nieaktualne
panie R.Talbot na spokojnie to wygląda tak:
liczymy do 10 a potem myślimy
1/ zdarzyć się wpadka może każdemu
2/ skoro okna były porysowane to dobrze że ich nie zamontowali
3/ skoro nie dotrzymali umowy ma pan prawo do zwrotu zaliczki w podwójnej wysokości
4/ miej pan dobre serce dla chłopaków - policz swoje straty - odejmij od ustalonej wcześniej ceny usługi i każ im okna montować bo inaczej chłopy zostana z oknami i jeszcze muszą zwrócić zaliczkę razy dwa (czyli minus 200 zł)
5/ Jeśli jednak bardzo żle pana potraktują to nie miej pan serca i zamów okna gdzie indziej (w razie kłopotów ze zwrotem zaliczki razy dwa radzę iść do biura rzecznika konsumentów i po kłopocie)
Jeśli oni grzeczni to pan też ale chamstwo należy zwalczać (wężykiem Jasiu wężykiem)
liczymy do 10 a potem myślimy
1/ zdarzyć się wpadka może każdemu
2/ skoro okna były porysowane to dobrze że ich nie zamontowali
3/ skoro nie dotrzymali umowy ma pan prawo do zwrotu zaliczki w podwójnej wysokości
4/ miej pan dobre serce dla chłopaków - policz swoje straty - odejmij od ustalonej wcześniej ceny usługi i każ im okna montować bo inaczej chłopy zostana z oknami i jeszcze muszą zwrócić zaliczkę razy dwa (czyli minus 200 zł)
5/ Jeśli jednak bardzo żle pana potraktują to nie miej pan serca i zamów okna gdzie indziej (w razie kłopotów ze zwrotem zaliczki razy dwa radzę iść do biura rzecznika konsumentów i po kłopocie)
Jeśli oni grzeczni to pan też ale chamstwo należy zwalczać (wężykiem Jasiu wężykiem)
5/ Jeśli jednak bardzo żle pana potraktują to nie miej pan serca i zamów okna gdzie indziej (w razie kłopotów ze zwrotem zaliczki razy dwa radzę iść do biura rzecznika konsumentów i po kłopocie)
Jeśli oni grzeczni to pan też ale chamstwo należy zwalczać (wężykiem Jasiu wężykiem)[/quote]
podwójna kwota wpłaconych pieniędzy dotyczy zadatku a nie zliczki. niby niewielka różnica ale skutki prawne zupełnie inne. przy zaliczce następuje zwrot tylko wpłąconych pieniędzy
Jeśli oni grzeczni to pan też ale chamstwo należy zwalczać (wężykiem Jasiu wężykiem)[/quote]
podwójna kwota wpłaconych pieniędzy dotyczy zadatku a nie zliczki. niby niewielka różnica ale skutki prawne zupełnie inne. przy zaliczce następuje zwrot tylko wpłąconych pieniędzy
Co do terminu ( że nie dotrzymany) nie jestem zaskoczony, ale TYLKO w przypadku firmy zajmującej się przetargami ( raz w tym roku nie wywiązałem się z terminu, ale o trzy dni) na tym rynku w tym roku jest sajgon. Taka obsuwa na terminie jest niedopuszczalna ( u mnie termin 21 dni roboczych) bo znam realia nieobiecuję gruszek na wierzbie. Co do montażu moja rada, jeżeli drzwi balkonowe mają taką różnicęto proszę sprawdzić dłuższą poziomicą, czy rama nie jest w łuku. Innym parametrem którym się sprawdza prawidłowość montażu jest zmierzenie metrówką przekątnych balkonu ( okna ). POZDRAWIAM.
Co o tym sądzę?
Przez ostatnie lata w naszej branży większość z nas dążyła do obniżki ceny swoich usług.
Skutek jest taki że produkuje się dziś gorsze okna, przypadkowi ludzie je montują, a kilka dobrych firm zakończyło swój żywot.
Chociaż są nieliczne wyjątki.
