walczmy z firmami które psują rynek - przykłady

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 951
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

walczmy z firmami które psują rynek - przykłady

Post autor: komarko1 »

o34 z montażem na gotowo i parapetami (wewn i zewn) cena 695 brutto - Legnica NORMA 2000 - czyżby padali ze tak zaciekle walczą o klienta ? Przydała by sie jakaś kontrola ? przecież taki zestaw można sprzedać dwie stówki wyżej.

oknoAD


sadam1
Małomówny
Małomówny
Posty: 70
Rejestracja: sob sty 29, 2005 8:09 pm
Lokalizacja: slask

Post autor: sadam1 »

Może zaniżyli tylko 034?
ZNAWCA
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 195
Rejestracja: ndz lut 29, 2004 2:30 pm
Lokalizacja: Centralna Polska

Post autor: ZNAWCA »

NORMA 2000 JUŻ PADŁA W LISTOPADZIE 2004R. A teraz jakiemuś pajacowi "dealerowi" został szyld. A na jego zmianę nie ma pieniędzi.

Okna na thyssenie z okuciami Wink-Haus produkuje wielu.
Międzyinnimi firma Majewski i jestem pewien na 99,9% że u tego hanlarzyny to idzie.

P.S.
Okna są nawet produkowane natych samych maszynach.
Na Śląsku jest cała sieć takich punktów sprzdaży "norma 2000". Prowadzi to p. k..... i ma się dobrze. Jabym zrobił przewał na 3 000 000,00 pln. Też bym się miał dobrze "w kieszeni". Ale sumienie by mnie tak gryzło, że chyba zapadł bym się pod ziemie i nigdy z niej nie wychdził.

To właśnie przez takich są niskie ceny okien. Bo jak wie, że i tak nie zapłaci to O34 może sprzedawać z 500,00 brutto z pracami i parapetem.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH OKNIARZY. ABY NAM SIĘ DOBRZE DZIAŁO.
HOMIZ
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 11:47 am

Post autor: HOMIZ »

U MNIE O34 KOSZTUJE Z MONTAŻEM 550ZŁ BRUTTO
TAKA OTO PROMOCJA ( ZAROBEK PO ZWROCIE 110ZŁ)
DOCHODZĄ INNE OKNA I SIĘ ZARABIA WIĘCEJ.
fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

To po ile kupujesz to O34??? Zakładając że montaż z obróbkami po niezbyt wygórowanej cenie kosztuje 150 brutto to za okno wychodzi 400. To by znaczyło że mamy nowy rekord najniższej ceny.
Pozdrawiam
Umberto
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 122
Rejestracja: śr gru 03, 2003 7:15 pm

Brak mi słów.

Post autor: Umberto »

Dzizas. To po ile kupujesz O34 dwuskrzydłowe? Albo Ci się kalkulator zj.eb.ał albo nie umiesz liczyć. Aby przy takiej cenie mieć 110 zł na oknie to musisz je kupować za mniej niż 300 zł netto! Chyba, ze jak wielu innych łachów nie płacisz za montaż wykonawcom. A moze sam montujesz? wtedy jest to możliwe. Pomimo tego, za wypuszczanie na rynek takich cen, za jawe i bezprecedensowe niszczenie rynku, życzę Ci abyś se nalepsze gacie obsrał.
Wśród homo sapiens Ludzie stanowią mniejszość
Pozdrawiam
Poweselam
Powodzenia

and 4
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 109
Rejestracja: śr mar 02, 2005 12:32 pm
Lokalizacja: brzeg

Post autor: and 4 »

UMBERTO masz racje BRAWO nie będe polemizował ale niech pada szybko ten punkt . on niema ambicji w ogóle albo jest po 7 klasach . albo wkłada słome zamiast pianki
and4
klient 33
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: pt kwie 08, 2005 12:59 pm

Post autor: klient 33 »

słomę zamiast pianki, a zamiast wzmocnień suche powietrze, okucia sam robi a reszta guzik warta to wtedy rzeczywiście można za 550 z montażem i 110 na tym zarobić, ale to zabija rynek, jak tu handlować
Jeż
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 13
Rejestracja: czw kwie 21, 2005 10:04 pm

Niezła kiszka

Post autor: Jeż »

W Poznaniu też zdarzają się takie oszołomy , które nie zdają sobie sprawy ,że we własne gniazdo srają. Ostatnio pojawiły się oferty na O34 za 399,00 netto. Gdzie zarobek tych handlowców ? Aby za tyle sprzedac i miec coś ztego po wszystkich opłatach to wypadałoby okna ściągac przez zieloną i to wschodnią granicę.
Opium
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 39
Rejestracja: pn kwie 11, 2005 4:18 pm

do tematu

Post autor: Opium »

I dlatego ceny detaliczne okien powinny być "sugerowane" przynajmniej przez producenta ( nie mylić z komunizmem ; ) . Jest wiele branż, gdzie na danym wyrobie jest po prostu napisane, bądź naklejone - "sugerowana cena tyle i tyle zł.... ) . Oczywiście realnie patrząc w branży okien nie ma takiej możliwości, czysta teoria ;). Ale jak niektórzy idioci ( przepraszam nie idiotów za określenia ) sprzedają z marżą 5% dosłownie, to szlag mnie trafia...> O34 na ( okno niby dużej fabryki wymienianej na forum )
za 440 zł netto + 70 zł montąż z obróbką , to nie wiem, może co niektórzy
są filantropami. Albo polecam portal związany z psychologią. Bo jak patrzę na biura oferujące stolarkę o zaniżonych cenach to niedobrze mi się robi. I mam ochotę iśc do gastrologa, a W(was) dumpingowcy wysłąć do psychologa ;). Przecież sami pod sobą kopiecie dołki zaniżając tak ceny. Ludzie, rozumu troszke.
tatko
Małomówny
Małomówny
Posty: 93
Rejestracja: czw paź 02, 2003 8:57 am
Lokalizacja: Warszawa

popsuty rynek

Post autor: tatko »

Jakiś czas wstecz razem z Tomsim dyskutowaliśmy na podobny temat. Zgadzam się z opiniami wyrażonymi przez uczestników tego forum. Temat ten przewija się w wielu komentarzach ale nikt nie może znaleźć lekarstwa na nasze bolączki. Zarówno Umberto, and4 (przy okazji gratulacje za dobrą robątę dla klienta1) , Opium i inni piszą prawdę. Tylko obawiam się że z tej sytuacji nie ma wyjścia. Ludzie spoza branży czytają to forum i widzą jakie ceny oferują producenci za magiczne O34. Idąc do dealera żądają cen na podobnym poziomie. I szl...... mnie trafia kiedy producent na forum proponuje okno za około 370 zł, stawiając bzdurne warunki. Ciekawy jestem czy indywidualny klient trafiający do producenta też jest zaskakiwany 100% płatnością przed wykonaniem usługi - Wątpię. Odnoszę wrażenie totalnej ignorancji nas dealerów przez producentów. Sprzedając wyrób jakiejś firmy za własne pieniądze organizujemy sieci sprzedaży, robimy reklamę wychwalając jaki to świetny produkt, rozwieszamy ulotki, dajemy ogloszenia. W zamian za to otrzymujemy propozycje zapłać za okna dla kogoś i dalej martw się sam w przypadku wadliwego produktu.
Ciekawy jestem czy któryś z producentów odesłał "dużego" klienta do swoich przedstawicieli w terenie.
Ktoś przekonywał mnie że przetargi rządzą się własnymi prawami. Może jestem za głupi do tego interesu. Może mnie ktoś oświeci czym różnią się okna dla dealerów i okna do przetargu. To samo dotyczy montażu.
Dół już wykopaliśmy dla samych siebie. Teraz będziemy do niego wpadać. Obym był na końcu razem z tymi którzy wiedzą o co chodzi w tej branży.
maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 3:37 pm

Post autor: maxio »

Tatko ty sprzedajesz okna danej firmy (producenta) nie dlatego że go lubisz czy robisz mu przyszługe tylko na tym zarabiasz. To jest biznes i nie ma sentymentów . Nikt nikomu łaski nie robi to już nie te czasy .

