Przetargi i inwestycje w 2009
- perfektaokna
- Profesjonalista

- Posty: 346
- Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
- Kontakt:
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
/
Ostatnio zmieniony czw lut 19, 2009 3:53 pm przez perfektaokna, łącznie zmieniany 1 raz.
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. 
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
Rzeźnia na przetargach. A pamiętam jak w 2006 - 2008 było po 2-3 oferentów. Były z tego niezłe pieniądze.
A teraz na ostatnim przetargu było 24 oferentów. Wygrał ten którym ma 400km do przejechania. Co innego zrobić i zawieźć. A co innego zakwaterowanie, dojazdy itp.
Myślę, że producenci wymuszają coraz niższe na montażystach.
Będzie ciężko..
A teraz na ostatnim przetargu było 24 oferentów. Wygrał ten którym ma 400km do przejechania. Co innego zrobić i zawieźć. A co innego zakwaterowanie, dojazdy itp.
Myślę, że producenci wymuszają coraz niższe na montażystach.
Będzie ciężko..
- perfektaokna
- Profesjonalista

- Posty: 346
- Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
- Kontakt:
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
.
Ostatnio zmieniony czw lut 19, 2009 3:53 pm przez perfektaokna, łącznie zmieniany 1 raz.
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. 
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
Rzeczywiście oni. Nie wiem jaką mają kalkulacjęInvictus pisze:To pewnie Spectrum wygrał. Oni biorą wszystko i wszędzie.pomocnik pisze: Wygrał ten którym ma 400km do przejechania.
-
sir_hill_martin
- Małomówny

- Posty: 60
- Rejestracja: sob sty 24, 2009 10:02 am
- Lokalizacja: Polska południowa
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
,,,jak siegam pamiecia, no moze pomijajac dwa ostatnie lata, zawsze jest taki przetargowy kamikadze, ktory nie wazne za ile byle wygrac. jeszcze rozumiem zeby to mialo sluzyc jakiejs reklamie na przyszlosc takie robienie po kosztach,,tyle ze oni przewaznie po tych akcjach plajtuja. chodzi o przerob, jak zle z firma to byle robic, byle jak najdluzej, moze bedzie cud, moze sie odmieni. kto ,wtedy mysli o marzy, zysku,,,,wracaja dawne czasy podaz stolarki i sila wykonawcza znacznie przerasta popyt,,,,bedzie brutalnie i smutno,,,czesc z nas musi odpasc,,,,,wracaja czasy rządów najnizszej ceny, dziadowskie okna i spartaczone montaze z jedna pianka na 100okien 
-
bartekokno
- Czytelnik

