tworzenie wartości dla klientów....
tworzenie wartości dla klientów....
Witam.
Moja obecność na tym forum jest trochę nietypowa, moje powiązanie z tą branża jest niewielkie,dlatego też pytam o pomoc. Piszę pracę na temat okien ogólnie ten temat ujmując, bardziej ze strony ekonomicznej i zarządzania. Ogólnie chodzi mi o innowacyjność branży okiennej z punktu widzenia użytkowania okna przez klienta, jakie wartości tak na prawdę klient poszukuje...czy jest ktoś w stanie udostępnić mi takie materiały?
Moja obecność na tym forum jest trochę nietypowa, moje powiązanie z tą branża jest niewielkie,dlatego też pytam o pomoc. Piszę pracę na temat okien ogólnie ten temat ujmując, bardziej ze strony ekonomicznej i zarządzania. Ogólnie chodzi mi o innowacyjność branży okiennej z punktu widzenia użytkowania okna przez klienta, jakie wartości tak na prawdę klient poszukuje...czy jest ktoś w stanie udostępnić mi takie materiały?
przeczytałem Twój tekst dwa razy (ze zrozumieniem) Wynika z niego że piszesz pracę(zapewne magisterską) ale masz problemy z poprawnym budowaniem zdań" po polskiemu"
Co do okien - odpowiedzi :
"jakie wartości tak na prawdę klient poszukuje"
Klient poszukuje okien tanich, montażu gratis i "wiekuistej" gwarancji
"chodzi mi o innowacyjność branży okiennej z punktu widzenia użytkowania"
klient chętnie zdarł by warstwę ze związków (kiedyś) srebra - na powłoce szyby , dlatego też pakiety szybowe poddano innowacyjnym rozwiązaniom - powłoki są odwracane do środka pakietu szybowego
ponieważ napisałeś ; "dlatego też pytam o pomoc" dlatego też odpowiadam
pozostałe informacje przekażą koledzy
pozdrawiam
Co do okien - odpowiedzi :
"jakie wartości tak na prawdę klient poszukuje"
Klient poszukuje okien tanich, montażu gratis i "wiekuistej" gwarancji
"chodzi mi o innowacyjność branży okiennej z punktu widzenia użytkowania"
klient chętnie zdarł by warstwę ze związków (kiedyś) srebra - na powłoce szyby , dlatego też pakiety szybowe poddano innowacyjnym rozwiązaniom - powłoki są odwracane do środka pakietu szybowego
ponieważ napisałeś ; "dlatego też pytam o pomoc" dlatego też odpowiadam
pozostałe informacje przekażą koledzy
pozdrawiam
Re: tworzenie wartości dla klientów....
Nie...chyba, że zapłaciszvalkyria pisze:Witam.
Moja obecność na tym forum jest trochę nietypowa, moje powiązanie z tą branża jest niewielkie,dlatego też pytam o pomoc. Piszę pracę na temat okien ogólnie ten temat ujmując, bardziej ze strony ekonomicznej i zarządzania. Ogólnie chodzi mi o innowacyjność branży okiennej z punktu widzenia użytkowania okna przez klienta, jakie wartości tak na prawdę klient poszukuje...czy jest ktoś w stanie udostępnić mi takie materiały?
jawaryn 
-
Robert Klos
- Rozgadany

- Posty: 137
- Rejestracja: pt lis 08, 2002 8:22 pm
- Lokalizacja: Polskie Okna i Drzwi
- Kontakt:
Re: tworzenie wartości dla klientów....
Kilka takich opracowań znajdziesz w archiwalnych wydaniach miesięcznika "Forum Branżowe" (www.okna-forum.pl). Rvalkyria pisze:Witam.
Moja obecność na tym forum jest trochę nietypowa, moje powiązanie z tą branża jest niewielkie,dlatego też pytam o pomoc. Piszę pracę na temat okien ogólnie ten temat ujmując, bardziej ze strony ekonomicznej i zarządzania. Ogólnie chodzi mi o innowacyjność branży okiennej z punktu widzenia użytkowania okna przez klienta, jakie wartości tak na prawdę klient poszukuje...czy jest ktoś w stanie udostępnić mi takie materiały?
do KNMTG:
jakbym miala płacic za materiały pomocnicze do pracy to bym wolała dopłacić i mieć już gotową...