Ty dostajesz pieniądze za okna po tym jak wykonasz usługę (czy to dostarczenia okien czy dostarczenia z montażem) i producent chce tak samo. Usługą jest dostarczenie dla ciebie okien . Odbierasz i płacisz . Nie wiem co takiego bulwersującego jest w tym . Taki system rozliczen w przypadku okien jest wymagany właśnie ze względu na specyfikę działania tej branży nie ma co porównywać do innych branż (szczególnie spożywczej) bo to zupełnie inne produkty które zupełnie inaczej się sprzedaje a z początku gdy chcesz otworzyć samemu sklep spożywczy musisz wyłożyć z 15 tyś na m2 na zatowarowanie i wyposażenie (czyli przy sklepie 100 m2 - 150 tys) a przy sklepie z oknami , moze z 5 tyś. Taka jest różnica .Sklepy z oknami się pojawiają i znikają a czesto jedynym majatkiem jaki posiada wlasciciel sa dwa krzesła biurko komputer i fax bo reszta to albo gratisy od producentow albo wynajety lokal . I weź daj takiej firmie na kredyt .
Maxio
tatko
Małomówny
Małomówny
Posty: 93
Rejestracja: czw paź 02, 2003 8:57 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tatko »

Do Maxio.
Prawda ale nie do końca. Sprzedaję czyjś wytwór z chęcią zysku. Robię to bez sentymentów. Czy robię łaskę czy nie, lubię czy nie - polemika by się zdała. Jestem przekonany że ludzie to też bardzo ważny element w biznesie. Wspólpracuję z kilkoma firmami i nie ma mowy o zpłacie gotówkowej. Na taki sposób wsopółpracy pracowałem wiele lat i nie pozwolę sobie na zmianę. Raz dałem się wmanewrować w taki układ i więcej się nie dam. Wzajemne zaufanie daje dużo korzyści. Producent wykona dobry produkt a ja go sprzedam i nie będzie problemów. Większość firm sprzedających współpracuje ze sobą od wielu lat, wiedzą na swój temat wszystko albo prawie wszystko. I tak n iech zostanie. Problemem są nowe firmy sprzedające okna. Nikt nich nie zna, nic o sobie nie wiedzą. Duże ryzyko dla producenta i sprzedającego. Jakiej jakości jest produkt i czy sprzedawca nie zechce przekręcić producenta.
Problem niszczenia rynku tkwi w konsekwentnej beznadziejnej konkurenecji.
Przykład. Na tym forum mój dostawca proponuje okna po 400 zł netto. Przychodzi do mnie klient pyta o wszystko dotyczące oferowanych okien. Wychodząc każe mi się puknąć się w głowę. Czytał na forum o cenach a ja chcę go orżnąć. Gdzie tu sens i logika. Jak można działać w takich warunkach. Analizując wypowiedzi na tym forum każdy chciałby zawładnąc rynkiem bez względu na koszty. Każdy kto chce sprzedawć okna znajdzie dostawcę. Przy obecnym popycie firm jest i tak zbyt dużo. Nie można zarobić inaczej jak tylko dobra ceną. Tylko jak to zrobić. Klient indywidualny jest cwany, na przetargach się nie da , no to gdzie. Może niech każdy się zajmie tym do czego się "zobowiązał". Producent nie sprzedaje, sprzedawca niech sprzedaje i montuje. Zapewne wszyscy będą zadowoleni. Przez zaniżanie cen przez większość firm ogromne sumy pieniędzy uciekają z branży okiennej. Raz zdarzyło się że deweloper który zgłosił się do mojego dostawcy został odesłany do swoich przedstawicieli na terenie dewelopera. Zarobił producent , zarobiłem i ja. Czy tak nie można działać. Doskonale wiecie jakie wartości przyjmuje inwestor do kosztorysu, a za ile otrzymuje ofertę. Wielu się cieszy tylko nie my.
Co branży spożywczej. Drogi Maxiu kupując dżem i ciastka do sklepu kupuję namacalny fizycznie towar. Kupując okna i płacąc przed otrzymaniem kupuję kota w worku. 1000 okien było OK, tylko czy 1001 też będzie.
____________________________
Pozdrowienia dla wszystkich.
aprel
Małomówny
Małomówny
Posty: 65
Rejestracja: ndz maja 11, 2003 9:32 pm

Post autor: aprel »

tatko pisze:Problem niszczenia rynku tkwi w konsekwentnej beznadziejnej konkurenecji.
Całkowicie się z ty zgadzam, tylko nie do wszystkich to dociera :evil:
Każdy kto chce sprzedawć okna znajdzie dostawcę.
Oczywiście ,tylko jakiego? Ilu musi sprawdzić, żeby sie przekonać którego wybrać? Najpierw będzie szedł za ceną, dopiero potem za jakością ,terminowością, ilościa usterek itp...
... Producent nie sprzedaje, sprzedawca niech sprzedaje i montuje. Zapewne wszyscy będą zadowoleni...
Consensus osiągniety zostanie wówczas, gdy jeszcze do producenta dotrze kasa! :wink: To jest dzisiaj problemem- zbyt dużo jest ludzi chcących sie szybko wzbogacić, zatraciwszy jakiekolwiek morale..
Przez zaniżanie cen przez większość firm ogromne sumy pieniędzy uciekają z branży okiennej.....Wielu się cieszy tylko nie my
.
Znów sie zgadzam, niestety to prawda :? Brutalna prawda..
Co branży spożywczej. Drogi Maxiu kupując dżem i ciastka do sklepu kupuję namacalny fizycznie towar. Kupując okna i płacąc przed otrzymaniem kupuję kota w worku. 1000 okien było OK, tylko czy 1001 też będzie.
Po sprzedaniu 1000 okien jakiegoś producenta powinieneś nabrać zaufania, nawet jak mu się zdarzy fuszerka. :cry: Dżem tez czasami jest ze zgniłych jabłek, czego nie widać pod nakrętką
Pozdrowienia dla wszystkich.
Dziękuję :lol:
HOMIZ
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 11:47 am

Post autor: HOMIZ »

