Co by tu zrobic?

games people play
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: śr maja 11, 2005 2:01 am

Co by tu zrobic?

Post autor: games people play »

Czy produkcja okien to jeszcze business?
Mam wolna hale produkcyjna, pare zlotych i zastanawiam sie nad produkcja okien drewnianych ale z gotowych juz elementow. Chcialbym wybrac "drewniane profile" naprawde dobrej jakosci rowniez "oprzyrzadowanie" do okien jak i caly montaz musialy by byc wysokiej jakosci. Niestety nie mam rynku zbytu na te produkty wspolprace zaproponowala mi pewna firma handlowo produkcyjna sprzedajaca okolo 50000 okien rocznie (okna z aluminium i pcv) Co myslicie o tym pomysle?
Troche sie boje zeby nie stac sie drobnicowym supportem drewnianym dla podstawowego handlu tej firmy. Tzn staje sie ona atrakcyjniejsza bo oprocz aluminium i pcv oferuje jeszcze drewno, ale promuje przedewszystkim tylko swoja produkcje tzn aluminium i drewno.
Czy wogole taki pomysl moze chwycic czy raczej dac sobie z tym spokuj.
Jak starzy wyjadacze zabrali by sie za taki temat. Udzielcie waszym zdaniem waznych wskazowek lub sprowadzcie mnie na ziemie.
Do tej pory zajmowalem sie i zajmuje produkcja elementow elektrycznych ( gniazdka, przedluzacze, wlaczniki, etc.) tak wiec branza okienna jest mi calkowicie obca

oknoAD


tomi
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: wt mar 09, 2004 7:39 am
Lokalizacja: Polska

Re: Co by tu zrobic?

Post autor: tomi »

jedna rada sprawdź ile będą kosztowały ciebie materiały do produkcji okien, maszyny, sprawdź ceny okien(także jako dealer)-> to ci dopiero da pogląd na całą sprawę(choć nie do końca).
i przygotuj gotówkę na dopłacanie do interesu przez jakiś czas...
pozdrowienia
pomocnik
Małomówny
Małomówny
Posty: 71
Rejestracja: czw lut 17, 2005 1:48 pm

Post autor: pomocnik »

I nie zapomnij o dużej sezonowości sprzedaży.
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

1. Musisz mieć gdzie sprzedawać swoje wyroby - najlepiej otwórz biuro sprzedaży okien.

Myślę, że doświadczysz wtedy wszystkiego. Po jakimś czasie odezwij się na Forum a przejdziemy do pkt. 2 !!! :lol:
jawaryn :)
games people play
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: śr maja 11, 2005 2:01 am

Post autor: games people play »

KNMTG pisze:1. Musisz mieć gdzie sprzedawać swoje wyroby - najlepiej otwórz biuro sprzedaży okien.

Myślę, że doświadczysz wtedy wszystkiego. Po jakimś czasie odezwij się na Forum a przejdziemy do pkt. 2 !!! :lol:


ha dziekuje za odpowiedzi wlasnie po to pytam by wiedziec czy w ogole w dzisiejszych czasach i realiach rynkowych warto sie za to brac. Jak otworze biuro sprzedazy to moze sie okazac ze nie bedzie po co przechodzic do punktu drugiego. Wolal bym nie eksperymentowac na zywym organizmie i jak mi wiekszosc ludzi z branzy powie ze sa takie wysmienite czasy ze szanse porazki sa 99% i jeszcze mi to uzasadnia to dam sobie spokuj. Jesli jednak ktos mi napisze ze warto by to moze zrobic (moze troche inaczej lub cos zmienic) i powie dlaczego to wtedy moge sie nad tym zastanowic. Czy wy majac bedac w mojej sytuacji zaryzykowalibyscie taki interes?
JK
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 109
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 2:47 pm
Lokalizacja: RZ

Post autor: JK »

Żeby ci uczciwie odpowiedzieć mam kilka pytań.