W praktyce domyślam się że przeciętny klient nie ma pojęcia zbytnio np: o właściwościach akustycznych okien,czy o nowych rozwiązaniach technicznych,a zależy mu żeby było 'szybko,tanio,pewnie" dlatego często ciśnięte są im kity...
Koncepcja mojej pracy polega jednak na tym iż klienci dostarczają przedsiębiorstwu wiedzy o swoich potrzebach, za które są skłonni zapłacić, prawda. Innowacyjność powinna być napędzana przez klientów. Przykładową wartością dla klienta w użytkowaniu okien jest ochroną przed hałasem-tak więc poszukuję materiałów odnośnie nowoczesnych rozwiązań, które mogłyby zaspokoić dotychczasową potrzebę klienta, bądź też wykreować nową....
Pewnie brzmi to mało jasno, podchodzę do tego czysto teoretycznie, nie mam wieloletniego doświadczenia w tej branży jak pewnie większość z Was. Patrzę na to przez pryzmat zarządzania w teorii....
jakbym miala płacic za materiały pomocnicze do pracy to bym wolała dopłacić i mieć już gotową...
W praktyce domyślam się że przeciętny klient nie ma pojęcia zbytnio np: o właściwościach akustycznych okien,czy o nowych rozwiązaniach technicznych,a zależy mu żeby było 'szybko,tanio,pewnie" dlatego często ciśnięte są im kity...
Koncepcja mojej pracy polega jednak na tym iż klienci dostarczają przedsiębiorstwu wiedzy o swoich potrzebach, za które są skłonni zapłacić, prawda. Innowacyjność powinna być napędzana przez klientów. Przykładową wartością dla klienta w użytkowaniu okien jest ochroną przed hałasem-tak więc poszukuję materiałów odnośnie nowoczesnych rozwiązań, które mogłyby zaspokoić dotychczasową potrzebę klienta, bądź też wykreować nową....
Pewnie brzmi to mało jasno, podchodzę do tego czysto teoretycznie, nie mam wieloletniego doświadczenia w tej branży jak pewnie większość z Was. Patrzę na to przez pryzmat zarządzania w teorii....
W tym przypadku co do klientów to się z tabą zgodzękomarko1 pisze:przeczytałem Twój tekst dwa razy (ze zrozumieniem) Wynika z niego że piszesz pracę(zapewne magisterską) ale masz problemy z poprawnym budowaniem zdań" po polskiemu"
Co do okien - odpowiedzi :
"jakie wartości tak na prawdę klient poszukuje"
Klient poszukuje okien tanich, montażu gratis i "wiekuistej" gwarancji
"chodzi mi o innowacyjność branży okiennej z punktu widzenia użytkowania"
klient chętnie zdarł by warstwę ze związków (kiedyś) srebra - na powłoce szyby , dlatego też pakiety szybowe poddano innowacyjnym rozwiązaniom - powłoki są odwracane do środka pakietu szybowego
ponieważ napisałeś ; "dlatego też pytam o pomoc" dlatego też odpowiadam
pozostałe informacje przekażą koledzy
pozdrawiam
No to co Heyah i do przodu 
[quote="valkyria"]do KNMTG:
jakbym miala płacic za materiały pomocnicze do pracy to bym wolała dopłacić i mieć już gotową...
...taaa, na pewno jesteś zatrudniona w marketingu fabryki okien i szukasz leszczy, którzy odwalą za Ciebie robotę.
...jesli ma to być teoretyczne podejście do tematu to po co Ci szczegóły techniczne innowacyjnych rozwiązań poszczególnych producentów okien przed wejściem ich na rynek ? To jest tajemnica - element zaskoczenia konkurencji itp..
pa
P.S. dobry sprzedawca powinien kreować sprzedaż - Klient nie zna się bo nie musi na oknach. To powinnaś wiedzieć z życia - bo jak sama twierdzisz nie znasz się na technice okiennej a więc jesteś sama przedstawicielką statystycznego Klienta
dobra rada - idź sobie do kilku sklepów z oknami i fabryk, zaaranżuj proces zakupu, poczuj rytm branży. Będzie Ci łatwiej zrobić nawet doktorat
nie mówiąc już o innych ...
jakbym miala płacic za materiały pomocnicze do pracy to bym wolała dopłacić i mieć już gotową...