Efekt jest taki jak opisywany prze twórcę tematu, dostał kilka tanich ofert i uznał je za standardowe. Ile trudu musiałby sobie zadać aby dotrzeć do firmy która wydałaby ofertę np. 2400 zł.
Czy jest jeszcze ktoś z nas kto próbuje tej metody? Czy ktoś z nas próbuje sprzedawać drożej i mniej ale za to wolniej i dokładniej pracować?
Przez ostatnie lata w naszej branży większość z nas dążyła do obniżki ceny swoich usług.
Skutek jest taki że produkuje się dziś gorsze okna, przypadkowi ludzie je montują, a kilka dobrych firm zakończyło swój żywot.
Chociaż są nieliczne wyjątki.
Efekt jest taki jak opisywany prze twórcę tematu, dostał kilka tanich ofert i uznał je za standardowe. Ile trudu musiałby sobie zadać aby dotrzeć do firmy która wydałaby ofertę np. 2400 zł.
Czy jest jeszcze ktoś z nas kto próbuje tej metody? Czy ktoś z nas próbuje sprzedawać drożej i mniej ale za to wolniej i dokładniej pracować?
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
Darek masz w 100% racje!! Brak na rynku dobrych montazystów,a co gorsza prawidłowo wykonanych okien.
ja montuje i firme prowadze kilka ładnych lat....i nigdy nie powrócą czasy sprzed 5 lat chociazby.Wydawałoby sie ze idziemy do przodu ulepszajac okna,ale niestety cofamy sie... i nawet jak Pan Talbot trafił na taka firme, to bardzo mozliwe ze przytrafila im sie wpadka!
Dobre, długodystansowe;)
firmy dealerskie (a jest ich u nas garstka) tez maja swoje wpadki, mimo staran i doltrzymywania umów.
Wszystko zaczyna sie od fabryk...czasem trzeba z nimi ostro powalczyc...
bo jesli one nic nie zmienia, MY tym bardziej
pozdrowienia
ja montuje i firme prowadze kilka ładnych lat....i nigdy nie powrócą czasy sprzed 5 lat chociazby.Wydawałoby sie ze idziemy do przodu ulepszajac okna,ale niestety cofamy sie... i nawet jak Pan Talbot trafił na taka firme, to bardzo mozliwe ze przytrafila im sie wpadka!
Dobre, długodystansowe;)
Wszystko zaczyna sie od fabryk...czasem trzeba z nimi ostro powalczyc...
bo jesli one nic nie zmienia, MY tym bardziej
pozdrowienia
"(...) Wszystko zaczyna sie od fabryk...czasem trzeba z nimi ostro powalczyc...
bo jesli one nic nie zmienia, MY tym bardziej (...)
Panie Majster a czy nie jest tak, że (może nie wszystko) ale wiele zaczyna się od dystrybutorów, którzy z producentem ostro walczą ... "bo tamci mi dają 2 % taniej i co wy na to"?
Pewnie jak w małżeństwie obie strony są winne i żona i teściowa.
bo jesli one nic nie zmienia, MY tym bardziej (...)
Panie Majster a czy nie jest tak, że (może nie wszystko) ale wiele zaczyna się od dystrybutorów, którzy z producentem ostro walczą ... "bo tamci mi dają 2 % taniej i co wy na to"?
Pewnie jak w małżeństwie obie strony są winne i żona i teściowa.
Niezłe jajca....
Co to jest w ekonomii "zawyżanie cen" człowieku wróć z kąd przyszedłeś i dokończ edukację.
Co to jest w ekonomii "zawyżanie cen" człowieku wróć z kąd przyszedłeś i dokończ edukację.
Ostatnio zmieniony sob wrz 09, 2006 12:20 am przez DAREK 13, łącznie zmieniany 1 raz.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
Zaraz...chwila
Czegoś tu nie rozumiem ....
""Przed decyzją odwiedziłem trzy różne firmy i to przypadkowo w różnych cześciach miasta"" , przepraszam najmocniej , ale zakup okien to chyba nie loteria ..."przypadkowo" .
Panowie handlowcy.