1. Powierzchnia hali
2. Dostępne środki finansowe
3. Czy masz stolarzy.
4. Czy hala nie stoi w tak zwanej strefie ujęcia wody (w 2008 r kończy się okres przejściowy dla Polski i ewentualnie będziesz musiał przenieść produkcję w inne miejsce)

Tych pytań jest dużo.

games people play
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: śr maja 11, 2005 2:01 am

Post autor: games people play »

JK pisze:Żeby ci uczciwie odpowiedzieć mam kilka pytań.

1. Powierzchnia hali
2. Dostępne środki finansowe
3. Czy masz stolarzy.
4. Czy hala nie stoi w tak zwanej strefie ujęcia wody (w 2008 r kończy się okres przejściowy dla Polski i ewentualnie będziesz musiał przenieść produkcję w inne miejsce)

Tych pytań jest dużo.

1 Hala 1000m2
2 100k+
3 Nie mam ale mam zaprzyjazniona firme produkujaca stolarke budowlana ktora uzyczyla by mi na poczatku pracownikow
4 Hala nie stoi w strefie ujecia wody.
JK
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 109
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 2:47 pm
Lokalizacja: RZ

Post autor: JK »

Hala 1000m2 jest na początek wystarczająca. Kwota 100 tyś już nie.
Jeśli chcesz produkować sensowne okna to musisz kupić na dzień dobry Centrum obróbcze. Używane (w miarę dobrym stanie) kosztują około 20 - 40 tyś EURO. Nowe to wydatek ponad 100 tyś EURO.

Z gróbsza licząc potrzebna kwota do uruchomienia produkcji okien drewnianych przy używanych maszynach to kwota min. 200 tyś złotych.
games people play
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: śr maja 11, 2005 2:01 am

Post autor: games people play »

JK pisze:Hala 1000m2 jest na początek wystarczająca. Kwota 100 tyś już nie.
Jeśli chcesz produkować sensowne okna to musisz kupić na dzień dobry Centrum obróbcze. Używane (w miarę dobrym stanie) kosztują około 20 - 40 tyś EURO. Nowe to wydatek ponad 100 tyś EURO.

Z gróbsza licząc potrzebna kwota do uruchomienia produkcji okien drewnianych przy używanych maszynach to kwota min. 200 tyś złotych.
No mysle ze 200k by sie znalazlo, ale jesli to jest sam montaz z gotowych elementow to jakie maszyny sa do tego potrzebne ( jak juz pisalem wczesniej jest to nowa branaza dla mnie tak wiec moja wiedza na temat procesu technologicznego skrecania tych okien jest nikla) i jaka wielkosc produkcji na poczatek zakladasz?
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

games people play pisze:
KNMTG pisze:1. Musisz mieć gdzie sprzedawać swoje wyroby - najlepiej otwórz biuro sprzedaży okien.

Myślę, że doświadczysz wtedy wszystkiego. Po jakimś czasie odezwij się na Forum a przejdziemy do pkt. 2 !!! :lol:


ha dziekuje za odpowiedzi wlasnie po to pytam by wiedziec czy w ogole w dzisiejszych czasach i realiach rynkowych warto sie za to brac. Jak otworze biuro sprzedazy to moze sie okazac ze nie bedzie po co przechodzic do punktu drugiego. Wolal bym nie eksperymentowac na zywym organizmie i jak mi wiekszosc ludzi z branzy powie ze sa takie wysmienite czasy ze szanse porazki sa 99% i jeszcze mi to uzasadnia to dam sobie spokuj. Jesli jednak ktos mi napisze ze warto by to moze zrobic (moze troche inaczej lub cos zmienic) i powie dlaczego to wtedy moge sie nad tym zastanowic. Czy wy majac bedac w mojej sytuacji zaryzykowalibyscie taki interes?
...rozumiem, że najpierw zainwestujesz kupe forsy w maszyny, przyłącza, samochody, ludzi etc.. a później będziesz myślał skąd tu wziąć zlecenia ?!Co do opłacalności produkcji okien - drzwi pcv, drewno czy aluminium to nie martw się - OPŁACA się.
jawaryn :)
JK
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 109
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 2:47 pm
Lokalizacja: RZ

Post autor: JK »

Nie wiem dokladnie, ale chyba myślisz o profilach nie lączonych na czopy, tylko lączone na tzw. motylek. O ile mnie pamięć nie zawodzi te profile nie mają w Polsce Aprobaty Technicznej.