POZDRAWIAM WSZYSKICH ŻYCZLIWYCH
POŹNIEJ JAK BĘDĘ MIAŁ WIĘCEJ CZASU PRZEDSTAWIĘ MOJĄ KALKULACJĘ .
UWAGA:
TA CENA JEST TAKA NISKA TYLKO DLA TEGO OKNA ŻEBY PRZYCIĄGNĄĆ
KLIENTÓW.
P.S
PROFIL ID 2000 ST(+ROTO NT)
STAL ZAMKNIĘTA W RAMIE-NIE POWIETRZE
PIANKA DENBRAVEN-NIE SŁOMA

KUPUJĘ RAZ NA JAKIŚ CZAS PO 100-150SZT GOTÓWKĄ
I ZAWSZE MAM JE NA STANIE
DO MONTAŻU OD RĘKI
DLA DROBNYCH ODBIORCÓW PO 365 NETTO

DLATEGO CENE TEZ MAM DOBRĄ
HOMIZ
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 11:47 am

Post autor: HOMIZ »

A
JESZCZE JEDNO O OBRÓBCE NIC NIE PISAŁEM!!!!!!
aprel
Małomówny
Małomówny
Posty: 65
Rejestracja: ndz maja 11, 2003 9:32 pm

Post autor: aprel »

HOMIZ pisze:...DO MONTAŻU OD RĘKI
DLA DROBNYCH ODBIORCÓW PO 365 NETTO...
Czy mam rozumieć, że jest to cena za 034 z montażem tzw. surowym :?: :shock: :?: :shock: :idea: :idea: :idea:
HOMIZ
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 11:47 am

Post autor: HOMIZ »

DLA SPRZEDAWCÓW
TAKICH JAK PAN
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

pomimo malej ilosci postow i nie zbyt odleglego tutaj pojawienia sie siedze w tym bagnie jakim stal sie handel oknami juz 9 rok i swoje przemyslenia mam
Calkowicie popieram tych, ktorzy mowia prawde o tych co ten rynek psuja i juz na samo dno go sprowadzili
Winni sa w rownej mierze producenci jak i dealerzy.
Producenci gdyz coraz czesciej obnizajac ceny robia to kosztem wyrobu gotowego. O garazowcach i innych co zapominaja o tym ze jest cos takiego jak wzmocnienie w oknie mozna by juz powiesci pisac. Mozna nawet wykaz takich firm zrobic - tylko po co?
Kazdy na kazdego patrzy wilkiem i mysli jak tylko go wy...... i zarobic choc 5 zlotych.
Eeeeetam....chcialem jeszcze wiecej napisac - tylko po co? Ten kto rozum ma i zna choc odrobine branze wie co sie dzieje i do czego to prowadzi.
Szkoda tylko tych ktorzy jeszcze dbaja o swoj wizerunek jak i Twarz ciagle chca zachowac gdyz chyba oni najbardziej po d...... dostaja
tatko
Małomówny
Małomówny
Posty: 93
Rejestracja: czw paź 02, 2003 8:57 am
Lokalizacja: Warszawa

do aprela

Post autor: tatko »

Zaufanie to takie pojęcie które działa w obydwie strony. Z twojego postu wynika iż jeśli producentowi w 1001 sztuce zdarzy się fuszerka to nie powinno się robić wielkiego halo. No ale jeśli nie zapłacę w terminie albo nie zapłacę w ogóle to to już wielkie .................... Nie istotnym jest fakt że 1001 okno-fuszerka spowoduje że klient zrezygnuje z zamówienia, że ja utracę spodziewany zysk. Pomyśl ile straci producent za jedno nie zapłacone okno, a ile stracę ja za niewykonanie zamówienia. Dla mnie jest jeszcze jeden bardzo istotny element w tym wszystkim. KLIENT. Jeden źle obsłużony klient na osiedlu to strata wielu innych klientów, dobrego imienia i wizerunku firmy. Elementy na które pracuje się wiele lat.
Powiedz mi jescze jedno. Na ile, tak naprawdę, dealer może przekręcić producenta. Jedno góra dwa zamówienia. Jeśli więcej sam sobie winien.

JAROSŁAW ANDRZEJ.
Zauważyłem że w Warszawie coraz więcej ludzi twierdzi że to co tanie nie może być dobre. Wybierają okna chociaż droższe to wcześniej sprawdzone. Może tutaj jest jakaś iskierka naprawy rynku.
Jestem dumny z tego iż przez lata mojej działalności nikomu nic nie jestem winien. Sprzedaję okna bardzo dobrej jakości od sprawdzonych producentów chociaż nie są one najtańsze.
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

tatko - cale szczescie ze w swiadomosci coraz szerszej rzeszy klientow zaczyna ta prawda kielkowac - tanie, zbyt tanie to podejrzane. Albo jakis szwidel marketingowy w stylu - montaz gratis ale za to demontaz i obrobka w cenie takiej ze ho ho ho albo towar na rok czy dwa. Warszawa czesto postrzegana jest jak worek bez dna - stad chyba wszyscy producenci tutaj swoje punkty dealerskie potworzyli - oferta przewyzsza wielokrotnie popyt.Stad walka z konkurencja o kazdy doslownie grosz. Stad sprzedaz po kosztach zakupu i zarabianie tylko na montazach, stad bazowanie na zwrotu VAT jako jedynym zrodle zarobku. Ta sytuacja jest chora i szkoda ze Ci co tutaj chwala sie jakie to tanie okna maja tego nie pojmuja i przez chwile nie zastanowia sie co beda robic za miesiac czy rok - chyba ze na doplaty z Unii licza i zamierzaja pietruszke hodowac. Wspolczuje tylko tym klientom ktorzy z racji zasobnosci portfela i znikoma wiedza w temacie okiennym jako glowne kryterium wyboru stosuja cene - oni najczesciej w butelke nabijani sa i otrzymuja badziew zamimast okien.

Co do przekretow.
Hmmm..... kredyt kupiecki jaki jeszcze rak czy dwa lata temu istnial to przeszlosc. Teraz gotowka i jeszcze raz gotowka. I jesli tak jest nie wyobrazam sobie jak mozna naciac go na okna. Cale szczescie ze powoli te relacje normalnieja. Natomiast coraz czesciej przekrety sa w druga strone - producent posilkujacy sie dealerem jako podwykonawca w zakresie montazu na jakiejs Inwestycji - tu wystarczy przetrzymac go miesiac czy dwa z zaplata a on juz ledwo dyszy i ku upadkowi sie chyli gdyz kasa niewyplacona bardzo czesto nie w tysiace lecz w dziesiatki tysiecy idzie.
Jest taka firma (poludniowe okolice Warszawy) przed ktora innych przestrzec moge - ale na priv nie tutaj gdyz po 4 miesiach zwloki jeszcze mi kasy nie wyplacili ale jak zaplaca powiem otwarcie kto takie manewry stosuje nagminnie
maggregor
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 12, 2005 6:27 pm

Post autor: maggregor »

