CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Od dłuższego czasu bywam na forum czytając różne wypowiedzi kolegów. Przyznam, że wiele się tutaj nauczyłem, a co najważniejsze zyskałem dużo wiedzy z naszej branży. Wydawało mi się, że nie trafię osobiście ze swoimi poglądami na branżowe forum. Stało się inaczej, otóż zastanawiam się jak to jest w innych firmach okiennych z traktowaniem handlowców. Dwa lata temu dostałem "furę" i komórę, stałem się naganiaczem roboty dla pewnej firmy produkującej stolarkę pvc. Moja pozycja wzrastała tak samo jak i moje notowania. Byłem przekonany, że to jest "moje miejsce" w życiu. Obroty wzrastały, wzrastała liczba zadowolonych Klientów, a i Boss poklepywał po ramieniu. Tak było nawet minionej jesieni. Dzisiaj drżę o posadę, bo zamówień dużo mniej i robi się ze mnie kozła ofiarnego. Jestem zaskoczony, bo "moje miejsce w życiu" staje się pomału PIEKIEŁKIEM ! Jak to jest w innych firmach ? Czy podobnie ? Czy są jeszcze w tej branży uczciwi pracodawcy ? A co z obrotami, jak je należy wyliczać, kwartalnie, rocznie czy po każdym miesiącu ?
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Stary, nic nie poradzisz, że nie idzie. Takie czasy nastały. Ja swoich handlowców poganiam, bo należy. Ale utratą pracy nie będę straszył, bo efekty mają mizerna, ale cóż, każdy rok w styczniu, lutym i marcu jest prawie taki sam. Też rozglądam się za następnymi chętnymi do pracy na tym stanowisku, a jak widzę ruch w jest (patrz nawet na forum). Tylko klientów mało i nikt na to nic nie poradzi. Ja biorę pod uwagę min 6 miesięcy pracy, bo trudno kogoś ocenić po wynikach w najgorszym okresie dla branży. Obroty liczę miesięcznie i to te rozliczone, bo za dłużników nie płacę.
Najbardziej mnie drażni jak handlowiec przyjeżdża z terenu i mówi, że ceny za wysokie - no to jest d..pa, a nie handlowiec, bo nie ceną się sprzedaje. Gdybym miał najniższe ceny na rynku, to na diabła byłby mi handlowiec za ciężkie pieniądze.
A jak cię szefo wywali za brak efektywności w pracy w zimie, to znaczy, że chce wziąść nowego, bo prowizji mniej trzeba będzie płacić.
Obecnych klientów i tak będzie musiał obsługiwać, bo ktoś musi. Tańszy będzie po prostu.
Najbardziej mnie drażni jak handlowiec przyjeżdża z terenu i mówi, że ceny za wysokie - no to jest d..pa, a nie handlowiec, bo nie ceną się sprzedaje. Gdybym miał najniższe ceny na rynku, to na diabła byłby mi handlowiec za ciężkie pieniądze.
A jak cię szefo wywali za brak efektywności w pracy w zimie, to znaczy, że chce wziąść nowego, bo prowizji mniej trzeba będzie płacić.
Obecnych klientów i tak będzie musiał obsługiwać, bo ktoś musi. Tańszy będzie po prostu.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Dziękuję Panie Bartku ( jeśli tak mi wolno ) za opinię. Zastanawiam sie własnie nad tym co Pan napisał o prowizji. Może faktycznie moje miejsce ma zająć tańszy, choć moje 2% nie uważam za wysoki próg. Wiem, wiem zaraz Pan powie, że wszystko zależne jest od obrotów, ale przecież z czegoś trzeba żyć i utrzymać rodzinę.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
2 %, to nieźle jak na tą branżę. Słyszałem o poziomie od 0,25 do 1 %. 2 % to kosmos (chyba, że nie na bieżąco jestem i coś się zmieniło).
No chyba, że to tylko na indywidualnym kliencie jest, to mógłbym się zgodzić, bo trochę więcej pracy tacy wymagają.
No chyba, że to tylko na indywidualnym kliencie jest, to mógłbym się zgodzić, bo trochę więcej pracy tacy wymagają.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Może i te 2% jest "kosmosem" w innych regionach Polski, ale nie u mnie na "ścianie wschodniej". Zapewne w innych rejonach taki handlowiec wykręci z jakieś 300.000 obrotu, ja się muszę ostro napocić na sklecenie 150.000 więc nie wiem czy 2% to faktycznie kosmos. Z jezorem latam od rana do wieczora.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Wszyscy teraz patrzą krzywo na handlowców, słyszałem że w niektórych firmach jest tak źle, że handlowcy nie dostają wypłaty. Zastanawia mnie jednak ten fakt, bo przecież wiadomo, że styczeń, luty, marzec to słabe miesiące, czyżby pracodawcy o tym zapomnieli??? Skąd mamy nabrać zamówień, skoro nawet klienci narzekają.
2%- hmm muszę to zaproponować mojemu pracodawcy
może mi podniesie 
2%- hmm muszę to zaproponować mojemu pracodawcy
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Kurcze, to ja się tutaj dowiaduję o sobie niesamowite rzeczy ! Te 2% to dla kolegów tak dużo ??? W takim razie ile powinien robić obrotu dobry handlowiec, bo ja sie pocę i to strasznie na zrobienie 150 tys. miesiecznie netto !!!
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
jesteś przedstawicielem producenta czy prowadzisz biuro sprzedaży na biuro sprzedaży to dużo, ale na przedstawiciela handlowego producenta to strasznie mało? Chodzi mi oczywiście o twoją sprzedaż, jak na biuro handlowe to 2% prowizji to mizeria straszna, no ale na przedstawiciela handlowego np przy 6mln złotych rocznie 2% to fajna sumka.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Jestem przedstawicielem producenta i dziękuję, że uswiadomiłeś mi moje miejsce w szyku
teraz rozumiem, że mój Boss może mieć do mnie żal o obroty. Nie wiem w takim razie czy nie zmienić branży, bo widzę, że moje obroty to jak kolego napisałeś "mizerota"
Jak w takim razie mam się poruszać w tym gąszczu aby zwiększyć obroty ? Czy są w mej pracy aż tak duże błędy, które powodują, że nie potrafię uzyskać lepszych wyników ?
