SZPIEDZY
SZPIEDZY
Dawno mnie tu nie było - kupę forsy w tym czasie zarobiłem na oknach. Ale chciałem powiedzieć że ostatnimi czasy mam wrażenie, że handlowcy poddostawców do produkcji okien wykazują duże zainteresowanie moimi punktami sprzedaży czy informacjami dotyczacymi sposobów pozyskiwania klienta.
Przykładem może być tu wizyta pewnego dyrektora handlowego szklarza z Kielc, który ni z gruchy ni z pietruchy zaczął mnie molestować o te informacje. Faceta nie znam, pierwszy raz na oczy widzę , nie kupuję od pół roku szkła od nich a ten mnie na spytki. Pierwszy raz cos takiego mnie spotkało. Gość sprawiał ogólnie nie miłe wrażenie.
Wam też się zdarzają takie przypadki ? Słyszałem, że aluplastowcy też tak działają. Jak się zrywa z nimi współpracę to podobno mozna stracić też dilersów.
Przykładem może być tu wizyta pewnego dyrektora handlowego szklarza z Kielc, który ni z gruchy ni z pietruchy zaczął mnie molestować o te informacje. Faceta nie znam, pierwszy raz na oczy widzę , nie kupuję od pół roku szkła od nich a ten mnie na spytki. Pierwszy raz cos takiego mnie spotkało. Gość sprawiał ogólnie nie miłe wrażenie.
Wam też się zdarzają takie przypadki ? Słyszałem, że aluplastowcy też tak działają. Jak się zrywa z nimi współpracę to podobno mozna stracić też dilersów.
-
finlandia
- Profesjonalista

- Posty: 1105
- Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
- Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
- Kontakt:
Re: SZPIEDZY
Spahis, sorry, z całym szacunkiem, to co Ty prowadzisz za politykę, ze " dilersów" masz tylko dlatego, bo robisz dany profil? Nie wyobrazam sobie, bym mial zmieniac producenta tylko przez fakt, ze ten przechodzi na inny profil..Spahis pisze:Dawno mnie tu nie było - kupę forsy w tym czasie zarobiłem na oknach. Ale chciałem powiedzieć że ostatnimi czasy mam wrażenie, że handlowcy poddostawców do produkcji okien wykazują duże zainteresowanie moimi punktami sprzedaży czy informacjami dotyczacymi sposobów pozyskiwania klienta.
Przykładem może być tu wizyta pewnego dyrektora handlowego szklarza z Kielc, który ni z gruchy ni z pietruchy zaczął mnie molestować o te informacje. Faceta nie znam, pierwszy raz na oczy widzę , nie kupuję od pół roku szkła od nich a ten mnie na spytki. Pierwszy raz cos takiego mnie spotkało. Gość sprawiał ogólnie nie miłe wrażenie.
Wam też się zdarzają takie przypadki ? Słyszałem, że aluplastowcy też tak działają. Jak się zrywa z nimi współpracę to podobno mozna stracić też dilersów.
Oczywiscie - pojawia mi sie w takiej sytuacji problem kontynuacji zamowien u moich klientów, wiec opcja pozyskania okien w dawnym profilu sie pojawi..
Jak wybrałem na początku 3 producentow to tak zostało i nie myśle o zmianach, nawet gdy dostaje z boku super oferty. Jedynie o czym mysle, to moze o tym,ze z czasem bedę mógł odciąć te tańsze firmy by zupelnie wyjsc z tego segmentu.
post jest dedykowany negatywnemu moim zdaniem zachowaniu dyrektora handlowego pewnej firmy szklarskiej z kielc - firma ta do tej pory była kojarzona przezemnie jako czołowa firma w kraju. Niestety ale ten człowiek już więcej nie przekroczy mojego progu. Jak się u mnie tak zachował to pewnie szpieguje wszystkich pozostałych
Jak komuś to odpowiada to jego sprawa ale mnie nie
Jak komuś to odpowiada to jego sprawa ale mnie nie