Co się dzieje czy wszystkich opanowała panika niskich cen ?
Jeśli ktoś jest tandeciarzem to nawet jeśli zacznie sprzedawać
za "darmo" to i tak nikt od niego nie kupi.
Sprzedając "tanio" sprzedaje się tandetę nie chodzi o okna lecz
o sprzedaż właśnie a to jest handlowiec który za 500 zł miesięcznie
ma to wszystko w d.... montażysta ktory w podartych gaciach i
wiertarką bez udaru pier sprzątanie bo za te piniądze to niech sobie
sam sprząta .
I naprawdę myślicie że tędy droga że ktoś was poleci znajomym ?
ŻYCZĘ POWODZENIA


pozdrawiam MAGGREGOR
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

maggregor - masz racje
Ty o tym wiesz
Ja o tym wiem
Ale inni?
Ilu masz klientow z polecenia - tak realnie - 10 - 20 - 50 % rocznie?
Sadze ze nie wiecej jak 25% - bazowac tylko na poleceniach nie sposob bo juz na 100% na suchy chleb dla konia sie nie zarobi ;)
Trzeba szukac nowych co w swietle ofert najtanszych i badziewiastych w wiekszosci wypadkow jest trudno
A ze klient nie poleci - nastepny jelen co "zaoszczedzi" sie znajdzie
maggregor
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 12, 2005 6:27 pm

Post autor: maggregor »

klient będzie zadowolony z dobrego okna a nie taniego o cenie
klient pamięta zaraz po zapłaceniu a z okna ma być zadowolony przez
lata i zapamięta dobrą kompleksową obsługę.
Na przyciągnięcie klienta są inne sposoby najlepiej mądra reklama
lecz na to trzeba funduszy najprostrzym sposobem jest mieć
w ofercie dodatkowo tak zwane tanie okna właśnie dla przyciągnięcia
klienta żeby chociażby móc podać na początek klięntowi cenę kturą
chce usłyszeć lecz sprzedać okno którego jesteśmy pewni i na którym
zarobimy i to już powinien potrafić zrobić dobry handlowiec


pozdrawiam MAGGREGOR
sadam1
Małomówny
Małomówny
Posty: 70
Rejestracja: sob sty 29, 2005 8:09 pm
Lokalizacja: slask

Post autor: sadam1 »

Najlepiej drogo sprzedawać tanie okna. :D
maggregor
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 12, 2005 6:27 pm

Post autor: maggregor »

Tanich rzeczy trzeba sprzedac dużo drogich wystarczy mniej lecz dobrze
to jest jak w gastronomi albo się sprzedaje tanio świeżonkę przy
drodze albo kalmary w restałracji .



pozdrawiam MAGGREGOR
Bira
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: pt sty 14, 2005 11:41 am

Post autor: Bira »

Zapomnieliście Panowie o jeszcze jednej istotnej sprawie.
GWARANCJA!
Sprzedając okno należy pamiętać, że trzeba koło niego chodzić przez pięć lat ( standartowy okres gwarancji na dzisiaj).
Klient dzwoni i trzeba lecieć nieraz i parę ładnych kilometrów do jednego okna tylko dlatego, że ktoś nie umie przekręcić klamki w położenie mikro.
No i TRANSPORT.
A uszkodzenie okna podczas naszego transportu od pasów czy pęknięcie szyby?
A utrzymanie dobrych pracowników nawet jak nie ma roboty?
JERZY 2
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: wt mar 15, 2005 10:36 am
Lokalizacja: KRAKÓW

Post autor: JERZY 2 »

Bira pisze:Zapomnieliście Panowie o jeszcze jednej istotnej sprawie.
GWARANCJA!
Sprzedając okno należy pamiętać, że trzeba koło niego chodzić przez pięć lat ( standartowy okres gwarancji na dzisiaj).
Klient dzwoni i trzeba lecieć nieraz i parę ładnych kilometrów do jednego okna tylko dlatego, że ktoś nie umie przekręcić klamki w położenie mikro.
No i TRANSPORT.
A uszkodzenie okna podczas naszego transportu od pasów czy pęknięcie szyby?
A utrzymanie dobrych pracowników nawet jak nie ma roboty?
I tu jest pies pogrzebany , montuje juz 12 lat okna i jak widze nieraz okna wcześniej wymienione przez tandeciarską firme w mieszkaniu gdzie montuje swoje to dostaje białej gorączki . Na tych oknach nigdy nie było pionu ani przekosu bo panowie montażyści nawet kwater nie ściągali bo niewidzieli takiej porzeby to są słowa mojego klijenta , a dresy uwalone pianką to ich sztandarowe ubranie . Koszty utrzymania ekipy cztero osobowej to około 2000-2500 tysiąca miesięcznie bez wypłat
a gdzie biuro ,materiały montażowe , reklama .

pozdrawiam Jerzy
JERZY 2
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: wt mar 15, 2005 10:36 am
Lokalizacja: KRAKÓW

Post autor: JERZY 2 »

jeszcze jedna sprawa naprawa tandeciarskich okien jest kosztowna ja licze 50 zł od skrzydła lub 150 za metr kw przy demontażu całego .
Na brak pracy nie nażekam :D
tomi
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: wt mar 09, 2004 7:39 am
Lokalizacja: Polska

Post autor: tomi »

Jaroslaw Andrzej pisze:maggregor - masz racje
... Sadze ze nie wiecej jak 25% - bazowac tylko na poleceniach nie sposob bo juz na 100% na suchy chleb dla konia sie nie zarobi ;)
...
głupia sprawa :oops: , ja bazuję w 80-90% (kilka lat na rynku, okna mam droższe o 20% od najtańszych), nie narzekam (na dzień dzisiejszy, na tą chwilę mam pierwszy wolny termin 30.05)
Jaroslaw Andrzej pisze:A ze klient nie poleci - nastepny jelen co "zaoszczedzi" sie znajdzie
takie myślenie u konkurencji podoba mi się najbardziej :wink: będzie co robić później 8) .

a dobra robota i bezawaryjne okna to najlepsza reklama, jak mówią stare przysłowia "1 zadowolony klient, daje 3 nowych, 1 niezadowolony to 10 straconych",
jeżeli nastąpi jakaś awaria która zostanie naprawiona w ciągu tygodnia, klient za pół roku będzie zadowolony, i poleca dalej

może czas zająć się sprzedażą okien, a nie cen ...

pozdrowienia
JERZY 2
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: wt mar 15, 2005 10:36 am
Lokalizacja: KRAKÓW

Post autor: JERZY 2 »

60% klijentów to ludzie z polecenia takich się szanuje , 40% to poszukiwacze okazji " bo u mojej sąsiadki to za 500zł wszystko
zrobili " tylko po takich firmach to tylko cena pozostała bo dawno interes zwineli albo otworzyli nową pod inną nazwą bo tam już są spaleni


pozdrawiam jerzy
fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Nic dodać nic ująć Tomi. Zgadzam się z tobą w 100%. Niektórzy klienci muszą nauczyć się na własnej skórze, że nie warto zbytnio oszczędzać. A kiedy już to nastąpi to napewno nie pójdą do tej firmy, która polecała tanią tandetę.
Pozdrawiam
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

tomi
Ciesze sie ze masz az tylu z polecenia
U mnie ksztaltuje sie to roznie ale srednio tak z 30% rocznie i tez badziewia nie sprzedaje - zbyt dlugo na trudnym rynku warszawskim jestem by sobie na utrate twarzy pozwolic. I gdyby nie duze Inwestycje ktorych z roznych wzgledow mam juz serdecznie dosc w dzisiejszych czasach trudno byloby wytrzymac.
No bo co powiesz na oferte konkkurencji O-34 za 500 brutto z montazem? Realnie jakiego towaru mozesz sie po nich spodziewac?
Po prostu dziele sie swoja obserwacja
I jeszcze jedna mam - coraz wiecej klientow poszukuje firmy ktory gnioty po innych poprawi i to takze mnie napawa optymizmem :) bedzie co robic :) nie tylko wstawiac okna
JK
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 109
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 2:47 pm
Lokalizacja: RZ