Od rana do wieczora odwiedzam punkty handlowe proponując współpracę, moje zaangażowanie jest ogromne, bo mam na utrzymaniu rodzinę, a tu się okazuje, że moje starania to "mizerota".
Koledzy, w takim razie uczciwie : jakie obroty są dobrymi obrotami dla handlowca producenta, który zatrudnia 50 osób ? Sam już nie wiem co robić
Jak w takim razie mam się poruszać w tym gąszczu aby zwiększyć obroty ? Czy są w mej pracy aż tak duże błędy, które powodują, że nie potrafię uzyskać lepszych wyników ?
Od rana do wieczora odwiedzam punkty handlowe proponując współpracę, moje zaangażowanie jest ogromne, bo mam na utrzymaniu rodzinę, a tu się okazuje, że moje starania to "mizerota".
Koledzy, w takim razie uczciwie : jakie obroty są dobrymi obrotami dla handlowca producenta, który zatrudnia 50 osób ? Sam już nie wiem co robić
-
finlandia
- Profesjonalista

- Posty: 1105
- Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
- Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Tak sobie ciekawie dyskutujecie, aż dziwi mnie tytuł "czy handlowiec musi być sz.." Nieładnie brzmi. Może autor go troszke zmnieni edytując pierwszy wpis a wtedy postaram się napisać swoją opinię (po 8 latach jako mniej - wiecej handlowiec).
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
50 osób w firmie, to powiedzmy 2 handlowcow, 1 kierownik produkcji, 3 osoby w biurze, 22 na produkcji (dwie zmiany), 1 magazynier, 1 nadzór nad montażami, 2 kierowców no i powiedzmy 18 osób na montażach (6 brygad po 3 osoby) - to taki niby plan.
Przy takim systemie musi być 4 do 5 milionów rocznie, czyli ok. 2 do 2,5 bańki na handlowca - pierwszy kwartał bym wyłączył, bo takich obrotow się nie zrobi, więc wychodzi ten obtrót na 9 miechów. To takie spokojne przeliczenie. Może się ktoś z tym nie zgadza, to chętnie przeczytam o innych pomysłach.
Przy takim systemie musi być 4 do 5 milionów rocznie, czyli ok. 2 do 2,5 bańki na handlowca - pierwszy kwartał bym wyłączył, bo takich obrotow się nie zrobi, więc wychodzi ten obtrót na 9 miechów. To takie spokojne przeliczenie. Może się ktoś z tym nie zgadza, to chętnie przeczytam o innych pomysłach.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Panie Finlandia, szanuję Pana i pańskie doświadczenie 8-letnie, ale słowo szmata zostało napisane jako "szmata". Nie jest moim zamiarem obrażać takim słowem Pana, ani inne osoby, bo sam jestem w tej grupie. Moje doświadczenie jest niczym w stosunku do pańskiego.
Panie Bartku gratuluję super wiedzy na temat składu osobowego firmy, w której pracuję. W zasadzie to wyliczył Pan idealnie podział ról i podział osób na działy. Może Panowie dacie młokosowi wskazówki, jak zwiększać obroty, bo w tych czasach kryzysowych zmieniać branżę byłoby chyba samobójstwem.
Pozdrawiam
Panie Bartku gratuluję super wiedzy na temat składu osobowego firmy, w której pracuję. W zasadzie to wyliczył Pan idealnie podział ról i podział osób na działy. Może Panowie dacie młokosowi wskazówki, jak zwiększać obroty, bo w tych czasach kryzysowych zmieniać branżę byłoby chyba samobójstwem.
Pozdrawiam
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Z jakiego regionu jesteś i jaki masz profil w ofercie?
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Jestem załamany tym co piszesz cobra_max - tytuł ostry nick jeszcze bardziej ale spytam wprost "gdzie zostawiłeś jaja?????" nia masz zupełnie pewności siebie, prosisz się i to pewnie Twój największy błąd - płaszczenie się przed ludzmi - klinci to wyczuwają i robią z Ciebie chłopca na posyłki a szef kozła ofiarnego - sorry chciałeś opinie. Poza tym jak na 2 lata w branży to głupoty piszesz jak nie wiem co a te 2% to netto, brutto, jesteś na pensji, działalności, masz podstwę? ..... Bo to może być i dużo i mało..
Nie gniewaj się ale nie zatrudnił bym Cię ... "w życiu trzeba być rekinem bo inaczej zjedzą cię inne rekiny" - jak mawiał Jarosław Psikutas - bez "s" na końcu.
Nie gniewaj się ale nie zatrudnił bym Cię ... "w życiu trzeba być rekinem bo inaczej zjedzą cię inne rekiny" - jak mawiał Jarosław Psikutas - bez "s" na końcu.
Dwa razy koła nie wymyślisz...
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Oceniasz po szczerych słowach ? Nie gniewam się za Twoje zdanie, za Twoją opinię - masz takie prawo. Jeśli jesteś taki "rekin" to pochwal sie ile to Twoi handlowcy robią obrotu i ile im płacisz ??? Może zmieniasz ich tak jak jest to powszechnie przyjete po 2 latach. Zrobił sieć, nabiegał sie i wonn ???? Na jego miejsce inny ??? Świeża krew ??? Czy pracodawca zawsze musi traktować pracownika przedmiotowo, tak jak Ty to przedstawiasz ??? Ciekaw jestem na czym Ty produkujesz, ze Twoi handlowcy sa tak dobrymi sprzedawcami !!!! Może na chinczyku ?
Co dla Ciebie oznacza, że handlowiec "ma jaja" ??? No wyksztuś to z siebie, jakie obroty robią Twoi pieskowie i ile im za to płacisz ????????????
Co dla Ciebie oznacza, że handlowiec "ma jaja" ??? No wyksztuś to z siebie, jakie obroty robią Twoi pieskowie i ile im za to płacisz ????????????
