Panowie potrzębuje rady w oknie drewnianym wykonano zaduży otwór pod klamke ,po zamontowaniu jej z pod szyldu widać część otworu ok.
2-3 mm .Serwisant chce wymieniać ramiak na miejscu u klienta a ja niebardzo chcę się na to zgodzić ponieważ widziałem już żle osilikonowane szyby i żle dobrane odcienie koloru ramiaka .Moje pytanie
czy jest możliwe zaszpachlowanie części otworu klamki i podmalowanie pod kolor skrzydła tak żeby nie było tego widać ?
Czy ktoś już może spotkał sie z taką sytuacją .
Serwis okien drewnianych proszę o pomoc
Okczywiście że jest to do zrobienia bez wymiany ramiaka (na marginesie to nowe skrzydło być powinno).Jeśli masz okna drewniane ciesz się ich zaletami - łatwość naprawy. Dostępne są tzw laki do okien (na gorąco topione woski koloryzowane) którymi uzupełnia się ubytki i naprawde widziałem, że da się naprawić nie tylko tak malutkie ubytki jaku Ciebie.
Pozdrawiam
Pozdrawiam