Post autor: JK »

Jaroslaw Andrzej pisze:tomi
Ciesze sie ze masz az tylu z polecenia
U mnie ksztaltuje sie to roznie ale srednio tak z 30% rocznie i tez badziewia nie sprzedaje - zbyt dlugo na trudnym rynku warszawskim jestem by sobie na utrate twarzy pozwolic. I gdyby nie duze Inwestycje ktorych z roznych wzgledow mam juz serdecznie dosc w dzisiejszych czasach trudno byloby wytrzymac.
No bo co powiesz na oferte konkkurencji O-34 za 500 brutto z montazem? Realnie jakiego towaru mozesz sie po nich spodziewac?
Po prostu dziele sie swoja obserwacja
I jeszcze jedna mam - coraz wiecej klientow poszukuje firmy ktory gnioty po innych poprawi i to takze mnie napawa optymizmem :) bedzie co robic :) nie tylko wstawiac okna
Klientów z polecenia mam około 40 %
Okno O34 nie jest u mnie sztucznie zaniżone i sprzedaję go klientowi z montażem i obróbką po 750 zł brutto (samo okienko 549 zł netto), dilerom sprzedaję takie okienka po 490 zł netto ( z kwoty tej diler dostaje 5 % refakturowania przy przedstawionych fakturach za reklamę swojego punktu - niekoniecznie z moją nazwą - bo klient jeśli nie kupuje okien u producenta to i tak za rok pamięta tylko że kupił okna od "Kowalskiego na takiej i takiej ulicy"), koszty ewentualnych uzasadnionych reklamacji (które zdarzają się czasami i u mnie) są refakturowane.

W przypadku dużych inwestycji ustalamy wsolnie z dilerem zakres obowiązków ( z reguły diler montaż + prowizja, firma okna + ryzyko finansowe).

Powiem Panu że nie mam dużo dilerów, ale ci którzy ze mną współpracują są chyba zadowoleni, bo współpracują nadal.

Pozdrawiam
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

takze staram sie trzymac sprawdzonych dostawcow - wole swa geba nie ryzykowac wpadki. Tylko czasem dam sie namowic na duzy montaz dla firmy niby znanej i sprawdzonej ale i tak zawsze istnieje ryzyko przetrzymania kasy (po odbiorze prac) i juz pojawiaja sie klopoty z plynnoscia. Z takich ruchow wobec swych podwykonawcow slynal WAN czy tez WAN-OKNA. Pamietam jak nasz wspolny bilans na zamkniecie roku byl do mnie na kwote ponad 90.000.-
obiektywny
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn wrz 13, 2004 10:42 am

Post autor: obiektywny »

Patrząc na wypowiedzi większości z Państwa, to.............naprawdę widać, że jest jeszcze troche rozsądnych w tej beznadziejnej branzy. Jeszcze branża nie zginęła puki Wy żyjecie.....Pozdrawiam i życzę najlepszego!
JK
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 109
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 2:47 pm
Lokalizacja: RZ

Post autor: JK »

obiektywny pisze:Patrząc na wypowiedzi większości z Państwa, to.............naprawdę widać, że jest jeszcze troche rozsądnych w tej beznadziejnej branzy. Jeszcze branża nie zginęła puki Wy żyjecie.....Pozdrawiam i życzę najlepszego!
Co z tego jak w naszej branży zawsze znajdzie się jakiś oszołom cenowy.

Również pozdrawiam
tomi
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: wt mar 09, 2004 7:39 am
Lokalizacja: Polska

Post autor: tomi »

poprawka jestem jeszcze droższy :? , panie Jarosławie dodajmy do tego czas realizacji :wink: (nic dziwnego że wielcy tak pobniżali ceny), nie sądziłem że droga Dobroplastu jest do powtórzenia, najbliższe dwa lata nie będą łatwe ...
pozdrowienia :roll:
obiektywny
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 20
Rejestracja: pn wrz 13, 2004 10:42 am

Post autor: obiektywny »

JK...
Oni zawsze będą...niestety...dlatego, ale to ani Pan/Pani z całym szacunkiem, ani ja ani inni szanujący się lub oszołomy..kupuja okna, a klient ostateczny...przysłowiowi kowalscy. Dlatego uważam, że to do świadomości tych ludzi trzeba trafiać, poprzez odpowiednie kampanie organizowane przez normalnych, że okno tanie, to prędzej czy później określony kłopot dla tego kto się na to decyduje. Bo nie oszukujmy się, wszyscy gotujemy na tej samej wodzie.Pieniądze łożone na reklamę, powinny być przeznaczone na PR. Informację, jakiego okna powinni szukać kowalscy. Produceńci okien mają ogromne wymagania i pretensje jeżeli chodzi o wspomaganie ich marketingowe przez profilowców, okuciowców....a sami nie wspomagają nie pomagają swoim dealerom. Jakie oni działania podejmują, aby właśnie jego marka i jego okna były z powodzeniem sprzedawane w danym regionie? Jeżeli Ci którzy sprzedają tanio, na niskich marżach, zostana pozbawieni części rynku, na rzecz lepszych okien, (przecież nie wiele droższych świadomie wybranych przez kowalskiego)...skończą karirę albo zpodniosą cenę aby móc przeźyć...
Karkołomne stwierdzenia co?....hahaha
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

wcale nie takie karkolomne
Wiekszosc dealerow zostala pozostawiona samemu sobie bez odrobiny wsparcia ze strony producentow z ktorymi wspolpracuja.
Malo tego!
Producenci profili nie sa zainteresowani weryfikacja producentow okien - dlatego wciaz istnieja firmy ktore juz dawno zamkniete powinny zostac
Malo tego !! ;)
ITB - instytucja powolana do weryfikacji wyrobow z branzy co robi? Nic !!! Wydaje aprobaty, swiadectwa zgodnosci ale poki nie zacznie do badan wybierac wyrywkowo okien z produkcji to te badania beda FIKCJA !!! Okno na testy wykonac dobrze kazdy potrafi, ale takiego sprzedac nie da rady :( gdyz za drogie sie okaze
Malo tego !!! ;) ;)
Nikt nie jest zainteresowany w imieniu klientow pietnowac firmy wciskajace tandete i zle montujace okna
fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Panowie.
Zdrowo żeśmy sobie ponażekali, ale to do niczego nie prowadzi. Proponuję zmienić temat na konstruktywną debatę "Co zrobić żeby było lepiej".

