najwyższe podatki wśród krajów OECD (porównali koszt pracodawcy z zatrudnieniem pracownika i stosunek do jego koncowej pensji netto) .
Dla porównania w Czechach 29,5 proc., a w USA już tylko 16,5 proc. pensji brutto (+koszty ewentualne pracodawcy) stanowią podatki .
A jak wiadomo u nasz w kraju przy pensji 5000 zl netto na ręke , pracodawca ma 4200 zł kosztów
(typu składki za pracownika ZUSowskie czy ZUS płacony przez pracodawce itp itd) .
Jest różnica
?
Pozdrawiam
Dla porównania w Czechach 29,5 proc., a w USA już tylko 16,5 proc. pensji brutto (+koszty ewentualne pracodawcy) stanowią podatki .
A jak wiadomo u nasz w kraju przy pensji 5000 zl netto na ręke , pracodawca ma 4200 zł kosztów
Jest różnica
Pozdrawiam
Maxio
-
Jakub Durczak
- Małomówny

- Posty: 74
- Rejestracja: czw kwie 14, 2005 4:06 pm
- Lokalizacja: białystok
kłopoty mają ci co gowno robią, są na kredytach i oszczędzają na fachowej kadrze. biorą ludzi z ulicy za 600 i te okna są jak ci ludzie z ulicy, czyli gówno warte, jak taki pracownik nie odróżnia profili czy uszczelek. ja nie jestem producentem zajmuje się serwisem tych gównianych okien, a znam osobiście firmy które płacą ludziom godne pieniądze i na dodatek powodzi im sie bardzo dobrze... więc czy jest naprawde tak żle? nadszedł czas abyśmy pożegnali partaczy...
panowie nie martwcie się
jest ostatni rok rozliczeń i na pewno gro ludzi z tego skorzysta,
po roku ubiegłym jeszcze rynek dochodzi do siebie
mozna startować w przetargach
wywozić do sąsiadów(czechy, slovakia)
poczekajcie jescze parę dni.....tyodni....miesięcy?
po roku ubiegłym jeszcze rynek dochodzi do siebie
mozna startować w przetargach
wywozić do sąsiadów(czechy, slovakia)
poczekajcie jescze parę dni.....tyodni....miesięcy?
antonio_M




