Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Panowie branżowcy
Pytanie jest proste, jak sobie radzicie w obecnej sytuacji czyli w sytuacji ewidentnego spadku koniunktury?
Statystycznie rzecz ujmując jest lepiej niż w zeszłym roku ale to tylko statystyka, na rynku jest cenowa WOJNA , każdy daje niżej, niżej, niżej - ceny zmieniają sie w zasadzie w cyklu tygodniowym, szczerze powiem zastanawiam się gdzie ta branża zmierza i odruchowo patrzę na miejsce znajdujące sie głęboko pod moimi stopami czyli dno ( cenowe i kosztowe).
Znam miasteczka kilkunastotysięczne gdzie jest kilku(nastu) dealerów Dobroplastu ( swoja drogą ciekawa strategia firmy) każdy z nich stara się być TAŃSZY niż konkurencja, wyrzynają sie cenowo po to żeby cokolwiek robić.
Nikt nie liczy kosztów - teraz liczy się tylko przemielenie określonej ilości okien i modlitwa żeby coś z tego zostało.
Droga donikąd jak dla mnie
Pytanie jest proste, jak sobie radzicie w obecnej sytuacji czyli w sytuacji ewidentnego spadku koniunktury?
Statystycznie rzecz ujmując jest lepiej niż w zeszłym roku ale to tylko statystyka, na rynku jest cenowa WOJNA , każdy daje niżej, niżej, niżej - ceny zmieniają sie w zasadzie w cyklu tygodniowym, szczerze powiem zastanawiam się gdzie ta branża zmierza i odruchowo patrzę na miejsce znajdujące sie głęboko pod moimi stopami czyli dno ( cenowe i kosztowe).
Znam miasteczka kilkunastotysięczne gdzie jest kilku(nastu) dealerów Dobroplastu ( swoja drogą ciekawa strategia firmy) każdy z nich stara się być TAŃSZY niż konkurencja, wyrzynają sie cenowo po to żeby cokolwiek robić.
Nikt nie liczy kosztów - teraz liczy się tylko przemielenie określonej ilości okien i modlitwa żeby coś z tego zostało.
Droga donikąd jak dla mnie
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Kryzys to czas czystki ( w każdej branży) .Pytanie kto przetrwa? Moim zdaniem zostaną najtańsi ( badziewiaki są wszędzie)na minimum egzystencji i zostaną "solidni i najlepsi" .Ci drudzy oczywiście z "innymi cenami", będzie im ciężko ale końcowy efekt się opłaci. Kiedyś rynek ruszy a wtedy ważna będzie ( i zawsze jest) umiejętność generowania zysków w firmie.
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Ja mam określoną strategię działania i z uporem osła idę w kierunku jakości co jest nierozerwalnie związane z wyższą ceną produktu i usługi.Tani produkt(czyt.kiepski) wogle nie ma racji bytu w moim punkcie sprzedaży chociażby z tego powodu że mieszkam i pracuję w małym miasteczku gdzie sprzedając kichę popłynąłbym z branży szybko i został z problemem reklamacji.
A ci co chcą grać ceną to niech grają i zgodzę się z tobą Czarny jak i z Cichym oraz wieloma którzy idą w kierunku jakość że to oni będą wygranymi a reszta zaliczy bagienko.
A ci co chcą grać ceną to niech grają i zgodzę się z tobą Czarny jak i z Cichym oraz wieloma którzy idą w kierunku jakość że to oni będą wygranymi a reszta zaliczy bagienko.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
A ja powiem tak:
nie bronie tu D...stu, chinszczyzny czy calej reszty "tanizny", ale jak widac te produkty maja swoich odbiorcow...i jeszcze dlugo beda mieli. To ze wszyscy na wzajem sie wykanczamy jest przykre...ale nie da sie tej "machiny" juz zatrzymac...no chyba ze padl by d...sta, drut, i jeszcze kilka najwiekszych firm w Polsce dzieki ktorym mamy taki burdel cenowy na rynku. Ci ktorzy produkuja dobry towar...bardzo dobrze ale niestety wspolczuje im, niech im sil i kasy wystarczy.
Co do kryzysu to jak na moj gust nie jest tak tragicznie jak trabili wszyscy pol roku temu, ludzie chca kupic i kupuja, ale niestety tanizne
nie bronie tu D...stu, chinszczyzny czy calej reszty "tanizny", ale jak widac te produkty maja swoich odbiorcow...i jeszcze dlugo beda mieli. To ze wszyscy na wzajem sie wykanczamy jest przykre...ale nie da sie tej "machiny" juz zatrzymac...no chyba ze padl by d...sta, drut, i jeszcze kilka najwiekszych firm w Polsce dzieki ktorym mamy taki burdel cenowy na rynku. Ci ktorzy produkuja dobry towar...bardzo dobrze ale niestety wspolczuje im, niech im sil i kasy wystarczy.
