TYPOWE OKNA
TYPOWE OKNA
Czy istnieje jeszcze pojecie typowych okien? przychodzą klienci i pytaja o typowe a z pomiaru wynika że po ociepleniu mogą zapomnieć o typowych .
kiedys wyceniałem okna z cennika teraz odkąd używam stolkada pojecie typowych okien jest dla mnie obce .Jak wy radzicie sobie z tym problemem?
kiedys wyceniałem okna z cennika teraz odkąd używam stolkada pojecie typowych okien jest dla mnie obce .Jak wy radzicie sobie z tym problemem?
okna są tyle warte ,ile ktoś za nie jest wstanie zapłacić.
Re: TYPOWE OKNA
Ja osobiście staram się trafić do klientów którzy podążają innym tokiem rozumowania. Jeżeli ktoś chce okna typowe tzn że liczy na okna tanie których ja nie sprzedaję. Czy wymiar jest typowy czy nie okna trzeba wyprodukować z tych samych komponentów z dołożeniem takiej samej staranności.
Pozatym era okien typowych już się chyba kończy wraz z erą wymiany.
Pozatym era okien typowych już się chyba kończy wraz z erą wymiany.
Re: TYPOWE OKNA
Zgadzam się. Coraz więcej architektów którzy sporządzając projekt nie zwracają uwagi na rozmairy typoweWojtkoJ pisze:Ja osobiście staram się trafić do klientów którzy podążają innym tokiem rozumowania. Jeżeli ktoś chce okna typowe tzn że liczy na okna tanie których ja nie sprzedaję. Czy wymiar jest typowy czy nie okna trzeba wyprodukować z tych samych komponentów z dołożeniem takiej samej staranności.
Pozatym era okien typowych już się chyba kończy wraz z erą wymiany.
by the way
..bałagan i porządek - to tylko liczby...
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: TYPOWE OKNA
Nie mam cennika okien typowych. Sprzedaję wg siatki wymiarowej. Typowe, czy nie i tak tyrzeba pokroić i złożyć. Klienci przyjmuja tę argumentację raczej pozytywnie.
Co do architektów, to święta racja. Maja chłopaki i dziewczyny czase fantazję. Momentami im zazdroszczę polotu. Sobie nie zazdroszcze kombinacji, żeby tym fantazja sprostać.
Co do architektów, to święta racja. Maja chłopaki i dziewczyny czase fantazję. Momentami im zazdroszczę polotu. Sobie nie zazdroszcze kombinacji, żeby tym fantazja sprostać.
- perfektaokna
- Profesjonalista

- Posty: 346
- Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
- Kontakt:
Re: TYPOWE OKNA
na początku mojej kariery okiennej a było to latek kilka temu w większości okna typowe były sprzedawane a klient jak miał nie typówkę to albo kuł albo murował żeby mieć taniej niby co nie do końca się pokrywało z rzeczywistością. była dość duża rozbieżność cenowa pomiędzy oknami typ a nietyp w tamtym czasie typówka to 90 % sprzedaży obecnie typówka tylko do bloków czasami też na domki jednak rzadziej niż kiedyś
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. 
Re: TYPOWE OKNA
Typowe okna były,są i będą ( choć nie w takich ilościach)
Odchodzą w niepamięć czasy gdy w Polsce pełno było magazynów okien typowych
.Firmy ,które ładowały ciężką kasę nauczyły się liczyć, a te które uprawiały politykę " dużo, tanio, od ręki" również znikają.Okno typowe to dziś okno jak każde inne .I dobrze, podobnie kończy się era domków "klocków", a architekci oj mają pomysły.
Odchodzą w niepamięć czasy gdy w Polsce pełno było magazynów okien typowych
.Firmy ,które ładowały ciężką kasę nauczyły się liczyć, a te które uprawiały politykę " dużo, tanio, od ręki" również znikają.Okno typowe to dziś okno jak każde inne .I dobrze, podobnie kończy się era domków "klocków", a architekci oj mają pomysły.
- perfektaokna
- Profesjonalista

- Posty: 346
- Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
- Kontakt:
Re: TYPOWE OKNA
a teraz mamy płynna typówkę czyli brak typówki
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. 
-
solidnafirma38
- Profesjonalista