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
to ile "robią" handlowcy to tajmnica firmy a że jestem tu dość długo to sory nie wypada mi pisac. Faktem jest że inaczej sprzedaje handlowiec który jest na tym regione co fabryka a inaczej ten który jest kilka woj.dalej. To co piszesz to raczej powtarzanie zasłysznych teorii a nie Twoje własne przemyślenia dla mnie handlowiec z którym pracuje 2 lata i się sprawdza jest cennym człowiekiem i chce by działał dalej oczywiście jest odpowiednio motywowany. Bo jak handlowiec był dobry i odejdzie to pewnie cześć klientów też zabierze. A uwierz mi z tej branży nie odchodzi się do innej tak łatwo.
Dostałeś po uszach od szefa, że obrotów nie ma i się denerwujesz, robisz nerwowe ruchu i po cichu szukasz roboty albo możliwości dorobienia na "drugim froncie". Jest zima - prawdziwa i na rynku sytuacja nadzwyczajna nie ma się co denerwować a firmę bym zmieniał dopiero jak szef przestanie CI płącić.
a produkt sprzedaje jak się to teraz ładnie nazywa dla klienta "Premium"
Dostałeś po uszach od szefa, że obrotów nie ma i się denerwujesz, robisz nerwowe ruchu i po cichu szukasz roboty albo możliwości dorobienia na "drugim froncie". Jest zima - prawdziwa i na rynku sytuacja nadzwyczajna nie ma się co denerwować a firmę bym zmieniał dopiero jak szef przestanie CI płącić.
a produkt sprzedaje jak się to teraz ładnie nazywa dla klienta "Premium"
Dwa razy koła nie wymyślisz...
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
a Ty Cobra_max to w sezonie robisz te 150 tys, czy poza?
bo jak na styczeń, luty to nieźle sobie radzisz, gorzej jak to wynik sezonowy 
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Witaj IXI- tak te 150 robię teraz i dzięki za uznanie, bo jak poczytasz to PRQ pojechał po mnie jak po dziecku. Widać PRQ widzi świat branży jako ICH - pracodawców i nasz czyli ludzi dla nich pracujących. Drogi PRQ "jaj mi nie brakuje", a wywołanie tego tematu miało na celu poczytanie opinii innych z branży. Jest coś takiego jak ambicje, które posiadam i pytanie się o radę, o podzielenie się swoimi doświadczeniami nie jest niczym złym. Robisz z siebie wielkiego "REKINA" a sam kiedyś raczkowałeś. Może i byś "mnie nie zatrudnił", ale nie powiedziane, że wysłałbym do Ciebie swoją CV. Tak, robie sobie 150 tys obrotu netto i płacą mi za to 2% netto. Mam podstawę stałą 2000 netto. Mam ambicje być lepszym i dlatego pytam co mozna zrobić więcej i w jaki sposób, to chyba są pytania naturalne i nie mam zamiaru dostawać baty za nie. Jaja mam i zapewniam Ciebie PRQ, że są one mocne.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
masz 5000zł netto w styczniu czy lutym to naprawdę dobra kasa, szanuj pracodawce, pewnie oczywiście masz zapewnione narzędzia pracy samochód, telefon, Pytanie tylko czy jesteś pracownikiem swojej firmy, czy prowadzisz działalność bo tu twoje koszty podskoczą jeśli będziesz musiał sobie zusy popłacić. Ale to i tak niezła podstawa a prowizja przedstawiciela 2% to jest prawie kosmos!!!
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Tak Saperos tyle mam, ale mam wyższe ambicje, a szef domaga się wyższych obrotów. Poprzednio pracowałem jako handlowiec w innej branży, a tam rządziły się inne prawa i były osiągane obroty na innym poziomie. W branży okiennej jestem od 2 lat i cały czas zdobywam doświadczenia coraz to nowsze. Dlatego też podzieliłem się swoimi osiągnięciami przez niektórych nazywanych "mizerią". Cieszy mnie i taka opinia, bo dzięki temu wiem jak daleka jeszcze dla mnie droga. Że oczekuje się ode mnie większych obrotów, stąd postawione moje pytania do kolegów o tzw "dobrego handlowca". Jaki obrót jest dobrym i szanowanym. Mam dobrego szefa i szanuję go, jestem na pełnym etacie mając do dyspozycji samochód, telefon i materiały reklamowe.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
cobra_max pisze:Widać PRQ widzi świat branży jako ICH - pracodawców i nasz czyli ludzi dla nich pracujących
po pierwsze primo widze świat tylko jako my handlowcy i oni klienci
a po drugie primo ultimo mój nick to RRQ
powodzenia i się nie obrażaj jak Michał Wiśniewski
Dwa razy koła nie wymyślisz...
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Primo, to może być tylko pierwsze.
Ale do rzeczy. No, jak to jest 150 000 w styczniu, czy lutym, to ogólnie gratuluję. Myślę, że w sezonie będzie to min. dwa lub trzy razy więcej. No, chyba, że ten kryzys zupełnie gospodarkę rozpie......
Ja, z takimi twoimi wynikami w zimie - w przeciwieństwie do RRQ - na pewno bym cię zatrudnić.
A pracy na razie, na twoim miejscu, bym nie zmieniał.
Powodzenia
Ale do rzeczy. No, jak to jest 150 000 w styczniu, czy lutym, to ogólnie gratuluję. Myślę, że w sezonie będzie to min. dwa lub trzy razy więcej. No, chyba, że ten kryzys zupełnie gospodarkę rozpie......
Ja, z takimi twoimi wynikami w zimie - w przeciwieństwie do RRQ - na pewno bym cię zatrudnić.
A pracy na razie, na twoim miejscu, bym nie zmieniał.
Powodzenia
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
O czym Ty piszesz COBRA?Pracowałem w oknach 12 lat, ostatnie obroty jako jedynego handlowca to 500 tys. w sezonie za 1,2%
na mojej głowie były też reklamacje u dealerów który najczęściej robiłem własnymi rękami i naprawdę bez pocenia ale miałem już dosyć i zmieniłem branżę i jestem zadowolony z tej decyzji. Popieram opinię że nie jesteś dobrym handlowcem bo jak po 2 latach można prosić o rady jak sprzedawać okna, weź się do roboty bo 150 tys. to można zrobić przez telefon bez wychodzenia z domu!Trzymaj się chłopie i się nie poddawaj!!!
