Znam realia przetargowe i parę razy "walczyłem" o zwycięstwo w przetargach.
Mam mocno wyrobione zdanie na ich temat ale pomińmy to, zapraszam do dyskusji czy minister sportu ma rację.
http://biznes.onet.pl/0,1809630,wiadomosci.html
Chińskie jest tańsze i lepsze
Chińskie jest tańsze i lepsze
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
Re: Chińskie jest tańsze i lepsze
Wiadomości
Chińczycy: zbudujemy wam metro za pół ceny
(PAP, ak/19.08.2008, godz. 09:46)
Minister sportu Mirosław Drzewiecki po powrocie z igrzysk olimpijskich w Chinach powiedział, że tamtejsze firmy są bardzo zainteresowane realizacją inwestycji planowanych w ramach przygotowań do Euro2012 w Polsce. Dodał, że - w porównaniu z dotychczasowymi oferentami - chińskie przedsiębiorstwa oferują o 50 proc. niższe ceny.
"W trakcie pobytu (w Chinach) miałem bardzo dużo spotkań z wielkimi firmami chińskimi, które budowały igrzyska w Pekinie - stadiony, obiekty sportowe, porty lotnicze, autostrady, szybką kolej chińską (...) - oni są bardzo zainteresowani tym, żeby wejść do Polski, a ja zrobię wszystko, żeby taka możliwość była" - powiedział Drzewiecki we wtorek w TVP Info.
Minister zaznaczył, że zrobi wszystko, "żeby w Polsce przestał obowiązywać dyktat i zmowa cenowa europejskich firm, które przy stole się domówiły jak będą +cyckały+ i +doiły+ polskie państwo i dyktowały warunki 2-3 razy droższe cenowo niż we wszystkich innych europejskich krajach". "Tak nie będzie, na to zgody nie będzie" - podkreślił. "Nie chcą zarabiać pieniędzy, to będzie kto inny pracował i kto inny budował nam te obiekty" - mówił.
Dopytywany, czy mogą to być chińskie firmy, Drzewiecki powiedział: "być może, bo wszystko będzie zależało od procedur przetargowych, a Chińczycy są przygotowani. Rozumieją doskonale, że nie można wejść i powiedzieć: +my będziemy budowali+, tylko trzeba wygrać rzetelnie przetarg". "Ale z ich zapowiedzi i z mojej wiedzy co ile kosztowało w Chinach - wybudowanie poszczególnych obiektów - to jest to wszystko 50 proc. tańsze niż to, co nam się oferuje w Polsce dzisiaj" - podkreślił.
Minister sportu uważa, że niższe stawki wynikają nie tylko z tańszej siły roboczej, ale przede wszystkim z systemu pracy. "Jak się ma takie doświadczenie inwestycyjne, bo Pekin to był największy plac budowy na świecie w ostatnich siedmiu latach, to świadczy o tym, że świetnie wykorzystali ten czas, wykształcili kadry, która wie już +jak+, a to jest zawsze najtrudniejsze" - powiedział.
"Jak się dowiedzieli (Chińczycy), że przetarg na metro w Warszawie został unieważniony i będzie rozpisywany nowy, podnieśli palec i powiedzieli, że marzą, żeby to zrobić za pół pieniędzy, które były teraz oferowane" - dodał.
30 lipca władze Warszawy nie zaakceptowały wysokich kosztów budowy centralnego odcinka drugiej linii metra, zaproponowanych przez firmy uczestniczące w przetargu. Władze Warszawy zamierzały przeznaczyć na budowę centralnego odcinka II linii metra ok. 2,8 mld zł. Oferty przedstawione przez trzy zainteresowane budową konsorcja były jednak ponad dwa razy wyższe.
Chińczycy: zbudujemy wam metro za pół ceny
(PAP, ak/19.08.2008, godz. 09:46)
Minister sportu Mirosław Drzewiecki po powrocie z igrzysk olimpijskich w Chinach powiedział, że tamtejsze firmy są bardzo zainteresowane realizacją inwestycji planowanych w ramach przygotowań do Euro2012 w Polsce. Dodał, że - w porównaniu z dotychczasowymi oferentami - chińskie przedsiębiorstwa oferują o 50 proc. niższe ceny.
"W trakcie pobytu (w Chinach) miałem bardzo dużo spotkań z wielkimi firmami chińskimi, które budowały igrzyska w Pekinie - stadiony, obiekty sportowe, porty lotnicze, autostrady, szybką kolej chińską (...) - oni są bardzo zainteresowani tym, żeby wejść do Polski, a ja zrobię wszystko, żeby taka możliwość była" - powiedział Drzewiecki we wtorek w TVP Info.
