FERNO
przestrzegam przed Ferno
zamowione 5 pazdziernika, mialy byc na 23 listopada. 21 Listopada kiedy dzwonilem zeby sie umiowic na montaz (nie bylem o niczym informaowany) powiedziano mi ze na poczatek grudnia. Wiec zapytalem czy moge zmienic jedno okno i pan powiedzial mi ze nie sa jescze produkowane wiec moge. A ze zmieniam okno to trzeba dodac jescze z tydzien , tak wiec na 12 grudzien. czyli dzis. A dzis mnie poinformowano (sam dzownilem, gdzyz dalej nie jestem o niczym infomowany) ze styczen..i nie wiadomo ktróry.
kaliope
Ferno już cię chyba zauważyło ,
na muratorze też się wkurzasz ,
trudna sprawa z tymi terminami ,
rozumiem twój gniew ,
dzwoń do centrali codziennie aż cię potraktują poważnie ,
nie tylko Ferno ma poślizg ,
ale informacja o opóźnieniu powinna być jasna i konkretna ,
o przeprosinach i karach umownych nie wspomnę ,

Ferno już cię chyba zauważyło ,
na muratorze też się wkurzasz ,
trudna sprawa z tymi terminami ,
rozumiem twój gniew ,
dzwoń do centrali codziennie aż cię potraktują poważnie ,
nie tylko Ferno ma poślizg ,
ale informacja o opóźnieniu powinna być jasna i konkretna ,
o przeprosinach i karach umownych nie wspomnę ,