Pozdrawiam wszystkich związanych z branżą
na mojej głowie były też reklamacje u dealerów który najczęściej robiłem własnymi rękami i naprawdę bez pocenia ale miałem już dosyć i zmieniłem branżę i jestem zadowolony z tej decyzji. Popieram opinię że nie jesteś dobrym handlowcem bo jak po 2 latach można prosić o rady jak sprzedawać okna, weź się do roboty bo 150 tys. to można zrobić przez telefon bez wychodzenia z domu!Trzymaj się chłopie i się nie poddawaj!!!
Pozdrawiam wszystkich związanych z branżą
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
skoro skończyłeś Kolego pracę w branży to nie jesteś w tematach handlowych, dużo się pozmieniało !
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Koledzy handlowcy na nartach zbierający siły, czy przymierający głodem zimowym ???
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Otóż jest to tyle ile sobie szefo wyobraża + jakies 50%. Wtedy jest git. Prawda jest taka, ze szef nigdy cie nie powie ze jest dosc, zawsze bedzie chcial wiecej. Nie ma w tym nic dziwnego. To biznesmen i potrafi liczyc kase. Tak jak ty pracujesz u niego dla pieniedzy tak i on dla nich cie zatrudnia. A w zimie takiej jak teraz praktycznie kazdy szef staje sie nieprzyjemny.cobra_max pisze:Tak Saperos tyle mam, ale mam wyższe ambicje, a szef domaga się wyższych obrotów. Poprzednio pracowałem jako handlowiec w innej branży, a tam rządziły się inne prawa i były osiągane obroty na innym poziomie. W branży okiennej jestem od 2 lat i cały czas zdobywam doświadczenia coraz to nowsze. Dlatego też podzieliłem się swoimi osiągnięciami przez niektórych nazywanych "mizerią". Cieszy mnie i taka opinia, bo dzięki temu wiem jak daleka jeszcze dla mnie droga. Że oczekuje się ode mnie większych obrotów, stąd postawione moje pytania do kolegów o tzw "dobrego handlowca". Jaki obrót jest dobrym i szanowanym. Mam dobrego szefa i szanuję go, jestem na pełnym etacie mając do dyspozycji samochód, telefon i materiały reklamowe.
150tys w tych warunkach to przyzwoity wynik. Moze to nie kosmos, ale z pewnoscia tez nie "mizerja".
podrawiam
-
solidnafirma38
- Profesjonalista

- Posty: 302
- Rejestracja: wt lut 05, 2008 10:08 am
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Nie wiem jak to jest w twoim regionie ale na Śląsku to 150.000 to handlowiec w punkcie powinien sprzedać , przedstawiciel w fabryce z takimi obrotami nie ma prawa istnienia ,ale to u nas , i jeszcze jena rzecz to dane do zeszłego roku , a co przyniesie ten ? czas pokażecobra_max pisze:Kurcze, to ja się tutaj dowiaduję o sobie niesamowite rzeczy ! Te 2% to dla kolegów tak dużo ??? W takim razie ile powinien robić obrotu dobry handlowiec, bo ja sie pocę i to strasznie na zrobienie 150 tys. miesiecznie netto !!!
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
No Koledzy handlowcy jak efekty lutowe ???? Ja właśnie wróciłem z terenu z sukcesem
Do końca tygodnia leżę kołami do góry !!! Pozyskałem dwóch nowych Dealerów ha !!!
a co u was ?
-
czyżyk 303
- Małomówny

- Posty: 61
- Rejestracja: pt maja 30, 2008 9:46 pm
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Cobra, będziesz tak na zmianę, raz się wychwalał a raz wypłakiwał na forum?
-
solidnafirma38
- Profesjonalista

- Posty: 302
- Rejestracja: wt lut 05, 2008 10:08 am
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
A może dla handlowców na dopalacza powinna być zniżka , nie mieli by stresu 
-
Andrzej Malinowski
- Czytelnik

- Posty: 4
- Rejestracja: czw lut 19, 2009 3:20 pm
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Nooo!!! cobra_max. Pozyskałeś 2 nowych i leżysz kołami do góry...Fajne podejście..?? Pamiętaj pozyskanie nie oznacza zamówień a o tym przekonasz się w niedługim czasie. Uważaj, oby twoje wylegiwanie nie odbiło się czkawką. Jeśli to jest twoją zasadą to twoje obroty są tego odzwierciedleniem. Jeśli mogę coś ci poradzić to poproś szefa lub sam zainwestuj w szkolenie polecam Vitalnych, pomogą ci zrozumieć sens pracy dla firmy i dążenie do poprawy wyników. Życzę sukcesów i pozdrawiam
-
okno_maniak
- Czytelnik

- Posty: 7
- Rejestracja: czw lut 26, 2009 11:07 pm
- Lokalizacja: Południe
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Witam wszystkich forumowiczów.
Jest to mój pierwszy post na forum, chociaż przeglądam je namiętnie od pewnego czasu. Jestem również handlowcem w firmie produkującej stolarkę. Pracuję na tym stanowisku już u 2 - go pracodawcy i mam doświadczenia w branzy około 8 lat i powiem wam wszystkim że takiego fatalnego startu roku jeszcze nie miałem jak teraz, ja pocieszam się tym iż mój szef to człowiek który realistycznie patrzy na rynek i realnie wymaga od nas handlowców. Nie chce równiez ukrywać że zapiernicz za nowymi kontaktami mamy i to niezły bo niestety trzeba popracować od 7 do 19.
)
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
Jest to mój pierwszy post na forum, chociaż przeglądam je namiętnie od pewnego czasu. Jestem również handlowcem w firmie produkującej stolarkę. Pracuję na tym stanowisku już u 2 - go pracodawcy i mam doświadczenia w branzy około 8 lat i powiem wam wszystkim że takiego fatalnego startu roku jeszcze nie miałem jak teraz, ja pocieszam się tym iż mój szef to człowiek który realistycznie patrzy na rynek i realnie wymaga od nas handlowców. Nie chce równiez ukrywać że zapiernicz za nowymi kontaktami mamy i to niezły bo niestety trzeba popracować od 7 do 19.
no fajnie ja pozyskałem 5 w ciagu ostatniego tygodnia ale jakoś sie nie "rozkładam" i nie zamierzam leniuchować.cobra_max pisze:No Koledzy handlowcy jak efekty lutowe ???? Ja właśnie wróciłem z terenu z sukcesemDo końca tygodnia leżę kołami do góry !!! Pozyskałem dwóch nowych Dealerów ha !!!
a co u was ?