Ankieta w kwartalniku OKNO była słuszna : to najczesciej kobiety podejmują decyzję o zakupie stolarki okiennej
.
Czegoś tu nie rozumiem ....
""Przed decyzją odwiedziłem trzy różne firmy i to przypadkowo w różnych cześciach miasta"" , przepraszam najmocniej , ale zakup okien to chyba nie loteria ..."przypadkowo" .
Panowie handlowcy.
Ankieta w kwartalniku OKNO była słuszna : to najczesciej kobiety podejmują decyzję o zakupie stolarki okiennej
-
miroslaw
Kto...
Następny przyklad ze trzeba szukac ludzi z polecenia nie patrząc na ostateczna cenę a nie lapać sie na pierwsza lepsza reklame lub biuro pod nosem.Błędów nie robi ten kto nic nie robi a najbardziej mnie wkurza ze klient zna sie lepiej od fachowca -to po co wzywa firmę>?sam niech montuje a co do reklamacji to bezsprzecznie wszystkie trzeba rozwiazywac na strone klienta bo opinia jest wazniejsza od pieniędzy.
zgadzam się z tobą mirosław co do rozsądnego i kulturalnego rozwiązywania reklamacji ,ale nie zgadzam się ,że wszystko co złe leży po stronie wyrobu czy montażu.
Ja miałem ostatnio taki przypadek Pani nie chciała przy wymianie okien z parapetami aby pod tymi ostatnimi montować jakiekolwiek podporki metalowe ( blok wielka płyta) bo to przecież szpetnie wygląda , ate co były założone pod betonowy parapet najlepiej wyrzucić , wię c tłumaczyłem ,że w takim przypadku najszerszy parapet to 25 cm - i wszystko było ok.
Załozylismy okienka ,załozyliśmy parapety bez podpórek obróbka itp wszystko ok. Pani zapłaciła bez problemów.
jakież było moje zdziwienie ,kiedy po dwóch dniach Pani oświadcza ,ze ona żąda wymiany parapetów na szersze bo jej się doniczki z dużymi kwiatkami nie mieszczą ( zwracam uwagę na słowo żąda)najlepiej na mój koszt bagatela jakieś 1200 pln.
Oczywiście się nie zgodziłem więc klientka zaczyna straszyć mnie rzecznikiem ,sądem itp, - grzecznie jej odpowiedziałem ,że nie ma mowy o wymianie parapetów na mój koszt , parapety sa zgodne z zamówieniem ,montaż wykonany prawidłowo i terminowo. Pani dała się na spokój.
Chcę tylko pokazać ,że przez zachowanie typu klient ma zawsze rację klienci mają nas w d.... i wydaje im się że jak kupuja towar to można człowieka zeszmacić bo to tylko robol a on jest inwestorem co pięć okien kupił. Panowie szanujmy się i naszą pracę bo nikt tego nie doceni .
Pozdrawiam
Ja miałem ostatnio taki przypadek Pani nie chciała przy wymianie okien z parapetami aby pod tymi ostatnimi montować jakiekolwiek podporki metalowe ( blok wielka płyta) bo to przecież szpetnie wygląda , ate co były założone pod betonowy parapet najlepiej wyrzucić , wię c tłumaczyłem ,że w takim przypadku najszerszy parapet to 25 cm - i wszystko było ok.
Załozylismy okienka ,załozyliśmy parapety bez podpórek obróbka itp wszystko ok. Pani zapłaciła bez problemów.
jakież było moje zdziwienie ,kiedy po dwóch dniach Pani oświadcza ,ze ona żąda wymiany parapetów na szersze bo jej się doniczki z dużymi kwiatkami nie mieszczą ( zwracam uwagę na słowo żąda)najlepiej na mój koszt bagatela jakieś 1200 pln.
Oczywiście się nie zgodziłem więc klientka zaczyna straszyć mnie rzecznikiem ,sądem itp, - grzecznie jej odpowiedziałem ,że nie ma mowy o wymianie parapetów na mój koszt , parapety sa zgodne z zamówieniem ,montaż wykonany prawidłowo i terminowo. Pani dała się na spokój.
