Kiedy dla okniaży będą lepsze czasy
Kiedy dla okniaży będą lepsze czasy
Cały przemysl budowlany się rozwija a my się cofamy o co chodzi w tym wszystkim??????????????????/
ZAPRASZAM DO WSPÓŁPRACY
WITAM MARECZKU. DLACZEGO TY SIĘ CHŁOPIE COFASZ?
MOŻE DLATEGO ŻE TAK TRZYMASZ Z TYM DRUTEXEM I GO TAK BRONISZ. CHOCIESZ WSZYSCY WIEMY, ŻE DRUTEX NA POCZĄTKU ROKU NA TARGACH W NIEMCZECH PODPISAŁ TYLE UMÓW,ŻE JUŻ CHYBA NIE MUSZĘ PISAC JAKA JEST KOLEJNOŚĆ REALIZACJI.
JAKBY DO NIEMIC RAZ POWIEDZIELI,ŻE PRZYWIĄZĄ PO 1 TYG. A PRZYWIEŹLI PO 3TYG. TO NIE BYŁO JUŻ ZMIŁUJ .
A W POLSCE............................. TO PRZECIEŻ NORMALNE.
MOŻE DLATEGO ŻE TAK TRZYMASZ Z TYM DRUTEXEM I GO TAK BRONISZ. CHOCIESZ WSZYSCY WIEMY, ŻE DRUTEX NA POCZĄTKU ROKU NA TARGACH W NIEMCZECH PODPISAŁ TYLE UMÓW,ŻE JUŻ CHYBA NIE MUSZĘ PISAC JAKA JEST KOLEJNOŚĆ REALIZACJI.
JAKBY DO NIEMIC RAZ POWIEDZIELI,ŻE PRZYWIĄZĄ PO 1 TYG. A PRZYWIEŹLI PO 3TYG. TO NIE BYŁO JUŻ ZMIŁUJ .
A W POLSCE............................. TO PRZECIEŻ NORMALNE.
CHODZI O CENY.
CENY W OKNACH STOJĄ NA JEDNYM POZIOMIE OD DŁUŻSZEGO CZASU,
PRZYCHODZI KLIENT DO BIURA I MÓWI A TAM JEST TANIEJ- O34 Z MONTAŻEM 580 Zł.
MNIE NIE STAĆ ABYM TAKĄ CENE ZAOFEROWAŁ KLIENTOWI
CHYBA ŻEBYM KUPOWAŁ OKNA SŁABSZEJ JAKOŚCI KLASY B-ALE CHYBA NIE O TO CHODZI.
CENY W OKNACH STOJĄ NA JEDNYM POZIOMIE OD DŁUŻSZEGO CZASU,
PRZYCHODZI KLIENT DO BIURA I MÓWI A TAM JEST TANIEJ- O34 Z MONTAŻEM 580 Zł.
MNIE NIE STAĆ ABYM TAKĄ CENE ZAOFEROWAŁ KLIENTOWI
CHYBA ŻEBYM KUPOWAŁ OKNA SŁABSZEJ JAKOŚCI KLASY B-ALE CHYBA NIE O TO CHODZI.
ZAPRASZAM DO WSPÓŁPRACY
Dziwne ale wydaje mi się, że w tym naszym "łańcuszku pokarmowym" to dealer ma się najlepiej. Na pewno jednostkowo na oknie ma najwięcej z nas wszystkich i dodatkowo ma możliwości największej elastyczności w zakupach - zmienienie dostawcy to w zasadzie żaden problem. Zwykle jak konkurencja sprzedaje taniej to się najpierw negocjuje z aktualnym kooperantem a jak ten nie jest inteligentny to się go zmienia na inteligentnego
Dlaczego ceny pozostałych materiałów rosną a okien stoją lub spadają ?
Hmm... to dobre pytanie (mogło by być zalążkiem postu z w miarę szczerą kontestacją tego problemu )!!!
Na pewno nie da się zrobić swoistej "spółdzielni" na rynku w sprawie sprzedaży i zakupu czegokolwiek z nami Polakami.
Jednym z przyczynków do "dlaczego" może być fakt, że tylko w Polsce i na Węgrzech (w mniejszym stopniu bo jest ich 3,5 raza mniej niż nas) występuje tzw. turbo kapitalizm.
