TRAS TYCHY przejmuje INTUR KFS
TRAS TYCHY przejmuje INTUR KFS
Właśnie przeczytałem o przejęciu przez TRAS firmy INTUR KFS , ze strony oknonetu nie można sie dowiedzieć o wycenie , ale dzięki temu że TRAS jest spółką giełdową to w komunikatach podano że : "o objęciu w dniu 30.08.2002 roku 6000 udziałów o wartości nominalnej 226,52 zł" co daje 77,4% w kapitale spółki . Po pomnożeniu daje jakieś 13 56000 zl.
Tras po tym przejęciu staje się niekwestionowanym liderem w branży stolarki PCV w Polsce . Spółka informuje że to dopiero początek , ciekaw jestem jaki będzie kolejny zakup tej firmy . Moim zdaniem to stajemy sie właśnie świadkami zmian jakie zachodzą na tym rynku . Aby przetrwać pojawia się konsolidacja która w niedługim czasie doprowadzi do powstania kilku potężnych producentów którzy będą mogli swobodnie konkurować na rynkach UE .
Tras po tym przejęciu staje się niekwestionowanym liderem w branży stolarki PCV w Polsce . Spółka informuje że to dopiero początek , ciekaw jestem jaki będzie kolejny zakup tej firmy . Moim zdaniem to stajemy sie właśnie świadkami zmian jakie zachodzą na tym rynku . Aby przetrwać pojawia się konsolidacja która w niedługim czasie doprowadzi do powstania kilku potężnych producentów którzy będą mogli swobodnie konkurować na rynkach UE .
Maxio
-
Gość
Na stronie www.tras.pl w aktualnościach są informacje ( niestety dość enigmatyczne) o kolejnych "zalotach" TRAS TYCHY.
-
Gość
A skąd niby wiesz, że nie zapłaci? Jedyną chyba przeslanką do publikowania takich rewelacji jest zawiść.Anonymous pisze:szkoda że TRAS nie zapłaci długów Inturu ...
Skończyła się wlaśnie emisja obligacji publicznych TRAS. Spółka posiada poważny kapitał do relizacji celu jakim jest integrowanie rynku.
-
Gość
Jeszcze przed podpisaniem umowy z INTUR KFS firma nasza rozpoczęła postępowania ugodowe z największymi wierzycielami INTURA. Gdyby wspomniane rozmowy nie zakończyły sie sukcesem to prawdopodobnie do transakcji by nie doszło.Anonymous pisze:szkoda że TRAS nie zapłaci długów Inturu ...
pracownik TRAS
-
Theo Goral
- Czytelnik

- Posty: 1
- Rejestracja: wt wrz 17, 2002 8:37 am
Miałem to nieszczęście skorzystać na polecenie szefa REIMPEX-u z usług
firmy przewozowej Intur-KFS z Nadreni-Westfali (Morheim?) w Niemczech.
Niejaki Pan Lawniczak obiecywał mi . że wysłane przez nas maszyny do mojego nowego zakładu trafią tam bardzo szybko i bezproblemowo , w rzeczywistości to był początek problemów z jakimi wcześniej się nigdy nie
zetknąłem.
Reasumując : jeżeli firma Intur-KFS w taki sam sposób produkuje okna , w jaki organizuje przewozy międzynarodowe , to jej partnerem powinna zostać nie firma Tras lecz MEETH-FENSTER .
Pozdrawiam .
firmy przewozowej Intur-KFS z Nadreni-Westfali (Morheim?) w Niemczech.
Niejaki Pan Lawniczak obiecywał mi . że wysłane przez nas maszyny do mojego nowego zakładu trafią tam bardzo szybko i bezproblemowo , w rzeczywistości to był początek problemów z jakimi wcześniej się nigdy nie
zetknąłem.
Reasumując : jeżeli firma Intur-KFS w taki sam sposób produkuje okna , w jaki organizuje przewozy międzynarodowe , to jej partnerem powinna zostać nie firma Tras lecz MEETH-FENSTER .