PS. Dziś jest sobota - "dzień żniw" - więc nie bardzo mam czas na zaproponowanie swoich pomysłów, ale obiecuję podzielić się swoimi pomysłami w przyszłym tygodniu.

Pozdrawiam i życzę miłej Niedzieli.
Pozdrawiam
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

fordon - szacuneczek :). Masz racje - dosc narzekan :)
Moze ustalmy ogolnokrajowy cennik ? :lol: :lol: :lol:
Milo bedzie poznac Twoje pomysly gdyz moje powoli sie juz wyczerpuja :(
No wlasnie - jaka masz sugestie na dotarcie do klienta gdzie co 500 maksimum 1000 metrow masz punkt handlujacy oknami? Bo patenty w stylu montaz za darmo (wiadomo ze przy wymianie jest jeszcze demontaz i obrobka :) ) jakos do mnie nie przemawiaja - traca oszustwem juz na samym wstepie
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

fordon - wszyscy jak sadze niecierpliwie czekamy na pomysly :)
Czas zniw sie juz chyba skonczyl? ;)
JERZY 2
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: wt mar 15, 2005 10:36 am
Lokalizacja: KRAKÓW

Post autor: JERZY 2 »

nie koniecznie panie ANDRZEJU konflikt trwa i trwac będzie wyceniałem okno 2140 x 1940 cena 1200 montaż 450 skrzynka . ale mało znana firma profil przypomina panorame to samo okno wyceniła na 1600 zł uwaga montaż na 150 zł . w drugiej firmie znanej na rynku ceny są zblizone do mojej czyli 1150 i 500 . śmiem twierdzić że byle jakie okna
będą sprzedawane jak ciepłe bułeczki cena montazu zrobi swoje .


pozdrawiam jerzy
daniel madej
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: pt maja 13, 2005 4:01 pm

Post autor: daniel madej »

a jam o34 po 600,- i jestem najdroższy w moim mieście i jeszcze ludzie kupują :P
daniel madej
0-44 645-22-10
[email protected]
www.zimny.com.pl
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

...mam propozycję - zróbmy listę nierzetelnych DEALERÓW !!! :lol:

Z punktu widzenia np. NIEPŁACENIA producentom i kiepskiej jakości montaży !!! :lol:
jawaryn :)
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

Calkiem niezly pomysl - tylko jak taka liste rozpropagowac wsrod potencjalnych klientow?
Malo tego - w naszej mentalnosci jest doszukiwanie sie jakiegos spisku - czy aby przypadkiem taka lista nie bylaby dodatkowa reklama dla partaczy? Bo jesli sa super atrakcyjni cenowo to klient pomysli sobie tak - zapewne jakis jeden neizadowolony i jzuzna czarna liste go wciagnal a moze i nawet jego konkurentpo drugiej stronie ulicy?
Kiedys zalozylem cos podobnego dotyczace listy niesolidnych w calej branzy budowalnej i efekty byly znikome. Strona umarla smiercia naturaln :(
Jak zweryfikowac wpis?
Gdzie znajda sie odwazni by takich podac do wpisu?
Kiepsko to widze ale sprobowac mozna
JERZY 2
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: wt mar 15, 2005 10:36 am
Lokalizacja: KRAKÓW

Post autor: JERZY 2 »

przecież to by było w interesie fabryki gdyby to oni pozbyli sie niesolidnych dilerów i ekip montazowych. Dowodem są reklamacje od klijentów .




pozdrawiam jerzy
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

niestety w interesie fabryki jest sprzedac towar :( i to jak najwiecej
fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Nadal nie bardzo mam czas pisać (i oby tak dalej :D ), ale obiecałem.
Jeśli nie możemy konkurować ceną to musimy jakością. Ameryki nie odkryłem, ale problemem jest pomóc klientowi w weryfikacji (bo każdy mówi że jest najlepszy).
Myślę że jednym ze sposobów jest stwożenie Stoważyszenia Sprzedawców i Monterów, którego rolą oprócz np. promowania dobrych firm byłaby weryfikacja i to surowa swoich członków. Oto kilka szczegółowych propozycji:
1. Każdy salon byłby oznakowany, tak by klient wiedział do kogo wchodzi.
2. Oznakowanie w sposób czytelny musiałoby mówić klientowi że może zglosić do Stoważyszenia swoje wątpliwości dotyczące jakości usługi.
3. Każda skarga byłaby weryfikowana przez Stoważyszenie, a w przypadku powtarzających się problemów z którymś z członków byłby on wykluczany ze Stoważyszenia.
4. Przy odpowiedniej ilości członków koszt reklamy i wypromowania marki Stoważyszenia nie powinien być jednostkowo duży (nie liczyłem ale tak mi się wydaje).

Jeśli pomysł się podoba czekam na rozwinięcie tematu i nowe propozycje. Jeśli nie to przepraszam że rozbudziłem nadzieję.

Pozdrawiam
Pozdrawiam
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

Sadze ze powolywanie jakiejs odgornej instyrucji wylonionej sporod nas mija sie z celem
Niestety
W zalozeniu jest dostep do internetu - owszem. wiekszosc producentow jak i dealerow taki dostep ma ale Kowalski na ktorego kase z wymiany okien liczymy - tu juz jest gorzej
Mamy takie bagno w branzy ze powiedzmy sobie szczerze - kazdy ledwo dyszy i tylko czycha by podlapac klienta majac gdzies wykresy statyki, jakosc dostawy od producenta i tym podobne. Znajacy sie na rzeczy juz unoszac okno by zaladowac na samochod wiedza czego w nim brak.
Problem jest jeden - nie ma nadzoru ze strony Instytucji juz istniejacej (ITB). Ten kto mial doczynienia z oknami przekazywanymi do testow wie ze jest to zupelnie inne okno niz to schodzace na codzien z produkcji. Wiem ze zaraz znajda sie tu przedstawiciele producenta zarzekajacy sie ze gadam od rzeczy, ze ich produkt itd.....
Jedyne wyjscie to doprowadzic do tego by ITB przyjezdzalo do producenta i zabieralo okna do testow prosto z produkcji i jesli cos nie tak naglasnialo to maksymalnie: "Firma taka to a taka produkuje okna wbrew dokumentacji i zdrowemu rozsadkowi - kupujac u nich narazacie sie Panstwo na ...." i tu cala litania ewentualnych szkod jakie cos takiego moze wywolac
Malo tego ITB MUSI weryfikowac wydane pryey siebie deklaracje zgodnosci w podoby sposob.
Malo tego powinien zostac rozpowszechniony wymog posiadania deklaracji pod rygorem ogromnych kar finansowych do zamkniecia zakladu wlacznie by nie oplacalo sie kantowac
tak sobie mysle ze to moze by zalatwilo sprawe
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