Patrząc z boku to sytuacja cenowa stolarki otworowej łamie wszelkie zasady ekonomii - to jest ewenement na skalę światową. Zobaczycie, że kilku jajogłowych niezła kasę zbije na doktoratach czy dysertacjach z tego zjawiska.
Popyt wzrasta a ceny spadają a w każdym razie nie idą do góry
Narra
Dlaczego ceny pozostałych materiałów rosną a okien stoją lub spadają ?
Hmm... to dobre pytanie (mogło by być zalążkiem postu z w miarę szczerą kontestacją tego problemu )!!!
Na pewno nie da się zrobić swoistej "spółdzielni" na rynku w sprawie sprzedaży i zakupu czegokolwiek z nami Polakami.
Jednym z przyczynków do "dlaczego" może być fakt, że tylko w Polsce i na Węgrzech (w mniejszym stopniu bo jest ich 3,5 raza mniej niż nas) występuje tzw. turbo kapitalizm.
Patrząc z boku to sytuacja cenowa stolarki otworowej łamie wszelkie zasady ekonomii - to jest ewenement na skalę światową. Zobaczycie, że kilku jajogłowych niezła kasę zbije na doktoratach czy dysertacjach z tego zjawiska.
Popyt wzrasta a ceny spadają a w każdym razie nie idą do góry
Narra
jawaryn 
no i wszystko jasne - sprzedam okna z pomylek marexokna
Sądzę Marek że lepiej chłopie wyrzuć na zbity pakiet szybowy tego co się tak myli lub zmień branże
Natomiast w oknach to nie niska cena powoduje chęć kupowania okien przez klientów. Jeśli dalej tak myślisz to powinieneś w ogóle nie pracować w handlu , a zostać maksymalnie wkładaczem uszczelek do profilu (i to pewno zastąpią cię maszyną)
Sądzę Marek że lepiej chłopie wyrzuć na zbity pakiet szybowy tego co się tak myli lub zmień branże
Natomiast w oknach to nie niska cena powoduje chęć kupowania okien przez klientów. Jeśli dalej tak myślisz to powinieneś w ogóle nie pracować w handlu , a zostać maksymalnie wkładaczem uszczelek do profilu (i to pewno zastąpią cię maszyną)
jeżeli nie niska cena to skad taki sukces dobroplastu i tak zaniżone ceny na rynku. tak naprawdę nielicznym udaje się sprzedawać dobre okna i realizować przyzwoite marże.komarko1 pisze: Natomiast w oknach to nie niska cena powoduje chęć kupowania okien przez klientów. Jeśli dalej tak myślisz to powinieneś w ogóle nie pracować w handlu , a zostać maksymalnie wkładaczem uszczelek do profilu (i to pewno zastąpią cię maszyną)
napisałem "'nie niska cena powoduje chęć kupowania okien przez klientów" gdyż niska cena powodowała by kupowanie okien tanich na zapas (i potem byłaby jeszcze większa chęć na kupno następnego kompletu)
A sukces D ?- rzeczywiście cena,nie najgorzej wyglądający produkt (w pierwszej chwili przynajmniej) Pamiętaj że pani Renata sprzedawała okna stosując okucia ROTO więc były to okna w dużej mnierze naprawialne i akceptowalne przez klienta. (a mogła tańszą siegenię
Trudno mówić o zaniżonych cenach - Dobroplast istnieje już kilka lat, sprzedaje miesięcznie w porywach ok 50 - 60 tys okien. Nawet gdyby dotowano taką produkcję to kto mógłby być sponsorem przez tyle lat? (wole nie myśleć) Natomiast trzeba przyznać ze p.Renia spowodowała obniżenie cen na całym rynku. , a ceny "normalne" są wyższe w sumie o kilka-kilkadziesiąt (nie tak wiele) złotych.Czyżby przed powstaniem Dobroplastu nabijano wszystkich klientów w butelę nabijając jednocześnie sobie kabzę ? O zaniżonych cenach mogę mówić jeśli wszyscy będą sprzedawali okna np po 300 zł a jakaś firma po 100 -natomiast 5% różnicy to mniejsza marza handlowa.
