Producenci - czy już pora na Was?
Producenci - czy już pora na Was?
Patrząc na to co dzieje się na forum, ale też co dzieje się w branży stolarki otworowej, odnosze wrażenie, że branża okienna ma do powiedzenia coraz mniej, bo właściwie o czym to już można mówić, sprzedaż spadła, nie pomagają (jak kiedyś), opowiadanie klientom czy dilerom o "super ramce" w pakiecie szybowym, o "ekstra" uszczelce, super nigdzie nie spotykanym "zatrzasku balkonowym" nieraz zwanym Winclikiem. Koniec bredni. Koniec ... Liczy się tylko cena i co jeszcze za darmo dostanie klient. Sami do tego doprowadziliśmy. Do tej pory, ktoś kto miał parę złotych, na zupełnie czym innym się znał (nieraz na chodowli kur, innym razem był to "badylarz"), nie miał nic wspólnego z budownictwem - zakładał zakład produkcyjny okien. Zatrudniał przedstawiciela i jechał ten w teren. Wieżdzając do miasta od razu znajdywał dealerów chętnych do współpracy, "podbierał" partnera innym, już o ugruntowanej pozycji lepszą ofertą cenową, opowiadając o wielkości swojego "kurnika" okiennego". W mieście 100-tysięcznym w najlepszym czasie było 85 punktów sprzedaży okien czyli na 1100 osób jeden. Trochę dużo, ale każdy coś miał z tego. Najwięcej oczywiście producenci. Sytuacja się zmieniła, teraz nie zarobi już nikt. Płatności gotówką odstraszają pred powstawaniem nowych punktów sprzedaży, istniejące z dnia na dzień (kto ma trochę zdrowego rozsądku i nie jest zdesperowany) zamykają się. Może pora zacząć - to do producentów - zacząć szanować dealerów którzy jeszcze zostali i mają jeszcze trochę siły do "walki". Przyjdzie moment taki, że producenci zredukują liczebność przedstawicieli handlowych, bo nie będą potrzebni. Bo do czego? Wjeżdzając do miasta 100-tu tysięcznego będą dwa biura i to dealerzy zaczną dyktować warunki z kim, za ile będą handlować. Przecież z tego żyjemy, zarabiamy na czyjeś domy, samochody, pensje - dobrze jak przynajmniej trochę na swoje. Jak w ostatnich latach wyglądały relacje producent- dealer: masz tu cennik, parę folderów, ramkę ze szprosami, kartkę z kolorami oklein, a .. i oczywiście kup sobie okno na ekspozycję za 50%. Czy to normalne.? Proszę o opinie, co o tym myślicie, bo ja już wiem co myśleć...
Re: Producenci - czy już pora na Was?
1. Co do sytuacji na rynku to podziekuj wybrańcom...
2. Co do obsługi to zawsze możesz zmienić dostawcę...
3. ...cennik, parę folderów, ramkę ze szprosami, kartkę z kolorami oklein, a .. i oczywiście kup sobie okno na ekspozycję za 50% ... Jak na razie to wystarczyło() ... Jak nie pasuje, to zmień Branżę i otwóż salon samochodowy lub Mac'Donalda tu dopiero poznasz zasady franshisingu
może niektórzy i piszą że nie mają co robić, u mnie od początku kwietnia montażyści mieli tylko dwa dni wolnego (pon-pt)+3 soboty z montażem, a ostatnio od klienta usłyszałem że mam szybki termin (1,5 tyg) bo u konkurencji są to 3 tyg.
pozdrowienia
2. Co do obsługi to zawsze możesz zmienić dostawcę...
3. ...cennik, parę folderów, ramkę ze szprosami, kartkę z kolorami oklein, a .. i oczywiście kup sobie okno na ekspozycję za 50% ... Jak na razie to wystarczyło() ... Jak nie pasuje, to zmień Branżę i otwóż salon samochodowy lub Mac'Donalda tu dopiero poznasz zasady franshisingu
może niektórzy i piszą że nie mają co robić, u mnie od początku kwietnia montażyści mieli tylko dwa dni wolnego (pon-pt)+3 soboty z montażem, a ostatnio od klienta usłyszałem że mam szybki termin (1,5 tyg) bo u konkurencji są to 3 tyg.
pozdrowienia
Fajnie było i dobrze, że już się skończyło.!!!