Jeśli tak, to nie powiem ci jakie maszyny są potrzebne ponieważ nie orientuje się w tym. Sam produkuje tradycyjną metodą.
games people play
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: śr maja 11, 2005 2:01 am

Post autor: games people play »

JK pisze:Nie wiem dokladnie, ale chyba myślisz o profilach nie lączonych na czopy, tylko lączone na tzw. motylek. O ile mnie pamięć nie zawodzi te profile nie mają w Polsce Aprobaty Technicznej.

Jeśli tak, to nie powiem ci jakie maszyny są potrzebne ponieważ nie orientuje się w tym. Sam produkuje tradycyjną metodą.
Ja zaiteresowany jestem wszelkimi odpowiedziami, dlatego Twoje doswiadczenie jako producenta jest dla mnie bardzo istotne gdybys mial ochote napisac w jaki sposob ty produkujesz jaka ilosc okien miesiecznie i w jaki sposob mniej wiecej mozna kalkulowac oplacalnosc takiej produkcji byl bym Ci wdzieczny. Zakladam ze produkujesz okna drewniane. Acha jeszcze jedno ja jestem z polski poludniowej rynek tutaj jest mocno nasycony, ale jest coraz wiecej klientow ktorzy poszukuja okien o naprawde wysokim standardzie jakosciowym i wykonania.
games people play
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: śr maja 11, 2005 2:01 am

Post autor: games people play »

KNMTG pisze:
games people play pisze:
KNMTG pisze:1. Musisz mieć gdzie sprzedawać swoje wyroby - najlepiej otwórz biuro sprzedaży okien.

Myślę, że doświadczysz wtedy wszystkiego. Po jakimś czasie odezwij się na Forum a przejdziemy do pkt. 2 !!! :lol:


ha dziekuje za odpowiedzi wlasnie po to pytam by wiedziec czy w ogole w dzisiejszych czasach i realiach rynkowych warto sie za to brac. Jak otworze biuro sprzedazy to moze sie okazac ze nie bedzie po co przechodzic do punktu drugiego. Wolal bym nie eksperymentowac na zywym organizmie i jak mi wiekszosc ludzi z branzy powie ze sa takie wysmienite czasy ze szanse porazki sa 99% i jeszcze mi to uzasadnia to dam sobie spokuj. Jesli jednak ktos mi napisze ze warto by to moze zrobic (moze troche inaczej lub cos zmienic) i powie dlaczego to wtedy moge sie nad tym zastanowic. Czy wy majac bedac w mojej sytuacji zaryzykowalibyscie taki interes?
...rozumiem, że najpierw zainwestujesz kupe forsy w maszyny, przyłącza, samochody, ludzi etc.. a później będziesz myślał skąd tu wziąć zlecenia ?!Co do opłacalności produkcji okien - drzwi pcv, drewno czy aluminium to nie martw się - OPŁACA się.

