Do nowego tematu zainspirował mnie Pan Robert Kłos, a dokładniej wywiad z Panem Robertem
[/url]http://www.okna-forum.pl/test1/index.ph ... _na_zmiany
[url]
1. Obronę 7 % stawki watu trudno zanegować, aczkolwiek szlag mnie trafia jak sobie pomyślę, ze ktoś musi chronić nas przed państwem, którego jestem obywatelam
.2.W dalszej części wywiadu pojawia się przeświadczenie Pana Roberta, że branża powinna dzialać wspólnie na rzecz np. uzmysłowienia klientom ich potrzeb. Zastanawiam się czy realnie mozna takie działania przeprowadzić. Jeżeli weźmiemy przykład (przywoływany przez Pana Roberta) branży motoryzacyjnej i np. jej działań na rzecz ograniczenia importu używanych samochodów i odniesiemy to do realiów to wyjdzie nam, że działania były nieskuteczne, bo rynek posiada własną logikę.
Wspólne działania branży okiennej
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
ad.1 - to niestety smutne ze bronic sie przed wlasnym Panstwem wypada
ad.2 - tylko akcja uswiadamiania ma sens. Artykoly sponsorowane w prasie moga taka swiadomosc podniesc. W zadne inne. odgorne przepisy nie wierze wszak Polak potrafi
. Przykladem niech bedzie zakorzenione juz w swiadomosci klientow przeswiadczenie o wyzszosci drewna nad PVC i uzytych wtedy argumentow przeciw PVC bedace efektem przede wszystkim artykolow w GW pod koniec lat 90-tych oraz wszechobecna wiedza o Vece - bylo o niej medialnie glosno takze w tamtym czasie
ad.2 - tylko akcja uswiadamiania ma sens. Artykoly sponsorowane w prasie moga taka swiadomosc podniesc. W zadne inne. odgorne przepisy nie wierze wszak Polak potrafi
hmmm.....od 10 lat w branzy
postanowiłem się nie wdawać w dyskusje na temat PCV vs. Okna drewniane.
Chodzi mi o to że uważam iż wiara w to, ze przekonania i potrzeby klientów można kształtować są nieco wyssane z powietrza. Owszem cały marketing w każdej branży robi swoje, ale żeby tak "UZMYSŁAWIAĆ JANKOWI KOWALSKIEMU, ŻE POTRZEBUJE OKIEN, A NIE STARYCH ZDEZELOWANYCH SAMOCHODÓW " ?
Chodzi mi o to że uważam iż wiara w to, ze przekonania i potrzeby klientów można kształtować są nieco wyssane z powietrza. Owszem cały marketing w każdej branży robi swoje, ale żeby tak "UZMYSŁAWIAĆ JANKOWI KOWALSKIEMU, ŻE POTRZEBUJE OKIEN, A NIE STARYCH ZDEZELOWANYCH SAMOCHODÓW " ?
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
sadze ze nie o to chodzi. Moim zdaniem nalezy uzmyslowic potencjalnym klientom jakie zagrozenia sa przed nimi jak jzu podejma decyzje zakupu okien. Chco hmmm......faktycznie - to bardzo trudne zadanie gdyz zaklada iz narod w swej wiekszosci jest "techniczny" i zrozumie o czym mu sie stara powiedziec - a wiedza jaka trzebaby przekazac wlasnie bardziej techniczna niz marketingowa powinna byc
hmmm.....od 10 lat w branzy
tanie okno - to najczęsciej marne okno - ale do odbiorcow to jakos nie dociera - mamy chyba zakodowane w genach ze okno to nie nasza sprawa - kafelki czy parkiet owszem [tu musi byc co najmniej terrakota z Hiszpanii a parkiet debowy - okno to element budynku [wlasnosc spoldzielni czyli niczyja] moze zatem byc tanie