Minister zaznaczył, że zrobi wszystko, "żeby w Polsce przestał obowiązywać dyktat i zmowa cenowa europejskich firm, które przy stole się domówiły jak będą +cyckały+ i +doiły+ polskie państwo i dyktowały warunki 2-3 razy droższe cenowo niż we wszystkich innych europejskich krajach". "Tak nie będzie, na to zgody nie będzie" - podkreślił. "Nie chcą zarabiać pieniędzy, to będzie kto inny pracował i kto inny budował nam te obiekty" - mówił.
Dopytywany, czy mogą to być chińskie firmy, Drzewiecki powiedział: "być może, bo wszystko będzie zależało od procedur przetargowych, a Chińczycy są przygotowani. Rozumieją doskonale, że nie można wejść i powiedzieć: +my będziemy budowali+, tylko trzeba wygrać rzetelnie przetarg". "Ale z ich zapowiedzi i z mojej wiedzy co ile kosztowało w Chinach - wybudowanie poszczególnych obiektów - to jest to wszystko 50 proc. tańsze niż to, co nam się oferuje w Polsce dzisiaj" - podkreślił.
Minister sportu uważa, że niższe stawki wynikają nie tylko z tańszej siły roboczej, ale przede wszystkim z systemu pracy. "Jak się ma takie doświadczenie inwestycyjne, bo Pekin to był największy plac budowy na świecie w ostatnich siedmiu latach, to świadczy o tym, że świetnie wykorzystali ten czas, wykształcili kadry, która wie już +jak+, a to jest zawsze najtrudniejsze" - powiedział.
"Jak się dowiedzieli (Chińczycy), że przetarg na metro w Warszawie został unieważniony i będzie rozpisywany nowy, podnieśli palec i powiedzieli, że marzą, żeby to zrobić za pół pieniędzy, które były teraz oferowane" - dodał.
30 lipca władze Warszawy nie zaakceptowały wysokich kosztów budowy centralnego odcinka drugiej linii metra, zaproponowanych przez firmy uczestniczące w przetargu. Władze Warszawy zamierzały przeznaczyć na budowę centralnego odcinka II linii metra ok. 2,8 mld zł. Oferty przedstawione przez trzy zainteresowane budową konsorcja były jednak ponad dwa razy wyższe.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
Re: Chińskie jest tańsze i lepsze
Czy min Drzewiecki zdaje sobie sprawę ile kosztują materiały budowlane w Polsce ?!
Czy min Drzewiecki zdaje sobie sprawę, że Polak jako pracownik musi być ubezpieczony co drastycznie podnosi jego koszta w ofercie ?!
Takie wypowiedzi ministrów kompletnie odrealnione śmieszą mnie a jednocześnie przerażają bo wychodzi kompletny brak kompetencji w działaniu ludzi, którzy rządzą tym krajem !!!
Czy min Drzewiecki zdaje sobie sprawę, że Polak jako pracownik musi być ubezpieczony co drastycznie podnosi jego koszta w ofercie ?!
Takie wypowiedzi ministrów kompletnie odrealnione śmieszą mnie a jednocześnie przerażają bo wychodzi kompletny brak kompetencji w działaniu ludzi, którzy rządzą tym krajem !!!
jawaryn 
Re: Chińskie jest tańsze i lepsze
Nasz minister sugeruje ,że Chińczycy będą pracować 16 godzin dziennie i nie będą przy tym narzekać.Nie będą mieć też za sobą NSZZ i OPZZ i tym podobnych. Na tym polega ta ich organizacja pracy.A my wszyscy do kolejki do Urzędu Skarbowego do kasy i płacić,płacić, płacić. Na pewno będzie z czego płacić tym chińczykom.
Re: Chińskie jest tańsze i lepsze
Dziwi mnie bardzo niemrawa reakcja forumowiczów na wypowiedź ministra godzącą w dobre imię i interesy branży jako całości. Skandalem nazywam brak reakcji w mediach. Dla mnie taki facio powinien wylecieć z hukiem ze stanowiska a Ja od siebie:
"Ale z ich zapowiedzi i z mojej wiedzy co ile kosztowało w Chinach - wybudowanie poszczególnych obiektów - to jest to wszystko 50 proc. tańsze niż to, co nam się oferuje w Polsce dzisiaj"
Z mojej zapowiedzi i z mojej wiedzy co ile kosztuje w resorcie - poszczególne wyjazdy - to ja to wszystko za 50 % taniej, niż nam to minister robi, objadę.
Co się nam dzisiaj oferuje w Polsce? 
"Ale z ich zapowiedzi i z mojej wiedzy co ile kosztowało w Chinach - wybudowanie poszczególnych obiektów - to jest to wszystko 50 proc. tańsze niż to, co nam się oferuje w Polsce dzisiaj"
Z mojej zapowiedzi i z mojej wiedzy co ile kosztuje w resorcie - poszczególne wyjazdy - to ja to wszystko za 50 % taniej, niż nam to minister robi, objadę.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"