Nie zrozumielismy sie dokladnie , oczywiscie ze musze zaczac od klientow ( stad wlasnie pomysl z ta firma ktora handluje oknami aluminiowymi) zdaje sobie sprawe z tego ze wyprodukowac to mniejsza sztuka niz sprzedac ale poto aby sprzedac trzeba najpierw wyprodukowac. Tak wiec chcialbym miec jakiekolwiek rozeznanie czy wogole oplaca sie produkowac. ( tyle sie czyta o tym iz producenci aby przetrwac maksymalnie obnizaja ceny, dla nowego wchodzenie na taki rynek nie jest zbyt ciekawa opcja) Napisales mi zeby sie nie martwic oplacalnoscia. Ja oczywiscie szacowalem na papierze mniej wiecej koszty produkcji oraz cene za jaka moglbym sprzedawac, ale wiadomo papier a rzeczywistosc to sa dwie rozne rzeczy. Wiem o tym ze oplacalnosc jest zwiazana z wieloma najrozniejszymi czynnikami, ale chcialbym sie dowiedziec jaka Twoim zdaniem dla montowanych okien drewnianych powinna byc tzw przyzwoita oplacalnosc. Tzn ile powinienem procent zarabiac "na czysto" na standardowym oknie aby uznac to za wskaznik odpowiedni dla branzy.
Gościu1
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 46
Rejestracja: czw mar 11, 2004 8:23 pm

Post autor: Gościu1 »

Chyba się szaleju najadłeś. Z taka sumą to możesz zacząć produkcję ołówków a nie okien drewnianych. Srednia rentowność producentów okien drewnianych to niecałe 3%.
Pewnie myślisz, że cała okolica się zbiegnie by kupować twoje wspaniale poskładane okna i pewnie się będą licytować.
Żałosni są moi przedmówcy ze swoimi dywagacjami.
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

[/b]...3% - chłopie co Ty wypisujesz ?! Jeśli żeczywiście taka cyfra Ci wychodzi to zmień ją jak najszybciej !!!
jawaryn :)
games people play
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: śr maja 11, 2005 2:01 am

Post autor: games people play »

Gościu1 pisze:Chyba się szaleju najadłeś. Z taka sumą to możesz zacząć produkcję ołówków a nie okien drewnianych. Srednia rentowność producentów okien drewnianych to niecałe 3%.
Pewnie myślisz, że cała okolica się zbiegnie by kupować twoje wspaniale poskładane okna i pewnie się będą licytować.
Żałosni są moi przedmówcy ze swoimi dywagacjami.

Po pierwsze to nie jest produkcja tylko montaz okien wiec jesli 200k to malo to ile wedlug ciebie jest wystarczajaco 20mil? I jakie maszyny za 20 mil moglbym kupic. Jesli srednia rentownosc wynosi 3 % to przy takich nakladach to jest za przeproszeniem g a nie interes cos mi sie niechce w te twoje madrosci wierzyc zwlaszcza ze w mojej branzy ktora tez nie jest latwa ( dochodzi potezna konkurencja z Chin) rentownosc jest okolo 20 %. Tak wiec chyba niechcesz mi powiedziec ze sprzedajac okna za 1mil zarobie 30k, bo na takich marzach to "jada" hurtownie farmaceutyczne ktore robia 2mld obrotu, wynikalo by wiec z tego ze branza okienna jest najmniej rentowna ze wszystkich produkcji. A co do twojej zlosliwosci dotyczacej "zbiegajacej sie" okolicy to gdybys czytal uwazniej zauwazylbys ze moje podejscie do sprawy jest wrecz odwrotne. Tak wiec moze konkrety a nie puste slowa i ocena przedmowcow, puki co to ci "zalosni" przedmowcy staraja sie przynajmniej argumentowac swoje zdanie.
maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 3:37 pm

Post autor: maxio »

wynikalo by wiec z tego ze branza okienna jest najmniej rentowna ze wszystkich produkcji.
Święte słowa i prawdziwe . Jak niewierzysz to sprawdz ile poszczegolne komponenty kosztują i za ile jest to okno sprzedawane .
A obecnie nikt nie prowadzi prawdziwej produkcji tylko montaż . I ten przedmówca dobrze mówi za 200 tyś to taki najprostszy zestaw maszyn a dzis przy tak kiepskich marżach trzeba nadrabiać obrotem . Jeżeli niewierzysz to poczytaj sobie jakie są ceny maszyn do produkcji stolarki i zobaczysz że jedna maszyna z linii potrafi kosztować 100 tyś Euro .
Maxio
JK
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 109
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 2:47 pm
Lokalizacja: RZ