Pozdrawiam .
Protas
-
Gość
-
Gość
-
Gość
Praawdą jest, że firma INTUR KFS dzialała nieprawidłowo w przeszłości. Gdyby było innaczej to działała by dziś prawdopodobnie samodzielnie. Prawdą również jest, że - jak to jest w polskim zwyczaju - osoby odpowiedzialne za zarządzanie firmą w przeszłości ewakułowały się z niej w krytycznym momencie pozostawiając po sobie wiele budzących zdumienie spraw. Firma TRAS przejmując kontrolę nad INTUR KFS ma zamiar nie dopuszczać do podobnych incydentów. TRAS nie ma problemów z wywiązywania się z powziętych umów i podobny zwyczaj wprowadza do INTUR KFS. Natomiast sprawy zaległe znajdyjące potwierdzenie w stosownych dokumentach będą z czasem rowiązywane.Theo Goral pisze:Miałem to nieszczęście skorzystać na polecenie szefa REIMPEX-u z usług
firmy przewozowej Intur-KFS z Nadreni-Westfali (Morheim?) w Niemczech.
Niejaki Pan Lawniczak obiecywał mi . że wysłane przez nas maszyny do mojego nowego zakładu trafią tam bardzo szybko i bezproblemowo , w rzeczywistości to był początek problemów z jakimi wcześniej się nigdy nie
zetknąłem.
Reasumując : jeżeli firma Intur-KFS w taki sam sposób produkuje okna , w jaki organizuje przewozy międzynarodowe , to jej partnerem powinna zostać nie firma Tras lecz MEETH-FENSTER .
Pozdrawiam .
pracownik TRAS
-
Gość
-
Gość
Szanowny pracowniku TRASAnonymous pisze: TRAS nie ma problemów z wywiązywania się z powziętych umów i podobny zwyczaj wprowadza do INTUR KFS.
pracownik TRAS
w takim razie przypominam, że faktura jest również umową i należy płatności regulować w terminie
i druga sprawa
jak jest z firmą TRAS Szczecin ?? czy będzie przejmowana na łono wielkiego TRASu ??
pozdrowienia
-
Gość
Szanowny pracowniku TRASAnonymous pisze:Anonymous pisze: TRAS nie ma problemów z wywiązywania się z powziętych umów i podobny zwyczaj wprowadza do INTUR KFS.
pracownik TRAS
w takim razie przypominam, że faktura jest również umową i należy płatności regulować w terminie
i druga sprawa
jak jest z firmą TRAS Szczecin ?? czy będzie przejmowana na łono wielkiego TRASu ??
ad 1. Nie przypominam sobie, żebym twierdził, że podpisana faktura nie jest dokumentem zobowiązującym.
ad 2. TRAS TYCHY S.A. nie posiada żadych udziaów w TRAsie szczecińskim. Nic mi o tym nie wiadomo, żeby TRAS TYCHY S.A. zamierzał się angażować w tę spółkę.
-
Gość
ad.1 ja również nie twierdziłem, że ktoś w TRASie nie uznaje faktur .. piszę tylko o pewnej dowolności w sprawie odczytywania TERMINÓW płatnościAnonymous pisze:
ad 1. Nie przypominam sobie, żebym twierdził, że podpisana faktura nie jest dokumentem zobowiązującym.
ad 2. TRAS TYCHY S.A. nie posiada żadych udziaów w TRAsie szczecińskim. Nic mi o tym nie wiadomo, żeby TRAS TYCHY S.A. zamierzał się angażować w tę spółkę.
ad 2. miło słyszeć, ale czy nie przeszkadza Wam w takim razie podpinanie się pod Waszą, jednak znaną markę, firmy, która również w sposób dość lużny interpretuje swoje zobowiązania ???