...taaa, na pewno jesteś zatrudniona w marketingu fabryki okien i szukasz leszczy, którzy odwalą za Ciebie robotę.
...jesli ma to być teoretyczne podejście do tematu to po co Ci szczegóły techniczne innowacyjnych rozwiązań poszczególnych producentów okien przed wejściem ich na rynek ? To jest tajemnica - element zaskoczenia konkurencji itp..
pa
P.S. dobry sprzedawca powinien kreować sprzedaż - Klient nie zna się bo nie musi na oknach. To powinnaś wiedzieć z życia - bo jak sama twierdzisz nie znasz się na technice okiennej a więc jesteś sama przedstawicielką statystycznego Klienta
dobra rada - idź sobie do kilku sklepów z oknami i fabryk, zaaranżuj proces zakupu, poczuj rytm branży. Będzie Ci łatwiej zrobić nawet doktorat
jawaryn 
-
Robert Klos
- Rozgadany

- Posty: 137
- Rejestracja: pt lis 08, 2002 8:22 pm
- Lokalizacja: Polskie Okna i Drzwi
- Kontakt:
A po cóż masz prenumerować żeby przejrzeć wydania archiwalne? Za moich czasów uczyło się studentów przede wszystkim tego, gdzie znaleźć źródła. Zajrzyj więc do Biblioteki Narodowej, a na pewno znajdziesz (chyba jeszcze nieodpłatnie?).. pzdrvalkyria pisze:Robert Klos - dzięki za wskazówki...
ale na kieszeń biednego studencika kwota prenumeraty jest zbyt wielka....
Valkyria
nikomu nie chce sie pisać wypocin, bo zapewnewiększość jest jużdawno po szkołach. Natomiast oknonet to taki stragan z plotkami (uogólniając kto kogo i niekoniecznie dla czego)
Zgodzę się że "W praktyce domyślam się że przeciętny klient nie ma pojęcia zbytnio np: o właściwościach akustycznych okien,czy o nowych rozwiązaniach technicznych,a zależy mu żeby było 'szybko,tanio,pewnie" dlatego często ciśnięte są im kity..." No tak - okna bez kitu, bezołowiowe lepsze, jedyne okna które przeszły badania itp to slogany którymi żyją klienci i trafiają do zdolnego i ładnego sprzedawcy.Jeżeli sprzedawca ma jeszcze wiedzę to dostarczam mu wiedzy o oknach i to ja uświadamiam mu jego potrzeby i korzyści jakie osiagnie kupując u mnie. Również innowacyjność napędzana jest przez sprzedawców a nie klientów , a więc odwrotnie niż piszesz:"Koncepcja mojej pracy polega jednak na tym iż klienci dostarczają przedsiębiorstwu wiedzy o swoich potrzebach, za które są skłonni zapłacić, prawda. Innowacyjność powinna być napędzana przez klientów. Przykładową wartością dla klienta w użytkowaniu okien jest ochroną przed hałasem-tak więc poszukuję materiałów odnośnie nowoczesnych rozwiązań, które mogłyby zaspokoić dotychczasową potrzebę klienta, bądź też wykreować nową....) to ja jako sprzedawca pokazuję jaką ma korzyść itp (pomijam 1 % klientów którzy wiedzą czego szukają,mają wujka budowlańca, albo naczytali się reklam i np pytają czy piasek użyty do produkcji szyb posiadał atest-autentyczne)
Natomiast postawione przez Ciebie pytanie na samym początku jest zbyt ogólne by odpowiedzieć jednym zdaniem czy nawet kilkoma stronami tekstu. Niemniej pozwól że sobie trochę poużywamy ku uciesze gawiedzi.
