Jakość okien - wielki problem :-(
Jakość okien - wielki problem :-(
Witam i proszę o radę/pomoc.
Z żoną kupiliśmy okna w polecanej firmie, dobre profile, dobre okucia, solidni, rzetelni itp., itd.,
Po montażu stwierdziliśmy iż niedbale są wykonane naroża okien i futryntzn. w trakcie zgrzewania profili występuje w narożnikach taka fuga ok. 4mm, którą zamalowują pisakiem aby nie rzucała się w oczy. (okleina ciemny orzech, profil w środku ciemny brąz).
Jak widać na załącznikach
http://picasaweb.google.pl/Szympans75/Okna#
Dostawca stwierdził, że to "taka technologia", na moją odpowiedź iż jest to wykonane niestarannie, niedokładnie.
Moje stwierdzenia o słabej jakości wykończeń kwituje w/w "taka technologia"
W w/w domku mamy zamiar My mieszkać i codziennie patrzeć na taką "fachowość"
Na prośbę o poprawę w/w wykończenia otrzymaliśmy odpowiedź, iż możemy sobie to sami wyczyścić (dostaliśmy od producenta "specjalny środek" chyba na acetonie + pisak).
Nie podpisałem protokołu odbioru, zostawiłem pismo o zauważonych wadach (mam potwierdzenie), nie zapłaciłem reszty pieniędzy ok. 17%.
Pytania:
- czy sądzicie, że takie wykończenie jest normalne,
- czy mamy prawo się domagać poprawy w/w stanu przez Tą firmę,
- czy mamy to sobie sami wyczyścić,
- co mamy dalej zrobić.
Prośba o pomoc i radę.
Pzdr.
Gary
Z żoną kupiliśmy okna w polecanej firmie, dobre profile, dobre okucia, solidni, rzetelni itp., itd.,
Po montażu stwierdziliśmy iż niedbale są wykonane naroża okien i futryntzn. w trakcie zgrzewania profili występuje w narożnikach taka fuga ok. 4mm, którą zamalowują pisakiem aby nie rzucała się w oczy. (okleina ciemny orzech, profil w środku ciemny brąz).
Jak widać na załącznikach
http://picasaweb.google.pl/Szympans75/Okna#
Dostawca stwierdził, że to "taka technologia", na moją odpowiedź iż jest to wykonane niestarannie, niedokładnie.
Moje stwierdzenia o słabej jakości wykończeń kwituje w/w "taka technologia"
W w/w domku mamy zamiar My mieszkać i codziennie patrzeć na taką "fachowość"
Na prośbę o poprawę w/w wykończenia otrzymaliśmy odpowiedź, iż możemy sobie to sami wyczyścić (dostaliśmy od producenta "specjalny środek" chyba na acetonie + pisak).
Nie podpisałem protokołu odbioru, zostawiłem pismo o zauważonych wadach (mam potwierdzenie), nie zapłaciłem reszty pieniędzy ok. 17%.
Pytania:
- czy sądzicie, że takie wykończenie jest normalne,
- czy mamy prawo się domagać poprawy w/w stanu przez Tą firmę,
- czy mamy to sobie sami wyczyścić,
- co mamy dalej zrobić.
Prośba o pomoc i radę.
Pzdr.
Gary
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
Co do technologii to jest ok. Tylko fakt, estetyka nie najwyższych lotów. Trochę niechlujnie to zamalowali.
Da sie to wyczyścić.
Są 2 opcje:samemu wyczyścić lub niech producent to czyści.
Ale jak dali zmywacz i pisak to jest dobra wola z ich strony.
Proponuję samemu wyczyścić i bedzie ok.
Da sie to wyczyścić.
Są 2 opcje:samemu wyczyścić lub niech producent to czyści.
Ale jak dali zmywacz i pisak to jest dobra wola z ich strony.
Proponuję samemu wyczyścić i bedzie ok.
Nie sprzedaje okien w systemie Avandgarde.
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
okna ciemny orzech a marker złoty dąb, poproś o marker w ciemnym orzechu i po sprawie . Pozdrawiam
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
posiadają tylko taki kolor markera 
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
szczerze mówiąc to nie wydaje się tragiczne. może nie idealne, ale widziałem już dużo gorsze wykończenia zgrzewów.
a co do markera: co to za producent, który nie ma markerów w kolorze, w którym robi okna? firma "kogucik" co ma biuro sprzedaży w tym samym garażu co produkcję?
a co do środka, który dostałeś: jeśli nazywa sie toto "cosmofen" lub " "fenosol" to lepiej nie dotykaj tym profilu z okleiną. rozpuści okleinę jak słonko śnieg wiosną
a co do markera: co to za producent, który nie ma markerów w kolorze, w którym robi okna? firma "kogucik" co ma biuro sprzedaży w tym samym garażu co produkcję?
a co do środka, który dostałeś: jeśli nazywa sie toto "cosmofen" lub " "fenosol" to lepiej nie dotykaj tym profilu z okleiną. rozpuści okleinę jak słonko śnieg wiosną
-
finlandia
- Profesjonalista

