Czy nożna ucywilizować serwis ?
Czy nożna ucywilizować serwis ?
Praktycznie we wszystkich innych branżach serwis działa na starych
sprawdzonych zasadach producent , importer , dostarcza swojemu
odbiorcy detalicznemu części potrzebne do naprawy i płaci mu za
wykonaną usługę według ustalonych stawek np roboczogodzin
a u nas w branży wolna amerykanka spychalstwo i cwaniactwo .
pozdrawiam MAGGREGOR
sprawdzonych zasadach producent , importer , dostarcza swojemu
odbiorcy detalicznemu części potrzebne do naprawy i płaci mu za
wykonaną usługę według ustalonych stawek np roboczogodzin
a u nas w branży wolna amerykanka spychalstwo i cwaniactwo .
pozdrawiam MAGGREGOR
cóż szanowny forumowiczu. nie każdy kupuje w dobroplascie... my mamy taki luksus że zgłaszamy reklamację a po dwóch (w ekstremalnych przypadkach po trzech) tygodniach mam sprawę z głowy. tak mam i to jest dla mnie normalny serwis. widzę że dla ciebie to abstrakcja, ale uwierz, że nie wszystko czego ty nie masz nie istnieje.maggregor pisze:michałek chłopie jaki według ciebie jest normalny serwis ?
podejrzewam że z cepem może i się spotkałeś ale z prawdziwym serwisem od okien raczej nie
pozdrawiam MAGGREGOR
wszystkiego dobrego w nowym roku
ps. a tak na marginesie jak mam ochotę sobie coś sam wymienić to przedstawiciel w ciagu dwóch - trzech dni dowozi mi potrzebne rzeczy.
Byłem kilka lat serwisantem okien i myślę że wszystko powinno odbywać się zgodnie z przepisami . Nawet najgorszego bubla można naprawić lub wymienić jeśli się chce , a jeśli chodzi o firmy to myslę że robią to po najmniejszej lini oporu ,a jak dealer sobie na to pozwala to jego sprawa
Nie sprzedawaj BUBLA !!!!!!!
Najleprzym rozwiązaniem jest zapis w umowie dealerskiej o konieczności
prowadzenia przez autoryzowany "salon okien" serwisu gwarancyjnego
i pogwarancyjnego na normalnych zasadach autoryzowany przectawiciel
jest zobowiązany zapewnić profesjonalny serwis jeżeli nie jest w stanie
nie ma autoryzacji może sprzedawać ale nie naprawiać i to jest proste
jak budowa cepa i dopiero wtedy naprawy będą szybkie profesjonalne
a podejście do reklamacji obiektywne może wtedy dealerzy zrozumieliby
że na naprawach tak gwarancyjnych i pogwarancyjnych można zarabiać
a nie regulować zmieniać uszczelki oczywiście zadarmo w ramach reklamy i może zima nie byłaby taka straszna i niech mi nikt nie próbuje
wmówić że producent który ma 200 stu "dealerów" i jeden samochód serwisowy załatwia reklamacje w dwa tygodnie i jeszcze aspiracje na exsport .
pozdrawiam MAGGREGOR
prowadzenia przez autoryzowany "salon okien" serwisu gwarancyjnego
i pogwarancyjnego na normalnych zasadach autoryzowany przectawiciel
jest zobowiązany zapewnić profesjonalny serwis jeżeli nie jest w stanie
nie ma autoryzacji może sprzedawać ale nie naprawiać i to jest proste
jak budowa cepa i dopiero wtedy naprawy będą szybkie profesjonalne
a podejście do reklamacji obiektywne może wtedy dealerzy zrozumieliby
że na naprawach tak gwarancyjnych i pogwarancyjnych można zarabiać
a nie regulować zmieniać uszczelki oczywiście zadarmo w ramach reklamy i może zima nie byłaby taka straszna i niech mi nikt nie próbuje
wmówić że producent który ma 200 stu "dealerów" i jeden samochód serwisowy załatwia reklamacje w dwa tygodnie i jeszcze aspiracje na exsport .
pozdrawiam MAGGREGOR
-
lekomin
- Fachowiec

- Posty: 242
- Rejestracja: pn sie 22, 2005 2:08 pm
- Lokalizacja: www.jezierski.com.pl
- Kontakt:
Eksport serwisują importerzy, że tak powiem 
Serio mamy jeden samochód serwisowy, i w olbrzymiej większości przypadków wyrabiamy się w 2 tyg. Problemy zaczynają się gdy: a) sprawa jest dyskusyjna, i musi to zobaczyć przedstawiciel jednego z naszych dostawców, b) gdy do jednego okna musimy jechać do Olsztyna (wtedy układana jest "trasa" objazdowa serwisu), c) gdy są problemy tzw. seryjne (my zaliczyliśmy w ciągu ostatnich lat dwa główne: raz związane z szybami a drugi raz z listwami przyszybowymi).
Serio mamy jeden samochód serwisowy, i w olbrzymiej większości przypadków wyrabiamy się w 2 tyg. Problemy zaczynają się gdy: a) sprawa jest dyskusyjna, i musi to zobaczyć przedstawiciel jednego z naszych dostawców, b) gdy do jednego okna musimy jechać do Olsztyna (wtedy układana jest "trasa" objazdowa serwisu), c) gdy są problemy tzw. seryjne (my zaliczyliśmy w ciągu ostatnich lat dwa główne: raz związane z szybami a drugi raz z listwami przyszybowymi).