Czasami też myślę że powinien być rabat za okazanie wizytówki w dop......comsolidnafirma38 pisze:A może dla handlowców na dopalacza powinna być zniżka , nie mieli by stresu
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
Pozdrawiam OKNO_MANIAK
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
No i dobra rada Kolegi poskutkowała, nie siedziałem na miejscu i nawiązałem kolejny kontakt. Coś się ruszyło w tym handlu. A jak u Kolegów ? 
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Cobra,tak czytam twoje wypowiedzi i pocieszę cię trochę. Po 3 latach biegania po montażach u kogoś i u siebie otworzyłem w lutym sklepik. I wiesz jak wyglądał luty u mnie? (Nie ukrywam że pipidówa 3.tyś dusz) Plecy za lokal,zus i najem,dojdzie rachunek za prąd. Stary nie łam sie i nie siadaj z płaczem. A co do ściany wschodniej to jest ona rozwojowa z budownictwem,doświadczenia z Kieleckiego.Pozdrawiam.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
A kto ma teraz przody? Ja musiałbym robić min. 500 okien miesięcznie. Teraz to jest nierealne. A ile na koszty musi robić taki Dobroplast czy Okna Rąbień, Spectrum itp? Nie czarujmy się, przy takiej bryndzy obrót 150 000 na handlowca to nieźle.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Też tak myślę Panie Bartłomieju
Luty zamykam z takim wynikiem - 150.000 podzielić przez 350 pln bo za tyle średnio opycham Dealerowi okno to daje ok. 428 sztuk miesięcznie.
Chyba ostatni tydzień dodał mi motorka w tyłku, od poniedziałku ruszam na dalsze podboje
Chyba ostatni tydzień dodał mi motorka w tyłku, od poniedziałku ruszam na dalsze podboje
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Cobra_max nie przejmuj się co tu wypisują inni, wszyscy lubią się przechwalac jacy to nie są świetni i jakie to nie robią obroty. Znam wielu handlowców i wiem jakie obroty robią. 150 tys to wcale nie mało jak na ten ciężki okres który nastał. Przechwalanie się to chyba domena handlowców, znam jednego osobiście, który robi bardzo mizerne obroty, ale opowiada zupełnie coś innego. Stawke masz niezłą, więc skup się na sprzedaży nie nie słuchaj tych wszystkich przechwałek, bo pewnie nie jeden teraz dostaje tylko samą podstawe 
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Pozdrawiam Kolegę IXI
))
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
cobra_max, tak z ciekawości, na jakim profilu te okna gonisz i z jakim wyposażeniem. To chyba nie jest tajemnica.
Pozdrawiem.
Pozdrawiem.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Panie Bartłomieju, jak dobrze, że jest coś takiego jak priv
)))
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Handlowiec jest i musi byc szmatą, oraz "chłopcem do bicia". jedyny wyjątek nastepuje wtedy, gdy pracuje dla LUDZI a nie dla tzw firmy. . Ja jestem 20 lat w branzy, zerwany w nocy będę deklamował producentow z całej Polski dystrybytorów, firmy monterskie, kto jakie ma okna, ceny, rejony działania itp, itp. przeszedłem do nowej firmy połaskotany zarobkami i co? po pięciu miesiącach w firmie było juz 39 dobrych odbiorców, a ja zarabiałem najwięcej w firmie. a firma co? Podziękowała twierdząc że "ich na mnie nie stać", a w podtekscie "dziekujemy rynek chodzi...spadaj"
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
prosze namiar na siebie porozmawiamy
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Nie jestem do kupienia (jak na razie), mam dobrego szefa i z kasą się uczciwie dzieli
- jak zacznie mnie kręcić z kasą to może wówczas wystawię się na sprzedaż 
-
solidnafirma38
- Profesjonalista

- Posty: 302
- Rejestracja: wt lut 05, 2008 10:08 am
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Nasz kolego zrobił sobie na forum mały gabinecik terapeutyczny
, no cóż ale jak mu to pomaga to bardzo proszę 
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Terapią jest codzienny kontakt z Dealerami Kolego, a nie wcale forum. Pomagają mi rady i podpowiedzi innych, a za nie szczerze dziękuję. Jeśli ktoś chce mnie kupić to na razie mówię nie, bo własnie tutaj dostałem dobre rady od Kolegów, aby nie zmieniać pracodawcy, nie zmieniać branży. Mieli Koledzy rację 
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Żebyś przypadkiem nie wpadł w samozachwyt czytając ostatnie Twoje wpisy mam takie wrażenie że się przewartościowujesz, a uważaj na to bo to Ci może zaszkodzić napisz na priv (wyśli ofertę zobaczymy czy masz dobrą)cobra_max pisze:Nie jestem do kupienia (jak na razie), mam dobrego szefa i z kasą się uczciwie dzieli- jak zacznie mnie kręcić z kasą to może wówczas wystawię się na sprzedaż
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
... a z jakiego regionu jesteś Kolego Saperosie ???? Zaraz coś tam Tobie wrzucę na priv, ale zapewne masz już z 5 dostawców 
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Cobra ,mam pytanie takie przyszłościowe. Ty na ofertę współpracy teraz wolno odpowiadasz a co będzie jak się sezon rozkręci? Pomyśl nad tym bo 1-2 klientów na miesiąc można odpuścić ale nie na tydzień a to Tobie grozi w sezonie albo i więcej. Pozdrawiam.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
"wszystko jest względne i zależne od punktu widzenia i siedzenia" jak piszesz Magic-u353
Nie przesadzaj ! Podaję Tobie wybrane pozycje z cenami :
865X1435 RU-272,
1465X1465 RU-373,
1165X1435 RU+R-398,
1465X1435 RU+R-420,
2065X1435 RU+R-543,
865X2085 R-353,
865X2185 R-376,
865X2285 R-395
- pozdrawiam
865X1435 RU-272,
1465X1465 RU-373,
1165X1435 RU+R-398,
1465X1435 RU+R-420,
2065X1435 RU+R-543,
865X2085 R-353,
865X2185 R-376,
865X2285 R-395
- pozdrawiam
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Poproszę Cobra o dodatkowe informacje,jaki profil(trochę danych technicznych) i jakie to są ceny przed upustem czy po upuście handlowym. W tych cenach co podałeś to ja tobie mogę Cobra sprzedać i coś zostanie z obrotu,2065x1435 - 535,00;
1165x1435 - 380,00 netto zakup,profil 5K biały. Pozdrawiam .