Chcę tylko pokazać ,że przez zachowanie typu klient ma zawsze rację klienci mają nas w d.... i wydaje im się że jak kupuja towar to można człowieka zeszmacić bo to tylko robol a on jest inwestorem co pięć okien kupił. Panowie szanujmy się i naszą pracę bo nikt tego nie doceni .
Pozdrawiam
ROB_72 pisze:zgadzam się z tobą mirosław co do rozsądnego i kulturalnego rozwiązywania reklamacji ,ale nie zgadzam się ,że wszystko co złe leży po stronie wyrobu czy montażu.
Ja miałem ostatnio taki przypadek Pani nie chciała przy wymianie okien z parapetami aby pod tymi ostatnimi montować jakiekolwiek podporki metalowe ( blok wielka płyta) bo to przecież szpetnie wygląda , ate co były założone pod betonowy parapet najlepiej wyrzucić , wię c tłumaczyłem ,że w takim przypadku najszerszy parapet to 25 cm - i wszystko było ok.
Załozylismy okienka ,załozyliśmy parapety bez podpórek obróbka itp wszystko ok. Pani zapłaciła bez problemów.
jakież było moje zdziwienie ,kiedy po dwóch dniach Pani oświadcza ,ze ona żąda wymiany parapetów na szersze bo jej się doniczki z dużymi kwiatkami nie mieszczą ( zwracam uwagę na słowo żąda)najlepiej na mój koszt bagatela jakieś 1200 pln.
Oczywiście się nie zgodziłem więc klientka zaczyna straszyć mnie rzecznikiem ,sądem itp, - grzecznie jej odpowiedziałem ,że nie ma mowy o wymianie parapetów na mój koszt , parapety sa zgodne z zamówieniem ,montaż wykonany prawidłowo i terminowo. Pani dała się na spokój.
Chcę tylko pokazać ,że przez zachowanie typu klient ma zawsze rację klienci mają nas w d.... i wydaje im się że jak kupuja towar to można człowieka zeszmacić bo to tylko robol a on jest inwestorem co pięć okien kupił. Panowie szanujmy się i naszą pracę bo nikt tego nie doceni .
Pozdrawiam
...i dlatego uważam, że należy "strzyc" do gołej skóry Klientów w imię niepohamowej chęci zysku i przyszłych strat z powodu stresów, chamstwa, sekowania czy innych inwektyw jakich mozna oczekiwać. Generelnie to ludzie są podli i nie ma co się z nimi patyczkować - w niedzielę chodzą do kościoła a od poniedziałku zaczynają swoje małe kłamstewka i oszuściki.
Narra
P.S. ...duś frajera duś jak się zesra to go puść.
jawaryn 
-
jesper_2006
- Czytelnik

- Posty: 10
- Rejestracja: pt sty 12, 2007 9:50 pm
do forumowiczów
Panowie to jest mały pikuś Ja znałem firmę Porta Fenster tam to dopiero przekręty szły Niby przedstawiciel na polskim rynku firmy niemieckiej kupowali drewniane okna w Polsce i sprzedawali w Polsce jako niemieckie tylu klientów w konia zrobili że głowa boli Najwięcej w Warszawie i obrzeżach
Okna można było rozróżnić tylko polskim opisem w szybie oraz ułożeniem silikonu przy listwie przy szybowej Potężni klienci nakupili bubla i do dzisiaj się z tym molestują Także chytry dwa razy traci Oczywiście zadziałał piękny salon i piękna obsługa a później to już tylko katastrofa Wtedy była jeszcze moda dobre bo niemieckie a z Niemiec to była tylko cena
Okna można było rozróżnić tylko polskim opisem w szybie oraz ułożeniem silikonu przy listwie przy szybowej Potężni klienci nakupili bubla i do dzisiaj się z tym molestują Także chytry dwa razy traci Oczywiście zadziałał piękny salon i piękna obsługa a później to już tylko katastrofa Wtedy była jeszcze moda dobre bo niemieckie a z Niemiec to była tylko cena