- Posty: 16
- Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:14 pm
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
Itu sie zgadzam.Producent stanie do przetargu wygra go i mowi pojedziesz zamontujesz masz 25 zl z mb,jade 300 km montowac patrze a tam wszystkie okna skrzynkowe obrobka plyta gipsowa malowanie od zew i wew dzwonie mowie szefowi ze jest kicha odpowiada nie ty to inny ,no i robie po zakonczeniu obliczylem ze ledwo zarobilem na hotel ludzi i material.Jest coraz gorzejpomocnik pisze:Rzeźnia na przetargach. A pamiętam jak w 2006 - 2008 było po 2-3 oferentów. Były z tego niezłe pieniądze.
A teraz na ostatnim przetargu było 24 oferentów. Wygrał ten którym ma 400km do przejechania. Co innego zrobić i zawieźć. A co innego zakwaterowanie, dojazdy itp.
Myślę, że producenci wymuszają coraz niższe na montażystach.
Będzie ciężko..
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
no cóż - jest taki sposób na cenę żeby VAT traktować jako zysk - co do Eltexu w dawnych czasach - ale nic nie jest wieczne i ma swój koniec.
jawaryn 
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
A, niech sobie firmy zaniżają ceny.
Biorąc pod uwagę rok 2008 wychodzi mi, że to wszystko chore jest. Przegrywam teraz w przetargach o 15 do 25% z firmami, z którymi w 2008 wygrywałem o 5 do 10%. Ja liczę cały czas swoje. Zysk musi być, bo firmę trzeba rozwijać i ludzi utrzymać. No to niby tamte firmy nagle zmniejszyły koszty produkcji o 20 - 30%? No "kruca fix", nierealne. Jeszcze teraz Euro wariuje, więc wszyscy mają o tyle samo droższe materiały do produkcji (kucia i profile, bo szyby i stal w tym wszystkim, to grosze). No chyba, że nie liczą tych wzrostów cen, bo im kiedyś informatyk ustawił w programie kalkulacyjnym kurs 3,30 zyla za euraska i taki im zostało do dzisiaj. A prezes podpisuje, bo przecież nie będzie sprawdzał każdej kalkulacji. Wszyscy są happy, jak cholera. Ale jak sie pokapują, to już kilka robót będzie "w plecy" i kondycja firmy kiepska.
ROBIĆ ŻEBY SIĘ NAROBIĆ. Dla mnie kiepska polityka.
Biorąc pod uwagę rok 2008 wychodzi mi, że to wszystko chore jest. Przegrywam teraz w przetargach o 15 do 25% z firmami, z którymi w 2008 wygrywałem o 5 do 10%. Ja liczę cały czas swoje. Zysk musi być, bo firmę trzeba rozwijać i ludzi utrzymać. No to niby tamte firmy nagle zmniejszyły koszty produkcji o 20 - 30%? No "kruca fix", nierealne. Jeszcze teraz Euro wariuje, więc wszyscy mają o tyle samo droższe materiały do produkcji (kucia i profile, bo szyby i stal w tym wszystkim, to grosze). No chyba, że nie liczą tych wzrostów cen, bo im kiedyś informatyk ustawił w programie kalkulacyjnym kurs 3,30 zyla za euraska i taki im zostało do dzisiaj. A prezes podpisuje, bo przecież nie będzie sprawdzał każdej kalkulacji. Wszyscy są happy, jak cholera. Ale jak sie pokapują, to już kilka robót będzie "w plecy" i kondycja firmy kiepska.
ROBIĆ ŻEBY SIĘ NAROBIĆ. Dla mnie kiepska polityka.
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
Ostatni taki przetarg:
99 kpl okien 036+OB5+ łącznik
parapet wewn. PCV+montaż z obróbką+ malowanie wewn.
Poszło za 112 tys. netto
99 kpl okien 036+OB5+ łącznik
parapet wewn. PCV+montaż z obróbką+ malowanie wewn.
Poszło za 112 tys. netto
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
Bez hotelu w odległości do 80 km do zrobienia, no i jeśli dostęp do okien bezproblemowy (jak to było w mieszkaniach lokatorskich, to kiepska sprawa). W innym przypadku porazka.
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
Panowie wyście są fachury i wiecie kiedy cena na przetargu nie pozwoli zrobić tego co w specyfikacji jak należy i nie wiecie jak to załtwić, żeby taniochę pogonić? No co też wy?! Jak nie wiecie to napiszcie do mnie i zrobimy dobry przetarg albo komuś ostatnie przetargowanie, tfu chciałem napisać pożegnanie
. Przetargi można i trzeba wygrywać głową, a nie ceną
W końcu po to wymyślono ustawę o zamówieniach publicznych lub wcale nie gorszą o spółdzielniach mieszkaniowych i wiele innych pożytecznych różności. Zawsze twierdzę, ża na przetargi lepiej wiedzieć co pisać, niż pisać co się wie
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
adjj, na oknach znasz się na pewno. Ale przetargi..................? Nie masz ceny, to i pisanie czegokolwiek mądrego nie pomoże. Jeżeli jedynym kryterium oceny oferty jest jej cena, to nic nie poradzisz. Urzędnicy też nic nie zrobią, choćby wiedzieli, że kupują szajs, bo zostaną ze swoich decyzji rozliczeni przez kontrolę finansową. A oni nie chcą stracić pracy i w sumie, dobrych, ciepłych posadek. Jak wystąpią problemy z oknami w trakcie użytkowania i tak zwalą całą robotę na wykonawcę. Do tego mają wystarczająco dużo instrumentów prawnych. Ostatecznie, to i tak nie oni są użytkownikami tych okien.
Rozmawiałem z kilkunastoma urzędnikami po wygraniu przetargów i zdanie wszyscy mamy podobne. Ustawa jest do d... Papierologia musi być ok, reszta się nie liczy.
Rozmawiałem z kilkunastoma urzędnikami po wygraniu przetargów i zdanie wszyscy mamy podobne. Ustawa jest do d... Papierologia musi być ok, reszta się nie liczy.
- perfektaokna
- Profesjonalista

