Obsługa Klienta

aseqin
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: czw kwie 27, 2006 10:41 pm

Obsługa Klienta

Post autor: aseqin »

nom wlasnie jak sie to u was odbywa czy jak klient przychodzi jest obsługiwany przez osobe ubrana w koszule czy w porosciagany sweter albo bluze czy proponujecie mu od razu jakąś kawek albo herbate jakie macie podejście do klienta czy od razu masa informacji niezrozumiałych dla niego czy delikatnie z finezja ;)

oknoAD


komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 951
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Post autor: komarko1 »

Vitalni organizuja takie szkolenie a" 320 zł/osobę
Hab
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 11
Rejestracja: pt lis 18, 2005 10:32 am
Lokalizacja: Wielkopolska

lepiej z finezją

Post autor: Hab »

Serdecznie witam!

Praktycznie jest to moja pierwsza odzywka na forum.ale kiedyś
trzeba zacząć.Ograniczałam się dotychczas tylko do czytania.
Co do obsługi klienta,nie ma u nas krawatów,ale koszula i
schludny wygląd musi być,w bluzach i kombinezonach chodzą
montażyści i inni pracownicy nie biurowi.Czekamy, aż klient powie
czego szuka,co go gryzie,najczęściej ma mnóstwo pytań- zwłaszcza ci douczający się na różnych forach typu buduj dom.Właściwie najgorsi sa ci
którzy nic się nie pytają,bo niewiadomo czy tylko przyszli zobaczyć jakie
mamy aktualne ceny ,czy naprawdę chcą coś kupić.Wtedy ogólnik,co polecamy,jak ,dlaczego i czemu ma kupić tutaj.Klientowi z pytaniami
można coś doradzić.Przy dłuższej rozmowie kawa mile widziana.
Tak jest u nas,skutkuje,chetnie dowiem sie jak u innych.

Pozdrawiam forum




[/url]
Hab
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 11
Rejestracja: pt lis 18, 2005 10:32 am
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Hab »

tak na marginesie,za dużo informacji na raz też może klienta
wystraszyć,nieraz lepiej zastosować metodę -nie odpowiadać
na pytania których nie zadał - ale to kwestia wyczucia
Bira
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: pt sty 14, 2005 11:41 am

Post autor: Bira »

trzeba mieć hak wbity w sufit i co najmniej jednego osiłka przy drzwiach. To podstawa nowoczesnego salonu okiennego. Klient wchodzi osiłek łapie go za buty i wiesza na haku. Trzepiesz mu spodnie i dowiadujesz się czy gość ma kasę czy nie i czy czasem nie jest z konkurencji. Jeżeli nie ma kasy albo z konkurencji to kopa i za drzwi. Jak ma kasę to grzecznie pozwalasz mu rozejrze się po salonie. Jeżeli nie zamówi to kopa i za drzwi. Jeżeli zamówi to pobierasz 100% zaliczkę. Jeżeli przylezie po pół roku z pytaniem dlaczego jeszcze nie ma okien to oczywiście kopa i za drzwi.
Pamiętaj to są podstawy które każdy ci wyjawi na początek za darmochę. Wiele innych rozwiązań podsunie ci samo życie jeśli te podstawowe zawiodą :lol:
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

Bira pisze:trzeba mieć hak wbity w sufit i co najmniej jednego osiłka przy drzwiach. To podstawa nowoczesnego salonu okiennego. Klient wchodzi osiłek łapie go za buty i wiesza na haku. Trzepiesz mu spodnie i dowiadujesz się czy gość ma kasę czy nie i czy czasem nie jest z konkurencji. Jeżeli nie ma kasy albo z konkurencji to kopa i za drzwi. Jak ma kasę to grzecznie pozwalasz mu rozejrze się po salonie. Jeżeli nie zamówi to kopa i za drzwi. Jeżeli zamówi to pobierasz 100% zaliczkę. Jeżeli przylezie po pół roku z pytaniem dlaczego jeszcze nie ma okien to oczywiście kopa i za drzwi.
Pamiętaj to są podstawy które każdy ci wyjawi na początek za darmochę. Wiele innych rozwiązań podsunie ci samo życie jeśli te podstawowe zawiodą :lol:
... :wink:
jawaryn :)

Majster
Małomówny
Małomówny
Posty: 66
Rejestracja: śr maja 10, 2006 2:41 pm
Lokalizacja: małopolska

obsługa

Post autor: Majster »

wkurzył mnie ktos(bo nie wiem, czy BIRA to facet czy baba) jak tak mozna gadac i traktowac klienta!kazdy z kogos zyje!MY Z KLIENTA wiec jeslki odpowiednio sie go nei potarktuje to fama o chamskiej obsludze sie roznosi! JA pracuje na dwóch etatach i u mnei w firmie sa dwie osoby do obsługi kobieta i mezczyzna.jesli wchodzi babka to obsluguje ja facet i na odwrót to z reguły przynosi dobry skuter!kobieta zbajeruje gadka i innymi walorami! poza tym ubiór czysty i w miare elegancko! co do klienta to kazdy jest taksamo traktowany.czy kupuje jedno czy 100 okien!trzeba tylko klienta wyczuc a konkurencaj to smierdzi na odległosc! pozdrawiam
Bira
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: pt sty 14, 2005 11:41 am

Post autor: Bira »