- Posty: 1105
- Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
- Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
- Kontakt:
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
Kantenfix firmy OTTIMO do orzecha to pisak o numerze koloru 111, ew. 110 jasny orzech. Koszt - 20-30 zł. Fakt żę to słabość tej firmy, jeśli twierdzi że nie ma innych kolorów.
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
Firma "kogucik" ma w "garażu" do dyspozycji m.in. piłę DGL 200, zgrzewarkę AKS 1605 i oczyszczarkę ze stacją obrotową SV 530. Wszystko rok produkcji 2008. A okna produkuje od 1996 roku - czyli kilka lat doświadczeń na rynku - z tym samym szefem produkcji od samego początku. Więc zanim ksl napiszesz coś o innych to pomyśl chwilkę.
Co do koloru pisaka użyty został nr 1285002 po niemiecku oznaczony nussbaum (czyli orzech), dopasowany do koloru folii firmy renolit nr 217 8007 i nie ma nic wspólnego ze złotym dębem, jak twierdzą tutaj niektórzy eksperci.
Zdjęcia zrobione zostały w maksymalnym możliwym powiększeniu z minimalnej odległości. Proponowałbym ocenić efekt estetyczny wykonania całego okna po zdjęciu folii ochronnej oraz zrobieniu zdjęć z odległosci np. około 1 metra bez używania maksymalnego możliwego przybliżenia. Ciekawe jaki wówczas osiągnelibyśmy efekt?
Jeżeli wg najnowszych norm szyba zespolona z powłoką niskoemisyjną ma być oceniana z odległości 3 metrów, dlaczego jakość malowanie narożnika okna mamy oceniać na podstawie zdjęć zrobionych z dosłownie kilku cm?
Pozdrawawiam
Co do koloru pisaka użyty został nr 1285002 po niemiecku oznaczony nussbaum (czyli orzech), dopasowany do koloru folii firmy renolit nr 217 8007 i nie ma nic wspólnego ze złotym dębem, jak twierdzą tutaj niektórzy eksperci.
Zdjęcia zrobione zostały w maksymalnym możliwym powiększeniu z minimalnej odległości. Proponowałbym ocenić efekt estetyczny wykonania całego okna po zdjęciu folii ochronnej oraz zrobieniu zdjęć z odległosci np. około 1 metra bez używania maksymalnego możliwego przybliżenia. Ciekawe jaki wówczas osiągnelibyśmy efekt?
Jeżeli wg najnowszych norm szyba zespolona z powłoką niskoemisyjną ma być oceniana z odległości 3 metrów, dlaczego jakość malowanie narożnika okna mamy oceniać na podstawie zdjęć zrobionych z dosłownie kilku cm?
Pozdrawawiam
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
Faktycznie troszkę dziwnie wygląda ten kolor mazaka. A i nóż wycina wam dziwne choinki na zaokrągleniach.
Nabywcy życzę cierpliwości przy pracach ręcznych.
Pozdrawiam
Nabywcy życzę cierpliwości przy pracach ręcznych.
Pozdrawiam
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
Patrząc na zdjęcia to kolor pisaka nie przypasowany ale z tym odcieniem OTTIMO - KONIG ma od zawsze problem numery numerami a kolor kolorem (może trzeba bardziej mazakiem wstrząsnąć przed użyciem żeby pigment dokładnie z bazą się wymieszał), a co do czyszczarki to nie wiem czym tu się chwalić "SV530" patrząc na jakość czyszczenia nie trzeba komentować - masakra
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
Szkoda dyskusji z ekspertami od "choinek" i "masakry"
Weźcie proszę zróbcie zdjęcia oferowanych przez was seryjnych wyrobów w taki sam sposób jaki zrobił je nasz klient. I wrzućcie do netu.
Ciekawe, co zobaczymy.
Weźcie proszę zróbcie zdjęcia oferowanych przez was seryjnych wyrobów w taki sam sposób jaki zrobił je nasz klient. I wrzućcie do netu.
Ciekawe, co zobaczymy.
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
Nie ma ludzi doskonałych. Proponuję aby firma i klient poszły na kompromis. Może zamiast 17% które trzeba jeszcze dopłacić do okien zapłacic tylko połowę z tego 
- perfektaokna
- Profesjonalista