Post autor: JK »

Zysk średnioroczny 3 % jest moim zdaniem możliwy, jeśli przedmówca założył że on sam zarabia 5 % obrotu. Zysk w drugim i trzecim kwartale wynosi około 3 % (i tu się zgadzam z przedmówcą). Pierwszy kwartał jest z reguły w plecy.


Na wyposażenie produkcji okien potrzebne są przynajmniej następujące maszyny:

1. Heblarka 4-stronna
2. Centrum obróbcze
3. Prasa do klejenia
4. Lakiernia
5. Prasa do szklenia

Resztę maszyn można na początku zastąpić pracą ręczną.

Dlatego też napisałem że 200 tyś powinno wystarczyć, żeby te maszyny używane kupić.

Powracając do poziomu zyskowności branży okiennej. Jeśli liczysz na 20%, to na dzień dzisiejszy takiego poziomu chyba nie ma nikt z okniarzy.

Ale o zysku (brutto, netto, z czy bez inwestycji) możnaby długo rozmawiać.

Pozdrawiam
games people play
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: śr maja 11, 2005 2:01 am

Post autor: games people play »

No to faktycznie lepiej pieniadze trzymac w banku bo jaki mozna zrobic obrot na oknach. Ta marza naprawde "powala" na kolana.
Ciekaw jestem ile sie otwiera nowych zakladow?
Pozdrawiam wszystkich okniarzy.
MontazOkien
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: pn maja 16, 2005 11:42 am

Post autor: MontazOkien »

Wlasnie przeczytalam wasze forum i nie moge sie powstrzymac od tego aby sie zarejestrowac i zabrac glos.
Panowie jesli macie rentownosc na poiomie 3% to proponuje zmienic branze, albo sprzedac maszyny i pieniadze trzymac na lokacie.
Ja jestem wspolwlascicielka firmy ktora miedzy innymi montuje wlasnie okna z przygotowanych wczesniej drewnianych elementow.
Elementy przedewszystkim mahoniowe odbieramy z niemieckiej firmy, sa one juz polakierowane, tniemy je tylko na wymiar zamowiony przez odbiorce, skrecamy, zespalamy rogi , montujemy okucia oraz szyby, etc.
wykorzystujemy do tego dwie linie produkcyjne sterowane numerycznie, kosztowaly nas 260 tysiecy euro ale miesiecznie produkujemy okolo 8000 okien. Calosc produkcji sprzedajemy w niemczech, austrii i czechach.
Nie sprzedajemy okien w Polsce!!!
Zapewniam panstwa ze rentownosc jest o wiele wyzsza niz 3%.
Produkcja okien jest z jedna z najlepszych jakie prowadzimy.
Szanowny panie games people play w zwiazku z tym iz ciagle zwiekszamy produkcje chcialabym sie z Panem skontaktowac bo byc moze mialabym dla Pana interesujaca propozycje.
Pozdrawiam, Monika
prosze o kontakt [email protected]
Gościu1
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 46
Rejestracja: czw mar 11, 2004 8:23 pm

Post autor: Gościu1 »