pozdrowienia
-
Gość
Anonymous pisze:ad.1 ja również nie twierdziłem, że ktoś w TRASie nie uznaje faktur .. piszę tylko o pewnej dowolności w sprawie odczytywania TERMINÓW płatnościAnonymous pisze:
ad 1. Nie przypominam sobie, żebym twierdził, że podpisana faktura nie jest dokumentem zobowiązującym.
ad 2. TRAS TYCHY S.A. nie posiada żadych udziaów w TRAsie szczecińskim. Nic mi o tym nie wiadomo, żeby TRAS TYCHY S.A. zamierzał się angażować w tę spółkę.
ad 2. miło słyszeć, ale czy nie przeszkadza Wam w takim razie podpinanie się pod Waszą, jednak znaną markę, firmy, która również w sposób dość lużny interpretuje swoje zobowiązania ???
Przeszkadza ale ma to swoje uzasadnienie historyczne. Kiedys - dawno temu szczeciński tras był oddzialem regionalnym naszej firmy.
Logo granatowo-niebieskie TRAS - NOWOCZESNE OKNA jest zastrzeżonym w Urzędzie Patentowym znkiem towarowym naszej firmy. Daje to man ochronę prawną znaku, zktórek w każdej chwili możemy skorzystać.
pozdrowienia
-
Gość
-
Użytkownik
Drogi pracowniku Trasa, jeżeli uważasz że twoja firma wywiązuje się ze swoich zobowiązań, to opowiem ci moją przygodę z oknami firmy Tras. Po 4 latach użytkowania okien (jednostronny kolor), ramy tak się powyginały że okna nie chciały się ani otwierać ani zamykać. Po telefonie w sprawie reklamacji uzyskałem wiadomość, że sprawą mojej reklamacji musi zająć się Zarząd Firmy Tras !!!!! Dałem sobie spokój.
-
pracownik TRAS
Użytkownik pisze:Drogi pracowniku Trasa, jeżeli uważasz że twoja firma wywiązuje się ze swoich zobowiązań, to opowiem ci moją przygodę z oknami firmy Tras. Po 4 latach użytkowania okien (jednostronny kolor), ramy tak się powyginały że okna nie chciały się ani otwierać ani zamykać. Po telefonie w sprawie reklamacji uzyskałem wiadomość, że sprawą mojej reklamacji musi zająć się Zarząd Firmy Tras !!!!! Dałem sobie spokój.
Przykro mi ale anonimowych reklamacji nie rozpatrujemy !!!
Prosze o kontakt z Działem serwisu TRAS.
Gdyby znał Pan przynajmniej elementarnie prawo konsumenckie i mał rację to nie opowiadała by Pan takich bzdur tylko wyekzekwował spore odszkodowanie.
-
Gość
-
Gość
Szanowny pracowniku tras!!!pracownik TRAS pisze:Użytkownik pisze:Drogi pracowniku Trasa, jeżeli uważasz że twoja firma wywiązuje się ze swoich zobowiązań, to opowiem ci moją przygodę z oknami firmy Tras. Po 4 latach użytkowania okien (jednostronny kolor), ramy tak się powyginały że okna nie chciały się ani otwierać ani zamykać. Po telefonie w sprawie reklamacji uzyskałem wiadomość, że sprawą mojej reklamacji musi zająć się Zarząd Firmy Tras !!!!! Dałem sobie spokój.
Przykro mi ale anonimowych reklamacji nie rozpatrujemy !!!
Prosze o kontakt z Działem serwisu TRAS.
Gdyby znał Pan przynajmniej elementarnie prawo konsumenckie i mał rację to nie opowiadała by Pan takich bzdur tylko wyekzekwował spore odszkodowanie.
To nie jest anonimowa reklamacja tylko facet mówi że to zgłosił, a wy zareagowaliście jak zareagowaliście. Prawdą jest że macie bardzo dużo reklamacji, a spowodowane jest to głównie złą jakością profilu.