- Posty: 302
- Rejestracja: wt lut 05, 2008 10:08 am
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: TYPOWE OKNA
Na dzień dzisiejszy nietypówka to trójką trapez koło itp. …
Reszta to typówka
Reszta to typówka
Re: TYPOWE OKNA
okna typowe
mam takie coś w ofercie sprzedaży , jest to nic innego jak pewien przedmiot działania , sztucznie wymyślony , do wprowadzania klientów w błąd .
bo np, typówka taniej wychodzi!!!!!!!. potencjalny klient dzwoni i pyta za cenę np.
TYPOWE O34 R/RU (1465x 1435) u mnie kosztuje 488zł netto - jest to całkowity koszt zakupu materiałów - na tym oknie nie zarabiamy w ogóle wymiar typowy+/_3cm więc
okno troszkę mniejsze 1415 x 1435 to już nie jest typówka , szyby idą mniejsze , okucia te same, mniej stali i mniej profilu mniej uszczelki . teoretycznie cena powinna być niższa a jest uwaga-534zł netto - na tym jest zarobek + 46zł
reasumując !!! znam kilku producentów którzy zaniżają sztucznie cenę typówki , a na nietypowych czeszą duże siano.
klient dzwoni i pyta za cenę O34 np. 380ZŁ i myśląc że inne są taniej ( wszystkich cen nie da się sprawdzić) tam zazwyczaj kupuje gdzie taniej , co za to ma???
- okna bardzo słabej jakości bo np.034 za 380zł to koszt wyższej jakości szyb, i profili do tego okna,
gdzie teraz okucia , uszczelki, klamka , koszty pośrednie itd.
- w mieszkaniu czy domu gdzie jest min 6 okien płaci praktycznie tyle samo co za towar z wyższej półki +/- 200zł przy zamówieniu za 3 tys. to różnica wynosi tylko jakieś 6-7%
-full problemów i zero gwarancji po roku , a jak okna są duże i nietypowe to nawet szybciej
a ja tak siedzę przy piwku i sobie myślę , może za rok może dwa ten co dziś zaoszczędzi wróci do mnie
.
mam takie coś w ofercie sprzedaży , jest to nic innego jak pewien przedmiot działania , sztucznie wymyślony , do wprowadzania klientów w błąd .
bo np, typówka taniej wychodzi!!!!!!!. potencjalny klient dzwoni i pyta za cenę np.
TYPOWE O34 R/RU (1465x 1435) u mnie kosztuje 488zł netto - jest to całkowity koszt zakupu materiałów - na tym oknie nie zarabiamy w ogóle wymiar typowy+/_3cm więc
okno troszkę mniejsze 1415 x 1435 to już nie jest typówka , szyby idą mniejsze , okucia te same, mniej stali i mniej profilu mniej uszczelki . teoretycznie cena powinna być niższa a jest uwaga-534zł netto - na tym jest zarobek + 46zł
reasumując !!! znam kilku producentów którzy zaniżają sztucznie cenę typówki , a na nietypowych czeszą duże siano.
klient dzwoni i pyta za cenę O34 np. 380ZŁ i myśląc że inne są taniej ( wszystkich cen nie da się sprawdzić) tam zazwyczaj kupuje gdzie taniej , co za to ma???
- okna bardzo słabej jakości bo np.034 za 380zł to koszt wyższej jakości szyb, i profili do tego okna,
gdzie teraz okucia , uszczelki, klamka , koszty pośrednie itd.
- w mieszkaniu czy domu gdzie jest min 6 okien płaci praktycznie tyle samo co za towar z wyższej półki +/- 200zł przy zamówieniu za 3 tys. to różnica wynosi tylko jakieś 6-7%
-full problemów i zero gwarancji po roku , a jak okna są duże i nietypowe to nawet szybciej
a ja tak siedzę przy piwku i sobie myślę , może za rok może dwa ten co dziś zaoszczędzi wróci do mnie
.
-
Dealer2007
- Małomówny

- Posty: 66
- Rejestracja: pn sty 29, 2007 12:57 pm
Re: TYPOWE OKNA
....Może się narażę niektórym ale cóż...takie życie. Kiedyś rozmawiałem z dyr.producenta i poruszyłem ten temat bo w tamtym czasie nie mieli tzw.typówki. Facet w kilku zdaniach mnie uświadomił... Wymysł "typówki" to część polityki marketingowej czyli upraszczając tzw.marchewka dla klienta. Cały pic polegał na tym że wymiary typówki niekoniecznie mieściły się w otworach okiennych. Zazwyczaj okna typowe były za duże o 1-1,5cm. I w sytuacjach (jakich jest wiele) przy pierwszej wycenie, czyli z wymiarów podanych przez klienta te okna podchodziły pod typówkę, i cena wychodziła atrakcyjna. Natomiast przy pomiarze ostatecznym okazywało się że okna się nie zmieszczą i trzeba wycenić z nietypówki, ale już byłem u klienta zdecydowanego na zakup moich okien, a po informacji że u innych sprzedawców typówka jest taka sama, klient nie szukał innej oferty i kupował z nietypowych. Natomiast tan dyrektor wytłumaczył mi że przecież oni jako producent nie kupują materiału taniej na okna typowe. Owszem zużywają tego materiału troszkę mniej ale to są ilości nieznaczne, a robocizna, logistyka i transport kosztują tyle samo co dla okien nietypowych. Problem pojawił się w momencie kiedy "ten pierwszy" wprowadził tolerancję, a inni producenci pod wpływem nacisków swoich dealerów musieli się dopasować swoim kosztem. Teraz oni jako producenci tracą na marży, a klient nas szantażuje przy wstępnej wycenie tzw.typówką. Wiem że tracimy na tym wszyscy. A producenci innych mat.budowlanych się z nas śmieją, że jak np.w ubiegłym roku to cała branża miała żniwa a okniarze i drzwiowcy tłuką się cenami..?? To słyszałem wielokrotnie.
Od 3 lat, staram się o tym informować klientów i myślę że jest to czysta gra, a jeśli drażni to moją konkurencje... no cóz wolę iść tą drogą i od czasu do czasu usłyszeć miłe słowa wdzięczności od klienta za postępowanie fair-play i merytoryczne podejście do oferowanych produktów.
Uczciwość i jakość się opłaca- księgowa to potwierdza.
Pozdrawiam
Od 3 lat, staram się o tym informować klientów i myślę że jest to czysta gra, a jeśli drażni to moją konkurencje... no cóz wolę iść tą drogą i od czasu do czasu usłyszeć miłe słowa wdzięczności od klienta za postępowanie fair-play i merytoryczne podejście do oferowanych produktów.
Uczciwość i jakość się opłaca- księgowa to potwierdza.
Pozdrawiam
Re: TYPOWE OKNA
Miło czytać takie słowa. Oby jak najwięcej osób myślało w ten sposób, zdrowo i realnie.