1165x1435 - 380,00 netto zakup,profil 5K biały. Pozdrawiam .
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Magic ! Kupować od Ciebie nie będę, bo ja handluję oknami, a nie ceną !!! Widocznie pracujesz tylko na cenie. Wybacz ale dalsza korespondencja nie będzie miała sensu. Musisz zgłosić się do Dobroplastu lub Rąbienia no i może do Drutex-u. W takich cenach obsługuję moich Dealerów, którzy są zadowoleni ze współpracy. Współpraca to nie tylko CENA !!! Sztuką w dzisiejszych czasach jest sprzedać okno w odpowiedniej cenie, a nie wyrób okienno-podobny za psie pieniądze. Nie złożę Tobie pełnej oferty Magicu 
Powodzenia !
Powodzenia !
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Cobra,przyznaję Tobie rację na temat ceny. Ty pochwaliłeś się wyrywkami z oferty i ja również. Nie zapomnij że cena sprzedaży a zakupu to dwa odrębne tematy na który wpływ ma jakość,marża,upust oraz nasycenie rynku lokalnego danym produktem. Pracowałeś jako handlowiec w innej branży jak również i ja. Tak więc powodzenia w handlu i obrotów,a co do Drutexu, Dobroplastu i etc. to inni się bawią sprzedażą ich wyrobów i im również powodzenia a ja mam swoich dostawców i na dziś nie narzekam na współpracę. Pozdrawiam.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
-
solidnafirma38
- Profesjonalista

- Posty: 302
- Rejestracja: wt lut 05, 2008 10:08 am
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Szanowny kolego cobra_max masz gadanę jak agent ubezpieczeniowy po tygodniowym szkoleniu , mimo że mógłbyś mieć najlepszy towar to ja bym u ciebie nic nie kupił, ale w jednym masz rację cena to nie wszystko! życzę powodzenia 
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Z wielką pokorą i nauką przyjmę szczere wyznanie od "SOLIDNEJFIRMY" dlaczego to nie kupiłby odemnie towaru ? Każda dobra rada jest cenniejsza od złota !
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Panowie, brniecie w ślepy zaułek!!!!!!!!!!!!!
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Panie Bartłomieju,przyznaję rację i panu że to powoli robi się ślepy zaułek. Cobra,co do ciebie to proponowałbym ci zrobić urlop na ładnych parę miesięcy całkowicie od handlu,moim skromnym zdanie u Ciebie powoli widać zmęczenie materiału i wypalenie zawodowe. Chociaż ty pewnie zaprzeczysz,stań z boku i obiektywnie spójrz na siebie. Pozdrawiam i powodzenia.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Stanąłem z boku i zobaczyłem cobre_max w dobrej kondycji. Wywołany temat jest świetny, a Koledzy nie potrzebnie się flustrują
Pan Barłomiej mądry facet i doz doświadczeniem szybko wyczuł klimat zaułka - brawo i dzięki za ten zwrot w poruszanych tematach. Panowie jakie jest wasze zdanie, czy handlowiec producenta powinien w swym zakresie obowiązków posiadać również obsługę przetargów, czyli po części inną gałąź swej pracy ? Dla mnie handlowiec producenta to tzw. "łącznik i naganiacz" zleceń od Dealerów. Pozdrawiam - wypoczęty cobra 
-
solidnafirma38
- Profesjonalista

- Posty: 302
- Rejestracja: wt lut 05, 2008 10:08 am
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Coś mi się jeszcze zdaje, że trener MBA u kolegi trochę przesadził , a cha i jeszcze jedno Cobra na razie wystrzegaj się sekt i trzymaj się okien bo jak trafisz do jakiejś firmy która sprzedaje fotele, gary do gotowania , odkurzacze albo kosmetyki, już nie wspominam o tych nieszczęsnych ubezpieczeniach to popłynąłeś 
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
"Panowie jakie jest wasze zdanie, czy handlowiec producenta powinien w swym zakresie obowiązków posiadać również obsługę przetargów, czyli po części inną gałąź swej pracy ? Dla mnie handlowiec producenta to tzw. "łącznik i naganiacz" zleceń od Dealerów"
Cobra,znów ci się wetnę. Moim skromnym zdankiem, i tak i nie.Na tak przeważa obrót,nawet gdybyś dostał 1% to masz z przetargu sporą prowizję i obrót prawie jak w zimie za cały miesiąc, na nie to jak ładnie określiłeś tanie okna "wyrób okno podobny" a tam liczy się cena i latania sporo w tym jest żeby przygotować przetarg. I w tym momencie twoja decyzja co zrobisz.
Cobra,znów ci się wetnę. Moim skromnym zdankiem, i tak i nie.Na tak przeważa obrót,nawet gdybyś dostał 1% to masz z przetargu sporą prowizję i obrót prawie jak w zimie za cały miesiąc, na nie to jak ładnie określiłeś tanie okna "wyrób okno podobny" a tam liczy się cena i latania sporo w tym jest żeby przygotować przetarg. I w tym momencie twoja decyzja co zrobisz.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
-
solidnafirma38
- Profesjonalista

- Posty: 302
- Rejestracja: wt lut 05, 2008 10:08 am
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Już mi się udzieliło od kolegi CobraMagic353 pisze:"Panowie jakie jest wasze zdanie, czy handlowiec producenta powinien w swym zakresie obowiązków posiadać również obsługę przetargów, czyli po części inną gałąź swej pracy ? Dla mnie handlowiec producenta to tzw. "łącznik i naganiacz" zleceń od Dealerów"
Cobra,znów ci się wetnę. Moim skromnym zdankiem, i tak i nie.Na tak przeważa obrót,nawet gdybyś dostał 1% to masz z przetargu sporą prowizję i obrót prawie jak w zimie za cały miesiąc, na nie to jak ładnie określiłeś tanie okna "wyrób okno podobny" a tam liczy się cena i latania sporo w tym jest żeby przygotować przetarg. I w tym momencie twoja decyzja co zrobisz.
