"Ceny materiałów budowlanych jeszcze utrzymują się na niskim poziomie, jednak jeżeli kurs euro nadal będzie wzrastał, to również ceny mogą pójść w górę."
Rozśmieszyło mnie to że okna już poszły w górę a oni piszą że dopiero pójdą czyżby było jeszcze drożej niż jest ?????
No Panowie doszło do sytuacji gdzie już nie sprzedamy okien które nie są zaprojektowane przez jakiegoś znanego stylistę ja jak odłożę trochę kaski to pojadę do DG albo Versace
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni.
No, gdyby nie podrożały, i to znacząco, to byłoby dziwne. Ceny okien są ściśle powiązane z kursem euro, wo wszyscy producenci okien, w tym Dobroplast i Drutex, kupują materiały do ich produkcji w euro. Profile, okucie czy samo bazowe PVC i dodatki. Inaczej jest tylko w przypadku Wymara, bo oni sprzedaja w PLN. Dziwi mnie więc, że w niektórych firmach jeszce spotyka się ceny na poziomie 2008 roku.
Euro w stosunku do najniższego kursu podrożało ok. 35% i powinno mieć to przełożenie na cenę okna, bo materiały do jego produkcji podrożały tyleż samo, a w sumie więcej, bo dostawcy profili międzyczasie także podnieśli ceny w euro. Skąd więc taka sytuacja? Prawdopodobnie firmy miały zapasy profili, lub zamrożone na okres zimowy kursy przeliczeniowe euro. To ostatnie równa sie opcja walutowa - a jak wiadomo te ostatnie wykonczyły już kilka przedsiębiorstw - i dostawcy profili będą musieli sobie to odrobić. Jak? Przypuszczam, że nastąpią kolejne podwyżki cen profili. No jak wszyscy, w marcu lub najpóźniej w kwietniu, zaczną płacić normalne stawki rynek się "wyprostuje". Wtedy jedni unormalnią ceny, a drudzy, może nieliczni skończą jak Okfens. Do połowy roku wiele się wyjaśni i na pewno kilka firm upadnie. W Polsce jest ok. 2500 zakładów produkujących okna z PVC. Przy tak marnym popycie nie widzę perspektyw dla istnienia tej ilości paroducentów. Rynek to zweryfikuje i to szybciej niż nam się wydaje. I może wtedy będzie normalnie. Każdy zarobi przyzwoite pieniądze, a klient będzie miał towar w najwyższej jakości.
Perfektaokna, myślę że u tych panów okien nie będziemy zamawiać. W holandii natomiast jest tak, że bez architekta nikt okien nie wymieni. Jest stały nadzór nad jakością wbudowywanych materiaów. Tam klient, w przeciwieństwie do naszego tzn. naszym klientom tak się zdaje), nie musi znać się na budonictwie, bo ma od tego ludzi z branży. Tam architekt, czy inny pracownik nadzoru, nie pozwoli zamontować klientowi byle czego. Dwa tygodnie po wysłaniu pierwszego zamówienia do Holandii moje okna zostały sprawdzone przez fachowców. W ciągu kilku dni Wymar Belgia wiedział, że moja firma sprzedaje okna w Holandi i musiałem przedstawić całą dokumentację. Certyfikat CE na okna i poszczególne elementy składowe. Ja byłem spokojny, ale Dyr. Wymar Polska miał trochę nerwów w związku z naciskami przełożonych z centrali firmy. Może i u nas tak kiedyś będzie i klienci będą spać spokojnie. Zapłacą drożej, ale nie będą musieli awanturować się z nieuczciwymi sprzedawcami.