Innym słowy ilu ludzi tyle koncepcji + jedna. Chyba najlepiej rzeczywiście podejdż do jakiegoś punktu z oknami (kilku) i pytaj,pytaj, pytaj....
nikomu nie chce sie pisać wypocin, bo zapewnewiększość jest jużdawno po szkołach. Natomiast oknonet to taki stragan z plotkami (uogólniając kto kogo i niekoniecznie dla czego)
Zgodzę się że "W praktyce domyślam się że przeciętny klient nie ma pojęcia zbytnio np: o właściwościach akustycznych okien,czy o nowych rozwiązaniach technicznych,a zależy mu żeby było 'szybko,tanio,pewnie" dlatego często ciśnięte są im kity..." No tak - okna bez kitu, bezołowiowe lepsze, jedyne okna które przeszły badania itp to slogany którymi żyją klienci i trafiają do zdolnego i ładnego sprzedawcy.Jeżeli sprzedawca ma jeszcze wiedzę to dostarczam mu wiedzy o oknach i to ja uświadamiam mu jego potrzeby i korzyści jakie osiagnie kupując u mnie. Również innowacyjność napędzana jest przez sprzedawców a nie klientów , a więc odwrotnie niż piszesz:"Koncepcja mojej pracy polega jednak na tym iż klienci dostarczają przedsiębiorstwu wiedzy o swoich potrzebach, za które są skłonni zapłacić, prawda. Innowacyjność powinna być napędzana przez klientów. Przykładową wartością dla klienta w użytkowaniu okien jest ochroną przed hałasem-tak więc poszukuję materiałów odnośnie nowoczesnych rozwiązań, które mogłyby zaspokoić dotychczasową potrzebę klienta, bądź też wykreować nową....) to ja jako sprzedawca pokazuję jaką ma korzyść itp (pomijam 1 % klientów którzy wiedzą czego szukają,mają wujka budowlańca, albo naczytali się reklam i np pytają czy piasek użyty do produkcji szyb posiadał atest-autentyczne)
Natomiast postawione przez Ciebie pytanie na samym początku jest zbyt ogólne by odpowiedzieć jednym zdaniem czy nawet kilkoma stronami tekstu. Niemniej pozwól że sobie trochę poużywamy ku uciesze gawiedzi.
Innym słowy ilu ludzi tyle koncepcji + jedna. Chyba najlepiej rzeczywiście podejdż do jakiegoś punktu z oknami (kilku) i pytaj,pytaj, pytaj....
-
finlandia
- Profesjonalista

- Posty: 1105
- Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
- Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
- Kontakt:
Panowie z branzy robią sobie żarty i stroszą piórka, a człowiek potrzebuje pomocy!Robert Klos pisze:A po cóż masz prenumerować żeby przejrzeć wydania archiwalne? Za moich czasów uczyło się studentów przede wszystkim tego, gdzie znaleźć źródła. Zajrzyj więc do Biblioteki Narodowej, a na pewno znajdziesz (chyba jeszcze nieodpłatnie?).. pzdrvalkyria pisze:Robert Klos - dzięki za wskazówki...
ale na kieszeń biednego studencika kwota prenumeraty jest zbyt wielka....
Zdecydowanie warto posłuchać p. Roberta - Forum Branżowe to jak dla mnie niedościgniony nr1 z pism okiennych - jedyne obiektywne, gdzie m.in mogę zweryfikować plotki z tego forum.. A poza tym kopalnia wiedzy o rynku okien, a nie przechwałki typu "my robimy 20 tys. okien/mies". Przyznaję - coraz gorzej mi się czyta wypowiedzi na tym forum..
No właśnie.. jeszcze 10 lat temu co lepszy student wiedział co to jest Bibliotek Narodowa..
Ale nie każdy ma do niej blisko - Valkyria - jak blizej Ci do Siedlec to zapraszam - udostepnię te numery które uzbierałem przez lata po targach i od znajmoych. A jak dalej?to poszukaj kogos w Twojej okolicy kto to prenumeruje - ide o zaklad, ze wieksze zakłady stawiające na Produkt to mają i na ogól pracują tam ludzie przyjaznie nastawieni (przynajmniej ja takich zawsze spotykalem).