Nic, co robisz, nie jest stratą czasu, jeśli umiesz mądrze korzystać z własnych doświadczeń.
August Rodin
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Rozumie solidnafirma38 że do mnie przypiąłeś na temat udzielenia się od Cobry, masz prawo ale zastawia mnie gość który pyta jak dziecko co i dlaczego ma robić.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
-
solidnafirma38
- Profesjonalista

- Posty: 302
- Rejestracja: wt lut 05, 2008 10:08 am
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Tą wypowiedzią kończę moją obecność w tym wątku
Reasumując w nawiązaniu do tytułu CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ??? moja ostateczna odpowiedź brzmi tak :
handlowiec naszej branży nie sprzedaje lekarstwa na raka i nikt o nasz towar nie będzie go błagał na klanach , jednak Handlowiec nie musi być „szmatą” ale od czasu do czasu musi zachowywać się jak „szmata” , i to tyle z mojej strony !
Reasumując w nawiązaniu do tytułu CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ??? moja ostateczna odpowiedź brzmi tak :
handlowiec naszej branży nie sprzedaje lekarstwa na raka i nikt o nasz towar nie będzie go błagał na klanach , jednak Handlowiec nie musi być „szmatą” ale od czasu do czasu musi zachowywać się jak „szmata” , i to tyle z mojej strony !
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Kolego Cobra
Niestety muszę wlać łyżkę dziegciu do twojego wiaderka miodu którym jak widzę z lubością sie oblewasz.
Mogę ci tylko powiedzieć że tak naprawdę to żaden z ciebie handlowiec, upajasz się swoimi postami ( mam wrażenie że czytasz je wielokrotnie ) i śledzisz z namiętnością odpowiedzi innych użytkowników forum.
Nie chciałbym cię w żaden sposób obrazić ale dyskusja którą wywołałeś jest śmieszna i lekko juz zalatuje żenadą ty zaś jesteś po prostu narcyzem który upaja się swoją osobą.
Tak przy okazji żeby nie wpadło ci do głowy że piszę to z zazdrości - nie jestem handlowcem, jestem gościem który zarządza ludźmi i bądź pewein że takiego " zawodnika" jak ty nie chciałbym w swoim zespole.
Mimo wszystko pozdrawiam
Niestety muszę wlać łyżkę dziegciu do twojego wiaderka miodu którym jak widzę z lubością sie oblewasz.
Mogę ci tylko powiedzieć że tak naprawdę to żaden z ciebie handlowiec, upajasz się swoimi postami ( mam wrażenie że czytasz je wielokrotnie ) i śledzisz z namiętnością odpowiedzi innych użytkowników forum.
Nie chciałbym cię w żaden sposób obrazić ale dyskusja którą wywołałeś jest śmieszna i lekko juz zalatuje żenadą ty zaś jesteś po prostu narcyzem który upaja się swoją osobą.
Tak przy okazji żeby nie wpadło ci do głowy że piszę to z zazdrości - nie jestem handlowcem, jestem gościem który zarządza ludźmi i bądź pewein że takiego " zawodnika" jak ty nie chciałbym w swoim zespole.
Mimo wszystko pozdrawiam
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Masz rację solidnafirma38, cza zakończyć ten wątek. Skoncentrujmy się na ważniejszych tematach. Może goście, którzy nas tu też czytają, węcej na tym skożystaja, bo w niektórych momentach pewnie ich smiech ogarnia.
Pozdrawiam wszystkich.
Pozdrawiam wszystkich.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Macie Panowie rację - czas zakończyć ten watek.
Panie Barłomieju ! Dziękuję za szczere wypowiedzi i za kompetencję w tym co Pan robi. Odnoszę wrażenie, że Pańska rodzinna firma jest dobrze poukładana o czym świadczą Pańskie wypowiedzi - gratuluję i życzę samych sukcesów.
Panie "czarny" ! Panu również dziękuję za włączenie się do dyskusji, widać i Panu udzieliły się emocje- cieszę się
Zapewniam Pana, że znam swoje miejsce w szyku, ale bez zbędnego "narcyzmu" poinformuję Pana, że zbyt nisko mnie Pan ocenił. Rozumiem, ocenił Pan "cobrę_max", a on biedny wywołał tylko temat. Szanuję Pańskie deklarowane doświadczenie w zarządzaniu ludzmi, ale zdradzę Panu, ze robie to od 20 lat. Zbyt szybko dokonuje Pan oceny. Nie wziął Pan pod uwagę, że wielu producentów stolarki okiennej musi zarządzać podobnymi do "cobry-max" ? Fakt, kiepski z niego handlowiec, ale ilu jest podobnych, którzy uprawiają czysty marketing w stosunku do swych pracodawców.
"RRQ"- zgadzam się z Panem, takich się nie ztrudnia, a "arek666" dziękuję za zyczenia, "cobra_max" przyjął je ciepło i z serdecznoscia
"Kaktus"- dziękuję w imieniu handlowców (choć sam nim nie jestem), za utożsamianie się z bracią handlowców i słowa otuchy dla "cobry"
"okno_maniak-u" -pozdrawiam i życzę wytrwałości w swej pracy. Twe doświadczenie zapewne pozwoli przetrwać i dotrwać Tobie do lepszych czasów.
"PP7000" - przepraszam, że nie dałem "namiarów na siebie"
"Magic-u353" - jak widzisz Twoja niska cenowo oferta nie pozwala na zaspokojenie miesięcznych kosztów Twojej firmy - czy warto ???,
"solidnafirma38"- nie pracuję w "ubezpieczeniach, garach do gotowania" nie sprzedaję "odkurzaczy albo kosmetyków"- jestem z Twojej branży
cytat Augusta Rodin "Nic, co robisz, nie jest stratą czasu, jeśli umiesz mądrze korzystać z własnych doświadczeń" jest bardzo mądrym i trafnym.