Co do kryzysu to jak na moj gust nie jest tak tragicznie jak trabili wszyscy pol roku temu, ludzie chca kupic i kupuja, ale niestety tanizne
-
solidnafirma38
- Profesjonalista

- Posty: 302
- Rejestracja: wt lut 05, 2008 10:08 am
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Spadek sprzedaży widać tylko u deweloperów lub na przetargach jeżeli chodzi o klientów indywidualnych zauważam nawet pewien wzrost , i na przekór wszystkim wypowiedzią sprzedajemy coraz więcej z górnej pułki !!!
- perfektaokna
- Profesjonalista

- Posty: 346
- Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
- Kontakt:
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Powiem tak u mnie ostatnie dwa tygodnie jakiś ruch jednak musiałem obniżyć marżę o 3 punkty bo mi się jakiś typ z chińczykiem wcina do biznesu zauważyłem po klientach że nie szukają okien tylko ceny tu jest cały myk na 6 klientów tracę 2 bo nie zniżam się z cenami do najniższej półki bo to nie tędy droga trzeba walczyć na rynku z tym co się ma. 30-60 zł to w zasadzie dla mnie nie jest różnica na takim samym oknie ale weź powiedz to klientowi i wytłumacz to racjonalnie tak aby mu towar sprzedać 4 na 6 daje mi się przekonać tylko jak poprawić ten wynik aby było 6/6. Zobaczymy jaki będzie cały sezon i ocenimy potem jak to wygląda.
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. 
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Panowie - nie wiem ja jest w oknach, ale bramy i automatyka jak widzę odczuwa ten kryzys dość boleśnie.
Cenowo już jest „wesoło”, jak się przyjęło powiedzenie „duży może więcej” to jak patrzę na aktualne cenniki i pola rabatowe to Ci najwięksi tną maksymalnie ceny produktów. Likwidują olej do bramy a potem go sprzedają, FV wysyłają w produktach… Czy „wojna” producentów przeniesie się na punkty sprzedaży?? A jeśli tak to, w jakim stopniu i kto to wytrzyma??? Skończył się Stuttgart, kiedy to wszyscy się puszyli, że jest ok. Teraz jak widzę nawet spadły wydatki na reklamę i nowości w stylu kwadratowa klamka. A pewnie wielu z Was już dziś myśli jak budować alternatywną nogę dla swojej firmy na czas kryzysu. Mam nadzieję, że takie małe tsunami ukaże tylko dobre drogi dla tej branży. Dobre zasady funkcjonowania przyjął Wrocław
i mam nadzieję, że taka taktyka pozwoli się skutecznie bronić.
Jeśli jesteś w dołku, to przestań kopać.
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Nigdy nie będzie 6/6 czy 10/10. Fizyczna nie możliwość. Ja klientom tłumaczę krótko i zwięźle,pierwsze to że Polonez i Mercedes to auta,i każdym pojedziesz tylko małe pytanie JAK? I drugie to to że jestem na miejscu i w razie W to mają mnie pod ręką. Może trochę prymitywna argumentacja ale daje do myślenia,a jak klient szuka ceny to uzyskuje informację że u mnie ceny nie znajdzie i dostaje zaproszenie z dokładnym adresem gdzie sprzedają kwiatki na PCV.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
i dobrze robisz, z czasem to nieźle zaprocentuje, ja jak widzę że klient chce tylko cenę to odsyłam go do najgorszego partacza w okolicy z najniższą ceną, efekty? wy biadolicie, ja mam sezonMagic353 pisze:Nigdy nie będzie 6/6 czy 10/10. Fizyczna nie możliwość. Ja klientom tłumaczę krótko i zwięźle,pierwsze to że Polonez i Mercedes to auta,i każdym pojedziesz tylko małe pytanie JAK? I drugie to to że jestem na miejscu i w razie W to mają mnie pod ręką. Może trochę prymitywna argumentacja ale daje do myślenia,a jak klient szuka ceny to uzyskuje informację że u mnie ceny nie znajdzie i dostaje zaproszenie z dokładnym adresem gdzie sprzedają kwiatki na PCV.
pozdrawiam i życzę miłego dnia
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
I powiem że patrząc się na montaże w okolicy to coraz bardziej zastanawiam się nad wprowadzeniem obróbki zewnętrznej przy samym montażu(nie mam na myśli stanów surowych). Jako dodatkowy argument na jakość i estetykę montażu i skłonienie klienta że warto tu a nie u konkurencji.