Majster nie chodź do konowałów, znajdź porządnego lekarza :lol: Chyba że odstawiłeś leki, a pewnie wiesz że tego nie wolno!!
Druga rzecz czy masz pozwolenie na prowadzenie burdelu w jednym pomieszczeniu razem z salonem okien. A nie przyszło ci do głowy że może przyjść małżeństwo i to na dodatek z dziećmi. I kto ich obsłuży obojniak. Zrób może jeszcze piaskownicę i plac zabaw.
Trzecie jestem ciekaw (teraz wiesz czy facet czy baba :lol: ) jakie to walory dominują u panienki a jakie u faceta bo walorami okien nie ma co zawracać głowy klientom. :lol:
Jendrek64
Małomówny
Małomówny
Posty: 80
Rejestracja: sob lip 03, 2004 8:05 pm

Post autor: Jendrek64 »

Jak ja bym chciał mieć obok siebie takiego jak BIRA oczywiście jako konkurencję -jestem przekonany ,że nawet jakby miał okna tańsze niż moje przejął bym wszystkich klientów.Komuś tu się epoki pomyliły.
Jendrek
Szerszel
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 586
Rejestracja: wt lut 14, 2006 1:11 pm
Lokalizacja: Poland

Post autor: Szerszel »

Bira jesteś wielki ! Stosując Twoją metodę dziś wytrzepałem kilku klijentów jeden miał nawet kasę na całkiem fajne zamówienie potem oczywiście na rozpęd , tylko chyba za słabo bo jeszcze ukłonił się i podziękował , chyba że to tak ma być !
monciak
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 403
Rejestracja: czw lis 25, 2004 11:45 pm
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: monciak »

hahaha... jak dobrze że tacy ludzie prowadzą firmy. To może do haka damy jakiegoś mięśniaka jako handlowca. Salony sprzedaży to nie stoiska z pirackimi kasetami na targowisku lub ze spirytusem -życze powodzenia.
Majster
Małomówny
Małomówny
Posty: 66
Rejestracja: śr maja 10, 2006 2:41 pm
Lokalizacja: małopolska

obsługa?????????????

Post autor: Majster »

"Panie Bira" na ty" to MY jeszcze nei jestesmy!!!i chory to ty konowale jestes!ty człowieku w taki sposób sprzedajesz okna ze pewnie nie zdziwie sie jak nie ukonczy les nawet 6 klas:) hahahah i zadnego burdelu nei prowadze tylko porzadna firme i klientów traktujemy dobrze! ale tak jak powiedział JENDREK 64 takich ludzi jak ty nam potrzeba bo to my bedziemy zgarniac kase jak ludzie cie oleja!i jesli nie umiesz sie wypowiadac na forum to bujaj sie na montaz ale hamaków! pozdro :lol:
dragard1951
Małomówny
Małomówny
Posty: 68
Rejestracja: pn lis 21, 2005 3:03 pm

Post autor: dragard1951 »

"Panie Bira" na ty" to MY jeszcze nei jestesmy!!!i chory to ty konowale jestes!ty człowieku w taki sposób sprzedajesz okna ze pewnie nie zdziwie sie jak nie ukonczy les nawet 6 klas:) hahahah i zadnego burdelu nei prowadze tylko porzadna firme i klientów traktujemy dobrze! ale tak jak powiedział JENDREK 64 takich ludzi jak ty nam potrzeba bo to my bedziemy zgarniac kase jak ludzie cie oleja!i jesli nie umiesz sie wypowiadac na forum to bujaj sie na montaz ale hamaków! pozdro
Może lepiej takie "dyskusje" prowadzić kanałami prywatnym?

Pozdrawiam.
Majster
Małomówny
Małomówny
Posty: 66
Rejestracja: śr maja 10, 2006 2:41 pm
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Majster »

dla Pana dragona- :oops: :oops: :oops: wstyd mi bardzo!!! :cry:
Bira
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: pt sty 14, 2005 11:41 am

Post autor: Bira »

najpierw Jendrek 64. Masz rację w epoce kamienia łupanego był mięśniak i maczuga, a w XXI w. jest tzw. "handlowiec" w garniturze i białej koszuli z firmowym krawatem :lol: Cena okien nie gra roli bo klient i tak jest trzepany na haku a okien nigdy nie ogląda :lol:

monciak- masz problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego. Mięśniak jak napisałem to podstawa :lol: Nie wyjaśniłeś czym się różnią salony okienne od stoisk ze spirytusem i pirackimi kasetami. :wink:

Majster- przeszedłem z Tobą na "ty" ponieważ z tego jak próbujesz sklecić zdania i wykazując się tak dużą dozę naiwności wywnioskowałem że jesteś jakimś dzieckiem właściciela salonu okiennego, który dorwał się ojcu do komputera. Ale skoro twierdzisz że jesteś dorosły to Pana przepraszam, jednocześnie ciesząc się że konkurencja zatrudnia takich "geniuszy" :lol:
A leki jednak radzę brać nawet jak nie smakują bo z lekarzem nie należy dyskutować. :lol:
Majster
Małomówny
Małomówny
Posty: 66
Rejestracja: śr maja 10, 2006 2:41 pm
Lokalizacja: małopolska

obsługa?? klienta?

Post autor: Majster »

BIRA! - nie bede prowadził z Toba zbednych dialogów ktore i tak do niczego nie prowadzą! mysl pan sobie co chcesz!ja wiem swoje i wiem ze dobrze sprzedaje a Tobie to tylko zycze powodzenia haha :lol:
monciak
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 403
Rejestracja: czw lis 25, 2004 11:45 pm
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: monciak »

Powodzenia!!!
ODPOWIEDZ