ok - przeczytam dokladniej
dzieki za uwage ale tez czy moglbys mi pomoc jako nowem wsrod Was (tutaj oczywiscie gdyz juz 9 lat sie "mecze" z oknami) co przeoczylem?
fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Panowie
Wasze sugestie są słuszne, ale mi chodzi o coś troszeczkę innego. Chodzi o zbudowanie marki. Każdemu z nas osobno będzie trudno to zrobić ze względu na finanse, ale w grupie można więcej. Jeśli chodzi o jekość produktu, to MY jako fachowcy sprzedający klientowi ostatecznemu, który jest laikiem odpowiadamy przed nim i prawnie i moralnie. Także ktoś kto sprzedaje tanio musi się spodziewać niezadowolenia klientów.
Jeśli chodzi o związek Polskie Okna I Drzwi to ja osobiście nie czuję że jest to organizacja dla mnie. Jakie wspólne interesy mogą mieć mały sklep w małym mieście i duża fabryka?
Pozdrawiam
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

marke swoja buduje juz 9 lat jak sadze jest OK
Mam na rozkladzie sporo duzych inwestycji jak i rzesze zadowoonych klilentow ale marka kosztuje wiecej niz oszolom spod budki z piwem
Trzeba uswiadamiac to klientom a tu pomoc ze strony producentow szeroko rozumianych jak wsparcie ITB (eliminujace z rynku oszustow i cwaniakow) jest niezbedne
fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Jaroslaw Andrzej pisze:marke swoja buduje juz 9 lat jak sadze jest OK
Mam na rozkladzie sporo duzych inwestycji jak i rzesze zadowoonych klilentow ale marka kosztuje wiecej niz oszolom spod budki z piwem
Trzeba uswiadamiac to klientom a tu pomoc ze strony producentow szeroko rozumianych jak wsparcie ITB (eliminujace z rynku oszustow i cwaniakow) jest niezbedne
A dlaczego niezbędne? Weźmy swoje sprawy w swoje ręce. Chyba że ma Pan na myśli względy finansowe.
Pozdrawiam
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

dlatego mily Panie fordon niezbedne gdyz by dotrzec do typowego Kowalskiego trzeba cala kampanie medialna rozpoczac a tu kasa jest ogromna. Inczej wydamy tylko kase bez efektow
Lepsza moim zdaniem bedzie dbalosc producentow profili okuc czy szyb o dostarczanie swych wyrobow wybranymm i sprawdzionym
Kiedy do nich dotrze ze zle okno to nie tylko wizerunek punktu handowego - to takze popsuty image producenta profila tp.
Tym samym mniej zamowien w przyszlosci
I tu jest sprzecznosc interesow niestety gdyz im zalezy najbardziej na obrocie i to coraz wekszym i nie liczy sie dla nich co z tym bedzie dalej
Ae moze faktycznie dobrym pomyslem jest stworzyc inicjatywe oddolna ;) promujaca sprawdzonych i rzetelnych dealerow? Sam nie wiem jak ten bajzel w branzy jakos uporzadkowac
fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Widzę że jest między nami nić zrozumienia. To dobry początek. Ma Pan rację że to kosztuje, ale opierając się o prasę lokalną, mailing i internet myślę że można. Nie wiem jak ceny wyglądają w innych regionach ale u mnie (okolice Warszawy) wygląda to tak:
1. Prasa lokalna (zasięg powiatu) - to wydatek za 6 modułów (czyli rozmiar który rzuca się w oczy) ok. 250 zł. za emisję. Mam na myśli tygodnik więc miesięcznie wychodzi ok.1000 zł.
2. Mailing - przy zamówieniu powiedzmy 20 000 szt. można wynegocjować cenę 4 gr/szt. Daje nam to sumę 800 zł + kolportaż powiedzmy drubie tyle, razem 1600 zł.
3. Internet - stworzenie strony to 500 zł jest to jednak koszt jednorazowy więc nie wezmę go pod uwagę. Utrzymanie domeny i serwera oraz obsługa strony to powiedzmy 600 zł rocznie więc miesięcznie jest to kwota 50 zł.

Sumując naszą małą kampanię miesięczny koszt wychodzi 2650,00 co przy powiedzmy 10 czlonkach w powiecie (myślę że to nie jest dużo) daje kwotę 265 zł. Wystarczy jeden klient żeby się zwróciło a przy takim myślę nie małym jak na warunki powiatu nasileniu "kampani" na pewno będzie ich więcej.

Co o tym sądzicie???
Pozdrawiam
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

duzego bledu w obliczeniach nie popelniles jesli chodzi o koszty
jestem za tym by zewrzec szeregi
Tylko czy realnie w tej grupie znajda sie ludzie na tyle uczciwi by np. nie majac Schuco odeslac klienta do innego z grupy ktory akurat je ma a nie samemu na lapu capu dostawcy szukac na to jedno zamowienie? Ale to wewnetrznymi rozliczeniami za podeslanego klienta chyba zalatwic mozna
Bo wizja ze zbiera sie grupa handlujaca ym samym nie usmiecha mi sie

Lub wrecz inaczej - skupic sie na uswiadamianiu klientow ze wskazaniem rekomendowanych punktow pomijajac milczeniem sprawy reklamy tego czy innego profila

Mysl jest dobra tylko wymaga obrobki
fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Jaroslaw Andrzej pisze: Mysl jest dobra tylko wymaga obrobki
Właśnie na to liczę.

Tylko że to dopiero początek. Żeby marka była dobrze postrzegana, MY sami musimy zadbać o to by nie było wśród nas partaczy, bo jeśli chociaż jeden z nas będzie nawalał pod względem jakości usługi to leży cały pomysł. Zresztą samo promowanie jekiejś grupy handlowców bez dbania o jakość świadczonych usług byłoby zbiorowym naciąganiem klientów. A o to nam chyba nie codzi.
Pozdrawiam
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

Tomsi pisze: ..... Czy gościa który sprzedaje okno 1480x1680RU+R za 720 brutto z montażem mozna uznac za wariata? Jeden powie tak drugi nie bo to wolny tynek. Rynek właśnie jest regulatorem procesów gospodarczych. ....
Nie chce wszczynac polemiki ale moje zdanie jest odmienne. Niestety gdyby tak bylo ze rynek w branzy okiennej weryfikuje w sposob naturalny i zarazem brutalny wariatow i cwaniakow to nie mieli bysmy tutaj jak sadze tematu do romzowy
Ciagle wydaje sie nowym pojawiajacym sie w branzy ze wyprodukowac sprzedac i zamontowac okno to jak splunac i majac 100 tys juz zaklad mozna postawic. A jakie przebicie? Zysk netto na poziomie 20-30%. Jejku - kiedys tak bylo ale teraz?
Teraz..... rozsadni zaczynaja myslec wlasnie nad tym by dotrzec do klienta dla ktorego okno za 100 i okno za 1000 zeta to to samo. Wszak jest to okno. A porownianie Mercedes i Syrenka nie przemawia - wszak i jedno i drugioe to samochod. Na samochodach to kazdy polak sie zna na oknach ....... szkoda slow i dowolny kit wcisnac mozna
Wolny rynek ukazuje zupelnie cos odwrotnego w tej branzy. Dobrzy maja sie coraz gorzej - gorsi zdobywaja rynek.
Jak mozna prawidlowo zamontowac okno (surowka) za 5 (piec) zlotych z metra z materialem? Jak zaczac stosowac noiwe technologie (tasmy rozprezne, tasmy paroizolacyjne itp) skoro cena CENA!!! weryfikuje montazystow.
czy jedyna droga jest przeczekanie az tyle badziewia ludziom zostanie zamontowanego ze my kase zarabiac bedziemy dopiero na poprawkach i wymianach?
Chyba nie tedy droga ale niestety tak wlasnie sie dzieje :(
Moze za jakis czas ujawnie sie kim jestem ale uwierzcie mi na slowo poki co - uczciwie (czyli zaplacic za dostawe, zaplacic pensje, zaplacic ZUS i podatki, zaplacic wszystko co trzeba, odsiwerzyc park maszynowy, zainwestowac w rozwoj a moze i w reklame firmy, i zarobic na tym jeszcze) wyprodukowac dobre, powtarzam dobre okno O-34 ze slupkiem stalym, ze wzmocnieniem takim jakie narzuca system a nie plaskownikiem z centrostalu ;) z szyba faktycznie k=1,1 i markowa (a nie chaltura z garazu co szczelnosc traci po miesiacu) to koszt powyzej 380 zlotych netto. I pozostawie to bez komentarza w swietle pojawiajacych sie tutaj zwalajacych z nog ofert.
JK
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 109
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 2:47 pm
Lokalizacja: RZ