No i o to chodzi..., montażysci nie mają chwili oddechu, a ile zarabiają, czy oprócz tego, że wracają póżnym wieczorem a wychodzą wcześnie, coś z tego mają.? Czy wnosiłeś kiedyś okna na 4-e piętro po ciasnej klatce schodowej, i to nie jedno. Jak samopoczucie po takim dniu, rano przywieżć okna, wnieść, zdemontować stare - wynieść, obrobić, posprzątać - i wszystko to jednego dnia, bo klientowi może się odwidzieć i nie zapłaci na drugi dzień. I tak jak piszesz co dzień, a moment rozliczenia za usługę i stolarkę to dla montażysty horror i loteria: do czego się przyczepi, za co będzie chciał mniej zapłacić (np. za utrącony róg ławy - zresztą 5 lat temu, lub rysę na parkiecie itp. ). Jak zarobki takich montażystów, a jakie samopoczucie po tygodniu pracy. Ja wiem sam montowałem i nieraz montuje. Popatrz na udręczone twarze montażystów. Czy w świecie cywilizowanym, ktoś chciałby się tak szarpać za parę złotych. W mieście ościennym cena montażu pełnego z obróbką wacha się w granicach 10-11 zł za mb. To ile zarabia montazysta.? Ile razy trzeba maskować przed klientem "niedoróbki" producenta i stresować się czy klient stojący za plecami to widzi.? Dlatego pisałem o szacunku i o partnerstwie w obydwie strony, a nie sprzedać- zainkasować- zapomnieć. Bo tak jest. W Jeleniej Górze był kiedyś bardzo prężny producent okien PCV na profilu Roplasto firma Idea, dawała 10 lat gwarancji oraz damowe przeglądy co roku w czasie trwania gwarancji. Reklama w radio, prasie itp. szum- byli najlepsi ...dwa lata. My jeżdzimy na przeglądy zgodnie z kartą gwarancyjną, za to w miejscu gdzie była firma Idea jest inny producent okien teraz na Vece i znów ... reklamy itp. Kto na tym zarobił i kto zarabia. A gdyby jakaś poważna usterka stolarki to kto bedzie użerał się z klientem, przecież nie producent którego nie ma. To by było na tyle... Dzięki za odpowiedz.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Prawda jest taka, że okna nie sprzedają się tak dynamicznie jak kiedyś. Ceny padają dla dealerów w tempie porównywalnym do spadku popytu na rynku - O34 można kupić w cenie 340 - 360 plnów za cash oczywiście. Dochodzi do sytuacji, że producent zarabia 5 - 9 plnów na oknie.
Reasumując - producentowi zaczyna bardziej opłacać się własna sieć sprzedaży niż tzw. dealerka zewnętrzna a także sprzedaż po nizszej cenie niż to robi dealer w tym samym mieście (do końca nie wiadomo czy dealer zamówi zlecenie u danego producenta)
Myślę, że doświadczamy jakiegoś przełomu w organizacji rynku sprzedaży stolarki otworowej - prognozy niestety, ale nie są najlepsze na resztę roku a także na 2006 !!!
Jedni nazywają ten czas "wyżynką" czy "selekcją" - drudzy "stabilizacją".
Reasumując - producentowi zaczyna bardziej opłacać się własna sieć sprzedaży niż tzw. dealerka zewnętrzna a także sprzedaż po nizszej cenie niż to robi dealer w tym samym mieście (do końca nie wiadomo czy dealer zamówi zlecenie u danego producenta)
Myślę, że doświadczamy jakiegoś przełomu w organizacji rynku sprzedaży stolarki otworowej - prognozy niestety, ale nie są najlepsze na resztę roku a także na 2006 !!!
Jedni nazywają ten czas "wyżynką" czy "selekcją" - drudzy "stabilizacją".
jawaryn 
tak samo jak 14 h na zbrojeniu przy pomocy pistoletu, wieczorem jest problem z podniesieniem ręki na wysokość twarzy (dawno temu też pracowałem fizycznie...), nie jestem zwolennikiem montowania na tzw. razówęIdealny pisze:... Czy wnosiłeś kiedyś okna na 4-e piętro po ciasnej klatce schodowej, i to nie jedno. Jak samopoczucie po takim dniu, rano przywieżć okna, wnieść, zdemontować stare - wynieść, obrobić, posprzątać - i wszystko to jednego dnia,..
jadna brygada już wyjechała do AngliIdealny pisze:... Czy w świecie cywilizowanym, ktoś chciałby się tak szarpać za parę złotych. W mieście ościennym cena montażu pełnego z obróbką wacha się w granicach 10-11 zł za mb. To ile zarabia montazysta.?