A jak klient dostanie dużo w zestawie to za ceną się już tak bardzo nie rozgląda.
A jak klient dostanie dużo w zestawie to za ceną się już tak bardzo nie rozgląda.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
- perfektaokna
- Profesjonalista

- Posty: 346
- Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
- Kontakt:
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
pomysł jest extra mnie już wk....a walka z wiatrakami ( w stylu decco, i innej podobnej tanizny) czy Polacy w końcu pójdą po rozum do głowy i zaczną kupować coś co jest dobre nie koniecznie tanie, wina leży po stronie wszystkich tych firm które sprzedają po taniości i cieszą się z tego że maja najtaniej w okolicy wczoraj byłem u znajomego i o dziwo w dzisiejszych czasach można sprzedawać d...... i zarabiać 8 zł brutto za mb montażu surowego dla mnie masakra facet ma zbyt jak diabli nadrabia obrotem a nie marżą. W takim przypadku trzeba się narobić i nabiegać , fakt klienci sami się garną bo jest tanio koleś ciągnie tak już dwa lata i całkiem nieźle mu idzie byłem na biurze handlowym obczaić i jak robił mi wycenę to mi po prostu kopara opadła. Rozbieżność na montażu jest duża znam firmę co za mb bierz 8 i 21,4 brutto. Gdzie jest granica przyzwoitości zatraca się ona tam gdzie mamy do czynienia z niezdrową konkurencją.
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. 
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Perfekta 8 zyla za montaż surówki? To koleś ludzi ma za 6 zł/h,paliwo kupuje po 2 zł/liitr a pianka,blachy i cała reszta po cenach mocno dumpingowych. To tyle z logicznego myślenia i kalkulatora dochodu,w takim razie ciekawe ile bierze za mb z demontażem ale sądzę że w granicach 12zł. No ale cóż wariaci są wśród nas.
Ja sam kalkulując koszty obracam się w okolicy 20zł/mb i patrząc na to co daje w cenie to jest dość tanio.
Ja sam kalkulując koszty obracam się w okolicy 20zł/mb i patrząc na to co daje w cenie to jest dość tanio.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
montaż ? ja liczę 25 za surowy i 40 przy wymianie.
Nikt nie kwęka...
jak w marcu liczyliśmy 20 to klienci mówili ze konkurencja z okolic Warszawy liczy drożej.
Tak więc poszliśmy po rozum do głowy
i jest dobrze 
Co do sprzedawców z mojej najbliższej okolicy ...hmmm..... nie za dużo okien się produkuje i sprzedaje, jednak kazdy sprzedaje za godziwe pieniądze i jakoś funkcjonuję
poza jednym świrem z d........ - ale nie ma co poruszac...
Nikt nie kwęka...
jak w marcu liczyliśmy 20 to klienci mówili ze konkurencja z okolic Warszawy liczy drożej.
Tak więc poszliśmy po rozum do głowy
Co do sprzedawców z mojej najbliższej okolicy ...hmmm..... nie za dużo okien się produkuje i sprzedaje, jednak kazdy sprzedaje za godziwe pieniądze i jakoś funkcjonuję
poza jednym świrem z d........ - ale nie ma co poruszac...
..bałagan i porządek - to tylko liczby...
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Gra muzyka,można i 25 za surówkę,tylko co region to inne finanse u ludzi. A żeby mieć to trzeba czasami odjąć trochę sobie żeby w ogóle coś mieć a nie obejść się tylko smakiem. A co do ludzi handlujących D... to chyba jest odgórne zalecenie dużo nerwosolu i nie reagować na reklamację aż się klientowi znudzi. To tak z obserwacji i słuchania co ludzie opowiadają.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
siemacha biznesmacha,
jo jestem najtańsza producenta i montaża tyż mam nisko,
wy wszystkie nie mata szansa ze mną zawody robić,
nie dogonita mnie,
jo wszystko kupuja za kesz,
jo mom najnizsza cena zakupa i sprzedaza,
produkuja 10000 okna na miesiąc .
tyraja u mnie wsyskie z okoliczna wiocha,
jo płaca na godzina 5,2 i nigdy nie placil więcej.