- Posty: 346
- Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
- Kontakt:
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
zacznę od tego że nie jestem technologiem ale w moim krótkim życiu już wiele widziałem faktem jest że jeśli firma akurat nie miała odpowiedniego flamastra to dała taki jaki miała bo braki wszędzie się zdarzają druga sprawa to zastanawiam się jak była skonstruowana umowa z kupującym czy czasem nie było klauzuli że towar nieopłacony nie podlega reklamacji większość producentów jak i dystrybutorów stosuje takie praktyki, jeśli taka sytuacja miała miejsce to producent wykazał się gestem dobrej woli że w ogóle cokolwiek wam dał w ramach reklamacji i trzecia sprawa okna kolorowe przeważnie mają to do siebie że trzeba na zgrzewach używać flamasterka to jest taka technologia i póki co nikt nic innego chyba nie wymyślił i jeszcze jedno na hali produkcyjnej trudno jest upilnować 100 ludzi i patrzeć im na ręce chyba że prezes będzie miał firmę w stylu big brothera
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. 
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
towar/produkt powinien dotrzeć wolny od wad do Klienta. Ciekawe jakby to był samochód - Panie Klient, kup Pan se nowe lusterko i będzie o`k a te pęknięte zostaw sobie na zaś. Albo - te plamę na siedzeniu to żona zmyje i bedzie o`k - wiesz Pan, w transporcie pracownik pobrudził
Nowy sposób rozpatrywania reklamacji podpowiedziełem - Panie ta rysa na szybie to pikuś za rok będziesz Pan miał ich od cholery

Nowy sposób rozpatrywania reklamacji podpowiedziełem - Panie ta rysa na szybie to pikuś za rok będziesz Pan miał ich od cholery
jawaryn 
-
Pracownik Produkcji w EKO
- Czytelnik

- Posty: 5
- Rejestracja: śr kwie 09, 2008 8:50 pm
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
W tej oczyszczarce wystarczy ustawić nóż i już nie będzie wycinała "choinek" (jakby ktoś nie wiedział, że korekty wprowadza się na bieżąco )
. Co do mazaka to proponuje wziąć nowy wstrząsnąć i spróbować. Zdarza się, że mazaki są źle opisane i widocznie osoba, która to malowała nie zwróciła na to uwagi. Można to wyczyścić i ładnie zamalować, więc proponuje dogadać się z producentem.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
-
finlandia
- Profesjonalista

- Posty: 1105
- Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
- Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
- Kontakt:
Re: Jakość okien - wielki problem :-(
Co do kanten fixów... OGROMNE znaczenie ma sposób aktywowania pisaka.. bez mała tak, jakby piwo otwierać poprzez stłuczenie butelki.ulikboss pisze:Patrząc na zdjęcia to kolor pisaka nie przypasowany ale z tym odcieniem OTTIMO - KONIG ma od zawsze problem numery numerami a kolor kolorem (może trzeba bardziej mazakiem wstrząsnąć przed użyciem żeby pigment dokładnie z bazą się wymieszał), a co do czyszczarki to nie wiem czym tu się chwalić "SV530" patrząc na jakość czyszczenia nie trzeba komentować - masakra