Właśnie tu zostało to wykorzystane, ten wątek pozwolił mi na uzyskanie wielu odpowiedzi na kilka pytań. "Cobra_max" postawił je, a Wy odpowiedzieliście kiepskiemu handlowcowi. Zapewniam Was, że ten wątek tematyczny nie pójdzie na marne. Dziękuję, że tak dużo osób odwiedziło ten temat, a kilku śmiałków włączyło się żywo w dyskusję. Za te słowa krytyki, otuchy, a czasami zmieszania z błotem - szczerze dziękuję jako autor i jako "cobra_max"
Zapewniam, że "cobra_max" jest częścią waszej codzienności, nie zapominajcie o tym Koledzy
Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie
"Wasz Kolega"
Panie Barłomieju ! Dziękuję za szczere wypowiedzi i za kompetencję w tym co Pan robi. Odnoszę wrażenie, że Pańska rodzinna firma jest dobrze poukładana o czym świadczą Pańskie wypowiedzi - gratuluję i życzę samych sukcesów.
Panie "czarny" ! Panu również dziękuję za włączenie się do dyskusji, widać i Panu udzieliły się emocje- cieszę się
"RRQ"- zgadzam się z Panem, takich się nie ztrudnia, a "arek666" dziękuję za zyczenia, "cobra_max" przyjął je ciepło i z serdecznoscia
"Kaktus"- dziękuję w imieniu handlowców (choć sam nim nie jestem), za utożsamianie się z bracią handlowców i słowa otuchy dla "cobry"
"okno_maniak-u" -pozdrawiam i życzę wytrwałości w swej pracy. Twe doświadczenie zapewne pozwoli przetrwać i dotrwać Tobie do lepszych czasów.
"PP7000" - przepraszam, że nie dałem "namiarów na siebie"
"Magic-u353" - jak widzisz Twoja niska cenowo oferta nie pozwala na zaspokojenie miesięcznych kosztów Twojej firmy - czy warto ???,
"solidnafirma38"- nie pracuję w "ubezpieczeniach, garach do gotowania" nie sprzedaję "odkurzaczy albo kosmetyków"- jestem z Twojej branży
cytat Augusta Rodin "Nic, co robisz, nie jest stratą czasu, jeśli umiesz mądrze korzystać z własnych doświadczeń" jest bardzo mądrym i trafnym.
Właśnie tu zostało to wykorzystane, ten wątek pozwolił mi na uzyskanie wielu odpowiedzi na kilka pytań. "Cobra_max" postawił je, a Wy odpowiedzieliście kiepskiemu handlowcowi. Zapewniam Was, że ten wątek tematyczny nie pójdzie na marne. Dziękuję, że tak dużo osób odwiedziło ten temat, a kilku śmiałków włączyło się żywo w dyskusję. Za te słowa krytyki, otuchy, a czasami zmieszania z błotem - szczerze dziękuję jako autor i jako "cobra_max"
Zapewniam, że "cobra_max" jest częścią waszej codzienności, nie zapominajcie o tym Koledzy
Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie
"Wasz Kolega"
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Cobra,tak na zakończenie. Sklep otworzyłem w lutym br. i cudów się nie spodziewałem. A z drugiej strony nie przeglądałeś moich dokumentów to skąd wiedza o obrotach jakie robię? Do twojej wiadomości,mam uzupełnienie na miesiące zimowe z mebli biurowych. Pozdrawiam i sukcesów,a jak powiedziałeś cena to nie wszystko a jednak sam sprzedajesz w zbliżonej cenie do moich cen.
THE END
THE END
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Czizes co to było???? testament? zakończenie melodramatu? to jakiś cytat z przemineło z witatrem czy salli wróć.....typu dziękuje wójkowi za jego krzywe wąsy a szwagrowi za smród piwa i tak was kocham
Blleeee
jesteś najbardziej irytującym (w pełni złego tego słowa znaczeniu) gosciem na tym forum.... pewnie zrobisz z 15 wpisów w tym wątku zanim zmienisz nicka bo .... i tak Twoje musi być na górze.
jesteś najbardziej irytującym (w pełni złego tego słowa znaczeniu) gosciem na tym forum.... pewnie zrobisz z 15 wpisów w tym wątku zanim zmienisz nicka bo .... i tak Twoje musi być na górze.
Dwa razy koła nie wymyślisz...
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
No i tak jak myślałem, kompletny megaloman.
Widzę że dalej się upajasz swoimi postami ( świadczy o tym fakt że starasz sie odpowiadać każdemu ).
A tak na marginesie kolego ja zarządzam zespołami ludzkimi od lat 12, jeśli ty robisz to od lat 20 to informuję cię że jeszcze sporo musisz się nauczyć. Podobnie zresztą jak ja, tylko obaj musimy sie uczyć innych rzeczy. Jakich?
Sam sobie odpowiedz i zakończ na miły Bóg się ośmieszać.
Mimo wszystko pozdrawiam
Widzę że dalej się upajasz swoimi postami ( świadczy o tym fakt że starasz sie odpowiadać każdemu ).
A tak na marginesie kolego ja zarządzam zespołami ludzkimi od lat 12, jeśli ty robisz to od lat 20 to informuję cię że jeszcze sporo musisz się nauczyć. Podobnie zresztą jak ja, tylko obaj musimy sie uczyć innych rzeczy. Jakich?
Sam sobie odpowiedz i zakończ na miły Bóg się ośmieszać.
Mimo wszystko pozdrawiam
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: CZY HANDLOWIEC musi być "SZMATĄ" ???
Ale Was świeżbią łapki do pisania. Zakończmy wreszcie, albo stwórzmy inny ciekawy temat, tylko błagam, nie Dobroplast i itp. Tak to znowu będzie nudno i te same oklepane teksty będą powielane. I tak się nudzimy, co widać po aktywności na forum. Więc może nudźmy się z pożytkiem dla nas samych. Czasami można się tu czegoś ciekawego dowiedzieć, a każda dyskucja - z naciskiem na słowo dyskusja- czegoś nauczy.
NIE PISZMY JUŻ W TYM WĄTKU, PLEASE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
NIE PISZMY JUŻ W TYM WĄTKU, PLEASE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