Klient nie wyzacza wcale trendu rozwoju okien, wyznaczają je konkurenci by się wyróżnić. Klient wybiera z tego co ma i raczej nie zadaje sobie trudu by wymyślać technologii z kosmosu. A co w momencie wyboru jest najważniejsze zależy głównie od tego co to za klient. Myślę ze warto było by podzielic klientów na grupy (koszyki) i w zależności od tego upatrywać ich oczekiwań od stolarki. Tak jak robią to dealerzy mają kilku dostawców (taniego, rozreklamowanego, solidnego itp idt)
pozdro
pozdro
Chlopaki Komarko1 i Onyx2, Wy chyba powinniscie pisac do pudelka.pl a nie do forum branzowego!
Żółc Was przeciez zaleje. Kurcze, co za frustracje....Znam serwis oknonet.pl od wielu lat, bo pracuje w branzy i widze, ze zamiast madrych odpowiedzi sa durne gadki znudzonych praca pierdzieli.... Valkyria zajrzala na forum, bo myslala, ze "spotka" tu madrych i doswiadczonych ludzi z branzy... Napewno juz sobie wyrobila dobre zdanie......Forum niestety niewiele ma juz wspolnego z forum typowo branzowym...
Ok zgodzę się że potencjalny klient nie wyznacza KONKRETNEGO kierunku rozwoju w tej branży bo nie zna się na temacie od strony technicznej,ale współczesne przedsiębiorstwa zorientowane na klienta liczą się z jego potrzebami,jeśli ktoś miał do czynienia z marketingową lekturą Philipa Kotlera będzie wiedzieć o co chodzi...
Dlatego mogę tu dyskutować o roli klienta. Jeśli przykładowo nabywca mieszka na parterze będzie oczekiwał dobrego zabezpieczenia przed włamaniem,dlatego też przedsiębiorstwo powinno wykazać się tu kreatywnością i innowacyjnością nowych rozwiązań...
Nie zyję oknami tak jak wy, dla mnie to tylko napisanie pracy akurat na podstawie tej branży i tyle...
O bibliotece nie musi mi nikt wspominać....może jeszcze ktoś rzuci tekstem 'poszukaj w google'.To forum jest jednym z moich źródeł,a tu widzę takie poruszenie na ten temat....
Dlatego mogę tu dyskutować o roli klienta. Jeśli przykładowo nabywca mieszka na parterze będzie oczekiwał dobrego zabezpieczenia przed włamaniem,dlatego też przedsiębiorstwo powinno wykazać się tu kreatywnością i innowacyjnością nowych rozwiązań...
Nie zyję oknami tak jak wy, dla mnie to tylko napisanie pracy akurat na podstawie tej branży i tyle...
O bibliotece nie musi mi nikt wspominać....może jeszcze ktoś rzuci tekstem 'poszukaj w google'.To forum jest jednym z moich źródeł,a tu widzę takie poruszenie na ten temat....
Jak taki mądry jesteś to proszę, podziel się na forum Twoją INNOWACYJNOŚCIĄ w technice - czekamy z utęsknieniem na tajemnice jakie kryją Twoje wyroby.Koma78 pisze:Chlopaki Komarko1 i Onyx2, Wy chyba powinniscie pisac do pudelka.pl a nie do forum branzowego!Żółc Was przeciez zaleje. Kurcze, co za frustracje....Znam serwis oknonet.pl od wielu lat, bo pracuje w branzy i widze, ze zamiast madrych odpowiedzi sa durne gadki znudzonych praca pierdzieli.... Valkyria zajrzala na forum, bo myslala, ze "spotka" tu madrych i doswiadczonych ludzi z branzy... Napewno juz sobie wyrobila dobre zdanie......Forum niestety niewiele ma juz wspolnego z forum typowo branzowym...
jawaryn 
valkyria pisze:Ok zgodzę się że potencjalny klient nie wyznacza KONKRETNEGO kierunku rozwoju w tej branży bo nie zna się na temacie od strony technicznej,ale współczesne przedsiębiorstwa zorientowane na klienta liczą się z jego potrzebami,jeśli ktoś miał do czynienia z marketingową lekturą Philipa Kotlera będzie wiedzieć o co chodzi...
hm ja nie czytam książek ... ja je pisze