więcej biorę za montaż w stanie surowym
patrz punkt 2Idealny pisze: Ile razy trzeba maskować przed klientem "niedoróbki" producenta i stresować się czy klient stojący za plecami to widzi.?
jeszcze mi nikt nie dał więcej niż 5 lat na rozszczelnienie pakietu...Idealny pisze: ... dawała 10 lat gwarancji oraz damowe przeglądy
przeginają z tymi gwarancjami, jeszcze jakby je honorowali...
co do przeglądów to nie lepiej zrobić raz a porządnie?
tu chyba sprzedawca odpowiada przed klientem (prawo konsumenta)Idealny pisze: ... A gdyby jakaś poważna usterka stolarki to kto bedzie użerał się z klientem, przecież nie producent którego nie ma...
zgadzam się, samorządy mogły by w końcu zatwierdzić plany zagospodarowania terenu (mało która gmina je ma), jak i usprawnić przyznawanie pozwoleń na budowę, jak na razie to od 2000 roku to liczba ich ciągle spadaKNMTG pisze: Myślę, że doświadczamy jakiegoś przełomu w organizacji rynku sprzedaży stolarki otworowej - prognozy niestety, ale nie są najlepsze na resztę roku a także na 2006 !!!
Jedni nazywają ten czas "wyżynką" czy "selekcją" - drudzy "stabilizacją".
pozdrowienia
Montażyści...
Niestety, są firmy, które montują okna w takiej cenie, wszystko z doskoku, bierze się do pracy byle kogo, bez doświadczenia - zawsze jakoś da sobie radę - i idzie się na ilość. Tak to widzę z obserwacji. Mam znajomego, który pracował przy produkcji rolet, zwolnił się zarejestrował działalnośc, wynają dwa lokale w dwóch końcach miasta, w jednym usiadł sam, w drugim posadził żonę. Działalność rozpoczął w kwietiu 2004 roku , a już w listopadzie zlikwidował i wyjechał do pracy do Niemiec. Jak zobaczyłem okna zamontowane przez niego i jego "pracowników" to nie da się tego opowiedzieć. Okna sprzedawał po kosztach zakupu, sprzedał i zamontował dużo. Większość z nich nadaje się do powtórnego montażu...
W momencie rejestracji swojej działalnośći wiedział czego chce, i jak długo ją będzie prowadzić. Tak to wygląda.
W momencie rejestracji swojej działalnośći wiedział czego chce, i jak długo ją będzie prowadzić. Tak to wygląda.
Ale ludziom tzn. klientom
nie wytłumaczysz; że stabilność firmy i jakość musi więcej kosztować. Czasami w ramach gwarancji poprawiam coś w oknach, które sprzedałem, a producenta już nie ma.
Prowadzę firmę od 7 lat.
Montaż kosztuje nieco więcej niż u konkurencji. Ale stać mnie podjechać wyregulować, coś b. rzadko poprawić.
Nie wiem czy 25zł/mb obwodu za montaż z obróbką jest OK + za montaż parapetów.
Prowadzę firmę od 7 lat.
Montaż kosztuje nieco więcej niż u konkurencji. Ale stać mnie podjechać wyregulować, coś b. rzadko poprawić.
Nie wiem czy 25zł/mb obwodu za montaż z obróbką jest OK + za montaż parapetów.
-
Jakub Durczak
- Małomówny

- Posty: 74
- Rejestracja: czw kwie 14, 2005 4:06 pm
- Lokalizacja: białystok
Ja prowadze serwis "pogwarancyjny" na okna i drzwi pcv drewno i wiem że klijenci najczęściej nie mogą znaleść firmy która im sprzedała okna, a ostatnio często producenta. Więc wniosek prosty branża pada, a ci co jeszcze coś robią to sorki ale często odwalają lipe jakich mało. Wczesniej firmy miały dużo roboty ale jakoścowo to wyglądało lepiej, a teraz cena zabija wszystko co było dobre w tej branży. Oczywiście jeszcze są tacy co mają godność i klase... Ale to już czas schyłkowy dla nich, teraz niska cena i okna jak ta cena.. No ale ja chyba nie mam co nażekać.......
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
tak - nastanie czas gdy serwis bedzie najbardziej dochodowy w branzy okiennej
Ale patrzac na to z innej strony - tak sobie mysle - gdyby klient troszke ruszyl lepetyna to okazaloby sie.......co ja gadam - klient i lepetyna? Tylko kasa sie liczy nic wiecej a ze pozniej okaze sie ze regulacje, poprawki pochlona ta "zaoszczedzona" kase z nawiazka? Kto o tym mysli
idealny - nie tylko tak jest. Jest tez inaczej - sa firmy dajace "zarobic" wymuszajace stawki z sufitu (np. 5 zeta/mb za montaz w surowce) a na koniec i tak szukajace dziury w calym by tylko nie zaplacic lub zaplacic tylko czesc (przestroga dla zainteresowanych z rejonu warszawy - tylko na priv)
Najgorsze jest w tym wszystkim to ze "wariatow" na takie stawki znajduja.