To jest jakaś paranoja. Nie jest sztuką wystrugać profil ramy czy skrzydła.
Sztuką jest wykonać okno zgodnie z zasadami jakie obowiązują w stolarstwie. Czy ktoś się zastanowił dlaczego w stolarstwie używa sie kleju i pras do klejenia? Przecież w PCV zgrzewa się naroża, amożna by było skręcać. Po co zgrzewarka jak może być wkrętarka?
Biedni ci klienci za granicą jeśli do swoich rezydencji wstawiają okienka w wykonaniu Pani Moniki. Ciekaw jestem czy Pani widziała kiedyś mahoń?
W Polsce dawny Stolar z Olecka wprowadzał system do samodzielnego składania okien drewnianych przeznaczony dla plastikowców, co maja stanowiska do okuwania i szklenia, by mogli rozszerzyć swoja oferte tanim kosztem. Tak "prdukuje" okna drewniane Euro Okno z Suwałk.
Chociaż elementy te dostarczane są do skręcania pomalowane na gotowo, nic nie trzeba przycinać, to tak naprawdę jest to w dalszym ciągu substytut okna drewnianego.
Co do rentowności wystarczy śledzić prasę fachową. Natomiast trzeba pamiętać iż jest to już po odliczeniu kosztów, min. płac. Więc jeżeli zrobisz sie prezesem, czy dyrektorem z pensja to oczywiście bedzie to twój zysk. Z taką kasa o której mówisz to rzeczywiście kłopot. Niewiadomo co zrobić bo to ani dużo, ani mało, ani akurat.
MontazOkien
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: pn maja 16, 2005 11:42 am

Post autor: MontazOkien »

Gościu1 pisze:To jest jakaś paranoja. Nie jest sztuką wystrugać profil ramy czy skrzydła.
Sztuką jest wykonać okno zgodnie z zasadami jakie obowiązują w stolarstwie. Czy ktoś się zastanowił dlaczego w stolarstwie używa sie kleju i pras do klejenia? Przecież w PCV zgrzewa się naroża, amożna by było skręcać. Po co zgrzewarka jak może być wkrętarka?
Biedni ci klienci za granicą jeśli do swoich rezydencji wstawiają okienka w wykonaniu Pani Moniki. Ciekaw jestem czy Pani widziała kiedyś mahoń?
W Polsce dawny Stolar z Olecka wprowadzał system do samodzielnego składania okien drewnianych przeznaczony dla plastikowców, co maja stanowiska do okuwania i szklenia, by mogli rozszerzyć swoja oferte tanim kosztem. Tak "prdukuje" okna drewniane Euro Okno z Suwałk.
Chociaż elementy te dostarczane są do skręcania pomalowane na gotowo, nic nie trzeba przycinać, to tak naprawdę jest to w dalszym ciągu substytut okna drewnianego.
Co do rentowności wystarczy śledzić prasę fachową. Natomiast trzeba pamiętać iż jest to już po odliczeniu kosztów, min. płac. Więc jeżeli zrobisz sie prezesem, czy dyrektorem z pensja to oczywiście bedzie to twój zysk. Z taką kasa o której mówisz to rzeczywiście kłopot. Niewiadomo co zrobić bo to ani dużo, ani mało, ani akurat.

Szanowny Panie aby oceniac produkt trzeba najpier go widziec a przedewszystkim znac technologie wykonania. To ze ktos wykonuje okna prastara stolarska metoda wcale nie oznacza ze jest to metoda najlepsza. Mamy rok 2005 i technologie z lat 20 moze sa i dobre ale nie jedyne. My pracujemy na technologi opatentowanej przez niemcow. "Skrecanie" polega na wprowadzaniu wkrecanych trzpieni metalowych samozaciskowych oraz kleju uv wrazliwego. Samo zespalanie rogow nastepuje w zaciskach hydraulicznych ktorych sila sterowana jest na podstawie odczytu odchylenia wiazki laserowej obejmujacej cala rame okna tak wiec jet to o wiele bardziej dokladne od tradycyjnej prasy. Takie polaczenie jest o wiele bardziej stabilne niz zwykly klej i prasa i zapobiega odksztalcaniu wzdluznemu. Prosze sie nie martwic o naszych klientow. Na okolo 250 tys sprzedanych okien reklamacje moznabylo policzyc na palcach jednej reki. Dotyczyly zazwyczaj usterek powstalych podczas transportu i pare razy byly wynikiem zle przygotowanych elementow ( okna te nie opuscily fabryki). Prosze mi wierzyc niemcy i austriacy wiedza za co placa i sprzedanie im jak to Pan nazwal "substytutu" okna drewnianego jest naprawde sztuka. To nie jest Polska gdzie byle Meranti jest sprzedawane jako mahon, tylko elementy te sa produkowane przez niemcow Caoba Mahogany ( surowiec pozyskiwany bodajze z Hondurasu) i specjalnie przetwazany pod produkcje "substytutu" okien drewnianych.
Pozdrawiam Monika.
Gościu1
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 46
Rejestracja: czw mar 11, 2004 8:23 pm