A sukces D ?- rzeczywiście cena,nie najgorzej wyglądający produkt (w pierwszej chwili przynajmniej) Pamiętaj że pani Renata sprzedawała okna stosując okucia ROTO więc były to okna w dużej mnierze naprawialne i akceptowalne przez klienta. (a mogła tańszą siegenię
Trudno mówić o zaniżonych cenach - Dobroplast istnieje już kilka lat, sprzedaje miesięcznie w porywach ok 50 - 60 tys okien. Nawet gdyby dotowano taką produkcję to kto mógłby być sponsorem przez tyle lat? (wole nie myśleć) Natomiast trzeba przyznać ze p.Renia spowodowała obniżenie cen na całym rynku. , a ceny "normalne" są wyższe w sumie o kilka-kilkadziesiąt (nie tak wiele) złotych.Czyżby przed powstaniem Dobroplastu nabijano wszystkich klientów w butelę nabijając jednocześnie sobie kabzę ? O zaniżonych cenach mogę mówić jeśli wszyscy będą sprzedawali okna np po 300 zł a jakaś firma po 100 -natomiast 5% różnicy to mniejsza marza handlowa.
[quote="komarko1"]napisałem "'nie niska cena powoduje chęć kupowania okien przez klientów" gdyż niska cena powodowała by kupowanie okien tanich na zapas (i potem byłaby jeszcze większa chęć na kupno następnego kompletu)
...nie rozumiem Twojego info - jak mozna kupować okna na zapas. Papierosy, podpaski, wódkę, skarpetki etc. kupuje się na zapas. Ale okna ? drzwi ?Nie - coś Ci się pomyliło.
Pozdrawiam
...nie rozumiem Twojego info - jak mozna kupować okna na zapas. Papierosy, podpaski, wódkę, skarpetki etc. kupuje się na zapas. Ale okna ? drzwi ?Nie - coś Ci się pomyliło.
Pozdrawiam
jawaryn 
chęć kupowania okien jest wywołana przez :potrzeby wywołane :
zimno wiejace przez stare nieszczelne
modę na wymianę (wywołaną przez szanowne grono)
chęć pokazania się (ambicja)
itp.
napisałem wyraznie że gdyby cena była powodem do zakupów okien kupowano by okna robiąc zapasy-takjak w makro kupuje się szczoteczki do zebów pakowane po 5 szt
Natomiast co do sukcesu firmy Dobroplast : przecież te okna nie sprzedały krasnoludki lecz doswiadczeni handlowcy którzy (zwabieni zyskiem) wciskali klientom akurat okna tej czy innej firmy.Na przetarg na klatkę,budynek gospodarczy czy inne tego typu inwestycje (gdzie jest zmniejszona czułość na zdarzające sie mankamenty) sam szukałem oferty najkorzystniejszej cenowo (oczywiscie zachowując minimum wymagań)
zimno wiejace przez stare nieszczelne
modę na wymianę (wywołaną przez szanowne grono)
chęć pokazania się (ambicja)
itp.
napisałem wyraznie że gdyby cena była powodem do zakupów okien kupowano by okna robiąc zapasy-takjak w makro kupuje się szczoteczki do zebów pakowane po 5 szt
Natomiast co do sukcesu firmy Dobroplast : przecież te okna nie sprzedały krasnoludki lecz doswiadczeni handlowcy którzy (zwabieni zyskiem) wciskali klientom akurat okna tej czy innej firmy.Na przetarg na klatkę,budynek gospodarczy czy inne tego typu inwestycje (gdzie jest zmniejszona czułość na zdarzające sie mankamenty) sam szukałem oferty najkorzystniejszej cenowo (oczywiscie zachowując minimum wymagań)
teoria kupowania na zapas odnosi się tylko do dóbr pierwszej potrzeby. a moim zdaniem okien dobroplastu wcale nie sprzedają handlowcy doświadczeni bo żadną sztuką jest sprzedać coś co na oko wygląda ok a cenę ma dużo niższą od innych. nic prostszego. a cenę dobro też można łatwo wytłumaczyć. wystarczy mieć odpowiednią skalę produkcji, wykręcić z okna co tylko można i parę rzeczy których się wykręcać nie powinno. przy takiej wielkości produkcji marża powiedzmy 5% daje duże pieniądze ale odnosząc to do całego rynku należy uznać to za jego psucie.