Sa pewne granice zdrowego rozsadku przy schodzeniu z cen
Ale patrzac na to z innej strony - tak sobie mysle - gdyby klient troszke ruszyl lepetyna to okazaloby sie.......co ja gadam - klient i lepetyna? Tylko kasa sie liczy nic wiecej a ze pozniej okaze sie ze regulacje, poprawki pochlona ta "zaoszczedzona" kase z nawiazka? Kto o tym mysli
idealny - nie tylko tak jest. Jest tez inaczej - sa firmy dajace "zarobic" wymuszajace stawki z sufitu (np. 5 zeta/mb za montaz w surowce) a na koniec i tak szukajace dziury w calym by tylko nie zaplacic lub zaplacic tylko czesc (przestroga dla zainteresowanych z rejonu warszawy - tylko na priv)
Najgorsze jest w tym wszystkim to ze "wariatow" na takie stawki znajduja.
Sa pewne granice zdrowego rozsadku przy schodzeniu z cen
Panie Idealny powinien pan zalozyc SAMOOBRONE II stanac na jej czele i zablokowac drogi albo linie kolejowe itd. Tyle w panu goryczy ze jest pan idealnym materialem na polityka...
Przemawia przez pana socjalista... No coz tyle lat ustroju pozostawia slady...
Faceci ktorzy kiedys mieli stragany z zieleniona tez teraz narzekaja, ze markety zabieraja im klientow itd. ja wle placic mniej w markecie. Za okna klient tez woli placic mniej. Moze czas zeby sprzedawal pan 10 000 okien miesiecznie, a jezeli chce pan zyc z 5... no to sam pan rozumie...
Przemawia przez pana socjalista... No coz tyle lat ustroju pozostawia slady...
Faceci ktorzy kiedys mieli stragany z zieleniona tez teraz narzekaja, ze markety zabieraja im klientow itd. ja wle placic mniej w markecie. Za okna klient tez woli placic mniej. Moze czas zeby sprzedawal pan 10 000 okien miesiecznie, a jezeli chce pan zyc z 5... no to sam pan rozumie...
Pozdrawiam
Adam_____
Adam_____
Prawda -proszę zainwestować w Mc Donalds.tam dopiero podliczą + ,,characz co miesiąc dla korporacji. nie rozumiem jak ktoś chce otworzyć firme za cudze pieniądze.za pare chwil nie bedzie żadnych profitów.chcesz wystawke? ok. kup wystawkę ,zrób odpowiedni obrót w danym okresie ,a otrzymasz fakrure korygującą. itp...
Tylko tyle...
Śmieszą mnie niektóre wypowiedzi, nie mam 70 lat, żeby tęsknić za systemem socjalistycznym. Szanowny Panie Adam_ zobaczymy jak długo będzie Pan sprzedawał te swoje 10 tyśięcy okien miesięcznie, a może to jest 10... ale sztuk, a co do McDonalda to ciekawe, że producenci, którzy walczą o możliwość wstawienia swoich okien czy drzwi do hipermarketów dają je tam za darmo i jeszcze za to płacą, żeby tam stały. Np. firma Dierre wstawiła drzwi do Obi , model którego nie mają ich dealerzy taki najtańszy, a z boku na nim pisze "Nie uwzględniać w inwentaryzacji", ciekawe bo dealerzy dostają 30 % rabatu na ekspozycję. Czy wszyscy byli tacy nieugięci w negocjacjach...? Panie Nowy7 sprzedaję i montuję a przede wszystkim serwisuje okna, a przede wszystkim drzwi antywłamaniowe od 9 lat, i jeżeli jest Pan producentem to zobaczymy komu będzie Pan sprzedawał swoje okienka za rok, dwa lata jeżeli tak Pan podchodzi do swoich partnerów, a jeżeli jest Pan dealerem to powodzenia. Nie otwarłem firmy za cudze pieniądze, a jeżeli dla Pana firma to okno ekspozycyjne, przekrój okna, ramak ze szprosami oraz kalkulator to współczuje Panu rozmachu. Zresztą myślę że Pana login mówi o starzu w branży.