Post autor: Gościu1 »

Droga Pani Moniko
Gdzie to "cudo" można obejrzeć, nie mówię dotknąć. Może ma Pani jakieś foto, stronkę czy coś podobnego.
Ja ciemny człowiek może jeszcze się czegoś nowego nauczę i bedę uczył innych. Ciekawimnie czy wie Pani dlaczego łącząc ramiaki "do czoła" np do produkcji łuków nacina sie miniwczepy, a nie pozostawia płaskiej powierzchni? Stosowanie laserowo sterowanych, supernowoczesnych obrabiarek nie zmienia faktu iż drewno pozostanie drewnem i prawdziwe okno drewniane będzie się produkować a nie składać.
Pozdrawiam.
MontazOkien
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: pn maja 16, 2005 11:42 am

Post autor: MontazOkien »

prosze o podanie np maila to wysle materialy.
Gościu1
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 46
Rejestracja: czw mar 11, 2004 8:23 pm

Post autor: Gościu1 »

bodzio
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: pn lip 19, 2004 2:59 pm

Post autor: bodzio »

games people play pisze:No to faktycznie lepiej pieniadze trzymac w banku bo jaki mozna zrobic obrot na oknach. Ta marza naprawde "powala" na kolana.
Ciekaw jestem ile sie otwiera nowych zakladow?
Pozdrawiam wszystkich okniarzy.
Szanowny Panie niekoniecznie marza jest tylko 3% !
Powiedzmy że jestem "gościem" który handluje okuciami przychodzi Pan i chce Pan kupic okucie dobrej marki ceny dla osoby z "poza rynku" powiedzmy 35eur.
Taka sama sytuacja jest z szybami , wkrętami,farbami itp.
Jeśli natomiast ma Pan możliwosc zakupu tego samego okucia za powiedzmy 22 eur. to sytuacja wygląda już trochę inaczej.
Pozdrawiam
Gościu1
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 46
Rejestracja: czw mar 11, 2004 8:23 pm

Post autor: Gościu1 »

Drogi Panie Bodzio niech Pan nie myli marży na produkcie z roczną rentownością firmy. Zapewniam Pana iż marże na niektóre akcesoria stosowane przez producentów okien sa dużo wuzsze niż u Pana w przykładzie. I to im podnosi rentowność, bo bez tego była by całkiem tragiczna. Z tego powstało powiedzenie, że przy produkcji okien nie zarabia sie na oknach, tylko na dopłatach do wyposażenia dodatkowego.
Przy okazji pozdrawiam Panią Monikę i jednocześnie informuję iż żadne materiały dotyczące rewelacyjnych okien do mnie jeszcze nie dotarły.
bodzio
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: pn lip 19, 2004 2:59 pm

Post autor: bodzio »