Post autor: JK »

Jaroslaw Andrzej pisze:
Tomsi pisze: ..... Czy gościa który sprzedaje okno 1480x1680RU+R za 720 brutto z montażem mozna uznac za wariata? Jeden powie tak drugi nie bo to wolny tynek. Rynek właśnie jest regulatorem procesów gospodarczych. ....
Nie chce wszczynac polemiki ale moje zdanie jest odmienne. Niestety gdyby tak bylo ze rynek w branzy okiennej weryfikuje w sposob naturalny i zarazem brutalny wariatow i cwaniakow to nie mieli bysmy tutaj jak sadze tematu do romzowy
Ciagle wydaje sie nowym pojawiajacym sie w branzy ze wyprodukowac sprzedac i zamontowac okno to jak splunac i majac 100 tys juz zaklad mozna postawic. A jakie przebicie? Zysk netto na poziomie 20-30%. Jejku - kiedys tak bylo ale teraz?
Teraz..... rozsadni zaczynaja myslec wlasnie nad tym by dotrzec do klienta dla ktorego okno za 100 i okno za 1000 zeta to to samo. Wszak jest to okno. A porownianie Mercedes i Syrenka nie przemawia - wszak i jedno i drugioe to samochod. Na samochodach to kazdy polak sie zna na oknach ....... szkoda slow i dowolny kit wcisnac mozna
Wolny rynek ukazuje zupelnie cos odwrotnego w tej branzy. Dobrzy maja sie coraz gorzej - gorsi zdobywaja rynek.
Jak mozna prawidlowo zamontowac okno (surowka) za 5 (piec) zlotych z metra z materialem? Jak zaczac stosowac noiwe technologie (tasmy rozprezne, tasmy paroizolacyjne itp) skoro cena CENA!!! weryfikuje montazystow.
czy jedyna droga jest przeczekanie az tyle badziewia ludziom zostanie zamontowanego ze my kase zarabiac bedziemy dopiero na poprawkach i wymianach?
Chyba nie tedy droga ale niestety tak wlasnie sie dzieje :(
Moze za jakis czas ujawnie sie kim jestem ale uwierzcie mi na slowo poki co - uczciwie (czyli zaplacic za dostawe, zaplacic pensje, zaplacic ZUS i podatki, zaplacic wszystko co trzeba, odsiwerzyc park maszynowy, zainwestowac w rozwoj a moze i w reklame firmy, i zarobic na tym jeszcze) wyprodukowac dobre, powtarzam dobre okno O-34 ze slupkiem stalym, ze wzmocnieniem takim jakie narzuca system a nie plaskownikiem z centrostalu ;) z szyba faktycznie k=1,1 i markowa (a nie chaltura z garazu co szczelnosc traci po miesiacu) to koszt powyzej 380 zlotych netto. I pozostawie to bez komentarza w swietle pojawiajacych sie tutaj zwalajacych z nog ofert.
Panie Jarosławie,

zgadzam się z Panem w 100 %. Szczególnie jeśli chodzi o twierdzenie że okna O34 nie da się wyprodukować poniżej 380 zł. Moim zdaniem nie da się go wyprodukować poniżej 410 zł.

PS: Ostanio rozmawiałem z jednym właścicielem firmy, który już wie że padnie, ale żeby jeszcze prywatnie zarobić sprzedaje zaufanym dilerom O34 po 270 zł netto. Wy...doli kilku dostawców po drodze, ale się dorobi.

Pozdrawiam wszystkich rozsądnych
aprel
Małomówny
Małomówny
Posty: 65
Rejestracja: ndz maja 11, 2003 9:32 pm

Post autor: aprel »

JK pisze: .......PS: Ostanio rozmawiałem z jednym właścicielem firmy, który już wie że padnie, ale żeby jeszcze prywatnie zarobić sprzedaje zaufanym dilerom O34 po 270 zł netto. Wy...doli kilku dostawców po drodze, ale się dorobi.
Obdarłbym go ze skóry i jego ścierwem przyozdobił okoliczne drzewa :evil: :evil:
JK pisze:Pozdrawiam wszystkich rozsądnych
Dziękuje i życzę jak najmniejszej liczby takich znajomych na swojej drodze :wink:
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

dobrze - zostawiamy O-34 w naszych rozwazaniach
Wiec co do nich przyjac? Cene za metr kwadratowy dwuskrzydlowki ze stalym slupkiem?
Chyba bedzie to dobra kalkulacja do dalszych rozwazan - jak sadze
I tak - 195 zeta netto ze metr to dobra cena? Wiarygodna?
Watpie - wrecz przeciwnie - sugerujaca przekret :(
Pszczółek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: pn maja 16, 2005 11:52 pm
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Pszczółek »

mamamija powiedziałbym coś ale jestem dziś pijany pogratulujcie mi dziś syna \chrzanić ceny :)))))))))))))))))))
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

Pszczółek pisze: ...pogratulujcie mi dziś syna \chrzanić ceny :)))))))))))))))))))
Super - gratulacje :)
maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 3:37 pm

Post autor: maxio »

Grrrrrrrrrratulacje 8)
Maxio
fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Pszczółek pisze:mamamija powiedziałbym coś ale jestem dziś pijany pogratulujcie mi dziś syna \chrzanić ceny :)))))))))))))))))))
Gratuluję następcy :D
Pozdrawiam
w.a75
Małomówny
Małomówny
Posty: 65
Rejestracja: czw paź 07, 2004 11:59 am

MAM DOSYĆ?!?!?!?!

Post autor: w.a75 »

Dzisiaj wpadły mi w rence ceny firmy która do tej pory sprzedawała gwoździe, młotki, łańcuchy a teraz okna
034 R+RU - 495 zł (4 komorowe) 535 zł ( 6 komorowe)
036 R+RU - 535 zł j.w 595 zł j.w
OB7R z poprzeczką- 414 zł j.w 485 zł j.w

Wszystkie na Gealanie, okucia Roto
ODPOWIEDZ