Jo gzeje chinola juz psesło 2 lata.
Wsysko z nim prima -nie gnie sie i jest biała.
P.S. juz mam 3 kobite a Wy co mata, no co mata - fige mata i stara babe
jo jestem najtańsza producenta i montaża tyż mam nisko,
wy wszystkie nie mata szansa ze mną zawody robić,
nie dogonita mnie,
jo wszystko kupuja za kesz,
jo mom najnizsza cena zakupa i sprzedaza,
produkuja 10000 okna na miesiąc .
tyraja u mnie wsyskie z okoliczna wiocha,
jo płaca na godzina 5,2 i nigdy nie placil więcej.
Jo gzeje chinola juz psesło 2 lata.
Wsysko z nim prima -nie gnie sie i jest biała.
P.S. juz mam 3 kobite a Wy co mata, no co mata - fige mata i stara babe
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Ot – mądrego przyjemnie posłuchać 
Jeśli jesteś w dołku, to przestań kopać.
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Spahis,bez urazy ale z tobą przy takim podejściu to pod jednym krzakiem bym nie chciał s.....ć, drażnią mnie tacy pracodawcy jak ty. Dla mnie to ty jesteś zwykły nowo-bogacki który dorobił się ale na krzywdzie i jeszcze się tym chełpisz.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
jo jestem kapitalista,
z krwi i kości chłop polski,
i jeszcza kupił chektry i mom dopłaty z Bruksela,
jo nie wykształcony ale uczciwy jesta,
pytom się czy chca pracować za 5,2 za godzina,
mówia, że chco a jak chco to niech robio.
Tu ni mo krzywdo lucka - jest sprawiedliwo. Moga robić gdzie indziej i robio - odchodzo , przychodzo nowe pracowniki.
Płaca podatki i KRUSa.
Jak bym był premier to bym inaczej to wsysko urządził,
ale jest jak jest a zycie jest tylko jedno - no nie ?
z krwi i kości chłop polski,
i jeszcza kupił chektry i mom dopłaty z Bruksela,
jo nie wykształcony ale uczciwy jesta,
pytom się czy chca pracować za 5,2 za godzina,
mówia, że chco a jak chco to niech robio.
Tu ni mo krzywdo lucka - jest sprawiedliwo. Moga robić gdzie indziej i robio - odchodzo , przychodzo nowe pracowniki.
Płaca podatki i KRUSa.
Jak bym był premier to bym inaczej to wsysko urządził,
ale jest jak jest a zycie jest tylko jedno - no nie ?
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Spahis,tak uczciwy jesteś. Tylko mówiąc otwarcie to właśnie tacy jak Ty nakręcają falę zbytu na taniznę i szajs. Twierdzisz że się pytasz i słyszysz zgodę,bo jak nie ma innej opcji a potrzebna jest praca to wybiera się sprawiedliwość jednostronną i narzuconą.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Spahis weź się do roboty, a nie prowokuj ludzi do myślenia - czasami nawet logicznego...
Czy krowie robi się jakiś pochówek 
Jeśli jesteś w dołku, to przestań kopać.
- perfektaokna
- Profesjonalista

- Posty: 346
- Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
- Kontakt:
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Spahis jak czytam co tu piszesz to zaczynam się zastanawiać czy ty czasem nie jesteś prezesem jakiegoś marnego cudeńka które w tak piękny i cudowny sposób zalewa świat badziewiem.
Z pozdrowieniami dla Pana Andrzeja który do mnie dzisiaj dzwonił.
Sorry.
Prosiłbym o kolejny telefon gdyż trudno mi się rozmawiało - byłem w trasie
Z pozdrowieniami dla Pana Andrzeja który do mnie dzisiaj dzwonił.
Sorry.
Prosiłbym o kolejny telefon gdyż trudno mi się rozmawiało - byłem w trasie
Ostatnio zmieniony czw cze 18, 2009 3:47 pm przez perfektaokna, łącznie zmieniany 1 raz.
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. 
Re: Cenowa gonitwa czyli kryzys tu i teraz
Tak sobie myślę, że Spahis im więcej kasiury zarabia (jak to mówi) tym bardziej niezrozumiale pisze
przeglądając archiwum forum znalazłem jego posty pisane łatwym językim, takim jakiego używa większość z nasz
. Zastanawiam się też czy ze zmianą formy wypowiedzi Spahis zmienił płeć?? Kiedyś przedstawił się jako kobieta o imieniu Dagmara, a teraz pisze że jest chłop polski z krwi i kości