- Posty: 346
- Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
- Kontakt:
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
.
Ostatnio zmieniony czw lut 19, 2009 3:53 pm przez perfektaokna, łącznie zmieniany 1 raz.
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. 
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
Byłem na przetargu, gdzie inwestor ogłosił, że przeznaczył na zadanie 370 z hakiem tyś zł. Wszyscy wyszli przerażeni, bo najniższy napisał, że zrobi tę robotę za jakieś 120 tyś. Zdeklasował wszystkich i siebie chyba też, bo jakoś od prawie 2 lat nie widzę ich na przetargach. Jak by nie było mwadium, to zapewne by sie wycofał i nie podpisał umowy. Jak wyczesał wtedy kilka takich robót, to sie ugotował.
Niech robia tak dalej, bedzie wiecej miejsca na rynku dla normalnych ludzi, którzy chcą solidnie prowadzić biznes.
Niech robia tak dalej, bedzie wiecej miejsca na rynku dla normalnych ludzi, którzy chcą solidnie prowadzić biznes.
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
Niestety nie mogę sam skorzystać bo nie sprzedaję, ani nie produkuję stolarki. Nie jestem Panów konkurentem w żadnej dziedzinie. Raczej staram się pomagać i doradzać tym, którzy uważają, że co dwie głowy to nie jedna i wolą skonsultować to i owo zanim podejmą decyzje.
Panie Bartłomieju, dzięki za pochwałę, ale nie mogę się zgodzić z głoszonymi przez Panów teoriami przetargowymi. Pisuję czasem coś takiego jak SIWZ, a cena jest wyłącznie jednym, a czasem jedynym kryterium oceny oferty i tylko tyle. Jeśli w 100% decyduje cena, to klucz do sprzedawania za dobre pieniądze w procedurach przetargowych, a przynajmniej do dawania sobie szansy na taką sprzedaż, tkwi w całkiem innym miejscu SIWZ, a nawet w dwóch
.
Miłego przetargowania jakby co. Moja oferta skierowana do zainteresowanych startami w zawodach przetargowych ciągle aktualna.
Pozdrawiam
Panie Bartłomieju, dzięki za pochwałę, ale nie mogę się zgodzić z głoszonymi przez Panów teoriami przetargowymi. Pisuję czasem coś takiego jak SIWZ, a cena jest wyłącznie jednym, a czasem jedynym kryterium oceny oferty i tylko tyle. Jeśli w 100% decyduje cena, to klucz do sprzedawania za dobre pieniądze w procedurach przetargowych, a przynajmniej do dawania sobie szansy na taką sprzedaż, tkwi w całkiem innym miejscu SIWZ, a nawet w dwóch
Miłego przetargowania jakby co. Moja oferta skierowana do zainteresowanych startami w zawodach przetargowych ciągle aktualna.
Pozdrawiam
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
w tej chwili wszyscy walą na przetargi bo nie ma Klienta indywidualnego i chyba długo nie będzie
- po kilkadziesiąt firm startuje a wygrywa najtańszy.
160 zeta/m2 netto z montażem wygrywa wszystko
160 zeta/m2 netto z montażem wygrywa wszystko
jawaryn 
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
160 zyla za m. kw. z montażem. Owszem wygra wszystko. Pytanie tylko, co to za produkt za te pieniądze można zrobić? To daje 336 zyla za O34. Takich cen nie ma mawet Dobroplast. 310 chyba mają. No to chyba mi nie powiesz, że za 26 zł. za m. kw. zamontujesz?
- perfektaokna
- Profesjonalista

- Posty: 346
- Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
- Kontakt:
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
.
Ostatnio zmieniony czw lut 19, 2009 3:54 pm przez perfektaokna, łącznie zmieniany 1 raz.
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. 
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
aj tam...jak nie ma klienta idywidualnego ? no nie wiem czy przetargi są jedynym wyjściem..
jak skupiam się na kliencie idywidualnym wlasnie..
i nie pcham okien za drobne sprzedawcom tylko sam otwieram punkty firmowe i zarabiam na indywidualnym/mniejszych przedsiębiorstwach dooobre pieniażki.
jak skupiam się na kliencie idywidualnym wlasnie..
i nie pcham okien za drobne sprzedawcom tylko sam otwieram punkty firmowe i zarabiam na indywidualnym/mniejszych przedsiębiorstwach dooobre pieniażki.
..bałagan i porządek - to tylko liczby...
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
Osobiście unikam przetargów,ze względu na 100% cena. Jeżeli zobaczę w przetargu wymagania 80% jakość,15% jakość montażu,5% szybkość realzacji to będzie można pomyśleć. A teraz przy tych wymogach to zysk jest zjadany przez jeżdżenie na reklamacje bo jaka cena taka jakość. Miałem okazję montować parę przetargów to wiem co mówię,a to klamka się ukręciła a to regulacja puściła bo najtańszy badziew zamontowano byle cenę utrzymać a pojechać i zrobić trzeba bo ty montowałeś. Tak więc jak się zrobi normalnie to wrócę do tematu przetargi publiczne.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
Ja jeszcze składam, chociaż tylko te bliżej siedziby firmy. A, co do jakości, to odkąd zacząłem robić na Wymarze, nie jeżdżę na reklamacje. po regulacji (jeżeli jest potrzebna po montażu) jest git. A uszkodzenia mechaniczne w trakcie eksplatacji nie obejmuje gwarancja.
Re: Przetargi i inwestycje w 2009
Panie Bartłomieju,czytając wiele pana wypowiedzi jest pan jednym z niewielu którzy wolą trzymać jakość niż tylko cenę. Popieram w 100%,mając na myśli jazdę na reklamacje przetargowe nie pisałem o standardzie jakim jest regulacja po montażu tylko o jakości użytych materiałów byle cenę utrzymać i późniejszych tego konsekwencjach. Pozdrawiam wszystkich i dużego obrotu po świętach.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