Ma Pan oczywiście rację.!!!!!!
Chciałem jedynie zasugerowac " Games people play" że bez jakiekokolwieg przygotowania branżowego będzie mu trudno osiągnąc rentownośc powyżej 3%.
Pozdrawiam
Tadeusz
Małomówny
Małomówny
Posty: 67
Rejestracja: ndz maja 22, 2005 2:55 pm
Lokalizacja: DS

produkca okien drewnianych

Post autor: Tadeusz »

i mSzanowny Panie !
Widzę ze ma Pan wiele dylematów ale założenia sa prawidłowe jakość i jeszcze raz jakść a ilość sama przjdzie na naszy rynku okien jest samozachwyt ale 70% wyrobów w drewnie jest robiona byle jak często z braku warunków i głupich oszczędności i samozachwytu że coś udało się nam zrobić icos skręcić np przy malowaniu zrobić to na raz anie jak powinno być na dwa/sa to stare nawyki bo klient się nie zna. Dobra jakosć sama się reklamuje Firma która robi 10000 jednostek jeszcze do tego w małych partiach nigby nie utrzyma super jakości ale to będą miały mniejsze firmy ktore robią rocznie do 5000 szt i mniej bo tam się widzi szczególy. Jak zdecyduje sie Pan na Tak to chętnie Panu pomogę ale od początku jestem stolarzem uczyłem sie tego w niemczech jeszcze gdy nasi o tym nie mYsleli i myślą ze za nich to zrobią maszyny ja pracowałem na centrum . Musi mieć Pan dobry materiał+dobrych fachowców z doświadczeniem a reszty można ludzi nauczyć .
Pan dopnie swego Pozdrawia Tadeusz
Tadeusz
Małomówny
Małomówny
Posty: 67
Rejestracja: ndz maja 22, 2005 2:55 pm
Lokalizacja: DS

dot: produkcji okien drewnianych

Post autor: Tadeusz »

Na dzień dzisiejszy moi przedmOwcy dyskutuja nad wyższoscią okien skręcanych nad wykonanymi tradycyjnie/chodzi o narożniki/ a co pwiecie o oknach składanych na kołki drewniane ja to widziałem i maszyny też widziaem ana Tarach w norymberdze. Sam zrobiłem sobie drzwi w tej technologii i służą mi po dzień dzisiejszy i mają grobosć 68mm robiłem takie dla moich klientów i nie miałęm żadnyh reklamacji a podejżałem to u niemca. Sprzet do robienia okien drewnianych zaprojektowali niemcy z przeznaczeniem dla firm robiących w PCV chodziło o wykorzystanie pił skośnych iaby małym nakładem robić okna drewniane taki sprzet pracuje wPolsce a z tego co wiem profile sa produkowane albo były w Gliwicach z tym ze 1mb. kantówki okiennej dzis kosztuje 10-12 zł a tam 18- 20 paru zł. Takie zestawy były u nas sprzedawane jeszcze 3-lat temu. Dzis to można kupić zodzysku ale to była namiastka okna .Sam uczyłęm klienta jak je robic. Pani Moniki technologia wYgląda na dużo bardziej zaawansowaną. Ja jako stolarz "antyczny " uważąm ZE koledzy mają rację
czop to jest sprawdzone przez miliardy lat. Sw. Józef też tak robił. Lączenie drewna z metalem-co z przemarzaniem przecież każdy metal żimą i jesienią będzie się pocił tzn. woda a woda z drewnem to znaczy gnicie. Rosenhaim nie dopuszcza w oknie Niemieckiego wykonawcy słupków w futrynie skręcanych do ramy na wkęty tylko na czopy lub kołki. A może w niemczech zmieniły się normy. Sprzedawałem im swoje okna w ciągu 5 lta kilka tysięcy i moi odbiorcy nie chcieli okien składanych na skos próbowałęm sprzedać okna kolegi ktOry miał taką linię z niemiec nie przeszło. Jednym słowem każdy towar ma swojego amatora
Gościu1
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 46
Rejestracja: czw mar 11, 2004 8:23 pm

Post autor: Gościu1 »

Szanowna Pani Moniko z MontażOkien
Już dwa tygodnie minęły a obiecanych materiałów ani widu, ani słychu.
Czy coś jest nie tak?
Pozdrawiam
Krzych.R
Husky
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 30
Rejestracja: wt sie 31, 2004 1:00 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Husky »

Hihi
ODPOWIEDZ